Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Cytat:
Zamieszczone przez
helmuth
Dość specyficzne poczucie humoru :???:
Raczej dermatologowi pokaż, my laicy :roll:
Hmmm fajnie wiedzieć, że wpadasz i czytasz :). Powiem szczerze, że irytuje mnie fakt tego, że jest mały odzew ludzi, którzy powinni coś powiedzieć i doradzić bo od tego jest ten dział więc zaczynam robić podjazdówkę aby w taki czy inny sposób to tego zmusić/zachęcić. Powiedz ile można wstawiać przeróżne zdjęcia czekając na odzew z opisem co się podoba a co nie i co można poprawić. Zachęcam do pomocy bo po to tutaj trafiłem. Ja nie gardzę dobrymi radami i wyciągam z nich wnioski :). Chce usłyszeć coś więcej, że ten numerek się podoba a ten nie bo co mi po takiej informacji.
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
... zaczynam robić podjazdówkę aby w taki czy inny sposób to tego zmusić/zachęcić.
To nie jest dobry sposób.
Zniechęcisz tych co jeszcze zaglądają a ci co zaglądnęli przypadkiem, skomentują Twoje teksty a nie zdjęcia.
Pokaż zdjęcia, które powalą oglądających na kolana. Na pewno ocenią. Potem już będziesz mógł mieć fanaberie ;)
Nie zaczynaj od fanaberii :D
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Ok, nie będziemy się tu rozpisywać - wysłałem prywatną wiadomość :)
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
[QUOTE=CzaRmaX;881737]Kubek to chwila :). Co do miejsca zbrodni i kółka to najlepiej wychodziło na łokciu bo się wtedy przesuwałem i sprawdzałem, chociaż o sercu nie pomyślałem. Mogłem bardziej się może przyłożyć do cienia ale wtedy miałem moment i zauważyłem, że wcześniej wspomniany cień fajnie wychodzi w "dramatycznej tonacji" w świetle lam ulubionych co chciałem uwiecznić a kółko akurat było przy okazji tam gdzie stałem :). W krwawym polu ewidentnie brakuje mi mgły (generalnie jest to "dramatyczna tonacja", który to program uwielbiam z automatu :) ). Umorusany kot to umorusany kot, stał oparty na progu samochodu, który wymazałem :).
Umieściłem te zdjęcia tutaj z serii 50, 51, 52 bo dzięki nim zaświtał mi w główce pewien pomysł ale na jego realizację potrzeba bardzo dużo czasu :)
No to teraz następna seria głuptaków. Wszystkie zdjęcia są takie same, tyko je sobie pozmieniałem na swoje widzi mi się. UWAGA - lubię bardzo nierealistyczne kolory niebieskiego :). Która wersja Wam najbardziej odpowiada?
53. Zdjęcie tak jak wyszło z PEN'a w JPEG a w ogóle to nie jest moje zdjęcie tylko mojej żony bo ja tak horyzontu nie krzywię haha :)
54. Mój odlot w stronę nierealnego niebieskiego. Plik przerobiony w RAW a potem trochę w JPEG
QUOTE]
Mi żadne
że nie Twoje, to mogłeś przed wstawieniem wyprostować chociarz
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Wstawiłem je tak jak było bez prostowania aby był oryginał do porównania z przeróbkami , pozostałe wyprostowałem. Chodzi Ci o wszystkie zdjęcia od kubka czy te kolorystyczne moje widzi mi się? :) A jakbyś widział te zdjęcia na podstawie oryginału to postaram się przerobić? :)
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
CzarMax, ja tam pisać esejów nie umiem. Różnie zdjęcia swoje obrabiałem, bardzo różnie. Dziś kiedy jestem w terenie zanim zrobię pierwsze zdjęcia daję sobie chwilę na wpatrzenie się w to co za chwilę zapamięta na karcie aparat. Ja chcę zapamiętać wrażenie jakie robi na mnie to co oglądam. Potem staram się oddać to na gotowych zdjęciach. Nie używam jpga, nie używam filtrów, te same efekty uzyskasz podczas obróbki jeśli już upierasz się by je stosować. To jak pokazujesz zdjęcia, mnie osobiście nie rusza. Hdr musi być naprawdę dopieszczony by mi się podobał, te wszystkie dramatyczne tonacje (na dodatek obrobione przez aparat) mnie w ogóle nie przekonują. Dla mnie jest to cykanie bez konkretnego planu, często bez świadomego spojrzenia na temat, ot zabawa. Nie uznaję wymazywania, usuwania ze zdjęć elementów co często jest praktykowane, np słupy el w krajobrazie, czy kamień wystający z wody, (tak mi ktoś poradził przy jednym ze zdjęć w galerii). Decydując się na dany kadr, przyjmijmy to co w nim się znajduje albo rezygnujmy. To oczywiście moje zdanie, i nie należę do ludzi którzy je narzucają każdemu i zawsze. Robisz co robisz i jak chcesz, tylko to moze być jednym z powodów dla których niewielu forumowiczów komentuje Twoje , czy moje zdjęcia. Swego czasu podjąłem decyzję że poświęcam się krajobrazowi. Zostawiam street, i wiele dziwnych projektów w jakie się bawiłem bo po prostu mi się przejadły a może niektóre nawet zmęczyły. Staram się robić to co robię jak najlepiej. Zresztą spory przegląd mojej przygody z foto jest na mojej stronce. Dobra nie ma co się rozpisywać. Znam niewielu ludzi, którzy każdy temat zrobią świetnie. Jeśli chcesz się czegoś nauczyć to wybierz sobie co to ma być, pooglądaj zzdjęcia ludzi którzy robią to wg Ciebie dobrze, i spróbuj się w tym temacie, ćwicz, pytaj, aż będziesz sam z siebie naprawdę zadowolony. Choć może wcale nie mam racji by taki sposób był dobry.
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Hmmm w końcu jakaś bardziej wyczerpująca odpowiedź za co dziękuję :)
U mnie problem polega na tym, że muszę się skupić na czasie, który posiadam a nie posiadam go praktycznie wcale przez co zdjęcia jak już robię to przy okazji ale mam pewne rzeczy, które bardziej lubię są to krajobrazy i budynki. Szkoda tylko, że nie mogę temu poświęcić więcej czasu typu a idę/jadę sobie i wszystko mam gdzieś. Często co mam muszę klecić z tego co już mam. Nie lubię strzelać miliona zdjęć jak leci tylko jak już to tylko tego co mi się podoba (pewnie takie przyzwyczajenie po analogach). Pewne zdjęcia zacząłem robić z wymuszenia bo na czymś chcę sobie ćwiczyć więc focę z balkonu, kubki i inne pierdoły :). Osobiście lubię HDR'y ale nie surrealistyczne i lubię zabawę przy obróbce zdjęć bo jest to jakby powiedzieć przy okazji tego co robię a zauważyłem, że zabawa ze zdjęciami daje mi dodatkowe rzeczy do tego co robię :). Program z PEN'a lubię ale jeden "dramatyczną tonację" a reszty prawie nigdy nie używam. Praktycznie jedyne na czym bazuję to na oglądaniu zdjęć innych i zastanawianiu się jak mogę to osiągnąć w ten czy inny sposób :)
No co mogę powiedzieć jeszcze na zakończenie - zapraszam kolegę czasami tutaj aby dorzucił soje 3 grosze :)
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Wiesz jas też mam mało czasu. Ale czasem wstaję przed świtem by móc fotografować to co lubię i by nie kolidowało to z innymi czynnościami dnia codziennego. Niestety, może to nieładnie zabrzmi ale kubków czy innych pierduł raczej nie skomentuję. Nie bawi mnie to. Można też nocą krajobraz fotografować, wyskoczyć gdzieś na plener raz na jakiś czas raczej się da, to tylko i wyłącznie kwestia własnej woli i wyboru, oraz wmawiania sobie samemu, że nie mam czasu na zdjęcia. Kiedyś samdo tego dojdziesz i będziesz żałował straconego czasu.
A, miliona zdjęć strzelać nie musisz, ale zawsze możesz trochę więcej niż w analogu.
pozdrawiam
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
W nocy to ja często też pracuję czego za dnia nie wyrobię i do małego dziecka wstaję także na prawdę nie jest tak łatwo :)
8 załącznik(ów)
Odp: CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie