Zobacz pełną wersję : Makromaniak - od sześcu nóg wzwyż
Makromaniak
24.09.13, 18:59
Witam wszystkich
Zachęcony przez kilku użytkowników, mimo niewielkiego stażu na forum Olympusclub postanowiłem poddać pod ocenę trochę zdjęć. Myślałem że najpierw zbuduję galerię, no ale wolno to idzie, pierwsze 300 zdjęć będę miał za rok :-)
Miłość do Olympusa zaczęła już dosyć dawno, miałem kilka różnych aparatów jak to się dzisiaj mówi "analogowych" (OM-1, OM-40) aż doszedłem do cudeńka OM 4t który wraz z kolekcją obiektywów jest ze mną do dziś, mimo że głównie stoi na półce.....Kiedyś był to jeden z najlepszych aparatów do makro. Zrobiłem nim mnóstwo cennych dla mnie zdjęć. Analogów cały czas intensywnie używam, ale raczej do celów eksperymentalnych, do robienia czegoś innego niż cyfrówką. Do przyrody cyfra jest niezastąpiona. Do kreacji...niekoniecznie
Potem przez 2-3 lata używałem pierwszej swojej cyfrówki OLYMPUS CAMEDIA 3030 ze śmiesznymi dzisiaj 3mpix, potem wraz z rozwojem epoki cyfrowej przesiadłem się na Sony 828 i Konica Minolta 7d (E-1 był wtedy zdecydowanie za drogi i miał za słaby backup w Polsce jesli idzie o secondhandy) i potem Sony A700. Od lipca tego roku używam też OM-D stąd moja obecność na forum, ale jeszcze nie za dużo mam z niego zdjęć, które chciałbym pokazać. Tak więc na razie starsze zdjęcia.
Uwielbiam wszystko co się rusza i ma 6 lub więcej nóg i to będzie spora część moich fotek.........najwięcej będzie motyli...
Zacznę od Białowieży, to moje ulubione miejsce na Fotosafari. Conajmniej raz do roku tam bywam. Gdzie szukać robali? - przede wszystkim wzdłuz starych torowisk.
Kolekcja puszczańskiej fauny
1) Przeplatka aurinia. Bardzo mnie cieszy bo puszczy trudno ją znaleźć.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img826/411/wt9l.jpg)
2) Mój ulubiony białowieski motyl to Pokłonnik osinowiec. W czerwcu wręcz pospolity na drogach
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/8567/tak7.jpg)
3) siada najchętniej na......, za to od spodu jeszcze ładniejszy
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img547/3645/rk4c.jpg)
4) Przy pewnej dozie szczęścia znajdziemy Dartha Vadera
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img46/212/ykw2.jpg)
5) i jego jaśniejszą część mocy (pokłonnik Kamilla)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img209/8953/3j14.jpg)
6) Na kwiatkach - Łanocha pobrzęcz (kto te nazwy wymyśla??)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/5206/w599.jpg)
7) Kulczanka Lixus cylindrus (z czerwonej księgi, dosyć rzadka)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img46/751/lwt9.jpg)
8) na zakończenie tej serii paź królowej
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img235/9573/pa2pe5.jpg)
Ładne zdjęcia, takie do albumu motyli :)
Mam nadzieję, że masz tego więcej.
Technicznie w miare.Jednak swiatlo takie bardzo plaskie.Wlasnie przez to swiatlo zdjecia traca duzo.Ten Paz krolowej taki suchy,jak gumowy i troche mydelkowaty.
1; 5 i "ostatnie" mbsz - świetne.
Modele przepiękne a i kadry (1 i 5) takie jak lubie ja.
Pozdrawiam.
Obejrzalem, i po tych Twoich elaboratach w innych tematach spodziewalem sie WOW...
...niestety otrzymalem sredniawke fotosikowa w takim sobie wydaniu.
Ale do rzeczy.
Wszystkie kadry kuleja jesli chodzi o jakosc (a tu do czynienia mamy z znaczkami pocztowymi wielkosci 800px, im wiecej tym gorzej bedzie), szumy, szumy, szumy.
Kadrowanie tez tylka nie urywa choc sa niektore OK.
Swiatlo kompletnie nieopanowane i to tez jeden z wiekszych baboli na tych zdjeciach, dodatkowo na kilku zdjeciach nie trafione z ostroscia, albo poruszone - co dyskwalifikuje takie kadry kompletnie.
Jesli mialbym wybierac to najlepsze sa kadry: 1, 5 i paz - choc maja rowniez duuuze niedociagniecia.
Ideologii zadnej nie bedzie, po prostu spodziewalem sie sporo lepszych prac, i nawet mniej spotykani na zdjeciach bohaterowie miernoty niestety nie uratuja....
pozdro
Jak dla mnie to 5 i 7 są najlepsze. Nyny co masz do fotki nr. 5? Jakie niedociągnięcia?
Jak dla mnie to 5 i 7 są najlepsze. Nyny co masz do fotki nr. 5? Jakie niedociągnięcia?
Szum, swiatlo i wyprane z detalu, mozna by popracowac nieco nad luzniejszym kadrem bo moim zdaniem ma nieco ciasno, zwlaszcza po prawej i dole, nie duzo dodac przestrzeni a zdjecie zyskaloby imho.
Szpecem od makro nie jestem ale obejrzałam z zainteresowaniem. Może to ta pasja w Twem głosie...? ;)
Makromaniak
24.09.13, 19:28
Obejrzalem, i po tych Twich elaboratach w innych tematach spodziewalem sie WOW...
...niestety otrzymalem sredniawke fotosikowa w takim sobie wydaniu.
Ale do rzeczy.
Wszystkie kadry kuleja jesli chodzi o jakosc (a tu do czynienia mamy z znaczkami pocztowymi wielkosci 800px, im wiecej tym gorzej bedzie), szumy, szumy, szumy.
Kadrowanie tez tylka nie urywa choc sa niektore OK.
Swiatlo kompletnie nieopanowane i to tez jeden z wiekszych baboli na tych zdjeciach, dodatkowo na kilku zdjeciach nie trafione z ostroscia, albo poruszone - co dyskwalifikuje takie kadry kompletnie.
Jesli mialbym wybierac to najlepsze sa kadry: 1, 5 i paz - choc maja rowniez duuuze niedociagniecia.
Ideologii zadnej nie bedzie, po prostu spodziewalem sie sporo lepszych prac, i nawet mniej spotykani na zdjeciach bohaterowie miernoty niestety nie uratuja....
pozdro
dokładnie takiej recenzji się spodziewałem :-) Dawno się tak nie uśmiałem. Ale chylę pokornie głowę, każdy ma swoje zdanie....
ja owadzich "wróbli, gołębi i wron" nie fotografuję. Osinowca sobie nie ustawisz na patyczku na rozmytym tle :-)
To jest jest dylemat: czy perfekcyjnie fotografować po raz n-ty zmarzniętego pospolitusa który ci nie ucieknie, czy polować na ujęcia rzadkich i trudnych do sfotografowania owadów. Ja wybieram to trudniejsze....Setna fotografia strzępotka w rosie nic nie wnosi
P.S. zdjęcie 800 pix zupełnie wystarcza do oceny
pozdrawiam
---------- Post dodany o 19:28 ---------- Poprzedni post był o 19:25 ----------
Technicznie w miare.Jednak swiatlo takie bardzo plaskie.Wlasnie przez to swiatlo zdjecia traca duzo.Ten Paz krolowej taki suchy,jak gumowy i troche mydelkowaty.
mirek, widziałeś z bliska gąsienice pazia tuż przed przepoczwarczeniem?
Wygląda rzeczywiście jak z plastiku. w tym zdjęciu może rozjaśnił bym cienie z tła, ale nie chce mi się podmieniać zdjęcia na serwerze
ja owadzich "wróbli, gołębi i wron" nie fotografuję. Osinowca sobie nie ustawisz na patyczku na rozmytym tle :-)
To jest jest dylemat: czy perfekcyjnie fotografować po raz n-ty zmarzniętego pospolitusa który ci nie ucieknie, czy polować na ujęcia rzadkich i trudnych do sfotografowania owadów. Ja wybieram to trudniejsze....Setna fotografia strzępotka w rosie nic nie wnosi
Ujme to to tak, by nie wdawac sie w zbedne dysputy.
Jakby u mnie wystepowal paz, osinowiec to bylby na mojej fotografii bo nie widze jakichkolwiek ograniczen by zrobic w miare zdjecie spotkanemu przeze mnie robalowi.
Strasznie duzo piszesz o "pospolitych" gatunkach, skoro to takie latwe, mile i przyjemne to prosze bardzo, pokaz co potrafisz, bo widze, ze na tych mniej popularnych niestety nie idzie Tobie zbyt dobrze.
Wytykasz ludziom kadrowanie, brak pomyslu, a sam mistrzem w tym zadnym nie jestes.
Zauwazylem, ze lubisz duzo pisac i teoretyzowac, to sie chwali, warto jednak bylby to czyms poprzec.
Jednak licze na to, ze i tego sie doczekamy :)
P.S. zdjęcie 800 pix zupełnie wystarcza do oceny
Jesli chodzi o sam kadr to pewnie tak, ale juz cala reszta niestety duzo razy 800px to duzo za malo by ocenic jakosc, detal itp.
pozdro
witaj na forum.
podoba mi się 1,3,5,7.
paź jako kadr fajny, lecz właśnie chyba brakuje fajnego światła
2 - jakoś kadr z góry z tymi cieniami nie trafia do mnie.
czekam na następne fajne macro kadry
wątek dobrze zapowiada się:grin:
Dawno się tak nie uśmiałem. Ale chylę pokornie głowę, każdy ma swoje zdanie....
ja owadzich "wróbli, gołębi i wron" nie fotografuję. Osinowca sobie nie ustawisz na patyczku na rozmytym tle :-)
To jest jest dylemat: czy perfekcyjnie fotografować po raz n-ty zmarzniętego pospolitusa który ci nie ucieknie, czy polować na ujęcia rzadkich i trudnych do sfotografowania owadów. Ja wybieram to trudniejsze....Setna fotografia strzępotka w rosie nic nie wnosi
P.S. zdjęcie 800 pix zupełnie wystarcza do oceny
pozdrawiam
---------- Post dodany o 19:28 ---------- Poprzedni post był o 19:25 ----------
mirek, widziałeś z bliska gąsienice pazia tuż przed przepoczwarczeniem?
Wygląda rzeczywiście jak z plastiku. w tym zdjęciu może rozjaśnił bym cienie z tła, ale nie chce mi się podmieniać zdjęcia na serwerze
Tylko,ze ten dylemat trzeba dokonczyc.Czyli fotografowac tez rzadkie i trudne w ciekawych ujeciach perfekcyjnie.Czyli bez szumu ostre,prawidlowo wykadrowane.Bo co mi po technicznie kiepskiej focie,mimo,ze ona cos tam rzadkiego pokazuje.
Moge Cie zarzucic kadrami,ktore ogladam i sa naprawde ciekawe dlatego porownuje je do dobrych a nie do gorszych.
Tak widzialem.Jest jak plastikowa.Dlatego ja napisalem ,ze Twoja jak gumowa.Wlasnie brakuje tego blysku jaki daje ona w orginale i takiego jaki plastik daje.
Tylko,ze ten dylemat trzeba dokonczyc.Czyli fotografowac tez rzadkie i trudne w ciekawych ujeciach perfekcyjnie.Czyli bez szumu ostre,prawidlowo wykadrowane.Bo co mi po technicznie kiepskiej focie,mimo,ze ona cos tam rzadkiego pokazuje.
Moge Cie zarzucic kadrami,ktore ogladam i sa naprawde ciekawe dlatego porownuje je do dobrych a nie do gorszych.
Tak widzialem.Jest jak plastikowa.Dlatego ja napisalem ,ze Twoja jak gumowa.Wlasnie brakuje tego blysku jaki daje ona w orginale i takiego jaki plastik daje.
No właśnie - to jest forum fotograficzne a nie entomologiczne i tu będą oceniane techniczne walory kadru a nie rzadkość występowania gatunku, tym bardziej, że dla większości z nas i tak nie ma o tym pojęcia.
Makromaniak
24.09.13, 20:01
Jakby u mnie wystepowal paz, osinowiec to bylby na mojej fotografii bo nie widze jakichkolwiek ograniczen by zrobic w miare zdjecie spotkanemu przeze mnie robalowi.
Strasznie duzo piszesz o "pospolitych" gatunkach, skoro to takie latwe, mile i przyjemne to prosze bardzo, pokaz co potrafisz, bo widze, ze na tych mniej popularnych niestety nie idzie Tobie zbyt dobrze.
Rozumiem, dokumentujesz życie owadzie na swojej łączce i dlatego same strzepotki i bielinki. No to jest argument za ograniczeniem tematyki.
To zupełnie jak ja z ptakami. Pod moim blokiem mam tylko wrony, wróble i gołębie, ale i tak codziennie robię im po 6 zdjęć jak rzucę bułke i podlecą pod okno. Raz próbowałem cyknąć jerzyka, ale za szybko latał, ze statywu się nie dało. Nie będę za nim ganiał. Wróbelki i gołąbki sa milsze i lepiej pozują.
pozdrawiam
---------- Post dodany o 20:01 ---------- Poprzedni post był o 19:53 ----------
Tylko,ze ten dylemat trzeba dokonczyc.Czyli fotografowac tez rzadkie i trudne w ciekawych ujeciach perfekcyjnie.Czyli bez szumu ostre,prawidlowo wykadrowane.Bo co mi po technicznie kiepskiej focie,mimo,ze ona cos tam rzadkiego pokazuje.
Moge Cie zarzucic kadrami,ktore ogladam i sa naprawde ciekawe dlatego porownuje je do dobrych a nie do gorszych.
.
No widzisz, wreszcie się rozumiemy. Jestem dokładnie tego samego zdania!!!
Ale czy robiąc setną fotografię ikaruska w rosie zbliżasz się bardziej do tego ideału czy oddalasz?
Rozumiem, dokumentujesz życie owadzie na swojej łączce i dlatego same strzepotki i bielinki. No to jest argument za ograniczeniem tematyki.
Powiedz mi, z czym Ty masz problem?
Masz naprawde problemy z czytaniem i rozumieniem, jak mam zrobic zdjecie czemus czego fizycznie NIE MA!!!!!!!
I znowu manipulujesz, bo jak sam przyznales jest conajmniej 20 roznych gatunkow motyli w mojej galerii, no chlopie to gdzie tu do dwoch gatunkow, o ktorych piszesz. Wez sie ogarnij bo zaczynasz mocno jechac i zapetlasz sie.
To zupełnie jak ja z ptakami. Pod moim blokiem mam tylko wrony, wróble i gołębie, ale i tak codziennie robię im po 6 zdjęć jak rzucę bułke i podlecą pod okno. Raz próbowałem cyknąć jerzyka, ale za szybko latał, ze statywu się nie dało. Nie będę za nim ganiał. Wróbelki i gołąbki sa milsze i lepiej pozują.
I dochodzimy do Clue sprawy, takie pospoliciaki tez trzeba umiec robic.
Niestety nierzadko jest tak, jak komus warsztatu, pomyslu i argumentow brak to wchodzi na takie tematy.
I pod pretekstem unikalnosci proboje zamydlic obraz miernoty...
pozdro
Chyba się nie mylę, że dopalałeś lampą te zdjęcia. Szczególnie widać to na 2 i 4 . Stąd światło takie niezbyt ciekawe, płaskie. Mi podoba się 3,5 i ostatnie.
Co do szumów sadzę, że to bardziej wpływ kompresji (foto 1 na tle pikseloza, widać po powiększeniu)
No widzisz, wreszcie się rozumiemy. Jestem dokładnie tego samego zdania!!!
Ale czy robiąc setną fotografię ikaruska w rosie zbliżasz się bardziej do tego ideału czy oddalasz?
Czyli rozumiem,ze nastepne jakie wstawisz beda prawidlowo zrobione i obrobione.Czyli odpowiednia metoda wyostrzone,prawidlowa kolorystyka,budowa kadru i oswietlenie.
Co do setnej fotki i zblizania sie to zblizasz sie do sto pierwszej,drugiej,trzeciej.Robiac fotke mojemu "modelowi"setna czy trzysetna to i ta pierwsza i ostatnia jest tak samo dobra.Ja nie wychodze z zasady,ze jak zrobie sto pstrykow to te kilka ostatnich sa dobre.Przed nacisnieciem juz wiem co miec bede.
Makromaniak
24.09.13, 20:18
I dochodzimy do Clue sprawy, takie pospoliciaki tez trzeba umiec robic.
Niestety nierzadko jest tak, jak komus warsztatu, pomyslu i argumentow brak to wchodzi na takie tematy.
I pod pretekstem unikalnosci proboje zamydlic obraz miernoty...
pozdro
W sumie masz rację, zupełnie nie fotografuję pospolitusów. Pewnie dlatego że nie umiem. Fotografuje się je zupełnie inaczej niż te rzadkie :-)
Najpierw prosiłeś żebym wkleił coś niesztampowego, to pokazałem ci kilka kadrów, z których każdy, lepszy czy gorszy był zbudowany na innej zasadzie, motyl w środku, dwa motyle z boku, motyl u dołu, tło jasne, ciemne, płaskie, gładkie, niespokojne itp. Mogą ci sie niepodobać, ale na pewno nie są sztampowe. ja cenie fotografię przyrodnicza a nie produktową zbliżona do seryjnych packshotów.
A ty jak już rozstawisz ten swój statyw i blendy, ciągle wychodzi ci tak samo. Ale skoro jesteś z tego zadowolony to najważniejsze. W fotografii chodzi o fun.
barmichal76
24.09.13, 20:27
Z tego co piszesz widać, że znasz się na owadach.
Na fotografii owadów chyba jednak troszkę mniej. Najbardziej mi przeszkadza zauważalne dopalanie lampą na 2, 4, 5 i 8. Potem dobór tła. Rozumiem, że część z bohaterów Twoich zdjęć to jakieś rzadkie gatunki, ale np. pokłonnik osinowiec, jak sam piszesz jest w czerwcu wręcz pospolity w rejonie, gdzie bywasz. Czemu więc taki kiepski kadr?
Szum i zbyt mało detali, o których pisał nyny mi nie przeszkadzają, mimo że na niektórych są zbyt widoczne. Nie obraź się, ale Twoje zdjęcia są świetne do ilustracji leksykonu owadów albo jakiejś pracy naukowej na temat owadów. Na ścianę galerii fotograficznej już bym ich chyba nie powiesił.
Jako najlepsze wybrałbym 1) i 5) - tutaj tylko postarałbym się wygasić trochę odblaski na pozostałości poczwarki.
Pozdro
W sumie masz rację, zupełnie nie fotografuję pospolitusów. Pewnie dlatego że nie umiem. Fotografuje się je zupełnie inaczej niż te rzadkie :-)
Najpierw prosiłeś żebym wkleił coś niesztampowego, to pokazałem ci kilka kadrów, z których każdy, lepszy czy gorszy był zbudowany na innej zasadzie, motyl w środku, dwa motyle z boku, motyl u dołu, tło jasne, ciemne, płaskie, gładkie, niespokojne itp. Mogą ci sie niepodobać, ale na pewno nie są sztampowe. ja cenie fotografię przyrodnicza a nie produktową zbliżona do seryjnych packshotów.
A ty jak już rozstawisz ten swój statyw i blendy, ciągle wychodzi ci tak samo. Ale skoro jesteś z tego zadowolony to najważniejsze. W fotografii chodzi o fun.
Alez, zrozum ze nawet tych niepospolitusow nie najlepiej umiesz ogarnac.
Niesztampowosc nie polega li tylko jedynie na chaotycznym kadrze uchwyconego mniej popularnego gatunku.
I szczerze dziwie sie, ze majac takie gatunki przed obiektywem tak zmarnowany ich potencjal nierzadko zostal.
Zapewniam Cie tez, ze co innego jest "lapanie" motyli w srodku dnia, a co innego poranne "szukanie" pochowanych pospoliciuchow.
pozdro
wojtek1234
24.09.13, 20:30
A ja się zapytam co to za zwierze na fotce nr 4 ?
Makromaniak
24.09.13, 20:32
Czyli rozumiem,ze nastepne jakie wstawisz beda prawidlowo zrobione i obrobione.Czyli odpowiednia metoda wyostrzone,prawidlowa kolorystyka,budowa kadru i oswietlenie.
Co do setnej fotki i zblizania sie to zblizasz sie do sto pierwszej,drugiej,trzeciej.Robiac fotke mojemu "modelowi"setna czy trzysetna to i ta pierwsza i ostatnia jest tak samo dobra.Ja nie wychodze z zasady,ze jak zrobie sto pstrykow to te kilka ostatnich sa dobre.Przed nacisnieciem juz wiem co miec bede.
Ja swoje fotki zweryfikowałem na odbitkach 40x60 cm i to jest zupełnie inny odbiór niż z monitora. druk wychodzi zupełnie inaczej i nie mam z tym kompleksów. Na pewno nie ostrzę i obrabiam tak dobrze zdjęć jak ty (oglądałem twoje kwiatki).
Ale co do onanizmu technicznego - powiem ci że byłem na kilku wystawach pokonkursowych (w tym np dosyć prestiżowe biennale w kielcach "Save the e-art-h" ub.r. ) i sam byłem zadziwiony kiepską jakoscią i obróbką niektórych nagrodzonych czy wyróżnionych zdjęć. A jury było bardzo nobliwe i zasłużone. A więc nie do końca w tym rzecz.
jeśli robisz swoim modelom po 100 do 300 perfekcyjnych zdjęć to tylko mogę współczuć :-) widać masz ich za mało
A ja się zapytam co to za zwierze na fotce nr 4 ?
Spodnia czesc poczwarki, motyla zaprezentowanego na nastepnej fotce.
pozdro
---------- Post dodany o 20:35 ---------- Poprzedni post był o 20:33 ----------
Ja swoje fotki zweryfikowałem na odbitkach 40x60 cm i to jest zupełnie inny odbiór niż z monitora. druk wychodzi zupełnie inaczej i nie mam z tym kompleksów. Na pewno nie ostrzę i obrabiam tak dobrze zdjęć jak ty (oglądałem twoje kwiatki).
Samoocena sredniodobrym kryterium jest, zwlaszcza po zaprezentowanych pracach....
jeśli robisz swoim modelom po 100 do 300 perfekcyjnych zdjęć to tylko mogę współczuć :-) widać masz ich za mało
Niestety z przykroscia stwierdze, lepsze jest 100-300 perfekcyjnych, niz same marne....
pozdro
Makromaniak
24.09.13, 20:45
Z tego co piszesz widać, że znasz się na owadach.
Na fotografii owadów chyba jednak troszkę mniej. Najbardziej mi przeszkadza zauważalne dopalanie lampą na 2, 4, 5 i 8. Potem dobór tła. Rozumiem, że część z bohaterów Twoich zdjęć to jakieś rzadkie gatunki, ale np. pokłonnik osinowiec, jak sam piszesz jest w czerwcu wręcz pospolity w rejonie, gdzie bywasz. Czemu więc taki kiepski kadr?
Szum i zbyt mało detali, o których pisał nyny mi nie przeszkadzają, mimo że na niektórych są zbyt widoczne. Nie obraź się, ale Twoje zdjęcia są świetne do ilustracji leksykonu owadów albo jakiejś pracy naukowej na temat owadów. Na ścianę galerii fotograficznej już bym ich chyba nie powiesił.
Jako najlepsze wybrałbym 1) i 5) - tutaj tylko postarałbym się wygasić trochę odblaski na pozostałości poczwarki.
Pozdro
co do galerii to jednak jesteś w błędzie :-)
2012 (fotka z telefonu od kolegi więc proszę nie oceniać ostrości, szumu i kompozycji)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img580/7708/wystawa1.jpg)
2013
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img854/3755/7yqo.jpg)
Ty już gdzieś wystawiałeś?
Co do techniki to słusznie zauważasz że używam lampy, do ruchliwych obiektów to raczej konieczne, No musi to być widoczne, przy stosunkowo niedużej skali powiększenia, gdzie masz sporo tła "poza kontrola". Dopiero z OM-D zamierzam popróbować wysokich ISO bez lampy, z tym ze dokładne ustawianie ostrości w jego "telewizorku" ruchomych obiektów w skali makro nie jest łatwe.
Co do osinowaca to musisz bliżej wyjaśnić o co ci chodzi. Chciałbyś go na kwiatku w rosie?
dzieki za rzeczową ocenę
Ja swoje fotki zweryfikowałem na odbitkach 40x60 cm i to jest zupełnie inny odbiór niż z monitora. druk wychodzi zupełnie inaczej i nie mam z tym kompleksów. Na pewno nie ostrzę i obrabiam tak dobrze zdjęć jak ty (oglądałem twoje kwiatki).
Ale co do onanizmu technicznego - powiem ci że byłem na kilku wystawach pokonkursowych (w tym np dosyć prestiżowe biennale w kielcach "Save the e-art-h" ub.r. ) i sam byłem zadziwiony kiepską jakoscią i obróbką niektórych nagrodzonych czy wyróżnionych zdjęć. A jury było bardzo nobliwe i zasłużone. A więc nie do końca w tym rzecz.
jeśli robisz swoim modelom po 100 do 300 perfekcyjnych zdjęć to tylko mogę współczuć :-) widać masz ich za mało
Tylko wez pod uwage,ze my tu ogladamy i oceniamy obraz z monitora .Wiec przygotuj na monitor tak jak przygotowujesz na wystawe lub na odbitki w formacie 40x60.Tez sobie poweryfikujemy.
Mam nadzieje,ze nie cenisz nas tu nizej niz tych co godni sa ogladac te zdjecia po weryfikacji.
Tez bywalem na prestizowych wystawach u mnie w miescie.Fakt,ze nazwa nie byla tak swiatowa i angielsko brzmiaca,ale w Hamburrgu juz o tych wystawach nikt nie slyszal.Tak jak ja o tej Kieleckiej.
Zasaczniczo i pobieznie ja pasuje.
Dla mnie merytorycznie sie watkek wyczerpal.
Ale chetnie bede zagladal podgladac MISTRZA, co tam nowego ciekawego wrzuca.
pozdro
barmichal76
24.09.13, 21:06
co do galerii to jednak jesteś w błędzie :-)
Widzisz, napisałem "ja bym ich chyba nie powiesił". Miałem na myśli:
1) gdybym opiekował się galerią foto to bym nie zawiesił
2) sam bym takich kadrów nie dał na wystawę w galerii przy założeniu, że wystawa miałaby być stricte fotograficzna, a nie dokumentująca występowanie pewnych gatunków w pewnym środowisku.
Ty już gdzieś wystawiałeś?
Tak, ale nie makro.
Co do techniki to słusznie zauważasz że używam lampy, do ruchliwych obiektów to raczej konieczne, No musi to być widoczne, przy stosunkowo niedużej skali powiększenia, gdzie masz sporo tła "poza kontrola". Dopiero z OM-D zamierzam popróbować wysokich ISO bez lampy, z tym ze dokładne ustawianie ostrości w jego "telewizorku" ruchomych obiektów w skali makro nie jest łatwe.
Widzisz, i tutaj się nie zgodzimy. Dla mnie skoro doświetlenie lampą jest konieczne to tak bym doświetlał i rozpraszał światło, żeby nie psuło odbioru zdjęcia. W moim mniemaniu i mój odbiór zepsuło.
Co do osinowaca to musisz bliżej wyjaśnić o co ci chodzi. Chciałbyś go na kwiatku?
Ani kompozycyjnie nie powala (może kwadrat?), ani światło nie takie jakbym chciał. Nie wierzę, że skoro taki popularny, nie masz tylu klatek, żeby nie wybrać czegoś lepszego.
BTW - Chętnie zobaczyłbym fotografię drugą od prawej strony na samej górze, na pierwszym zdjęciu z wystawy.
BTW 2 - Dlaczego nie zdecydowałeś się pokazać nam zdjęcia gąsienicy pazia królowej w pionie tak jak na wystawie? Moim zdaniem pion jest lepszy.
Pozdr
Makromaniak
24.09.13, 21:26
Tylko wez pod uwage,ze my tu ogladamy i oceniamy obraz z monitora .Wiec przygotuj na monitor tak jak przygotowujesz na wystawe lub na odbitki w formacie 40x60.Tez sobie poweryfikujemy.
Mam nadzieje,ze nie cenisz nas tu nizej niz tych co godni sa ogladac te zdjecia po weryfikacji.
Tez bywalem na prestizowych wystawach u mnie w miescie.Fakt,ze nazwa nie byla tak swiatowa i angielsko brzmiaca,ale w Hamburrgu juz o tych wystawach nikt nie slyszal.Tak jak ja o tej Kieleckiej.
Mirek to była ta wystawa, w Hamburgu nie ogłaszali, ale patronat kieleckiej szkoły krajobrazu coś w Polsce znaczy.....niezależnie od nowej nazwy Biennale. Złośliwości prześlij do nich nie do mnie.........
http://ziemiapokielecku.zpaf-kielce.pl/?cat=184
I zapewniam cię że wszystkich widzów moich zdjęć cenię tak samo, i weryfikowanych na papierze i na monitorze
---------- Post dodany o 21:26 ---------- Poprzedni post był o 21:09 ----------
Widzisz, i tutaj się nie zgodzimy. Dla mnie skoro doświetlenie lampą jest konieczne to tak bym doświetlał i rozpraszał światło, żeby nie psuło odbioru zdjęcia. W moim mniemaniu i mój odbiór zepsuło.
Ani kompozycyjnie nie powala (może kwadrat?), ani światło nie takie jakbym chciał. Nie wierzę, że skoro taki popularny, nie masz tylu klatek, żeby nie wybrać czegoś lepszego.
Pamiętaj ze to nie studio z rozpraszaczami 1x1m tylko leśna droga, a motyl jest cholernie płochliwy. W obu kadrach motyle "są płaskie" to i wyszły płasko. A cień lampy pod skrzydłem dwóch motyli moim zdaniem dobrze imituje cień słońca - motyl lata prawie wyłącznie w pełnym słońcu, w innych sytuacjach się chowa. Kompozycyjnie obu zdjęć bronię, szczególnie ten dublecik.
Widzisz , ze zdjęciami motyli jest tak, ze nie zawsze możesz wybrać warunki spotkania i oświetlenia, a motyl pozwala na jedną fotkę i zwiewa. To znaczy że nie każdego motyla możesz sfotografować jak chcesz tylko jak się pozwoli.....
https://www.google.pl/search?q=pokłonnik+osinowiec&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=FOdBUtWKLtTwhQez0oC4AQ&sqi=2&ved=0CDEQsAQ&biw=1024&bih=594&dpr=1
generalnie nie widze wielu zdjęć lepszych od mojego jeśli idzie o ten gatunek, ani też specjalnie odmiennych. Ma jednak dosyć specyficzne zachowanie.
co do gąsienicy pazia to śmieszna sprawa, na pierwszej wystawie odkleiło się parę zdjęć i organizatorzy sami przykleili na mur beton, oczywiście psując moje zamiary i układy. No i tak już zostało. niestety szkoda mi było od nowa robić całe plansze.
pozdrawiam
barmichal76
24.09.13, 21:39
...patronat kieleckiej szkoły krajobrazu coś w Polsce znaczy....
Zgadzam się w 100%. Pochwalisz się, jakie Twoje zdjęcie zostało przez nich zauważone?
Pamiętaj ze to nie studio z rozpraszaczami 1x1m tylo leśna droga, a motyl jest cholernie płochliwy...
...Widzisz , ze zdjęciami motyli jest tak, ze nie zawsze możesz wybrać warunki spotkania i oświetlenia, a motyl pozwala na jedną fotkę i zwiewa. To znaczy że nie każdego motyla możesz sfotografować jak chcesz tylko jak się pozwoli.....
I znowu się zgadzam w 100% :)
Ale (zawsze musi być jakieś ale) jesteś na forum fotograficznym, a nie entomologicznym i pewnie dla większości z nas jest ważniejsze światło i kadr. Sam obiekt i to czy jest rzadki, płochliwy itd, mogą mieć mniejsze znaczenie. Ale to tylko moje zdanie.
Pozdr
Makromaniak
24.09.13, 22:04
Zgadzam się w 100%. Pochwalisz się, jakie Twoje zdjęcie zostało przez nich zauważone?
Pozdr
pisząc o wystawach miałem na myśli oglądanie wystawionych prac a nie uczestnictwo.
ale tak się składa, ze zaspokoję twoją ciekawość :-)
Konkurs "Kieleckie inaczej", w jury Paweł Pierściński którego bardzo cenię........najcennieszą nagrodą był uścisk jego dłoni.
http://www.kieleckieinaczej.wici.info/edycja-2012/
http://www.kieleckieinaczej.wici.info/wydawnictwa/kieleckie-inaczej-2012/
piszę o tym tylko dlatego że to zdjęcie znalazło się już w galerii na Olympus club.......
sonduję waszą wrażliwość :-)
barmichal76
24.09.13, 22:21
Nie moja estetyka zarówno w przypadku pracy z "Kieleckie inaczej" jak i z "Save the earth".
Ale wyróżnienia gratuluję :)
Pozdr
pisząc o wystawach miałem na myśli oglądanie wystawionych prac a nie uczestnictwo.
ale tak się składa, ze zaspokoję twoją ciekawość :-)
Konkurs "Kieleckie inaczej", w jury Paweł Pierściński którego bardzo cenię........najcennieszą nagrodą był uścisk jego dłoni.
http://www.kieleckieinaczej.wici.info/edycja-2012/
http://www.kieleckieinaczej.wici.info/wydawnictwa/kieleckie-inaczej-2012/
piszę o tym tylko dlatego że to zdjęcie znalazło się już w galerii na Olympus club.......
sonduję waszą wrażliwość :-)
Nie znam się na fotografii, pewnie dlatego tyle czasu na forum spędzam. Fotki z pierwszego postu są fajne, ale jak napisali przedpiścy szału ni ma.
Co do zdjęcia, które było na wystawie kieleckiej, to mi się wcale, a wcale nie podoba. To już nie jest zdjęcie, to jest grafika, a to bardzo duża różnica. Pana Pierścińskiego nie znam, ale pewnie jest kimś i warto go cenić. Trochę drażni mnie fakt, że cały czas podpierasz się swoimi dokonaniami gdzieś tam hen, w Kielcach. Ogólnie to nic do Kielc nie mam, nawet klienta tam mam i fajny gość jest. Dawaj kolejne zdjęcia, słuchaj głosów z forum. Wiesz, świat nie kończy się na wystawie w Kielcach. To co im się spodobało niekoniecznie musi podobać się gdzie indziej.
Czekam na kolejne fotki.
barmichal76
24.09.13, 22:31
Nie znam się na fotografii, pewnie dlatego tyle czasu na forum spędzam. Fotki z pierwszego postu są fajne, ale jak napisali przedpiścy szału ni ma.
Co do zdjęcia, które było na wystawie kieleckiej, to mi się wcale, a wcale nie podoba. To już nie jest zdjęcie, to jest grafika, a to bardzo duża różnica. Pana Pierścińskiego nie znam, ale pewnie jest kimś i warto go cenić. Trochę drażni mnie fakt, że cały czas podpierasz się swoimi dokonaniami gdzieś tam hen, w Kielcach. Ogólnie to nic do Kielc nie mam, nawet klienta tam mam i fajny gość jest. Dawaj kolejne zdjęcia, słuchaj głosów z forum. Wiesz, świat nie kończy się na wystawie w Kielcach. To co im się spodobało niekoniecznie musi podobać się gdzie indziej.
Czekam na kolejne fotki.
Też popieram - więcej zdjęć!!!
BTW @ahutta: kielecka szkoła krajobrazu to ludzie, którzy naprawdę wyznaczali kierunki w fotografii pejzażowej
Pozdr
Makromaniak
24.09.13, 22:43
Też popieram - więcej zdjęć!!!
BTW @ahutta: kielecka szkoła krajobrazu to ludzie, którzy naprawdę wyznaczali kierunki w fotografii pejzażowej
Pozdr
O kieleckiej szkole krajobrazu nie wszyscy słyszeli bo to hen hen, ale o Scyzoryku z Kielc na pewno:-)
O kieleckiej szkole krajobrazu nie wszyscy słyszeli bo to hen hen, ale o Scyzoryku z Kielc na pewno:-)
Tu się zgadzam :)
barmichal76
24.09.13, 22:48
Ja ostatnio słucham sobie jedną taką starą piosenkę o Kielcach z płyty Piwnicy pod Baranami, ale nie będę cytował, bo kto z Kielc, ten może się trochę obrazić...
O kieleckiej szkole krajobrazu nie wszyscy słyszeli bo to hen hen, ale o Scyzoryku z Kielc na pewno:-)
:grin: :grin:
Makromaniak
24.09.13, 23:00
Kieleckie środowisko fotograficzne jest jednym z mocniejszych w Polsce i wpływowym, więc pisanie "Wiesz, świat nie kończy się na wystawie w Kielcach. To co im się spodobało niekoniecznie musi podobać się gdzie indziej." to jednak lekka ignorancja fotograficzna, trochę na zasadzie odsyłania do poczciwego Pcimia czy Wąchocka..............
A poza tym Kielce to na prawdę obecnie piękne miasto, z odnowioną starówką, dobrą autostradą (ino krótką), otoczone pięknymi krajobrazami (jeszcze bez elektrowni wiatrowych). Naprawdę inspirujące, aczkolwiek moje zdjęcia nie mają ze szkołą nic wspólnego......ale miłe ze tam się spodobały
Nowe zdjęcia będą, będą, codziennie jedno w galerii, zapraszam
BTW @ahutta: kielecka szkoła krajobrazu to ludzie, którzy naprawdę wyznaczali kierunki w fotografii pejzażowej
Pozdr
Jak wiadomo nigdy w życiu nie przeczytałem żadnej książki o fotografii (i nadal nie zamierzam) a tym bardziej nie znam żadnych nazwisk a już w ogóle tych obco brzmiących bo po cholerę sobie łeb tym zaprzątać ale o tym akurat kiedyś w jakimś artykule czytałem (jeszcze przed tym forum) i o jakimś gościu z tej szkoły co był/jest przewodnikiem tego stada co ma nawet stałą wystawę w jakimś muzeum fotografii w Moskwie. Haaaaa to błysnąłem - mówcie mi "BOSKI" haha :D
Haaaaa to błysnąłem - mówcie mi "BOSKI" haha :D
Teraz przewróć się na drugi bok i śnij dalej...BOSKI :mrgreen:
---------- Post dodany o 23:10 ---------- Poprzedni post był o 23:09 ----------
Nowe zdjęcia będą, będą, codziennie jedno w galerii, zapraszam
Mam pytanko: można w wątku Twoje foty poprawiać czyliż nie?
Makromaniak
24.09.13, 23:14
Mam pytanko: można w wątku Twoje foty poprawiać czyliż nie?
nie bardzo rozumiem? inna wzorcowa edycja? zapraszam
Teraz przewróć się na drugi bok i śnij dalej...BOSKI :mrgreen:
Marneeeeee szanseeeee - nocny Marek jestem :-P a także Casanva mlecznych barów o imieniu Szalony Jogurt i ksywie Wrząca Pomidorówa więc wiesz jak jest - nie od przebicia jestem :-P :D
nie bardzo rozumiem? inna wzorcowa edycja? zapraszam
Już tłumaczę:
Jest tu kilka osób mających pojęcie o retuszu i obróbce, czasem jak pojawi się fota fajna
ale obróbka średnia chętnie taką poprawiają i jeżeli właściciel się nie spina pokazują swoje
wersje.
A że są i tacy którzy po prostu sobie tego nie życzą - wolę spytać.
Makromaniak
24.09.13, 23:29
Nie widzę przeszkód, zawsze się coś można nauczyć, Ja też czasem wykonuję 2 i 3-cie podejście do swoich fotek......właściwie używam tylko GIMPA, może w PS można cosik lepiej?
tyle ze forumowych fotek 800x500 niewiele się da wycisnąć, a większych wklejać raczej nie będę.
np. zawsze miałem ochotę na spróbowanie wyostrzania LAB
Kieleckie środowisko fotograficzne jest jednym z mocniejszych w Polsce i wpływowym, więc pisanie "Wiesz, świat nie kończy się na wystawie w Kielcach. To co im się spodobało niekoniecznie musi podobać się gdzie indziej." to jednak lekka ignorancja fotograficzna, trochę na zasadzie odsyłania do poczciwego Pcimia czy Wąchocka..............
Przecież Ci napisałem, że się na fotografii nie znam :D Czy Kielce są "mocne" w te klocki, czy nie, nie będę się spierał, bo nie mam o tym pojęcia. Nie zmienia to mojego podejścia do tematu, to że czyjeś zdjęcie pojawiło się na mniej lub bardziej prestiżowej wystawie, jeszcze o niczym nie świadczy. Cieszę się, że zostałeś tam doceniony i chcesz być na naszym forum, ale i tak będę patrzył i oceniał Cię nie przez pryzmat wystawy w Kielcach i związków z mocnym kieleckim środowiskiem fotograficznym, tylko na podstawie Twoich wypowiedzi i zdjęć zamieszczonych na forum.
---------- Post dodany o 23:37 ---------- Poprzedni post był o 23:36 ----------
tyle ze forumowych fotek 800x500 niewiele się da wycisnąć, a większych wklejać raczej nie będę.
Dlaczego?
Nie widzę przeszkód, zawsze się coś można nauczyć, Ja też czasem wykonuję 2 i 3-cie podejście do swoich fotek......właściwie używam tylko GIMPA, może w PS można cosik lepiej? tyle ze forumowych fotek 800x500 niewiele się da wycisnąć
Zasadniczo Gimp jest ok, ale Adobe to Adobe - niekoniecznie PS. Do zabawy wystarczą rozmiary, które wrzucasz a wycisnąć można sporo
np. zawsze miałem ochotę na spróbowanie wyostrzania LAB
W gimpie masz dwie możliwości tego typu wyostrzania:
Edge Mask Sharpen
i Eg Smart Redux Sharpen
Ewentualnie użyj G'MIC -> funkcja Contours. Masz do wyboru 5 opcji wyostrzania
Makromaniak
25.09.13, 00:00
będę patrzył i oceniał Cię nie przez pryzmat wystawy w Kielcach i związków z mocnym kieleckim środowiskiem fotograficznym, tylko na podstawie Twoich wypowiedzi i zdjęć zamieszczonych na forum.
Dlaczego?
I o to bardzo wszystkich proszę. Oczekuję rzetelnej oceny. Ja sam dosyć rzadko oceniam inne zdjęcia, bo cóż, czasem nie ma co pisać....a jak już oceniam, to rozwijam temat. Taki już jestem A tutaj jak widzę tylko pochwały i klaka....
P.S. Nigdzie nie mówiłem o swoich związkach z kielecką szkołą krajobrazu, ale nie mam się czego wstydzić w kontekście konkursów tam organizowanych. Zdobycie wyróżnienia na konkursie z tematyką kielecką i obstawionego przez miejscowych, podczas gdy ja miałem dosłownie parę fotek z tego rejonu było miłe. I do tego nie robię zdjęć w stylu "szkoły kieleckiej, żeby juz zakończyć ten watek.....
To ja może sobie pozwolę - skoro Ci to nie przeszkadza - wrzucić Twoje dwa "podrasowane" zdjęcia, które najbardziej mi przypadły do gustu. Delikatnie tylko podciągnąłem kontrast i zdjąłem szarą mgiełkę. Dodałem też troszkę żółtego w żółciach i w czerwieniach. Starałem się nie przesadzić. Zmiany raczej kosmetyczne, ale chyba nie ma pogorszki. Szumu też się pozbyłem bo zawsze przeszkadza jeśli chodzi o tego typu fotografię. Pozdrawiam
1,5
Makromaniak
25.09.13, 01:40
Bardzo ciewkawe wersje.
Wiesz to trochę tak jak z Velvią - wszyscy kochali ją do fotografi przyrodniczej, ale naturalnych kolorów to ona nie oddawała. Za to na podświetlarce w redakcji zestaw 25 ramkowanych fotek w folii aż krzyczał do redaktora :-)
Ciekawe że wcześniej miałem trochę podobną do twojej wersję kamilli, ale uznałem ją za zbyt kontrastową, ciemną i nienaturalną - spód motyla ma delikatne kolory. Dlatego też obniżyłem kontrast, moze zbyt prymitywnie, zamiast suwaczkiem może trzeba było krzywą.....Tak więc podsumowując - zdjęcie zyskało wizualnie kosztem odstępstwa od natury. Zasadniczo każdego motyla można trochę podbić w kontraście i wyostrzyć, przez co będzie sie "bardziej podobała" ale nie o to mi chodzi. Zależy mi na wierności w takim wypadku.
ver.1
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img822/7140/kamilla1s.jpg)
Ciekawy jestem so sądzisz o oświetlenu tego zdjęcia? Moim zdaniem zarzut o płaskim świetle jest od czapy, bo jak się przyjrzeć, to mimo płasko rozłożonego motyla widac fakturę skrzydła i wystających żyłek, a jednocześnie jest trochę efektu trójwymiarowości w kontakcie poczwarki z liściem.....Nie było by tych niuansów przy płaskim oświetleniu. do tego zdjęcie musiało być nieco niedoświetlone zeby nie przepalić bieli...stąd moze wiecej szumów wyłazi z tła
Przy Aurinii mam mieszane uczucia. Z jednej strony fotka zyskała optycznie, ładnie wyostrzyłeś i usunąłeś to ziarno, ale nie jestem przekonany czy nie odeszliśmy od naturalnych kolorów. W tle są łubiny które dokonały inwazji na białowieskie nieużywane już właściwie torowiska. I w twojej wersji łubiny są bardziej fioletowe niż lila, mam wrażenie że one jednak wpadaja w lila. cała fotka jest zimniejsza coś jednak z kolorami tła zrobiłeś. No ale poza mną nikt tej różnicy nie zauważy :-) Tak więc w sumie fotka zyskuje.
Czym odszumiałeś zdjęcia? Po całości czy z maską, bo łuseczki na skrzydle nie ucierpiały.....
pozdrawiam i dziękuję.Niewątpliwie w obróbce mam jeszcze sporo do zrobienia.......
Na szybko wrzuciłem autocontrast z PSa by usunąć tą mgiełkę o której wspomniałem a potem podbiłem żółty. Faktycznie troszkę ruszył się przy tym niebieski, ale tak jak sam wspomniałeś na ekranie zdjęcie zyskało dla zwykłego śmiertelnika. Plików nie wyostrzałem, zostawiłem je takie jakie wrzuciłeś. Do szumu używam Neat Image, który ma fajny algorytm i nie zabija detalu. Polecam najlepsza aplikacja jaka jest dostępna, zarówno jako program i jako wtyczka, ale nie jestem pewien czy do Gimpa.
Makromaniak
25.09.13, 02:12
he he też nocny marek z ciebie, pewnie coś obrabiasz w kompie:-)
Miło spotkać kogoś rzeczowego i chętnego do wymiany wiedzy. Ja Neatimage nawet mam, ale wersję demo z 2009 z jakiejś płyty z FOTOVIDEO, ma ograniczenie wielkości obrabianego pliku, a wiec do oryginałów sie nie nadaje, ale do netowych zdjęć chyba da sie uruchomić.....myślałem ze to już staroć, niesłusznie zarzuciłem......muszę do tego wrócić bo tu pełna szumofobia :-). Na dużych odbitkach normalnie oglądanych to wszystko znika, a wiec się nie przejmowałem. Generalnie rozmytego tła prawie nie tykam, wyostrzam sam motyw główny korzystając z gimpowego lassa.
Używasz Neat przed ostrzeniem czy po?
Zawsze przed, na samym starcie. Ostrzenie daję tylko do miniatury na forum i to całego kadru lassem się nie bawię a jeśli już to potem element ostrożny kopiuję do nowej warstwy i delikatnie go wtapiam.
Jestem nocny marek, ale tacy są u nas wszyscy w rodzinie. Praca dodatkowo umożliwia mi późne wstawanie a czasem wręcz zmusza do kładzenie się o nieprzyzwoite porze. Nikt w firmie nie patrzy na start a liczy się tylko koniec. Terminy, terminy, terminy ;)
1,5 rzeczywiście inne fajne kadry. Ciekawi mnie też Twoje poszukiwanie nowej drogi. Co do technicznych aspektów nie będę komentował. Czasem utrwalenie czegoś jest ważniejsze niż to że patyk/ liść jest taki czy siaki. Zwłaszcza w makro ominięcie sztampy jest trudne, bo zawsze motyl/ robal na czymś siedzi/ wisi. Dlatego wolę kadry ciekawsze, choć może mniej doskonałe. Z przyjemnością obejrzę kolejne Twoje zdjęcia
Makromaniak
3.03.17, 13:42
Wiosna idzie, można reaktywować mój stary wątek. Wtedy zaczęły mi się problemy z Imageshack, z którego korzystałem do wstawiania zdjęć. W pewnym momencie stał się płatny, a z czasem uniemożliwił dostęp, a zdjęcia poznikały z wszystkich starych forów, co dosyć zniechęciło mnie i poprzestałem na wstawianiu fotek tylko do galerii, które to są na miejscowym serwerze. Ponieważ nie widzę sensu "odtwarzania" fotek w starych postach, nie dokońca pamiętam które to były, a i edycja postów sprzed lat mogła by je wypaczyć (o ile w ogóle można by je edytować). W końcu założyłem konto na Imgurze, miejmy nadzieję że nie zrobią mnie znowu w jajo, jak poprzedni..... Dlatego zacznę od nowa wstawianie i numerowanie.
Może trochę wywołam wiosnę moimi motylami. Na początek parę modraszków
1) Zacznę od fotki z mojego awatara. Parka modraszków argiadesów.
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/u1I99Ev-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/u1I99Ev.jpg)
2) "Wspólna micha". (nie będę pisał co jest tym posiłkiem :-) Modraszek wieszczek, jeden z najwcześniej pojawiających się motyli, nawet od połowy kwietnia
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/FWIIVS1-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/FWIIVS1.jpg)
3) Modraszek koridon
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/OqterJj-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/OqterJj.jpg)
4) Modrogończyk wędrowiec. W Polsce znaleziony 2 razy w XX wieku, a wiec może zalecieć. Moja fotka z Hiszpanii, gdzie jest dosyć pospolity, nawet w okresie jesiennym
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/nEHgyNC-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/nEHgyNC.jpg)
Zapowiada się kolejny wątek z motylami o znacznych walorach dydaktycznych - będzie gdzie zajrzeć, gdy zechcę zidentyfikować motylka:-)
Ale okazy..., świetne kadry. Super, że zdecydowałeś się na reaktywację :).
No i jest kolejny fajny wątek do podziwiania. Subskrybowałem.
Fajnie się ogląda Twoje prace. Będę tu zaglądał. pozdrawiam
Makromaniak
5.03.17, 03:44
Dzięki wszystkim za zachętę.
Mój ulubiony rodzaj makrofotografii to reportaż (bądź fotostory). Tak więc przedstawiam historię Wietka ......Jej złożenie zajęło mi kilka lat.....
5) Pewnego majowego dnia, kiedy już zrobiło się ciepło, z poczwarki przyczepionej do zeszłorocznych ździebełek wylągł się Wietek gorycznik. Nazwijmy go Witek :-)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/ANLVB5D-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/ANLVB5D.jpg)
6) Po rozprostowaniu i wzmocnieniu skrzydełek Witek radośnie poleciał na swój pierwszy lot ku słońcu.
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/QVifQlX-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/QVifQlX.jpg)
8 ) Jako dorodny samczyk Witek miał na przednich skrzydłach czarne plamki. Niewtajemniczonym wyda się zwykłym "bielinkiem kapustnikiem", ale jest od niego dużo mniejszy i smuklejszy, a jego lot jest bardziej przyziemny i "trzepoczący". Dzięki temu udaje sie zrobić fotki w locie.....
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/oGNPuqO-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/oGNPuqO.jpg)
9) W jednym z lotów miał ogromne szczęście. Zauważył coś białego i udał się w pogoń. Napotkany motyl okazał się bardzo podobny do niego, ale nie miał ciemnych plam na górze skrzydeł. Znalazł wiec piękną dziewczynę! Mocniej zabiło mu serce i ruszył w pogoń. A dziewczyna, jak to bywa, pokazała że na bliższej znajomości jej nie zależy. Rzuciła się do ucieczki. Nie było łatwo ! Musiał nadążać za jej spiralnym lotem i pokazać, ze jest cwanym gościem, który umie latać i nie zgubi się po drodze, nie wpadnie w żadną pajęczynę. i cały czas będzie o krok. Po prostu musi być IDEALNY. Gwarancja odpowiedniego genotypu :-)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2016/01/yL0GIEn-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/yL0GIEn.jpg)
10) Loty i pościgi trwały aż do momentu gdy zmęczona samiczka uznała, że jest silny, zręczny i jednym słowem - nadaje się na jej narzeczonego. Wówczas usiadła na liściu i pozwoliła się dogonić. Wituś usiadł na przeciwko niej i delikatnie ją ucałował....
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/WEp3Wre-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WEp3Wre.jpg)
11) Narzeczona jeszcze podlatywała jeszcze kilka razy o parę krzaczków, ale wyraźnie wpadała w miłosne uniesienie, co poznawał po tym, że odpowiadała skrzydłami na jego zabiegi,
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2016/01/uFGC0AV-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/uFGC0AV.jpg)
Jak się wietki całują, widać dopiero na filmie
https://www.youtube.com/watch?v=zkI-7-7pgVw
Siedzą "face to face", czasem machają skrzydłami, a samiec rozwiniętą trąbką "całuje" na przemian czułki samicy. Może to trwać nawet kilkanaście minut. Zupełnie unikalne zachowanie godowe.
12) Kiedy już uznał, że wycałowana wybranka nie ucieknie, zabrał się do poważniejszych zalotów..........
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/nEKoWTQ-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/nEKoWTQ.jpg)
13) Wesele trwało aż do wieczora. Oto "ślubniaczek" Witka
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2016/01/aSkjWRP-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/aSkjWRP.jpg)
C......D......N
I Ty tak za nimi ganiałeś cały dzień ???:shock:
Podoba się :-)
Historia z wiekiem gorycznikiem świetna! Mam wrażenie, że to nie cały dzień ganiania, a co najmniej kilka dni - być może nawet w ciągu kilku lat. Gratuluję zdjęć w locie - to wyższa szkoła jazdy:-)
Kapitalna seria z Witkiem :)
Makromaniak
7.03.17, 13:23
Cz 2 . Dzieci Witka...
14) Wkrótce potem samiczka bardzo zaczęła się interesować roślinami motylkowymi - komonicami, wykami i groszkami. Wybrała najbardziej soczystą roślinkę rosnącą w dobrze nasłonecznionym miejscu
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/GmHB8CR-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/GmHB8CR.jpg)
15)I złożyła tam malutkie , podłużne jajeczko, niewiele dłuższe niż 1 mm
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/5bKjCog-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/5bKjCog.jpg)
16) Po tygodniu wylęgła się z niego malutka i delikatna larwa
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/sxFw1JC-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/sxFw1JC.jpg)
17) Jej jasnożółty kolor szybko zaczął się zmieniać na zielony po rozpoczęciu żerowania - tu widzimy pierwszy posiłek prześwitujący przez ciało.
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/LIIVWUa-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/LIIVWUa.jpg)
18. Gąsienica objadając się bez ustanku liści szybko rosła, ale trudno ją było wypatrzeć na liści
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2017/03/Nj72VNh-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Nj72VNh.jpg)
C.....D............N........
Już się ręce składają do oklasków, a tu... c.d.n :mrgreen:
Druga część o9powieści również bardzo piękna. Czekamy na trzecią!
Oprócz zdjęć jestem pełen podziwu dla Twojej cierpliwości podczas długiej i trudnej sesji. Gratulacje!
Część druga też bardzo dobra, super.
Super się ogląda ten makro reportaż.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.