Witam serdecznie forumowiczów.
Jestem w posiadaniu E-520. Zdecydowałem sie na coś poważniejszego i mam dylemat. Czy zakupic E-30 czy zmienic system. Naczytałem się najróżniejszych opinii i sam już nie wiem jaka podjąć decyzję!
Wersja do druku
Witam serdecznie forumowiczów.
Jestem w posiadaniu E-520. Zdecydowałem sie na coś poważniejszego i mam dylemat. Czy zakupic E-30 czy zmienic system. Naczytałem się najróżniejszych opinii i sam już nie wiem jaka podjąć decyzję!
jak nie wiesz czy zmienic, to najwyrazniej nie masz potrzeby. najzwyklej w swiecie nie wiesz czego chcesz, wiec nie mieszaj.
pzdr
nigdzie indziej nie dostaniesz takiej stabilizacji za takie pieniądze, af jest bardzo sprawny do tego zd 50 12-60 i 50-200 i zestaw cud mute. Jakość obrazu jest nie gorsza od konkurencji mówię tu ogólnie, słabość matrycy możne wyjść przy niedoświetlonych zdjęciach jak i przy obróbce obrazu. Wyższe czułości iso sa mniej zaszumuione jak w matrycach 10 Mpx. Na optycznych napisali ze ten aparat ma problemy z ostrością na iso 100 co jest bzdura, pamietaj że E-30 ma migawkę 1/8000 i natywne iso 100 bardzo dobre IS i błyskawiczny af u konkurencji albo za to wszystko musisz dać sporo więcej albo czegoś nie mają.
Powinieneś sprecyzować dlaczego E-520 przestał odpowiadać
- jeżeli chcesz mieć szybszy AF, lepszy wizjer, "powazmiejszy wygląd" i warto Ci za to zapłacić (a pamiętaj o optyce) to warto zmienić na E-30
- jeżeli doszedłeś do wniosku że przeszkadzają Ci systemowe niedogodności w postaci małego DR, podwyższonych szumów na wysokim ISO (dla mnie szumy nie były szczególnym utrapieniem), wtedy zmień system.
Skoro jesteś w posiadaniu E520 to pewnie już wiesz, że Olympus nie da Ci możliwości robienia dobrych zdjęć, musisz jak najszybciej zmienić system! Ponadto muszę się zwierzyć, że na wielu forach internetowych piszą, że to właśnie Canon da Ci te najlepsze ujęcia, podobno MKIV jest niezrównany w kadrowaniu i tym co wszyscy szumnie nazywają "plastyką" oraz "muzyką". Musisz go mieć, a wówczas twoje zdjęcia będą najpoważniejsze. Pamiętaj też o internetowych testach - one są najważniejsze.
Aha, daj znać jak będziesz się wyprzedawał, zlituję się nad Twoją sytuacją i nabędę jakiś bezwartościowy grat ze stajni O.
Ok, żeby nie było, że sam trolling uprawiam. Dlaczego chcesz zmienić puszkę? Co Ci przeszkadza w e520?
Ja mam E-400 który nie ma stabilizacji, ma słabe wysokie ISO.
Ale za to mam: ZD 14-54, ZD 9-18, ZD 70-300, Sigmę 30, Sigmę 150, EC-20
I nie zmieniam systemu, na razie nie kupuję E-30
Jestem zadowolony :)
Acha - mam pieniądze :-P
nie ma sensu zmieniac 520 na e-30 jesli nie potrzebujejsz szybszego i pewnego af
jakos obrazu jest gorsza na e30 bo szumy sa wieksze
dynamika jest taka sama co w 520 (w raw)
lepiej kup sobie fajny obiektyw, np 14-54 2.8 3.5
i pojedz na fajna wycieczke
lub tylko pojedz na wycieczke i kup 2 duze karty na fotki i dodatkowy akumulator
jesli kupisz tylko e30, to zobaczysz ze nic w twoich zdjeciach sie nie zmieni i stwierdzisz ze nie bylo warto
jesli zastosujesz sie do mojej rady zrobisz na pewno kilka fajnych fotek i bedziesz mial wieksza satysfakcje
jesli chcesz naprawde zmiany i chcesz zostac w olku, to czekaj na nowe modele, moze wtedy sie cos zmieni bardziej na plus, na razie nie warto kupowac obecnych, bo to nie bedzie mialo wplywu na twoje fotki
wszstko co oferuja nowe modele zrobisz sam operujac na rawie i odpowiednio poslugujac sie swoim e520, 12 mega i tak nie da ci wiecej szczegolow niz to co masz w 520
Epicue, jestes dziwny, choc ja bym powiedzial ze bardzo nieobiektywny
bo gdy ktos ci pokazuje iz niezalezne lub bardziej zalezne portale twierdza, popierajac to fotkami, pomiarami ze dany sprzet ma lepsza dynamike, szumy mniejsze to ty odpowiadasz, ze pokasz realne fotki naktorych widac roznice, ze co cie obchodza takie strony i ze rownie dobrze moge zacytowac pania domu
a jakie ty masz argumenty?
najczesciej, "piszesz bzdury", "piszesz farmazony"
i nic poza tym, bo nie masz zadnego argumentu
gdzie twoje rzeczowe argumenty, lub chociazby fotki inne niz tablic testowych skoro je ignorujesz? na jakiej postawie twierdzisz ze to bzdury?
mogbym pokazac innymi ze ja mam racje, zacytuje kilka niezaleznych zrodel, ale co z tego?
skasujesz moja wypowiedz i swoja, lub dasz ostrzezenie z powodu trolowania
bo taki z ciebie autorytet, robiles tak wiele razy
wiec nie chce mi sie nic tutaj udowadniac bo szkoda czasu, chcilalem tylko pomoc pytajacemu
Epicure ubiegłeś mnie :) Gadanie że E-30 generuje gorszy obraz od E-510/520 to pitolenie. Jakoś nie wróciłbym do E-510 pomimo że to całkiem przyzwoita E-puszka. I nie chce mi się wałkować wszystkich za przemawiających na korzyść E-30ki bo to robi się już nudne. Jeśli możesz to, po prostu zrób to. A korzyści z inwestycji w dobre szkła to oczywista oczywistość w każdym systemie.
w e30 iso 400 to jest iso 256
iso 800 to 501
w olku 520 iso 400 to iso 420
iso 800 to iso 896
to wyjasnia jak w olku e30 pozornie zmniejszono szumy
fotogrfujac nawet o tym nie wiesz, ze masz czasy dluzsze niz na olku 520
i myslisz sobie ze aparat szumi mniej
a to tylko chwyt marketingowy i tak naprawde robisz na nizszym iso
a ta pozornie wieksza dynamika to zabranie prawie wszystkiego ze swiatel i wrzucenie do jpga z inna krzywa niz w 520
i to objawia sie tym ze e30 ma tylko 0.5ev w raw do dyspozycji w swiatlach
a tak naprawde krzywa dynamiki w cale nie jest lepsza
Jamsborg
jesli masz jeszcze e510, e520 to nie wierz mi i sprawdz sam jakie bedziesz mial roznice w jasnosci przy takiej samej przeslonie i czasie
i wyciagnij wnioski
e520 ma kazde iso zawyzone, co za tym idzie realne szumy sa naprawde jeszcze nizsze
a e30 ma duzo bardziej zanizone...
kup obiektyw 14-54 za 1300zl i jedz na fajna wycieczke a nowego olka kupisz za pol roku lub za rok
Nie kupuje sie puszki tylko system wraz z jego zaletami i wadami, skoro nie wiesz czego chcesz, to radze kupic malpke a reszte przepic.
W cenie E30 masz 50D, K20, D200, A700, pozostaje rozwazyc reszte elementow systemu.
Szczerze wspolczuje, zapanuj nad soba idz szkolic warsztat, a za jakis czas bedziesz wiedzial czego chcesz.
pozdrawiam
Ja nie twierdzę, że wszystkie wykresy to bzdury. Twierdzę, że nie wiadomo, które wykresy to bzdury, a które nie, dlatego nie można im ufać, jeśli nie sprawdzi się faktów samemu (lub nie są one poparte rawami, które można ściągnąć i wywołać). Natomiast z całą pewnością i pełną odpowiedzialnością za swoje słowa twierdzę, że Twoje dyrdymały na temat większych szumów w E-30 niż E-520 to takie bzdury, że aż oczy bolą od czytania.
Nie będę Ci nic tłumaczyć, bo nie warto - szkoda czasu. Zasugeruję tylko, żebyś zamiast trolować wszedł sobie na http://www.imaging-resource.com/PROD...LI1600.ORF.HTM i pobrał rawa z E-520, potem ze strony http://www.imaging-resource.com/PROD...NR_OFF.ORF.HTM pobierzesz rawa z E-30 i je sobie wywołaj, jeśli potrafisz. Wyjdzie Ci mniej więcej coś takiego:
Zgadnij, który obrazek jest z którego aparatu.
I jeszcze link do wykresów i tabelek: http://www.imaging-resource.com/PROD...GF1IMATEST.HTM. Masz tam zestawienie wyników DR z rawów (i jpegów też) równych aparatów, m.in. E-520 i E-P1, który ma tę samą matrycę, co E-30. Nie jestem fanem tego typu porównań, ale akurat imaging-resource nie boi się zamieszczać rawów do pobrania, więc z mojego punktu widzenia ten portal nie ma niczego do ukrycia, czyli jego wyniki testów uważam za najbardziej wiarygodne (acz też podchodzę do nich z rezerwą). Zerknij sobie, polecam, bo lepsze to od trolowania na forum.
Nie kompromituj się.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
No i popatrz, jak Ty mało wiesz... Czasy otwarcia migawki i wartość przysłony jest dokładnie taka sama, tylko raw z E-30 jest ciemniejszy. Wywoływarki rawów rozpoznają jednak, z jakiego aparatu pochodzi zdjęcie i automatycznie nakładają na nie korekcję ekspozycji. Zdjęcie z E-30 jest rozjaśniane do tego samego poziomu, co z E-520 i nawet mimo to E-30 szumi mniej. Ich czułości są takie same, tylko w E-30 czułość jest podbita programowo przez aparat w przypadku jpegów prosto z puszki, a w przypadku rawów przez oprogramowanie do ich wywoływania.
Ściągnij sobie jakiekolwiek zdjęcia testowe z tych aparatów, sprawdź w exifie, czy są te same parametry ekspozycji. Zapewniam Cię, że oba zdjęcia będą takiej samej jakości. Specjalnie dla Ciebie poniżej zestawienie histogramów z tych zdjęć:
Mówimy cały czas o rawach - jpegi mnie nie interesują. I wszytko wskazuje na to, że w rawach DR również jest wyższy w nowych modelach. A czy on jest wyższy w światłach, czy w cieniach, to już mało istotne w przypadku poprawnie działającego światłomierza.
No dawaj, pokaż na poniższych przykładach, gdzie są te różnice w jasności:Cytat:
jesli masz jeszcze e510, e520 to nie wierz mi i sprawdz sam jakie bedziesz mial roznice w jasnosci przy takiej samej przeslonie i czasie
i wyciagnij wnioski
e520 ma kazde iso zawyzone, co za tym idzie realne szumy sa naprawde jeszcze nizsze
a e30 ma duzo bardziej zanizone...
E-520 f/5; 1/500s; iso 1600
http://www.imaging-resource.com/PROD...20hSLI1600.HTM
E-30 f/8; 1/200; iso 1600
http://www.imaging-resource.com/PROD...600_NR_OFF.HTM
Wyjaśniam, że f/5 przy 1/500 s daje ten sam poziom ekspozycji, co f/8 i 1/200 s. Czułość jest ta sama. Pokaż mi, które zdjęcie jest dwukrotnie ciemniejsze.
ciekawe rzeczy można wyczytać przeglądając różne wątki, w jednym sie dowiaduję, że e-5xx to zabawka i do niczego się nie nadaje, w innym że e-30 nic więcej od e-5xx nie da, a w jeszcze innym, że lepiej mieć e-30 niz e-3
sumując te wątki można dojść do wniosku, że e-5xx jest lepsze niż e-3 :D
Ale niektórzy z was są złośliwi, aż żal d... ściska jak czytam niektóre szydercze wypowiedzi... typu "kup sobie mkIV"
Do autora wątku:
Ja ostatnio zamówiłem E-30 z kitem 14-54. Obecnie jestem w posiadaniu Olka E-510. E-30 ma wiele atutów, takich których brakuje mi w w E-510. Jeśli chodzi o samą jakość zdjęć to nie spodziewam się żadnych rewolucyjnych zmian - raczej będzie podobnie, ale za to samo body E-30 daje o wiele więcej możliwości, w związku z czym fotografowanie będzie na pewno przyjemniejsze (obrotowy LCD, lepszy AF, szybkość 5 zdjęć/sek. itd.). Warto teraz skorzystać z promocji na E-30 i dostać gratis lampę. E-30 ponadto sporo staniał w przeciwieństwie do Canona 50D, który trzyma cenę, a pamiętam taki okres, kiedy E-30 stał drożej od 50D.
Jeśli koniecznie chcesz zmieniać E-520, to poważnie bym się zastanowił nad E-30, możesz kupić trochę się pobawić, a jak promocja się skończy to będziesz miał szansę całkiem dobrze sprzedać E-30 wraz z lampą i innymi dodatkami, które już pewnie posiadasz - a może właśnie E-30 spełni na tyle twoje oczekiwania, że postanowisz z nim zostać dłużej. :wink: Pozdrawiam
Epicure
ekspozycja 1/200 f8 na iso 1600 to nie to samo co 1/800 f5
http://www.giangrandi.ch/optics/lenses/expcalc.html
fotka z e520 byla zrobiona na 1/800 f5
a to daje ciemnijesza fotke od 1/200 f8 przy zalozeniu ze iso mamy to samo i takie samo swiatlo
jesli fotki byly by identyczne przy takich ekspozycjach, to znaczy ze iso na 520 jest wyzsze
a jakie sa fotki? z 520 jest nawet jasniejsza
czyli tym bardziej wkazuje to na zanizone iso w e30
wywolalem sobie fotki w acr z plaska krzywa (bez podbijania kontrastu)
i wyszlo mi cos takiego:
Warto jednak zauważyć, że każda właściwie scena oświetlona światłem sztucznym będzie się mieścić w zakresie możliwości rejestracyjnych lustrzanki.
Sztuczne źródła świata za słabo świecą.
Pozdrawiam
Witam serdecznie, jako posiadacz E-30 mogę Ci tylko powiedzieć, że jest to MZ świetna pucha. Czytając testy i subiektywne opinie przeciwników systemu można dostać tylko mętliku w głowie....(sam to przerabiałem). Decyzję musisz podjąć Ty sam na czym Ci tak naprawdę zależy, trzeba mieć świadomość pewnych wad i zalet różnych systemów. Wiadomo że systemy: N czy C... Mają lepsze matryce pod względem ilości zakłóceń przy zwiększeniu czułości, jak również lepszą dynamikę tonalną.... Jednak świadomy tych wad zdecydowałem się właśnie na olka, dlaczego? W olku przemawia do mnie stabilizacja wraz z każdym podłączonym obiektywem, większa GO(mniejsza matryca, przydatne w macro), cropx2 - świetne do ptaków, mniejsza waga i wielkość obiektywów itd. jednak gdybym miał zamiar robić foty tylko na koncertach w teatrach i kościołach to wszedłbym w inny system... Zastanów się więc na czym Ci zależy i podejmij właściwą decyzję.
w tych fotkach swiatlo musialo sie roznic
sa inne balansy bieli, a przy takim samym balansie kolory sie roznia
nawet gdy ustawic recznie na biala tarcze to i tak kolory nie sa takie same
wiec ciezko tutaj na ich pdostawie okreslic precyzyjne roznice
tutaj te same fotki tyle ze
na 520 ev -0.2 i kontrast na +40 (ten duzy kontrast w e30 mnie zastanawia)
zobaczcie ze na kubku w e30 szybko szarosc ucieka w cien, na e520 mamy tam jeszcze szczegoly i jest dosyc szaro
decyzja nalezy do ciebie, jak korci cie zeby pozbyc sie kasy to czemu nie
ale jesli oczekujesz poprawy w obrazie to stanowczo nie
e30 to pewnie i fajna puszka, ale ficzery w puszcze ci fotek nie poprawia
Jak to nie? Między 1/200 a 1/500 s jest 1,3 EV różnicy, tyle samo co między f/5 i f/8. Nie trzeba używać skomplikowanych obliczeń, żeby o tym wiedzieć. Weź aparat, przełącz na tryb manualny pokręć kółkami.
Zajrzyj do exifa, zamiast pisać bajki.
Sam przesiadłem się z 510 na 30 i odczułem dużą różnicę. Na wykresach się nie znam a analizowanie RAWów też mnie nie cieszy. Za to wiem jakie są moje subiektywne odczucia. Dużo przyjemniej się obcuje z ta puszką i wyniki jakie daje są dla mnie dużo bardziej zadowalające niże z poprzedniej. Ale że sam wtedy zastanawiałem się nad zmianą i teraz (mimo dużego zadowolenia z E30) nie jestem pewny czy - biorąc pod uwagę to jaki typ zdjęć najbardziej lubie robić - dokonałem własciwego wyboru, sugeruję, żebyś dokładnie przeanalizował przede wszystkim do czego chcesz uzywać aparatu. W jakich warunkach zazwyczaj go bedziesz uzywał i jakich szkieł i innych akcesoriów bedziesz potrzebował no i ile chcesz na to wszystko wydać. I jak juz będziesz znał odpowiedzi na te pytania przeanalizuj i porównaj oferte Olka i innych systemów.Mnie osobiscie aktualnie brakuje w Olku fajnych długich tele w cenie znacznie nizszej niż mały samochód i jednak lepszej jakości wyzszych iso (choc MSZ wysokie iso w E30 i tak jest przyjemniejsze niż w 510, bo te plamy szumowe sa jakies takie mniejsze i przyjemniejsze dla oka). No i mnie się jednak żadziej zdarza, żeby mi przepalało niz w 510... Powodzenia!
nie jest to chyba takie proste jak ci sie wydaje, swiadczy o tym wzor na expozycje
i wynik ktory z niego wychodzi
po co mam zagladac do exifa, czego tam mam szukac, jak informacje o expozycji sa znane?
to co pisales to manipulacja, te 2 cropy co wkleiles to przeciez widac jak na dloni ze ten z e30 jest odszumiony a 2 ktory ma byc z 520 nie
ja wklilem cropy bezposrednio z acr, moze ciezko stwierdzic ze e30 szumi bardziej, przyznaje, ale e520 absolutnie nie szumi bardziej (odejmujac troche w ev aby obraz wyrownac)
dodatkowo brak jest wiekszej ilosci szczegolow w e30 przy tych 12mega, nawet obraz z 520 wydaje sie byc ostrzejszy (napisy na szyjkach butelek)
ale byc moze dlatego ze f8 bylo mniej ostre od f5
mialem racje z tym ze na 520 raw bedzie jasniejszy przy takiej samej expozycji, mimo ze nie mialem do czynienia z rawami ktore mi podsunales
e30 robi naprawde fotki na nizszym iso niz to ktore pokazuje
znajdz kogos z e30 i 520 i wywolaj w acr badz dcraw 2 rawy zrobione tym samym obiektywem na tej samej expozycji i tym samym oswietleniu to moze wtedy przekonasz sie ze rawy z 520 beda jasniejsze
Znaczy, że jak przymknę przysłonę o działkę i o tyle samo wydłużę czas naświetlania, to nie będę miał tego samego poziomu naświetlenia? Proszę Cię...
Informacje o ekspozycji są znane, ale widocznie nie dla Ciebie, bo gdybyś zajrzał do exifa, wiedziałbyś, że zdjęcie z E-520 było robione z czasem otwarcia migawki 1/500, a nie 1/800 s.
Hahaha. Spadłem z krzesła. Pierwszy crop jest z E-520, drugi z E-30 i obydwa są bez żadnego odszumiania. Ten drugi został tylko zmniejszony do rozmiarów E-520, ponieważ szumy powinno się porównywać na zdjęciach tej samej wielkości. Cropy bez zmniejszania są poniżej:
ja wklilem cropy bezposrednio z acr
Kolego, sam o tym pisałem, że iso w E-30 jest niższe, ale tej różnicy nie widać (dopóki nie zaczniesz grzebać w ustawieniach konwertera do rawów), bo wołarki ją korygują, automatycznie rozjaśniając zdjęcie - trzeba im tylko na to pozwolić, niech sobie pokombinują z krzywymi tak, jak im producent przykazał. I mimo tego, że zdjęcie jest rozjaśniane software'owo, to poziom szumu na nim jest niższy, niż w E-520, co widać na zdjęciach, zaś dynamika siłą rzeczy wyższa, a sam ten zabieg nie powoduje żadnych innych negatywnych skutków. Świadczy to o tym, jak dużo lepsze są nowe matryce od tych starszych.
No jak zacząłeś w nim grzebać, to ten z E-30 się zrobił ciemniejszy. Po cholerę to ruszałeś? ACR sam wie, jak ma wywołać rawa, żeby było dobrze. Można to jeszcze poprawić, można też i zepsuć. Ty zepsułeś.
Jesteś jak zdarta płyta. Czytaj, co piszę. ACR i dcRaw wywołują rawa tak, jak powinien zostać wywołany, aby poziom ekspozycji był poprawny pomimo niższej czułości matrycy. Automatycznie ustawią odpowiednią jasność. Ale jeśli sam ją zmienisz albo wydasz polecenie, żeby tego nie robiły, to wtedy zdjęcie będzie ciemne.
zaladuj sobie oba do acr i sam zobaczysz ze z e50 jest jasniejszy, nic samemu sie nie robi
ja dopiero pozniej dalem -0.2 i kontrast +40 ALE W 520!!! zeby zblizyc sie do tego co dalo e30
z tym 1/800 to przejezyczenie, dlatego nie wiedzialem czemu mnie odsylasz do exif, caly czas mialem w pamieci 500
w przypadku 1 dzialki przeslony i zwiekszenia 2 krotnie czy zmniejszenia czasu sprawa jest prosta i latwa, tak jak piszesz
ale tutaj nie mamy takiej sytuacji, dlatego ze wzoru wyszlo ze te 2 ekspozycje to nie to samo
te 2 cropy teraz wygladaja lepiej, bo ten poprzedni (zmniejszony) jak byk wygladal na zblurowanego,
zrob odwrotnie czyli powieksz mniejszy,
odejmnij troche ev z fotki na 520
zeby zrownac poziomy, potem dodaj kontrast do 520, bo fotka z e30 ma wiekszy kontrast
wytnij na lewelsach troche najniszych poziomow czarnego (wtedy zrobi ci sie szmatka w kubku czarna, jak w e30) to sprytne posuniecie bo odcina po prostu najciemnjesze partie w ktorych wystepuja szumy i zastepuje sie je po prostu czernia
potem zinterpoluj to z e520 do 12mega i znajdz roznice :)
ja pobawilem sie troche tymi rawami, przyjrzalem sie dokladnie, i roznice sa kosmetyczne, na granicy bledow expozycji, innej barwy swiatla i oswietlenia
dlatego dla samej jakosci obrazu kompletnie nie ma sensu upgrade
Też się dołączam do porad o dokładniejsze sprecyzowanie potrzeb.
Jeśli priorytetem są wysokie czułości to jednak olek wg mnie może, niektórych użytkowników "zawieść" ale przesiadka na inny system w porównywalnych pieniążkach nie wniesie jakiejś mega rewolucji.
Nie wiem jakich autor wątku używa obecnie obiektywów, ale jeśli są to kity to naprawdę warto pomyśleć o zakupie lepszego szkiełka i "przemordowanie" się jeszcze jakiś czas z olkiem :grin:
Witam
Zmieniłem E-510 na D300. Mam w związku z tym kilka spostrzeżeń, prowadzących do wniosku, że nie można mieć wszystkiego.
Nikonowska puszka jest - jak dla mnie - rewelacyjnym narzędziem niemal pod każdym względem (oprócz serwisu, którego -odpukać - nie miałem potrzeby odwiedzać).
Natomiast szklarnia...hmm... Życzę każdemu systemowi (ale to słowo robi karierę :-) ) takiego zaplecza szklarnianego, jakie ma Olympus. Miałem ZD 12-60 i ZD 50 - oceniam je jako jedne z najlepszych obiektywów, z których korzystałem...
Oprócz w szklarni Olka jest fenomenalny 7-14 (dla lubiących mocne wrażenia), 14-35, 50-200, 35-100 czy "budżetowy" (przy tym obiektywie to słowo traci "innosystemowe" znaczenie :-) ) 9-18. Pokażcie mi szkła innych systemów dorównujące jakością wyżej wymienionym i nie mordujące okrutnie ceną... Do tego Olympus "lubi się" z Leicą...
Trzeba wiedzieć, czego się chce. Zmiana systemu nie poprawi jakości fotek. Przyniesie chwilową euforię, strzał adrenaliny związany z pozbyciem się kupy forsy i później gorączkowe poszukiwanie uzasadnienia poczynionych zmian. Lepiej przemyśleć, spróbować poużywać inne obiektywy - Kolega nie napisał nawet co fotografuje, jakimi obiektywami dysponuje ani nic...
Pozdrawiam
Pat
Dużo chodzę po górach i dlatego na moja pierwszą lustrzankę wybrałem 410 ze względu na rozmiary. Z czasem doszedłem do wniosku kupując kolejne obiektywy 14-54 i 70-300, że większy ciężar to nie jest aż taka uciążliwość ponieważ za tym idzie większa przyjemność z focenia. Dzisiaj pierwszy raz miałem na wycieczce E30 i chyba będę go z tych samych powodów zabierał zamiast 410ki. Jeśli chodzi o widoczna poprawę jakości to nie zauważyłem a nawet miałem wrażenie, że jest minimalnie na korzyść 410ki. Jednak sprawę trzeba oddać w ręce profesjonalnego programu a nie zawierzyć aparatowi. Jeśli aparat wywołuje JPG w ułamku sekundy a program mieli pół minuty to jakość tego drugiego musi być chyba lepsza. Oczywiście płytkę z Olympusamastera najlepiej odłożyć na półkę ponieważ moim zdaniem nie radzi sobie z szumami. Ja używam Lightrooma 2.3 i więcej mi nie trzeba…może dlatego, że nie wnikam aż tak bardzo analizując zdjęcia jak Wy panowie ;-)
Swoją drogą bardzo ciekawi mnie kolejny krok Olympusa w 4/3
Ja bym się chyba wolał wstrzymać z zakupem 30, choć obecna promocja jest kusząca:grin:
Jeśli focisz dla siebie/rodziny, to po co zmieniać body? Lepiej dokupić np. ZD50@2.0 i katować dalej. Sposób, w jaki zostało zadane pytanie sugeruje że pstrykasz hobbistycznie i pytasz co zrobić z nadmiarem monety.
Jeśli jednak zamierzasz focić za kasę, to nie sądzę żeby zmiana na E-30 była dobrym krokiem... Wszyscy gadają o stabilizacji a mało kto o tym, że światło dosłownie parzy matryce zastosowane w OLKACH...
Wywołałem w LR i zdjęcie z E-520 jest w minimalnym stopniu jaśniejsze, jak niewiele bardziej, niż te wywołane w RawTherapee. Może to wynikać z nieco innego oświetlania (scenki się nieco różnią) lub z innej interpretacji samych wywoływarek. Z grubsza jednak ekspozycja obu zdjęć jest zbliżona - w RT niemal identyczna, w LR mniej, ale nadal podobna. Nie jest to na pewno różnica rzędu 1 EV, jaka wynikałaby z różnych czułości matryc, więc z całą pewnością LR stosuje automatyczną korekcję poziomu jasności, tyle tylko, że z nieco gorszym skutkiem niż RT.
I właśnie dlatego przestałem używać ACR i Lightrooma, bo z plikami Olympusa radzi sobie gorzej, niż darmowy RawTherapee. Pisałem o tym tutaj: https://forum.olympusclub.pl/showpos...postcount=1460
Nie kupuję tego. Jeśli zmniejszenie przysłony o x EV można skorygować zmniejszeniem czasu naświetlania również o x EV, to równie dobrze zmniejszenie wartości przysłony o y EV można skompensować skróceniem czasu o y EV. I nie ma tutaj znaczenia, czy x=1, y=1,3, a z=172403745.
To normalne, przy zmniejszaniu zdjęcia szum staje się mniej widoczny, a rozdzielczość nieco spada, więc często w takich przypadkach trzeba wyostrzyć obraz. Można też się pobawić różnymi algorytmami interpolacji.
Nie ma potrzeby robić takich rzeczy, bo nie ma dwóch identycznych rawów przedstawiających tę samą scenę tak samo oświetloną, a to niezbędne, jeśli mamy się doszukiwać takich szczegółów. Poza tym żeby sprawić, że zdjęcie z E-520 zbliży się do E-30, trzeba włożyć to trochę pracy i czasu, a tak nie będzie równie dobre. Sądzę, że te 0,3 EV różnicy w szumach pozostanie, tym bardziej, jeśli powiększysz zdjęcie z E-520 do 12 mpx. Szum stanie jeszcze bardziej widoczny, a do tego dostaniesz artefakty wynikające z interpolacji w górę gratis (w przeciwieństwie do zmniejszenia zdjęcia z E-30 do 10 mpx, bo przy interpolacji w dół takie niespodzianki nie występują, więc E-30 zyskuje tu podwójnie).
Możesz uważać, że to nadal niewielka poprawa jakości, ale trzeba mieć na uwadze to, że jakość zdjęć na tym się nie kończy. Jakość zdjęć to też wyższy DR, lepiej działający światłomierz (lepiej naświetlone zdjęcie to zdjęcie lepszej jakości), szybszy, dokładniejszy, bardziej czuły AF z dużo większą ilością punktów (zdjęcie z lepiej trafioną ostrością to zdjęcie lepszej jakości), bardziej skuteczna stabilizacja obrazu, szybsze zdjęcia seryjne, większy wizjer - to wszystko może się przełożyć na jakość zdjęć.
Epikur i Martini, zanim skoczycie sobie do gardeł zaczekajcie aż autor wątku napisze drugi post...
Nie napisze, poszedł do sklepu.
A dziś zamknięte.
autorze watku : tak musze napisac gdyz osobiste wycieczki zacmily pytanie i autora ;)
jesli w najbliszych dniach oly (ktorego kocham i preferuje od lat) nie pokaze "czegos" to bedzie kilka malo uzywanych i dobrych obiektywow na sprzedaz ...
celujac w Twoje pytanie ... mam E520 i E30 poza funkcjonalnoscia w uzytkowaniu (oczywiscie na korzysc 30-tki) mega wielkich a nawet wielkich roznic w jakosci zdjec nie widze (wieksze znaczenie maja obiektywy niz body w tym przypadku) wiec jesli tak jak i ja masz pare pln na wydanie na sprzet (na pochybel wszystkim onanistom sprzetowym i fanatykom fotografowania kresek czy innych testow) dawaj w inny system ktory da Tobie satysfakcje z kolorow szumow i innych pie$%#& abbbbberacji heheheheh pozdro i na zdrowie ;)
Miałem podobny problem co Autor wątku, i mimo że E30 leżała mi w dłoni jak przyklejona, a układ przycisków rozpoznałem z zamkniętymi oczyma, to wybrałem śliską i obleśną (w bezpośrednim porównaniu) puchę D90.
Dlaczego ? Bo nie lubię tachać statywu i siedzieć przy komputerze wyciągając cienie lub ratując światła. Akurat to powinien za mnie zrobić aparat. Do ISO 1600 mam zapas jakości, DR niewiele mniejszy niż w FUJI S5 PRO, AF śmiga jak odrzutowiec, tylko...
No właśnie, tylko optyka nie ta. Kiedyś czytałem w różnych wątkach, że użytkownicy 4/3 mają przekichane, bo malutko szkieł i u nich i nikt z zewnątrz nie kwapi się by pomóc.
Ale teraz, po przetarciu oczu okazuje się, że bardziej będzie brakowało szkieł w systemie Nikona niż 4/3. Dlaczego ? Wystarczy przepatrzeć testy, najlepiej to, co wypisane jest po słowie "WADY", a w opiniach wielokrotnie powtarzane "zazdroszczę Im szkieł...".
Słowem: jeśli masz kapuchy sporo i stać Cię na szkła PRO, zmień system. Jeśli liczysz że za tą samą cenę u innych dostaniesz lepsze - to też zmień, ale nastawienie. Chyba nikt nie optyki z lepszym stosunkiem jakość/cena niż Olek, przynajmniej w przypadku NIE-MEGA-JASNYCH-ZOOMÓW.
Polecam pomacać, popstrykać, nie poddawać się emocjom.
ja ciagle twierdze ze duzo z "wad" olkowych mozna uniknac poznajac troche swoja puszke.
to troche jak z różnymi filmami do analogów. kazdy byl inny, i kazdy mieli swoje typu. i z tych najlepszych filmów mozna bylo skisic zdjęcie, zle wywołujac film. i z beznadziejnego filmu mozna bylo uzyskac ladna odbitke. ajj... czuje ze sie narazam.
chociaz mialbym opory przed braniem go(olka) na slub. tzn, nie zeby sie nie dało. bo da sie i to nawet bardzo ładnie.
z nikonem mozna troche wyłaczyć myslenie, moze tak to lepiej zabrzmi :)
i ma sie zapas iso. ktore czasami naprawde, sie przydaje.
co prawda osobiscie mam atm odstawke od slubniaków, ale to takie spostrzezenia luzne z mojej strony.
Mawiaja iż złej baletnicy... czasami zmiana systemu na niewiele sie zda :)
kupuj sprzedaj szukaj złotego srodka. zaden internetowy fachowiec Ci w tym nie pomoze. znajdz kogos w swoim miescie kto ma e30. popytaj moze ktos ma D90. porob zdjecia. SAM. zamknij to dxo, zacznij myslec samodzielnie.
ot takie gadanie głupiego. pewnie zaraz minus rep pojdzie, albo mi ktos rzuci cieta riposte...
"a pytal sie Ciebie ktoś?"
co do szkiel od nikona, to fakt, szkiel jest duzo
jest troche badziewia, ale mozna zlozyc niezly zestaw za tanie pieniadze
lepsza jakosc szkiel olympusa to w duzej czesci zasluga wiekszego cropa ktore wicinaja najwieksze znieksztalcenia z ogniskowej
szkla z nikona odroznia najbardziej od olympusowych wieksza dystorsja
troche bardziej miekkie rogi
i to ze jasne podstawowe szkla sa drogie
ale kitowy 18-55vr z nikona to chyba 2 najlepszy standardowy zoom
ma male dystorsje i jest ostry, bardzo dobra alternatywa dla olkowego kita
tutaj nie ma problemow
gorzej z tymi dluzszymi zoomami, jest ich duzo, ale tam dystorsje sa juz znaczne i dochodza aberacje i problemy z ostroscia na rogach
no i nie sa jasne (np 18-105 ma 5% dystorsje! 18-200 podobnie)
i tylko tutaj nikon odstaje od olka ktory ma swietne 14-54 oraz 12-60 i w dosyc ludzkich cenach
ale stalki nikona, 35,50,85,105, stalki sigmy 30,50mm sa swietne i nie tak drogie
i jest super szklo tamron 28-75mm 2.8, ostry, minimalne znieksztalcenia
idealny na spacer i do focenia na zewnatrz (bez krajobrazow)
jest tez 70-200 2.8 tamrona, kolejne swietne szklo
i jest swietna sigma 10-20mm, w olku tez jest, ale w nikonie to 15mm a w olku az 20mm a to duza roznica przy tej ogniskowej
jesli czegos brakuje w nikonie zaawansowanemu pstrykaczowi w porownaniu do olka, to tylko alternatywy dla 14-54 oraz 12-60 o porownywalnej cenie i takiej samej jasnosci
Jedno małe pytanie i taka burza. Dziękuję bardzo wszystkim, którzy zabrali głos.
Pozostałem wierny Olkowi.
I tak jak napisał jeden z forumowiczów, rzeczywiście byłem w salonie ale wczoraj.
Zakupilem E-3 ZD 14-54.
Pozdrawiam wszystkich