PDA

Zobacz pełną wersję : Olympus PEN D2 - Half Frame- Półklatkowiec



Kaz de Wro
6.07.13, 18:20
W niniejszym wątku podzielę się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi aparatu półklatkowego
OLYMPUS PEN D2 (1.9/32).

http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D22.jpg


Tytułem wstępu

Aparaty półklatkowe 35 mm (Half Frame) należą już dzisiaj do rzadkości przez co zapomina się, iż w latach swojej największej popularności (l. 60- 70) sprzedawane były w milionach egzemplarzy. Półklatkowce bazują na standardowym filmie 35 mm (24x36), jednak klatka filmu podzielona jest na ½ i każda oddzielnie naświetlana. Przesuw filmu skrócony jest w związku z tym o połowę. W związku z tym z filmu 36 klatkowego otrzymamy 72 zdjęcia. Cechą aparatów półklatkowych jest to, że robiąc zdjęcie trzymając aparat w poziomie, otrzymujemy zdjęcie w pionie. I na odwrót.

Rozpropagowanie ideii produkcji aparatów półklatkowych przypisuje się firmie Olympus z jej pierwszym modelem Olympus PEN (1959). W roku 1962 Olympus wprowadził na rynek klasyfikowany jak top model wśród PEN-ów , model Olympus PEN D. W stosunkowo małej, kompaktowej obudowie zastosowano rozwiązania znane dotąd z aparatów profesjonalnych. Mowa przede wszystkim o jasnej optyce (f1.9), szerokiej skali przesłony, szybkiej migawce max 1/500 oraz wbudowanemu światłomierzowi, pozwalającemu na bezpośredni odczyt. Model ten produkowany był w latach 1962- 1965 , w trzech wariantach rozwojowych.

Seria aparatów Olympus PEN D:
-Olympus PEN D (D1), wprowadzony został do produkcji w r. 1962, ze światłomierzem selenowym, czasem migawki do 1/500 oraz optyką 32/1.9. Ówczesna cena Ž13 000*.
-Olympus PEN D2 wprowadzony w roku 1964 posiadał już światłomierz CdS, optykę miał taką samą jak poprzednik (32/1.9). Ówczesna cena ca Ž14 500.
-Olympus PEN D3 produkowany w r. 1965, posiadał jaśniejszą optykę w porównaniu do swoich poprzedników- 32/1.7. Ówczesna cena Ž15 500.
Dla przykładu cena Olympusa PEN EE (1961) wynosiła ca Ž10 000.
* szacunkowy kurs JPY/USD w l. 60-tych wynosił 100/1.

Jako ciekawostkę trzeba dodać, że ostatni model półklatkowca z serii Olympus PEN – EF (28/3.5 i wbudowana lampa) zszedł z linii produkcyjnej w 1981 roku.
Sumaryczna sprzedaż półklatkowców Olympus PEN wyniosła 17 milionów sztuk
(źródło: www.olympus-global.com)

Olympus wypuszczając w r. 2009 cyfrowego PENa EP-1, nawiązał do chlubnej tradycji swoich fotograficznych "piór" ;-)

Opis techniczny:
Na wstępie kilka danych technicznych -Olympus PEN D2:
Rok produkcji: 1964
Obiektyw: F. Zuiko 1.9 f:32 mm
Migawka: Copal X, B, 8, 15, 30, 60, 125, 250, 500, Synchro X
Lampa błyskowa jest zsynchronizowana z wszystkimi czasami
Wizjer: jasna ramka z korektą paralaksy
Focusing: od 0,8 m do nieskończoności, skokowo od 1,2 – 3 m
Pomiar światła: światłomierz ze skalą EV 3- 17
Dostępne czułości filmów: 10- 400 ASA
Gwint obiektywu: 43 mm
Wymiar klatki: 18x24 mm
Wymiary: 108x60x50 mm
Waga: 420 g
Instrukcja obsługi: http://www.butkus.org/chinon/olympus/olympus_pen_d2/olympus_d2.htm

Ogniskowa tego półklatkowca (32mm) to ekwiwalent ogniskowej 45 mm dla pełnej klatki (24x36mm).

Dzięki zastosowanym materiałom , budowa tego aparatu sprawia wrażenie solidności i świetnego spasowania. Mimo stosunkowo niewielkich gabarytów, aparat swoje waży, ale wg mnie jest to odczucie pozytywne.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D23-495x700.jpg
Mamy bowiem w ręku kawał solidnej japońskiej roboty i to z czasów kiedy księgowi koncernów zdecydowanie stawiali na długowieczność produktów, a nie tak jak dzisiaj na ... 3 lata ;-(

Nastawy funkcji umieszczone na obudowie są "intuicyjne" i czytelne.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D26.jpg
Obudowa optyki naszpikowana jest wieloma niezbędnymi nastawami. Zaczynając od ustawienień przesłony i zsynchronizowanym z tym modułem, nastawa czasu migawki. Aparat wyposażony jest w światłomierz CsD (siarczek kadmu), aktywowany przy pomocy przycisku znajdującego się w tylniej ściance obudowy. Praktyczne stosowanie światłomierza polega na jego aktywowaniu w miejscu ekspozycji, wskazaną wartość pomiaru (skala EV 3- 17) ustawiamy w okienku pierścienia znajdującego się nad pierścieniem ustawienia przesłony. I tak np. dla średnio-silnego parametru pomiaru światła wynoszący "11" (środek skali światłomierza), czasy migawki do ustawienia przesłony są następujące:
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/tabl-e1373130815637.jpg

Po lewej stronie obiektywu znajduje się ruchomy suwak, pozwalający na płynną regulację odległości do obiektu (0,8 m- infinity). Kolorystycznie wyróżnionym (czerwony kolor) jest ustawienie "3" , umożliwiającym przy przesłonie f8 otrzymać ostry obraz od 1,6m do nieskończoności (hyperfocal), zaś ustawienie "5" umożliwia przy przesłonie f5,6 otrzymać ostry obraz od 2,43m do nieskończoności.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D25.jpg

W dolnej części obiektywu umieszczona jest nastawa czułości filmu, w przedziale ASA 10- 400.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D24.jpg


Cenna wydaje się uwaga forumowego kolegi Czmielka, który restaurował PENa, iż aparat delikatnie prześwietla film o ok. 1EV. Przyczyna takiego stanu rzeczy leży prawdopodobnie w bateriach stosowanych obecnie, o napięciu 1,5V, podczas gdy starsze miały napięcie 1,35V. Błąd ma charakter stały, więc można temu zaradzić poprzez ustawienie czułości filmu o jedną działkę wyżej, czyli zamiast 100 ustawiamy 200.

Tylna, zdejmowana pokrywa przedziału kliszy jest sprawnie odkręcana, motylkiem znajdującym się w spodniej części korpusu. W tej części znajduje się także spust blokady przewijania filmu oraz gwint do mocowania statywu, który może służyć także do zamocowania stelaża do lampy zewnętrznej. Standardowe gniazdo synchronizacji do lamp błyskowych znajduje się w przedniej części korpusu. W komorze naświetlania i przewijania filmu umiejscowione jest zamykane miejsce na baterię.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D27.jpg


Zamiast zakończenia

Aparat Olympus PEN D2 trafił do mnie w opłakanym stanie. Zewnętrzne oblicze tego półklatkowca robiło dobre wrażenie. Natomiast po otwarciu tylnej pokrywy, ukazał się katastrofalny obraz.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D-2Old3-2.jpg
W bębnie założony był jeszcze film Kodak CX (proces C-22), standard bardzo popularny kilka dekad temu. Klisza była częściowo rozpuszczona.
W dolnej części korpusu widoczne były ślady wylania baterii. Na szczęście założona w filmie klisza chroniła optykę przed agresywnym działaniemrdzy i procesów rozkładowych.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D-2Old3-1.jpg

PEN trafił w dobre ręce forumowego Kolegi, który doprowadził go do stanu używalności.
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D28.jpg


Od kompaktu nie oczekiwałem za wiele, i przygotowany byłem na najgorsze. Sprzęt po przejściach, a dla mnie zupełna nowość. Jednak po pierwszych obejrzanych – zeskanowanych ujęciach byłem pod wrażeniem jakości fotek. Tak nie wyglądają zdjęcia z kompaktu, ale raczej robione lustrzanką;-)))

Kodak Ektar 100
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/Olympus-Pen-D2-Kids.jpg

Kodak Ektar 100
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/Olympus-Pen-D2-Kid.jpg

FUJI 400H
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/06/Olympus-Pen-D2Foto3.jpg

Przede mną jeszcze kilka testów optyki, fotek ze zbliżenia, portretów, poznanie bokehu, zrobienie zdjęć z lampą błyskową oraz ... nauczenia sięustawień odległości na pamięć, aby uniknąć problemów z ostrością obrazu. Bo to, że Olympus PEN D2 zagości u mnie na dłużej, to więcej niż pewne!

fura
6.07.13, 19:05
A gdzie takie cacko nabyłeś? Jestem pod wrażeniem. Już sobie wyobrażam jakie kolaże można by nim robić

Kaz de Wro
7.07.13, 15:26
fura- takie rzeczy to tylko na giełdach, ale innych niż fotograficzne czy staroci. A tam z reguły jak czegoś szukasz to nie ma, albo odwrotnie, jak nie szukasz, to pojawiają się takie okazy. Ostatnio ja Allegro pojawiały się Olympusy PEN EE.

Pozdrawiam
kaz

---------- Post dodany o 16:26 ---------- Poprzedni post był o 14:32 ----------

Uzupełnienie wątku

Dodam jeszcze kilka fotek robionych na Fuji Pro 400H:

Rodzinny-pstryk
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/Olympud-PEN-D2-Rynek2.jpg

oraz
kawiarniane klimaty, tu dwa ujęcia bez lampy
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/Olympus-Pen-D2-BAR1.jpg

oraz fotka wycięta z całości
http://ilmulettocaffe.pl/wp-content/uploads/2013/07/Olympud-PEN-D2-Bar21.jpg


ps. wszystkie zdjęcia pomniejszone, ale nie wyostrzane ze względu na ziarno.

Pozdrawiam
kaz

zix
7.07.13, 18:33
sprzęt może i trochę przeżył... jednak ostatnie zdjęcie wpada w oko