Trzcinowe {bambusowe? }zadaszenia i ostatnia skałka fajne.
Wersja do druku
Trzcinowe {bambusowe? }zadaszenia i ostatnia skałka fajne.
Zdjęcia ciekawe. Fajnie pooglądać miejsca, gdzie raczej człowiek nie pojedzie.
No w życiu bym nie wpadł na to, żeby polecieć do Indonezji i zabrać ze sobą stare bilety NBP :shock: Sztuczny śnieg też wozisz? ;)
Trafne spostrzeżenie.
A mało to u nas takich samych "naciągaczy" w miejscowościach turystycznych? Sprzedają strugane z drzewa chopki. Próbują na siłę turystów przewieźć bryczką albo łódką.
Trzeba stosować asertywną empatię i tyle.
dzięki :)
Jak już wspomniałem, w Indonezji podstawowy środek transportu to skuter. Koszt wypożyczenia na dobę skutera to ok. 20 zł, a litr paliwa to 2 zł. Grzech więc było nie skorzystać, zwłaszcza, że skuter daje niezależność i możliwość dotarcia do wielu miejsc w krótkim czasie. Jedyny problem, to przestawić się na ruch lewostronny i pojąć azjatycki styl jazdy, a potem już z górki.
166
Załącznik 164523
167
Załącznik 164525
168
Załącznik 164524
169
Załącznik 164516
170
Załącznik 164517
171
To nic innego, jak przysklepowa stacja benzynowa. Każdy sklepik (a jest ich mnóstwo) posiada taką mini stację. Dwie butelki i skuter ma pełny bak na cały dzień jazdy. Te maszyny bardzo mało palą.
Załącznik 164526
172
Załącznik 164527
173
Wokół sklepu liczne kwiaty, które na Lombok są zupełnie inne, jak na Bali. Lombok to już roślinność australijska. Po prawej żółty drogowskaz, gdzie znajduje się najbliższe schronienie na wypadek fali tsunami.
Załącznik 164528
174
A to już wioska-skansen ludności Sasak (mniejszość etniczna).
Załącznik 164519
175
Załącznik 164518
176
Załącznik 164522
177
Załącznik 164521
178
Załącznik 164520
O,świeże foty. :mrgreen:
Nawet krowy wiedzą po której stronie z drogi korzystać. :roll::mrgreen:
A CPN świetny. Poproszę dwie flaszki benzyny. :mrgreen:
Podoba mi sie watek, 177 swietne.
Babcia rządzi :)
Ja też za babcią :)