PDA

Zobacz pełną wersję : E-500 vs E-1



Lysy_11
23.08.07, 19:26
Zastanawiam sie nad zakupem E-1, mam E-500 ale jakos tak ciagnie mnie do tej profesjonalnej puszki...Niestety nigdy go w rekach nie mailem i nigdy go na zywo nawet nie widzialem... :mad:

Jeszcze sie ucze, na E-500 i troche dodatkow pracowalem przez wakacje....Nie stac mnie na dwie puszki wiec w gre wchodzi tylko wymiana E-500 na E-1

Pytanie do was czy warto?? Jaka jest przewaga Dziadka nad E-500??

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc

dziekan
23.08.07, 19:33
jest szybszy, wodo kurzo odporny w skrócie (E-1 to inna półka ma już swoje lata tak jak E-500) jak już to dołuż i E-330 - szumi dużo mniej od tych dwóch puch :)
pzdr

Karol
23.08.07, 19:57
Zastanawiam sie nad zakupem E-1, mam E-500 ale jakos tak ciagnie mnie do tej profesjonalnej puszki...Niestety nigdy go w rekach nie mailem i nigdy go na zywo nawet nie widzialem... :mad:

Jeszcze sie ucze, na E-500 i troche dodatkow pracowalem przez wakacje....Nie stac mnie na dwie puszki wiec w gre wchodzi tylko wymiana E-500 na E-1

Pytanie do was czy warto?? Jaka jest przewaga Dziadka nad E-500??

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc
E-1 ma walory niewątpliwe. Czy warto zmienić - hmmm - jak potrzebujesz walorów E-1 - pancernego aparatu, trwałego do trudnych warunków o świetnej ergonomii - a więc do częstego i długiego używania to tak - warto. Musisz mieć jednak świadomość wad dziadka związanych z jego wiekiem - 5 mpix i dość zaszumione pliki na wyższych czułościach, za to na niższych - kolorystyka fantastyczna.
Jak nie potrzebujesz zalet E-1 a tylko chcesz się poczuć lepiej, posmakować takiej puszki - to tez warto - w końcu to Twoje pieniądze a za 1 tys. złotych nie masz szans kupić nic innego z takiej półki. Pamiętaj też, że E-1 jest znacznie większy i cięższy niż E-500 i nie ma takiego telewizorka - komfort oglądania fot przyzwyczaja...

Moje zdanie takie - jak chcesz polepszyć swoje zdjęcia i puszka - E-500 nie jest dla Ciebie za mała i za delikatna raczej bym poszedł w optykę - ot. zamiana 14-45 na 14-54 wnosi bardzo dużo - tylko spekuluję bo nie wiem jaką teraz masz szklarnię...
I przede wszystkim pomacaj E-1 !!

Ficek
24.08.07, 01:21
Zastanawiam sie nad zakupem E-1, mam E-500 ale jakos tak ciagnie mnie do tej profesjonalnej puszki...Niestety nigdy go w rekach nie mailem i nigdy go na zywo nawet nie widzialem... :mad:

Jeszcze sie ucze, na E-500 i troche dodatkow pracowalem przez wakacje....Nie stac mnie na dwie puszki wiec w gre wchodzi tylko wymiana E-500 na E-1

Pytanie do was czy warto?? Jaka jest przewaga Dziadka nad E-500??

Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc

Miałem jakiś czas temu dokładnie ten sam dylemat. Chciałem nawet sobie zakupić E-1 jak jeszcze był w FotoJokerze za 1999zł (a E-500 może sprzedać), ale w końcu doszedłem do wniosku, że dwie lustrzanki to przesada. E-500 sprawuje się bardzo dobrze i miną lata zanim będę w stanie wyciągnąć z niego to co jest w stanie zaoferować.

Za E-1 jednak dalej przemawia jego pancerność. Szlajam się z aparatem tu i tam i muszę powiedzieć, że czasem uszczelniany korpus by się przydał. A 5mpx w sumie by mi wystarczyło.

Tak więc stanęło na tym, że póki co sobie odpuszczam, ale w odległej przyszłości będę polował na E-1.

Pozdrawiam

Eddie
24.08.07, 08:08
Widze, ze nie tylko ja na "Dziadka" choruje. Az zaluje, ze w czasie, gdy kupowalem druga puszke wlasnie za E-1 sie nie rozgladalem. No, ale druga puszka miala byc dla Asi mojej, wiec rozne opcje wchodzily w gre, od E-400 poczawszy. A stanelo na E-300 - ledwo chodzonym i za smieszne pieniadze, ale E-300 a nie E-1.
I tak mi sie zdaje, ze gdyby sie nadarzyla okazja wymienic teraz to bym wymienil.

RobertW3D
24.08.07, 08:21
Ja też miałem taki dylemat prawie 2 lata temu (a wtedy można było kupić dziadka w kicie z 14-54!) ... wybrałem wtedy E-500 i nie żałuję. Jeżeli tylko nie przeszkadza Tobie w E-500 mały wizjer, brak drugiego kółka kontrolnego i uszczelnienia, to pozostań przy tym co masz - ja na Twoim miejscu zbierałbym już na E-X z drugiej ręki :-) Pamiętaj, że pozbywając się E-500 stracisz znacznie lepsza matrycę, większą szybkość pracy i nieporównywalnie lepszy LCD.

Eddie
24.08.07, 08:24
Ja w zyciu bym E-500 nie oddal! I tez nie zaluje, ze kupilem E-500, gdy go kupowalem, mimo ze E-1 w zestawie z moimi Zuiko byl wtedy troche tanszy.
Ale E-300 na E-1 to juz bym chyba wymienil :D

Mam nadzieje, ze w momencie ustabilizuje sie cena E-Dziadka NG bede mial juz jako taka zdolnosc kredytowa ;D

chomsky
24.08.07, 09:52
Jesli zdjecia wykonuje sie powoli, z namyslem w przyzwoitych warunkach, to wymiana nie ma sensu.
Jesli to szybkie zdjecia wymagajace ciaglej zmiany parametrow ( na przyklad genialna korekcja ekspozycji- mozna ja przypisac do ktorej sie chce rolki- wlasnie przypisanie do rolek w kazdym trybie funkcji to jest to) i wykonywane sa w plenerze ( mgla, rosa, wilgoc, kurz, deszczyk) to warto. Ergonomia aparatu jest znakomita.
Dla mnie bardzo wazne jest 100% pokrycie kadru w wizjerze, rzecz nie do przecenienia a zupelnie niezauwazana wsrod forumowych "myslicieli- amatorow". To cecha bardzo wazna.
Wizjer jest bardzo jasny- porownywalem do starych manuali- jasnoscia bije konkurencje. Ale jest troche maly- no coz, jaka matryca taki wizjer.
Praca na ISO 100-200 daje piekne kolory, miekka tonalnosc i fajne cieple pastelowe fotki. Niepowtarzalne. Jak na obrazach niekiedy. Piekne portrety w swietle zastanym. Iso 400 naprawde na poziomie konkurencji. Niestety iso800 juz slabsze.
Tak wiec jest to aparat wybitnie "plenerowy". Nie zamienie go na inny w takich zastosowaniach. Choc we wnetrzach, jesli kto chce pracowac w swietle zastanym- jakies hale sportowe, koscioly, powinien kupic Canona.
Niestety 5Mp w E1 to troche malo, mozna zupelnie spokojnie zrobic 30x40, ale wiecej?? Gdyby chciec czasem pokadrowac to juz margines bezpieczenstwa pozostaje niewielki.
Nie mam wiekszego doswiadczenia w e500, ale ten fotki chyba robi na porownywalnym poziomie, a moze i ostrzejsze ( to powinno byc widac, przy fotografowaniu motywow o drobnych szczegolach- choc niekoniecznie)dzieki bardziej upakowanej matrycy.
Pozostaje jeszcze przyjemnosc kontaku z pieknym przedmiotem. E1 jest nie do pobicia.
Zapewnie jest trwalszy niz E500, pod warunkiem, ze kupisz od inteligentnego uzytkownika, ktory nie moczyl go w wiadrze wody, pod kranem i nie tarzal w kurzu cementowym.
A medycyna zna doskonale takie przypadki!!!.
Czesc.Ch.

Ficek
24.08.07, 10:20
chomsky,

im dłużej czytam to co piszesz, tym bardziej chce E-1 :-).

Eddie
24.08.07, 10:36
Ficek, E-1 jako drugie body - TAK.
W zyciu jednak bym nie oddal E-500 za E-1, mimo ze pierwszy z wymienionych przeze mnie to plastik.

Ficek
24.08.07, 11:15
Ficek, E-1 jako drugie body - TAK.
W zyciu jednak bym nie oddal E-500 za E-1, mimo ze pierwszy z wymienionych przeze mnie to plastik.

Jak najbardziej Eddie. Poczekam jeszcze troszkę, a E-1 będzie można dostać ze bezcen - zwłaszcza po wejściu jego następcy.

kisi
24.08.07, 11:19
chomsky,

im dłużej czytam to co piszesz, tym bardziej chce E-1 :-).

Bo E1 jest warta tego co sie o niej pisze pozytywnego. Nalezy miec na uwadze jego wady bo moze sie okazac ze wsrod tych wszytskich zalet jedna jedyna wada bedzie go dyskryminowac w twoich oczach. Ja jestem bardzo zadowolony z E1 pod kazdym wzgledem o ktorych wspominali przedmowcy.
Krotkie powonanie wyższości E1 nad E500 to:
- matrycowo ta sama generacja matrycy choc E500 ma wieksza rozdzielczosc
- bufor E1 na 12 fotek (niezaleznie jakiego formatu) to po prostu miód i to sie przydaje
- E1 nie ma lampy a czasem mały pierdek przydałby sie
- E1 ma sprzetowy pomiar balansu bieli wiec myli sie mniej a wiec mniej pracy pozniej przy wywolywaniu fotek z RAWa
- E1 ponoc ma kiepski algorytm zapisu fotek w formacie jpg dlatego tez zaleca sie uzywanie RAW'ów (ja nie wiem uzywam zawsze RAWa...)
- kobiety z E1 moga miec problem, pod wzgledem ciezaru jak i ilosci przyciskow. Moja wife wrecz panikowala jak miala mi zrobic fotke z dzieciakiem, ale to kwestia przyzwyczajenia.
- na koniec ogromna wada E1 - ergonomia. Podnosi poprzeczke tak wysoko ze pokazujac koledze aparat D70/D80 odruchowo szukalem przyciskow na body a po dluzszej chwili wpadlem na pomysl ze moga byc w menu... Przyzwyczajenie to straszna rzecz i ciezko zyc pozniej z czyms innym (no chyba ze ma do zaoferowania cos naprawde wielkiego).

Lysy_11
24.08.07, 14:10
No i dochodze jednak do wniosku ze zostawie E-500 ale tez nadal jestem zainteresowany zakupem E-1

Musze go miec predzej czy pozniej...:) Pozdrawiam i dziekuje za pomoc...:)

Rafał Czarny
24.08.07, 14:27
No i dochodze jednak do wniosku ze zostawie E-500 ale tez nadal jestem zainteresowany zakupem E-1

Musze go miec predzej czy pozniej...:) Pozdrawiam i dziekuje za pomoc...:)

IMHO bez sensu. Lepiej zbieraj kasę na lepszy obiektyw np. 14-54. Nie zrobisz lepszych zdjęć przy pomocy E1.

KaarooL
24.08.07, 14:37
wydaje Wam się że po zakupie E-1 zaczniecie robić lepsze zdjęcia? nie sądzę. E-1 daje za to szansę na naukę porządnego kadrowania. przy okazji można pomacać jak wykonany jest rolls w świecie aparatów.

mimo swojej niepowtarzalności, Dziadek to w pewnych zastosowaniach temat zamknięty.

lech2
24.08.07, 14:57
E-1 daje za to szansę na naukę porządnego kadrowania. przy okazji można pomacać jak wykonany jest rolls w świecie aparatów.

Naukę poprawnego kadrowania bez możliwości
"naprawy" dawał ... Olympus RS 100, to była
szkoła dla dla niedouczonych fotografów !

RobertW3D
24.08.07, 15:14
Naukę poprawnego kadrowania bez możliwości
"naprawy" dawał ... Olympus RS 100, to była
szkoła dla dla niedouczonych fotografów !

Leszku, RS100 to prawdziwa klasyka ... :-)
Ja ten aparat to pamiętam tylko z wystawy w sklepie - jego cena powalała :-)

lech2
24.08.07, 16:34
Naukę poprawnego kadrowania bez możliwości
"naprawy" dawał ... Olympus RS 100, to była
szkoła dla dla niedouczonych fotografów !

Leszku, RS100 to prawdziwa klasyka ... :-)
Ja ten aparat to pamiętam tylko z wystawy w sklepie - jego cena powalała :-)

Ja zaś miałem czas jakiś - do tej pory jest w Klubie
GGF - posiadacz fizyczny tego aparatu.

Dla mniej zorientowanych opis testu ... :
http://www.lechfoto.pl/e-100rs.doc

Zaś niżej moje zabawy owym sprzętem :
http://www.lechfoto.pl/kult/krakrynek/index.html