Dzięki Robin, mam nadzieje że będzie.
Dziękuje wszystkim za pomoc.
Pozdr.
Wersja do druku
Dzięki Robin, mam nadzieje że będzie.
Dziękuje wszystkim za pomoc.
Pozdr.
Aha! Nikon! ;P Szkoda, ze odchodzisz z systemu. Mam nadzieje, ze bedziesz jeszcze na forum i mam nadzieje, ze chociaz to nie Olympus, to bedzie Ci dobrze sluzyl :) Co w takim razie zrobiles z lampa? Sprzedajesz?
Pzdr
A kto powiedział że odchodze?
Praktycznie to sprzedałem Olka, ale tak naprawde to mam go cały czas przy sobie (sprzedałem go swoim starym :twisted:) więc was nie opuszczam.
Dziękuje za słowa wsparcia i otuchy.
Jeszcze raz wszystkim dziękuje!
No i przy okazji-Wesołych świąt :mrgreen:
Sprytnie, mini, sprytnie... ;) Obys byl zadowolony z nowego nabytku. Wrzucaj z niego zdjecia do Galerii. Kupiles z jednym, czy z dwoma obiektywami?
Pzdr i Wesolych Swiat
normalnie żółtaczka się roznosi... Raster, robin, mini i jeszcze paru gości.
no wiec panowie i panie... jak ktos chce dyskutowac nie na temat wyboru lustrzanki tylko tego co napiasl robin102 itp. to niech to robi tutaj -> https://forum.olympusclub.pl/topics2...ina-vt8963.htm
/EDIT
musialem zmienic tresc bo jednemu uzytkownikowi ton sie nie podobal ROTFL (wszelkie uwagi to na priv)
Ja jestem, chyba przekorny :)
Nadal moim celem jest E-400, ale musi trochę stanieć, a ja zarobić więcej :)
Ja w piatek bylem w sklepie i pomacalem troche E400. Nie odkrylem w nim nic pozytywnego. Trzyma sie go, szczerze mowiac, beznadziejnie. Brak gripu nie bylby jeszcze az tak bolesny, gdyby nie to, ze haczyk do zaczepienia paska na szyje jest umiejscowiony idiotycznie, poniewaz w miejscu, gdzie sie aparat trzyma. Przez ten haczyk trzeba przesunac prawa dlon w dol. Kolko do przestawiania trybow pracy chodzi na tyle opornie, ze trudno jest przestawic je jednym palcem i trzeba uzywac drugiej dloni. Tragedia. Wizjer sredni. Obiektyw 14-42 jest maly, co przy i tak beznadziejnym lezeniu aparatu w dloniach powoduje tylko dodatkowy problem, bo za obiektyw tez sie zle trzyma. Jest za maly. Pierscien zoomu jest nieprzyjemnie blisko obudowy aparatu i pierscienia ostrosci. Wlasciwie jedyne co mi sie spodobalo to przyjemnie chodzacy pierscien ostrosci i calkiem szybki AF. Reszta bez komentarza... A i nieprawda jest to, ze ten aparat moze sie zmiescic w kieszeni marynarki. I tak jest za duzy, a do tego dochodzi jeszcze obiektyw lub obiektywy.
PS. Bylem w sklepie z szyldem Canon (zenujaca sytuacja, ze wlasnie tam mieli...), wiec moze specjalnie byl to jakis gorszy egzemplarz? Ehh wisielczy humor... :/
Suchar to Ty musisz mieć duże ręce, a małe kieszenie :)
Rozumiem, Twoje odczucia jako człowieka przyzwyczajonego do gripa, ale mnie to nie przeszkadza. Nie miałem go w rękach, więc trudno mi dyskutować, ale widziałem go z paru centymetrów i obok leżały Canon i Nikon, więc mam porównanie. A co do kieszeni nie mówiłem o kieszeni na butonierkę, czy wewnętrzną na portfel, a o bocznej kieszeni marynarki, i do tej by wszedł bez obiektywu, oczywiście. Dla ambitnych to pewnie dobre drugie body, ale dla mnie , pełnego amatora, to wystarczy. Takie mam zdanie na dzis, może się to zmieni, za jakiś czas...:)
zibi, wez go do reki. Wtedy bedziesz mogl go dobrze ocenic. Ja tez myslalem, ze jest lepiej, ze moze to nieprawda, co niektorzy zlego o nim pisza. Ale niestety spotkal mnie pelen zawod. Bylo gorzej niz moglem sie spodziewac. Wielka szkoda. Tez jestem amatorem, ale to nie znaczy, ze nie ma znaczenia, jak aparat sie trzyma. Nie mam wcale duzych rak, rozmiar ~8,5.
Pzdr