http://connect.dpreview.com/post/875...sung-galaxy-nx
Wersja do druku
Szkoda, że praktycznie nie ma żadnych fizycznych przycisków poza migawką i fn.
Jednak widać, że Samsung idzie w dobrym kierunku.
Łomatko, apokalipsa:
Już widzę ludzi na ulicach z tym czymś przy uchu i wrzeszczących, "no siema... a nie, fotki se pstrykam, a co tam?". Trzeba pogratulować Samsungowi że kombinuje, choć ja osobiście nie wyobrażam sobie focenia takim aparatem...
Ok, czyli można połączyć smartfona z bezlusterkowcem. Co dalej? Czyżby bagnet NX w pralce?
Na dpreview są już pierwsze wrażenia:
http://www.dpreview.com/previews/samsung-galaxy-nx/
Kompletnie bez sensu to nie jest. Jedno pokrętło, Fn + iFunction(czy jak to się zwie) wystarczy w większości sytuacji. Wszystko zależy od tego jak ten cały interfejs dotykowy będzie zrobiony. Przynajmniej próbują czegoś nowego. Aparat nie dla mnie ale wolę coś takiego niż koszmarnie drogie zabawki w rodzaju EP-5.
Typowy gadżet od Samsunga. Jak kto się przesiada z komórki i chce mieć możliwość wymiany obiektywów, to pewnie będzie ucieszony. Jak ktoś chce po prostu fotografować i, o zgrozo lubi do tego używać EVF to leży. Jeżeli czegoś się nie da zmienić za pomocą pierścienia na obiektywie, to trzeba odrywać wzrok i smyrać po ekranie.
Niby dałoby się, ale po co się męczyć?
Za duży, za ubogi i dopóki nie będzie udostępnione porządne API średnio to ma sens.
No i dlaczego ekran nie jest ruchomy? Pewnie użytkownicy telefonów nie bardzo wiedzą do czego służą statywy, a jak wiedzą to mają zdrowe plecy ;)