Zobacz pełną wersję : Namor1 - pierwsze trudne kroki OM-D
Dzisiaj pierwszy raz z nowym OM-D udałem się w teren, do Puszczy Kampinoskiej. Na razie to moja kompletna porażka. Niestety nie panuję nad aparatem, może 5% zdjęć jest jako takich. Z kilku tematów nie ma nic. Mimo słońca dno lasu dość ciemne - AF z 60 macro właściwie tylko się męczył. Proszę o porady/uwagi co można było lepiej zrobić.
1.
106538
2.
106539
3.
106540
4.
106543
5.
106545
7.
106541
8.
106542
9.
106544
Jednej porady Ci udzieliłem. Zdjęcie od strony technicznej (jakości) najlepiej wyglada w rozmiarze w jakim zostało wstawione. Teraz pytanie po co tak wielki rozmiar, ponad 2 tys. pix. dłuzszy bok. Mieści Ci sie na ekranie monitora w tym rozmiarze? bo przeskalowane (pomniejszone) zawsze będzie wygladało gorzej (od strony technicznei). Na tematy merytoryczne odnośnie zdjęć pewnie jeszcze się ktoś wypowie.
Ale moge też byc w błędzie i Twój monitor ma rozdzielczość np. 4 na 3 tys pix-eli i Twoje zdjęcie miesci Ci się na ekranie bez konieczności przewijania.
Edit.
Może zdradź (jeśli to nie tajemnica) jakiej rozdzielczości masz monitor.
Zdjęcia umieściłem zgodnie z wytycznymi z filmiku Sabora, choć dopiero za 3 razem mi się udało. Nic nie skalowałem.
https://forum.olympusclub.pl/threads/83579-Jak-wstawia%C4%87-zamieszcza%C4%87-zdj%C4%99cia-w-postach./page2
Twoją uwagę pamiętałem, ale u mnie rzeczywiście mieści się swobodnie łącznie z wolnymi miejscami na bokach i od góry i dołu. Nie rozumiem tylko dlaczego z niektórych znikł exif. Były tylko zgrane z karty nic więcej.
ćwicz, ćwicz...ćwicz
pooglądaj zdjęcia w galerii jakie są kadry, jakie parametry, i ćwicz...
106546
Twoją uwagę pamiętałem, ale u mnie rzeczywiście mieści się swobodnie łącznie z wolnymi miejscami na bokach i od góry i dołu.
Tak mówisz. nawet jak na te swoje zdjęcie klikniesz, raz, drugi raz i trzeci, tez Ci sie mieści na ekranie monitora?
Ciężko będzie się nam porozumieć:)
Nie odpowiedziałeś na pytanie jakiej rozdzielczości masz monitor. (może podaj typ, markę to Ci podpowiem) Bo zdjęcia wstawiłeś o rozdzielczości 2560x1920 pix-eli. Czyli rozdzielczość monitora powinna być większa aby zdjęcie się zmieściło w całości. I taką pewnie masz bo piszesz, ze Ci się mieści i jeszcze masz wolne miejsce po bokach:grin:
Warto zmniejszyć pliki do 1024 w poziomie, a pionowe do 900 ja tak zawsze robię.
Albo jako zalacznik wstawiaj,nawet wtedy jakos lepiej wygladaja106547:mrgreen::mrgreen:Wedlug mnie oczywiscie:-P
Albo jako zalacznik wstawiaj,nawet wtedy jakos lepiej wygladaja...
Tu już nie chodzi o sposób wstawienia tylko o zmniejszenie zdjęcia przed wstawieniem na forum do rozsądnych rozmiarów. A czy trzeba kliknąć na załącznik, czy jakiejś wielkości miniaturę, bądź na zdjęcie o boku 800pix to już szczegół.
Sądziłem, że wstawione w tekście [nie załączniku] - zresztą w paru miejscach to pisano - jest wygodniejsze, bo już nie trzeba klikać. Ja jak kliknę w te duże to robi mi się mniejsze. W filmiku Sabora było, aby kliknąć 2 razy na miniaturkę i ustawić "large" i tak robiłem. Ale oczywiście się dostosuje, bo miniaturki potrafię załączyć, tylko wcześniej powinienem zmniejszyć.
A monitor to zwykły 15" notebook.
Dzięki za uwagi.
Tak powinno być?
Może być nawet nieco większe. Tu nie ma jakiegoś przymusu, że tak powinno być. Powinieneś brać tylko pod uwagę, ze rozmiar w jakim wstawiasz nie jest przypadkowy, a chcesz aby w tym rozmiarze oglądał potencjalny widz. Teraz wstawiłeś 1024x768pix i takie zdjęcie mieści się na monitorze podejrzewam ponad 90% użytkowników. Pomijam tu telefony komórkowe, bądź inne siakowes tablety.
...Ja jak kliknę w te duże to robi mi się mniejsze....
Kliknij w to co wstawiłes (nie miniatury) od 1 do 9 i tak z 3 razy na każde zdjęcie, czy aby na pewno robi sie mniejsze?
Możesz spokojnie wstawiać tak jak w tutku tylko zmniejszaj przed wstawieniem foty do 1024 albo 1280, i jak najmniejszą kompresję stosuj tak by zdjęcie miało ok 500kb do 800kb wtedy lepiej jakość ocenić. Do galerii warto większe pliki wstawiać, ja daję 1280 jeśli to jest zdjęcie, panoramy to albo 1600 albo 1920 na dłuższym boku.
Możesz spokojnie wstawiać tak jak w tutku tylko zmniejszaj przed wstawieniem foty do 1024 albo 1280, i jak najmniejszą kompresję stosuj tak by zdjęcie miało ok 500kb do 800kb wtedy lepiej jakość ocenić. Do galerii warto większe pliki wstawiać, ja daję 1280 jeśli to jest zdjęcie, panoramy to albo 1600 albo 1920 na dłuższym boku.
Yamada dobrze prawi i tego się trzymaj:)
Yamada dobrze prawi i tego się trzymaj:)
OK, to sprawy porządkowe mamy za sobą, a co ze zdjęciami, na co zwracać uwagę, co poprawić?
a co ze zdjęciami, na co zwracać uwagę, co poprawić?
Popatrz na moja wersje Swojego zdjecia i na swoja.Znajdz wszystkie roznice a bedziesz wiedziec co chcialem napisac.
Popatrz na moja wersje Swojego zdjecia i na swoja.Znajdz wszystkie roznice a bedziesz wiedziec co chcialem napisac.
Dzięki. Ja widzę wyostrzenie i zmienioną kolorystykę. Coś jeszcze powinienem zobaczyć?
Ostrość powinienem chyba mieć właściwą już z aparatu bez dalszej obróbki. Próba zwiększania głębi ostrości powodowała zbytnie wydłużenie czasu.
...
Ostrość powinienem chyba mieć właściwą już z aparatu bez dalszej obróbki. Próba zwiększania głębi ostrości powodowała zbytnie wydłużenie czasu.Nie będziesz miał ostrości z aparatu jak zmniejszasz wielokrotnie plik, przecież wyrzuciłeś większa część pikseli poza zdjęcie i trzeba je wygładzić w programie, do tej czynności potrzebne jest odpowiednie programowe podostrzenie. Wygląda na to ,że musisz pomyśleć o świetle i/lub statywie do macro.
Dzięki. Ja widzę wyostrzenie i zmienioną kolorystykę. Coś jeszcze powinienem zobaczyć?
Ostrość powinienem chyba mieć właściwą już z aparatu bez dalszej obróbki. Próba zwiększania głębi ostrości powodowała zbytnie wydłużenie czasu.
Ostrosc moze bedzie wystarczajaca do wydruku w jakiejs tam wielkosci.Jednak do neta obraz nalezy wyostrzyc.Wyostrzyc to nie znaczy klik w programie "wyostrz"To troche bardziej rozbudowana czynnosc.
Przy tego typu kadrze ostrosc powinna byc w kazdym miejscu.Niekoniecznie powodowac bedzie wydluzenie czasu jej zwiekszenie.Glebie ostrosci zmnieniasz przyslona.Jednak jesli zastosowanie najmniejszego otworu wzglednego nie obejmuje calego obszaru to wtedy robimy "sklejke" z kilku roznych kadrow.
Tak,cos jeszcze powinienes dostrzec.
Odnośnie samych zdjęć to według mnie tragedii nie ma. Najbardziej się mi podoba 7 i 9. Na 9-tce, fajny bokeh.
Pozdrawiam.
Tak,cos jeszcze powinienes dostrzec.
Chodzi o kontrast?
luzaczek82
22.12.13, 18:02
Mimo słońca dno lasu dość ciemne - AF z 60 macro właściwie tylko się męczył. przejdź na ręczne ustawianie ostrości...no i przydała by się jakaś mała blenda do makro.
przejdź na ręczne ustawianie ostrości...no i przydała by się jakaś mała blenda do makro.
Tak, o tej blendzie to muszę poczytać, ale pewnie chodzi o rozproszenie światła, a czasami zwiększenie.
Ręcznie ostrzyłem sporo dzisiaj - w terenie wydawało mi się, że jest fajnie, a na ekranie gorzej niż wczoraj.
Drugiego dnia nie lepiej, choć w wizjerze wszystkowydawało się OK.
10.
106593
11.
106596
12.
106592
13.
106595
14.
106594
Drugiego dnia nie lepiej, choć w wizjerze wszystkowydawało się OK.
Cały czas zmagasz się głównie ze źle dobraną GO. To niestety trzeba opanować eksperymentalnie. W wizjerze czy na małym ekranie zawsze widać trochę ostrzej i bardziej kontrastowo. Tak to już jest.
Dzisiejsze wprawki w terenie - surowe jpg [tak już wiem, że powinienem je obrobić; na razie tego nie potrafię - jakoś te suwaki nie przemawiają do mnie].
15.
106734
16.
106735
17.
106737
18.
106736
19.
106738
Postępy, widzę postępy :)
Postępy, widzę postępy :)
Dzięki, mam nadzieję, że z większymi obiektami będzie łatwiej. Dziwiłem się, że we wszystkich atlasach porosty i mszaki mają zdjęcia takie sobie. Teraz widzę, że to nie takie proste.
Dodam jeszcze świątecznego chrobotka, który nie chciał się dodać do galerii :wink::
15.
106784
Dzięki, mam nadzieję, że z większymi obiektami będzie łatwiej. Dziwiłem się, że we wszystkich atlasach porosty i mszaki mają zdjęcia takie sobie. Teraz widzę, że to nie takie proste.
Dodam jeszcze świątecznego chrobotka, który nie chciał się dodać do galerii :wink::
15.
106784
Ok, to jest właśnie to. Ładnie pokazane, z rozmytym tłem. Warto jeszcze z ostrością powalczyć. I trochę "cięższy plik by się zdało, bo 112 kilo to trochę mało.
może tak ?
106789 106790
Ok, to jest właśnie to. Ładnie pokazane, z rozmytym tłem. Warto jeszcze z ostrością powalczyć. I trochę "cięższy plik by się zdało, bo 112 kilo to trochę mało.
może tak ?
Dzięki za uwagi, jestem trochę niecierpliwy - o obróbce zdjęć muszę trochę więcej poczytać, bo nie za bardzo rozumiem niektóre terminy i mechanizmy korekcji.
Ok, to jest właśnie to. Ładnie pokazane, z rozmytym tłem. Warto jeszcze z ostrością powalczyć. I trochę "cięższy plik by się zdało, bo 112 kilo to trochę mało.
może tak ?
I tło od szumieć i światło przytłumić
106792
I tło od szumieć i światło przytłumić
Dzięki, widzę, że korekta przy pomocy GIMPa. Będę się musiał z nim zaprzyjaźnić.
Dzięki, widzę, że korekta przy pomocy GIMPa. Będę się musiał z nim zaprzyjaźnić.
U bodzipa tak, jak poprawiłem w Photoshop'ie nie zmieniając exifa.
To i ja wcisne pare groszy.Obrabiac,obrabiac i jeszcze raz obrabiac.Na planie pomagaj sobie swiatlem.Nawet dwie dobre latarki moga wiele zmienic.Tu az sie prosi wieksza GO.Wiec moze zacznij sklejac z kilku,moze jakas patelnia na poczatek ze sruba mocujaca aparat,jakis kabel do smarta(telefon)posterowac z niego ,zrobic kilka ujec skleic i cieszyc sie GO.
Tu widac jak jej brakuje106793
Popatrz jak zwykle dwie latarki pomogly dziewczynie grzyba pokazac106794
Krystyna1975
27.12.13, 20:43
Namor 1 - statyw, statyw i... jeszcze raz statyw. Te porosty Ci nie uciekną, na szczęście. To nie to co ważki :P Stawiasz aparat na statyw, wyłączasz stabilizację!, ustawiasz parametry i masz dwie łapy wolne, możesz kombinować z doświetleniem obiektu. Do tego, mając aparat na statywie, możesz przymknąć obiektyw bez strachu o poruszenie zdjęcia (w końcu stabilizacja też ma swoje ograniczenia), ale bez przesady - pamiętaj o dyfrakcji.
To i ja wcisne pare groszy.Obrabiac,obrabiac i jeszcze raz obrabiac.Na planie pomagaj sobie swiatlem.Nawet dwie dobre latarki moga wiele zmienic.Tu az sie prosi wieksza GO.Wiec moze zacznij sklejac z kilku,moze jakas patelnia na poczatek ze sruba mocujaca aparat,jakis kabel do smarta(telefon)posterowac z niego ,zrobic kilka ujec skleic i cieszyc sie GO.
Tu widac jak jej brakuje
Popatrz jak zwykle dwie latarki pomogly dziewczynie grzyba pokazac
Dzięki za uwagi. Z oświetleniem się zgadzam, nawet próbowałem wziąć jakieś latarki, ale świeciły po chińsku z niebieskim odblaskiem :wink: Muszę wykombinować inne.
Ale pytanie czy większa głębia ostrości jest potrzebna. Zawsze coś będzie, przed i za. Chciałem wyeksponować w zasadzie urodę tego chrobotka. Jak będzie więcej to pewnie będzie zarzut za bałagan w kadrze jak w teraz zamieszczonym nieobrabianym zdjęciu. Wyostrzania się boję - nie mam wyczucia - przeglądałem jakiś portal foto - gdzie z kolei wyostrzanie było traktowane jako jeden w większych grzechów [może to na mnie ciąży]. ???
106795
Dzięki za uwagi. Z oświetleniem się zgadzam, nawet próbowałem wziąć jakieś latarki, ale świeciły po chińsku z niebieskim odblaskiem :wink: Muszę wykombinować inne.
Ale pytanie czy większa głębia ostrości jest potrzebna. Zawsze coś będzie, przed i za. Chciałem wyeksponować w zasadzie urodę tego chrobotka. Jak będzie więcej to pewnie będzie zarzut za bałagan w kadrze jak w teraz zamieszczonym nieobrabianym zdjęciu. Wyostrzania się boję - nie mam wyczucia - przeglądałem jakiś portal foto - gdzie z kolei wyostrzanie było traktowane jako jeden w większych grzechów [może to na mnie ciąży]. ???
Jeżeli do "wyostrzania" podchodzi się: suwak "wyostrz" to nie grzech a głupota, nie wiedza, brak doświadczenia.
Mirek to poprze: wyostrzanie to złożony proces, na pewno bardzo potrzebne.
Namor 1 - statyw, statyw i... jeszcze raz statyw. Te porosty Ci nie uciekną, na szczęście. To nie to co ważki :P Stawiasz aparat na statyw, wyłączasz stabilizację!, ustawiasz parametry i masz dwie łapy wolne, możesz kombinować z doświetleniem obiektu. Do tego, mając aparat na statywie, możesz przymknąć obiektyw bez strachu o poruszenie zdjęcia (w końcu stabilizacja też ma swoje ograniczenia), ale bez przesady - pamiętaj o dyfrakcji.
Muszę pomyśleć nad tym statywem, ktoś mi pokazywał taki 20 cm z giętkimi nogami. Do porostów, to pewnie wystarczyłaby cegła z czeskiego filmiku :wink:
---------- Post dodany o 20:32 ---------- Poprzedni post był o 20:24 ----------
Jeżeli do "wyostrzania" podchodzi się: suwak "wyostrz" to nie grzech a głupota, nie wiedza, brak doświadczenia.
Mirek to poprze: wyostrzanie to złożony proces, na pewno bardzo potrzebne.
Macie zapewne rację, ale nawet w programie Olympusa mam:
- ostrość i rozmycie [+/- 7],
- wyostrzenie, a w nim 3 parametry:
1.intensywność [0-500%],
2. promień [0-250],
3. wartość graniczna [0-100].
Tylko w tym kryją się tysiące kombinacji - muszę znaleźć jakąś literaturę - bo sam nie bardzo jestem w stanie ocenić rezultat przesuwania tych suwaków.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.
Muszę pomyśleć nad tym statywem, ktoś mi pokazywał taki 20 cm z giętkimi nogami. Do porostów, to pewnie wystarczyłaby cegła z czeskiego filmiku :wink:
Nie nad statywem.Popytaj tu na forum.Bylo o patelni z glowica.Twoje porosty nie sa tak wysokie jak najnizszy statyw,chyba,ze za dosc wysoka cene z odwrotnym mocowaniem.Taki plywak z gibalkiem zawsze utrzyma Ci poziom i jest to dosc tanie do zrobienia.A i wyzwalanie zdalne lub z opoznieniem.
Co do tego,ze zawsze jest cos przed i po to odnosilem sie do kadru poprawianego.Tam ta roslina powinna byc cala w GO.Glowka wraz z lodyga.
Krystyna1975
27.12.13, 21:41
Muszę pomyśleć nad tym statywem, ktoś mi pokazywał taki 20 cm z giętkimi nogami. Do porostów, to pewnie wystarczyłaby cegła z czeskiego filmiku :wink:
No ja Cię błagam, tylko nie gorilla pod. Kupiłeś sprzętu za grubą kasę i chcesz tym badziewiem wszystko schrzanić? Ta cegła byłaby już lepsza, tylko nie da się regulować wysokości. Dla siebie ostatnio coś małego szukałam i znalazłam 2: 1. http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/1507870 2. http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956
(http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956) (http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956) (http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956)
Program Olympusa Viewer to może proste i niedocenione narzędzie, ale jak się nim dłużej pobawisz, obrobisz bardzo dobrze niejedną fotkę. Na pewno łatwiej na takim programie nauczyć się podstaw, zanim będziesz w stanie zafundować sobie Fotoszopa.
Oczywiście jest wiele innych "kombajnów" do obróbki za darmo. Ale wcale nie jest powiedziane że osiągniesz na nich lepsze rezultaty, bo wymagają dodatków które też trzeba poznać.
Reasumując- jesli stawiasz pierwsze lub nawet drugie kroki, korzystaj z programu Olka szkoleniowo i wnikliwie przyglądaj się zmianom na zdjęciach.
I dojdziesz powoli do ciekawych efektów.
A co do statywu to ja bym radził byś sobie sprawił solidny tzn. taki w przedziale cenowym 100-200 zł. W tym przedziale dobierzesz wszystko co trzeba jeśli chodzi o parametry statywu.
Powodzenia i pozdrowerki.:grin:
Krystyna1975
27.12.13, 21:50
Nie nad statywem.Popytaj tu na forum.Bylo o patelni z glowica.Twoje porosty nie sa tak wysokie jak najnizszy statyw,chyba,ze za dosc wysoka cene z odwrotnym mocowaniem.Taki plywak z gibalkiem zawsze utrzyma Ci poziom i jest to dosc tanie do zrobienia.A i wyzwalanie zdalne lub z opoznieniem.
Co do tego,ze zawsze jest cos przed i po to odnosilem sie do kadru poprawianego.Tam ta roslina powinna byc cala w GO.Glowka wraz z lodyga.
Takie coś też znalazłam, nie wiem na ile to dobre http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/7573633
---------- Post dodany o 20:50 ---------- Poprzedni post był o 20:45 ----------
Macie zapewne rację, ale nawet w programie Olympusa mam:
- ostrość i rozmycie [+/- 7],
- wyostrzenie, a w nim 3 parametry:
1.intensywność [0-500%],
2. promień [0-250],
3. wartość graniczna [0-100].
Tylko w tym kryją się tysiące kombinacji - muszę znaleźć jakąś literaturę - bo sam nie bardzo jestem w stanie ocenić rezultat przesuwania tych suwaków.
Jeszcze raz dzięki za pomoc.
No właśnie. O wyostrzaniu w aparacie zapomnij. Najlepiej, jeśli ustawisz wszystkie parametry na 0, a przede wszystkim ostrość i kontrast, i będziesz to robił w edytorze. Jeśli chodzi o wyostrzanie i jego krytykę, to krytykowane było zapewne przeostrzenie, które objawia się obwódkami wokół wyostrzanych krawędzi. Żeby ich uniknąć, trzeba dać jak najmniejszy promień.
No właśnie. O wyostrzaniu w aparacie zapomnij. Najlepiej, jeśli ustawisz wszystkie parametry na 0, a przede wszystkim ostrość i kontrast, i będziesz to robił w edytorze. Jeśli chodzi o wyostrzanie i jego krytykę, to krytykowane było zapewne przeostrzenie, które objawia się obwódkami wokół wyostrzanych krawędzi. Żeby ich uniknąć, trzeba dać jak najmniejszy promień.
Te ustawienia dotycza glownie jpg.
A mniemam, ze jak sie kolega za obrobke bedzie bral to z orfow, wiec to co sobie w aparacie ustawi i tak nie wplynie na surowice.
pozdro
Duży stawtyw to mam od lunety, przed chwilą nawet podpiąłem aparat, ale boję sie, że się rozleci, bo tam się wpina sprzęt siłą nacisku [wysprzęgla się dzwignią]. Głowicę niby można ustawić odwrotnie, ale to model do lunety i właściwie to pionowo w dół móglbym robić, a pozostałe niskie to aparatem "do góry nogami":mrgreen:
---------- Post dodany o 21:07 ---------- Poprzedni post był o 21:03 ----------
Takie coś też znalazłam, nie wiem na ile to dobre http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/7573633
---------- Post dodany o 20:50 ---------- Poprzedni post był o 20:45 ----------
No właśnie. O wyostrzaniu w aparacie zapomnij. Najlepiej, jeśli ustawisz wszystkie parametry na 0, a przede wszystkim ostrość i kontrast, i będziesz to robił w edytorze. Jeśli chodzi o wyostrzanie i jego krytykę, to krytykowane było zapewne przeostrzenie, które objawia się obwódkami wokół wyostrzanych krawędzi. Żeby ich uniknąć, trzeba dać jak najmniejszy promień.
Ja tu miałem na myśli nie ustawienia aparatu a dołączonego programu Olympus Viewer.
Pogadaj z Muminkiem(chyba) albo z Nyny.Oni Ci wiecej o tej fotograficznej patelni powiedza.Jest dozo lepsza jak statyw.
A na początek może wystarczy cos takiego: http://www.hanbouwmeester.nl/english/shop/accessories/kameleon-standaard-rijstzak.html
Najprostsze do zrobienia i najwygodniejsze do noszenia :)
woreczek z grochem też będzie OK:wink:
Krystyna1975
27.12.13, 22:16
Ja tu miałem na myśli nie ustawienia aparatu a dołączonego programu Olympus Viewer.
Wiem, ale ja tak na wszelki wypadek wspomniałam, gdybyś "na szybkiego" chciał skorzystać z jpg :D
A na początek może wystarczy cos takiego
Pewnie,ze tak.
A na pozniej to to
http://vimeo.com/73898960
http://www.youtube.com/watch?v=pt29s4apZBg&hd=1
Kurde.Gwizdne i bedzie fota.A co bedzie jak skowronki beda cwierkac.Aparat za kalacha bedzie robic.
No ja Cię błagam, tylko nie gorilla pod. Kupiłeś sprzętu za grubą kasę i chcesz tym badziewiem wszystko schrzanić? Ta cegła byłaby już lepsza, tylko nie da się regulować wysokości. Dla siebie ostatnio coś małego szukałam i znalazłam 2: 1. http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/1507870 2. http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956
(http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/421956)
A dlaczego nie Gorillapod? Nieraz stosowałem i nie narzekam a w pewnych sytuacjach uważam, że wręcz niezastąpiony. Warunek oryginał a nie jakaś podróba co sama z siebie się złoży.
Krystyna1975
27.12.13, 22:25
woreczek z grochem też będzie OK:wink:
Dla jednego krzaczka woreczek będzie OK, a dla innego może się okazać za nisko - będziesz nosił kilka woreczków różnej grubości? Ja jednak jestem za statywem z regulowaną wysokością. Sama mam aktualnie Manfrotto 055XB, który ma dzieloną kolumnę centralną, a nogi jego da się rozłożyć płasko, tak że min. wysokość wynosi 7 cm. Fakt, że nie da się wtedy kadrować pionowo. Do pionów trzeba dokręcić głowicę, a to jednak kolejne centymetry wysokości (w zależności od typu głowicy).
---------- Post dodany o 21:25 ---------- Poprzedni post był o 21:24 ----------
A dlaczego nie Gorillapod? Nieraz stosowałem i nie narzekam a w pewnych sytuacjach uważam, że wręcz niezastąpiony. Warunek oryginał a nie jakaś podróba co sama z siebie się złoży.
Jesteś pewny, że gorilla pod stabilnie utrzyma O E-M1+O 60 mm f/2.8??? Mam niejakie wątpliwości.
Jesteś pewny, że gorilla pod stabilnie utrzyma O E-M1+O 60 mm f/2.8??? Mam niejakie wątpliwości.
Jestem. Na Gorillapod SLR-Zoom stawiałem EOSa 60D + 24-105L lub 100L. E-M1+O 60 mm f/2.8 przy tym to pikuś.
Krystyna1975
27.12.13, 22:30
Jestem. Na Gorillapod SLR-Zoom stawiałem EOSa 60D + 24-105L lub 100L L. E-M1+O 60 mm f/2.8 przy tym to pikuś.
A mógłbyś dać linka do tego cuda? Te, co ja widziałam, nadawały się raczej pod kompakt. Fajne to do owinięcia na gałęzi drzewa, ale do postawienia na ziemi...
A mógłbyś dać linka do tego cuda? Te, co ja widziałam, nadawały się raczej pod kompakt. Fajne to do owinięcia na gałęzi drzewa, ale do postawienia na ziemi...
http://joby.com/gorillapod/slrzoom
Mam ten co w linku. Próbowałem też jakieś podróby sprzedawane na alledrogo (i nie tylko ) ale na nie szkoda kasy.
---------- Post dodany o 21:37 ---------- Poprzedni post był o 21:34 ----------
Joby kupiłem w Saturnie, był tak tani, że chyba się pomylili :grin:
Krystyna1975
27.12.13, 22:40
http://joby.com/gorillapod/slrzoom
Mam ten co w linku. Próbowałem też jakieś podróby sprzedawane na alledrogo (i nie tylko ) ale na nie szkoda kasy.Joby kupiłem w Saturnie, był tak tani, że chyba się pomylili :grin:
A zdradzisz, ile za niego dałeś? I jesteś pewny, że kupiłeś oryginał, nie podróbkę? Te kolce do wbijania w ziemię trochę mnie uspokoiły, bo te kulki mojego zaufania nie wzbudziły.
Jesteś pewny, że gorilla pod stabilnie utrzyma O E-M1+O 60 mm f/2.8??? Mam niejakie wątpliwości.
Utrzyma 6 kilo.5 kilo trzyma bez zajakniecia i jest stabilny ceni sie 27dolkow http://www.google.de/imgres?start=100&client=firefox-a&hs=ilf&sa=X&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1530&bih=918&tbm=isch&tbnid=cwQJ7ORg1z5ItM:&imgrefurl=http://de.aliexpress.com/wholesale/wholesale-gorilla-pod-tripod.html&docid=GHSxK2MaTayG6M&itg=1&imgurl=http://i00.i.aliimg.com/wsphoto/v0/937031356/Flexible-font-b-Tripod-b-font-Bubble-Holder-font-b-Gorilla-b-font-font-b-Pod.jpg&w=494&h=490&ei=4uS9Ut_aKImStQbBwYCYCQ&zoom=1&iact=hc&vpx=760&vpy=119&dur=1525&hovh=224&hovw=225&tx=80&ty=119&page=3&tbnh=145&tbnw=146&ndsp=56&ved=1t:429,r:13,s:100,i:43
Pewnie,ze tak.
A na pozniej to to
Kurde.Gwizdne i bedzie fota.A co bedzie jak skowronki beda cwierkac.Aparat za kalacha bedzie robic.
Za wiele nie zrozumiałem, ale E-M1 można sterować smartfonem bez kabla, za pomocą Wi-Fi. Jeszcze nie ściągnąłem oprogramowania, ale zdaje się, że ekran smartfona wyświetla to co na ekranie aparatu łacznie z możliwością zmieniania parametrów.
ostatnio takie cudo kupiłem w Lidlu dla córki za 34 zł. Fajne ale na lekkie korpusy lub proste kompakty.
A co do woreczka z grochem, to ja się odniosłem do tego co zostało pokazane wcześniej.:grin:
A zdradzisz, ile za niego dałeś? I jesteś pewny, że kupiłeś oryginał, nie podróbkę? Te kolce do wbijania w ziemię trochę mnie uspokoiły, bo te kulki mojego zaufania nie wzbudziły.
Dokładnie nie pamiętam, było to jakieś 2 lata temu, ale cena była znacznie poniżej połowy tego co gdzie indziej. Nie przypuszczam żeby Saturn sprzedawał fałszywki. Mieli jeszcze jakieś chińskie podróby wyglądające (prawie) tak samo, ale pod względem pewności chwytu dzieliła je przepaść - każdy kulka obracała się z innym oporem, niektóre z prawie żadnym :shock:
---------- Post dodany o 21:52 ---------- Poprzedni post był o 21:48 ----------
Taki:
http://www.saturn.pl/statyw-joby-gorillapod-slr-zoom-slr-zoom-ballhead,id-292481
Tyle, że ja kupowałem bez głowicy.
Jestem. Na Gorillapod SLR-Zoom stawiałem EOSa 60D + 24-105L lub 100L. E-M1+O 60 mm f/2.8 przy tym to pikuś.
Dokładnie tak. Oryginalny Gorill wytrzyma. To solidna konstrukcja (jak na swój wyghląd). Rozlatują to sie chińskie podróbki.
T.
Krystyna1975
27.12.13, 22:59
Dokładnie tak. Oryginalny Gorill wytrzyma. To solidna konstrukcja (jak na swój wyghląd). Rozlatują to sie chińskie podróbki.
T.
Ja jednak na razie skłaniam się ku temu http://www.skapiec.pl/site/cat/60/comp/1507870 W sumie, do PENa to i samą głowicę wystarczy postawić :)... chyba. On leciutki, a głowica, którą posiadam porządna i stabilna - M 496 RC2.
Dokładnie nie pamiętam, było to jakieś 2 lata temu, ale cena była znacznie poniżej połowy tego co gdzie indziej. Nie przypuszczam żeby Saturn sprzedawał fałszywki. Mieli jeszcze jakieś chińskie podróby wyglądające (prawie) tak samo, ale pod względem pewności chwytu dzieliła je przepaść - każdy kulka obracała się z innym oporem, niektóre z prawie żadnym :shock:
---------- Post dodany o 21:52 ---------- Poprzedni post był o 21:48 ----------
Taki:
http://www.saturn.pl/statyw-joby-gorillapod-slr-zoom-slr-zoom-ballhead,id-292481
Tyle, że ja kupowałem bez głowicy.
Cena niezła, niby worek z grochem tańszy, ale uniwersalność gorillapod jest niesamowita. Na mnie wrażenie zrobiła nawet podróbka - oryginału nie widziałem, nawet nie wiedziałem, że jest :wink:
oryginału nie widziałem, nawet nie wiedziałem, że jest :wink:
Masz i orginal.Patrz ile chcesz http://www.youtube.com/watch?v=lLCeHp9cC_M#t=16&hd=1
Dzisiaj spacer po Łazienkach:
17. mandarynka -pan
106843
18.mandarynka -pani
106844
19. kawka
106845
20.ciemierniki uznały, że już wiosna
106846
21.
106847
Nie przeszarżowałem z obróbką? Samiec mandarynki to po prawdzie sam z siebie wygląda jak chińska zabawka.
Ostatnie, nr 21 jest trochę przepalone. Hmmm ciekaw jestem jakby to zdjęcie wyszło gdybyś zastosował punktowy pomiar światła na tej jasnej końcówce.
Ostatnie, nr 21 jest trochę przepalone. Hmmm ciekaw jestem jakby to zdjęcie wyszło gdybyś zastosował punktowy pomiar światła na tej jasnej końcówce.
Dzięki za uwagi.
Dzisiaj już było pytanie [chyba bez odpowiedzi] jak to jest z tym punktowym pomiarem światła. Mi się kółeczko wyświetla w środku ekranu, a pole AF jest gdzie indziej. Gdzie aparat mierzy światło?
Dzięki za uwagi.
Dzisiaj już było pytanie [chyba bez odpowiedzi] jak to jest z tym punktowym pomiarem światła. Mi się kółeczko wyświetla w środku ekranu, a pole AF jest gdzie indziej. Gdzie aparat mierzy światło? Na środku, a AF tam gdzie ustawisz, lub gdzie dotkniesz palcem.
Ustaw sobie blokadę ekspozycji po jednym z przycisków funkcyjnych - wygodne
Na środku, a AF tam gdzie ustawisz, lub gdzie dotkniesz palcem.
Ustaw sobie blokadę ekspozycji po jednym z przycisków funkcyjnych - wygodne
Dla mnie to trochę nielogiczne. Co da mi pomiar światła w środku kadru, kiedy AF kieruję gdzie indziej? Logicznym wydaje się pomiar tam, gdzie celuję jeśli z jakichś względów preferuje to miejsce.
Dla mnie to trochę nielogiczne. Co da mi pomiar światła w środku kadru, kiedy AF kieruję gdzie indziej? Logicznym wydaje się pomiar tam, gdzie celuję jeśli z jakichś względów preferuje to miejsce.Dlatego wspomniałem o blokadzie ekspozycji
Odnośnie zdjęcia 17 - mandarynka, były uwagi:
Pstrokaty trawnik tylko rozprasza
zapomniałeś wygrabić liście. Cóż taka pora roku...
Także WB nie do końca ten by pokazać urodę ptaka.
tło do poprawy, WB do poprawy i będzie miodek.
Jak mam to rozumieć. Zdjęcie jest zrobione tam gdzie akurat kaczuszka miała ochotę być. Sugerujecie jakąś obróbkę tła, ale co można w tym wypadku zrobić?
Czy chodzi o jakąś graficzną zupełną zmianę tła, czy jego jakieś rozmycie, czy jeszcze coś innego?
Odnośnie zdjęcia 17 - mandarynka, były uwagi:
Jak mam to rozumieć. Zdjęcie jest zrobione tam gdzie akurat kaczuszka miała ochotę być. Sugerujecie jakąś obróbkę tła, ale co można w tym wypadku zrobić?
Czy chodzi o jakąś graficzną zupełną zmianę tła, czy jego jakieś rozmycie, czy jeszcze coś innego?
Użyś rawa, przesunąć delikatnie balans bieli by kolory na ptaku były prawdziwe, nie jak w deszczowy dzień, tekka rozmyć tło na warstwie. Minimum programowe - to Gimp.
Odnośnie zdjęcia 17 - mandarynka, były uwagi:
Jak mam to rozumieć. Zdjęcie jest zrobione tam gdzie akurat kaczuszka miała ochotę być. Sugerujecie jakąś obróbkę tła, ale co można w tym wypadku zrobić?
Czy chodzi o jakąś graficzną zupełną zmianę tła, czy jego jakieś rozmycie, czy jeszcze coś innego?
Tak jak apz napisał. Generalnie chodzi o wyeksponowanie kaczuchy i ... właśnie sprowadzenie tła do jego roli np. tak:
106886_106887
Rozmywać? Raczej nie, stonować albo przyciemnić.
Dzięki za uwagi. Gdy tylku uchylę jedne drzwi natychmiast widzę następne, a za nimi znowu następne ...
Dzięki za uwagi. Gdy tylku uchylę jedne drzwi natychmiast widzę następne, a za nimi znowu następne ...
I tak juz bedzie do konca.Kiedys znajdziesz sie w pokoju w ktorym bedzie do otwarcia kilka drzwi.Bedzie ciezko podjac decyzje ktore otworzyc.Ja po powrocie z innych korytarzy otworzylem raz jeszcze takie z kwiatkami.I juz sie nie wracam nigdzie.
Dzięki za uwagi. Gdy tylku uchylę jedne drzwi natychmiast widzę następne, a za nimi znowu następne ...
Tak to już jest: im więcej umiesz, z tym większym zdziwieniem spostrzegasz ile jeszcze Ci brak. :grin:
Zaprzyjaźnij się z gimpem, lightroom'em czy photoshopem i ćwicz.
A jak nie wiesz - pytaj.
Czy chodzi o jakąś graficzną zupełną zmianę tła, czy jego jakieś rozmycie, czy jeszcze coś innego?
Ja bym sugerowal ujecie z zabiej prespektywy,czyli obiektyw max na wysokosci glowy kaczki.Operowanie przyslony jako manipulacja GO zrobienie kilku ujec z roznej odleglosci i z rozna ogniskowa.Wybranie najlepszego ujecia i pokazanie.
W tym ukladzie masz strasznie wsciekly bokeh.Pstrokate tlo,pstrokaty obiekt i wyszlo jak wyszlo.Wszystkiego tu w tym ujeciu za duzo.
Ale cieszy, że jako jeden z niewielu nowych adeptów chce się uczyć i słucha co się do Niego mówi.
A słucha, słucha i jest przerażony co go jeszcze czeka :wink:. Uświadamiacie mi kwestie, na które wcześniej nie zwracałem uwagi. Na razie jest tego ogrom, nie tylko sam dobór parametrów zdjęcia, ale kompozycja, obróbka. Każdy temat to studnia bez dna. Powoli, a czasami na skróty, chciałbym jak najwięcej ogarnąć.
Dzięki za pomoc - nie omieszkam jeszcze nie raz prosić.
Ja bym sugerowal ujecie z zabiej prespektywy,czyli obiektyw max na wysokosci glowy kaczki...
Dobra sugestia, tylko trochę bym ją uogólnił: przy fotografowaniu wszelkich zwierząt (w tym ludzi, a w szczególności dzieci) dobrym punktem wyjścia jest fotografowanie ich z takiej wysokości, z jakiej fotografowałoby je zwierzę podobnej wielkości, czyli właśnie max. z wysokości głowy.
A słucha, słucha i jest przerażony co go jeszcze czeka :wink:. Uświadamiacie mi kwestie, na które wcześniej nie zwracałem uwagi. Na razie jest tego ogrom, nie tylko sam dobór parametrów zdjęcia, ale kompozycja, obróbka. Każdy temat to studnia bez dna. Powoli, a czasami na skróty, chciałbym jak najwięcej ogarnąć.
Dzięki za pomoc - nie omieszkam jeszcze nie raz prosić.
Po to jest to forum, śmiało! :-)
Dobra sugestia, tylko trochę bym ją uogólnił: przy fotografowaniu wszelkich zwierząt (w tym ludzi, a w szczególności dzieci) dobrym punktem wyjścia jest fotografowanie ich z takiej wysokości, z jakiej fotografowałoby je zwierzę podobnej wielkości, czyli właśnie max. z wysokości głowy.
Dajcie (+) fret'owi trafił w sedno a ja nie mogę :(
Zrobione - są tacy co mogą :wink:
PS.
Choć mogą niewiele:)
Zrobione - są tacy co mogą :wink:
PS.
Choć mogą niewiele:)
Dzięki, fret zasłużył a u mnie szlaban. :evil:
Dzięki, fret zasłużył a u mnie szlaban. :evil:
No i dobrze, bo do tej pory nie mogę dojść do siebie po tym, jak mnie cała lawina punktów w jednej dawce zasypała :D
Dzięki, fret zasłużył a u mnie szlaban. :evil:
Poszło :-)
No i dobrze, bo do tej pory nie mogę dojść do siebie po tym, jak mnie cała lawina punktów w jednej dawce zasypała :D
Żebyś się tak nie cieszył, że to już wszystko, to masz jeszcze dodatkowo, za tego Pana w berecie. :mrgreen:
Ja przyjmuję tę akcję ze spokojem i godnością, ale moja reputacja nie wytrzymała i podskoczyła na kolejny poziom z wrażenia :D
Bież to po męsku, na klatę i noś z dumą. :mrgreen: :esystem:
Bież to po męsku, na klatę i noś z dumą. :mrgreen: :esystem:
Też dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i przy okazji widzę, że brakuje emotikena z OM-D :wink:
Też dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i przy okazji widzę, że brakuje emotikena z OM-D :wink:
Mogę wrzucić jeszcze jedną kaczkę? :mrgreen:
Mogę wrzucić jeszcze jedną kaczkę?
Nie wiem czy nie kryje się tu jakaś ukryta treść :wink:
Jest Donek, jest ten od kotów to może być i trzecia :wink: Chyba wszedłem na grząski grunt.
Nie wiem czy nie kryje się tu jakaś ukryta treść :wink:
Jest Donek, jest ten od kotów to może być i trzecia :wink: Chyba wszedłem na grząski grunt.
Byłby przesyt. Podpowiem tylko: jest takie narzędzie w PS "kadrowanie perspektywiczne" przy takich fotach
dużo daje, nawet "żabią perspektywę".
Witam. Na zdjęciu nr19 "kawka" zauważyłem ślady białego upierzenia. Może mi ktoś powiedzieć czy jest to normalne u tych ptaków. Niedawno sfotografowałem taką kawkę w swoim sąsiedztwie tylko, że ta "moja" miała tych białych piórek o wiele więcej. Zastanawiam się czy to proces starzenia tak jak u nas siwe włosy ?
Witam. Na zdjęciu nr19 "kawka" zauważyłem ślady białego upierzenia. Może mi ktoś powiedzieć czy jest to normalne u tych ptaków. Niedawno sfotografowałem taką kawkę w swoim sąsiedztwie tylko, że ta "moja" miała tych białych piórek o wiele więcej. Zastanawiam się czy to proces starzenia tak jak u nas siwe włosy ?
Nie, nie ma to nic wspólnego ze starzeniem. Na mojej to chyba kupy sąsiadki, która siedziała wyżej;) Ale są jak piszesz osobniki pstrokate lub całkiem białe.
Też kiedyś myślałem, że to te które siedzą na niższych piętrach ale białe plamki były w miarę symetryczne co by raczej wskazywało na naturalną barwę.
Też kiedyś myślałem, że to te które siedzą na niższych piętrach ale białe plamki były w miarę symetryczne co by raczej wskazywało na naturalną barwę.
Jak napiszesz "kawka leucystyczna" to Ci całkiem spora galeria wyskoczy. W większości są częściowo leucystyczne a nawet albinotyczne. Było trochę już dyskusji na ten temat.
Napisałem i znalazłem ,dzięki. To jst właśnie to.
Też dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i przy okazji widzę, że brakuje emotikena z OM-D :wink:
a prosze bardzo - jest
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/12/e15ex-1.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-bjInbAgK9iA/UsHgPJ2wWrI/AAAAAAAA5JI/QDiVdynPdUk/s60-no/e15ex.gif)
a prosze bardzo - jest
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/12/e15ex-1.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-bjInbAgK9iA/UsHgPJ2wWrI/AAAAAAAA5JI/QDiVdynPdUk/s60-no/e15ex.gif)
Dzięki, będę go stosował przy zdjęciach z OM-D, które mi się podobają [ale exify muszą być :wink:]
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/12/e15ex-1.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-bjInbAgK9iA/UsHgPJ2wWrI/AAAAAAAA5JI/QDiVdynPdUk/s60-no/e15ex.gif)
Namor, w fotografii, niezależnie od stażu - zawsze się goni króliczka.
Żartobliwa sytacja z dzisiejszego wyjścia:
Baczność!
107390
Spocznij!
107391
Uuu, ale AF to na nozki polecial ;)
Nie mniej sympatyczna Kawka :)
pozdro
Uuu, ale AF to na nozki polecial ;)
Nie mniej sympatyczna Kawka :)
pozdro
Nie ma się co dziwić że poleciał, miał tam fajny kontrast, każdy automat idzie na łatwiznę jak mu dasz wybór.
Co nie zmienia faktu że faktycznie sympatyczne ujęcia.
Bardziej z tym AF w drugim widać, pierwsze w pełni akceptowalna ostrość mz.
Mnie też się podoba ta scenka:)
Gorzej, że w lesie przestawiłem AF na manualny, a w pewnym momencie wszedłem na watahę dzików. Kilkanaście osobników tuż przede mną przebiegło przeskakując pień zwalonego drzewa - niestety tylko mazepy, choć pewnie AF też w takiej dynamicznej i bliskiej sytuacji niewiele by pomógł.
Dzięki za uwagi.
Uuu, ale AF to na nozki polecial ;)
Nie mniej sympatyczna Kawka :)
pozdro
Nie miał włączonej funkcji rozpoznawania twarzy. :mrgreen:
Jeszcze 2 trochę obrobione.
krzyżówka
107419
śmieszka
107420
Jeszcze 2 trochę obrobione.
krzyżówka
śmieszka
Witaj,
śmieszka o niebo lepiej, nie ma pstrokacizny w tle.
Witaj,
śmieszka o niebo lepiej, nie ma pstrokacizny w tle.
Pozowała w lepszym miejscu :wink: choć biały kolor okazał się dla mnie problemem.
Ta pstrokacizna to dopust boży. Nie chciałem używać narzędzi, które zmieniają rzeczywistość [stemplowanie, rozmazywanie], ale w ramach treningu spróbuję to jeszcze przetrenować.
Tylko czemu niebieska ?
Trochę przerobiłem:
Tylko czemu niebieska ?
Trochę przerobiłem:
chciałem się pozbyć przepaleń i tak wyszło :|
chciałem się pozbyć przepaleń i tak wyszło :|
Tak czasem się dzieje, że niebieski bardzie wyłazi przy obróbce. Ja tu zdjąłem trochę nasycenia niebieskiego co na szczęście nie zaszkodziło reszcie zdjęcia.
Poza tym ciut więcej szczegółów na mewie , mniej na reszcie ale to już szczegół :grin:
chciałem się pozbyć przepaleń i tak wyszło :|
Tu właśnie przydaje się RAW. Jeśli go miałeś to do usunięcia (zredukowania) przepaleń masz w ACR suwak Odtwarzanie. Nie wpływa na kolory może ewentualnie nieco przyciemni.
Po wczytaniu do PSE można było zdjąć selektywnie nasycenie koloru niebieskiego. Czyli: Ulepsz/Dopasuj kolor/Dopasuj Barwę nasycenie
W okienku, które się pojawi wybierasz w polu Edycja - Niebieskości. Dodatkowo możesz kliknąć pipetą tam gdzie są te niebieskości do zredukowania (program dokładniej dopasuje korygowany kolor).
Możesz też użyć suwak Luminancja aby ewentualnie rozjaśnić lub przyciemnić ten wybrany kolor. Ja tak se to ustawiłem:
107423
Mam nadzieję, że nie masz za złe, że tak dokładnie Ci opisuję ale wiem, że dopiero zaczynasz w tym programie. W sumie ważne jest aby wiedzieć ewentualne rzeczy do poprawki lub co się chce uzyskać i wtedy szukać odpowiednich narzędzi, a sam program myślę jest na tyle intuicyjny, że sobie poradzisz.
Dzięki za szczegółowe wyjaśnienia, są bardzo pomocne.
Przerobiona krzyżówka:
107460
Ćwiczenie z kwiatem. Chciałem podkreslić krople wody po deszczu, ale nie mam do końca przekonania czy to dobra droga.
107466
Ćwiczenie z kwiatem. Chciałem podkreslić krople wody po deszczu, ale nie mam do końca przekonania czy to dobra droga.
Generalnie to wole kwiatki w kolorze. Można trochę mocniej uwydatnić krople np. przez maskę wyostrzająca z większym promieniem tylko trzeba by ja zastosować do samych płatków kwiatka. Czyli na warstwach i z maskowaniem. Tak na szybko w PSE, a czy lepiej nie wiem:) może za mocno nieco.
107467
Generalnie to wole kwiatki w kolorze. Można trochę mocniej uwydatnić krople np. przez maskę wyostrzająca z większym promieniem tylko trzeba by ja zastosować do samych płatków kwiatka. Czyli na warstwach i z maskowaniem. Tak na szybko w PSE, a czy lepiej nie wiem:) może za mocno nieco.
Trochę za mocno, zobacz na krawędzie płatków, pokaleczyć się można :-D acz idea słuszna.
Namor1 daj w kolorze.
Trochę za mocno, zobacz na krawędzie płatków, pokaleczyć się można :-D acz idea słuszna.
Namor1 daj w kolorze.
To jest nieruszany [tylko zmniejszony] jpg:
107564
To jest nieruszany [tylko zmniejszony] jpg: Fajnie:
Twój107569 Moje wariacje 1:107566 2:107567 3:107568
Witaj,
śmieszka o niebo lepiej, nie ma pstrokacizny w tle.
Tu to jak pstrokacizna w tle rozmyta to dobrze, ale na innych fotach to sie Panu nie podoba :twisted:
T.
Tu to jak pstrokacizna w tle rozmyta to dobrze, ale na innych fotach to sie Panu nie podoba :twisted:
T.
Hahahaha :mrgreen: dooobre :D
Fajnie:
Twój Moje wariacje 1: 2: 3:
No tak, każdy Twój jest lepszy od mojego :cry:.
Na pocieszenie mogę sobie powiedzieć, że to ja tego kwiatka w grudniu/styczniu wypatrzyłem i uznałem za godnego uwagi :wink: i nawet blady i przymglony to mój ci on.
PS. Poniedziałkowe fotografowanie chrobotków dało rezultat gorszy niż za pierwszym razem, więc odpuszczam sobie pokazywanie [choć w terenie byłem przekonany, że wszystko jest fantastyczne].
Tu to jak pstrokacizna w tle rozmyta to dobrze, ale na innych fotach to sie Panu nie podoba :twisted:
T.
Rossmyta wszyciu! Wycofana: do cienia, letko zdenaturyzowana tfu! Zdesaturyzowana. Ale nie rozmyta.
A Ty Mr.Ti po łapach powinieneś dostać za klika super, hiper bumcyk! Fot spłyconych do bólu.
Krystyna1975
7.01.14, 19:25
Namor1 - Nauczysz się. Z czasem. Nie od razu Kraków zbudowano.
No tak, każdy Twój jest lepszy od mojego :cry:.
Na pocieszenie mogę sobie powiedzieć, że to ja tego kwiatka w grudniu/styczniu wypatrzyłem i uznałem za godnego uwagi :wink: i nawet blady i przymglony to mój ci on.
I tak trzymaj a detale z kwiatka filtrem górnoprzepustowym wyciągniesz. Filtr górnoprzepustowy (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=78860)
Tu to jak pstrokacizna w tle rozmyta to dobrze, ale na innych fotach to sie Panu nie podoba :twisted:
T.
Widzisz.Od jednego sie wymaga zeby wiedzial czym sie rozni trzonek mlotka od samego mlotka.Od drugiego juz czy austenit zmienil sie w perlit w samym bijaku i w jak duzej czesci jego, jaki wplyw miala na to temp. i jej spadek w czasie podniesiony do kwadratu czynnika chlodzacego wg lini AC3.
Wszystko zalezy od wymaganta jak on wymaga i od kogo.
Ponial??
I nie kasuj fotek-dobra?Kasujac fote kasujesz me mysli zlote przelane proza na papier cyfrowy:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Hahahaha :mrgreen: dooobre :D
Noo podpadłeś:evil: Tę znikniętą przez Cię, gimpem, flaszkę pamiętasz? Nooo. :twisted:
noo podpadłeś:evil: Tę znikniętą przez cię, gimpem, flaszkę pamiętasz? Nooo. :twisted:
no :D :-P
no :D :-P
Se look tu: :-P no :-P (https://forum.olympusclub.pl/threads/89110-D4rK89-Przedstawiam-moje-zdj%C4%99cia/page3?p=1041001&viewfull=1#post1041001)
I tak trzymaj a detale z kwiatka filtrem górnoprzepustowym wyciągniesz. Filtr górnoprzepustowy (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=78860)
Fajny ten przewodnik, ale widzę, że ilość technik/sposobów jest nie do ogarnięcia.
Fajny ten przewodnik, ale widzę, że ilość technik/sposobów jest nie do ogarnięcia.
Kwestia czasu i praktyki. Przy czym potrzeby nie ma. Wybranie sobie jednego fajnego programu do wywoływania i wszystko z czasem przyjdzie oparte na metodzie prób i błędów… albo w ogóle można olać dopieszczanie zdjęć i poprzestać na ich robieniu i podstawowej obróbce w niezbednych przypadkach - więcej to radości daje.
Kwestia czasu i praktyki. Przy czym potrzeby nie ma. Wybranie sobie jednego fajnego programu do wywoływania i wszystko z czasem przyjdzie oparte na metodzie prób i błędów… albo w ogóle można olać dopieszczanie zdjęć i poprzestać na ich robieniu i podstawowej obróbce w niezbednych przypadkach - więcej to radości daje.Ta ostatnia teza coraz silniej do mnie przemawia.
Ta ostatnia teza coraz silniej do mnie przemawia.
No.U mnie ORFy surowe malo odbiegaja od gotowego JPG.
No.U mnie ORFy surowe malo odbiegaja od gotowego JPG.
Chciałeś przez to powiedzieć, że lepiej poświęcić czas na poprawianie techniki fotografowania niż na obróbkę?
Chciałeś przez to powiedzieć, że lepiej poświęcić czas na poprawianie techniki fotografowania niż na obróbkę?Że się wtrącę: Jasne! Wiesz: i w Paryżu nie zrobią.... :-D
Namor1 - Nauczysz się. Z czasem. Nie od razu Kraków zbudowano.
Zostało mi już tylko wypróbowanie robienia makro ze statywem [lub czymś podobnym] - nie widzę już innego sposobu na zwiększenie głębi ostrości - być może moje deliryczne ręce tak drżą, że zawsze o ten mm jest różnica miedzy tym co mierzy AF a zrobieniem zdjęcia.
Zostało mi już tylko wypróbowanie robienia makro ze statywem [lub czymś podobnym] - nie widzę już innego sposobu na zwiększenie głębi ostrości - być może moje deliryczne ręce tak drżą, że zawsze o ten mm jest różnica miedzy tym co mierzy AF a zrobieniem zdjęcia.
I tu tkwi problem przy makro wylacz AF. Musisz przelaczyc sie na AF bujany. Czyli ustawiasz na aparacie sobie manualne ostrzenie, na obiektywie ustalasz skale powiekszenia tak aby fotografowana scena się miescila w kadrze lub taka skalę ( jeżeli masz juz dobraną przysłone) aby GO Tobie odpowiadało. Przykładasz oko do wizjera wykonujesz "bujanie" w przod i tyl tak aby ostrość była tam gdzie chesz i naciskasz spust. Wazne jest aby nie za mocno naciskac spust migawki. Na poczatek możesz się oprzeć o coś lub wesprzeć na łokciach. Nie ma chyba lepszej metody na ostrzenie w makro.
Ze statywem, bedzie o tyle niewygodnie że tracisz dużo czasu co przy owadach jest bardzo istotne, przy roślinach i nieruchomych rzeczach już mniej.
Zawsze zostaje jeszcze później stackowanie i wtedy GO już może być bardzo duża :-)
I tu tkwi problem przy makro wylacz AF. Musisz przelaczyc sie na AF bujany. Czyli ustawiasz na aparacie sobie manualne ostrzenie, na obiektywie ustalasz skale powiekszenia tak aby fotografowana scena się miescila w kadrze lub taka skalę ( jeżeli masz juz dobraną przysłone) aby GO Tobie odpowiadało. Przykładasz oko do wizjera wykonujesz "bujanie" w przod i tyl tak aby ostrość była tam gdzie chesz i naciskasz spust. Wazne jest aby nie za mocno naciskac spust migawki. Na poczatek możesz się oprzeć o coś lub wesprzeć na łokciach. Nie ma chyba lepszej metody na ostrzenie w makro.
Ze statywem, bedzie o tyle niewygodnie że tracisz dużo czasu co przy owadach jest bardzo istotne, przy roślinach i nieruchomych rzeczach już mniej.
Zawsze zostaje jeszcze później stackowanie i wtedy GO już może być bardzo duża :-)
Dzięki za wskazówki. Próbowałem tak robić tzn. ostrzyć odsuwając i przybliżając aparat, ale przy chrobotkach musiałbym cały czas leżeć, a przy błotnistej pogodzie na razie nie ryzykowałem. Spróbuje jeszcze stawiać go na ziemi i zdalnie wyzwalać.
Dzięki za wskazówki. Próbowałem tak robić tzn. ostrzyć odsuwając i przybliżając aparat, ale przy chrobotkach musiałbym cały czas leżeć, a przy błotnistej pogodzie na razie nie ryzykowałem. Spróbuje jeszcze stawiać go na ziemi i zdalnie wyzwalać.
Trudno fotografia czasem wymaga poświęceń, to się czasem leży na ziemi, stoi po kolona w bagnie lub wodzie, rano na łąkach jest przeważnie mokro i chmary komarów, które czekają na śniadanie.
Zdalne wyzwalanie to dobry pomysł, ja mimo iż trzymam aparat w rękach zawsze wyzwalam przez wężyk.
Jak masz takie obiekty, które nie uciekają to masz dużo czasu :) Możesz aparat położyć na czymś, a i czasem dobrze jest użyć blendy aby doświetlić.
Troszkę cierpliwości nie od razu to wychodzi - ja już próbuję od 4 lat, i pomału do przodu, ale jestem zadowolony bo jest to dla mnie super hobby (oderwanie od zajęć codziennych), poza tym jak patrzę na swoje pierwsze zdjęcia :roll:, teraz jest w miarę, ale długa droga jeszcze przede mną.
Może folia malarska by pomogła? :)
Zrób sobie ten woreczek z grochem to naprawdę przydztna rzecz, wężyk lub pilot też warto stosować, dokup reynoxa i ćwicz ...
Zrób sobie ten woreczek z grochem to naprawdę przydztna rzecz, wężyk lub pilot też warto stosować, dokup reynoxa i ćwicz ...
Woreczek z grochem jest na liście, a kawałek folii też faktycznie trzeba nosić.
Woreczek z grochem jest na liście, a kawałek folii też faktycznie trzeba nosić.
Ja noszę zawsze kilka dużych worków na śmieci, mają dość uniwersalne zastosowanie: przeciwdeszczowe, przeciwbłotne, a po sesji można ich użyć zgodnie z przeznaczeniem i pozbierać po sobie ewentualne śmieci :)
Krystyna1975
9.01.14, 12:06
Ze swojego doświadczenia podpowiem, że lepsze niż Raynox są pierścienie pośrednie, ponieważ:
- nie powodują spadku ostrości, są przecież puste w środku;
- nie zaburzają bokeh obiektywu, np. nie podoba mi się rozmycie, które serwuje Raynox DCR-150, ale gdy go łączę z pierścieniem 12 mm (Canon), jest ok., czyli ładniej niż konwerter rozmywają tło,
- z Raynoxem wraz z wydłużaniem ogniskowej maleje odległość robocza od obiektu! - sprawdziłam doświadczalnie. Pierścienie dają efekt odwrotny - z wydłużaniem ogniskowej odległość robocza od obiektu rośnie.
Tylko po co Namor1 ma sięgać po półśrodki (pierscienie, raynox) jak ma bardzo dobry obiektyw macro (mZD 60mm f2/8 Macro) także z możliwością skali odwzorowania 1:1.
Krystyna1975
9.01.14, 12:24
Tylko po co Namor1 ma sięgać po półśrodki (pierscienie, raynox) jak ma bardzo dobry obiektyw macro (mZD 60mm f2/8 Macro) także z możliwością skali odwzorowania 1:1.
Po to, żeby zwiększyć skalę odwzorowania. Canon ma MP-E 65 mm f/2.8 1-5X Macro Photo, a w m 4/3 trzeba się posiłkować pierścieniem, bądź konwerterem żeby zwiększyć skalę odwzorowania.
Po to, żeby zwiększyć skalę odwzorowania....
Namor1 (jak sam pisał) ma duże kłopoty aby trafić z ostrością przy tej skali jaką ma. Zwiększając jeszcze skale odwzorowania głębia ostrości sie zmniejszy, więc jeszcze trudniej będzie trafić. To nie najlepszy pomysł moim zdaniem. Jeśli będzie robił bardzo dobre zdjęcia makro (trafione z ostrością) to w przyszłości może pomyśleć nad zwiększeniem tej skali (jeżeli 1:1 będzie dla niego za mało)
...
- nie powodują spadku ostrości, są przecież puste w środku;
...
Przemyśl to jeszcze raz. 12mm jeszcze nie narozrabia, ale nie można tego traktować jako zasadę ogólną. Mimo "pustości" w środku ;)
Krystyna1975
9.01.14, 13:22
Przemyśl to jeszcze raz. 12mm jeszcze nie narozrabia, ale nie można tego traktować jako zasadę ogólną. Mimo "pustości" w środku ;)
Co mam przemyśleć? Pierścienie powodują spadek jasności, nie ostrości. Im więcej tych pierścieni przykręcimy, tym ciemniejszy staje się cały układ.
Raynoxy są lepsze niż soczewki, ale to ciągle dodatkowa optyka i trzeba naprawdę dobrego "szkła", żeby spadek ostrości nie dał się za mocno we znaki.
Może folia malarska by pomogła? :)
Szczerze to używam koca ratowniczego - jak leże to izoluję od zimna, chroni od wiatru, do tego służy często jako blenda (ma nawet dwa kolory srebny i złoty)
Po to, żeby zwiększyć skalę odwzorowania. Canon ma MP-E 65 mm f/2.8 1-5X Macro Photo, a w m 4/3 trzeba się posiłkować pierścieniem, bądź konwerterem żeby zwiększyć skalę odwzorowania.
Nie mieszajcie mu w głowie troszkę OT się zrobił, kolega ma problem z ostrością przy tym co ma, a co dopiero będzie jak zwiększy skale.
Nie ma złotego środka i pierścienie i Raynox (lub soczewki) ma swoje wady i zalety. Zależy co komu potrzebne i jaka jest sytuacja.
Szczerze to używam koca ratowniczego - jak leże to izoluję od zimna, chroni od wiatru, do tego służy często jako blenda (ma nawet dwa kolory srebny i złoty)
...
Na złotym to bym się czuł jak jakiś celebryta :D
Na złotym to bym się czuł jak jakiś celebryta :D
3,70 tylko.... i jest twoja
http://www.sklep-rehabilitacyjny.com.pl/koc_ratunkowy_termiczny_antywstrzasowy_folia_zycia
a i może życie czasem uratować :grin:
3,70 tylko.... i jest twoja
http://www.sklep-rehabilitacyjny.com.pl/koc_ratunkowy_termiczny_antywstrzasowy_folia_zycia
a i może życie czasem uratować :grin:
Wielu zaskakujących rzeczy można się dowiedzieć na forum lekko marudząc :wink:
Ze swojego doświadczenia podpowiem, że lepsze niż Raynox są pierścienie pośrednie, ponieważ:
- nie powodują spadku ostrości, są przecież puste w środku;
- nie zaburzają bokeh obiektywu, np. nie podoba mi się rozmycie, które serwuje Raynox DCR-150, ale gdy go łączę z pierścieniem 12 mm (Canon), jest ok., czyli ładniej niż konwerter rozmywają tło,
- z Raynoxem wraz z wydłużaniem ogniskowej maleje odległość robocza od obiektu! - sprawdziłam doświadczalnie. Pierścienie dają efekt odwrotny - z wydłużaniem ogniskowej odległość robocza od obiektu rośnie.
Ad.1 Pierścienie powodują rozciągnięcie obrazu rzucanego oddalając obiektyw od matrycy, tym samym - "pogarszają" obraz bo obiektyw ma jakąś swoją rozdzielczość optyczną i więcej ni hu hu. "Światło" maleje bo coraz mniej go procentowo (z tego co zbiera i rzuca obiektyw) pada na matrycę. Poza tym jeżeli nie są dobrze "wyczernione" wewnątrz, dają też wewnętrzne odblaski a tym samym spadek kontrastu. Sprawdzone organolepytycznie na 4/3, Nikonie, M42 i mikrusach.
Ad.2 Bokeh nie zaburzają, natomiast nie zauważyłem aby Raynox jakoś nań widocznie wpływał. Może z pewnymi obiektywami widać to bardziej?
Co do ostatniego - niby tak, tylko że w Raynoxie zwiększając ogniskową zwiększamy skalę odwzorowania, a przy pierścieniach zmniejszamy ;) (zakładam że pierścień pozostaje taki sam i obiektyw ustawiony na nieskończość).
W uproszczeniu: pierścienie to wada wzroku, Raynox okulary.
Raynoxy są lepsze niż soczewki,
Gwoli scislosci Raynoxy to tez soczewki tylko mniejsze i w innej obudowie ,ktora inaczej sie na obiektyw zaklada.
A jak twierdzisz,ze juz Raynox jest lepszy od soczewki to ja napisze,ze to nieprawda.Z tych wszystkich czarodziejskich nakladek jest nalepsza Achromat Marumi+1,+3,+5,+10 Lub laczone jak pierscienie razem.Achromaty Marumi to tez soczewki.
Jednak gdybym mial kupic je wszystkie to kupie np sigme 150.
Gwoli scislosci Raynoxy to tez soczewki tylko mniejsze i w innej obudowie ,ktora inaczej sie na obiektyw zaklada.
A jak twierdzisz,ze juz Raynox jest lepszy od soczewki to ja napisze,ze to nieprawda
Sądzę, że akurat prawda. Raynox to nie jest jedna soczewka. Zwykła soczewka ma duże aberracje chromatyczne i znaczny spadek ostrości tym większy im dalej od centrum kadru. Raynox nie.
Krystyna1975
9.01.14, 20:04
Raynox to układ 2 soczewek, lepszej jakości. Miałam pojedynczą soczewkę i mam Raynoxa - widziałam różnicę w jakości obrazu, choć oczywiście to nie było to, czego oczekiwałam. Nie kupowałam obiektywu makro, bo na ważkach mi się nie sprawdził (miałam okazję pofocić pożyczoną setką Canona), podobnie jak ręczne ostrzenie, że o statywie nie wspomnę. Bokeh DCR-150 w połączeniu z 14-42 II to w moim odczuciu masakra, ale może nie każdy jest takim estetą. Bokeh 14-42 II + MSN-202 miodzio, ale znowu 4 cm odległości roboczej to nie to, co tygrysy lubią najbardziej :( Jak dla mnie najlepsze efekty dał 70-200 f/4L USM + 12 mm pierścień+Raynox DCR-150. A jak większy gatunek ważki to i sam pierścień wystarcza do zbudowania fajnego kadru.
....Jednak gdybym mial kupic je wszystkie to kupie np sigme 150.
Dawno dawno temu mi napisałeś
Postanow sobie ,ze sigma 150 i nic wiecej.Zbieraj az uzbierasz.Kup w sklepie Sigmy,tak zebys przed zaplaceniem mogl strzelic pare fotek i sprawdzic.Wszystko co bedziesz kupowac po kolei to tylko polsrodki.Jak narazie masz co mozesz wykorzystac do konca,zeby naumiec sie patrzyc kadrem na obraz.Pobaw sie dlugim kitem i Raynoxem,tez mozna wiele osiagnac.Sa po drodze anachromy Marumi,ale trzy czy cztery sztuki to w sumie polowa sigmy prawie
I teraz chyba będę to zawsze cytował.
Nie jestem ekspertem w tabelkach, przeszedłem organoleptycznie przez wszystko co napisałeś - soczewki, raynox, miałem też tulejki, ale Sigmy nic nie przebiję. No może ... Bo idzie do mnie mZD 60 na testy to zobaczymy :lol:. Wadą Sigmy w moim przypadku jest gabaryt i waga.
Ale chyba najważniejsze z tego jest:
...Jak narazie masz co mozesz wykorzystac do konca,zeby naumiec sie patrzyc kadrem na obraz...
I tego na razie Namorowi potrzeba
Sądzę, że akurat prawda. Raynox to nie jest jedna soczewka. Zwykła soczewka ma duże aberracje chromatyczne i znaczny spadek ostrości tym większy im dalej od centrum kadru. Raynox nie.
Toz napisalem ,ze soczewki.Czy musze napisac ze to dwie soczewki klejone.
Co do aberacji to jesli kupujemy szkla od okularow w obudowie to mamy to co mamy.Uzywalem pojedynczych soczewek(zadne achromaty)jedne dawaly obraz bez aberacji ,drugie z bardzo wyrazna.Kwestia ceny i firmy.
---------- Post dodany o 19:10 ---------- Poprzedni post był o 19:05 ----------
Dawno dawno temu mi napisałeś
Kurde,ide wypic cos bo widac sie powtarzam.:grin:
Ze Ty to pamietasz??:shock:
Wazne,ze chyba mialem racje:-P
Kurde,ide wypic cos bo widac sie powtarzam.:grin:
Ze Ty to pamietasz??:shock:
Wazne,ze chyba mialem racje:-P
No i nauka nie poszła w las....
Dwa pytania:
- czy da się wypionować pień [a może to bez znaczenia, bo i tak był krzywy],
- jak się pozbyć przepaleń z lewej strony [ptaszka trochę poprawiłem, a resztę zepsułem].
Chodzi mi o możliwości O.viewer3 lub jakiś inny darmowy w miarę prosty program.
1109717 2109718
Masz dość dużo całkowitych przepaleń. Bez retuszu się ich nie pozbędziesz.
Zupełnie niepotrzebnie korygowałeś ekspozycję. Być może bez korekcji nie miałbyś takich przepaleń.
Moja rada - amatora totalnego. Wspomagaj się histogramem przy wykonywaniu zdjęć.
Dwa pytania:
- czy da się wypionować pień [a może to bez znaczenia, bo i tak był krzywy],
- jak się pozbyć przepaleń z lewej strony [ptaszka trochę poprawiłem, a resztę zepsułem].
Chodzi mi o możliwości O.viewer3 lub jakiś inny darmowy w miarę prosty program.
1109717 2109718
Zapodaj RAW-a
Jak będzie ORF zmieni to postać rzeczy :grin:
- czy da się wypionować pień [a może to bez znaczenia, bo i tak był krzywy],
Da się ale jak piszesz nie ma to większego znaczenia w tym zdjęciu.
- jak się pozbyć przepaleń z lewej strony [ptaszka trochę poprawiłem, a resztę zepsułem].
Chodzi mi o możliwości O.viewer3 lub jakiś inny darmowy w miarę prosty program.
Co do przepaleń to trudno powiedzieć nie widząc surowego pliku RAW. Być może te miejsca były na granicy przepaleń, a ty przez obróbkę to pogłębiłeś.
Przy pomiarze matrycowym światła i w priorytecie przysłony sądzę, że aparat aż tak mocno nie przepalił (nie powinien) i z RAW-a powinno sie to odzyskać.
O.viewer nie znam ale chyba są tam suwaki korygujące przepalenia (światła). Tego pliku jpg już się nie uratuje (przepalenia).
Rawa nie ma bo się zamroził ekran [zawsze przez panel ustawiałem], a w menu nie mogłem znaleźć. Dopiero po ogrzaniu aparatu [było tylko -4] zaczął reagować.
Ale mi nie chodzi, aby ktoś to zrobił, ale aby podpowiedzieć jakich funkji używać. Prostowanie kadru już znalazłem.
Jeszcze inna modraszka [niestety gorsze od tego z wątku pokarz swojego ptaka].
109769
Szkoda, zes w pion aparatu nie obrocil.
pozdro
Szkoda, zes w pion aparatu nie obrocil.
pozdro
Prawdę mówiąc, nie przyszło mi to do głowy.
Prawdę mówiąc, nie przyszło mi to do głowy.
:)
Sie nastepnym razem prosze poprawic ;)
pozdro
... jak się pozbyć przepaleń z lewej strony [ptaszka trochę poprawiłem, a resztę zepsułem].Nie wiem, czy to taki problem
O.viewer nie znam ale chyba są tam suwaki korygujące przepalenia (światła).Nie ma, ma tylko krzywe tonalne ale to nie to samo.
Ale mi nie chodzi, aby ktoś to zrobił, ale aby podpowiedzieć jakich funkji używać.W tym wypadku, nie uważam że to wielki problem. Ptaszek czepił się ośnieżonej kory, która jest przed GO- Szczegółów w śniegu i tak nie będzie widać. Zawsze możesz kadrować tak aby tego śniegu było jak najmniej w kadrze.
W sytuacji, kiedy masz fragment zdjęcia na granicy przepału, a główny temat musisz rozjaśnić, jedynym ratunkiem jest praca na warstwach. Na jednej warstwie zostawiasz to niebezpiecznie jasne (nie ruszasz jasności, chyba, że "w dół") a na drugiej warstwie rozjaśniasz to co test za ciemne.
Dwa pytania:
- jak się pozbyć przepaleń z lewej strony ...
1 2
:-)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2014/02/P2010288_zm-1.jpg
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-asLbjTKdUaE/Uu1DOK8_vGI/AAAAAAAA5b0/j6IGjQHDQOQ/w922-h691-no/P2010288_zm.jpg)
Frost. Trzeba było od razu kaktusa wmontować. Byłby cieplejszy klimacik.
jedynym ratunkiem jest praca na warstwach. Na jednej warstwie zostawiasz to niebezpiecznie jasne (nie ruszasz jasności, chyba, że "w dół") a na drugiej warstwie rozjaśniasz to co test za ciemne.
A warstwy trzeba polaczyc..:mieszanie,krycie..
Chyba,ze cos zle zrozumialem.
A warstwy trzeba polaczyc..:mieszanie,krycie..Poważnie? :shock:
Kurczę, nie przypuszczałem, że to takie skomplikowane :|
@helmuth: ja tylko mam drobne zastrzezenie do tutoriala, to nie snieg "gasiles", a smalec :p
pozdro
Poważnie? :shock:
Kurczę, nie przypuszczałem, że to takie skomplikowane :|
Sorry,
Zapomnialem dodac?
@helmuth: ja tylko mam drobne zastrzezenie do tutoriala, to nie snieg "gasiles", a smalec :pJa żadnego tutoriala, nic nie gasiłem :roll:
A swoją drogą, nie wpadłem na to, że można oblepić drzewo smalcem aby zwabić sikorkę :)
Ja żadnego tutoriala, nic nie gasiłem :roll:
A swoją drogą, nie wpadłem na to, że można oblepić drzewo smalcem aby zwabić sikorkę :)
Też byłem przekonany, że to śnieg. Moją uwagę zwróciły wrony podlatujące do pnia i usiłujące złapać się pnia jak dzięcioł. Ale dopiero z kilku metrów jak zobaczyłem sikorki dzióbice tą plamę to zorientowałem się, że coś jest nie tak.
Dzięki wszystkim za uwagi i poprawki.
... dopiero z kilku metrów jak zobaczyłem sikorki dzióbice tą plamę to zorientowałem się, że coś jest nie tak.Czyli, przyszedłeś na gotowe :D
Czyli, przyszedłeś na gotowe :D
Zdecydowanie, gdyby nie ta miejscówka to miałbym tylko rozmemłane wiewiórki i krzyżówki na śniegu :wink:
Jeszcze 2 wymęczone bogatki
1
109800
2
109801
Daj 2. światełko w oku i będzie super.
Takich dwóch jak nas trzech, to nie ma ani jednego:
109831
To jeszcze z wczorajszego dnia - krzyżówki pływające w śniegu:
109859
To jeszcze z wczorajszego dnia - krzyżówki pływające w śniegu:
Od strony technicznej powiem, straciło nieco na jakości przez kompresję. Przy tej wielkości 125KB to jednak za mało. Mam też wątpliwości czy potrzebna była korekta ekspozycji o +1EV, ewentualnie można było bardziej przygasić światła.
Namor1 - miło ogladać Twoje zdjęcia, ja w tej materii nie mam żadnych doświadczeń. Mam nadzieję że kiedyś wybiorą się z aparatem i chociaz jednego ptaszka upoluje. Duzo radosci z fotografowania przy okazji zycze. Mam nadzieje ze E-M1 juz wszystko ok.
Jeszcze 2 wymęczone bogatki
1 2
2 fajna, pierwsza zajechana.
Namor1 - miło ogladać Twoje zdjęcia, ja w tej materii nie mam żadnych doświadczeń. Mam nadzieję że kiedyś wybiorą się z aparatem i chociaz jednego ptaszka upoluje. Duzo radosci z fotografowania przy okazji zycze. Mam nadzieje ze E-M1 juz wszystko ok.
Dzięki, aparat na razie sprawny, choć mało użytkowany [na mrozie (-4) nie reagował panel sterowania, ale też miałem zupełnie skostniałe paluchy - możne dlatego.
Ptaki próbuje fotografować, bo mi śnieg przysypał rośliny i porosty. Nie mam tyle samozaparcia, aby zająć się fotografowaniem ptaków, to trudne i b. czasochłonne hobby. Ja ptaki obserwuje i co najwyżej będę się starał coś fajnego sfocić ale bez zacięcia. Zresztą za duża konkurencja :wink: Mamy w Polsce już dużo amatorów z najlepszym na świecie profesjonalnym sprzętem i z olbrzymią motywacją.
Tydzień temu kolega mnie wyciągnął na górniczki pod Warszawą. Jak przyjechaliśmy to chyba z 10 ekip okupowało pole "molestując" biedne górniczki.
Gdzie mi się mierzyć moim 75-300 z ich 500 i 600 oraz pełnoklatkowymi aparatami] ja bym tego nawet nie uniósł :wink:].
Ale najważniejsze, że jestem trochę już mniej przerażony ilością opcji, ustawień, programów itp.
No wiesz, masz nad nimi przewagę, jaką daje crop x2 ;-)
No wiesz, masz nad nimi przewagę, jaką daje crop x2 ;-)
To zadna przewaga, zwlaszcza przy zapietym do fufu 600mm.
pozdro
Oboje macie rację :wink: mam przewagę w lekkości, a tyły w jakości.
Jak należy robić zdjęcia czarnego na białym? Niby coś tam czytałem, ale nie przekłada sie to specjalnie na efekty:
Jak prawidłowo robić zdjęcia czarnego na białym? niby coś tam przeczytałem, ale nie przeklada sie to specjalnie na efekty [tu ostatecznie dodałem lekki filtr niebieski]:
109944
Jak prawidłowo robić zdjęcia czarnego na białym? niby coś tam przeczytałem, ale nie przeklada sie to specjalnie na efekty [tu ostatecznie dodałem lekki filtr niebieski]:
109944
Wpisz w wyszukiwarkę Bracketing ekspozycji
Tradycyiny Bracketing ekspozycji wymaga statywu i później złożenie zdjęć w specjalnym programie do tego, ale zdaje się w EM1 jest jakis tryb wykonania HDR z ręki.
Jeśli jedno zdjęcie to koniecznie w RAW i póżniej rozjaśnienie cieni i przygaszeniu świateł.
Wpisz w wyszukiwarkę Bracketing ekspozycji
Tradycyiny Bracketing ekspozycji wymaga statywu i później złożenie zdjęć w specjalnym programie do tego, ale zdaje się w EM1 jest jakis tryb wykonania HDR z ręki.
Jeśli jedno zdjęcie to koniecznie w RAW i póżniej rozjaśnienie cieni i przygaszeniu świateł.
Dzięki. Ja robiłem z + 1EV bo tak ktoś mi podpowiedział, że inaczej nie da się wyciągnąć szczegółów z czerni.
Rawa pewnie też nie masz ? :-P
zapodaj - się zobaczy
Dzięki. Ja robiłem z + 1EV bo tak ktoś mi podpowiedział, że inaczej nie da się wyciągnąć szczegółów z czerni.
Jest poniekąd taka zasada aby podnieść ekspozycję przy tego typu zdjęciach ale czy koniecznie o 1EV? Masz w/g różnych testów i powszechnych opinii aparat z matryca o dużej rozpiętości tonalnej. Może wystarczy podnieść tylko o 0,5EV... Nie przepalisz tak świateł. Musisz tu już sam "wyczuć" możliwości aparatu. Także program do wywołania RAW ma znaczenie, chooć nie aż tak duże mz.
Popróbuj z tym HDR z ręki jak się sprawuje w takiej mocno kontrastowej scenie. Gotowego przepisu raczej nikt Ci nie da.
Rawa pewnie też nie masz ? :-P
zapodaj - się zobaczy
no nie mam :wink:
ale ja wiem, że Ty potrafisz to zrobić - ja chciałbym wędkę :wink:
no nie mam :wink:
ale ja wiem, że Ty potrafisz to zrobić - ja chciałbym wędkę :wink:
Tą wędką jest przede wszystkim metoda prób i błędów:) Owszem należy tez się podpytywać i czytać różne poradniki.
Włącz w body zapisywanie w RAW + JPG i po kłopocie.
Będziesz miał marlina na wędce
Chyba nawet darmowy RawTherapee jest lepszy od OV
Mam inne ujecie bez korekty ekspozycji - śnieg wygląda dużo lepiej, ale gawron gorzej. Po wachlowaniu suwakami może ciut lepiej, ale nie tak jakby się chciało.
pierwotne
109950
poprawiane
109951
PS. jednak była korekta ekspozycji +0.70 EV
Mam inne ujecie bez korekty ekspozycji - śnieg wygląda dużo lepiej, ale gawron gorzej. Po wachlowaniu suwakami może ciut lepiej, ale nie tak jakby się chciało.
Akurat teraz oglądam na laptopie wiec odnośnie zdjęć się nie wypowiem. Tak jak pisał Bodzip, ja też zresztą wcześniej, takie trudne (mocno kontrastowe) rób w RAW + jpg. Z RAW-a są większe możliwości co do późniejszej obróbki i spróbuj jak się sprawuje ten HDR z ręki. Może będzie znacznie lepiej, a może tylko marketing, tego nie wiem
Akurat teraz oglądam na laptopie wiec odnośnie zdjęć się nie wypowiem. Tak jak pisał Bodzip, ja też zresztą wcześniej, takie trudne (mocno kontrastowe) rób w RAW + jpg. Z RAW-a są większe możliwości co do późniejszej obróbki i spróbuj jak się sprawuje ten HDR z ręki. Może będzie znacznie lepiej, a może tylko marketing, tego nie wiem
Z HDR na pewno wypróbuje.
Może tak...
109954 109953
Może tak...
A co zrobiłeś [tzn. jakie parametry zmieniałeś i jakim programem?
To RawTherapee [4.0.12.15] przejrzałem i wygląda, że EM-1 nie obsługuje :|
To RawTherapee [4.0.12.15] przejrzałem i wygląda, że EM-1 nie obsługuje :|
Uuu dziwne. Mam akurat zainstalowany RawTherapee 4.0.8.10 i obsługuje RAW-y z EM-1.
Uuu dziwne. Mam akurat zainstalowany RawTherapee 4.0.8.10 i obsługuje RAW-y z EM-1.
To może ten wykaz nie jest aktualizowany
http://www.dobreprogramy.pl/Raw-Therapee,Program,Windows,13042.html
A co zrobiłeś ... i jakim programem? :|Bodzio?
Na pewno w Gimpie ;)
A co zrobiłeś [tzn. jakie parametry zmieniałeś i jakim programem?
To RawTherapee [4.0.12.15] przejrzałem i wygląda, że EM-1 nie obsługuje :|
Obsługuje, obsługuje. Jak nie mogłem RAW-a z E-M1 w ACDSee otworzyć, to się RawTherapee wspomagałem.
To może ten wykaz nie jest aktualizowany
http://www.dobreprogramy.pl/Raw-Therapee,Program,Windows,13042.html
Może nie jest. Tu wypowiadam sie od strony praktycznej (sprawdzonej). Przyznam w każdym razie, że RAW-y z EM1 w RawTherapee tak dość blado wyglądają w tej mojej wersji (4.0.8.10) i trzeba dość mocno suwakami operować aby uzyskać zadowalający efekt. Po prze-konwertowaniu takiego RAW-a do .dng i wczytaniu do Lightroom już na wstępie wygląda to dużo lepiej.
Najpierw dziabnąłem w Darktable - rozjaśniłem cienie i bardzo delikatnie przyćmiłem światła.
Mało mi się widziało, więc do Gimpa, różdżką zaznaczyłem ptaka, rozjaśniłem na poziomach, a że to za mdłe wyszło, więc dodałem mikrokontrastu i kontrastu właściwego. Rozmycie zaznaczenia na +20
================
I teraz najważniejsze - omijaj dobre programy jak zło konieczne, ściągniesz sobie program z syfem... znaczy z wirusem
RawTherapee masz tu -->> http://rawtherapee.com/downloads
dopasuj sobie wersję do systemu i architektury. I nie bój się angielskiego, RawTherapee ma w opcjach możliwość ustawienia języka polskiego.
I teraz najważniejsze - omijaj dobre programy jak zło konieczne, ściągniesz sobie program z syfem... znaczy z wirusem.
Eee tam, nie omijaj, najpierw tylko załóż konto (trwa to góra 20 sekund) podajesz jakiś swój wymyślony nick i adres e-mail. Będąc zalogowanym nie zdarzyło mi sie do tej pory aby coś ściągnąć czegoś co nie chciałem.
Eee tam, nie omijaj, najpierw tylko załóż konto (trwa to góra 20 sekund) podajesz jakiś swój wymyślony nick i adres e-mail. Będąc zalogowanym nie zdarzyło mi sie do tej pory aby coś ściągnąć czegoś co nie chciałem.
A jakoś tak bardziej mi rada Bodzia podchodzi. Na tzw. "dobrych programach" syf się zrobił i w sumie, to tylko lista programów jest, a linku do pobrania trzeba szukać u źródła, czyli na stronie producenta.
Teraz im podam mail, żeby pobierać bez dodatkowych bzdur i wyrażę zgodę na ichni regulami, to mi za dwa dni skrzynkę syfem zawalą. Podziękował.
================
I teraz najważniejsze - omijaj dobre programy jak zło konieczne, ściągniesz sobie program z syfem... znaczy z wirusem
RawTherapee masz tu -->> http://rawtherapee.com/downloads
dopasuj sobie wersję do systemu i architektury. I nie bój się angielskiego, RawTherapee ma w opcjach możliwość ustawienia języka polskiego.
Już się przekonałem, że ze wszystkich polskich witryn próbują się rożne świństwa dostać. Ściągnąłem z witryny z blogiem [to chyba to co podajesz].
Na wstępie mi się zawiesił - pierwszy ekran. Po zabiciu menedżerm programów już działa, ale lekko mnie zdenerwował bo bez pytania [ustawiania jakichś opcji] przeleciał dyski pościągał rożne śmieci z jpg i dumnie zaprezentował na ekranie.
Przyjrzę mu się dokładniej w wolniejszej chwili.
Już się przekonałem, że ze wszystkich polskich witryn próbują się rożne świństwa dostać. Ściągnąłem z witryny z blogiem [to chyba to co podajesz].
Na wstępie mi się zawiesił - pierwszy ekran. Po zabiciu menedżerm programów już działa, ale lekko mnie zdenerwował bo bez pytania [ustawiania jakichś opcji] przeleciał dyski pościągał rożne śmieci z jpg i dumnie zaprezentował na ekranie.
Przyjrzę mu się dokładniej w wolniejszej chwili.
No tak, bo mu domyślnie podałeś na tacy cały dysk C. A trzeba było założyć katalog np. RT tam do tego katalogu wrzucasz pliki RAW które chcesz obrobić. On sobie tworzy podkatalog "Converted" i tam masz pliki wynikowe.
A jakoś tak bardziej mi rada Bodzia podchodzi. Na tzw. "dobrych programach" syf się zrobił i w sumie, to tylko lista programów jest, a linku do pobrania trzeba szukać u źródła, czyli na stronie producenta.
To już jak każdy indywidualnie uważa. Jak na razie ściągam tylko sam plik, który chcę. Tak bywa, że czasem jest odnosnik do strony producenta (np. Adobe) na innych stronach jet to samo.
Teraz im podam mail, żeby pobierać bez dodatkowych bzdur i wyrażę zgodę na ichni regulami, to mi za dwa dni skrzynkę syfem zawalą. Podziękował.
Po założeniu konta i zalogowaniu akurat nie dostałem jeszcze żadnej informacji od dobreprogramy na E-mail (nie licząc tej pierwszej po założeniu konta).
No tak, bo mu domyślnie podałeś na tacy cały dysk C. A trzeba było założyć katalog np. RT tam do tego katalogu wrzucasz pliki RAW które chcesz obrobić. On sobie tworzy podkatalog "Converted" i tam masz pliki wynikowe.
Nic mu nie podawałem, bo nie dal mi na to szansy. Pierwsze uruchomienie dalo taki wynik, a podczas instalacji to pytał tylko o miejsce instalacji, ale to przecież zupełnie inna kwestia.
Chyba sobie wgrałem zbyt nowy program [choć podawali, że to już stabilna wersja] bo ciage są problemy:
109963
Jeśli masz Windows 8, to niestety może tak być. Mi się na ósemce też to zdarzało.
Mi się na ósemce też to zdarzało.I to niekoniecznie z RT.
Taka uroda Win8 :|
I to niekoniecznie z RT.
Taka uroda Win8 :|
Mam zwykły 7. No cóż przyjdzie mi pokochać bardziej Olympus Viewer.
Mam zwykły 7. No cóż przyjdzie mi pokochać bardziej Olympus Viewer.
A to na Win7 problemów nie miałem.
Mam zwykły 7. No cóż przyjdzie mi pokochać bardziej Olympus Viewer.
Nie, uprzyj się i nie, Wybierz coś lepszego. Czytaj forum RT dlaczego się wysypuje.
Mam zwykły 7. No cóż przyjdzie mi pokochać bardziej Olympus Viewer.
Dzięki Twojemu wątkowi zainstalowałem i zaczynam poznawać ten program [Win 7 64bit]. Można nim wyciągnąć o wiele więcej niż z OV3. Nie poddawaj się :)
Dzięki Twojemu wątkowi zainstalowałem i zaczynam poznawać ten program [Win 7 64bit]. Można nim wyciągnąć o wiele więcej niż z OV3. Nie poddawaj się :)
Chyba raczej poczekam na aktualizację, bo mi się wywala już po kilku suwakach.
A masz ten 4.0.12.15?
Chyba raczej poczekam na aktualizację, bo mi się wywala już po kilku suwakach.
A masz ten 4.0.12.15?
Tak ten. Dopasowałem w ustawieniach położenie folderów i chyba już będzie ok.
Chyba raczej poczekam na aktualizację, bo mi się wywala już po kilku suwakach.
A masz ten 4.0.12.15?
Ja na Twoim miejscu, to w pierwszej kolejności sprawdził komputer - pamiętasz jak pisałeś, że na OV też Ci się wieszał.
Ja na Twoim miejscu, to w pierwszej kolejności sprawdził komputer - pamiętasz jak pisałeś, że na OV też Ci się wieszał.
Tak, wgrywałem już parę razy, ale jeden z objawów pojawia się i u innych i nie korzystam z funkcji "zapisz jako" tylko co najwyżej przez "eksport".
A w komputerze nie bardzo wiem co mam sprawdzać. Mój komputer jest w domenie [cokolwiek to znaczy, bo ja nie wiem dokładnie] i to czasami sprawiało problemy [choć teoretycznie nie powinno].
Ja na Twoim miejscu, to w pierwszej kolejności sprawdził komputer - pamiętasz jak pisałeś, że na OV też Ci się wieszał.
Bodzip ma rację, Twój komputer zbyt wiele stwarza problemów. Praktycznie z każdym nowo zainstalowanym programem.
Mój komputer jest w domenie [cokolwiek to znaczy, bo ja nie wiem dokładnie] i to czasami sprawiało problemy [choć teoretycznie nie powinno].
Skoro:
a) komputer jest w domenie
b) nie wiesz co to znaczy
to mam nieśmiałe podejrzenie, że nie jest to Twój komputer, tylko sprzęt firmowy wpięty do domeny, czyli "takiej struktury, która pozwala grupowo zarządzać wszystkimi i wszystkim". W takiej sytuacji możliwe, że administrator owej domeny nałożył jakieś ograniczenia/uprawnienia, które nie pozwalaja na wykonanie jakichś operacji.
Podsumowując porozmawiałbym z administratorem. Najlepiej weź chipsy i piwo i się z nim zaprzyjaźnij, wtedy jest dużo łatwiej cokolwiek załatwić.
Chyba sobie wgrałem zbyt nowy program [choć podawali, że to już stabilna wersja] bo ciage są problemy...
Coś kojarzę, że tez miałem problemy z nowsza wersją RawTherapee na Win7 64bit (nie pamiętam juz jaka to wersja była). Jeśli Ci się jeszcze chce kombinować to odinstaluj ten program, a zainstaluj może tą wersję co ja mam 4.0.8.10 : link (http://www.komputerpc.pl/pobierz/?dzial=pobierz&a=rp&id=406) Po zainstalowaniu wejdź w opcje i zmień język interfejsu na PL.
Skoro:
a) komputer jest w domenie
b) nie wiesz co to znaczy
to mam nieśmiałe podejrzenie, że nie jest to Twój komputer, tylko sprzęt firmowy wpięty do domeny, czyli "takiej struktury, która pozwala grupowo zarządzać wszystkimi i wszystkim". W takiej sytuacji możliwe, że administrator owej domeny nałożył jakieś ograniczenia/uprawnienia, które nie pozwalaja na wykonanie jakichś operacji.
Podsumowując porozmawiałbym z administratorem. Najlepiej weź chipsy i piwo i się z nim zaprzyjaźnij, wtedy jest dużo łatwiej cokolwiek załatwić.
Dobrze podejrzewasz, administrator jest zaprzyjaźniony, żadnych blokad nie ma. Choć jak to administrator nie lubi, jak ktoś inny ma rację. Twierdzi, że taka rzecz jest niemożliwa, po czym okazuje się, że ... jest możliwa.
Swego czasu nie mogłem zaktualizować AutoMapy. Godzinę wgrywały sie wszelakie pliki, wszystko popychałem i gdy już aktualizacja wykazywała 100% wyskakiwała z programu. Zwykle aktualizowałem tuż przed wyjazdem [czytaj 0 24, a wyjazd o 6], w końcu jeździłem na starej wersji. W helpie AM powiedzieli, aby wyłączyć na czas wgrywania Zaporę Windows i antywirus. Powiedziałąm to administratorowi, a on kategorycznie zaprzeczył że tak może być. Po wyłaczeniu czasowym zapory i antywirusa AM wgrała się bez problemu.
Tu jest taka masa zależności, że chyba nikt nie jest w stanie całości ogarnąć.
Ostatnie powiększanie partycji poszło bez problemu, ale oprogramowanie ESRI zauważyło jakoś tą ingerencję i musiałem ponowić wypożyczenie.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.