PDA

Zobacz pełną wersję : druk zdjęcia czy jest sens?



pelikan
25.09.14, 12:22
Chciałbym wydrukować swoje zdjęcie w wymiarach 50cm na 40cm.

Obawiam się, że w takim rozmiarze może wyglądać nienajlepiej, że pokażą się szumy lub inne.
Czy tak może być? Co myślicie o jakości, bo nie wiem czy bawić się w drukowanie?


https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/09/15162998000_c6c2d20c75_b-1.jpg
źródło (https://flic.kr/p/p6Uk31)

---------- Post dodany o 13:22 ---------- Poprzedni post był o 13:16 ----------

tu jest oryginalna rozdzielczość

https://www.flickr.com/photos/102074582@N02/15162998000/sizes/o/

hades
25.09.14, 13:02
Szumy zredukować, trochę poostrzyć i powinno być ok.

Saboor
25.09.14, 13:12
Szumy zredukować, trochę poostrzyć i powinno być ok.
... i robić na płótnie to już na mur szumów nie będzie.

tymczasowy_
25.09.14, 13:16
Jak masz fotkę źródłową, czyli znasz ile pikseli w pionie ile w poziomie, to możesz sobie wyliczyć jaka rozdzielczość w DPI wyjdzie Ci na wydruku.
A reszta zależy z jakiej odległości patrzysz na wydrukowane zdjęcie.
I tak wg. mnie:
300dpi potrzebujesz jak zdjęcie oglądasz z bliskiej odległości np. masz ugięte ręce w łokciu - tak patrzysz na wydruk w formacie tzw. pocztówki 10x15cm.
Wydruk A4 20x30cm ogląda się już większej odległości np. z wyciągnietych rąk (pomijam oczywiście onanistów z lupką :wink:) - tu wystarczy nawet 200dpi.
50x40cm oglądasz z odległości kilku kroków czyli 1, 2, 3 metry - tu wystarczy spokojnie 150dpi.

Przeliczmy więc sobie 50cm przy 150dpi na potrzebną rozdzielczość zdjęcia i wychodzi mniej więcej 50/2.5*150=3000pikseli na dłuższym boku czyli 6mpix matryca.

Ja drukowałem 40x30 fotki z E-3 czyli uzyskiwałem 225dpi, nawet z bliska nie było widać defektów do których można było by się przyczepić.


Zawsze możesz sobie zrobić symulację interpolując źródłową fotkę do większej ilości pikseli i analizę na ekranie monitora. Dodatkowo wiedz, że papier maskuje naprawdę dużo niedoskonałości.

pelikan
25.09.14, 14:11
Szumy zredukować, trochę poostrzyć i powinno być ok.

szczerze powiedziawszy pierwszy raz bawiłem sie suwakiem odszumiania. Nigdy nie potrzebowałem. Działa elegancko.. :)


Jak masz fotkę źródłową, czyli znasz ile pikseli w pionie ile w poziomie, to możesz sobie wyliczyć jaka rozdzielczość w DPI wyjdzie Ci na wydruku.
A reszta zależy z jakiej odległości patrzysz na wydrukowane zdjęcie.
I tak wg. mnie:
300dpi potrzebujesz jak zdjęcie oglądasz z bliskiej odległości np. masz ugięte ręce w łokciu - tak patrzysz na wydruk w formacie tzw. pocztówki 10x15cm.
Wydruk A4 20x30cm ogląda się już większej odległości np. z wyciągnietych rąk (pomijam oczywiście onanistów z lupką :wink:) - tu wystarczy nawet 200dpi.
50x40cm oglądasz z odległości kilku kroków czyli 1, 2, 3 metry - tu wystarczy spokojnie 150dpi.

Przeliczmy więc sobie 50cm przy 150dpi na potrzebną rozdzielczość zdjęcia i wychodzi mniej więcej 50/2.5*150=3000pikseli na dłuższym boku czyli 6mpix matryca.

Ja drukowałem 40x30 fotki z E-3 czyli uzyskiwałem 225dpi, nawet z bliska nie było widać defektów do których można było by się przyczepić.


Zawsze możesz sobie zrobić symulację interpolując źródłową fotkę do większej ilości pikseli i analizę na ekranie monitora. Dodatkowo wiedz, że papier maskuje naprawdę dużo niedoskonałości.

we właściwościach zdjęcia jest: 240dpi w pionie i poziomie, rozdzielczość: 4752x3050

tymczasowy_
25.09.14, 14:29
we właściwościach zdjęcia jest: 240dpi w pionie i poziomie, rozdzielczość: 4752x3050Czyli wyjdzie Ci wydruk 50x32cm, 50x40 to nieco inne proporcje... chociaż po odcięciu prawej strony kadru????


PS
Co do samego kadru, to ja raczej bym takiego zdjęcia nie drukował w tak dużym formacie :wink:

easy_rider
25.09.14, 22:37
Robiłem kiedyś odbitkę (grupa ludzi na tle drzew) w fotolabie o rozmiarze 45x30 z Canona 10D - wyglądała rewelacyjnie...
Dla tych co nie pamiętają napiszę, że ten aparat miał 6 megapikseli :mrgreen:

Karol
25.09.14, 23:17
tu jest oryginalna rozdzielczość
https://www.flickr.com/photos/102074582@N02/15162998000/sizes/o/
Mamy rozumieć, że masz jedynie plik 1024 x 657 Mpix?

---------- Post dodany o 00:17 ---------- Poprzedni post był o 00:16 ----------



we właściwościach zdjęcia jest: 240dpi w pionie i poziomie, rozdzielczość: 4752x3050
Sorki, zmienia postać rzeczy...

sepi19
25.09.14, 23:20
Pewnie, że jest sens. Jeśli tylko masz osobiste podejście do jakiegoś zdjęcia, drukuj i na ścianę. Naprawdę warto, chociażby po to by po pewnym czasie nabrać dystansu do swoich zdjęć ;). Nawet jak wyjdą jakieś niedoskonałości, to i tak większość "publiki" nie zwróci na to uwagi. Zdjęcie samo się obroni kadrem, kompozycją, a te delikatne szumy nie będą miały żadnego znaczenia ;)

fazi75
25.09.14, 23:53
Pewnie, że jest sens. Jeśli tylko masz osobiste podejście do jakiegoś zdjęcia, drukuj i na ścianę. Naprawdę warto, chociażby po to by po pewnym czasie nabrać dystansu do swoich zdjęć ;). Nawet jak wyjdą jakieś niedoskonałości, to i tak większość "publiki" nie zwróci na to uwagi. Zdjęcie samo się obroni kadrem, kompozycją, a te delikatne szumy nie będą miały żadnego znaczenia ;)
Podpisuję się pod tym wszystkim co mam do pisania :-)

grzeSiuu
26.09.14, 19:31
@Tymczasowy

300 dpi drukuje się metodą offsetową w każdym formacie.
najpopularniejsze maszyny o maksymalnym formacie, to maszyny B1.
często gęsto drukuje się na nich plakaty do kin i teatrów ;)
są też maszyny offsetowe większe, czyli B0. wykorzystywane raczej do druku map.
ze względu na wąskie zastosowanie tegoż formatu i baaAaardzo wysoką cenę maszyny offsetowej jest bardzo rzadko spotykana na rynku.
co nie zmienia faktu, że także drukuje się na nich plakaty a i te mają 300 dpi.
tyle z praktyki :-P bo w teorii to już różnie to bywa!