-
zacięte lustro practiki
A więc kupiłem sobie aby podleczyć nostalgię Practicę LTL-3. Miała być w stanie kolekcjonerskim i 100% sprawna i na oko taka była. Radość była spora bo ja durny i naiwny myślałem że udało mi się wylicytować za 34 złote fajną zabawkę. Niestety. Po zrobieniu paru pstryknięć, lustro pozostało w górnym położeniu i... koniec zabawy. Telefon do znajomego serwisu i wyrok. Ten typ w tym wieku tak często ma i trzeba wymienić jakieś cięgno i za to 200 zł. No może z jakimś rabatem. Wcale mnie się to nie uśmiecha. I tu pytanie. Może ktoś ma doświadczenie w tym temacie. Jakie mam szanse na poprawienie tej usterki. Czy demontaż jest trudny. A może ktoś natknąl się w internecie na jakąś instrukcję serwisową (bo mnie się nie udało)?
-
na Twoim miejscu reklamowałbym u sprzedawcy i kupił inny egzemplarz.
-
Trzymaj spust i palcem pociągnij lustro w dół, powinno zejść, a jak bedzie sie to powtarzało to postaw sobie na kominku. :)
-
Niestety, nie pomaga. Wróci do sprzedawcy bo kominka nie mam. Nawet ładnie wygląda. Ale trzyma się niewygodnie. Jak to się człowiek kiedyś tym posługiwał...?
-
Brało się do torby (obok kilku obiektywów i innego sprzętu oczywiście) młotek dłutko albo korzystało się z polnych lub brukowych kamieni ;-))) Sprzęt był... inny niż za niemieckim murem ;-)