A z czasem, tak jak w moim przypadku, może się okazać, że samo podejście owada sprawia więcej satysfakcji niż same fotografowanie. Ja tak mogę błądzić za nimi godzinami ;-). A zdjęcia przeglądam w 10-20 minut.
Wersja do druku
A z czasem, tak jak w moim przypadku, może się okazać, że samo podejście owada sprawia więcej satysfakcji niż same fotografowanie. Ja tak mogę błądzić za nimi godzinami ;-). A zdjęcia przeglądam w 10-20 minut.
To się ociera o jakieś odchyły od ogólnie przyjętych norm :-( :-) :-)
No zeby tak zgodnie w sejmie bylo....
35 to fajne szklo, na poczatek zeby zobaczyc z czym to sie je wystarczy.
Ale jak to pozniej bywa konczy sie na 150:))))))
pozdro
Dzięki za odpowiedzi. Skoro prawie wszyscy tak zgodnie radzicie, to chyba się przekonałam do 35mm.
Co do preferencji, to nie ma praoblemu z owadami, nie są priorytetem :) On jest raczej zapalonym amatorem, wystarczy coś do dużych zblizeń np. kwiatów lub innych małych obiektów.
nie ma takiej opcji w tych pieniądzach - w każdym razie nie widziałem :)
...
do 1000 zł poszukałbym na naszej forumowej giełdzie ZD 50. Piękny sprzęt i wart swoich pieniędzy.
a może by tak Heliosik + pierścionki ? - i robaczki i kwiatuszki :) -> 50 zł + 50 zł + 80 zł.
przykładzik:
łap okazje poki jest. :-)
http://allegro.pl/znakomity-olympus-...350569651.html