Witam, czy waszym zdaniem na e-500 da się uzyskać taką plastyczność zdjęć i kolory jak na e-300, czy jest to niemożliwe?
Wersja do druku
Witam, czy waszym zdaniem na e-500 da się uzyskać taką plastyczność zdjęć i kolory jak na e-300, czy jest to niemożliwe?
E500 ma legendarną kodakowską matrycę. Na wysokich ISO kiszka, ale na niskich ISO wszystkie nowe Olki mogą mu naskoczyć. Piękne kolorki, spora pojemność tonalna. Bardzo fajny aparat, podobnie jak E300.
Każdy posiadacz E3 czy E30 powinien mieć taki aparacik jako drugi. W dobrych warunkach oświetleniowych nie będzie w ogóle wyciągał z torby swoich nowych wynalazków.
Chodzi mi o to, że to samo zdjęcie robione z tymi samymi ustawieniami i z tym samym obiektywem wydaję się bardziej plastyczne gdy robione E-300 niż E-500
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
czy ktoś wie do czego w E-300 w ustawieniach odnosi się taki symbol rybek, można wybrać albo jedną rybkę na obrazku albo trzy. Ustawienie to jest przyporządkowane w menu kluczykowi nr 2?
Rafał Czarny;
"Każdy posiadacz E3 czy E30 powinien mieć taki aparacik jako drugi. W dobrych warunkach oświetleniowych nie będzie w ogóle wyciągał z torby swoich nowych wynalazków."
Zgadzam się z Rafałem! Moim pierwszym olkiem było E-400 które sprzedałem po zakupie E-3 i trochę żałowałem ale od soboty mam na zapasie E-500 i jestem z niego zadowolony:) E-300 vs E-500? stanowczo E-500
W manualu nic na ten temat nie ma
Mają tę samą matrycę, ale obraz z E-500 jest mniej zaszumiony. Co do głównych różnic to E-500 ma jaśniejszy wizjer, jest lżejszy, ma większy LCD i gripa oraz lepsze menu.
http://www.dpreview.com/reviews/OlympusE500/ - różnice
Rybki w menu E 300 są do zdjęć podwodnych o jak pamietam określają trzy szeroki kąt jedna wąski kąt obiektywu.
Rafale mi chodziło o Olympusy z matrycą kodaka:)