PDA

Zobacz pełną wersję : Fotografia Weselna OM-D E-M5



macieknr1
31.03.14, 13:36
Witam zalozylem ten wątek bo zostalem poproszony o zrobienie zdjec na weselu i jestem ciekaw .Czy sa tu juz jacys smialkowie ktozy moga pochwalic sie zdjeciami i doswiadczeniami . Zatem zestaw ktory posiadam w tym momecie to OMD-M5 12-40 2.8 45 1.8 9-18 i lampa metz 52 af-1.

luc4s
31.03.14, 13:40
Był już taki wątek. Sam go zakładałem. Wnioski, wszystko się da. E1 też kupę kasy na weselach zarobiłem.

---------- Post dodany o 13:40 ---------- Poprzedni post był o 13:39 ----------

O znalazłem https://forum.olympusclub.pl/threads/85639-OM-D-do-kotleta...?highlight=do+kotleta

macieknr1
31.03.14, 13:44
Był już taki wątek. Sam go zakładałem. Wnioski, wszystko się da. E1 też kupę kasy na weselach zarobiłem.

---------- Post dodany o 13:40 ---------- Poprzedni post był o 13:39 ----------

O znalazłem https://forum.olympusclub.pl/threads/85639-OM-D-do-kotleta...?highlight=do+kotleta przepraszam dziekuje :)

Boa
6.04.14, 17:39
No to muszę się wczytać. Bo, że się da, to nie mam złudzeń, pytanie tylko ile się trzeba "nagimnastykować" ;)

Pozdrawiam.
Rafał.

PanMarecq
7.04.14, 21:22
http://robinwong.blogspot.com/2014/04/khee-hwa-ee-ling.html

Robin zrobił kolejne wesele sprzętem m43,zdjęcia z ceremonii i portretowe widać da się robić bez problemu...zastanawia mnie tylko to,że w drugiej jego relacji ze ślubu nie ma praktycznie zdjęć z zabawy weselnej...czyżby rzeczywiście było tak trudno złapać kogoś w tańcu przy użyciu m43?

luc4s
7.04.14, 21:51
Ale warunki miał idealne... ślub na polu (nie mylić z dworem:P), światło zastane, słońce za chmurami... Tego nie da się nie zrobić dobrze...

petreq
7.04.14, 21:58
Tak się zastanawiam, czy te przepalenia to specjalny efekt obróbki czy po prostu "dobrał ideologię" do zastanej aury (jak zauważył luc4s)?

wulf
7.04.14, 22:16
Tak się zastanawiam, czy te przepalenia to specjalny efekt obróbki czy po prostu "dobrał ideologię" do zastanej aury (jak zauważył luc4s)?
Wyraźne biele w tym przepalenia są istotnym elementem estetyki weselnej. Takie zabiegi czasem ludzie stosują celowo obcinając końcówki histogramu. Efekt odwrotny do hdr-style.

Thomasso
7.04.14, 22:21
http://robinwong.blogspot.com/2014/04/khee-hwa-ee-ling.html

Robin zrobił kolejne wesele sprzętem m43,zdjęcia z ceremonii i portretowe widać da się robić bez problemu...zastanawia mnie tylko to,że w drugiej jego relacji ze ślubu nie ma praktycznie zdjęć z zabawy weselnej...czyżby rzeczywiście było tak trudno złapać kogoś w tańcu przy użyciu m43?

Może tam nie było imprezy tanecznej? Wiesz.. są różne zwyczaje. A jak była to niekoniecznie może chcą pokazywać się tak mniej oficjalnie.


T.

PanMarecq
8.04.14, 21:54
Może tam nie było imprezy tanecznej? Wiesz.. są różne zwyczaje. A jak była to niekoniecznie może chcą pokazywać się tak mniej oficjalnie.


T.

też mi to przyszło do głowy ,że może mają takie obyczaje. A to moje zastanowienie wynika z tego,iż sam Fatman mówił,że trzeba się bardziej wysilić by trafić AF takim Em-5 podczas ślubu niż jakimś Fufu ;),co mi z tego,że aparat mówi,że niby ostrość jest ustawiona a potem patrzę na zdjęcia w komputerze a tam wszystko w bokehu :D

grzeSiuu
8.04.14, 22:03
... że niby ostrość jest ustawiona a potem patrzę na zdjęcia w komputerze a tam wszystko w bokehu :D


dobre :D
i z tego powodu uwielbiam testy AF na YT.

dałem +a

MAF
8.04.14, 22:23
też mi to przyszło do głowy ,że może mają takie obyczaje. A to moje zastanowienie wynika z tego,iż sam Fatman mówił,że trzeba się bardziej wysilić by trafić AF takim Em-5 podczas ślubu niż jakimś Fufu ;),co mi z tego,że aparat mówi,że niby ostrość jest ustawiona a potem patrzę na zdjęcia w komputerze a tam wszystko w bokehu :D

Nie wiem jak E-M5, ale E-PL5 z 45 1.8 w trudnych warunkach oświetleniowych (ale też nie tragicznych - mieszkanie, pokój oświetlony kilkoma halogenami ~20w) przegrywa jeśli chodzi o pewność AF z centralnym czujnikiem EOS 5D mkI z 85 1.8

PanMarecq
8.04.14, 22:34
dobre :D
i z tego powodu uwielbiam testy AF na YT.

dałem +a
Może jest to w jakimś stopniu spowodowane moim nieudacznictwem,jednak jak załóżmy robię zdjęcia na imprezie czy koncercie,wkurzające jest to,że wskazałem aparatowi punkt gdzie ma ostrzyć,on potwierdza ostrość,zdjęcie wydaje się ostre idę robię inne kadry a tu wyskakuje Ci zdjęcie o jakieś parę milimetrów nietrafione nawet na przysłonach rzędu f.5.6... wolałbym aby później mi pozwolił zrobić zdjęcie(potwierdził ostrość) niż potem mieć takie cuda na komputerze.


Nie wiem jak E-M5, ale E-PL5 z 45 1.8 w trudnych warunkach oświetleniowych (ale też nie tragicznych - mieszkanie, pokój oświetlony kilkoma halogenami ~20w) przegrywa jeśli chodzi o pewność AF z centralnym czujnikiem EOS 5D mkI z 85 1.8

Ostatnio Robiłem koncert,co prawda metal-corowy(czy jak to tam się pisze) i warunki były co prawda tragiczne (praktycznie cały czas światło stroboskobowe) i Af działał tak w sumie średnio komfortem bym tego nie nazwał,zakładanie rybiego oka było balsamem dla duszy(ale ile można mieć z niego zdjęć! :D) ale nie wiem czy jakieś profesjonalne lustrzanki by tam wyrabiały(zakładam,że raczej z lampą wspomagającą AF fotografowanie w takich warunkach nie byłoby jakimś wielkim problemem).

grzeSiuu
9.04.14, 00:43
@PanMarecq ale ja Cię bardzo dobrze rozumiem ;)
a +s za to, że mi się bardzo opis podoba.

PanMarecq
9.04.14, 09:39
@PanMarecq ale ja Cię bardzo dobrze rozumiem ;)
a +s za to, że mi się bardzo opis podoba.

Ja rozumiem,że mnie dobrze rozumiesz :D wytłumaczyłem się tylko na wypadek jakby wbiły Olytaliby :D

Janeczek
9.04.14, 10:58
Ja rozumiem,że mnie dobrze rozumiesz :D wytłumaczyłem się tylko na wypadek jakby wbiły Olytaliby :D

Wpadam.
Koncerty, sluby czy tam cokolwiek, to na manualu mozna, wiec przesssstan....

podsumowujac:

https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/04/7248532416_c09eee9075_c-2.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7224/7248532416_c09eee9075_c.jpg)

aaargghhh... chyba znowu na kosza pochodze:)

https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/04/7257998082_45369b4632_c-2.jpg
źródło (https://farm9.staticflickr.com/8158/7257998082_45369b4632_c.jpg)

pozdroofka

PS
Oczywiscie manual...

PanMarecq
9.04.14, 13:06
Wpadam.
Koncerty, sluby czy tam cokolwiek, to na manualu mozna, wiec przesssstan....

podsumowujac:

https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/04/7248532416_c09eee9075_c-2.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7224/7248532416_c09eee9075_c.jpg)

aaargghhh... chyba znowu na kosza pochodze:)

https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/04/7257998082_45369b4632_c-2.jpg
źródło (https://farm9.staticflickr.com/8158/7257998082_45369b4632_c.jpg)

pozdroofka

PS
Oczywiscie manual...

Na Twoich zdjęciach jest kompletnie inne oświetlenie niż panowało na koncercie na którym byłem. Tam nie było praktycznie światła zastanego tylko tak jak pisałem walił wciąż stroboskop i to światłami o różnej mocy więc ileś razy na sekundę było na zmianę ciemno jasno,do tego raz 1/400 była właściwa jak świeciło jakieś mocniejsze światło potem do innego potrzeba było 1/100 a że nie przepadam za używaniem lampy w takich warunkach to było ciężko.

Wracając do Twoich zdjęć mogłeś sobie spokojnie śledzić ruch i delikatnie zmieniać tą ostrość manualem, bo było jasno(cały czas porównuję do mojej sytuacji) i było coś widać w kadrze a jak załóżmy walą światła w sam obiektyw to ciężko jest dobrze ocenić czy ostrość jest trafiona czy nie.

glee
10.04.14, 10:12
hala sportowa to nie wesele - parkiet jest bardzo dobrze i równomiernie oświetlony - jedne nastawy wystarczą by obrobić dziewczyny - zdecydowanie nie trafiony przykład. Prócz tego obydwie foty to trzęsołapki - nie do kadrowania a tym bardziej to sprzedaży.

Janeczek
10.04.14, 10:26
Otoz, to, po prostu trzeba sobie radzic tym co sie ma, a nie pytac czy sie nada. Wszystko sie nada jak sie wie jak uzywac.

pozdroofka

PS
glee, szczerze nie rozumiem, co ma sprawnosc AF lub jego brak, do sprzedazy...

PanMarecq
10.04.14, 13:11
Otoz, to, po prostu trzeba sobie radzic tym co sie ma, a nie pytac czy sie nada. Wszystko sie nada jak sie wie jak uzywac.

pozdroofka

PS
glee, szczerze nie rozumiem, co ma sprawnosc AF lub jego brak, do sprzedazy...


Właśnie te wątki nie powstają po to by się dowiedzieć czy można zrobić zdjęcia aparatami m43 na weselach tylko jak je zrobić lepiej.Jak nie ma zakazu fotografowania to można wszędzie zrobić zdjęcie :). Ja z takich wątków wolałbym dowiedzieć się gdzie aparat niedomaga,jakie opcje warto ustawić,jak ustawiać lampę,jakie akcesoria mogą pomóc w osiągnięciu najlepszych efektów i jakieś same porady co do kadrów lub kontaktu z ludźmi.

Bo po co komuś słuchać ,że FF jest lepszy(co w zależności od zastosowania jest prawdą i kropka.) od jego Epm2 jeżeli na tego FF go nie stać :D

glee
10.04.14, 13:59
Wydawało mi się że fotografia ślubna to dobry towar który ktoś kupuje - stąd słowo sprzedaż - a wybacz trzesołapki nie są w cenie.

wulf
11.04.14, 22:36
Wydawało mi się że fotografia ślubna to dobry towar który ktoś kupuje- stąd słowo sprzedaż - a wybacz trzesołapki nie są w cenie.
Radzę pamiętać, że zdjęcie ślubne wychodzi w granicach 1-4 zl/szt. Więc towar raczej tani i przez ten pryzmat należy dobierać sprzęt.

PanMarecq
18.04.14, 22:43
http://www.mu-43.com/showthread.php?t=61628 kolejne,piękne zdjęcia ślubne za pomocą m43 ;)

waruga
18.04.14, 22:57
http://www.mu-43.com/showthread.php?t=61628 kolejne,piękne zdjęcia ślubne za pomocą m43 ;)

Swietne foty.

PanMarecq
26.04.14, 17:29
Wróciłem właśnie ze ślubu znajomych mojej siostry,wpadłem tylko na samą ceremonię do kościoła i powiem wam,że moim zdaniem aparat dał radę. W kościele było w miarę jasno więc w połączeniu z 45mm 1.8 oraz 14-42 i samyangiem 7.5 nie wychodziłem poza ISO 1000,autofokus w statycznych zdjęciach sprawował się bez zarzutu,gorzej już niestety było kiedy młodzi wychodzili z kościoła a ja miałem przypiętą 45tkę do Epm2 to nic nie złapałem ostrego...z drugiej strony biorę poprawkę na to ,że dopiero drugi raz w życiu tak trochę popstrykałem na ślubie,do tego na początku nie chciałem jakoś zbytnio wynajętemu fotografowi (oczywiście z FF),więc też nie chciałem jakoś się rozpychać,w dodatku nie fotografowałem w Rawach bo miałem za wolną kartę i po paru zdjęciach aparat się zamulał i kazał czekać parę sekund na zapis,więc nie chcąc stracić chwili zrezygnowałem z niego,w dodatku w pośpiechu fotografując przysięgę zapomniałem trochę o ustawieniach i trochę przepaliłem suknie ślubną Pani młodej. Jak coś poprzerabiam to wstawię na bloga ;)

Ps. Jednak pomyślałem,że to wielka wygoda jednak ten FF mając takie 24-70 f 2.8 można łatwo przejść z szerokiego planu do ujęcia portretowego którego głębia ostrości będzie porównywalna(ze wskazaniem na m.zuko 45mm) w sumie z tym co otrzymamy mając na m43 45tkę 1.8,bądź co bądź da się takie zdjęcia z robić ale przydałoby mi się jeszcze drugie body z 12-40 albo jakąś jasną szeroką stałką ;).

Ps2. wstawiłem zdjęcia http://mtwarowskifoto.blogspot.com/2014/04/epm2-na-slubie.html nie bijcie za bardzo,kompresja trochę zjada jakość i wgl ze mnie noga z obróbki ale dobra nie będę aż tak tłumaczył mojego beztalencia :D w przyszłości może dodam jeszcze z 4 jakieś(na razie 10).

tymczasowy_
26.04.14, 20:42
Ps2. wstawiłem zdjęcia http://mtwarowskifoto.blogspot.com/2014/04/epm2-na-slubie.html nie bijcie za bardzo,kompresja trochę zjada jakość i wgl ze mnie noga z obróbki ale dobra nie będę aż tak tłumaczył mojego beztalencia :D w przyszłości może dodam jeszcze z 4 jakieś(na razie 10).Takie fotki lubię najbardziej, ostry pan młody - nieostra panna młoda i na odwrót ... pełna profeska i top kotlet.

PS
I to jest przekleństwo FF, z mZD12-40mm2.8 mam takie same czasy ekspozycji i ISO oraz większą GO - która nie rozmazuje mi równoprawnych obiektów.

nyny
26.04.14, 20:47
I to jest przekleństwo FF, z mZD12-40mm2.8 mam takie same czasy ekspozycji i ISO oraz większą GO - która nie rozmazuje mi równoprawnych obiektów.
A jaki to problem podbic iso i przymknac przyslone?

pozdro

tymczasowy_
26.04.14, 20:53
A jaki to problem podbic iso i przymknac przyslone?Żaden.
Tyle, że wtedy to nawet na 100% kropach nie będzie różnicy pomiędzy profi FF (z dwoma slotami) a amatorskim m43 :wink:

nyny
26.04.14, 21:00
Żaden.
Tyle, że wtedy to nawet na 100% kropach nie będzie różnicy pomiędzy profi FF (z dwoma slotami) a amatorskim m43 :wink:
Wg mnie spory.
Bo swojego sprzetu mocniej nie otworzysz, ani nie wjedziesz na wysokie iso. Tam rozne rzeczy robic, przymykac, i wjechac wyzej z czuloscia, wreszcue skalowac w dol, ciac do woli z takich dajmy na to 36megapikseli.
I na to wszystko z zajebiaszczym AF, fantastyczna ergonomia, bogata szklarnia, oraz dwoma slotami.

W czyms jeszcze moge pomoc?

p.s. Perspektywa zarobku rozmydla chyba percepcje, ze sie lekkomyslnosc i ignorancja wlacza na pewne wazne dla tej drugiej strony kwestie.

pozdro

Karol
26.04.14, 21:02
A jest na rynku jest godny polecenia sprzęt co ma trzy sloty?

nyny
26.04.14, 21:08
A jest na rynku jest godny polecenia sprzęt co ma trzy sloty?
Jak ktos dyletant to i trzy sloty nie pomoga...


pozdro

PanMarecq
27.04.14, 21:58
Takie fotki lubię najbardziej, ostry pan młody - nieostra panna młoda i na odwrót ... pełna profeska i top kotlet.

PS
I to jest przekleństwo FF, z mZD12-40mm2.8 mam takie same czasy ekspozycji i ISO oraz większą GO - która nie rozmazuje mi równoprawnych obiektów.

Co jest w tym złego? w takich chwilach to panna młoda lub pan młody jest najważniejszą osobą na zdjęciu i żeby jeszcze bardziej oko mogło skupić się na głównym temacie zdjęcia,potrzebne są nieostrości przed jak i za panną młodą. Po co mieć ostry tył głowy na pierwszym planie a na trzecim planie łapiącą się w GO ciotkę?

urzyszkodnik
28.04.14, 05:50
Co do GO to wystarczy bardziej umiejętnie focic i na F1.4 bedą ostre i widzoczne obie osoby.
A co do tematu dyskusji...
W którymś momencie ludzie dojdą do wniosku, ze wystarczy sama obecność "fotografa" na ślubie.
Ze aparat nawet nie jest potrzebny...
Bo w sumie zyski wtedy bedą większe. Bez kupowania i inwestycji. Bez nauki np wspomnianej "go".
Przeciez w rozmowie nie chodzi o to co lepsze, a tylko o to - zeby udowodnic ze swiat zwariowal z ff.
Fakty sa takie ze o przydatności Olka na slubie dopiero sie czegoś dowiemy. Na ta chwile wiemy ze jest mały i lekki.
Ale takie małe body to ja juz mam niejedno. Mój kochany f301 spełnia te wymagania. Nawet bije Olka na głowę. Bo sprawdzony i karty zapisuje jak należy :P i na ślubie sprawdzony bywał. Działa.

Ale wątek czyta sie fajnie i fajnie piec groszy dodać. Bo w sumie dlaczego by nie ?
:)

PanMarecq
28.04.14, 09:27
Co do GO to wystarczy bardziej umiejętnie focic i na F1.4 bedą ostre i widzoczne obie osoby.


Jasne,że się da tylko,że wtedy obie osoby muszą być w tej samej hmm jak to wyrazić płaszczyźnie ostrości? :D co rzadko kiedy podczas takich akcji jest możliwe (no chyba,że będziemy fotografować parę na wprost ale takie zdjęcie zrobimy z 5 razy i starczy)

tymczasowy_
28.04.14, 10:11
Jak ktos dyletant to i trzy sloty nie pomoga...... z dwoma jest dokładnie tak samo :wink: ... oraz tak samo jak i z zajebiaszczym AF, fantastyczna ergonomia, bogata szklarnia, ...

---------- Post dodany o 09:11 ---------- Poprzedni post był o 09:05 ----------


Co jest w tym złego? w takich chwilach to panna młoda lub pan młody jest najważniejszą osobą na zdjęciu i żeby jeszcze bardziej oko mogło skupić się na głównym temacie zdjęcia,potrzebne są nieostrości przed jak i za panną młodą. Po co mieć ostry tył głowy na pierwszym planie a na trzecim planie łapiącą się w GO ciotkę?Ano problem w tym, że trzecioplanowa ciotka, wszystkim dookoła powie, że fotki są do bani bo ona wyszła nieostro :wink: i po co ona tyle kasy pakowała w tą kopertę.

szafir51
28.04.14, 10:27
Ano problem w tym, że trzecioplanowa ciotka, wszystkim dookoła powie, że fotki są do bani bo ona wyszła nieostro :wink: i po co ona tyle kasy pakowała w tą kopertę.

a to już problem ciotki, nie fotografa czy zleceniodawcy :)

Na moim ślubie zdjęcia robiła córka chrzestnej żony, kilkunastoletnia pannica z kompaktem. I wiecie co? Wszystkie zdjęcia są proste, ostre, bez płytkiej GO czy jakiegoś fotograficznego zadęcia. Wiec m43 też pewnie się da.
Dziewczyna bardzo lubi robić zdjęcia, chciałaby do jakiejś szkoły foto, niestety mama widzi w niej przyszłą fryzjerkę. Szkoda.

tymczasowy_
28.04.14, 10:45
a to już problem ciotki, nie fotografa czy zleceniodawcy :).Fotografa problem jak najbardziej, jak wkurzona ciotka zjedzie fotografa za nieostre fotki to w okolicy już nikt go nie wynajmie :wink:
Jest taka stara zasada marketingowa:
- zadowolony klient da 1-2 nowych klientów
- niezadowolony klient zabierze nam co najmniej kilkunastu potencjalnych nowych klientów :wink:



Na moim ślubie zdjęcia robiła córka chrzestnej żony, kilkunastoletnia pannica z kompaktem. I wiecie co? Wszystkie zdjęcia są proste, ostre, bez płytkiej GO czy jakiegoś fotograficznego zadęcia. Wiec m43 też pewnie się da.
Dziewczyna bardzo lubi robić zdjęcia, chciałaby do jakiejś szkoły foto, niestety mama widzi w niej przyszłą fryzjerkę. Szkoda.Dobrze mama mówi, trza się jej słuchać.

PanMarecq
28.04.14, 13:02
To nie wiem ...może jestem jakiś dziwny. Wydawało mi się,że ludzie wynajmują fotografów ślubnych aby uzyskać zdjęcia których żaden wujek nie może albo nie potrafi zrobić,nie mówiąc o samym kadrze ale tez chociażby o tej mitycznej już małej GO. Mi serio bardzo ale to bardzo podobają się takie kadry jak chociażby robi dr5000 :) ot kilka przykładów z ich strony :

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://weddings.dr5000.com/zdjecia/ceremonia/009.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://weddings.dr5000.com/zdjecia/ceremonia/010.jpg)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://weddings.dr5000.com/zdjecia/ceremonia/001.jpg)

Moim zdaniem przymknięcie obiektywu o jakieś 2 stopnie ev zmniejszyło by trochę atrakcyjność tych zdjęć(co nie oznaczałoby,że zdjęcie jest do bani,Broń Boże!) no ale nie wiem ,może jestem dziwny ;).

luc4s
28.04.14, 13:06
Nie meczą Was takie jałowe dyskusje już? Kotlet się tak smaży aby klient był zadowolony i polecił innym, a że klient ma gust niezbyt wysublimowany, to już jego sprawa. On płaci.

chomsky
28.04.14, 13:28
PanMarecq- u mnie troche buzie za ciepłe, czerwono pomarańczowa kolorystyka twarzy.
Nyny- piszesz, że "A jaki to problem podbic iso i przymknac przyslone?"

A jest problem, jest, podbijasz iso, tracisz dynamikę, wali się tonalnośc i kolorki, nie wspomne o szumie. lepiej mieć taką samą dużą GO na mniejszym ISO. Owszem FuFu mniej szumi aleeeestraty na dynamice są duże, a sukienka i koszula białe!
System 4/3 i APS-C ma fajna właściwość. mo żna uzyskać całkiem sympatyczną i "nomalną, ludzką i nieprzesadzona" płytką GO, a można i to łatwo mieć dużą GO i wszystko ostre.

epicure
28.04.14, 13:35
PanMarecq- u mnie troche buzie za ciepłe, czerwono pomarańczowa kolorystyka twarzy.

No to chyba monitor do kalibracji :)

chomsky
28.04.14, 13:51
PanMarecq-piszesz, że "Wydawało mi się,że ludzie wynajmują fotografów ślubnych aby uzyskać zdjęcia których żaden wujek nie może albo nie potrafi zrobić,nie mówiąc o samym kadrze ale tez chociażby o tej mitycznej już małej GO. Mi serio bardzo ale to bardzo podobają się takie kadry jak chociażby robi dr5000"

Fotki z wesela z "mityczną" GO to jakiś % fotek, nie wiem? 30% może, reszta to GO duza i średnia, w zależności od potrzeby kadru. Jak walniesz płytką Go w każdej fotce, bo mit tak ma, to ukisisz robotę. Kotleciarze stworzyli mit skrajnie płytkiej GO. Bo stać ich na zakup drogiej i jasnej optyki. Owsze często efekt jest OK. Ale czy taki obiektyw ma przyslonę przyspawaną na 1,4. A może jednak ma inne dziurki, mniejsze.
Ale spójrz na obrazy mistrzów. Nie zawsze jest Mona Lisa-rozmazane tło, czasem jest Bitwa pod Grunwalem i wszystko ostre.
Na mistrzach pędzla zawsze warto sie wzorować, ich obserwacje światła są genialne. Plany rozbudowane pieczołowicie, ład i porządek,jak ma być.

---------- Post dodany o 12:46 ---------- Poprzedni post był o 12:42 ----------

epicure- ja o tym linku na stronie wcześniejszej a nie te pokazane bez linku, ze strony D5000 te są normalne. Link o którym pisałem.
http://mtwarowskifoto.blogspot.com/2...na-slubie.html

---------- Post dodany o 12:51 ---------- Poprzedni post był o 12:46 ----------

Post 25 strona 3 wąku. Na pewno jest czerwono. Podany/skopiowany przeze mnie link nie działa niestety.

MAF
28.04.14, 14:00
PanMarecq- u mnie troche buzie za ciepłe, czerwono pomarańczowa kolorystyka twarzy.
Nyny- piszesz, że "A jaki to problem podbic iso i przymknac przyslone?"

A jest problem, jest, podbijasz iso, tracisz dynamikę, wali się tonalnośc i kolorki, nie wspomne o szumie. lepiej mieć taką samą dużą GO na mniejszym ISO. Owszem FuFu mniej szumi aleeeestraty na dynamice są duże, a sukienka i koszula białe!
System 4/3 i APS-C ma fajna właściwość. można uzyskać całkiem sympatyczną i "nomalną, ludzką i nieprzesadzona" płytką GO, a można i to łatwo mieć dużą GO i wszystko ostre.

Biorę Nikona D610, żeby dostać tak samą dużą GO jak na E-M5@2.8 muszę przymknąć do 5.6, czyli czułość podbić do ISO800 (zakładając że E-M5 pracuję na ISO200). Posiłkując się pomiarami DXO (niestety nie mam jak samemu tego zmierzyć :( ) wynika że zarówno SNR, jak i DR będą podobne.

Zresztą jak się popatrzy na wyniki pomiarów i wykresy to widać że linie idę z grubsza równolegle i ten D610 ma niespełna 2EV przewagi nad E-M5 w całym zakresie.

Plus FF jest taki że w awaryjnej sytuacji zazwyczaj możemy obiektyw tego FF jednak otworzyć bardziej niż 5.6, zakładając że pracujemy zoomami.

Oczywiście można też robić stałkami i wtedy wygląda to zazwyczaj ciut inaczej. 45 1.8 vs 85 1.8 czy 25 1.4 vs 50 1.4, albo 17 1.8 vs 35 2.0.
Przy maksymalnych otworach GO na FF jest naprawdę niewielka i może zajść potrzeba domykania takiego szkła. Ale ciągle mamy przecież te prawie 2EV zapasu...

Co jednak jeśli zachcielibyśmy mieć GO mniejszą niż te 1,8 m43? Trzeba kupić szkło jaśniejsze, na szczęście się da i 25 1.4, czy 42.5 1.2 istnieją.

A jeśli to jest ciągle "za głęboko"? To już trudno trzeba jednak kupić FF.

Czym się ekscytujecie tak? To tylko narzędzia pracy. Czasem lepsze jest FF, czasem lepsze m43. Trzeba dobrać sprzęt do swoich potrzeb. Sam ślubnych nie robię, ale gdyby przyszło mi robić to po tym co mi wyczynia m43 ze szkłem 45 1.8 nigdy bym go nie zabrał na ślub. Przykro mi. E-M10 to świetny aparat, ale do kościoła, czy sali wybrałbym starego EOS5D, z równie muzealnymi 85 1.8, 50 1.4, i 24-105 4.0 IS. Mimo że ma gorszy DR. Ale wiem że środkowy czujnik trafia w naprawdę kiepskich warunkach. Kontrastowy AF E-M10 niestety nie. Może w E-M1 jest lepiej.

Thomasso
28.04.14, 14:28
Pitolenie o.. GO. Uwielbiam. Na pewno Ci co zarzucili FF na rzecz bezlusterkowców (m43) w branży ślubnej to debile :P
Po prostu doszli do wniosku, że efekty są równie dobre, albo takie same, a niewielkie różnice i tak nie do wychwycenia przez klientów ergo po co więc taszczyć fulfrejmowy sprzęt i sobie utrudniać


T.

Janeczek
28.04.14, 14:39
MAF,

Wspomnienia wracaja, to wlasnie 5D jest mi ostatnio najblizsze patrzac na to ile fotek w sumie nim natluklem.
Aparat z nienapakowana matryca 12mpix i dosc tanimi stalkami (lubilem 35/2, 50, 85 1.8) taniutki szeroki (17-35 Sigma swietnej jakosci na FF).
Teraz bardzo tani, tylko trzeba poszukac niezajechanego takiego choc 50-60tys. Piateczka dawala rade w calym zakresie, a, ze filmow nie krecila:)

Plusik za pamieci.

pozdroofka

epicure
28.04.14, 14:54
Kupiłem sobie kiedyś książkę o fotografii ślubnej, napisaną przez gościa, który za ślub kasuje 10 tys. dolców (nazwiska sobie nie przypominam, sprawdzę w domu). Wartość merytoryczna książki jak i same zdjęcia, mimo że dobre i pomysłowe, to wcale nie spowodowały, że opadły mi majtki z wrażenia - obróbka trochę nie w moim stylu i za dużo pozowania. Mimo to uznałem to za dobrze wydane pieniądze, bo nauczyłem się pewnej rzeczy dzięki "wspaniałym" poradom pisanym językiem prostym i zrozumiałym ;) Pierwsza porada dotycząca sprzętu: oczywiście Canon 5D! Zaś parę stron dalej porady, jak zrobić takie piękne zdjęcia, jak na ilustracjach obok: ustaw przysłonę f/5,6, a asystenta wyślij tam i tam i niech kuca i trzyma lampę :D

Wniosek z tego jest taki, że zamiast wywalać kasę na FF tylko po to, żeby przymykać szkła, lepiej kupić dwa D5300 czy jakieś mikrusy, a za zaoszczędzoną kasę opłacić asystenta, dzięki pomocy którego można robić takie zdjęcia, o których w pojedynkę nawet i ze średnim formatem można sobie co najwyżej pomarzyć. Żadne z tych oryginalnych zdjęć nie było wykonane przy tak małej GO, której nie dałoby się osiągnąć bez użycia FF (owszem, mała GO była wykorzystywana nagminnie, ale przy parametrach możliwych do odtworzenia na cropie).


...do kościoła, czy sali wybrałbym starego EOS5D, z równie muzealnymi 85 1.8, 50 1.4, i 24-105 4.0 IS.

Mówiąc szczerze, to za te pieniądze lepiej kupić dwie puszki APS-C z Sigmą 18-35 f/1,8 na jednej i 50 f/1,4 na drugiej. Jeśli FF, to ze szkłami bez kompromisów, bo inaczej nie ma to sensu. Niestety musiałem przekonać się o tym na własnej skórze, żeby to zrozumieć.


Ale wiem że środkowy czujnik trafia w naprawdę kiepskich warunkach.

W naprawdę kiepskich warunkach trafia jak chce, tak jak pewnie większość aparatów. AF to narzędzie wygodne, ale nie nieomylne - nie zwalnia z myślenia.

chomsky
28.04.14, 17:57
MAF- nie potrzebowałem nigdy w życiu ektremialnie płytkiej GO. Wystarczy mi 2,0 z 4/3 lub 2,8 w FuFu. Ale to kwestie indywidualne.
Natomiast trochę mnie zaskoczyleś informacją o braku skuteczności/ celności, AF w M10+45/1,8. Nie znam aparatu i nie odniosę się, ale inne bezlusterkowce, szczególnie Olympusa zrobiły na mnie dobre wrażenie, /AF/ dużo lepsze niz celnośc wielu lustrzanek.

MAF
28.04.14, 18:58
MAF- nie potrzebowałem nigdy w życiu ektremialnie płytkiej GO. Wystarczy mi 2,0 z 4/3 lub 2,8 w FuFu. Ale to kwestie indywidualne.
Natomiast trochę mnie zaskoczyleś informacją o braku skuteczności/ celności, AF w M10+45/1,8. Nie znam aparatu i nie odniosę się, ale inne bezlusterkowce, szczególnie Olympusa zrobiły na mnie dobre wrażenie, /AF/ dużo lepsze niz celnośc wielu lustrzanek.

2.8 w FF to płycej niż 2.0 w m43 ;-)

Mnie wystarcza to co oferuje m43, ale są tacy co potrzebują średniego formatu, kwestia gustu.

AF w Olympusach m43 jest bardzo dobry do pewnego poziomu oświetlenia. Pisałem już kilka razy że próbując robić zdjęcia dziecku w domu, w świetle zastanym, E-PL5 + 45 1.8 poddał się w sytuacji gdy 5DmkI + 50 1.8 sobie spokojnie radził. Nawet 24-105 4.0 sobie radził. To jest jeden z tych przypadków gdy IMHO dslr ma przewagę. Drugi to sceny dynamiczne gdzie ważne jest śledzenie ruchomego obiektu i tryb af-c, tutaj jednak też af fazowy jest lepszy. A pamiętaj że porównuję z wiekowym 5DmkI, który najbardziej był krytykowany za kiepski af.

Możliwe że E-M1 daje sobie radę, no ale ja niestety mam tylko E-M10, a wcześniej miałem e-pl5.

PanMarecq
28.04.14, 19:50
PanMarecq-piszesz, że "Wydawało mi się,że ludzie wynajmują fotografów ślubnych aby uzyskać zdjęcia których żaden wujek nie może albo nie potrafi zrobić,nie mówiąc o samym kadrze ale tez chociażby o tej mitycznej już małej GO. Mi serio bardzo ale to bardzo podobają się takie kadry jak chociażby robi dr5000"

Fotki z wesela z "mityczną" GO to jakiś % fotek, nie wiem? 30% może, reszta to GO duza i średnia, w zależności od potrzeby kadru. Jak walniesz płytką Go w każdej fotce, bo mit tak ma, to ukisisz robotę. Kotleciarze stworzyli mit skrajnie płytkiej GO. Bo stać ich na zakup drogiej i jasnej optyki. Owsze często efekt jest OK. Ale czy taki obiektyw ma przyslonę przyspawaną na 1,4. A może jednak ma inne dziurki, mniejsze.
Ale spójrz na obrazy mistrzów. Nie zawsze jest Mona Lisa-rozmazane tło, czasem jest Bitwa pod Grunwalem i wszystko ostre.
Na mistrzach pędzla zawsze warto sie wzorować, ich obserwacje światła są genialne. Plany rozbudowane pieczołowicie, ład i porządek,jak ma być.

---------- Post dodany o 12:46 ---------- Poprzedni post był o 12:42 ----------

epicure- ja o tym linku na stronie wcześniejszej a nie te pokazane bez linku, ze strony D5000 te są normalne. Link o którym pisałem.
http://mtwarowskifoto.blogspot.com/2...na-slubie.html

---------- Post dodany o 12:51 ---------- Poprzedni post był o 12:46 ----------

Post 25 strona 3 wąku. Na pewno jest czerwono. Podany/skopiowany przeze mnie link nie działa niestety.

Nie no jasne,że nie wszystko musi być w małej GO,nie jestem jakimś tam fanatykiem f 1.4 czy coś, chociaż czasami zdarzają się ludzie co fotografują grupę ludzi na tej przysłonie i potem niektórzy nie łapią się w GO. Co do mojego monitora to może być prawda ;)

urzyszkodnik
30.04.14, 05:47
Nie no jasne,że nie wszystko musi być w małej GO,nie jestem jakimś tam fanatykiem f 1.4 czy coś, chociaż czasami zdarzają się ludzie co fotografują grupę ludzi na tej przysłonie i potem niektórzy nie łapią się w GO. Co do mojego monitora to może być prawda ;)
Z naciskiem na słowo "grupa ludzi" powiem ze na F1,4 tez bedą wszyscy widoczni. Należy spełnić podstawowy warunek, o ile to możliwe.
I bedzie dobrze. Choc zawsze lepiej dać ciutke większej głębi tak na f2 np. Pisze o ff. Dla Olka beda chyba ciut inne wartości.

szafir51
30.04.14, 07:12
dementuję brak celności E-M10 + 45/1.8. Może to kwestia moich egzemplarzy ale AF jest błyskawiczny i w 100% skuteczny. Trzeba jedynie pamiętać, że przy ustawieniu najmniejszego pola AF w E-M10 musi się w nim znaleźć coś kontrastowego. Niestety przy tak małym polu łatwo trafiać w jednolite powierzchnie a wtedy AF nie ma się na czym "zaczepić."
Testowałem w naprawdę słabym świetle: żarowym i z tym z żarówek energooszczędnych - obiektyw trafiał bez problemu.

chomsky
30.04.14, 09:11
Z naciskiem na słowo "grupa ludzi" powiem ze na F1,4 tez bedą wszyscy widoczni. Należy spełnić podstawowy warunek, o ile to możliwe.
I bedzie dobrze. Choc zawsze lepiej dać ciutke większej głębi tak na f2 np. Pisze o ff. Dla Olka beda chyba ciut inne wartości.

Fotki grupy ludzi powinne być ostre, wiadomo w grupie ludzie sa mali, obiektywy FF trzeba przymknać najlepiej do 5,6 by wykorzystać potencjał szkła.
Fotki grupowe na weselu trzeba robić za dnia, na polu, o ile sie da. Jeśli w sali, to palnąc mocno w sufit lampą, fotki grupowe nie muszą być art i mieć "plastykę".
Nie ma uzasadnienia stosowanie 1,4/2,0 choć pewnie można, tylko po co? Nie jest to moje indywidualne spostrzeżenie, to pewne zasady. Ale może coś przeoczyłem i się zmieniło?? Znowu wyjdę na starego dziada.

epicure
30.04.14, 10:05
GO zależy też od ogniskowej i odległości. Grupa ludzi bez problemu wyjdzie ostra na pełnej dziurze, jeśli użyjemy szerokiego kąta i odejdziemy na kilka metrów. W takim 24 f/1,8 czy nawet 35 f/2 można cały budynek zmieścić w GO. Ale jak ktoś chce robić takie zdjęcia z 1,5 metra albo 85-tką, to będzie miał GO jedynie na rzęsach nawet po przymknięciu.


Fotki grupy ludzi powinne być ostre, wiadomo w grupie ludzie sa mali, obiektywy FF trzeba przymknać najlepiej do 5,6 by wykorzystać potencjał szkła.

Bez przesady, do większości zdjęć wcale nie jest potrzebny pełen potencjał szkła. W ogóle do zdjęć ślubnych nie jest on wymagany. Jeśli obiektyw w miarę sobie radzi w obrębie środka kadru i mocnych punktów, to wystarczy.


Fotki grupowe na weselu trzeba robić za dnia, na polu, o ile sie da.

Jeśli ktoś jest fanem takich zdjęć, gdzie wszyscy wychodzą na zewnątrz, stoją jak kołki z wymuszonym uśmiechem i jeszcze mrużą oczy, bo słońce razi, to trzeba... Ale wystarczy bar ze stołkami, klimatyczne światło, może nawet stroboskopy (w końcu to wesele, a nie zjazd delegatów na sympozjum), a zdjęcia będą lepsze, o ile fotograf podoła zadaniu.


Nie ma uzasadnienia stosowanie 1,4/2,0 choć pewnie można, tylko po co?

Jak najbardziej jest, choćby na parkiecie czy przy wspomnianym barze, gdzie jasno nie jest. Lampą można błyskać, jeśli jest od czego odbić światło - i to też z umiarem. Jeśli w takich warunkach chcesz mieć krótkie czasy, to musisz mieć jasny obiektyw.


Nie jest to moje indywidualne spostrzeżenie, to pewne zasady.

E tam, nie ma takich zasad.

tymczasowy_
30.04.14, 14:12
Moim zdaniem przymknięcie obiektywu o jakieś 2 stopnie ev zmniejszyło by trochę atrakcyjność tych zdjęć(co nie oznaczałoby,że zdjęcie jest do bani,Broń Boże!) no ale nie wiem ,może jestem dziwny ;).A moim zdaniem większa GO wcale nie wpłynęła by negatywnie na odbiór cytowanych zdjęć.


System 4/3 i APS-C ma fajna właściwość. mo żna uzyskać całkiem sympatyczną i "nomalną, ludzką i nieprzesadzona" płytką GO, a można i to łatwo mieć dużą GO i wszystko ostre. Dokładnie tak samo uważam.

---------- Post dodany o 13:12 ---------- Poprzedni post był o 12:56 ----------


Jeśli ktoś jest fanem takich zdjęć, gdzie wszyscy wychodzą na zewnątrz, stoją jak kołki z wymuszonym uśmiechem i jeszcze mrużą oczy, bo słońce razi, to trzeba... Ale wystarczy bar ze stołkami, klimatyczne światło, może nawet stroboskopy (w końcu to wesele, a nie zjazd delegatów na sympozjum), a zdjęcia będą lepsze, o ile fotograf podoła zadaniu.Albo jeszcze lepiej kazać wejść weselnikom na stoły, zachęcić do tańczenia kankana, spuścić z sufitu, kilka zawczasu przygotowanych drabinek linowych, odważni wspinacze się znajdą (w końcu to wesele, a nie zjazd delegatów na sympozjum), a zdjęcia będą takie jakich żaden Czesiek Kotleciarz wcześniej nie zrobił ... o ile fotograf podoła a weselnicy się nie pozabijają.

chomsky
30.04.14, 14:13
35mm ujdzie ale 24mm to trochę ryzyko. Grupowe fotki/klasowe/ na 24mm dały fotografowi rozjechane makabrycznie, grube i nieprzyjemne nogi/ w tym wypadku nożyska/ całkiem ładnych dzięwcząt siedzacych z kraju grupy. Fotograf powinien wyjąc 35mm/50mm odejść od grupy, no ale jasna 24 jest trendy. Nie dał jej sobie wyrwać.
epicur- grupy ludzi mają to do siebie, że nie chcą się mieścić w środku kadru i przy mocnych punktach. dlatego przymknięte do 5,6 szkło da ostry obraz w całym kadrze, lub prawie.
Nieprawda, grupówka musi byc pod kościolem, czasem jest slońce. Inne mniej liczne grupy/przyjaciół, rodzina/ spokojnie można postawić później w ogrodzie, są prawie wszędzie przy restauracjach i domach weselnych. Tylko idiota stawia w słońcu. Ludzie na weselach często za dnia przebywają na zewnątrz.
Oczywiście może padać, wiać i wtedy można przy barze. Nie zgodzę się, że fotki przy barze będą lepsze niż te w świetle zastanym, rozproszonym.
Piszemy o fotkach grupowych a nie o rozanielonych panienkach przy barze na f1,4. ma być ostro, kontrastowo i bez żadnych koszmarnych zniekształceń/ wad wynikających ze źle dobranej ogniskowej, przysłony i braku światła, co do grupówek zasady obowiazuję. To fotki dla rodziców, babć i do wysyłania rodzinie. Ma być widać! Jednak jestem stary dziad.

tymczasowy_
30.04.14, 14:19
To fotki dla rodziców, babć i do wysyłania rodzinie. Ma być widać! Jednak jestem stary dziad.Dokładnie. I nie tylko grupowe. Po jakimś czasie, przychodzi faza wyszukiwania na zdjęciach kto tam właściwie na tych uroczystościach był, i przydaję się ostra ostatnia ławka w Kościele / USC :wink:

epicure
30.04.14, 17:38
Nie chce mi się cytować poszczególnych zdań i odnosić się do każdego z nich osobno. Napiszę tylko, że ostrość obiektywu w fotografii ślubnej to najmniejszy problem. Format prezentacji zdjęć po prostu stawia poprzeczkę na tyle nisko, że nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. A widać ma być to, co powinno być widoczne, a wszystko inne lepiej, żeby ukryć. Wytłumacz pannie młodej, że "ma być widać", dlatego zostawiłeś jej wszystkie pryszcze na dekolcie ;)

Boa
30.04.14, 18:35
- niezadowolony klient zabierze nam co najmniej kilkunastu potencjalnych nowych klientów :wink:


Ale to nie jakaś ciotka z wybujałym ego jest moim klientem, więc może mi skoczyć.
Moim klientem jest ten, kto mi płaci za zlecenie i to jego wymaganiom mam sprostać.
Tyle.

frost
30.04.14, 18:48
Nie chce mi się cytować poszczególnych zdań i odnosić się do każdego z nich osobno. Napiszę tylko, że ostrość obiektywu w fotografii ślubnej to najmniejszy problem. Format prezentacji zdjęć po prostu stawia poprzeczkę na tyle nisko, że nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. A widać ma być to, co powinno być widoczne, a wszystko inne lepiej, żeby ukryć. Wytłumacz pannie młodej, że "ma być widać", dlatego zostawiłeś jej wszystkie pryszcze na dekolcie ;)
Ktoś już kiedyś słusznie zauważył - szuka się ostrych obiektywow aby potem wszystko mazac blurem :-)

nyny
30.04.14, 18:54
Nyny- piszesz, że "A jaki to problem podbic iso i przymknac przyslone?"

A jest problem, jest, podbijasz iso, tracisz dynamikę, wali się tonalnośc i kolorki, nie wspomne o szumie. lepiej mieć taką samą dużą GO na mniejszym ISO. Owszem FuFu mniej szumi aleeeestraty na dynamice są duże, a sukienka i koszula białe!
System 4/3 i APS-C ma fajna właściwość. mo żna uzyskać całkiem sympatyczną i "nomalną, ludzką i nieprzesadzona" płytką GO, a można i to łatwo mieć dużą GO i wszystko ostre.
Czyzby?
Gdzies ty sie uchowal tyle czasu:
Proshe, bida fufu vs top hiper pro m4/3
http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D610-versus-Olympus-OM-D-E-M1___915_909

W kazdym aspekcie od dynamiki po szum, dostaje po gaciach mikrus, nawet jak odpowiednio podniesiesz wartosci fufu.

Pozdrafiam czule :)


pozdro

Boa
30.04.14, 19:25
Czyzby?
Gdzies ty sie uchowal tyle czasu:
Proshe, bida fufu vs top hiper pro m4/3
http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D610-versus-Olympus-OM-D-E-M1___915_909

W kazdym aspekcie od dynamiki po szum, dostaje po gaciach mikrus, nawet jak odpowiednio podniesiesz wartosci fufu.

Pozdrafiam czule :)


pozdro
Czyli błądzę, skoro od ponad 3 lat siedzę w systemie Nikona z podstawą w postaci D700 + 35/50/85 & kilka zoomów, a teraz zamiast dokupić sobie D610 kupiłem E-M1 i powoli zaczynam kompletować szklarnię:?:

chomsky
30.04.14, 20:15
Nie chce mi się cytować poszczególnych zdań i odnosić się do każdego z nich osobno. Napiszę tylko, że ostrość obiektywu w fotografii ślubnej to najmniejszy problem. Format prezentacji zdjęć po prostu stawia poprzeczkę na tyle nisko, że nie ma sensu zawracać sobie tym głowy. A widać ma być to, co powinno być widoczne, a wszystko inne lepiej, żeby ukryć. Wytłumacz pannie młodej, że "ma być widać", dlatego zostawiłeś jej wszystkie pryszcze na dekolcie ;)

masz racje poprzeczka nie jest postawiona wysoko, dlatego często nie warto przesadzac z zakupami drogiego sprzętu.
Ale Ty o krościastych cyckach, a gadamy o fotkach grupowych.

---------- Post dodany o 19:15 ---------- Poprzedni post był o 19:09 ----------


Czyzby?
Gdzies ty sie uchowal tyle czasu:
Proshe, bida fufu vs top hiper pro m4/3
http://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D610-versus-Olympus-OM-D-E-M1___915_909

W kazdym aspekcie od dynamiki po szum, dostaje po gaciach mikrus, nawet jak odpowiednio podniesiesz wartosci fufu.

Pozdrafiam czule :)


pozdro

Wiesz co, czytam te rewelacje DXO i z punktacji wynikają straszne różnice, w realu niewielkie. Np, Sony RX100 punkciki mizerna- cóż 1 ca,l a fotki, także w pomieszczeniach są ok. Oczywiście to nie FF, nie ma o czym gadać, ale nie na tyle na ile wynosi różnica w punktacji na DXO. Przyznaję, że nie bardzo poczytałem jak to oni testujeą i jakie wagi przyjmują. Może jakaś logika tam jest.

nyny
30.04.14, 20:24
Wiesz co, czytam te rewelacje DXO i z punktacji wynikają straszne różnice, w realu niewielkie. Np, Sony RX100 punkciki mizerna- cóż 1 ca,l a fotki, także w pomieszczeniach są ok. Oczywiście to nie FF, nie ma o czym gadać, ale nie na tyle na ile wynosi różnica w punktacji na DXO. Przyznaję, że nie bardzo poczytałem jak to oni testujeą i jakie wagi przyjmują. Może jakaś logika tam jest.
Ale o czym ty wogole teraz piszesz.
Wczesniej palnales tekst o degradacji, o splyceniu DR, i innych szumach.
To zacytowalem dosyc wiarygodne zrodlo, gdzie Twoj poglad sie niebardzo sprawdza...

pozdro

---------- Post dodany o 21:24 ---------- Poprzedni post był o 21:22 ----------


Czyli błądzę, skoro od ponad 3 lat siedzę w systemie Nikona z podstawą w postaci D700 + 35/50/85 & kilka zoomów, a teraz zamiast dokupić sobie D610 kupiłem E-M1 i powoli zaczynam kompletować szklarnię:?:
Skad ja moge takie rzeczy wiedziec, jestes dorosly facet, siedzisz w systemie zoltego 3 lata, to chyba powinienes wiedziec czego chcesz.

pozdro

MAF
1.05.14, 11:56
Czyli błądzę, skoro od ponad 3 lat siedzę w systemie Nikona z podstawą w postaci D700 + 35/50/85 & kilka zoomów, a teraz zamiast dokupić sobie D610 kupiłem E-M1 i powoli zaczynam kompletować szklarnię:?:

Ja się tam dziwię prawdę powiedziawszy. E-M1 jest fajny, ale mając kompletny system Nikona raczej wolałbym na Twoim miejscu dokupić jakieś nikonowe APS-C.

tymczasowy_
1.05.14, 12:49
Wytłumacz pannie młodej, że "ma być widać", dlatego zostawiłeś jej wszystkie pryszcze na dekolcie ;)Czyli na krościate cycki trzeba kupować FF i obiektywy z fmin=1.2 ? A nie będzie taniej i lepiej kilka razy kliknąć w PS'ie :wink: .... przy obróbce foci z kompakcia.

Boa, oczywiście, że zrzędliwe ciotki nie zamawiają fotografów na wesele, ale one są tzw. środowiskiem opiniotwórczym ...

PS
Apropos izolowania za pomocą małej GO Państwa Młodych od otaczającej ich rzeczywistości, to nie lepiej zrobić im sesję w pustym kościele, bez gapiących się ciotek i wujków, którzy zanieczyszczają tło?
Przecież zdjęcia z uroczystości mają pokazać właśnie tą uroczystość i wszystkich biorących w niej udział, ich emocje, wzajemne relacje itp., a jak to można pokazać jak każda fotka skutecznie izoluje plany za pomocą płytkiej GO ...

PanMarecq
2.05.14, 10:24
Czyli na krościate cycki trzeba kupować FF i obiektywy z fmin=1.2 ? A nie będzie taniej i lepiej kilka razy kliknąć w PS'ie :wink: .... przy obróbce foci z kompakcia.

Boa, oczywiście, że zrzędliwe ciotki nie zamawiają fotografów na wesele, ale one są tzw. środowiskiem opiniotwórczym ...

PS
Apropos izolowania za pomocą małej GO Państwa Młodych od otaczającej ich rzeczywistości, to nie lepiej zrobić im sesję w pustym kościele, bez gapiących się ciotek i wujków, którzy zanieczyszczają tło?
Przecież zdjęcia z uroczystości mają pokazać właśnie tą uroczystość i wszystkich biorących w niej udział, ich emocje, wzajemne relacje itp., a jak to można pokazać jak każda fotka skutecznie izoluje plany za pomocą płytkiej GO ...


Można przecież potem ich uczynić tematem zdjęcia i im cyknąć fotkę na f 1.2 :D

Boa
2.05.14, 10:51
Boa, oczywiście, że zrzędliwe ciotki nie zamawiają fotografów na wesele, ale one są tzw. środowiskiem opiniotwórczym ...

Nawet nie wiesz jak bardzo jestem szczęśliwy, że obracamy się w zupełnie innych kręgach :lol:


Ja się tam dziwię prawdę powiedziawszy. E-M1 jest fajny, ale mając kompletny system Nikona raczej wolałbym na Twoim miejscu dokupić jakieś nikonowe APS-C.
No tak, tylko Ty o tym wiesz, bo masz już porównanie.
A ja zawsze lubię spróbować osobiście.

Jeśli się nie dogadamy, to sprzedam to wszystko w cholerę, kupię D7100 i tyle :)

Karol
2.05.14, 11:03
Jeśli się nie dogadamy, to sprzedam to wszystko w cholerę, kupię
A no właśnie. W obecnych czasach zmiana klamotów to kilka dni. W ostatnich dwóch latach kilka razy coś kupowałem, sprzedawałem, pożyczałem - zależnie od roboty jaka się trafiała. Jednych zły system boli całe życie, drugich do momentu zmiany klamotów ;-).

PanMarecq
2.05.14, 11:03
Boa a to Ty pisałeś,że będziesz wprowadzać EM1 na śluby? Jeżeli tak,to jak tam się aparat spisuje ,bo rozumiem,że sezon się zaczął ;)

tymczasowy_
2.05.14, 11:07
Nawet nie wiesz jak bardzo jestem szczęśliwy, że obracamy się w zupełnie innych kręgach :lol:
Ja też się bardzo cieszę, że nie muszę na życie zarabiać kotletami :lol:

MAF
2.05.14, 11:08
No tak, tylko Ty o tym wiesz, bo masz już porównanie.
A ja zawsze lubię spróbować osobiście.

Jeśli się nie dogadamy, to sprzedam to wszystko w cholerę, kupię D7100 i tyle :)

Sam mam teraz trzy systemy ;-) Także nie ma nic złego w tym co robisz. Tyle że dla mnie to zabawa. W pracy wydaje mi się to niepotrzebną komplikacją. Choćby lampy w różnym standardzie. Część szkieł mógłbyś stosować zamiennie.

Inna sprawa że akurat D7100 bym nie kupił, chyba że że względów finansowych. Albo jakieś małe body aps-c albo raczej D610 :-)

Ale to tylko takie moje czysto teoretyczne przemyślenia. ;-)

Boa
2.05.14, 13:09
Boa a to Ty pisałeś,że będziesz wprowadzać EM1 na śluby? Jeżeli tak,to jak tam się aparat spisuje ,bo rozumiem,że sezon się zaczął ;)
Prawdopodobnie mylisz mnie z dr5000 (http://dr5000.com/ola-i-slawek-reportaz-slubny/), ale owszem, jeśli EM-1 sprawdzi się w boju, to i ja puszczę D700+resztę, na allegro :)


Ja też się bardzo cieszę, że nie muszę na życie zarabiać kotletami :lol:
Lubię to :mrgreen:




Inna sprawa że akurat D7100 bym nie kupił, chyba że że względów finansowych. Albo jakieś małe body aps-c albo raczej D610 :-)

Ale to tylko takie moje czysto teoretyczne przemyślenia. ;-)
D7100, to świadomy wybór, FF miał bym nadal w D700.
Sprzedając EM-1+12-50 + 45/1.8 +Fl-36R spokojnie styknęło by na D610, a po lekkiej dopłacie może i na D800 ;)

PanMarecq
2.05.14, 14:10
"Rafale, też w tym sezonie mam zamiar przesiąść się w ślubach z D700 na EM-1 :smile:" jednak to Ty byłeś :P Twoje słowa z innego wątku ;) ,więc temu pytam jak aparat sobie daje radę.

OT: Ja tam jak już coś to nie mam parcia na ff,jednak gdybym miał kupować lustrzankę to Ttki Nikon d7100 z Sigmą 18-35 1.8 plus nikkor 85 1.8 i jakieś UWA byłoby dla mnie w sam raz ;).

Ps.Możecie spojrzeć na moje ostatnie zdjęcia z wczoraj,z pleneru ślubnego? Boję się,że mogłem coś przesadzić z kolorami bo robiłem wszystko na oko i mogę mieć nieskalibrowany monitor a te zdjęcia pójdą dla młodych do druku https://forum.olympusclub.pl/threads/85739-PanMarecq-przedstawia/page3?p=1081873#post1081873

Z góry dzięki!

Boa
2.05.14, 16:55
"Rafale, też w tym sezonie mam zamiar przesiąść się w ślubach z D700 na EM-1 :smile:" jednak to Ty byłeś :P Twoje słowa z innego wątku ;) ,więc temu pytam jak aparat sobie daje radę.

OT: Ja tam jak już coś to nie mam parcia na ff,jednak gdybym miał kupować lustrzankę to Ttki Nikon d7100 z Sigmą 18-35 1.8 plus nikkor 85 1.8 i jakieś UWA byłoby dla mnie w sam raz ;).

Ps.Możecie spojrzeć na moje ostatnie zdjęcia z wczoraj,z pleneru ślubnego? Boję się,że mogłem coś przesadzić z kolorami bo robiłem wszystko na oko i mogę mieć nieskalibrowany monitor a te zdjęcia pójdą dla młodych do druku https://forum.olympusclub.pl/threads/85739-PanMarecq-przedstawia/page3?p=1081873#post1081873

Z góry dzięki!

No tak, to moje słowa :)
EM-1 był ze mną dopiero na jednym ślubie i to jeszcze dałem ciała i nie uruchomiłem AF ciągłego ze wsparciem fazowego, zatem byłem ciut rozczarowany, ale wiadomo, w ciemnych scenach kontrastowy nie ma szans.
Ogólnie póki co podchodzę troszkę jak do jeża ;)
Może za 3-4 śluby będę mógł wydać jakiś werdykt, czy zostaje, czy nie :)

ps. fotek póki co nie ocenię, bo tu gdzie jestem straaaaasznie mi net muli.

chomsky
2.05.14, 17:03
Ale o czym ty wogole teraz piszesz.
Wczesniej palnales tekst o degradacji, o splyceniu DR, i innych szumach.
To zacytowalem dosyc wiarygodne zrodlo, gdzie Twoj poglad sie niebardzo sprawdza...

pozdro


O degradacji pisałem w kontekście szalonego podbijania ISO by uzyskać dużą GO w FF.
Tu piszę o niezrozumiałym do końca systemie punktacji w DXO. Co ma piernik do wiatraka? Nie kumasz?

macieknr1
16.10.14, 12:45
Witam popelnilem to i poddaje waszej opinii OMD-M5 12-40 2.8 , 45 1.8 132906132907132908132909132910132904132905132910 przepraszam za rozmiar dodaje foty z pracy.

Thomasso
16.10.14, 13:01
drugie zdecydownie fajnie wyszło.. światło i cienie.. ciekawie.

T.

macieknr1
16.10.14, 13:03
drugie zdecydownie fajnie wyszło.. światło i cienie.. ciekawie.

T. Pierwsze koty za ploty dodal ze usloga nie platna :P heheh. Jak dorwe troche wiecej czasu dodam cos wiecej pozdro i dziekkuje

Karol
16.10.14, 13:05
IMHO - sprzęt daje radę, kadry generalnie fajne, obróbka natomiast nie za bardzo mi pasuje. Najbardziej podobają mi się zdjęcia wstawione jako 2, 3, 4 - one są bardzo dobre(!), mniej te z panna młodą. Odwróciłbym proporcje - IMHO panna młoda jest na ślubie najważniejsza i to przede wszystkim ją trzeba przedstawić ciekawie, korzystnie, atrakcyjnie.

Thomasso
16.10.14, 13:36
Mnie interesują Twoje (macieknr1) odczucia co do prędkości AF-u przy ciemnym otoczeniu. Bo w jasnym i kontrastowym spokojnie system OMD wyrabia.
Niestety w ciemniejszych pomieszczeniach.. takich na ISO 1600-3200 zaczynają się problemy. Przynajmniej z testowanym przeze mnie m.ZD 45mm f/1.8. AF zaczyna wolno przelatywać zakres w poszukiwaniu kontrastu i czasem nie może złapać ostrości.
Wtedy lepiej (pewniej) sobie radził stary ZD 50mm f/2 MACRO.


T.

andtor2
16.10.14, 13:53
Na przedostatnim chyba wysokie iso było. Po powiększeniu 1:1 taka trochę akwarela wyszła.

PanMarecq
16.10.14, 13:56
To ja postaram się poddać Twoje zdjęcia konstruktywnej krytyce ;)
1.Suknia przez tą obróbkę wygląda na szarą,mi się nie podoba.
2,3 bardzo fajne kadry przy świetle zastanym.
4.Takie w stylu street foto,niezłe ale nie komponuje się jakoś z pozostałymi.
5,fajne,chociaż ma się wrażenie jakby było lekko rozmyte i autor próbował ratować to wyostrzeniem.
6.Strasznie nienaturalnie wygląda tutaj ten hdr.
7. Lepszych kadrów z tego momentów nie miałeś? Nie chodzi mi o kadr i obróbkę ale mina... ;)

A nie masz więcej kadrów z bardziej "wymagających" momentów? Np. Ceremonii lub zabawy weselnej? Bo to o przystosowanie mikrusów do właśnie tych sytuacji są waśnie w tym temacie :D

macieknr1
16.10.14, 14:11
To ja postaram się poddać Twoje zdjęcia konstruktywnej krytyce ;)
1.Suknia przez tą obróbkę wygląda na szarą,mi się nie podoba.
2,3 bardzo fajne kadry przy świetle zastanym.
4.Takie w stylu street foto,niezłe ale nie komponuje się jakoś z pozostałymi.
5,fajne,chociaż ma się wrażenie jakby było lekko rozmyte i autor próbował ratować to wyostrzeniem.
6.Strasznie nienaturalnie wygląda tutaj ten hdr.
7. Lepszych kadrów z tego momentów nie miałeś? Nie chodzi mi o kadr i obróbkę ale mina... ;)

A nie masz więcej kadrów z bardziej "wymagających" momentów? Np. Ceremonii lub zabawy weselnej? Bo to o przystosowanie mikrusów do właśnie tych sytuacji są waśnie w tym temacie :D Postaram sie cos wiecej doslac jak uda sie dorawac troche czasu, a co tego jak 45 radzi sobie hmmm na sali bylo glownie swiatlo z swiec ;/ wiec masakra i jakies swiatlo od DJ. Przeskoczylem wiec z 45 na 9-18 i 2nd curtina i lampa od sufitu, albo scian (byla to masakra jesli chodzi o swiatlo a w zasadzie jego brak).

macieknr1
16.10.14, 14:24
132925132926132927OK obrobilem sie troche i dodaje zdjecia przepraszam ze taki rozmiar ale tylko do takich mam obecnie dostep 13291313291413291513291613291713291813291913292013 2921132922132923132924

figiel
19.10.14, 14:11
będę wredny ale szczery..
'tanie' wesela mają to do siebie, że kościół/sala oraz najczęściej goście nie wyglądają tak prestiżowo żeby zdjęcia bez małej GO wyglądały ok,

jeżeli dopiero zaczynamy z fotografią ślubną - najczęściej podejmujemy się właśnie takich zleceń (świadomy wybór klienta ze względu na niska cenę usługi), te natomiast nie budują naszego portfolio,

zaczynając przygodę z płatnymi reportażami pracowałem na Olymusie ze światłem f2.8-3.5. Dużym skokiem do przodu była zmiana systemu na aps-c ze światłem 2.8, następnie (już mniejszym) na FF + f1.8. Po 3-4 latach fotografując (nadal 5d classic) rozwinąłem kolejne hobby - filmowanie do którego świadomie wybrałem małą matrycę u4/3 ponieważ zależy mi na większej GO w której mogę pokazać coś więcej po za ostrymi twarzami. Co prawda w fotografii nie przymykam przysłony, jednak 70% zdjęć 85/1.5 dopełniam 30% zdjęciami z UWA, na których widać coś więcej z tła..

dla przykładu zdjęcia usera dr5000 mają klasę, dzięki przewidywalności fotografa, niezłego refleksu i psychiki która pozwala mu na strzał w odpowiednim momencie oraz w mniejszym stopniu voigtlanderom, jednak nie wieżę w to, żeby miały to 'coś' gdyby nawet to on był autorem powyższego reportażu,

mikro 4/3 nie jest najlepszym sprzętem do reportażu ślubnego, w którym chcemy (lub musimy) coś ukryć w głębi (pomijając drogie voigtlandery). Do tego jego światłoczułość oraz dr przy maksymalnym możliwym jego wykorzystaniu jest w powyższych zdjęciach w/g mnie nieakceptowalna. Leciwy 5D na iso 3200 z ev-2 szumiał by dużo mniej, no i do tego podstawowy zestaw jest dużo tańszy (5d + 35/2 + 85/1.8 [identyczny były zestaw dr5000]).

Jan_S
19.10.14, 14:24
ja tam nie widzę nic co by macieknr1 (https://forum.olympusclub.pl/members/12852-macieknr1) musiał ukrywać w płytkiej GO. Jak dla mnie jest OK, może dlatego że to miła odmiana od (ślicznych skądinąd) zdjęć z rozmemłanym tłem.

Thomasso
19.10.14, 14:41
Maćkunr1.. cz-b foty Ci zdecydowanie lepiej wychodzą ;-)


T.

adambieg
19.10.14, 14:41
Całe szczęście, że mysli w glowach wszyscy mają schowane i nie trzeba kombinować z ich rozmazywaniem. Jeszcze by się okazało, że uczestnicy "prestiżowych" wesel mają bardzo płytkie przemyślenia, płytsze niż ci z tanich.

Mirek54
19.10.14, 14:45
Normalne zdjecia z normalnego slubu normalnych ludzi.Bez wyglupow,konkretna normalna robota zrobiona.

macieknr1
20.10.14, 13:10
Normalne zdjecia z normalnego slubu normalnych ludzi.Bez wyglupow,konkretna normalna robota zrobiona.. Dokladnie tak, figiel (https://forum.olympusclub.pl/members/10503-figiel)
nie bardzo potrafie sie odniesc do tego co napisales ( nie mam odniesienia ) nie chce juz pisac o wyzszosci jednego sprzetu nad innym. Ja osobiscie cenie sobie moj sprzed i znam jego wady i zalety. Niewatpliwie FF daje wieksze mozliwosci ISO ,ale ja choc stary nie jestem uzaje stara zasade jak swiatla nie ma to i go iso nie wyczaruje.

macieknr1
20.10.14, 14:29
P.S. Nieco wiecej kadrow tak aby zamknac ten weselny reportaz. Przenosimy sie na sale taneczna gdzie panowaly juz naprawde trudne warunki( drewniana boazeria sciany sufit, swiatlo glownie z malych lampek na scianach), zapraszam do komentowania pozdrawiam. 13327613327713327813327913328913328713328513328613 3283133282133288133281133280133290

ziemia01
21.10.14, 09:47
Powiem szczerze, że podoba mi się ten reportaż. Może nie wszystkie zdjęcia, ale większość, a jest kilka które uważam za świetne i z potencjałem. Zrobione lepiej niż niektóre widziane przeze mnie zrobione FF przez "profesjonalnego" fotografa.
Z reportażem ślubnym jest tak, że każdy kto go zrobił patrząc na inny reportaż myśli jak by to zrobił on i co zrobiłby inaczej. Tak mi się wydaje :)

macieknr1
21.10.14, 10:46
Powiem szczerze, że podoba mi się ten reportaż. Może nie wszystkie zdjęcia, ale większość, a jest kilka które uważam za świetne i z potencjałem. Zrobione lepiej niż niektóre widziane przeze mnie zrobione FF przez "profesjonalnego" fotografa.
Z reportażem ślubnym jest tak, że każdy kto go zrobił patrząc na inny reportaż myśli jak by to zrobił on i co zrobiłby inaczej. Tak mi się wydaje :) Dziekuje,a co odmiennego punktu widzenia jasne sa wiele zrobil bym innaczej .

figiel
23.10.14, 21:27
macieknr1 (https://forum.olympusclub.pl/members/12852-macieknr1), żebyśmy się dobrze zrozumieli,
napisałem tylko, że do fotografii ślubnej, której tyczy się ten wątek jako początkujący nie pchał bym się (i nie radził bym innym) z małą matrycą, gdyż ta nie wybacza ponieważ widać wszystkie niedoskonałości w tle (GO), oraz zmniejsza możliwości korekcji oświetlenia (mniejszy DR ale o tym już starczy..). Przyjemne dla oka zdjęcia przyciągną nowych klientów. Otoczenie zazwyczaj jest uzależnione od nakładu finansowego na wesele. Przy niskim budżecie wesela najlepiej jest właśnie to ukryć po za obszarem ostrości, takie jest moje zdanie.

PS.
na przyszłość użyj 2 dodatkowych (manualnych, tanich) lamp na wyzwalaczach, bardzo pomaga na tego typu salach, gdzie jest ciemno i sufit jest pokryty drewnem