Gugiel mówi, że u Ciebie jest to 1/180s. Przy krótszych czasach lampa nie naświetli całej klatki.
Wersja do druku
Gugiel mówi, że u Ciebie jest to 1/180s. Przy krótszych czasach lampa nie naświetli całej klatki.
Mam już trochę doświadczenia z tą lampą. Manual - czasy migawki ani przysłona - nie są krytyczne - używam 1/30 do 1/100 i 3,5 do 10. Najlepsze efekty, mam na full lub 1/2 ale z odbiciem światła od sufitu. Jeżeli używasz szybki rozpraszającej ( wysuwanej) to od razu powiększaj kontrolę błysku w lampie o jeden stopień. Czyli jeśli bez szybki robisz dobre zdjęcia na 1/4, to z szybką powinno być 1/2. Niestety cały czas nie mogę ustawić trybu "strobo" ( Olek 510). Zdjęcia oświetlane "na wprost" najlepiej wychodzą z rozpraszaniem światła przez szybkę.
Panowie, pomóżcie! Kupiłam właśnie lampę YN-460II do mojego Olka E-PL2 i nie mogę ich zmusić do współpracy. Sama lampa działa, można zmieniać tryby i siłę błysku, fotocela również sprawna. Problemy zaczynają się, kiedy podpinam lampę do gorącej stopki - lampa jakby się zawiesza, nie ma możliwości sterowania, ani nawet wyłączenia, a przede wszystkim nie błyska. Czy ja coś robię źle? Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.
No właśnie sprawdziłam z Canonem 450D i działa, więc wygląda na to, że gorąca stopka jest uszkodzona, bo przecież to jest uniwersalna lampa. Ale to strasznie dziwne, bo: 1) na mój gust lampa powinna po prostu nie działać, a nie się zawieszać 2) gorąca stopka nie była nigdy używana i zawsze schowana za zaślepką. Co o tym sądzicie? Serwis Olka pracuje w piątki tylko do 15:30, więc niestety nie mogę się ich poradzić w tej kwestii.
Takie objawy są jak zewrzesz styki w lampie (możesz zrobić eksperyment). Wyglada na to, że w Olku masz zwarte styki w stopce.
Hmm, to bardzo ciekawe, co mówisz. Możesz rozwinąć?
To proste, błysk jest wyzwalany przez zwarcie styków w lampie. Włącz lampę, zewrzyj styki (nożem, widelcem, albo spinaczem) i potrzymaj zwarcie. Zobaczysz, że lampa raz błyśnie, a później nie będzie na nic reagować, tak jak piszesz. Ożyje dopiero jak zlikwidujesz zwarcie.
Rozumiem. A czy jest jakiś sposób, żeby zlikwidować to zwarcie na stopce? I masz pomysł, skąd ono może się brać?
Niestety nie mogę dać plusika, ale bardzo dziękuję :) Teraz przynajmniej z grubsza wiem, na czym stoję.
Na stopkę Olka nie mam pomysłu :(
No i mam nadzieje, że nie robiłaś wczesniej eksperymentów z jakąś starą lampą. Stare lampy mogą mieć wysokie napięcie na stopce i mogą spalić elektronikę w aparacie, a wtedy naprawa może być bolesna.