Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Witam wszystkich, od niedawna stałem się posiadaczem E-420 i rozpocząłem nową przygodę z "dorosłymi" aparatami;) forum obserwuje już od jakiegoś czasu jednak dopiero teraz postanowiłem pokazać moje wypociny:)
Będę wdzięczny za każda krytykę.
Zdjęcia robiłem E-420 plus obiektyw Samyang 85mm
01 02 0304
Pozdrawiam
Reed
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
witaj na forum , ja fotek nie ocenie , nie lubie poprostu jak mnie gdzies przenosi, wrzucaj wszystko bezposrednio do watku,pzdr.
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
no i dozo lepiej , ( nawet za dozo ) :) ale ok . nr1 fajne , sliczne kolory , fajny kadr, czegos brakuje, troszeczke rozjasnij moze , wydobadz szczegoly bedzie super, zwroc uwage na to na glowie :) nie wiem jak to nazwac :) tam nic nie widac , popracoj nad tym . wsumie trojki tez sie to tyczy, kocurek fajny , ostatniego nie potrafie ocenic, szkoda tylko tego przepalu na gardle , ale to uroki robienia fotek w srodku dnia :) .pzdr.
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Cytat:
Zamieszczone przez
judasz
no i dozo lepiej , ( nawet za dozo ) :) ale ok . nr1 fajne , sliczne kolory , fajny kadr, czegos brakuje, troszeczke rozjasnij moze , wydobadz szczegoly bedzie super, zwroc uwage na to na glowie :) nie wiem jak to nazwac :) tam nic nie widac , popracoj nad tym . wsumie trojki tez sie to tyczy, kocurek fajny , ostatniego nie potrafie ocenic, szkoda tylko tego przepalu na gardle , ale to uroki robienia fotek w srodku dnia :) .pzdr.
Pawia głowa super, a z trzeciego zostawił bym pawie "oczy". Kocurek dostał za dużo światła na oczy i przymknął źrenice , mogło być ciekawiej.
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Dziękuje za odpowiedzi:)Pawie oczka spróbuje poprawić i wrzucić:) Co do 02 to właśnie tak mi się kicia pod słońce ustawiła:)Spróbuje ją upolować jak będzie miała oczy Kota w Butach ze Shrecka;)
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Kilka kolejnych fotek wygrzebanych z kompa:)wszystkie 85tką Samyanga, bez bicia sie przyznaje ze wiewióre prześwietliłem i ratowałem sie obróbką.
Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę dużo radości z okazji Świąt:)
Reed
050607
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Wiewiór wart starania, kot pierwszy słabo oświetlony(6), kot drugi ostrośc ma chybioną (7).
Pozdrawiam również Wesołych Świąt i Mokrego Dyngusa!
AP.
1 załącznik(ów)
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Jak piszesz że to Samyang 85 z E-420 to pełen szacun za dobre ręczne ostrzenie. Masz 80% trafień, może ciut więcej.
Jak apz pisze - wiewiór wart starania, może tak:
Odp: Reedmooley-początki przygody z Olympusem
Dzięki Panowie za uwagi:)Bodzip-Twoja wersja wiewiórki lepsza:) No z tym Samyangiem jest zabawa-ale i tak lepiej mi się nim ostrzy niż ZD14-42 na AF bo tamten straszliwie pudłuje:/ , ale coraz bardziej mi się ten obiektyw podoba, problem jest często w jednak w wadze zestawu i rozsądnym chwycie na E-420(a właściwie jego braku), i jego ciemnym wizjerze-dawno temu w w czasach szkolnych latałem z zenitem to tam mimo manualnej przysłony-przymykała się ona dopiero po wciśnięciu spustu do połowy i w ciemniejszy dzień było ładnie wszystko widać, tu mam trochę lipę bo ostrze na otwartym, zamykam, robię zdjęcie-no i czasem wyłażą mi poruszenia, albo ja sam się przesunę i wychodzę poza zakres ostrości:/
Kilka kolejnych tym razem dwie pierwsze z ZD14-42, ostatnia Samyangiem
080910
Pozdrawiam i idę toczyć nierówny bój z świątecznymi przygotowaniami:)