Odp: problem z OLYMPUS FE-310
Witam.
Również miałem ten sam problem. Aktualizacja firmware nie pomaga, oraz w opcjach nie ma wyboru rodzaju baterii. Aparat jest prądożerny, nowiutkie baterie zwykłe nie uciągną mocy pobieranej przez ten aparat (no, może kilka zdjęć sie uda zrobić).
Jest to jak najbardziej wina akumulatorków. Kupiłem najtańsze akumulatorki (vipow) 900mAh Ni-Cd, okazały się bardzo dobre. Na 250 zdjęć robionych, jedno za drugim, potrzebowałem dwóch krótkich 10-minutowych podładowań (akurat miałem ładowarkę szybką, prąd 1000mA). Inne stare akumulatorki Ni-Mh 2800mAh po naładowaniu - aparat pokazuje rozładowana bateria i nie rusza. Po kilkuktotnym rozładowaniu i naładowaniu troche się zregenerowały i można już zrobić 20-30 zdjęć.
Tak więc kluczem do sukcesu jest dbanie o akumulatorki. Przed pierwszym użyciem kilkukrotne rozładowanie do 0.9V i naładowanie do 1.48V (najlepiej małymi prądami) dużo pomaga. Przydatna będzie ładowarka z funkcją "discharge" - rozładowania, bo aparat nie rozładuje do końca.
Najlepiej kupić znane markowe akumulatorki, do tego dobrą ładowarkę, aparat będzie długo trzymać. I nie zapomnijmy o drugiej parze zapasowych akumulatorków. :)