Zobacz pełną wersję : Takie tam pstryki od Maćka
Byłem parę dni temu w Łodzi i wybierając się pod ręką miałem tylko Zenita i przeterminowany film. Pod względem jakości wyszło to źle, dodam że światłomierz w moim Zenicie pewnie kiedyś działał lepiej. Z przerażeniem dowiaduję się, że z tego typu technik (przeterminowane filmy + radzieckie aparaty) korzystają głównie hipsterzy, no ale i tak postanowiłem pokazać kilka rzeczy, nie żeby pochwalić się kunsztem, raczej żeby wrzucić coś śmiesznego :)
1.
82000
2.
82001
3.
82002
Byłem parę dni temu w Łodzi i wybierając się pod ręką miałem tylko Zenita i przeterminowany film. Pod względem jakości wyszło to źle, dodam że światłomierz w moim Zenicie pewnie kiedyś działał lepiej. Z przerażeniem dowiaduję się, że z tego typu technik (przeterminowane filmy + radzieckie aparaty) korzystają głównie hipsterzy, no ale i tak postanowiłem pokazać kilka rzeczy, nie żeby pochwalić się kunsztem, raczej żeby wrzucić coś śmiesznego :)
Troche duze te fotki,ale wiadomo FF to przecie:-P:mrgreen:
Nieraz przy takich zabawach powstaja fajne efekty,a jeszcze jak w odczynnikach czegos dasz wiecej czegos mniej,albo zastapimy czyms innym(moze byc nawet Coca-Cola)to i oczy mamy duze ogladajac.
Fajnie ze lubisz sie bawic.Moze jak bys zmniejszyl i namieszal w kole barw to takie by Ci wyszlo:-P:mrgreen::mrgreen::mrgreen:82006Gory juz nie chcialem psuc.
A już byłem taki zadowolony, myśląc że przy pierwszej próbie opanowałem wstawianie obrazków na forum ;) Dzięki za rady i pokazówkę kolorystyczną, będę nad tym pracował.
Moze jak bys zmniejszyl i namieszal w kole barw to takie by Ci wyszlo:-P:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ja tam jestem bardziej zwolennikiem ordżinalesówk jakby one nie wyszły bo taka natura zdjęć tego typu, chociaż Tobie fajnie wychodzą obróbki z tego co czasami gdzieś tam widziałem :)
Byłem parę dni temu w Łodzi i wybierając się pod ręką miałem tylko Zenita i przeterminowany film. Pod względem jakości wyszło to źle, dodam że światłomierz w moim Zenicie pewnie kiedyś działał lepiej. Z przerażeniem dowiaduję się, że z tego typu technik (przeterminowane filmy + radzieckie aparaty) korzystają głównie hipsterzy, no ale i tak postanowiłem pokazać kilka rzeczy, nie żeby pochwalić się kunsztem, raczej żeby wrzucić coś śmiesznego :)
Ty się kolego nie tłumacz bo Cię zaraz co poniektórzy zjedzą i będą chcieli przeciągnąć na swoją religię :) tylko rób to na co masz ochotę i sprawia Ci frajdę przy okazji podpatrując co możesz wykorzystać u siebie :). A co do rad to sam się zorientujesz kogo warto słuchać a kogo nie :)
Zmiana tematyki, tu już w cyfrze:
4.
82096
5.
82097
6.
82095
7.
82098
Te spinacze do poscieli fajne.Kiedys widzialem kadr z duza iloscia ich tak polaczonych w wresji czarno bialej.Super fotka byla.
Ta stalówka ze spinaczami nawet mi się podoba :)
Ta stalówka ze spinaczami nawet mi się podoba :)
To już nowszy model stalówki. Starsze taki bardziej klasyczne były "złote" i inny kształt miały.
Dzięki za podróż sentymentalną :)
Dziękuję za komentarze. Bawiłem się jeszcze w makro ostatnio, ale na razie nie mam nic ciekawszego. Zamiast tego wrzucę jeszcze dwa strzały z Łodzi:
8.
82542
9.
82543
Dwa powyżej więcej niż OK.
1 - "The Dorsz" przezacne, właśnie w takich rozjechanych kolorach, chociaż - gdybym pewnie pierwsze Mirkową wersję zobaczył to ona by mnie się bardziej podobała
4 - Stalówka - bardzo fajnie wyszło...
9 - Ten polonez z klapą podpartą drągiem - "S-Klasse"
Mnie 8 bardziej się podoba od 9. Co Ty te zdjęcia na filmie 20 lat po terminie robiłeś? :)
20 to nie ;) Ale mógł być jakieś 4-5 lat po terminie, i do tego leżał chyba w niezbyt dobrych warunkach. W 8 i 9 próbowałem podciągać kolory, ale tylko minimalnie.
20 to nie ;) Ale mógł być jakieś 4-5 lat po terminie, i do tego leżał chyba w niezbyt dobrych warunkach. W 8 i 9 próbowałem podciągać kolory, ale tylko minimalnie.
Broń Boże abym Cie krytykował tylko się pytałem bo swoją drogą lubię takie lomograficzne kolory. Jak dla mnie ma to też swój jakiś fajny urok i często dodaje zdjęciom dodatkowych lat i klimat :)
Słonko świeciło to i na spacer się skusiłem. Mam kota i muzyka.
10.
82644
11.
82643
W tej 10 to chyba byłoby fajniej gdyby cienie lamp były w całości razem z tymi kołnierzami :)
Stalówka,8 i 9 jak narazie najlepsze.
Ostatnie 10-11 -nie podchodzą mi zupełnie. Pierwsze-samo okno z kotem w kwadratowym kadrze-dało by rade lepiej, latarnie psuja to foto(wg mnie),drugie-ruszone,wyłączenie czerwonych akcentów nic nie daje, zdjęcie wygląda jak zrobione przypadkowo.
Wrzucaj następne:)
z kotem mi sie podoba, to ze zdjętymi kolorami niebardzo, swoja drogą kiedys w czasach prawdziwej cieni taki efekt to było coś, dzis przy komputerach stracił na wartosci zupełnie :) pzdr
z kotem mi sie podoba, to ze zdjętymi kolorami niebardzo, swoja drogą kiedys w czasach prawdziwej cieni taki efekt to było coś, dzis przy komputerach stracił na wartosci zupełnie :) pzdr
A może jednak efekt ten coś zyskał dzięki komputerom? Technika idzie do przodu i teraz jest możliwe wiele rzeczy, które kiedyś były trudne do osiągnięcia lub były wręcz niewykonalne i chyba trzeba się z tego raczej cieszyć. :). Ja przykładowo lubię stare filmy przedwojenne ale jeżeli chodzi o efekty specjalne to wolę oglądać jednak te nowe jakie by nie były naciągane :)
barmichal76
5.03.13, 14:53
Mnie "kolorowanie" nie podeszło, ale efekt poruszenia akurat jest fajny. Ale inaczej chyba bym kadrował (szerzej).
Kot plus lampy jak CzaRmaX wolałbym szerzej.
Pozdr
Dziękuję Wam za krytyczne komentarze. Ostatnio ułożyłem jeszcze jedną kompozycję z przedmiotów walających się po domu, trochę większych tym razem. Psychoanaliza to temat nieco ezoteryczny, ale zaryzykuję
12. Faza lustra
82743
Zima wyraźnie się kończy a mi starczy domowych kompozycji na jakiś czas, więc wrzucę parę rzeczy spacerowych. Z zaskoczeniem zauważam, że coraz częściej moje pstryki mam ochotę przerobić na BW. Trochę właśnie kusi mnie żeby pozostawiać jeden kolor tak jak w 11, z drugiej strony... A zresztą:
13.
82838
14.
82839
12 mi się podoba jest zabawne tylko wyczyść lusterko :)
13 i 14 nie moje klimaty to się nie wypowiadam ale nawet jak coś to nie zwariowałem na ich punkcie ;)
12 mi się podoba jest zabawne tylko wyczyść lusterko :)
To był dylemat. "Wytrzeć czy nie?" ;p Teraz sobie myślę, że trzeba było wytrzeć :) Kolejne strzały:
15.
82964
16.
82965
"Mroczna" sylwetka i świnia w biurowcu.
17.
83099
18.
83100
Nawrót zimy w tym tygodniu mnie rozwalił. Śnieżyca i mróz w środę znowu wywołały zabawę czym popadnie.
A oto tragedia w 4 aktach pt. Szołbiznes.
19. a-d
83483
83485
83486
83484
Hehe - fajne bo zakręcone. Nie rób mi konkurencji :-P
W żadnym wypadku, te najbardziej odjechane tematy zostawiam Tobie ;) Tylko niech pogoda zrobi się bardziej spacerowa ...
Bardzo pomysłowo wyszła Ci ta scena muzyczna i koncert i na pewno ten pomysł możesz ulepszać. Ja bardzo lubię takie pomysły bo jest to coś innego niż wszystko i widać, że sprawia Ci to frajdę i to się liczy :)
Jak dla mnie to do poprawy jest sam kadr bo jest jakiś taki za bardzo zamknięty. Powinieneś to raczej pokazać w ujęciu podobnym jak to się robi często w telewizji czyli scena i mała obwódka wokół niej :). Wiesz co mi najbardziej się podobało z rzeczy, które wykorzystałeś? Nie ludziki, nie te rzeczy po bokach ale tylna ścina z opakowania od....... no i wypadła mi nazwa z głowy :)
Macius?
nastepny fajny zakrecony krejzol na forum!:)
gratki, podajesz bita dalej!
pozdrowionka
tylna ścina z opakowania od....... no i wypadła mi nazwa z głowy :)
A więc zabawa naprawdę tkwi w tofifi czy jakoś tak ;p
Pracuję nad sceną i kadrem... Coś bardziej w stronę hmm... mroczności/tajemniczości"?
20. a-c
Oto i mamy pustą scenę... czeka jeszcze na godną postać.
83549
Wchodzi Freud... i opowiada zapewne o jakimś tajemniczym odkryciu w zakamarkach nieświadomości...
83550
Za chwilę pokaże nam do czego zmierza... Na scenę wjeżdża eksponat pod płachtą.
83548
Ale tak jak Olympus chowa nowego Pena, i ja pozostawię eksponat Freuda zakrytym.
Z wszystkich trzech, drugie wyszło najlepiej. W trzecim zdjęciu szkoda, że oświetlenie sceny jest trochę "zawalono" a szczególnie postaci. :) No cóż poczekamy na następne zdjęcia i zobaczymy co się tam chowa pod płachtą :).
Generalnie też niepotrzebnie te klisze zwisają z nad sceny - nie przeszkadzają ale mogłoby ich tam nie być :).
Pomysłowa z Ciebie bestia nie ma co :)
YouTube-owy pokaz slajdów to dobra myśl CzaRmaX, ja bym to widział tak:
http://youtu.be/Qtw2p_FJyi0
:D
A tej rzeczy pod płachtą Freuda wolałbym nie pokazywać... Znając psychoanalizę obstawiam, że kryje się tam jakiś penis albo wagina.
Super na prawdę smerfastycznie wyczesany pomysł :)
Jedyny minus, że trochę za wolno idzie. Klatki chyba najlepiej ustawić mniej więcej tak jak ja to zrobiłem na 0,2/0,3 s. U mnie w ten sposób 10 kadrów trwa 3,5 łącznie 3,5 sekundy. Ale pewnie sam zauważyłeś, że trochę pracy przy tym jest i nakręcić coś co ma kilka minut to dużo kadrów i pracy :)
Mam kilka pomysłów ale zobaczę czy będzie mi się chciało :)
Że kupa pracy to fakt. Najlepszy dowód, że te filmiki Lego SW które oglądałem to ludzie ponoć miesiącami kręcą kilka minut filmu. No ale nikt nie dorówna oddanym geekom.
Ja doszedłem do takiego wniosku, że najmniejszym problemem jest pomysł na filmik. Najwiekszy problem to kwestie techniczne wykonania różnych scen, które wymagałyby czegoś innego niż tylko ruchu w poziomie na podłożu. Wszystko jest wykonalne i wiadomo przede wszystkim doświadczenie, które ułatwia pracę ale do doświadczenia trzeba dojść metodą prób i błędów. Pracę pewnie można sobie też ułatwić tymi samymi scenami wstawianym w róznym czasie trwania filmu ale pod to trzeba sobie odpowiednio scenariusz ułożyć :)
Mnie teraz po moim pierwszym 3,5 sekundowym filmiku z Lego Duplo chodzi po głowie sex produkcja z udziałem Lego Duplo, Zenita i PEN'a jako operatora ale zobaczymy co z tego wyniknie :)
Klocki były 21.
A teraz 22. Egzystencjalizm w 9-ciu klatkach
84222
FAJNEEEEEE :). Normalnie odlotowe. Musze się postarać z czymś bo mnie zaraz przebijesz ;)
Jablko na 9 zjesc, no no:)
pozdrowionka
Dzięki panowie, na szczęście jedno jabłko wystarczyło do uchwycenia tej dynamicznej sceny :D
To teraz mam gazeciarską serię:
23.
84466
24.
84467
25.
84465
Fajne. Że Ci się tak chciało to wycinać :)
To ostatnie jakoś tak geograficznie chyba układałeś?
Nie trzymałem się geografii bardzo ściśle ;p Zastanawiam się jak to poprawić. Plan jest taki że wycinki z nagłówków mają mówić przyjazne/dobre, ewentualnie śmieszne rzeczy. Ma być nawał informacji, ale nie morderstw i wojen tylko czegoś weselszego. No ale wycinki to mniejszy problem. Nie wiem tylko jak to ułożyć. Nawał informacji musi być gęsty, ale jak będzie zbyt gęsto to nagłówki nie będą czytelne. Już doszedłem do wniosku, że wycinki powinny wychodzić poza kadr, żeby stworzyć wrażenie przepełnienia. Ale co z tłem... Białe? Gazetowe? może takie jak jest wyżej?
Mógłbyś pomyśleć o ułożeniu takich wycinków na mapie. Tylko najlepiej jakby ta mapa była taką gdzie Państwa są w jednolitym kolorze :)
Nie mam mapy, a przynajmniej na tyle dużej, żeby tego spróbować - choć pomysł wydaje się sprytny.
Przemyślałem kompozycję i kolor. Na razie zostawię o tak. W praniu wyjdzie czy nada się na internetowy element dekoracyjny:
26.
84623
27.
84624
Oby dwie koncepcje mi się podobają i to znacznie lepiej od pierwowzoru :). Druga tak w stylu "Wojen Gwiezdnych", bardzo fajna tylko na górze ciut za ciemno :)
Widać, że pseudo-wiosna depresyjnie działa. (Niby światło po południu niczegowate ale pi....i strasznie). Ja tam czekam na jakieś zdjęcia z pleneru bo te koncepty jakoś nie tego... :wink:
@dzarro, czekam na wiosnę m.in. ubierając pomarańcze:
28.
84792
I jeszcze zezowaty kurczaczek ze świąteczną dedykacją dla wszystkich tu zaglądających. W wersji drugiej na modnie rozmytym pierwszym planie jest też skąpo ubrana baba - jak powszechnie wiadomo wyznacznik dobrej foty.
29.
84794
30.
84793
Bardzo podobają mi się te Twoje rozbierane sesje :). Widzę, że teraz zrobiłeś w odwrotnej kolejności :). Muszę ściągnąć z Ciebie ten pomysł i też coś takiego zrobić :)
Świąteczne........., mogą być ;)
Czas coś tu wstawić. Tym razem będzie wycieczkowo, ale i literacko, bo do Dublina wybrałem się tropiąc pisarza który zawsze mnie fascynował.
31. James Joyce
85520
szybko wyniósł się z Irlandii bo tamtejszy klimat społeczno-religijno-polityczny niezbyt łaskawy był dla artystów. W Portrait of an Artist as a Young Man Irlandię nazywa maciorą, która pożera własne prosięta... Ale w pewnym sensie duchem pozostał w ojczyźnie, bo akcja jego największych dzieł ma miejsce właśnie w Dublinie.
32. Ulysses
85521
to jego najsłynniejsza książeczka. Jest przeraźliwie długa, szczególnie, że tematem przewodnim jest taki DITL Dublina, z dnia 16 czerwca 1904 roku, zwyczajny dzień. Pod względem językowym to momentami istny horror, no ale na moim wydaniu napisali "Everybody knows now that Ulysses is the greatest novel of the century" ... :P Czy warto się męczyć? Trochę warto, ale raczej nie poleciłbym jej nikomu zaczynając od tekstu "fajną książkę ostatnio przeczytałem ..." Na zdjęciu widoczna jest wieża (Jedna z tzw. Wież Martello) oraz plaża Sandycove Strand, gdzie rozgrywają się niektóre rozdziały powieści. W tej wieży mieszkał też przez kilka dni sam Joyce.
33. Eccles Street 7
85524
Z domu irlandzkiego Odyseusza - Leopolda Blooma, zostało niewiele. Od demolki uratowano drzwi frontowe. Można w nie zapukać w małym muzeum kilka domów dalej.
Fajny klimacik, zwłaszcza podoba mi sie zdjecie nr 32, a opis dodaje smaczku.
Nie wiem co napisać!!! Spodziewałem się czegoś zakręconego a tu......., a tu zonk bo mamy normalne :). Ale są zdjęcia i jest opis z akcją czyli co nieco z poprzednich sesji przyczynowo skutkowych jest zachowane :)
Oj tam, pojechałem z dziewczyną na "wakacje" w kwietniu, więc i pstryki wakacyjne :P Za to mam też nową lalkę. Joyce i Freud na pewno będą mieli sporo do pogadania, może im zrobię jakąś sesję niedługo :D
Pozakonkursową erotyczną hihi ;)
Jeszcze parę wycieczkowych:
34. Davy Byrnes
85577
Gdy Leopold Bloom trochę zgłodniał udał się przemierzać Dublin w poszukiwaniu posiłku. Przeszedł obok masy pijackich spelun gdzie zaplute mordy wcinały jakieś mięcho. Dopiero pub ze zdjęcia spełnił jego oczekiwania. Zamówił tam kanapkę z gorgonzolą i musztardą oraz do tego lampkę wina. Knajpa funkcjonuje do dziś i ma się dobrze. Podoba mi się, że nie ma na niej jakichś szyldów typu "Joyce's Pub", albo "Joyce's Menu". Po prostu ten kto jest poinformowany może wejść do środka i zamówić "traditional gorgonzola sandwitch", a potem może usiąść w ciemnym kącie koło portretu pisarza.
Współcześni Irlandczycy jadają raczej w knajpach meksykańskich ;p Roi się od barów Burrito, proponujących tyłek osła :D
35. Want some ...?
85582
Uliczki Dublina są ciasne. Więc jak chcesz pieska to kupuj plecak:
36.
85583
Gościu z psem w plecaku ekstra :mrgreen:
Dzięki za odwiedziny @koronax.
Mam oczywiście pełno typowo wakacyjnych pstryków z Irlandii, ale czuję że czas na coś innego:
37.
85980
38.
85982
39.
85981
Pstryki fajne, mnie natomiast pociąga 38 i lekko kręci 39. Co do 37 to rzuciłbym ją albo kazał iść do jakiejś wizażystki ;)
Mnie się podoba nr 39. Jest taki lekko niepokojący :-)
Fajnie że zaglądacie :)
A macie jakieś przemyślenia na temat proporcji? Mnie np. od dłuższego czasu zastanawia czy w dobie laptopów z ekranami 16:9 nie warto iść w szerokość? I może od razu śmiało 2:1? Na marginesie, żeby nie było, 4/3 jest bezkonkurencyjne oczywiście :esystem:
40.
86612
41.
86613
Nie wiem czemu, ale ta ostatnia fotka , jak na nią popatrzyłem to zaraz na myśl przypomniały mi się czasy komunizmu i kolejki przed takimi sklepami . Często właśnie taki sklepy widziałem z napisem " Spożywczy" :).
Może też że zdjęcie jest czarno-białe to tak mi wpadło do do głowy.
Chyba nie wymyślę wiodącego tematu w moim wątku. Czas na trochę majówkowej sielanki:
42.
87640
43. Wierny kompan
87641
Wierny kompan jest świetny, taki swojski klimacik - szkoda, że kadr robiony zza krzaków ;-)
Co do proporcji to ostatnio oglądałem serie zdjęć właśnie 16:9 i nie powiem bardzo mi się podobała.
Maciek spoważniał :(.
Ale to zza winkla z traktorzystą i psem jest fajne :)
Dzięki Pers i Czarmax. Właściwie to ono nie jest zza krzaków tylko tak wygląda ;) Stoję na środku drogi a krok dalej jest strumyk, po przejściu na drugą stronę strumyka, "wierny kompan" zeskoczył na ziemię pobiegać i poszczekać. Co do powagi to nie wiem, jak mam za dużo wolnego widocznie mniej mi odwala ...
Trochę kształtów którym nie szczędziłem obróbki...
44.88494
45.
88495
Fajne 44 ale......ale poskąpiłeś mu obróbki w lekkim naprostowaniu prawej strony ;)
A 45 to co to? Normalnie wiszący błazen z ołówkiem w oku :)
Eh, to smutne walczyłem z tym 44, prostowałem, prostowałem a i tak było krzywo :(
Wszak to "krzywa" jest...
edit...
wróciłem do prostownicy, i chyba przegapiłem jedno pokrętło, bo się udało? Chyba nie powinienem obrabiać zdjęć o tej porze ...
44a.88497
Maćku to jest zakrzywienie czasoprzestrzeni. Widocznie obraz ten zmierza do innego wymiaru :)
Właściwie to zawsze jak schodzę w boczne uliczki mam wrażenie przenoszenia się do innego wymiaru :D
Fajne kadry oby dwa :). Szkoda, że przy 46 nie miałeś pod ręką jakiegoś kieszonkowego podnośnika i takiej fotki nie zrobiłeś całościowo tylko ścianie szkła :)
W sensie żeby nie było kawałka chodnika?
Kadr jest fajny i mi się podoba taki jaki jest :). Jedynie sobie gdybam czasami co by było gdybyś potrafili latać w fotografii? Wielu kadrów nie da się zrobić z poziomu ziemi bez dodatkowych wspomagaczy typu wysokość :). W 46 gdyby znaleźć się gdzie św połowie budynku wszystkie linie fajnie łukowo by się rozchodziły od połowy, jedne w górą a drugie w dół :)
Mnie się w 46ce podobają właśnie te odbicia na dole przy chodniku :-) Fajny kadr.
Mnie też się podoba tylko czasami zastanawiam się co dałoby się zrobić gdybyśmy mieli dodatkowe możliwości typu wspiąć się gdzieś :). No akurat przy zdjęciu Maćka coś mnie naszło o tym :)
Dzięki za komentarze chłopaki. Przy 46 akurat nie myślałem o włażeniu na wysokości, ale coś jest z tą wspinaczką, bo na dzisiejszym spacerze wielokrotnie żałowałem, że nie ma jak wejść wyżej, żeby złapać dobry kadr.
Fakt to jest czasami ból bo wiesz, że z innej wysokości byłyby lepsze perspektywy :)
44-46 przyjemne ujęcia.44 - wolę pierwszą wersję, 46 - z chodnikiem jest OK.
Miałem odrobinę przypadkową okazję spróbować swoich sił w reporterce. Jedną fotę wstawiłem do DITLa, tutaj jeszcze kilka. Studenci Instytutu Kultury Polskiej zorganizowali "Manifę Filozoficzną", było bardzo wesoło :D
48.89336
49.89334
50.89335
51.
89337
52.
89338
53.
89339
robert1088
25.05.13, 19:33
To reportaż ?
Nie jest źle ale to dokument raczej :grin:
Czytałem wasz wątek... szczerze to się nie znam, więc cofam słowo na R. ;p
Mnie zaskoczyło, że tak mało ludzi przyszło...
Mnie zaskoczyło, że tak mało ludzi przyszło...
Bo myślenie boli to nie przyszli :D. U nas hoduje się idiotów jak świnie w chlewie a pożywką dla tej tucznej trzody przeznaczonej do zarżnięcia są zlewki medialnej ogłupiającej papki. Jeszcze z 10 lat to na testach pojawi się pytanie co oznacza zielone światło na sygnalizatorze z czego 90% osób obleje.
Mnie to w ogóle ciekawi co to za debil wymyślił testy zamiast egzaminów i klasówek bo o debilnym wynalazku pt gimnazja to już nawet nie wspomnę.
Trochę skopali organizacyjnie szczerze mówiąc. Gdyby, zrobili jakąś stronę w necie, albo chociaż jakąś szeroką akcję na fejsie to pewnie skrzyknęliby więcej osób. Ja trochę przypadkowo znalazłem ulotkę, i że byłem w okolicy to zajrzałem do nich, pogadałem trochę... :) Czarmax, jeśli chodzi o to co dzieje się z systemem edukacji, to aż szkoda gadać. Z drugiej strony ten pan z tabliczką "Stoicy" to wykładowca i zamiast egzaminu końcowego kazał młodym zorganizować manifestację "na ocenę" :D
Jeszcze z 10 lat to na testach pojawi się pytanie co oznacza zielone światło na sygnalizatorze z czego 90% osób obleje.
Myślisz o takich instrukcjach ;-)
89453
Myślisz o takich instrukcjach ;-)
Szkoda gadać ale własnie o coś takiego :)
Maciek kiedyś ludzie w setkach tysięcy potrafili się zorganizować bo im cenę na cukier podnieśli. A teraz co? A teraz w powiązaniu z obrazkiem Persa wystarczy puścić kilka mydlanych oper oraz tańczących z jełopami i motłoch siedzi szczęśliwy w brudzie, smrodzie i ubóstwie.
Kolejne kształty. No i sobie je strzeliłem w ramkę nawet.
54.
91432
55.
91433
56.
91434
57.
91431
A w kasku chodziłeś chociaż po budowie? ;)
2 i 3 mnie osobiście najbardziej odpowiada Szanowny Kolego :)
Trochę wstyd się przyznać, ale bez kasku :P Choć w kontekście całości szkieletu nie wiem czy kask był taki potrzebny.
Ta kolorystyka mi się tez podoba :)
Fajnie wyszło :-) Moim faworytem jest numer 56.
No to teraz już odjadę z kolorami... Rzeźby z lat 60-tych stojące na ul. Kasprzaka w Warszawie:
58.
92678
59.
92676
60.
92677
61.
92674
62.
92675
Piękna seria - fajnie się pobawiłeś :)
zgadzam się w 100% - świetnie to wygląda
Dzięki za odwiedziny :)
Na dokładkę żyrafa w wersji mniej kontrastowej:
63.
92754
Żyrafa jest coooolll i podoba mi się w tych odcieniach :)
Podobną żyrafę, a właściwie to parę - duża i mała - widziałem w Edynburgu. Ze złomu była zrobiona.
zdjęcia masz super, chociaż te z budowy jakoś do mnie nie przemawiają, a 58. żyrafa ze słoneczkiem w oku poprostu bomba, gratulacje, mam nadzieje zdglądać do Twojego wątku pzd
Miło mi że się Wam podoba :)
Trochę zmienię tematykę, gdyż wypoczywałem we Wrocławiu i zrobiłem kilka fotek. Jak teraz przeglądam moje pstryki to chyba nieświadomie polowałem na szyldy i różne inne reklamowe stwory. Jak wiadomo dobra reklama to połowa sukcesu w biznesie:
64.
94218
65.
94219
66.
94221
67.
94220
68.a
94214
68.b
94215
69.
94216
70.
94217
Nie no Lumpi Dumpi jest "debeściarskie" :D ale tak na serio to najbardziej podoba mi się ta ściana z reklamami tak trochę stylizowanymi na przed wojenne :)
Ostatnia wrzutka fajna. Najbardziej podobają mi się foty z ludźmi w tle. Nie myślałeś aby trochę w typowego streeta się pobawić?
Street mnie kusi i od czasu do czasu próbuję wejść w te klimaty. Kwestia wyszkolenia oka, bo rzadko wychodzę z domu focić z nastawieniem na street foto, a to w sumie jeden z ważniejszych składników tej zabawy. Muszę się szczerze przyznać, że mam refleks szachisty, co jest pewnym utrudnieniem - na ogół na tyle znaczącym że nie wiem jak się do tego streeta zabrać :-P Może zamiast spacerować powinienem znaleźć jedną ciekawą miejscówkę i czatować? :D Póki co najłatwiej idzie mi szukanie malowideł, szyldów, kształtów, kolorów...
Ale może tak na próbę:
71. Romeo i Julia odwróceni w postindustrialnym społeczeństwie.
94242
Fajny kadr ale czegoś mu brakuje. Tak trochę widać, że boisz się ludzi i z taką pewną nieśmiałością (dystansem) robisz te zdjęcia ;-)
Mnie bardzo by się podobało zdjęcie nr 65 gdybyś był kilka metrów bliżej tej dziewczyny bo ona chyba popatrzyła w obiektyw wiec mogłoby wyjść ciekawy kadr.
71. Romeo i Julia odwróceni w postindustrialnym społeczeństwie.
Ja bym dał raczej tytuł "Przynieś piwo bo robota nie idzie" ;) :D
---------- Post dodany o 11:15 ---------- Poprzedni post był o 11:11 ----------
Wiem, wiem - mało romantyczny jestem :D. Ja zawsze się pytałem ile trzeba chodzić HAHA :D
Ja bym dał raczej tytuł "Przynieś piwo bo robota nie idzie" ;) :D
Popatrz na to z tej strony Czarmax - być może tak właśnie rozmawiają "Romeo i Julia w postindustrialnym społeczeństwie" :D
A jak to jest z moją nieśmiałością to właściwie nie wiem, chyba muszę za jakiś czas wybrać się na spacer z myślą o streecie i zobaczyć jak mi to idzie w praktyce.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.