PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Cześć,
Wahałem się czy umieścić tego posta w tym dziale czy w temacie dedykowanym Panasowi DMC-G5. Jeśli uważacie że lepiej będzie jednak pasowało do tamtego wątku, to uprzejmie proszę jakiegoś moderatora o przeniesienie gdzie trzeba ;)
Ostatnio polowałem na allegro i nie tylko na używane obiektywy (20 mm 1.7 i rybie oko Samyanga 7,5 mm) i przypadkiem trafiłem na tę aukcję: klik. No i ogarnęła mnie miłość od pierwszego wejrzenia do przedmiotu aukcji i postanowiłem postawić na niego kosztem obiektywu Samyanga. Rachunek jest prosty: używany 20 mm 1.7 panasonica to w tym momencie jakieś 1100 zł a i tak bym go kupił, więc de facto cena maleje z prawie 2400 zł do jakichś 1300. Jeżeli jeszcze doliczę sprzedaż mojego używanego dotychczas E-PL3 to wyjdzie jeszcze taniej - mam więc upgrade puszki za stosunkowo niewielkie pieniądze - pytanie co za to dostaję.
E-PL3 to mój pierwszy ever aparat i używam go od jakiegoś roku w zestawie z kitowym 14- 42. Przez ten czas zdążyłem bardzo docenić odchylany ekranik (wbrew temu co myślałem przed zakupem), wiem też że mimo wszystko brakuje mi wizjera , ekraniku odchylanego w pełni, gripu, ogólnie większej ergonomii i szybkości działania (mam na myśli ustawianie parametrów zdjęcia). Wszystko to dostaję w G5.
Przejrzałem kilka tematów, recenzji i porównywarek i wychodzą ogółem dwie wady tego panasa: Słabsza jakość jotpegów niż w olympusach i ogólnie słabsza matryca. Problem w tym że porównanie jest z E-PL5, a z tego co wiem zastosowano tam istotnie lepszą matrycę niż e E-PL3 - pytanie więc jak to wypada z E-PL3?
Drugie pytanie: ten aparat ma wbudowaną lampę błyskową. Czy ten przełącznik po lewej stronie lampy działa tak że mechanicznie blokuje lampę przed otwarciem? Sporą zaletą w E-PL3 był dla mnie komfort psychiczny, że lampę błyskową mam odłączoną i schowaną, więc nie ma szans żeby przy foceniu w trybie automatycznym aparat nagle uznał że jest za ciemno i użył lampy gdy tego nie chcę - miałem takie traumatyczne przeżycie z jakimś kompaktem dawno temu.
Fajnie byłoby też gdyby znalazł się ktoś użytkujący zarówno E-PL3 jak i DMC-G5, może są jeszcze jakieś rzeczy przemawiające za Olympusem a przeciw Panasonicowi których nie widzę...
Jest też jeszcze jedna opcja: Mogę kupić używane body DMC-G5, np tu. Wyjdzie to trochę taniej, ale pytanie czy dla tych 300 zł mniej warto ryzykować używany korpus aparatu. Pytanie z gatunku zdecydujcie za mnie, wiem :roll:.
Na koniec szukałem jeszcze korpusów w m4/3 i innych systemach które w podobnej cenie oferowałyby taką samą i lepszą ergonomię, znalazłem tylko to. Moim zdaniem ten aparat przegrywa na zbyt wielu polach z G5 (m.in. dotykowy ekran, wizjer optyczny vs. elektroniczny, słabsza matryca), ale może macie inne zdanie na ten temat...
PS. Jeśli chodzi o to jak zaawansowanym amatorem jestem, to fotografuję dopiero od roku i mam za sobą jakieś 3200 zdjęć (tyle wskazuje licznik Olympusa). Wykorzystuję możliwość aktualnej puszki pewnie jakoś w 50%, nie wywołuję jeszcze RAWów (a chcę się nauczyć). Generalnie cały czas się uczę, ale zdążyłem sobie już wyrobić zdanie na temat ergonomii i guzikologii i w tym momencie uważam to za znacznie ważniejsze niż rok temu, gdy kupowałem E-PL3.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Miałem wprawdzie nie G5 tylko G3, ale to bardzo podobne aparaty z chyba tą samą matrycą. Mam też 20/1.7, który z nim używałem.
Jeżeli chodzi o jakość to ta matryca jest gdzieś pomiędzy starszą matrycą Panasonica stosowaną w E-PL3 a nowszą Sony z E-PL5. Tzn. do ISO1600 jest ok, ISO3200 to już trochę zabawy z RAWami i jednak widocznie gorsza jakość zdjęć. Co do silnika JPEG to się nie wypowiem, czy to z Panasa G3, czy z Olka E-M10 były dla mnie satysfakcjonujące. Na tyle, że i tak używam RAW :)
W pełni uchylny ekranik niby fajny, bo można "zamknąć" wyświetlacz LCD, ale wolę jednak rozwiązanie z Olympusa, jako bardziej dyskretne.
G5 widywałem używane na popularnym portalu aukcyjnym za 700 zł, G3 o ok. 200 zł mniej. Używany P20/1.7 czasami można kupić <1000 zł.
Jak nie przeszkadza Ci brak wizjera to może nowy E-PL5? Widziałem ostatnio W EuroAGD na warszawskim Targówku za bodajże 1669 z 14-42 i 40-150. Ma nowszą matrycę od Sony (ta sama co E-PM5/E-M10/E-M5). Najwyżej dokupisz wizjer VF-2 albo VF-4.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Taka mała poprawka odnośnie tego:
Cytat:
Zamieszczone przez
Stazx
wizjer optyczny vs. elektroniczny
Obydwa (GH1, G5) mają wizjer elektroniczny i chyba się nie mylę, taki sam jeśli chodzi o parametry. Optyczne wizjery masz w lustrzankach.
Co do G5, uważam fajny aparacik. Sam się przymierzam:) Cena z pierwszego linku rewelacyjna nie jest ale to już indywidualne podejście.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Miałem wprawdzie nie G5 tylko G3, ale to bardzo podobne aparaty z chyba tą samą matrycą. Mam też 20/1.7, który z nim używałem.
Jeżeli chodzi o jakość to ta matryca jest gdzieś pomiędzy starszą matrycą Panasonica stosowaną w E-PL3 a nowszą Sony z E-PL5. Tzn. do ISO1600 jest ok, ISO3200 to już trochę zabawy z RAWami i jednak widocznie gorsza jakość zdjęć. Co do silnika JPEG to się nie wypowiem, czy to z Panasa G3, czy z Olka E-M10 były dla mnie satysfakcjonujące. Na tyle, że i tak używam RAW :)
Dzięki, to już właściwie mi wystarcza - matryca będzie nie gorsza niż w E-PL3. W E-PL3 IMO użyteczne ISO jest tak do 1250, może 1600. A jeśli jakość JPEG jest na tyle porównywalna że nie widziałeś większej różnicy, to też mi wystarcza ;)
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
W pełni uchylny ekranik niby fajny, bo można "zamknąć" wyświetlacz LCD, ale wolę jednak rozwiązanie z Olympusa, jako bardziej dyskretne.
Serio można zamknąć wyświetlacz? Genialne :D Jeszcze bardzie mnie przekonałeś do Panasonica. I od razu pytanie - czy ma sens wykorzystywanie tego celem ochrony matrycy np. w trakcie transportu, czy też z tyłu ekraniku są jakieś kable czy inny szpej który to utrudnia?
W Olympusie brakowało mi bardziej możliwości odchylenia ekraniku o 90 stopni i dalej do 180 stopni. Ich rozwiązanie może i jest bardziej dyskretne, ale trochę mniej funkcjonalne :|
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
G5 widywałem używane na popularnym portalu aukcyjnym za 700 zł, G3 o ok. 200 zł mniej. Używany P20/1.7 czasami można kupić <1000 zł.
Śledzę dosyć dokładnie oferty używanych 20/1.7 od mniej więcej pół roku i mam wrażenie że ceny poszły nieco w górę. Jeszcze parę miesięcy temu faktycznie można było wyrwać taki za mniej niż 1000 zł, ale teraz chodzą najtaniej po 1100 zł... Nie wiem, może sezonowe zjawisko?
A co do samych korpusów G5, to strasznie niedokładnie przeszukałem allegro :lol: Ten sam sprzedający. Szczerze mówiąc wolę w tym przypadku dopłacić te circa 250 zł za fabrycznie nowy aparat.
Cytat:
Zamieszczone przez
szafir51
Jak nie przeszkadza Ci brak wizjera to może nowy E-PL5? Widziałem ostatnio W EuroAGD na warszawskim Targówku za bodajże 1669 z 14-42 i 40-150. Ma nowszą matrycę od Sony (ta sama co E-PM5/E-M10/E-M5). Najwyżej dokupisz wizjer VF-2 albo VF-4.
Dzięki, ale jednak na wizjerze dosyć mi zależy, a VF-2 okropnie drogi i trzeba liczyć pewnie z 700 zł co najmniej. Razem z body daje to około 2400 zł, czyli ponad 1000 zł więcej :( A matryca przy moim poziomie zaawansowania chyba nie ma aż takiego znaczenie żeby płacić dwa razy więcej za aparat. No i jeszcze ten grip, w G5 jest taki "lustrzankowy", dużo lepiej mi się trzyma coś takiego. Guzikologia też jest ta sama co w E-PL3.
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Taka mała poprawka odnośnie tego:
Obydwa (GH1, G5) mają wizjer elektroniczny i chyba się nie mylę, taki sam jeśli chodzi o parametry. Optyczne wizjery masz w lustrzankach.
Co do G5, uważam fajny aparacik. Sam się przymierzam:) Cena z pierwszego linku rewelacyjna nie jest ale to już indywidualne podejście.
Dzięki za sprostowanie, jakaś porównywarka sprzętu wprowadziła mnie w błąd - notabene pełno błędów można znaleźć na takich stronach.
Cena faktycznie nie jest rewelacyjna bo przeszukałem allegro troszeczkę lepiej i znalazłem fabrycznie nowe body w niższej cenie :roll:, link jest gdzieś w górnej części posta.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Ten sprzedawca o którym piszesz dla mnie jest troche podejrzany. Wiele produktów foto ma w cenach niższych niz pozostali sprzedawcy. Cos mi to pachnie sprzętem refurbished tym bardziej , że granica na rzut beretem. Nic nie ryzykuje bo Panas realizuje ewentualne naprawy gwarancyjne na podstawie paragonu/faktury zakupu nie żądając dokumentu gwarancji bo takowego przy zakupie nie wydaje jak np Olympus.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Cytat:
Zamieszczone przez
Stazx
..Serio można zamknąć wyświetlacz? Genialne :D Jeszcze bardzie mnie przekonałeś do Panasonica. I od razu pytanie - czy ma sens wykorzystywanie tego celem ochrony matrycy np. w trakcie transportu, czy też z tyłu ekraniku są jakieś kable czy inny szpej który to utrudnia?...
Nic nie utrudnia, ekranik jest na przegubie. Jest sens wykorzystywać zamykanie wyświetlacza. Chronisz go przed ewentualnym porysowaniem. ( wyświetlacz, nie matrycę)
Tu na filmiku https://www.youtube.com/watch?v=fLAUm66CCH4(1min. 50sek) masz pokazane.
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Cytat:
Zamieszczone przez
andtor2
Tu na filmiku (...) masz pokazane.
andtor2, oj zaraz wojna będzie ;)
---------- Post dodany o 19:17 ---------- Poprzedni post był o 19:14 ----------
Jeszcze jedna (złośliwa :twisted: uwaga) - Panasy już od modelu G1 (ekranik na ramieniu, obracany) miały możliwość wykonywania samojebek, co wprowadził po tylu latach Oly w E-PL7 ;)
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Cytat:
Zamieszczone przez
Jasand
Ten sprzedawca o którym piszesz dla mnie jest troche podejrzany. Wiele produktów foto ma w cenach niższych niz pozostali sprzedawcy. Cos mi to pachnie sprzętem refurbished tym bardziej , że granica na rzut beretem. Nic nie ryzykuje bo Panas realizuje ewentualne naprawy gwarancyjne na podstawie paragonu/faktury zakupu nie żądając dokumentu gwarancji bo takowego przy zakupie nie wydaje jak np Olympus.
No dobra, ale z tego co rozumiem sprzęt refurbished został odnowiony przez Panasonica, a jeżeli faktycznie nie żądają dokumentu gwarancji to gwarancję i tak mam na 2 lata.
Zresztą w opisie aukcji jest bardzo wyraźnie napisane "oryginalne opakowanie" oraz że zestaw zawiera gwarancję (?! pewnie chodzi o dokument gwarancyjny). W komentarzach nie ma nic na temat tego że miałoby to być refurbished.
Pomyślałem nad tym chwilę i moim zdaniem ryzyko jest akceptowalne, niemniej jednak dzięki za ostrzeżenie.
andtor2 - dzięki za filmik!
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
Dokument gwarancyjny może być w kartonie ale nie jest to druk ścisłego zarachowania i nie jest wypełniany i brak na nim pieczęci i daty zakupu.
W Polsce obowiązuje e-Gwarancja http://www.panasonic.com/pl/gwarancj...#anker_2897655. Korzystałem z niej mając kiedyś GF2.
Nikt ode mnie nie żądał dokumentu gwarancji . Przedstawiłem tylko dokument zakupu.
Ja nie twierdzę na 100% , że są to odnowione sprzęty ale dla mnie jest podejrzane , że wszystko ma taniej niż inni i to dość znacznie - czasem parę stówek .
Najlepiej sprawdzić zaraz po zakupie ile jest na aparacie kliknięć migawki.
Poniżej podaje ściągę jak to się robi w Panasonic-u:
http://www.apotelyt.com/photo-camera...-shutter-count
Odp: PANASONIC DMC-G5 - kilka pytań
jeszcze jedno - jeżeli chodzi o korzystanie LCD/EVF to Panas jest 100 lat przed Olkiem w tej dziedzinie. Chodzi o komfort przełączania pomiędzy jednym a drugim. W G3 nie było czujnika zbliżenia oka (ale w G5 jest), który mam teraz w E-M10 a mimo to duuużooo wygodniej było to tam rozwiązane niż te nieszczęsne przełączanie w olku.