Wersja do druku
ja to już gdzieś widziałem...
Obrobka,swiatlo,ustawienie sie fotografujacego i mamy typowy uklad twarzy w formie JAJO.Swiatlo i fryzura jeszcze to podkresla.Do tego ostrosc uciekla,albo jej nie bedzie bo widmo rozbite.Widac na krawedzi bluzki na szyi i na tej koronie na glowie.
Wiesz Mirku, są różne rodzaje twarzy. Jedni mają okrągłą, inni kwadratową, inni trójkątną a jeszcze inni owalną :) Czy do dyskwalifikuje zdjęcie lub modelkę?
Co do ostrości, ostrość jest na płaszczyźnie rzęs, w tą płaszczyznę wchodzi też "korona" jak to nazwałeś oraz kawałek bluzki oraz część włosów. Jest to standardowe zjawisko jak korzysta się z normalnego obiektywu a nie z obiektywu T/S tudzież z pochyłów w aparatach wielkoformatowych ;)
ja osobiscie lubie/wolę robic zdjecia z wiekszej odległosci jesli chodzi o portretówke a pozniej docinać... dla mnie ostrosc wyłapana (oczy co najwazniejsze, nos usta),
jak zawsze...pytanie co artysta miał na mysli!
Pyskaczu drogi,
Jaki to zamysł Tobą kierował, żeś światłem tak mocnym jej prawą część twarzy
spłycił i czemuż to włosy(pozostałość sierści) i jej lewa część żuchwy poza GO rozmiziane takie?
Nie.Ja nie napisalem,ze dyskwalifikuje.Jednak uczono mnie i ja to nadal przekazywalem,ze w ujeciach takiego typu sie takie sprawy maskuje a nie akcentuje.Tym tez tzw. rys portretu rozni sie od rysu karykatury.Wystarczylo korone na czolo,lub bluzke z innyn kształtem dekoltu,lub uczesanie zmienic.
Modelki jak maja takie wlasnie charakterystyczne twarze daleko nie zachodza przy fotografach ktorzy nie maskuja a akcentuja.Tak jak rowniez wsrod nich sa dyskusje"u niego nie rob bo ja wychodze zawsze gruba albo z duzym nosem".Te ktore sa znane i znaja swoja wartosc wiedza jak wygladaja i z kim wspolpracuja.
Co do normalnego a nie T/S obiektywu.Nalezy dobrac tak wszystko aby takich niedorobek nie bylo widac.Jedni mowia,ze Profi wezmie szklo odpowiednie do zlecenia a nie takie jakie ma pod reka.Drudzy sie pytaja,dlaczego on tak robi.