Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Fuj, nikona obiektyw, nieladnie, nieladnie :p
Hau kudju.
pozdro
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Cytat:
Zamieszczone przez
nyny
Fuj, nikona obiektyw, nieladnie, nieladnie :p
Hau kudju.
pozdro
No bo Nikon się przełamał i wreszcie wypuścił szkło pod 4/3 :) ( 8cm x 6 cm )
NIKKOR 150 5.6 W
a matryca od Fuji będzie ( Velvia 120 )
choć ze względu na gabaryty to ja nie wiem jak często będę chciał używać tego fullfrejma :)
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
oooo, ja czekam z niecierpliwością na efekty. Gratuluję sprzętu, prezentuje się cudownie.
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Cytat:
Zamieszczone przez
dobas
Rozdzielczość matrycy po zeskanowaniu 120 Mpix, proporcje nasze systemowe bo 4/3 :)
Czyli jak panorama 3x3 z olka :)
No dobra, nie czepiam się - ładne to. I skrajnie niepraktyczne :)
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Cytat:
Zamieszczone przez
Janko Muzykant
Czyli jak panorama 3x3 z olka :)
No dobra, nie czepiam się - ładne to. I skrajnie niepraktyczne :)
Oj ale ileż można sklejać panoramy :) Mi się tego nawet nie chce sklejać tylko grupuję w LR jako STACK i czekam na lepsze czasy aż mi się zachce :)
Dlatego też taki 6x17 by mnie zmuszał aby zrobić dwa zdjęcia dziennie i bedzie:) i już nawet sklejać nie trzeba :D :D
Zobaczymy... Kto wie. Może polubię jeżdżenie z dużym klocem :)
w tym tekście poniżej też coś jest - choć Rawa można se dowolnie zawsze wywołać a zdjęcie skleić z dowolnej ilości kadrów...
http://www.extreminada.com/artykuly/...y_analogi.html
może porzucę, może polubię. Na pewno w plecaku będę woził najczęściej mikrusa :)
Ale tak raz na jakiś czas sobie na plener zabrać takie duże... :)
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Cytat:
Zamieszczone przez
dobas
Bardzo fajny artykulik, może i ja wreszcie, czasami, przewietrzę moją Mamyję... Tylko skąd wziąść czas i dobry lab Panie P...?
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
To prawda, kiedyś kolor robiłem głównie na slajdach. To było w czasach, gdy w Poznaniu były dwa punkty z certyfikatem Prolab E-6 Kodaka. Wywoływali bosko, bez strachu można było im rzucić 10 rolek Velvii i pewne było, że jeśli aparat nie nawalił to był efekt WOW! Żaden skaner, nawet LS-9000 nie wspominając o V700 nie odda z Velvii, Provii tego co widać na ścianie po załadowaniu magazynka do rzutnika. To w dzisiejszych czasach cyfrowych, bądź cyfrowej digitalizacji spora wada slajdu.
Dzisiaj przejście z cyfry na analoga jest trudne. Nagle praca od zrobionego zdjęcia do wyniku w komputerze wydłuża się z kilku minut/godzin w przypadku cyfry do nawet tygodnia, gdy kończymy rolkę na raty, wysyłamy do wywołania, potem do skanowania, albo spędzimy kilka godzin na na robieniu tego samemu. Inne podejście, inne oczekiwania, inne efekty. Skala kosztów też potrafi zmiękczyć kolana.
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Odp: Wchodzę w pełną klatkę
Cytat:
Zamieszczone przez
diabolique
:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgr een::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:: mrgreen:
Brzydkie nie jest