Oktawia skórę ma jedwabistą :-)
Mnie się ta pseudozhadeerowana panoramka nawet widzi.
(ale nadal polecam obróbkę w stylu Vidocq) ;-)
Wersja do druku
Oktawia skórę ma jedwabistą :-)
Mnie się ta pseudozhadeerowana panoramka nawet widzi.
(ale nadal polecam obróbkę w stylu Vidocq) ;-)
Dla mnie 48. zdecydowanie ładniejsza niż 49. ,mimo sporej dozy tajemniczości;-)
Susiec - zapomniany młyn, gdzieś w krzakach gęstych.
Zanim na nowo, na stałe zagoszczę w Lublinie pewnie jeszcze nie raz będę się przemieszczał między jednym miastem a drugim, co za tym idzie nie zawsze będę publikował zdjęcia na czas. Zresztą punktualność nie jest moją mocną stroną. Lubelskiego MPK zresztą też i ta oto wspólna przypadłość zaowocowała tym, że o mały włos nie spóźniłem się na pociąg. Biegnąc przez dworzec, wpakowałem się w ostatniej chwili. Uf... Jak mawiał As z Hydrozagadki - "najważniejsze jest przestrzeganie zasad BHP, w szczególności na kolei! Cześć!".
Klimatycznie. Bardzo fajnie. Portrecik Oktawii udany. Ładnie i mięciutko. Lubie tak :)
Okienka fajne, z pierwszej i drugiej serii.
Okno nr 54 mi się podoba.
Reszta też fajna chociaz nie do końca leży mi obróbka ;)
No i znowu seria nadmorska - tym razem droga do Choczewa.
Ładna kompozycja, podoba mie sie.
PS
Mam wrazenie, że drzewa lecą w lewo ;)
Ładny pejzażyk.... emanuje z niego spokój.