Zobacz pełną wersję : szafirowym szkłem
Pieknie faktura skory sie prezentuja.
Fajne, szczególnie ten zielony :grin:
To jeszcze źwierzaczki dorzucę
156. Chłopcy z ferajny
155656
157.
155654
158. Ten uśmiech :)
155655
156 i 158 robione przez szybę (te wcześniejsze zresztą też), więc jakość nieco podupadła.
Ropuchy tak siedziały bez ruchu i chyba coś knuły bacznie obserwując każdy mój ruch. Pewnie jak przejąć władzę nad światem :)
lisiajamka1
25.08.15, 13:48
Mocne spojrzenia :)
Chłopcy z ferajny wyglądają jak babcie co przyszły przez pomyłkę na koncert Metaliki ... A miał być Połomski :???:
Chłopcy z ferajny wyglądają jak babcie co przyszły przez pomyłkę na koncert Metaliki ... A miał być Połomski :???:
hehe, wyobraziłem sobie Połomskiego w tym akwarium :)
Krakman, cwaniaczku, w internetach każdy mocny w gębie :) Powtórzyłbyś zakapiorom te słowa prosto w oczy? :)
hehe, wyobraziłem sobie Połomskiego w tym akwarium :)
Krakman, cwaniaczku, w internetach każdy mocny w gębie :) Powtórzyłbyś zakapiorom te słowa prosto w oczy? :)
Nie wiem kto to "zakapiory" Ja już nieco starszy jestem.....:grin:
słownik języka polskiego
zakapior: z rosyjskiego - zbój, opryszek
Ze mnie też żaden młodzian, rosyjskiego też się nie uczyłem ale słowo znam. Tyle, że ja na dwór wychodzę :P
Kontynuując temat źwierzaków, były sobie kotki trzy
159.
155899
160.
155900
161.
155901
Piękne zwierzęta, emanuje z nich siła i dostojność. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś je pofocić w ich naturalnym środowisku.
Głaskałeś ? :mrgreen:
Śliczne mordy :)
Głaskałeś ? :mrgreen:
jasna sprawa
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2015/08/MontyPython_Tiger-1.jpg
źródło (http://i125.photobucket.com/albums/p59/joezwo/MontyPython_Tiger.jpg)
Zamykając (na razie) temat źwierzaków jeszcze kilka zdjęć przesympatycznych osobników
162. W upały można odpoczywać nad wodą
156316
163. Albo smażyć się na słońcu
156317
164.
156318
165. Ktoś wie jak się nazywa ten potwór :)
156319
166. Zawadiaka
156320
Piękne zwierzęta, emanuje z nich siła i dostojność. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś je pofocić w ich naturalnym środowisku.
Może Ci się i uda, ale czy potem to obejrzysz...:roll::wink:
Kapibara wielka
Dzięki, tak mi coś latała po głowie kapibara, ale nie byłem pewny, na zdjęciach wyglądają nieco inaczej.
Może Ci się i uda, ale czy potem to obejrzysz...:roll::wink:
Może niekoniecznie bieganie z dzidą po afrykańskich sawannach, myślałem raczej o jakim foto safari :)
Muszę przyznać, że byłem zdziwiony niefrasobliwością kilku rodziców pozwalającym swoim pociechom na wkładanie ręki przez ogrodzenie i głaskanie wielbłąda. Wygląda sympatycznie ale to jednak dziki zwierz, wiadomo co mu do głowy strzeli? Ciekawe czy do klatki z tygrysem też tak chętnie łapy pchają.
Trochę z Bodzipkowych okolic
167.
156429
168.
156430
169.
156433
i jeszcze takie znalazłem
170. Widoczki...
156471
171. ... i kolejne widoczki
156472
172. a tu znów źwierzyna, chyba niezbyt zadowolona z wizyty nieproszonego gościa
156469
173. i jeszcze wnętrze cerkwi ze zdjęcia 167
156470
OAKS Ladies Day na wrocławskich Partynicach
174.
156646
175.
156647
176.
156648
Ostatnia wrzutka bardzo przyadła mi do gustu. Fajne Ciepłe kolory.
Słuszne wejście w "miniaturkę" dla wyścigu - dobrze się patrzy ; )
kolejne konikowe zdjęcia z Partynic
177.
156816
178.
156817
179.
156818
180.
156819
Cześć,
Co do pani z parasolką wypowiedziałem się w galerii - ale te z końmi - bardzo fajne, dynamiczne i kolorowe. Efekt miniatury - moim zdaniem - pasuje.
Poza tym - 155 przyciąga kolorem i ułożeniem, Chłopcy z ferajny - tytuł robi fotę, a szkoda, ze ucięta z lewej, Wilk - ucięty niechlujnie, uśmiech - trzeba było dociąć, aby prawą część usunąć, nie gra to graficznie, z kotów 3ech emanuje bezradność i smutek, do tego znowu niechlujne cięcia, co dziwi, bo masz zooma i mogłeś to skadrować poprawnie.
Lenistwo, czy takie pstrykanie bez chęci robienia zdjęć, lecz z chęcią rejestracji miejsc, w których się było?
Sawa
Wielkie dzięki za zajrzenie i opinie o zdjęciach.
Kadrowanie zazwyczaj wynika u mnie z chęci usunięcia z kadrów przeszkadzajek - płotów, śmietników, kabli itp. czyli elementów kompletnie nie pasujących do zdjęcia. Na etapie kadrowania staram się wybrać optymalne miejsce, żeby te przeszkadzajki ominąć. Nie zawsze jednak się da. Pozostaje mozolne wycinanie ich z tła (jak np. ogrodzenie czy szafka rozdzielcza, których nie ma na zdjęciach 176 i 177) albo właśnie cięcie.
Dynamiczne zdjęcia z wyscigu.
Wrzutki z Partynic fajne. Zgadzam się z Sawą - efekt miniatury bardzo pasuje.
Tomakinho, petreq - dzięki za odwiedziny
z kotów 3ech emanuje bezradność i smutek
Właśnie przeczytałem
http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/8013448,wroclaw-tragedia-w-zoo-tygrys-zabil-opiekuna,id,t.html
Straszne. Patrząc na zwierzęta zamknięte w klatkach zapomina się, że są dzikie i bardzo niebezpieczne.
Konne wyrzuty bardzo piękne.
Tak to bywa. Może rutyna opiekuna zgubiła :(
kolejne konikowe zdjęcia z Partynic
177.
156816
178.
156817
179.
156818
180.
156819Na 180 przekombinowałeś z rozmyciem tła ;)
Na 180 przekombinowałeś z rozmyciem tła ;)
masz mnie - przed wprawnym okiem nic się nie ukryje :) Ale niech tak zostanie, nawet mi się podoba :)
Trochę zdjęć z urlopu nad Bałtykiem
181. Na początek - by nie było żadnych wątpliwości, że byłem nad morzem:
157230
182. Pierwsze dni nie napawały optymizmem jeżeli chodzi o pogodę, ale do tego polskie wybrzeże zdążyło mnie już przyzwyczaić. Pomimo takiej pogody jak na zdjęciu poniżej znalazło się kilka osób, które postanowiły popływać w morzu (w tym również dzieciaki w wieku ok. 6-7 lat). Szacun.
157231
183. Mewom aura nie przeszkadzała, zapitalały w tę i z powrotem drąc się na całe gardło
157232
184. Mimo wszystko Bałtyk przy takiej pogodzie jest najpiękniejszy. Słońce, wysokie temperatury, plażowanie i kąpiele są fajne, ale wkurzone morze wygląda najefektowniej.
157233
185. Jakoś tak było, że w ciągu dnia pogoda była kiepska, z przelotnymi deszczami ale za to wieczory były bardzo ciepłe i przyjemne. Po kilku dniach pogoda się zdecydowanie poprawiła a zapowiedzią zmiany było czyste niebo i ocean gwiazd
157234
186. Tłumy nad Bałtykiem ;)
157235
184 i 185 najbardziej mi sie podobaja. Wzburzone morze jest super.
Dzięki Tomakinho. Mi się podoba morze w każdej postaci, wzburzone, łagodne, w słońcu i we mgle. A chyba najbardziej kiczowate zachody słońca :)
Czasami jednak zamiast na zachód lepiej wybrać się na wschód słońca. Co prawda wstawanie przed piątą rano podczas urlopu może niektórym wydawać się szaleństwem, ale puste plaże i piękne widoki wynagradzają wszystko
187. Mimo tak wczesnej pory pusto nie było - mewy dawały znać o swojej obecności donośnym krzykiem
157374
188. 150 mln kilometrów od ziemi. Tak słońce wyglądało 8 min przed zrobieniem zdjęcia ;)
157375
189. Pierwsi spacerowicze
157376
190. i nie tylko spacerowicze
157377
191.
157378
192. Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród drzew :)
157379
Wrocilem z gor wiec z przyjemnoscia patrze.Dla mnie..183;184.Szykam takich ptaszkow.
Dobry motyw z 8 minutową odległością - mało kto wie :D
Spytam co to za kółko w środku na 185? Świetne ptaki i te czarno-białe i kolorowe na tle słońca. Po Twoich zdjęciach widzę ile szans zaprzepaściłem na zeszłorocznym urlopie :(
Dobry motyw z 8 minutową odległością - mało kto wie :D
No chętnie bym się dowiedział.
Spytam co to za kółko w środku na 185?
hmm, sam nie wiem. Może przy wyciąganiu z RAWa coś takiego powstało? Albo na obiektywie jakaś plamka była? Sprawdzę czy na ORFie jest to mocno widoczne.
No chętnie bym się dowiedział.
Słońce jest oddalone od ziemi o 8 min 19 sekund dla prędkości światła. Stąd wszystko co widzimy na słońcu zdarzyło się tam ponad 8 min wcześniej :)
Podczas porannego spaceru udało mi się uwiecznić taką oto wędkarską szermierkę:
193.
157479
194.
157480
Dzielnie walczyli ale niestety w wiaderkach wciąż nic nie było :(
Wieczorem znów zrobiło się pusto i można było pofocić gwiazdki w porcie
195.
157481
i gwiazdki nad morzem.
196.
157482
a na koniec wakacyjnej serii coś, czego zabraknąć nie mogło. Zachód słońca :)
197.
157483
196 mi się podoba. Muszę takie kiedyś spróbować zrobić :)
wstyd i hańba - że mnie tu wcześniej nie widziano
a w zasadzie że ja tego wątku wcześniej nie dostrzeglam
ale jak już nie raz się przyznawałam - słaba jestem w śledzeniu nowości na forum od czasu do czasu zrobię drobny rekonesans i znajduje wtedy co lepsze kąski o których istnieniu wcześniej nie miałam pojęcia :mrgreen:
generalnie ciężko mi się teraz rozwodzić które lepsze które gorsze - generalnie cała konna seria mi się bardzo
ale ta urlopowa seria też bardzo miła dla oka
co do tego
183. Mewom aura nie przeszkadzała, zapitalały w tę i z powrotem drąc się na całe gardło
czy to aby na pewno mewy - wyglądają mega znajomo jak gołębie :roll:
przy okazji będę musiała nadrobić zaległości z poprzednich stron ;)
szafir51, bardzo podobają mi się ostatnie wrzutki. Super!
187-189 fajne, ciepłe kadry
Szermierka z 193 - poezja!
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2015/09/giphy-11.gif
źródło (https://media.giphy.com/media/AeWoyE3ZT90YM/giphy.gif)
cieszę się, że zdjęcia się podobają.
W takim razie kontynuuję wrzutkę wakacyjną: teraz zapraszam do obejrzenia 100 zdjęć mojego szkraba przekopującego plażę :)
Nie? No dobra, będzie coś innego.
lisiajamka1
23.09.15, 20:41
Spieszę donieść, że mi też się podobają, z szermierką na czele :)
na moich kolejnych zdjęciach chciałbym Wam pokazać święto, które odbywa się do roku na przełomie sierpnia i września w Zgorzelcu i Goerlitz. W Zgorzelcu są to Jakuby, w Goerlitz - Altstadtfest, czyli po prostu święto Starego Miasta. Pod koniec każdego lata oba miasta przez trzy dni wypełniają kolorowe ulice pełne postaci i rekwizytów z przełomu XV i XVI wieku.
Zaczynamy od Zgorzelca i wejścia na częściowo odnowione Przedmieście Nyskie, gdzie rozpoczyna się festiwal
198.
157546
Idąc wzdłuż Nysy mijamy kataryniarzy, którzy zjechali tu na I Międzynarodowy Festiwal Kataryniarzy ze swoimi grającymi maszynami i przy okazji umilali odwiedzającym spacer wygrywanymi melodyjkami
199.
157547
200.
157548
Cała ulica zastawiona kolorowymi stoiskami z wyrobami maści wszelakiej - zarówno z epoki jak i nowoczesnymi, rękodziełami oraz produktami "Mejd in Czajna"
201.
157549
202.
157550
203.
157552
204.
157553
Mniej więcej w połowie drogi dochodzimy do domu Jakuba Boehme, od którego imienia wzięła się nazwa imprezy. Jakub Boehme był XVI wiecznym filozofem i mistykiem, autorem rozpraw o religii i filozofii. Bardzo ciekawa postać, o której więcej przeczytacie tutaj (https://pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_B%C3%B6hme). Jego śladami przybył swego czasu do Zgorzelca nawet sam Nicolas Cage (czyli nasz swojski Mikołaj Klatka).
205.
157551
zostańcie nastawieni, albowiem więcej nastąpi :)
Bardzo ciekawe :)
No jesteśmy nastawieni i czekamy na następne wieści i fotki
O :mrgreen:
mam w Zgorzelcu rodzinę i często tam bywam, więc z zaciekawieniem będę patrzył :)
Takie odlegle kraniece,wiec szczegolnie z ciekawoscia poznaje.
O :mrgreen:
mam w Zgorzelcu rodzinę i często tam bywam, więc z zaciekawieniem będę patrzył :)
A żona ma rodzinę w Twoich okolicach, również z zainteresowaniem oglądam Twoje zdjęcia :)
Takie odlegle kraniece,wiec szczegolnie z ciekawoscia poznaje.
Jakie odległe krańce? 150 km od Wrocławia, niewiele ponad godzina jazdy A4-ką :)
Bardzo ciekawe :)
No jesteśmy nastawieni i czekamy na następne wieści i fotki
Taaa daaaam! Czas na kontynuację:
na przyulicznych stoiskach można kupić przysłowiowe mydło i powidło, np. takie deseczki ze śmiesznymi sentencjami. Mi się szczególnie spodobała "Kurz jest po to, żeby leżał". Żona jakoś nie podłapała :)
206.
157610
Oczywiście nie mogło zabraknąć też czegoś na ząb. Nie wiem, czy zdjęcia należycie to oddają, ale świetnie wyglądało
207.
157611
i pachniało bardzo, bardzo... mniam!
208.
157612
Spacerując dalej Przedmieściem Nyskim co pewien czas napotykamy na przemarsze XVII-wiecznych formacji wojskowych
209.
157613
oraz zespołów folklorystycznych
210.
157614
Dochodzimy powoli do mostu staromiejskiego. Most, wysadzony w powietrze w 1945 roku przez wycofujących się Niemców, został odbudowany i oddany do użytku w 2004 roku. Dziś stanowi połączenie piesze pomiędzy Przedmieściem Nyskim a dolną częścią Starego Miasta.
Przed mostem natrafiamy na pokaz strzelania z broni czarnoprochowej. Wszystko bardzo realistyczne, komendy, ładowanie broni, sprawdzenie itp. Na koniec ogłuszający huk wystrzału. Duże brawa dla grupy rekonstrukcyjnej, która mimo potężnego upału dała radę wytrzymać w tych mundurach. Chapeu bas.
211.
157615
O wojakach na razie tyle ale do tematu jeszcze wrócimy :) Będzie duuużo zdjęć.
Jak widać na poniższej fotografii lustrzanki były w ruchu już setki lat temu. I po stroju posiadacza można wywnioskować, że ówczesnym fotografom nie powodziło się najlepiej :)
212.
157616
213. Widok z Goerlitz na most staromiejski. Obok mostu wzniesiony w 1827 roku młyn wraz z elewatorem, na którym znajduje się mozaika WAZE (Wizerunek Artystyczny Zjednoczonej Europy).
157617
znów zostańcie nastawieni, bo w następnej wrzutce przenosimy się od razu do naszych zachodnich sąsiadów - będzie tłoczno i kolorowo :)
Bardzo ładnie i ciekawie. Czekam zatem:)
Ciekawie opowiadasz i ciekawe zdjecia. Czekamy na nastepne :)
Dziękuję za miłe słowa, chyba się zarumienię :)
stęskniliście się? No to jadziem - miało być po niemiecku i będzie. Na razie bez bira i wurstów, ale jak zgłodniejecie to może coś zaserwuję :)
Przechodzimy na drugą stronę Mostu Staromiejskiego skąd wąską, brukowaną uliczką wspinamy się pod kościół Św. Piotra i Pawła (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kościół_farny_św._Piotra_i_Pawła_w_Görlitz).
214.
157871
Na przykościelnym placu napotykamy kuglarzy zabawiających gawiedź historią w nieznanym mi języku. Chodziło chyba o to, że jakiś pan jakieś pani, potem ta pani tego pana... no właśnie, nie wiem o co chodziło ale chyba było wesoło sądząc po rozbawionych obliczach zgromadoznych :)
215.
157872
Idąc dalej ulicą o zaskakującej nazwie "Przy Kościele św. Piotra" (serio tak się nazywa, Bei der Peterskirche) mamy okazję podziwiać mistrzów różnych cechów - a raczej Gild, których wyroby można kupić na ulicznych stoiskach.
Mamy tutaj garbarza,
216.
157873
mamy kowala,
217.
157874
mamy też mincerza
218.
157875
Z wolna przeciskamy się w dzikim tłumie ku Untermarkt, czyli Rynkowi Dolnemu, gdzie pod ustawioną sceną czterech wojów próbuje zbałamucić białogłową.
Pierwszy od prawej, czerwony w białej szlafmycy jest najbardziej pewny swego, bo ma tasak i armatę. Brzuchaty brodacz chwilowo wypadł z konkurów, nasunął hełm na oczy i postanowił się zdrzemnąć. Znajdujący się pomiędzy brodaczami mikrus płacze wiedząc, że nie ma szans w tak doborowym towarzystwie. Panna jednak swe oczy zwraca ku ostatniemu z wojów, w czerwonym kubraczku i z największą pałką. Ten zaś stoi niewzruszony niczym posąg.
219.
157876
220. W tym czasie władanie na scenie przejął średniowieczny Nergal, niemiłosiernie znęcając się nad publiką swoją grą na dudach. Uciekłem stamtąd szybko. Moje uszy są chyba zbyt wrażliwe na tak głośny instrument.
157877
Jak widać poniżej w naszych zachodnich sąsiadów zawód fotografa jest bardziej doceniany :)
221.
157878
Zgłodnieliście po spacerku? Skoro już się zatrzymaliśmy przy budce z jadłem to kto zgadnie co będzie tematem kolejnych zdjęć? :)
Tam jednak pisze: "Peterstrase" :-P (jak się pisze ostre S z polskiej klawiatury?)
A co do wyżerki to pusto. Wszystko wszamali :roll:
(...)
A co do wyżerki to pusto. Wszystko wszamali :roll:
Podobnie jak w Kraku... nie tylko nasi zachodni sąsiedzi są głodomorami... no chyba, że Oni Tu Byli? ;)
157910
szafir51, przepraszam za OT. Słowo a usunę.
Tam jednak pisze: "Peterstrase" :razz:
Bo Peterstrasse to boczna od Bei der Peterskirche -> click! (http://goo.gl/maps/ggY3S4JTXsq)
(jak się pisze ostre S z polskiej klawiatury?)
podwójne s czyli SS tylko z małej :)
co do wyżerki to pusto. Wszystko wszamali
głodny byłem ;)
petreq
Pajda z ogórkiem, cebulą i kiełbasą. Niam, niam, mniam, jadłbym :) Ze szmalcem rzecz jasna.
Tam jednak pisze: "Peterstrase" :-P (jak się pisze ostre S z polskiej klawiatury?)
A co do wyżerki to pusto. Wszystko wszamali :roll:
Mój wnuczek uczy się niemieckiego i zauważyłem, że pisze recnie podwójne S, twierdzi,że tak każą w szkole pisać , na dodatek wszystkie przegłosy tez piszą np.ae,oe Chyba na klawiaturze też można.
ß - wkleiłem sobie :mrgreen:
bez przydługich wstępów zapraszam na część kulinarną spaceru. Jak dobrze zauważyliście budka była pusta (za to brzuch pełen), czas więc uzupełnić braki i dorzucić do pieca
222.
157980
Komuś świeże bułeczki? Zwykłą, cebulową a może ziołową?
223.
157981
Petreq zaproponuję oczywiście pyszną pajdę od przesympatycznej sprzedawczyni, za którą czai się tajemniczy cień
224.
157982
A jak ktoś jeszcze czuje niedosyt, to akurat cosik się piecze. Zaprosie na prosię :)
225.
157983
Po jedzeniu trzeba oczywiście popić - są soczki owocowe, są procenty, cydr, mniodek, do wyboru, do koloru
226.
157985
Na koniec zostało tylko wrzucić coś na deser i można ruszać w dalszą drogę
227.
157984
Jedzonko można spożyć w doborowym towarzystwie na ustawionych przy budkach stolikach
228.
157986
Dość osobliwa rodzinka, przyznacie? Na widok kilku fotografujących ich osób ta mała coś krzyknęła do reszty, wszyscy się obrócili i zaczęli coś głośno żwawo gestykulując. Uciekłem stamtąd szybko w obawie czy nie rzucają właśnie na mnie jakiegoś okropnego zaklęcia.
229.
157987
na razie koniec, ale ciąg dalszy nastąpi. Nie opuszczamy jeszcze Goerlitz, bo sporo tu ciekawych rzeczy do zobaczenia. To w ogóle zachwycające wiekowe miasto z pięknie odnowionym rynkiem, mnóstwem zabytków i malutkich, ciasnych uliczek prowadzących pomiędzy starymi kamienicami. Na temat Goerlitz już dawno miałem zrobić jakąś wrzutkę, ale jakby to powiedzieć... cięgle zbieram materiał :)
Miłego oglądania i pozdrawiam
No ładnie, ładnie. Przed obiadem jestem i zaczęło mnie ssać :)
223 - to ceny w euro ? :shock: dali czadu :mrgreen:
a to tylko zdjęcia są ;) Chciałem załączyć jeszcze zapachy, ale forum chyba nie obsługuje tej funkcji. Trzeba do administracji napisać :)
Ceny faktycznie na polskie kieszenie wysokie, ale jak patrzę na ceny na wrocławskim rynku to wcale nie odbiegają od tych zza Nysy, czego o zarobkach niestety powiedzieć nie można. Zawsze można najeść się oczami, hehe.
Piekne i smakowicie wygladajace fotki. Rodzinka niezla jest. Mozna sie przestraszyc :-)
Nowy dzień, nowy odcinek mojej opowieści - serdecznie zapraszam
Najedzeni i napici ruszamy gwarną i tłoczną ulicą obstawioną po obu stronach mydłowo-powidłowymi budkami z ARzW (Asortymentem Rzeczy Wszelakich)
230.
158058
231.
158059
232.
158060
233.
158061
Na Untermakt fajna "manualna" karuzela. Pan kręci, dzieci się kręcą, wszyscy zakręceni. Cool story. Do tematu kręcenia jeszcze powrócimy.
234.
158057
Czas opuścić Untermarkt. Mijając wesołego, bosego mnicha kierujemy się w stronę Obermarkt
235.
158056
po drodze mijając kolorowy orszak zapraszający na Festiwal Turisedyjski 22 Folklorum (http://www.kulturinsel.com/pl/kultur/folklorum-festiwal.html). Hmm, interesujące.
236.
158062
Bruederstasse, widok z Obermarkt w stronę Untermarkt
237.
158063
Jutro ostatni odcinek zza zachodniej strony Nysy Łużyckiej. Miłego oglądania :)
Aleś mi smaka narobił :D
Lubię takie festyny :)
Aleś mi smaka narobił :D
Lubię takie festyny :)
to wbijaj za rok do Zgorzelca/Goerlitz na imprezę :)
ta żabia banda z tytułem chłopaków z ferajny jest świetna :mrgreen:, ostatnie z partynickiej serii ciekawe - bardzo dynamiczne. Festynowi przebierańcy dobrze się bawią :wink:
ta żabia banda z tytułem chłopaków z ferajny jest świetna :mrgreen:, ostatnie z partynickiej serii ciekawe - bardzo dynamiczne. Festynowi przebierańcy dobrze się bawią :wink:
Dzięki yac. Właśnie po to są takie imprezy - żeby dobrze się bawić. Niemcy potrafią, od samego początku Altstadtfest było świetnie zorganizowane i uczestniczyło w nim wielu mieszkańców Goerlitz. Polacy trochę pozazdrościli Niemcom tak fajnej imprezy, stąd chyba Jakuby. Na początku było prosto i przaśno w porównaniu do sąsiadów - kiełbacha, piwo i disco-polo. Z roku na rok jest jednak coraz lepiej, program jest coraz bogatszy.
Szkoda czasu na gadanie, jadziem dalej :) Obermarkt wita nas ogromnym diabelskim młynem, z którego można podziwiać panoramę miasta.
238.
158160
Oprócz diabelskiego młynu jest tu pełno budek z jedzeniem oraz rozmaitych karuzel dla dzieciaków.
239.
158161
Na końcu rynku ustawiono scenę, na której odbywały się koncerty i występy.
240.
158162
Skręcając w ulicę Kamienną (Steinstrasse) dochodzimy do Placu Mariackiego (Marienplatz), gdzie wśród głośniej muzyki można poszaleć na kilkunastu atrakcjach wesołego miasteczka lub przysiąść i a jakże - coś zjeść.
W tle dom towarowy Kartstadt - przepiękny na zewnątrz i zachwycający wewnątrz. Jak będziecie w Goerlitz odwiedźcie koniecznie - kupować nic nie trzeba, ale pooglądać warto.
241.
158163
242.
158164
Rzut oka na zatłoczony Marienplatz. Normalnie jest tu pusto, sennie i spokojnie. Czasami przejeżdżają skejterzy żeby sobie pośmigać i poskakać.
W tle Gruba Wieża (Dicker Turm) - nazwana tak od swojej masywnej budowy - ściany u podstawy mają ponad 5 metrów grubości. Wzniesiona podobno w 1250 roku stoi do dziś.
243.
158165
Wracamy powoli do kraju. Rzut oka z Mostu Staromiejskiego na zgorzeleckie Przedmieście Nyskie
244.
158166
I jeszcze spojrzenie z innego miejsca (z drugiego mostu)
245.
158167
Pozdrawiam Olymaniaków
W tym domu towarowym kupiłem Exaktę. Pierwszy mój aparacik z elektrycznym naciągiem filmu.
Na 239 dziadek po lewej ma dobry ubaw:mrgreen:
Bardzo fajne zdjęcia i ciekawe opisy, mam nadzieje ze kiedyś tam zagoszczę.
W tym domu towarowym kupiłem Exaktę. Pierwszy mój aparacik z elektrycznym naciągiem filmu.
Ty burżuju jeden. Ja w tym czasie pewnie nadużywałem "nowoczesnego" Zenita B albo E:wink:
Exakta, Exa czy Praktica to było nieosiągalne marzenie wówczas. że o Pentaconie nie wspomnę.
Ty burżuju jeden. Ja w tym czasie pewnie nadużywałem "nowoczesnego" Zenita B albo E:wink:
Exakta, Exa czy Praktica to było nieosiągalne marzenie wówczas. że o Pentaconie nie wspomnę.
Mama mi dała pieniądzory. Przecież ja wtedy gówniarz byłem.
Mama mi dała pieniądzory. Przecież ja wtedy gówniarz byłem.
Wtedy...
Wtedy...
Podpalił Ci kto futerko ? :-P
Podpalił Ci kto futerko ? :-P
Budzę się. :lol:
Wtedy...
Zapomniałeś dodać "?"
Mama dała, jasne, mi mama to w tyłek dawała jak byłem w Twoim wieku... :wink:
Sorry Szafirku...:roll:
Ja tam w czasach PRL-u i DDR-u też gówniarz byłem i z tego domu towarowego to pamiętam jak dostałem samochód zdalnie sterowany (na kabelku, ale zawsze). Sam sklep zrobił na mnie ogromne wrażenie - pełne półki, zabawki, słodycze, w grudniu kolorowe dekoracje i świąteczna muzyka. Inny świat.
Teraz wyposażenie już takiego wrażenia nie robi, bo u nas jest tego trzy razy tyle ale architektonicznie to dalej piękny budynek. Trochę przypomina mi dawną wrocławską Renomę.
Czas kończyć fotorelację, posuwając się wolno barwnym korowodem wracamy do Polski. Za ten napis Night Club walący po gałach i psujący całą panoramę odnowionego nabrzeża chętnie bym dał komuś w pysk, wrrrr :(
246.
158355
Kilka zdjęć wcześniej, przy okazji XVII wiecznych wojaków wspominałem, że jeszcze u nich zagościmy. Obietnicę niniejszym spełniam i zapraszam do żołnierskiego obozu :) Tutaj żołnierze w cieniu drzew odpoczywali po przemarszach w pełnym słońcu na 35 stopniowym upale.
247.
158356
Były pokazy walki na szable, szpady, miecze, rapiery (niepotrzebne skreślić - nie znam się, zarobiony jestem).
248.
158357
A tak się mieszka - szanowna wycieczka zwróci uwagę na gustowny dywanik i ręczniczek. Pełna profeska.
249.
158358
Nie samym wojowaniem żołnierz żyje, jeść też coś trzeba. Jak widać już po posiłku.
250.
158359
Sympatyczna pani robiła pyszne placuszki, które po upieczeniu smarowała dżemem malinowym. Pyszności, mówię wam.
251.
158360
Pan pokazuje jakiego ma długiego :)
252.
158361
Czasami w bitwie można odnieść rany. Na szczęście jak widać humor dopisuje a szklaneczka przedniego trunku działa jak najlepszy środek przeciwbólowy.
253.
158362
Na koniec spojrzenie na drugą stronę mostu, z którego było robione zdjęcie 245 (https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=158167&d=1443810920) i widok na Nysę Łużycką.
254.
158363
255. I jeszcze na koniec końców ostatecznego finału zdjęcie, które zrobiłem w drodze powrotnej. Ależ ja im zazdroszczę :)
158364
Dziękuję za uwagę i odwiedziny, zapraszam do oglądania, komentowania, pisania spostrzeżeń, wytykania błędów i ogólnie, do dyskusji.
Przerwy długiej nie będzie, bo zdjęć wciąż przybywa i przybywa. Pozostajemy w tematyce festiwalowej - w następnej wrzutce będzie... ale o tym ciiiiii. Przekonacie się sami.
No cóż, muszę znowu ciotki odwiedzić :D
Dzięki za ciekawą relację. Mam nadzieję kiedyś wybrać się na taką imprezę :)
Swietna relacja. Chettnie bym sie wybral na taka impreze. Moze kiedys :-)
Wszyscy wrzucają jesienne zdjęcia, zrobię to i ja ;) Ciężko się oprzeć jesiennej ferii barw :)
Na początek Pergola przy Hali Stulecia:
256. a/b/c
160338
160336
160337
I park Szczytnicki
257.
160339
258.
160344
oraz Zamek Topacz:
259.
160340
259.
160342
Ładne te pergole, kasztana by se ciachnął w pionie przed liściem. Ten kościółek "Wang' to też w tym parku ??
Widzę że lubisz olkową 25-kę, coraz bardziej natrętnie łazi mi po głowie zakup takowej .
ładna paleta barw jesieni na tych pergolach :)
Ładna wrzuta a szczególnie trzy pierwsze zdjęcia.
Jestem milosnikiem kasztanow.
Kolory jesienie jak należy :-) A co to za drewniany kościółek?
Ojjj jaki słodziaczek ten kasztanek :)
Kolory jesienie jak należy :-) A co to za drewniany kościółek?
Ładne te pergole, kasztana by se ciachnął w pionie przed liściem. Ten kościółek "Wang' to też w tym parku ??
Tak, drewniany kościół św. Jana Nepomucena z przełomu XVI i XVII wieku - piękny, niedawno odrestaurowany.
Widzę że lubisz olkową 25-kę, coraz bardziej natrętnie łazi mi po głowie zakup takowej .
To mój obiektyw pierwszego kontaktu :) Nie kombinuj tylko kupuj :)
Kolejne jesienne kolory
260.
161312
261.
161311
262.
161313
263.
161314
264.
161315
265.
161316
266. dekielek 9mm/f8 w akcji :)
161317
i na koniec taki kolorowy gość
267.
161310
pergole z poprzedniej wrzuty mnie zauroczyły - piękne są :)
pergole z poprzedniej wrzuty mnie zauroczyły - piękne są
podzielam Twoje zdanie :)
Najładniejsze barwy jesieni chyba już za nami, coraz mniej liści na drzewach, większość już zdążyła pożółknąć. Łapię aparatem ostatnie ocalałe kolory:
268.
161669
269.
161670
270.
161671
271.
161672
272.
161673
dużo tego na drzewach jeszcze u Ciebie chyba że to jakieś starsze :)
kolory piekne w tym ciepłym słońcu :) :) :)
lisiajamka1
13.11.15, 18:10
Bardzo przyjemne w odbiorze ostatnie ocalałe jesienne kolory :)
Łapię aparatem ostatnie ocalałe kolory:
Łapanka udana, kolorki super :)
260, oststnia seria - ładne :)
hej, dzięki za odwiedziny w wątku :) Fajnie, że zdjęcia się podobają. Za oknem szaro i pada deszcz, przynajmniej w ten sposób można zatrzymać jeszcze trochę słonecznej jesienie.
Poprzednie zdjęcia były robione pod koniec października, te ostatnie to już listopad - różnica spora, nie liczyłem dokładnie ale w tym czasie spadło około 230381674021 liści (tak +/- 1%).
ostatnie takie ładne, które mi nie uciekły z puszki:
273.
161955
274.
161956
275.
161957
276.
161958
277.
161959
Prawie wszystkie zdjęcia z tej i poprzedniej wrzutki robione Samyangiem 12/2 - bardzo fajne szkiełko na takie okazje, polecam.
Prawie wszystkie zdjęcia z tej i poprzedniej wrzutki robione Samyangiem 12/2 - bardzo fajne szkiełko na takie okazje, polecam.273 czym robiłeś?
Szkoda, że nie zawsze podpisujesz jakimi obiektywami robiłeś swoje zdjęcia. Może i to nie jest istotne, ale dla kogoś kto chce sobie kupić nowy obiektyw taka analiza by mu pomogła...
kaczor, czyli właśnie zdjęcie nr 273 zrobiłem Panasłoikiem 45-150 :)
Bardzo ładny obrazek, jak mi się wydaje, ten samy 12/2 daje :)
Fociłeś nim może niebo w nocy?
jeszcze nie było okazji (czystego nieba) :(
278. Sylwestrowo
164955
Samyang 12 f/2.8
lisiajamka1
7.01.16, 17:49
278. Sylwestrowo
164955
Samyang 12 f/2.8
Bardzo fajne :)
278. Sylwestrowo Samyang 12 f/2.8
Nie wiem, jak udał się Sylwester, ale fotka bardzo fajna!
dzięki :)
Sylwester domowo-rodzinny, więc była chwilka czasu na ustawienia aparatu i zrobienie paru zdjęć.
Jeszcze dwa dodam z przełomu 2015/2016
279.
165002
280.
165001
278. Sylwestrowo
Samyang 12 f/2.8
Fajna składanka :)
Świetne, właściwie jedną klatką można było zrobić całego sylwestra. Ale mam pytanie o gwiazdy. One nie wyglądają na 10 sekund naświetlania, chyba że Ziemia znacząco przyspieszyła obrót. Zostały domontowane z innej klatki? Czy to jakiś inny efekt?
...Czy to jakiś inny efekt?
Zawsze można Exifa np. "przekleić" z jednej foty do składanki :)
Zawsze można Exifa np. "przekleić" z jednej foty do składanki :)
ej, tylko po co to robić? I jak w ten sposób mieć RAW-a z dokładnie tym exifem?
Wytłumaczenie jest proste:
Kończy się rok, ziemia wykonała (prawie) cały kurs dookoła słońca i na finiszu okazuje się, że ma drobne opóźnienie. Wiec nadrabia, przyśpiesza aby "nadgonić" poślizg. Ewentualnie może być tak, że skorzystałem z trybu Live composite i zrobiłem ~240x10s klatek. Ten tryb jest idealny do startrailsów i fajerwerków. Dlaczego by ich nie połączyć na jednym zdjęciu? Firetrails(R) - tak nazwałem te zdjęcia :)
...Live composite...
Taaak... takich funkcjonalności nie posiadam :mrgreen::mrgreen:, ja składanki robię w zewnętrznym programie, stąd u mnie niet exifa. Musiał bym coś z pojedynczego rawa przeklejać do gotowego obrazka.
Zabawy z ogniem
281.
165672
282.
165673
283.
165674
Hej! Szafir, zrób coś! Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty szafir51. Ciekawe te fotki z ogniem.
Podobają mi się zdjęcia z ogniem zwłaszcza 282 kobieta z malowana twarzą.
Hej! Szafir, zrób coś! Musisz rozdać trochę punktów innym użytkownikom zanim będzie można przyznać punkty szafir51. Ciekawe te fotki z ogniem.
Dziękuję :) Jest Łogień - jest impreza :)
Podobają mi się zdjęcia z ogniem zwłaszcza 282 kobieta z malowana twarzą.
W takim razie więcej kobiet z makijażem :)
284.
165878
285.
165879
286.
165880
widowisko Płonąca Wyspa, weekend otwarcia ESK 2016 Wrocław.
Piękne pokazy stworzone przez tancerzy ognia na wrocławskiej Wyspie Słodowej. Mimo mrozu frekwencja dopisała i ludzi było sporo. Szkoda tylko, że organizatorzy nie pomyśleli i sceny było prawie na poziomie ziemi przez co ciężko było cokolwiek zobaczyć.
Cześć,
259.mi się podoba, fajny kadr, taki spokój, kolejnych jesiennych kilka też mi przypadło do gustu za kolorystykę.
Zabawy z ogniem - nie podobają mi się, moim zdaniem słabe kadry statycznie, a same pomalowane twarze mi osobiście nie wystarczają.
pozdrawiam,
No to dolewam oliwy do ognia, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
287.
166586
288.
166587
289.
166588
szkoda mi osobiście tego niebieskiego oświetlenia - gryzie mi się strasznie z ciepłym kolorem ognia
ostatnie malowanie symbolu nieskończoności (z racji na matematyczne zboczenie) podoba mi się najbardziej
ale tak jak pisałam światła przeszkadzają bo włażą wszędzie :(
a mi się właśnie spodobało zderzenie naturalnych kolorów płomieni i silnego światła reflektorów. Szkoda tylko, że za bardzo naświetliłem. Pierwszy raz robiłem zdjęcia w takich warunkach - dynamiczne oświetlenie sceniczne LED, buchające i migoczące płomienie, szybko poruszające się postacie i na dokładkę pełno dymu. Popełniłem masę błędów ale cieszę się, bo z każdego z nich płynie jakieś doświadczenie.
gulasz
mam jeszcze zdjęcia przy czerwonych reflektorach - tam nie ma takiego kontrastu świateł. Jutro poszukam.
dzięki wszystkim za odwiedziny i pozdrawiam
gulasz
mam jeszcze zdjęcia przy czerwonych reflektorach - tam nie ma takiego kontrastu świateł. Jutro poszukam.
hehe - jak mam być szczera czerwone lubię jeszcze mniej ;)
ale to chyba dlatego że sama sobie z nimi nie radzę przy robieniu zdjęć ;)
dawaj dawaj - zobaczymy co wyszło :)
są i czerwone
290.
166635
291.
166636
292.
166637
Tak się głośno zastanawiam - dlaczego wątek jest jeszcze w dziale dla początkujących? :)
A powracając do zdjęć. Seria "zabawy z ogniem" - dobre kadry!
290 dobrze wyszło - najbardziej się podoba :)
Jednak portretówka niż szerokie kadry - bardziej przekonują mnie emocjonalne zbliżenia niż cały performance z dalszej perspektywy ; )
Tak się głośno zastanawiam - dlaczego wątek jest jeszcze w dziale dla początkujących? :)
ano dlatego, że cały czas się uczę i "początkuję" z pewnymi zdjęciami - jak np. z tymi wyżej :)
290 dobrze wyszło - najbardziej się podoba :)
A więc jednak czerwone :)
Jednak portretówka niż szerokie kadry - bardziej przekonują mnie emocjonalne zbliżenia niż cały performance z dalszej perspektywy ; )
Właśnie zależy gdzie się stoi - na 12mm stałem stanowczo za daleko. 25mm obejmowało praktycznie całą scenę a 45mm pozwalało na ciekawe zbliżenia. Bardzo fajnie używało mi się zakresu ogniskowych obiektywu 45-150. Niestety przy f/5.6 i ogniskowych >100mm autofocus był bardzo kapryśny i czasami przez dłuższy czas nie był w stanie nic złapać. Przy tej przysłonie czasy migawki robiły się też stanowczo za długie dla tańczących postaci, nawet na ISO5000.
Nie mogłem się oprzeć:
293.
166674
...Nie mogłem się oprzeć:
293.
Fajne to :mrgreen:
293 zawieszeni w fotografii :-)
Miło mi poinformować, że wątek trafił do działu "Ocena zdjęć".
Nie mogłem się oprzeć:
293.
166674
Nie dziwię się-fajnie wyszło :)
Miło mi poinformować, że wątek trafił do działu "Ocena zdjęć".
No to teraz będzie można czepiać się szczegółów. ;)
Gratulacje!
lisiajamka1
4.02.16, 13:18
Gratuluję "awansu" a 293 podoba mi się bardzo :)
Miło mi poinformować, że wątek trafił do działu "Ocena zdjęć".
Dziękuję. Nie wiem tylko czy zdołam udźwignąć brzemię :) postaram się
No to teraz będzie można czepiać się szczegółów. ;)
Gratulacje!
Będzie lincz :) ?
Trochę zdjęć dla oddania atmosfery imprezy - mam nadzieję, że Was nie zanudzam
294. Zaczarowany las?
166745
295. Dla zmarzniętych. A można było zmarznąć, szczególnie jak się ubrało nieodpowiednio do pogody. Ponad 2h na mrozie bez rękawiczek spowodowało, że pod koniec stabilizacja ledwo dawała radę z moimi rozedrganymi rękami.
166744
296. Z archiwum X
166743
297. Via LCD. Dużo uniesionych w górę ekranów telefonów komórkowych. Raz była śmieszna sytuacja. Kilka metrów ode mnie pani filmowała przedstawienie trzymając telefon sztywno na wysokości piersi. Nie patrzyła na ekran telefonu, tylko na show. W pewnym momencie wyskoczył jej jakiś komunikat błędu. Stała tak z tym telefonem w bezruchu jeszcze z 5 min nieświadoma bezcelowości swoich wysiłków.
166742
Dziękuję. Nie wiem tylko czy zdołam udźwignąć brzemię :) postaram się
Myślę też, ze wobec zaistniałych zmian wątek zasługuje na nowy tytuł :)
Gratuluję awansu!
Zbliżenia w "zabawach z ogniem" najbardziej mi podchodzą, zwłaszcza 287.
Z ostatnich i tak najlepszy 293. ciekawie to uchwyciłeś.
Pozdrawiam
Gratuluję awansu!
a dziękuję, dziękuję.
Z ostatnich i tak najlepszy 293. ciekawie to uchwyciłeś.
Świat stanął na głowie :)
Pomnik Anonimowego Przechodnia (http://www.wroclaw.pl/pomnik-anonimowego-przechodnia):
298. Wersja pełna
167085
299. zbliżenie
167086
I jeszcze takie:
300.
167088
301. wersja cięta w pion - nie mogłem się zdecydować
167087
Mała zmiana klimatu
302. Wrocław, 14 lutego Most Zakochanych/Tumski/Katedralny *)
167595
*) niepotrzebne skreślić
To ten obwieszony kłódkami. Przymostowi sprzedawcy kłódek też mieli w ten dzień swoje święto :)
lisiajamka1
21.02.16, 19:37
Bardzo fajnie wyszła wrocławska panorama :)
Bardzo fajnie wyszła wrocławska panorama :)
Otóż to! Ptaki dodają zdjęciu fajnej dynamiki. Podoba się :-)
fajna panoramka :) ładne światełko miałeś
302. Wrocław, 14 lutego Most Zakochanych/Tumski/Katedralny *) (...)
Wrocław mostami stoi... ;) :D
Mała zmiana klimatu
302. Wrocław, 14 lutego Most Zakochanych/Tumski/Katedralny *)
167595
*) niepotrzebne skreślić
To ten obwieszony kłódkami. Przymostowi sprzedawcy kłódek też mieli w ten dzień swoje święto :)
Można prosić o "większy zestaw"? W takiej skali to te kłódki to tylko "austryjackie gadanie" jest....
Otóż to! Ptaki dodają zdjęciu fajnej dynamiki. Podoba się :-)
mam jeszcze wersję bez ptaków, ale z samolotem :)
302 a
167952
oraz dla porównania wersję z grudnia 2015 wykonaną deklem 9mm f/8
302 b
167951
Można prosić o "większy zestaw"? W takiej skali to te kłódki to tylko "austryjackie gadanie" jest....
Miałem taką myśl, żeby zrobić te kłódki w walę tynki. Ale uległem pod naporem nieograniczonej ilości par robiących sobie selfie na moście :) Przejście na drugą stronę było już sporym wyzwaniem a wszystkie kłódki były szczelnie zasłonięte zakochanymi i turystami.
Wygrzebałem stare zdjęcie, niestety dość marne. Do tematu z pewnością powrócę.
167962
Przy okazji poszukiwań tego zdjęcia wyszperałem coś takiego:
wersja krzywa - 303 a
167963
wersja prostowana - 303 b
167964
Wróć szybko, bo gdzieś czytałem, że któreś miasto musiało szybko kłódki likwidować, bo ciężar balustradę chciał oderwać.
wcale się nie dziwię. Inicjatywa nawet mi się na początku podobała - młode pary po ceremonii ślubnej we wrocławskiej katedrze wieszają na moście zakochanych symboliczną kłódkę z wygrawerowanymi imionami a kluczyk wrzucają do Odry. Niech i będzie taka nowa świecka tradycja.
Ale po chwili zaczęły się pojawiać przeróżne kłódki i kłódeczki "zakochanych" nastolatków, z nabazgranymi markerami inicjałami, głupimi napisami itp. Szczytem wszystkiego są stoiska sprzedawców, którzy za określoną kwotę sprzedadzą kłódeczkę i napiszą na niej co się chce.
Kłódek zrobiło się już tyle, że te mniejsze, starsze nikną pod naporem nowszych i większych. Większość ma starte napisy, jest brudna i zardzewiała. I tak ciekawy pomysł zderzył się z walentynkową komercją.
mam jeszcze wersję bez ptaków, ale z samolotem :)
302 a
167952
oraz dla porównania wersję z grudnia 2015 wykonaną deklem 9mm f/8
302 b
167951
Czekaj, czekaj!
Jakim obiektywem robiłeś 302a skoro na zdjęciu jest więcej niż na zdjęciu z dekla (302b)?
A może to sklejka?
Przy okazji poszukiwań tego zdjęcia wyszperałem coś takiego:
wersja krzywa - 303 a
167963
Fajny temat :)
Jakim obiektywem robione?
Czekaj, czekaj!
Jakim obiektywem robiłeś 302a skoro na zdjęciu jest więcej niż na zdjęciu z dekla (302b)?
A może to sklejka?Fajny temat :)
302 i 302 a robione Samyangiem 12/2 - 4 zdjęcia klejone w panoramę. Ztcp 302 to 4 kadry poziome, 302 b to kadry w pionie.
Jakim obiektywem robione?
No jak to jakim - deklem :)
... 302 b to kadry w pionie.Zdjęcia z dekla dają się skleić?
Może w ICE?
No jak to jakim - deklem :)Coraz bardziej podoba mi się ten dekiel :D
ej, napisałem przecież - panoramy Ostrowa Tumskiego są składane z Samyanga 12mm :)
Deklem robiłem zdjęcie 303, o które wyżej pytałeś. Wersja 303 b to wynik prostowania doskonałym programem Anglerfish naszego forumowego kolegi ajt.
Farensbach
28.02.16, 12:17
Podobają mi sie te dwa wrocławskie kadry 302 a i b.
Ostatnie panoramy swietne.
Cześć,
Panorama z 302 a bardzo fajna, mi osobiście lepiej pasuje niż ta z ptakami.
pozdrawiam,
Trochę mnie tu nie było i nie wiem od czego zacząć. Zacznę od końca:
304. Panorama z wulkanu Landeskrone, widok na Goerlitz i dalej, Zgorzelec.
170292
Pełna wersja tutaj (jpeg 60 MB):
http://drive.google.com/file/d/0B7I1Pa1okubaV1V6bzdUeDNORmc/view?usp=sharing
Pełna wersja tutaj
Nie mogę, pomożecie?
Ps. Dziękuję.
Nie mogę, pomożecie?
Ps. Dziękuję.
jak zwykle w świecie IT - "u mnie działa" :) - na IE (nie jestem zalogowany w Guglu). Nie wyświetla się podgląd zdjęcia, trzeba pobrać plik na dysk.
Może tutaj będzie lepiej:
http://79.110.198.22/upload/Landeskrone.jpg
jak zwykle
Piszę skrótami... Firefox mi wszystko ściąga. Chodziło mi o to by ktoś ci dał + za normalne rozmiary zdjęcia. Tak wiele miniaturek na tym forum ;)
Piszę skrótami... Firefox mi wszystko ściąga. Chodziło mi o to by ktoś ci dał + za normalne rozmiary zdjęcia.
hehe, no to się nie zrozumieliśmy
Tak wiele miniaturek na tym forum ;)
Ale to przecież też miniaturka :) Rozmiar jpega nie może przekraczać 30000 pikseli, w oryginale panorama ma chyba 76000 pikseli na długości :)
WooooOW!
niezły format! Podoba mi sie, że dachy są utrzymane w jednej tonacji kolorystycznej (przynajmniej w większosci)
Niewielkie pomyłki da się zobaczyć, czym skladane? Ciekawe, czy stosując inne oprogramowanie można tego uniknąć?
pozdrawiam,
WooooOW!
niezły format! Podoba mi sie, że dachy są utrzymane w jednej tonacji kolorystycznej (przynajmniej w większosci)
Niewielkie pomyłki da się zobaczyć, czym skladane? Ciekawe, czy stosując inne oprogramowanie można tego uniknąć?
pozdrawiam,
Złożenie było piekielnie trudne, bo niestety nie przyłożyłem się do robienia zdjęć. Tzn. przyłożyłem się, ale do innej serii, która okazała się jeszcze trudniejsza do złożenia od tej. Taka nauczka - im więcej czasu się zaoszczędzi na pośpiesznym robieniu zdjęć tym 10x więcej trzeba potem poświęcić na obróbkę :) Niestety nie zawsze można, czasami rodzina zaczyna się niecierpliwić.
Wracając do technikaliów - Hugin się poddał, ICE się poddał. Autopano się poddał po wrzuceniu wszystkich zdjęć. W akcie desperacji zrobiłem znacznie mniejszą panoramę w Autopano (z ok. 20 zdjęć) a kolejne dodawałem pojedynczo i za każdym razem ponawiałem wykrywanie panoramy. W sumie wyszło 31 zdjęć.
Zastanawiam sie nad sensem robienia tak wielkich panoram. Jesli ma byc wydrukowana na duzym formacie to OK. Natomiast w necie tego sie obejrzec nie da. Mozna pomniejszyc, zapisac z duza kompresja ale jakosc dramatycznie spadnie. Mozna sciagnac sobie na dysk pelnowymiarowa i obejrzec ale ogladanie tego tylko fragmentami powoduje, ze zaczyna sie szukanie bledow skladania a calosci nie da sie ogarnac.
Chyba, ze skladanie tak duzej panoramy to test na cierpliwosc. Jesli tak, to zdales go na szostke :mrgreen:
Jaki sens? A jaki ma sklejanie modeli? Albo zbieranie znaczków? :) Hobby, spędzanie wolnego czasu, pasja, zabawa. I nauka :) Zrobiłem panoramę Sammym 12mm w poziomie i w pionie (nuuuda), potem zapiąłem 45-150 żeby zrobić kilka zbliżeń. I pomyślałem sobie dlaczego nie sprawdzić jak wyjdzie panorama przy tak wąskim kącie. Zrobiłem zdjęcie prawie serią, a jak już je zrobiłem to się w domu nad nimi poznęcałem.
Chciałem też sprawdzić jak się obrabia tak duże pliki. Cierpliwość z pewnością się przyda, ale na dwurdzeniowym i5 laptopa i 8 GB ram nie ma tragedii. Przy okazji sprawdziłem kilka programów do panoram, różnych opcji itp. Dowiedziałem się m.in. o ograniczeniach plików jpeg oraz o fajnym filtrze w Autopano do usuwania zamglenia (coś jak dehaze w LR6).
To też taka przymiarka, bo zabieram się do panoramy Wrocławia ze Skytower. Nocna już była, planuję dzienną z dużą ilością pikseli :)
Skoro już widzieli panoramę z wulkanu, to może teraz w drugą stronę? Landskorone w pełnej krasie:
305.
170880
tutaj w pełnej rozdzielczości:
http://drive.google.com/file/d/0B7I1Pa1okubabFI1ODJUWlJfZVU/view?usp=sharing
Po prawej Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu (http://www.mdk.zgorzelec.eu/historia/budowa-obiektu) a za nim panorama Goerlitz ze wspominanym już przeze mnie kościołem św. Piotra i Pawła na prawym skraju zdjęcia.
A co to za góra w tle ? - wspomniany wulkan ?
A co to za góra w tle ? - wspomniany wulkan ?Oczy oszczędzasz po zabiegu? Czytać się nie chce? :-P
Przecież napisane:
Skoro już widzieli panoramę z wulkanu, to może teraz w drugą stronę? Landskorone w pełnej krasie:
Można to odczytać, jako "w drugą stronę z ... wulkanu" :-P
mnie się ostatnio podobają panoramy. Dajesz następne świetnie Ci wychodzą.
Kolejna seria moich zdjęć, tym razem - Zamek we Frydlandzie (https://www.zamek-frydlant.cz/cs), niewielkim czeskim miasteczku położonym kilkanaście kilometrów od granicy z Polską (Zawidów-Habartice). Jeden z największych i najlepiej zachowanych zamków w Czechach. Wnętrza są pełne oryginalnych elementów wystroju - meble, dywany, stroje, wyposażenie itp. Siedziba 6 rodów, do II WŚ roku w rękach rodziny Clam-Gallas, po wojnie przeszedł na własność państwa.
Zamek można zwiedzać tylko w grupach z przewodnikiem (jest polskojęzyczny), cena to ok. 200 koron/os, czas zwiedzania 1,5h. Warto zwiedzić, bo przewodnik ciekawie opowiada o historii samego zamku jak i okolic.
306. Zamek z zewnątrz i fosa. Pierwotnie wypełniona wodą, potem była to fosa sucha pilnowana przez niedźwiedzie
171300
307. Najnowsza część zamku (pałacowa), zawierająca część męską (parter) oraz żeńską (piętro).
171299
308. Dekoracja sgraffitowa na elewacji robi wrażenie
171301
309. Z dziedzińca wchodzi się drogą rycerską do najstarszej części zamku położonej na bazaltowych skałach zwanych diabelskimi organami
171302
Niestety stara część jest tak ciasno zabudowana, że nie udało mi się zrobić żadnych zdjęć z zewnątrz. Za ciemno na dekiel 9mm, za szeroko na 12mm. Mówi się trudno. Będzie za to kilka zdjęć zamkowych wnętrz.
cześć,
Byłem tam kiedyś, pamiętam tylko knajpę na rynku.
Na zdjęciu ""306. Zamek z zewnątrz i fosa" dostrzegam jakąś siatkę na niebie - to u mnie coś monitor szwankuje, czy ktoś inny też to widzi?
pozdrawiam,
"306. Zamek z zewnątrz i fosa" dostrzegam jakąś siatkę na niebie - to u mnie coś monitor szwankuje, czy ktoś inny też to widzi?Jest, szczególnie na białych chmurach.
faktycznie jest jakaś siatka na wstawionym zdjęciu. Dziwne, bo w RAWie ani śladu. W jpegu, który mam na dysku też nie. Czary-mary.
czas na wnętrza:
310. Mnóstwo poroży. W całym zamku są ich setki. Właściciele chyba lubili polowania.
172262
311. Cynowe naczynia. Grubo.
172263
312. Zbrojownia
172264
313. Wejście do najstarszej części zamku
172265
314. Przejście na dziedziniec
172266
315. Tak się kiedyś mieszkało. Zdecydowanie nie moje klimaty.
172267
Oglądając wnętrza takiego zamku człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że teraz w przeciętym mieszkaniu mamy znacznie wygodniej niż kiedyś mieli królowie. To pocieszające.
fWłaściciele chyba lubili polowania.
172262
311. Cynowe naczynia. Grubo.
172263
312. Zbrojownia
172264
313. Wejście do najstarszej części zamku
172265
314. Przejście na dziedziniec
172266
315. Tak się kiedyś mieszkało. Zdecydowanie nie moje klimaty.
172267
Nie mieli telewizji ani internetu, za to strzelb (jak widać na 312) im nie brakowało :mrgreen:
opublikowali mnie :)
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,20386724,burza-nad-wroclawiem-takich-blyskawic-dawno-nie-widzielismy.html
opublikowali mnie :)
http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,20386724,burza-nad-wroclawiem-takich-blyskawic-dawno-nie-widzielismy.html
Gratuluję, chociaż niektórzy forumowicze będą stękać i kwękach na źródło publikacji. ;)
Fajny podpis "fot. Czytelnik". :D
niektórzy forumowicze będą stękać i kwękach na źródło publikacji.
Naklad sie liczy.
Gratuluję, chociaż niektórzy forumowicze będą stękać i kwękach na źródło publikacji. ;)
Fajny podpis "fot. Czytelnik". :D
No wstyd :)
hehe, to tylko foty z łokna. Polityki tam raczej dużo nie ma :) (a może?)
tak czy siak spektakl był przepiękny, co chwilę błyskały flesze
Znów wracam do festiwali, tym razem w kolorowej odsłonie - tak wyglądał w moim obiektywie zeszłoroczny Festiwal Kolorów we Wrocławiu.
Festiwal organizowany jest w różnych miastach polski, we Wrocławiu na Polach Marsowych. Pomysł pochodzi od święta Holi. Jak podaje wikipedia:
Holi - hinduistyczne święto radości i wiosny, obchodzone przeważnie w dniu pełni księżyca w miesiącu phalguna (luty–marzec). Nazywane jest również Festiwalem Kolorów i kojarzone z kolorowymi farbami do obrzucania przyjaciół. To święto obchodzi się przede wszystkim w Indiach, Nepalu i innych regionach świata z populacji Hindusów lub osób pochodzenia indyjskiego. Festiwal, w ostatnich czasach, rozprzestrzenił się w częściach Europy i Ameryki Północnej jako święto miłości i kolorów wiosny.
316. O pełnej godzinie są tzw. wyrzuty kolorowego proszku. Przez moment robi się kolorowo, potem szaro i powietrze wypełnia się kolorowym pyłem
178511
317. Festiwal gromadzi mnóstwo ludzi, głównie młodzież ale przychodzą też całe rodziny z dziećmi
178512
318. Podczas Festiwalu na scenie grają na żywo zespoły (rock, regge, hip-hop), jest też muzyka puszczana przez DJ-ów
178513
319.
178514
320. Teren "wyrzutów" otoczony jest metalowymi barierkami w wejście i wyjście możliwe jest przez bramki. Jak widać barierki czasami robią za ławki :)
178515
321. Festiwal to przede wszystkim kolory i dobra zabawa. Tak dużo pozytywnej energii, młodych, uśmiechniętych ludzi nie widuje się na co dzień. Na Festiwal powinni zawitać ci, którzy tak złorzeczą na "tą dzisiejszą młodzież".
178516
322. Kolorowe jest dosłownie wszystko - ubrania, twarze, ręce, nogi, trawa.
178517
cdn...
ZAbawa z farbkami, jak tu oddychać potem..... Fajne makijaże na twarzach.
Fajne dziewczyny, jakby jakąś trzeba było umyć to służę pomocą :lol:
Pierwsze super kolorowa mgła,chmura ,tęcza. Jak zwał tak zwał. Ładnie kolorowo.
Fajne dziewczyny, jakby jakąś trzeba było umyć to służę pomocą :lol:
Ty masz bliżej do Wrocławia.... Sam bym coś umył......no choć opłukał :shock:
można powiedzieć: dziewczyny jak malowane, hehe.
Co do mysia i płukania to trzeba zagadać, ale co druga trzymała w rękach kartkę z napisem "Free hugs", także ten teges :)
323. W makijażu z proszku Holi
178594
324. I kolejna pełna godzina, i kolejny "wyrzut" przy głośnej muzyce, stroboskopach i roztańczonym tłumie
178595
325.
178596
326. Był też tor do skimboardingu, czyli ślizgania się na desce po wodzie
178593
327. Jedni tańczyli, inni pili napoje bez- i z- alkoholowe a jeszcze inny zasłuchani w muzykę wygrzewali twarze w ostatnich promieniach zachodzącego słońca
178597
328. Rozentuzjazmowany, kolorowy tłum
178598
329. Co chwilę gdzieś pośród bawiących się uczestników festiwalu pojawiały się kolorowe obłoki. Znaczy się - jest sypane :)
178599
cdn.
pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny w wątku i zapraszam do kolejnych wizyt.
Ciekawie pokazany kolorowy reportaż :) czekam na cd
to lecim dalej na kolorowo
330. Oooo, to właśnie. Darmowe przytulasy dla każdego niedoulonego :)
178681
331.
178682
332.
178683
333. Operator kamery też nie miał łatwo. Na szczęście profesjonalnie zabezpieczył swoją kamerę przed wszędobylskim kolorowym pyłem
178684
334.
178685
335.
178686
336. I znów kolorowy wyrzut i niebo wypełnione kolorami
178687
Bardzo podoba mi się pomysł tego festiwalu. Żadnej polityki, ideologii, wciskania ludziom czegoś na siłę. Po prostu czysta zabawa i radość, której więcej pokażę na swoich zdjęciach już wkrótce.
Fajne zdjęcia. Na 328 jak zwykle ktoś musi sobie selfie robić . Bez tego się nie obejdzie.
Zdjęcia bardzo mi się podobają. :grin:
45-tka* i jej spadek kontrastu "pod światło" może dać fotce to "coś". Kapitalne są te kadry.
*trafiłem z tą 45-ką czy się wygłupiłem? ;)
Fajne zdjęcia. Na 328 jak zwykle ktoś musi sobie selfie robić . Bez tego się nie obejdzie.
Zdjęcia bardzo mi się podobają. :grin:
Poczekaj, poczekaj... selfiaczki jeszcze będą. To nie jest zjawisko, obok którego jestem w stanie przejść obojętnie :)
45-tka* i jej spadek kontrastu "pod światło" może dać fotce to "coś". Kapitalne są te kadry.
*trafiłem z tą 45-ką czy się wygłupiłem? ;)
Trafiłeś w 10-tkę. Postanowiłem wykorzystać tę wadę(?) 45-tki, a że słońce było już dość nisko nad ziemią to wyszły całkiem ciekawe efekty
Następny kolorowy secik
337.
179168
338.
179169
339.
179170
340. I próba złapania słońca
179171
Ząbki rządzą :mrgreen:
no i ostatnie światełko też
Myślałem, że na mocy tajnego porozumienia rządzi Saboor, ale on chyba bardziej z Marek niż z Ząbek. Ale wszystko blisko siebie, czyżbym odkrył tajną kwaterę????? :D
nie wiedziałem nic o tajnym porozumieniu i sprawczej roli Saboora - fociłbym wtedy jakiś Marków :)
diabolique
26.07.16, 12:39
(..) ale on chyba bardziej z Marek niż z Ząbek. (...)
Zaanektowali Ząbki na potrzeby budowy obwodnicy :grin:
lisiajamka1
26.07.16, 12:40
Kolorowanki super :grin:
Festiwal to przede wszystkim kolory i dobra zabawa. Tak dużo pozytywnej energii, młodych, uśmiechniętych ludzi nie widuje się na co dzień. Na Festiwal powinni zawitać ci, którzy tak złorzeczą na "tą dzisiejszą młodzież".
Tak jest !!!!!!!! w koło pełno jest pozytywnych młodych ludzi - trzeba tylko nie zamykać oczu !! :) :) :) :) :) :) :) :)
322. Kolorowe jest dosłownie wszystko - ubrania, twarze, ręce, nogi, trawa.
a jak Twój aparat - pamiętam że swój długo czyściłam -a w zasadzie pewnie jeszcze gdzieniegdzie ma proszek ;)
PS fajna relacja
a jak Twój aparat - pamiętam że swój długo czyściłam -a w zasadzie pewnie jeszcze gdzieniegdzie ma proszek ;)
W zeszłym roku miałem ze sobą dwa aparaty ze stałkami. Oba zabezpieczyłem chałupniczą metodą wsadzając w worek foliowy, coś a'la kamerzysta na zdjęciu 333.
W tym roku nie bawiłem się w żadne folie. Aparat trochę się pokolorował, ale nawilżane chusteczki dla dzieci czynią cuda. Na obiektywie (tym razem brałem zooma) miałem filtr UV więc soczewki pozostały czyste. Jedynie pasek nadawał się do prania.
lecim dalej na kolorowo:
341. Podczas wyrzutu proszku w powietrze atmosfera robi się gęsta. Chmura kolorowego proszku po chwili robi się szaro-bura i przysłania niebo.
179375
342. Po wyjściu "z chmury"
179376
343. Tu już pył opadł i towarzycho rozchodzi się do mniejszych grupek nieco dalej od sceny i hałaśliwej muzyki
179377
344. Powrót z Pól Marsowych jest równie widowiskowy jak sama impreza. Wszędzie kolorowe twarze, na ulicach, w parkach, tramwajach. Ślady proszku na chodnikach i ulicach.
179378
cdn.
na koniec zostawiłem deserek, czyli selfiaczki :) Z rąsi, z kija, z dziubkiem i bez - na każdy sposób :)
345.
179757
346.
179758
347.
179759
348.
179760
349.
179761
350.
179762
Selfiki najlepsze :) Widać autentyczną radość :)
Selfiki najlepsze :) Widać autentyczną radość :) No właśnie, czy to jest radość czy może ...szczerzenie...?
No właśnie, czy to jest radość czy może ...szczerzenie...?
A kiedy sie ludzie szczerzą? Jak widzą komornika w drzwiach? Może i chwilowa, ale na 100% radość :)
Bardzo przyjemna relacja z kolorowego festiwalu, widać dużo pozytywnej energii, łapanie słońca na 340. wyszło kapitalnie, brawo!
Pozdrawiam
Świetna relacja :-) Ale te samojebki to są wkurzające...czemu jeszcze nikt nie wpadł żeby zrobić sobie w klopiku..."cierpienia młodego Wertera" :wink::mrgreen:
Świetna relacja :-) Ale te samojebki to są wkurzające...czemu jeszcze nikt nie wpadł żeby zrobić sobie w klopiku..."cierpienia młodego Wertera" :wink::mrgreen:
Przestań - były już przecież tu i ówdzie zapytania o suszenie utopionego telefonu w czasie dokumentowania wyglądu pierwszo i drugorzędnych cech płciowych, wcześniej kserowanie pośladków. W tym towarzystwie i wobec kreatywności ludzkości szczerzenie zębów do telefony na lasce lub w wyciągniętej ręce jest całkiem na miejscu.
Na Santorini, pamiętam, najważniejsze było szczerzenie się na tle kościółka lub zachodu słońca, a laski do telefony były jednym z najczęściej sprzedawanych gadżetów przez emigrantów.
---------- Post dodany o 18:21 ---------- Poprzedni post był o 18:20 ----------
Takie są teraz dziwaczne mody...
Relacja przednia, widać radość, a selfiaki to według mnie nic dziwnego. To po prostu wykorzystanie możliwości jaką daje dzisiejsza technika. dawniej trzeba było prosić kogoś by zrobił zdjęcie, albo na statywie z samowyzwalaczem się robiło. Dziś nie trzeba targać z sobą klamorów, wystarczy smartfon czasem z kijkiem który jest łatwiejszy w noszeniu niż statyw. Fakt że niektórym odbija na tym tle, ale zawsze tak było. Teraz to stało się prostsze i łatwo dostępne niemal dla każdego. Tak samo można by powiedzieć o takich jak ja, bo co jest normalnego w wstawaniu przed świtem, łażeniu po łące często w trawach po pas, w nieprzemakalnych ciuchach by sfocić jakiegoś robaka, albo w leżeniu w czatowni, sikaniu do butelki i czekaniu czy ptaszor się pokaże. Wyobraź sobie 2000 ludzi na takiej imprezie, każdy z lustrzanką i statywem by zrobić sobie pamiątkową fotę... No niech będzie połowa z lustrzanką, połowa z kompaktem... selfi to moim zdaniem kolejny etap łatwego dostępu do technologii dla wszystkich. Prostego pokazania i udostępniania zdjęć. Nie ma potrzeby kupowania filmu, wywoływania, wklejania potem, czy wkładania do albumu. Teraz wyciągasz smartfona, robisz fotę sam, klikasz i fota wędruje do sieci na portal społecznościowy, znajomi dostają powiadomienie i mogą od razu zobaczyć, skomentować fotkę. Dla mnie to tak samo normalne jak wklejanie zdjęć do albumu. Że niby nie ma magii... A jak magia jest w oglądaniu filmu w telewizji, przerywanego na dodatek reklamami, a robi to jednak większość z nas, a im młodsze pokolenie tym mniej reklamy im przeszkadzają. Dobra, koniec tej pisaniny. jeszcze raz , bardzo fajnie się te zdjęcia oglądało, a moda na selfii pozwoliła kilka fajnych zdjęć zrobić.
pozdrawiam :smile:
Ciekawa relacja z fajnymi fotami.
Zastanawiam się tylko jakiego koloru masz body i w jakich kolorkach obiektywy :)
No właśnie, czy to jest radość czy może ...szczerzenie...?
jedno wynika z drugiego. Nawet jeżeli uśmiech jest do zdjęcia, to i chwilę wcześniej i zaraz po zrobieniu zdjęcia uśmiech też był na twarzach. Tam nikt nikogo nie udawał, ludzie po prostu przyszli się bawić. I bawili się świetnie.
Świetna relacja :-) Ale te samojebki to są wkurzające...czemu jeszcze nikt nie wpadł żeby zrobić sobie w klopiku..."cierpienia młodego Wertera" :wink::mrgreen:
Wiesz co, też mnie to kiedyś śmieszyło. W sumie teraz też, selfiki, kijki, fotografowanie za zombie patelnią (tabletem). Czasami aż do przesady, w każdym miejscu.
Ale wiecie co? Zmieniam powoli zdanie. Zmieniam, bo widzę młodych ludzi którzy ruszyli 4 litery sprzed telewizora. Widzę ich w różnych miejscach - w górach, wędrujących na szlakach turystycznych, zwiedzających zabytki, jeżdżących na rowerach, nartach itp. Nie siedzą przed komputerem, nie gniją na kanapie. Nie wysiadują na ławkach pod blokami, nie szukają komu by tu przywalić w ciemnej bramie. Są czynni, radośni, uśmiechnięci, aktywni.
A że robią przy tym zdjęcia? Masę zdjęć? Tony? Że wrzucają na fejsa, dodają filtry i wrzucają na instagrama? Nikomu to nie szkodzi, nikogo nie krzywdzi. Niech sobie robią. Nawet na kiju.
Zgadzam się tu z tym co napisał yamada. Chociaż ja wolę tradycyjnie. Dać aparat komuś, kto zrobi mi zdjęcie albo ostatecznie użyć samowyzwalacza ;)
Ciekawa relacja z fajnymi fotami. Zastanawiam się tylko jakiego koloru masz body i w jakich kolorkach obiektywy :)
Były zabezpieczone workami foliowymi, więc nie zakolorowały za bardzo. Tylko filtry UV były zabrudzone ale to żaden problem.
Taki tip - nie ma co się bawić w przesadne zabezpieczanie sprzętu. Proszek jest wprawdzie wszędobylski i wciska się w każdy zakamarek aparatu, ale łatwo się zmywa. Wystarczają chusteczki nawilżane dla dzieci i aparat jak nowy.
Jedno, ale zakręcone
351.
180264
Jedno, ale zakręcone
351.
180264
A to na dole, to co to się zakręciło ?
A to na dole, to co to się zakręciło ?
Ufok :grin:
Ufok :grin:
Hmmm. Może bumerang. :grin:
aaaa nie wiem co to. Profilaktycznie zeszczeliłem, co mi będzie na moje niebo wlatał :)
szybkie pytanie:
lepiej jak było oryginalnie
352.A
182153
czy wykadrowane?
352.B
182154
Dzięki Szafir51, a już traciłem nadzieje...
relacja z kolorów - ciekawa, a i zakręcone 351 bardzo fajne dzięki tej 'dodatkowej gwiezdzie'
moim zdaniem wersja 352 B lepsza,
a najlepsze to nocne, zakręcone z lądującym samolotem :)
szybkie pytanie:
lepiej jak było oryginalnie
352.A
czy wykadrowane?
352.B
352.B zdecydowanie lepiej schludniej i czyściej w kadrze.
Mz 352.b
moim zdaniem wersja 352 B lepsza
352.B zdecydowanie lepiej schludniej i czyściej w kadrze.
dzięki za opinie, też mi się tak wydawało.
352.B zdecydowanie lepiej schludniej i czyściej w kadrze.
A kubki to co? ;) Szafi weź pędzel i posprzątaj kubki hihi ;)
B lepiej się prezentuje :)
353. Z balkonu
A gdzieżeś Ty taki balkon znalazł?
Nie strasz (353) ja tam blisko mieszkam ;-)
Nieeeee, to Landeskrone w Goerlitz plus odrobinę mojej inwencji twórczej :)
Dwa dzisiejsze prosto z Wrocławia
354.
190729
355.
190730
"GUMIAK" czy obróbka w PS-ie?
apz - obróbka w programie graficznym. Taki zamysł mi wpadł do głowy jak zgrałem rawy.
pozakonkursowe:
190786
zoom trochę ciągnie do przodu ale młody daje radę.
354 i 355 to mydło totalnie nie w moim klimacie - przeszkadza mi bardzo ..
W weekend 13-14 maja na Wrocławskim Torze Wyścigów Konnych Partynice odbyła się kolejna edycja Runmageddon. W sobotę 13.05 Runmageddon Rekrut, czyli 30 przeszkód na dystansie 6 kilometrów a w niedzielę Runmageddon Classic - 50 przeszkód na dystansie 12 km.
Super zabawa dla ludzi w każdym wieku. Biegali dorośli, młodzież i dzieciaki (Runmageddin Kids). Pogoda dopisała, uczestnicy też - w biegach udział wzięło ponad 3 tysiące osób.
Ja się trochę wyżyłem fotograficznie. W błotku się nie taplałem, bo wiecie - aparat nie jest uszczelniony, woda, błoto i ten teges :)
356. Na początek mały taniec na rurce:
191429
357. Indiana Jones XXL czyli dźwig, liny i wielgachny rów z wodą
191430
358. Większości uczestników się podobało. Znaleźli się też tacy, którzy wracali by przeszkodę pokonać ponownie.
191431
359.
191432
360. Potem zjazd po błotku. Cześć uczestników obchodziła bokiem, część próbowała zejść na nogach...
191433
361. ... a reszta po prostu zjeżdżała na pupie :)
191434
362. Następna przeszkoda to komandos, czyli mur z liną. Niektórzy próbowali pokonać własnymi siłami a inni korzystali z pomocy uczynnych współciepiętników
191435
363.
191436
364. Schodzenie też wymagało umiejętności. Czasami większych niż schodzenie.
191437
365. Znaleźli się też tacy, którzy znaleźli trochę czasu na pozowanie. Dobra zabawa przede wszystkim.
191438
cdn...
Prawdziwy runmagedon - fajne.
Dobrze pooglądać :) Fajna relacja!
Runmageddonu ciąg dalszy:
366. Po pokonaniu "komandosa" biegiem do kolejnej przeszkody. Jak widać humory dopisują.
191488
367. Biegały także pary, nawet całkiem sporo. Wszakże nic tak nie jednoczy jak wspólne taplanko w błotku :)
191489
368. Najpierw coś łatwego, czyli krótkie przeczołganie pod mostkiem
191490
369. I potem prawdziwy hardcore, czyli "Lodowa" - kontener wypełniony wodą z lodem. Na kontenerze są ułożone belki, pod którymi trzeba przejść. Nurkowanie w lodowatej wodzie zapewnione.
Na zdjęciu grupka tuż przed wskoczeniem do zimnej kąpieli.
191491
370. I wyjście z przeszkody
191492
371. Przy każdej przeszkodzie byli sędziowie pilnujący prawidłowego pokonania przeszkody. W przypadku ominięcia czy nieprawidłowego pokonania - kara.
191493
372. Lodonurek
191494
373. Kolejna przeszkoda to pionowa ściana. Nie do przejścia w pojedynkę (no, może poza nielicznymi wyjątkami).
191495
374. Uczestnicy chętnie pomagali sobie nawzajem w jej pokonaniu.
191496
375.
191497
376. I już na górze. Jeszcze tylko zeskoczyć i...
191498
... do następnej przeszkody. Ale o tym później :)
Fajnie się ogląda i czyta.
Fajnie... siedząc w wygodnym fotelu :mrgreen:
I jakoś nie przekonują mnie panie o raczkach grubszych niż panowie (nawiązanie do zdjęcia pary), ale to oczywiście rzecz mojego wypaczonego gustu ;)
Zdecydowanie lepiej się to ogląda z fotela czy stojąc z boku. Większość uczestników była raczej uśmiechnięta i wyglądali na zmęczonych ale zadowolonych. Było też trochę takich, na twarzach których było widać cierpienie powodowane kontuzjami.
Z tym zdjęciem pary to może kwestia perspektywy i tego, że pani była z przodu. Wyglądali raczej normalnie, kobitka była niższa i drobniejsza od chłopaka.
Trzecia seria morderczego Runmageddon
377. Takie oto drabinki. Wystarczy wejść i zadzwonić dzwonkiem. Prosta sprawa. Czyżby? Bez pomocy kolegi/koleżanki na końcowych metrach biegu wcale nie takie proste.
191561
378. Tutaj jeszcze trudniejsze zadanie. Nielicznym udało się dotrzeć do końca o własnych siłach. Większość pokonywała przeszkodę na plecach innych uczestników. Widać było jak zmęczenie daje o sobie znać.
191562
379. Jeden z nielicznych, który doszedł daleko.
191563
380. Potem już tylko małe wspinanie na łańcuchach...
191564
381. ...i biegusiem do ostatniego wyzwania...
191565
382. Którym było pokonanie zawodników wrocławskiej drużyny Footbalu Amerykańskiego Wrocław Outlaws :) Na szczęście zawodnicy okazali się wyrozumiali i nie poniewierali zbyt mocno zmęczonych zawodników.
191566
To już koniec relacji z wrocławskiego Runmageddonu. Fajna inicjatywa, świetna organizacja, tysiące roześmianych, wesołych (i zmęczonych) twarzy. Z pewnością będzie chciał wybrać się na kolejną wrocławską edycję. Tym razem chyba znów tylko z aparatem.
A już niedługo wrzucę jeszcze mały suplement, taki "Bonus Track" :)
Ciekawa relacja. Szacun dla Autora!
Dzięki Rysiu za miłe słowa.
No to na zakończenie relacji:
383.
191600
384.
191601
385.
191602
386.
191603
387.
191604
388.
191605
389.
191606
390.
191607
391.
191608
392.
191609
Rok minął odkąd ostatnio coś wrzucałem, może warto by coś wstawić?
Rok minął odkąd ostatnio coś wrzucałem, może warto by coś wstawić?
Masz refleks szachisty. :mrgreen:
Nie zadawaj głupich pytań tylko działaj, nie po to zakładałeś wątek, żeby go mole forumowe zeżarły i poszedł w niepamięć. :evil:
:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
W ramach ratowania upadającego :) forum postanowiłem wstawić zdjęcie.
393.
204650
Bardzo ładny krajobraz. Skąd to?
Masca, Teneryfa
394.
204656
395.
204657
Piękne miejsce i ładnie pokazane.
Jak na milionie innych pocztówek, ale fakt, jest ładnie.
Jak na milionie innych pocztówek, ale fakt, jest ładnie.
te zdjęcia są "wśród" tych, na których jest moja rodzina, a tego już na milionach pocztówek już nie ma
To Masca już otwarta? Wiosna szlak był zamknięty ze względu na osunięcia ziemi.
Ja tam mogę takie "pocztówki" oglądać "milionami", uwielbiam Teneryfę.:grin:
Zdjęcia z zeszłego roku, jeszcze sprzed zamknięcia wąwozu. Od marca ma być chyba znów otwarty. Teneryfa jest przepiękna, roślinność, niesamowita różnorodność krajobrazu, piękna architektura i super klimat.
396.
204670
397.
204671
Ładne zdjęcia, przyjemnie się ogląda i przy okazji zwiedza :)
Polecam do zwiedzania jak najbardziej, bo każdy kawałek wyspy jest inny.
W jednym miejscu krajobraz wygląda tak:
398.
204732
A w innym tak:
399.
204733
W linii prostej dzieli je... 18 km :)
Tylko trzeba "przejechać" przez pewna górkę - taką wysoką na 3700 metrów.:mrgreen:
A widoku z Orotawy na Teide nie zrobiłeś czasem? Z tego ogrodu pięknie się prezentuje.
Ech Teneryfa...
Wróciłem (ponownie) z Teneryfy, wracam do wątku :)
Jardin Botanico z Puerto de la Cruz.
Spory i świetnie zagospodarowany ogród, w którym zobaczymy masę pięknych roślin a także oczywiście smocze drzewa i wszędobylskie jaszczurki.
Wjazd 3 EUR, dzieciaki bezpłatnie.
400.
211886
401.
211894
402.
211893
403.
211892
404.
211891
405.
211890
406.
211889
407.
211888
408.
211887
409.
211895
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.