Zobacz pełną wersję : Modele, makiety, dioramy ... (wątek zbiorowy)
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
[
10]
2109. Scammell Pioneer TRMU30, z naczepą TRCU30 i spycharką Caterpillar D7, w skali 1:35.
271336
2110. Focke-Wulf Fw 190
271387
2112. Lotniskowiec Akagi.
271438
Ładnie ten Akagi się prezentuje. Interesujacy też jest model którego rufę widać na pierwszym planie. Stery głębokości, składany komin, bandera chyba kajzerowskich Niemiec - jakiś U-boot jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej?
Interesujacy też jest model którego rufę widać na pierwszym planie. Stery głębokości, składany komin, bandera chyba kajzerowskich Niemiec - jakiś U-boot jeszcze sprzed pierwszej wojny światowej?
Intuicja Cę nie zawiodła. To SM U-9 z 1910 roku, zbudowany przez Stocznię Cesarską w Gdańsku (Kaiserliche Werft Danzig).
2113. Piasecki HUP-1 Retriever - 1:48
271468
2114. Sd.Kfz. 232 (8-Rad)
271578
Ciekawy sposób zamocowania anteny. Ale jeśli się zastanowić - to w sumie rozsądny kompromis między zapewnieniem odpowiedniej sztywności mocowania ciężkiej konstrukcji i jak najmniejszym ograniczeniem kątów ostrzału uzbrojenia.
2115. Savoia-Marchetti S.M.79 Sparviero.
271615
2116. Na lawecie jest Plymouth Barracuda.
271665
2117. Messerschmitt Me 262 HG III - 1:48
271697
Me 262 HG III - nigdy nie zrealizowany projekt o którym poza skosem skrzydeł 45° nie wiadomo dokładnie jak miałby wyglądać. Np. w Wikipedii (angielskiej) zdjęcie modelu tego samolotu wygląda zupełnie inaczej - https://en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_262_variants
Me 262 HG III - nigdy nie zrealizowany projekt o którym poza skosem skrzydeł 45° nie wiadomo dokładnie jak miałby wyglądać. Np. w Wikipedii (angielskiej) zdjęcie modelu tego samolotu wygląda zupełnie inaczej - https://en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_262_variants
Tak jest, to kolejna fantazja, na temat czegoś nieistniejącego.
2118. VK 45.01 (P) - Panzerkampfwagen VI (Porsche) - 1:35.
271729
Słynna rewolucyjna w swoich czasach konstrukcja. I o czym się mniej mówi... bardzo dziwna kariera podczas I wojny światowej. Jedynym okrętem który w swojej wojennej karierze zatopił HMS Dreadnought był... niemiecki okręt podwodny (chyba jedyny w historii przypadek zatopienia okrętu podwodnego przez pancernik) U29 który został w swoim pierwszym rejsie bojowym przez Dreadnoughta staranowany 10.03.1915. Dowódcą zatopionego wraz z całą załogą U29 był chyba największy wówczas as niemieckiej floty podwodnej kapitanleutnant Otto Weddigen który wsławił się uprzednio zatopieniem 4 brytyjskich krążowników w tym trzech krążowników pancernych (HMS Aboukir, HMS Hogue i HMS Cressy) w ciągu jednego dnia.
Makromaniak
3.02.26, 03:54
Model to jakby nie było zabawka :-) Moze być i myśłiwiec rycerzy JEDI :-)
Ale w sumie ciekawe co by tam latało po niebie 2 WWŚ gdyby III rzesza potrwalła jeszcze parę lat, a rosjanie nie stali by u bram Berlina.....Niektóre niemieckie projekty były mocno futurystyczne a nawet absurdalne - uwzględniając braki surowców i możliwości produkcyjnych w końcu wojny, kiedy wszystko się już waliło., No i ogólnie - "niedojrzałość" technologii - chyba w sumie te odrzutowe i rakietowe samoloty zabiły więcej pilotów w katastrofach i awariach niz alianci w walce .....Były ogromne problemy z trwałością materiałów np łopatek turbin i całych silników, akurat Me-262 robili bardzo długo jak na czasy wojny bo prototypy były już w 1942 a i tak trzeba było wdrażać do boju nie do końca dopracowane samoloty. Zresztą z innymi konstrukcjami też było podobnie.
Ale trzeba przyznać ze koncepcyjnie niemcy byli mocno do przodu, już wtedy kombinowali np. ze skosem skrzydeł itp, a niektóre ich pomysły pojawiły się w powojennych konstrukcjach,Kurt Tank od fockewulfów stworzył odrzutowiec w argentynie wykorzystując doświadczenie ze swoich niezrealizowanych projektów myśłiwców - tyle ze nie wszedł on do produkcji, nawet w mig 15 doszukiwano się się wpływów niemieckich planów, Nie bez powodu naukowców i inżynierów niemieckich wszystkie strony konfliktu starały sie "zagarnąć" do swoich celów. W końcu to Werner von Braun dowiózł Amerykanów na księżyc.
Jakby nie było niemieccy inzynierowie stworzyli pierwowzór Tomahawka i rakiety balistycznej, tylko ogólne mozliwości techniczne były za słabe (np. celność sterowana żyroskopami). Nadawało się to tylko do teroryzowania dużych obiektów jak miast. No i na szczęście dla nas "zjadło" to zasoby niemców, gdzieś czytałem ze w sumie prace nad wunderwaffe, różnymi tam V kosztowały niemców więcej niz program Manhattan który zapewnił USA stworzenie "użytecznej" bomby atomowej która wpłynęła na przebieg wojny. Taka V2 zużywała w locie ok 5 ton ciekłego tlenu i 4 tony etanolu, Na 4 tony etanolu to trzeba na to 30- 50 TON ziemniaków. W tamtych warunkach wojennych plon wynosil jakies 10 ton z hektara, :-). Ocenia sie że w sumie wystrzelono 5-6 tysięcy V2, mozna policzyć ile kartofelków poszło na takie cele, a przecież z żywnością też było krucho
Słynna rewolucyjna w swoich czasach konstrukcja. I o czym się mniej mówi... bardzo dziwna kariera podczas I wojny światowej. Jedynym okrętem który w swojej wojennej karierze zatopił HMS Dreadnought był... niemiecki okręt podwodny (chyba jedyny w historii przypadek zatopienia okrętu podwodnego przez pancernik) U29 który został w swoim pierwszym rejsie bojowym przez Dreadnoughta staranowany 10.03.1915. Dowódcą zatopionego wraz z całą załogą U29 był chyba największy wówczas as niemieckiej floty podwodnej kapitanleutnant Otto Weddigen który wsławił się uprzednio zatopieniem 4 brytyjskich krążowników w tym trzech krążowników pancernych (HMS Aboukir, HMS Hogue i HMS Cressy) w ciągu jednego dnia.
Model to jakby nie było zabawka :-) Moze być i myśłiwiec rycerzy JEDI :-)
Ale w sumie ciekawe co by tam latało po niebie 2 WWŚ gdyby III rzesza potrwalła jeszcze parę lat, a rosjanie nie stali by u bram Berlina.....Niektóre niemieckie projekty były mocno futurystyczne a nawet absurdalne - uwzględniając braki surowców i możliwości produkcyjnych w końcu wojny, kiedy wszystko się już waliło., No i ogólnie - "niedojrzałość" technologii - chyba w sumie te odrzutowe i rakietowe samoloty zabiły więcej pilotów w katastrofach i awariach niz alianci w walce .....Były ogromne problemy z trwałością materiałów np łopatek turbin i całych silników, akurat Me-262 robili bardzo długo jak na czasy wojny bo prototypy były już w 1942 a i tak trzeba było wdrażać do boju nie do końca dopracowane samoloty. Zresztą z innymi konstrukcjami też było podobnie.
Ale trzeba przyznać ze koncepcyjnie niemcy byli mocno do przodu, już wtedy kombinowali np. ze skosem skrzydeł itp, a niektóre ich pomysły pojawiły się w powojennych konstrukcjach,Kurt Tank od fockewulfów stworzył odrzutowiec w argentynie wykorzystując doświadczenie ze swoich niezrealizowanych projektów myśłiwców - tyle ze nie wszedł on do produkcji, nawet w mig 15 doszukiwano się się wpływów niemieckich planów, Nie bez powodu naukowców i inżynierów niemieckich wszystkie strony konfliktu starały sie "zagarnąć" do swoich celów. W końcu to Werner von Braun dowiózł Amerykanów na księżyc.
Jakby nie było niemieccy inzynierowie stworzyli pierwowzór Tomahawka i rakiety balistycznej, tylko ogólne mozliwości techniczne były za słabe (np. celność sterowana żyroskopami). Nadawało się to tylko do teroryzowania dużych obiektów jak miast. No i na szczęście dla nas "zjadło" to zasoby niemców, gdzieś czytałem ze w sumie prace nad wunderwaffe, różnymi tam V kosztowały niemców więcej niz program Manhattan który zapewnił USA stworzenie "użytecznej" bomby atomowej która wpłynęła na przebieg wojny. Taka V2 zużywała w locie ok 5 ton ciekłego tlenu i 4 tony etanolu, Na 4 tony etanolu to trzeba na to 30- 50 TON ziemniaków. W tamtych warunkach wojennych plon wynosil jakies 10 ton z hektara, :-). Ocenia sie że w sumie wystrzelono 5-6 tysięcy V2, mozna policzyć ile kartofelków poszło na takie cele, a przecież z żywnością też było krucho
Dzięki za komentarze.
2120. Focke-Achgelis Fa 223 Drache, Flettner Fl 282 Kolibri, Doblhoff WNF 342 - 1:72.
271851
Dzięki za komentarze.
2120. Focke-Achgelis Fa 223 Drache, Flettner Fl 282 Kolibri, Doblhoff WNF 342 - 1:72.
W odróżnieniu od Messerschmitta Me 262 HG III te faktycznie istniały. Najmniej wykonano Doblhoffów WNF 342 (ten na dole po prawej)- prawdopodobnie tylko 3 lub 4 prototypy. Również Focke-Achgelis Fa 223 Drache ten po lewej) był produkowany w śladowych ilościach - kilkanaście egzemplarzy w Niemczech podczas wojny i kilka po wojnie z ocalałych części - dwa w Czechosłowacji pod nazwą VR-1 i w/g różnych źródeł jeden lub trzy we Francji pod nazwą SE.3000. Flettnerów Fl232 Kolibri (u góry po prawej) zdołano ukończyć 24 sztuki - były one używane od 1942 roku zarówno przez Kriegsmarine do eskortowania konwojów i dostarczania zaopatrzenia na wybudowane na morzu platformy z działami przeciwlotniczymi oraz przez Wehrmacht jako maszyny obserwacyjne do korygowania ognia artylerii.
W odróżnieniu od Messerschmitta Me 262 HG III te faktycznie istniały. Najmniej wykonano Doblhoffów WNF 342 (ten na dole po prawej)- prawdopodobnie tylko 3 lub 4 prototypy. Również Focke-Achgelis Fa 223 Drache ten po lewej) był produkowany w śladowych ilościach - kilkanaście egzemplarzy w Niemczech podczas wojny i kilka po wojnie z ocalałych części - dwa w Czechosłowacji pod nazwą VR-1 i w/g różnych źródeł jeden lub trzy we Francji pod nazwą SE.3000. Flettnerów Fl232 Kolibri (u góry po prawej) zdołano ukończyć 24 sztuki - były one używane od 1942 roku zarówno przez Kriegsmarine do eskortowania konwojów i dostarczania zaopatrzenia na wybudowane na morzu platformy z działami przeciwlotniczymi oraz przez Wehrmacht jako maszyny obserwacyjne do korygowania ognia artylerii.
To prawda.
2121. Atlas Cheetah
271910
2122. KrAZ-6446 + T-80 - 1:35
271950
Domyślam się że to urządzenie z przodu to trał przeciwminowy. Podejrzewam że takie urządzenia oprócz detonowania prostych min z zapalnikami uruchamianymi naciskowo mogą mieć obecnie ciekawe rozwiązania techniczne umożliwiające lokalizację i unieszkodliwianie ładunków odpalanych zdalnie.
Domyślam się że to urządzenie z przodu to trał przeciwminowy. Podejrzewam że takie urządzenia oprócz detonowania prostych min z zapalnikami uruchamianymi naciskowo mogą mieć obecnie ciekawe rozwiązania techniczne umożliwiające lokalizację i unieszkodliwianie ładunków odpalanych zdalnie.
Dokładnie tak jest.
2125. 1:48
272359
2127. Boeing CH-47 Chinook.
272481
2129. Royal Aircraft Factory R.E.8 - 1:32
272662
2129. Royal Aircraft Factory R.E.8 - 1:32
W bolszewickim malowaniu z wczesnym wzorem gwiazd w białym kółku.:-) Nie udało mi się znaleźć informacji ile ich mieli ale biorąc pod uwagę że armia Wrangla od której je zdobyli dostała ich około 100 i znaczna część została zniszczona w działaniach bojowych i licznych wypadkach zapewne niewiele.
2130. Mark IV - 1:35
272689
2130. Mark IV - 1:35
W uzbrojonej w 5 karabinów maszynowych Lewis wersji 'Female', zdobyty przez Niemców i wcielony do ich armii pod nazwą Beutepanzer IV.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.