http://www.dpreview.com/news/0908/09082705sonya850.asp
http://www.dpreview.com/news/0908/09...nya550a500.asp
http://www.dpreview.com/news/0908/09...mm75mmlens.asp
Wersja do druku
Przy takim budżecie celowanie w Sony? :?: Pożywiom, uwidim, ale nie sądzę, by AF zachwycał. d700 na pewno podąży ceną za nowością Sony. Podobnie pewnie c5mk2. Fakt, że te cenę nowości dzieli od konkurencji 1500-2000 zł, ale hmmm, sama kostka synchro to kilka stówek. Do pejzażu świetny aparat, ale ty chyba robisz nieco inne zdjęcia?
Pozdrawiam
Ano, tak jakoś wyszło, że zdecydowanie inne.
Jeśli o AF chodzi, macałem i robiłem sobie zdjęcia testowe A900, zastrzeżeń nie miałem. Co innego jednak testowanie na statycznym przedmiocie a co innego w "walce".
Co mnie przeraża w tych aparatach to rozdzielczość matrycy. Ale jakoś mam sentyment do A900.
Ostatecznie jednak i tak wychodzi wszystko w praniu, jak rzekłeś - pożyjemy, zobaczymy.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Mnie interesuje przede wszystkim obraz. E-3 w pewnych sprawach jednak kuleje mocno, nie lubi poważnych wyzwań w postaci dużych kontrastów i większych obszarów cienia, a banding jest jego zmorą. Bez względu na sympatię jaką mam dla tego aparatu, za te kolorowe pasy mam ochotę mu nakopać.
Jak patrzę w Twoją galerię to jakiś oszałamiająco szybki AF raczej nie będzie Ci chyba potrzebny (ale ja się nie znam). Natomiast jeśli rozdzielczość jest dla Ciebie problemem to czemu nie Nikon D700? Z drugiej strony znowu patrząc w Twoją galerię to Sony może być dla Ciebie dobrym wyborem z uwagi na szkła: 85mm f/1.4, 135mm f/1.8, 135mm f/2.8 (T4.5) STF - któryś powinien Ci spasować.
A i zestaw 24-70mm f/2.8 SSM + 70-200mm f2.8 G jest niczego sobie :-)
O ile tyle chcesz wydać. Natomiast ta nowość dzisiejsza: 28-75mm F2.8 SAM to mi z daleka śmierdzi Tamronem :(
Poczekajmy na testy, A700 z firmware 4.0 bardzo poprawiła jakość obrazu, może w końcu zrobili też te poprawki w A850? Fakt że jeśli chodzi o jakość i sposób obrazowania to trudno porównywać E-3 z A900.Cytat:
Mnie interesuje przede wszystkim obraz. E-3 w pewnych sprawach jednak kuleje mocno, nie lubi poważnych wyzwań w postaci dużych kontrastów i większych obszarów cienia, a banding jest jego zmorą. Bez względu na sympatię jaką mam dla tego aparatu, za te kolorowe pasy mam ochotę mu nakopać.
MAF, dokładnie tak jak piszesz- o tym samym myślę i tym samym się kieruję.
Pewnie, o Nikonie D700 też ostatnio myślałem - to tak przy okazji, skoro o nim mowa.