Odp: Portret, plener - sprzęt
Juz sam sobie odpowiedziales...
Kup sobie jeszcze:
1. Parasolke srebrna refleksyjna
2. Wyzwalacz radiowy Pixel SOLDIER (umozliwia grupowanie lamp w 3 grupy - calkiem przydatny patent)
3. Blende okraglą - taka 5 w 1 majlepiej.. - do portretu to tak 5-60cm srednicy styknie
T.
Odp: Portret, plener - sprzęt
Ja również polecam Pixel Soldiera, sam taki nabyłem i jestem zadowolony, jest bardzo tani, zwłaszcza dodatkowe odbiorniki(około 85-90zł za sztukę), działa bdb, i nie ma żadnych wystających antenek, które mogłyby ulec wyłamaniu podczas transportu czy mojej nieuwagi(bardzo zwarta konstrukcja) dodatkowo ma też pierścień blokujący, dzięki czemu pewnie siedzi w sankach.
Do wad należy tu wpisać 2 rzeczy:
1) nie można podłączyć lampy na aparat(inne(droższe) systemy(lub Pixel Rook) pozwalają zrobić taki naleśnik)
2) jeśli chcesz ominąć punkt 1) to się rozczarujesz, w instrukcji jest napisane, że można wyzwalać aparat poprzez kabelek doczepiony do odbiornika i rzeczywiście tak jest. Idąc dalej, założyłem odbiornik na stopkę i podłączyłem kabelkiem do body, na odbiornik lampa i...migawka wyzwolona, lampa błysnęła, ale na zdjęciu widać, jakby lampy nie było, czyli coś jest nie tak z synchronizacją. Nie wiem czy tak działa Pixel Soldier, czy tylko u mnie(E620 + YN460II), ale po tym eksperymencie wiem, że nie zrobię "kanapki" i nadajnik musi być na stopce.
Jeśli te dwie wady Ci nie przeszkadzają, to polecam. Zwłaszcza to grupowanie lamp jest ciekawe, bo przy zabawie i nauce w studio, bardzo szybko możesz przełączyć które lampy mają teraz działać.
Odp: Portret, plener - sprzęt