Zobacz pełną wersję : Warszawa moim okiem
Witajcie,
na początek nieśmiało.
Proszę o konstruktywną krytykę. :)
Pozdrawiam
Tomek
1.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-aAUyMeI4oFc/T0clzqTzvAI/AAAAAAAAALI/K3V0fqBG528/s903/20120220_010.jpg)
2.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-Rw3TwzApRvk/T0vi-n5amFI/AAAAAAAAAPY/omO0tt1JiIk/s903/20120224_064.jpg)
3.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-KJ5upkXrxoU/UFGa8JNHiqI/AAAAAAAAAp0/zO_M4Rx1Snc/s903/20120223_010.jpg)
Ciężko będzie z tą krytyką bo zdjęć nie widać!
Poprawiłem. To było pierwsze umieszczenie zdjęć. Mój błąd. Przepraszam.
Udany debiut, foty dobre.
Jeżeli debiut to całkiem udane.
Mbsz - bardzo dobre kadry, technicznie świetne ... co tu jeszcze można "kombinować"?
Życzę więcej tak udanych ujęć.
Gratulacje i pozdrowienia.
majeczek78
15.12.12, 11:32
Spoko. Masz więcej?
Witajcie,
na początek nieśmiało.
Proszę o konstruktywną krytykę. :)
Pozdrawiam
Tomek
1.
Fajna jest klimacik, choć chaotyczna. :-)
2.
To z cyklu: co poeta miał na myśli
3.
Lewa strona kadru: budynek się wali - wyprostuj. :-)
Ogólnie wejście na plus. Dawaj resztę!
Dziękuję za miłe słowa.
Saboor:
1. Podejdę jeszcze nie jeden raz. Brakuje mi tutaj świateł samochodów.
2. Wszyscy pokazują Zamek Królewski i Kolumnę Zygmunta. Chciałem pokazać to od innej strony.
3. Obiektyw Tokina 12-24. Tu zawsze się będzie walić. Nie chcę już bardziej prostować.
Pytacie czy mam więcej (Warszawy), proszę bardzo:
4.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-w5ydnnP6STU/T7q6vBhEZZI/AAAAAAAAAh0/zhsCUkRA9jU/s903/20120521_013.jpg)
5.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-07Zf0YCDq3k/T7q6smQVeoI/AAAAAAAAAhc/xZNYfNQSmnU/s903/20120519_017.jpg)
6.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-OIbv_Izna3U/UFGcUU2q6FI/AAAAAAAAAqE/cZTsP7rRmPI/s903/20120223_059.jpg)
Dziękuję za miłe słowa.
Saboor:
1. Podejdę jeszcze nie jeden raz. Brakuje mi tutaj świateł samochodów.
2. Wszyscy pokazują Zamek Królewski i Kolumnę Zygmunta. Chciałem pokazać to od innej strony.
3. Obiektyw Tokina 12-24. Tu zawsze się będzie walić. Nie chcę już bardziej prostować.
Pytacie czy mam więcej (Warszawy), proszę bardzo:
4.
Fajny pomysł! :-D
5.
Podoba się, a pokaż to samo w b&w.
6.
Prawie miodek tylko kościółek się rozjechał.(rozszerza się ku górze)
Widzisz, z architekturą tak jest, i żeby nie szpecić kadru, trzeba błędy obiektywu korygować.
To nie jest przesadna ingerencja w kadr a konieczność. Popatrz jak twoje oko odbiera obraz budynku, a co robi z nim obiektyw.
diabolique
15.12.12, 13:52
Jak słusznie zauważył przedmówca - fotki.
I nic ponadto :)
Pozytywy:
Ładne kadry, umiejętności kompozycyjne – generalnie OK.
Negatywy:
Skłonność do stereotypu – Warszawa na Twoich zdjęciach wygląda jak fotosy z seriali TVN.
Np. koncepcja zdjęcia z Placu Grzybowskiego – niby OK, pokazanie kontrastu stare/nowe itd. Ale wrzuć sobie do Google Plac Grzybowski i wyskoczą Ci bardzo podobne kadry.
Reasumują – z tym „moim okiem” to bym się jeszcze wstrzymał.
Najbardziej neutralne jest zdjęcie nr 1 – nie jest jakieś super ciekawe, ale przynajmniej nie można go na pierwszy rzut oka wrzucić w ten pocztówkowy schemat, który narzuca się Warszawie.
Piękno Warszawy jest nierozerwalnie związane z jej brzydotą, amorficznością, z tym, że to w pewnym sensie miasto-imitacja, przytłoczone historią ale zarazem pogrążone w amnezji i pozbawione tożsamości.
Proponuję wyjść trochę poza centrum – i rzeczywiście zacząć szukać „swojego spojrzenia”.
Jak słusznie zauważył przedmówca - fotki.
I nic ponadto :)
Zważ Diable, że to początki jak napisał Autor.
Tomasz_St może wątek do działu "początkujący"
Moim zdaniem udany start. Gusta sa różne i spojrzenie nawet na to samo miasto może byc diametralnie inne. Inaczej bedzie patrzył ktoś wychowany w biednej i zaniedbanej dzielnicy, a inaczej w bogatej dzielnicy willowej z zadbanymi trawnikami. Ja tak szczerze to mam juz trochę dość w fotografii znajdowania najbrzydszych elementów miasta i nastepnie zachwycaniem się jaki to niby fajny kadr wyszedł.
Co do tego czy to fotki czy fotografia to też zależy od tego kto ocenia, a czasami od tego w jakim wątku się ocenia ;-)
Pozytywy:
Ładne kadry, umiejętności kompozycyjne – generalnie OK.
Negatywy:
Skłonność do stereotypu – Warszawa na Twoich zdjęciach wygląda jak fotosy z seriali TVN.
Może masz trochę racji. To dopiero pierwsze zdjęcia. :) Sprawdzałem jak mnie przyjmiecie. :) I miło zostałem zaskoczony. Dziękuję.
Piękno Warszawy jest nierozerwalnie związane z jej brzydotą, amorficznością, z tym, że to w pewnym sensie miasto-imitacja, przytłoczone historią ale zarazem pogrążone w amnezji i pozbawione tożsamości.
Proponuję wyjść trochę poza centrum – i rzeczywiście zacząć szukać „swojego spojrzenia”.
Z tym tekstem nie mogę się zgodzić... no chyba, że mówisz o centrum miasta. Nowe miesza się ze starym i nie jest to fajne.
7.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-8gAs1gQz9EE/UH2UT9i-KrI/AAAAAAAAArQ/w2-ep56PgW8/s903/STT_0009_min.jpg)
8.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-EtWEkKoEu24/T729Le67hhI/AAAAAAAAAig/UjZZQyT6Ixk/s903/20120523_026.jpg)
9.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-wcNayccZw84/T4lS-rH412I/AAAAAAAAAfg/MnQkOB2sQ9o/s903/20120304_052.jpg)
Może masz trochę racji. To dopiero pierwsze zdjęcia. :) Sprawdzałem jak mnie przyjmiecie. :) I miło zostałem zaskoczony. Dziękuję.
8.
Osiedle Przyjaźń ... przejdź się tam jeszcze kilka razy, jest co fotografować.
Z tego zdejmij ten niebieski zafarb, popraw WB, przytnij z prawej.
Pozytywy:
Ładne kadry, umiejętności kompozycyjne – generalnie OK.
Negatywy:
Skłonność do stereotypu – Warszawa na Twoich zdjęciach wygląda jak fotosy z seriali TVN.
Np. koncepcja zdjęcia z Placu Grzybowskiego – niby OK, pokazanie kontrastu stare/nowe itd. Ale wrzuć sobie do Google Plac Grzybowski i wyskoczą Ci bardzo podobne kadry.
Reasumują – z tym „moim okiem” to bym się jeszcze wstrzymał.
Najbardziej neutralne jest zdjęcie nr 1 – nie jest jakieś super ciekawe, ale przynajmniej nie można go na pierwszy rzut oka wrzucić w ten pocztówkowy schemat, który narzuca się Warszawie.
Piękno Warszawy jest nierozerwalnie związane z jej brzydotą, amorficznością, z tym, że to w pewnym sensie miasto-imitacja, przytłoczone historią ale zarazem pogrążone w amnezji i pozbawione tożsamości.
Proponuję wyjść trochę poza centrum – i rzeczywiście zacząć szukać „swojego spojrzenia”.
Od razu wiedziałam kto napisał.
Dzarro, nie wszyscy lubią fotografować śmietniki. A Warszawa jest piękna i kropka.
Jak dla mnie dziewiatka :-)
Waruga - pozwolę sobie zacytować film Pasikowskiego: "Jeszcze tu... wrócimy... z Olem!" ;)
Jak bedziesz mial takie widoczki to wrzucaj...:-)
Od razu wiedziałam kto napisał.
Dzarro, nie wszyscy lubią fotografować śmietniki. A Warszawa jest piękna i kropka.
Warszawa piękna nie jest, napiszę więcej - mieszkałem w niej 5 lat i dostatecznie ją znielubiłem, wtedy była nijaka, ale taka Marszałkowska od strony MDM i Pałac miały swój charakter, a te blokowiska z wielkiej płyty, szkoda gadać,pobierałem naukę na Grochowie i na dalekim Ursynowie, to był już wtedy koszmar. Za to dzielnica oficerska na Żoliborzu, czy Żoliborskie Sady, to było miodzio. Praga już wtedy nadmiernie wyeksploatowana i co i rusz połyskująca cegłami zamiast tynków. A to od nowa budowane Stare Miasto? I ten pusty Stadion nad Wisła, przy moście Poniatowskiego. Dziwaczne jak dla mnie.
Popatrz na to miasto inaczej , jest wiele do pokazania, przez dziesiątki jak budowano tam przyzwoiciej jak w całej Polsce, z dbałościa o szczegół. trzeba go tylko chcieć znaleźć.
Tyle moich uwag, to Twoje miasto i Twoja wrażliwość...
APZ - myślę, że każdy ma swoją małą ojczyznę. Ja się urodziłem w Warszawie i mieszkam tu. Ty byłeś tylko przejazdem. Jesteśmy różni. Ja rozumiem Twój punkt widzenia i szanuję go... Nie powiedziałem, że Warszawa jest piękna choć ma swój urok. Lubię to miasto i jego zakamarki... historię.
Odbudowane Stare Miasto... fakt nie ma tam klimatu jak na Hradczanach w Pradze, we Lwowie albo w Wilnie... czy nawet w naszym Wrocławiu... ale jest nasza Polska.
Warszawa to miasto, które przeżyło własną śmierć i mi jako Polakowi i Warszawianinowi nie wolno o tym zapominać.
To tak jak z ludźmi z Łodzi. Łódź nie jest piękna, jest brudna i śmierdzi... ale ma swój urok i ludzie ją za to lubią a nawet kochają. :)
Pozdrawiam
A Warszawa jest piękna i kropka.
Ta Pani ma rację.
---------- Post dodany o 18:06 ---------- Poprzedni post był o 18:04 ----------
/.../ale taka Marszałkowska od strony MDM i Pałac miały swój charakter/.../. Za to dzielnica oficerska na Żoliborzu, czy Żoliborskie Sady, to było miodzio. /.../jest wiele do pokazania, przez dziesiątki jak budowano tam przyzwoiciej jak w całej Polsce, z dbałościa o szczegół. trzeba go tylko chcieć znaleźć.
Tyle moich uwag, to Twoje miasto i Twoja wrażliwość...
Ten Pan ma rację. :-D
---------- Post dodany o 18:07 ---------- Poprzedni post był o 18:06 ----------
APZ - myślę, że każdy ma swoją małą ojczyznę. Ja się urodziłem w Warszawie i mieszkam tu. Ty byłeś tylko przejazdem. Jesteśmy różni. Ja rozumiem Twój punkt widzenia i szanuję go... Nie powiedziałem, że Warszawa jest piękna choć ma swój urok. Lubię to miasto i jego zakamarki... historię.
Odbudowane Stare Miasto... fakt nie ma tam klimatu jak na Hradczanach w Pradze, we Lwowie albo w Wilnie... czy nawet w naszym Wrocławiu... ale jest nasza Polska.
Warszawa to miasto, które przeżyło własną śmierć i mi jako Polakowi i Warszawianinowi nie wolno o tym zapominać.
To tak jak z ludźmi z Łodzi. Łódź nie jest piękna, jest brudna i śmierdzi... ale ma swój urok i ludzie ją za to lubią a nawet kochają. :)
Pozdrawiam
Ten Pan ma rację.
Napisałem, że Warszawa jest piękna - bo jest. Grochów - wspaniałe miejsce. Cała Praga Południe jest wspaniała - nie mniej niż Stara Praga. W Centrum też można znaleźć super klimaty, tylko trzeba przestać gapić się na 3 wieżowce na krzyż.
Jak ktoś kojarzy piękno wyłącznie z fotosami ze Starówki albo Łazienek to jak kończę dyskusję.
Ja z poludnia jestem a jakbym mial zmienic miejsce zamieszkania to na pewno wybralbym Trojmiasto, zadnych centralnych, wschodnich czy zachodnich stron naszej wspanialej Polski :-)
Ta Pani ma rację.
---------- Post dodany o 18:06 ---------- Poprzedni post był o 18:04 ----------
Ten Pan ma rację. :-D
---------- Post dodany o 18:07 ---------- Poprzedni post był o 18:06 ----------
Ten Pan ma rację.
Dodam, że podoba mi się sposób, w jaki przedstawiają swoje racje :)
Dzarro - nie każdemu musi się podobać Warszawa tylko dlatego, że jest stolicą Polski. :) Nie kończmy tak od razu dyskusji. :)
10.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-ynjp4HsigDk/UEr6ZAA7i9I/AAAAAAAAApU/9mXv6c550ZQ/s722/_STT0032.jpg)
11.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-gyVIJ2Q_dJk/T1RUznKpAjI/AAAAAAAAAUg/-100uWYx8XY/s903/_STT0003.jpg)
12.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-U8gOX-NPOZY/T0cli9l83EI/AAAAAAAAAJs/bLmwES7WedY/s903/20120223_049.jpg)
A ze zdjęć dotychczasowych najbardziej podobają mi się dwa ostatnie, 8 i 9. Pierwsze z nich widziałam bym najchętniej w monochromie. Drugie może ciut korekcji kolorów? :)
Dziesiątka! Tylko prosi się o cięcie dołu poniżej ramion Polski Walczącej. Jasne elementy i pozostałości kwiatów są zbędne :)
Warszawa piękna nie jest, napiszę więcej - mieszkałem w niej 5 lat i dostatecznie ją znielubiłem..
A ja mieszkam 43 lata i nie znielubiłam ;)
a jaki jest sens mieszkac i nie lubic miejsca tego.Nalezy szanowac miejsce i okolice w ktorych sie mieszka.Jak jade tam gdzie dorastalem,jest lato,cieplo to klade sie na trawie patrze na chmury i oddycham.Naprawde nawet jak smierdzi to to jest moj smrod i tesknie za nim.
Pokazujesz bardzo ładne foty swojego miasta, kadry ciekawe, ogólnie dobry kierunek. Tylko z tym stwierdzeniem, że gdzie indziej jest brudno i śmierdzi to mam mieszane uczucia. Żyjemy w kraju gdzie ludziom wszystko jedno gdzie flaszkę rzucą, nasiusiają lub wypróżni się ich pies. Pod tym względem wszędzie śmierdzi tak samo:wink:. A każde miasto ma swoją historię i dzień dzisiejszy. Foć dalej swoją Warszawę najlepiej jak umiesz, bo miejsc magicznych w niej sporo. Ja też popatrzę.
Syn swojej Łodzi:-P
Naprawdę fajne fotki - a jak na początkującego, to nawet bardzo.
Szczerze mówiąc jak się na nie patrzę, to mam ochotę sam połazić z aparatem po mieście .... tylko tak samemu, to ciężko się zebrać ...
Może by tak zorganizować wspólny plenerek? :D
Jak to powiedział stary ogier do młodego przed Wielką Pardubicką: "nie widzę przeszkód." Robercie może któryś weekend? Po między świętami a nowym rokiem powinienem znaleźć jeden dzień wolny. :)
diabolique
16.12.12, 09:32
Zważ Diable, że to początki jak napisał Autor.
Nie rozumiem o co ci chodzi. No początkujący. no zrobił jakieś tam fotki. Czemu zaraz odbierasz to jako napaść?
Te fotki są proste, z jednym planem, bez jakiegoś zamysłu, z banalna kompozycją. Dzięki waszym pochwałom autor pewnie jeszcze jakiś czas nie dowie się czym jest np. przedplan czy sztafaż i jakie mają one znaczenie w tego typu zdjęciach.
Czy mam się zachwycać tylko dlatego, że są ostre? W dzisiejszych czasach (prawie) każdy aparat ma super-hiper autofocus. Naprawdę, zrobienie ostrej fotki nie jest szczytowym punktem nowoczesnej fotografii.
Diabolique - wiem co to jest przedplan i sztafaż. Staram się robić czyste zdjęcia z prostym kadrem dlatego zazwyczaj rezygnuję z przedplanu.
Co do sztafażu... wiem, idący człowiek powinien być pod helikopterem... ale jak ma się tylko chwilę na zrobienie zdjęcia, to nie zawsze udaje się trafić ten właściwy moment. Niemniej jednak bardzo dziękuję za Twoją radę i następnym razem zrobię zdjęcia z przedplanem i sztafarzem.
Zauważ ile jest chaotycznych zdjęć Warszawy na których jest bałagan, mnóstwo się dzieje i przez to dla wielu nie są przyjemne w odbiorze.
13.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-oaJp1POsvkk/UM2Htl1E4nI/AAAAAAAAA5k/YlQe_blO7iE/s903/DSC_0505.jpg)
diabolique
16.12.12, 11:16
Diabolique - wiem co to jest przedplan i sztafaż. Staram się robić czyste zdjęcia z prostym kadrem dlatego zazwyczaj rezygnuję z przedplanu.
No to jeśli wiesz, to czemu 3/4 zamieszczonych tu fotek wygląda jak wybranych z foldera "pamiątkarsko-wycieczkowe"? :)
Nie chcę się czepiać, ale wiesz... to "forum fotograficzne". Niektórym wystarczają takie zdjęcia, ale inni chcieliby zobaczyć coś ciekawszego :)
Sęk w tym, że zdanie odbiegające in minus od "świetne foty" traktowane jest tu jako faux pas, więc wicie, rozumicie... Będzie wiele pochwał, nie należy się przejmować moim zdaniem :)
Diabolique - nie czepiasz się tylko wyrażasz swoją konstruktywną krytykę za co bardzo Ci dziękuję.
Niektórym wystarczają takie zdjęcia, ale inni chcieliby zobaczyć coś ciekawszego :)
Co rozumiesz przez pojęcie "coś ciekawszego"?
Sęk w tym, że zdanie odbiegające in minus od "świetne foty" traktowane jest tu jako faux pas, więc wicie, rozumicie... Będzie wiele pochwał, nie należy się przejmować moim zdaniem :)
Wiesz przejmować się nie zamierzam Twoim zdaniem ale przemyśleć mogę i jeśli zawiera sensowną, konstruktywną krytykę być może nawet się z nim zgodzić. ;)
Nie rozumiem o co ci chodzi. No początkujący. no zrobił jakieś tam fotki. Czemu zaraz odbierasz to jako napaść?/.../
Jaką znowu napaść?? Czy ja coś o agresorze Diable pisałem?
Po prostu: Autor początkujący, a wątek "do oceny" rąbnąć się łatwo.
Co do Twojej wypowiedzi: zawarłeś wszystko co powinno się powiedzieć w jednym zdaniu - fakt, ale bez rozwinięcia,
nie każdemu dane pojąć.
Poniał czy mam Cię odwiedzić ... .:-P
Ja to tez odczułem jako napaść.Napaść z chęcią gwałtu i to wielokrotnego.Tylko wysoka kultura osobista nie pozwalała mi napisać tego:-P:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Ja to tez odczułem jako napaść.Napaść z chęcią gwałtu i to wielokrotnego.Tylko wysoka kultura osobista nie pozwalała mi napisać tego:-P:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Marzyciel ... .:mrgreen:
Marzyciel ... .:mrgreen:
:)))))))
Fotografie mi się podobają (+) wrzucam.
Często bywam w Warszawie nic mi nie śmierdzi w Łodzi też nie...
[QUOTE=Tomasz_St;895531]Witajcie,
na początek nieśmiało.
Proszę o konstruktywną krytykę. :)
diabolique
16.12.12, 20:26
Co rozumiesz przez pojęcie "coś ciekawszego"?
(...)
i jeśli zawiera sensowną, konstruktywną krytykę być może nawet się z nim zgodzić. ;)
Dwa fragmenty twojej wypowiedzi i dwa odniesienia w związku z tym (gdzieś wyczytane i na pewno w źródle mądrzej napisane):
1) Ambitni fotografowie poszukują kontekstu, niedzielni fotografowie zwracają uwagę na obiekty
2) Kwintesencją fotografii są zależności w obrębie kompozycji
Twoje fotki nie są dla mnie ciekawe właśnie dlatego, że nie spełniają ani jednego, ani drugiego warunku :)
---------- Post dodany o 19:26 ---------- Poprzedni post był o 19:25 ----------
Poniał czy mam Cię odwiedzić ... .:-P
no cho, no cho! :-P
Jak to powiedział stary ogier do młodego przed Wielką Pardubicką: "nie widzę przeszkód." Robercie może któryś weekend? Po między świętami a nowym rokiem powinienem znaleźć jeden dzień wolny. :)
W okresie międzyświątecznym najprawdopodobniej mnie nie będzie - musimy się zgadać po nowym roku :)
W ten weekend miałem chrapkę na wypad ze statywem na starówke ... ale życie znowu zmusiło mnie do zmiany planów :/
Ja omijam w tym okresie starówke i Nowy Świat. Nie lubię tłumów, nie lubię świątecznych ozdób. Jeśli ludziom to pasuje, to ok. Mi nie musi.
Zgadamy się po nowym roku. :)
no cho, no cho! :-P
Skoro tak ładnie Prosisz ... .
1) Ambitni fotografowie poszukują kontekstu, niedzielni fotografowie zwracają uwagę na obiekty
2) Kwintesencją fotografii są zależności w obrębie kompozycji
Jeśli chcesz fotografować tak zwany "street", to proszę bardzo. Nikt Ci nie broni. Będziesz wtedy miał masę kontekstów. Mnie to nie kręci.
Tak siedzę i czytam i się zastanawiam jak odniesiesz to co napisałeś w pkt. 1 do portretu?
Każdy ma własny punkt widzenia i postrzegania świata.
A może idąc za ciosem Twojej wypowiedzi. Niedzielni kierowcy zwracają uwagę tylko na znaki? ;)
Jeśli chcesz fotografować tak zwany "street", to proszę bardzo. Nikt Ci nie broni. Będziesz wtedy miał masę kontekstów. Mnie to nie kręci.
Tak siedzę i czytam i się zastanawiam jak odniesiesz to co napisałeś w pkt. 1 do portretu?
Każdy ma własny punkt widzenia i postrzegania świata.
A może idąc za ciosem Twojej wypowiedzi. Niedzielni kierowcy zwracają uwagę tylko na znaki? ;)
Nie przesadzaj, nie o tym mowa.
Portret też portretowi nie równy. Jeden z nas fotografuje śmietniki, czy zapyziałe uliczki, innego nęci grafitti, a jeszcze innych miejski krajobraz
Obejrzyj miejskie zdjęcia jaggera i swoje, z tej samej Warszawy. O tych różnicach jest tu mowa.
Chyba, że nie widzisz różnicy. wtedy przenieś się do zdjęć dla początkujących , bo nic w ocenie zdjęć po Tobie. Tu się mówi o ocenie, technice, i o fotografii w ogóle. I wystawia prace by poddać je krytyce.
Pozdrawiam AP.
diabolique
17.12.12, 09:42
Jeśli chcesz fotografować tak zwany "street", to proszę bardzo. Nikt Ci nie broni. Będziesz wtedy miał masę kontekstów. Mnie to nie kręci.
Kto wie, może zajmę się tak zwanym "streetem", jesli nikt mi już nie broni. Cokolwiek to jest :grin:
Nic nie zrozumiałeś. Ok, posłużmy się przykładem. Zdjęcie trzecie - jaki jest sens i kontekst latarni na tle budynków? Po co jest umieszczona właśnie w tym miejscu? Czemu nie zrobiłeś trzech kroków w lewo, by poprawiuć kompozycję zdjęcia wbudowując lampę w wolną przestrzeń po lewej stronie Pałacu Kultury?
I takie uwagi można odnieść niemal do każdej fotki w tym wątku. Są o niczym.
A może idąc za ciosem Twojej wypowiedzi. Niedzielni kierowcy zwracają uwagę tylko na znaki? ;)
Niedzielni kierowcy zwracają uwagę na inne samochody. Nie zwracają uwagi na znaki, linie ciągłe i przerywane, na kierunkowskazy, na zasady itp.
Ambitni fotografowie poszukują kontekstu, niedzielni fotografowie zwracają uwagę na obiekty
Uwielbiam takie teksty :)
Bardzo ładnie brzmią ale mało w nich sensu. Dobre, żeby zaznaczyć swoją "lepszość" w temacie fotografii.
Nic nie zrozumiałeś. Widzisz jaki z Ciebie ignorant?
JA Ci wytłumaczę!
Zdjęcie trzecie - jaki jest sens i kontekst latarni na tle budynków? Po co jest umieszczona właśnie w tym miejscu? Czemu nie zrobiłeś trzech kroków w lewo, by poprawiuć kompozycję zdjęcia wbudowując lampę w wolną przestrzeń po lewej stronie Pałacu Kultury?
Wiele pytań po to, aby walnąć następnym komunałem:
... fotki w tym wątku. Są o niczym.
A o czym by było to zdjęcie (trzecie), gdyby autor zrobił te trzy kroki w lewo?
PS
O czymś, to może być film, reportaż, książka ale nie zdjęcie.
diabolique
17.12.12, 10:55
Widzisz jaki z Ciebie ignorant?
JA Ci wytłumaczę!
Też źle zrozumiałeś. Chodziło mi o to, że "objaśnię co miałem na myśli".
Miałem swoje zdanie, wyraziłem je. Nie obaliłeś żadnego z moich argumentów, tylko troszkę odreagowałeś.
Proszę napisz jakąś rozbudowaną wypowiedź o fotografiach umieszczonych przez autora wątku. Przekonaj mnie, że nie mam racji, wskaż światełko w tunelu. Jestem reformowalny, dobre argumenty (ale nie w stylu "dobre foty!") z pewnością mnie przekonają.
Też źle zrozumiałeś.No to możemy zacząć przepychankę "kto, kogo nie zrozumiał", tylko co to da?
Nie obaliłeś żadnego z moich argumentów ...Nie miałem zamiaru nawet doszukiwać się tych argumentów. Chciałem zwrócić uwagę na formę w jakiej się wypowiadasz o zdjęciach i tych co te zdjęcia chwalą.
Proszę napisz jakąś rozbudowaną wypowiedź o fotografiach umieszczonych przez autora wątku. Przekonaj mnie, że nie mam racji ...Nie napiszę, ponieważ nie mam zamiaru Cię przekonywać, że nie masz racji co do zdjęć. Tylko ta forma ...
PS
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie:
A o czym by było to zdjęcie (trzecie), gdyby autor zrobił te trzy kroki w lewo?
Nie przesadzaj, nie o tym mowa.
Obejrzyj miejskie zdjęcia jaggera i swoje, z tej samej Warszawy. O tych różnicach jest tu mowa.
Obejrzałem i widzę różnicę i wiem o co chodzi. To jedno zdanie dużo bardziej wyjaśnia sens i pojęcie fotografii od "cytatów" Diabolique.
Dziękuję APZ.
diabolique
17.12.12, 11:40
No to możemy zacząć przepychankę "kto, kogo nie zrozumiał", tylko co to da?
Ale ja już skończyłem :)
Dla mnie "forum" oznacza miejsce rozmów, wymiany argumentów. Nie miejsce klaki i przepychanek (od tego jest raczej widownia) :wink:
Wygląda to śmiesznie, bo jak ktos pisze enigmatycznie "fajne są", to jest miło, przyjemnie i wszyscy są happy.
Mogłem napisać tak samo zdawkowo "nie podobają mi się", ale wtedy podnosi się rumor i pretensja, żeby uzasadnić.
Ja chętnie poznałbym uzasadnienie do tych pozytywnych ocen, bo nikt nigdy nie domaga się uzasadnienia pochwał.
PS. Byłoby o samotności żelaza w świecie betonu. Może być? :grin:
Ponadto uporządkowałoby plany, co bez wątpienia przełożyłoby się na całościowy odbiór fotografii.
Dla mnie "forum" oznacza miejsce rozmów, wymiany argumentów. Zgoda ale trochę inaczej wyobrażam sobie rozmowę i wymianę argumentów. Rozmowa powinna odbywać się na równym poziomie. Bez wywyższania czy zniżania się jednej ze stron.
Ja chętnie poznałbym uzasadnienie do tych pozytywnych ocen, bo nikt nigdy nie domaga się uzasadnienia pochwałCzy jak dostajesz premię, to też dociekasz za co, czy aby na pewno zasłużyłeś? :-P
Byłoby o samotności żelaza w świecie betonu. Może być? :grin:Nie starcza mi wyobraźni aby to pojąć :mrgreen:
diabolique
17.12.12, 11:59
Zgoda ale trochę inaczej wyobrażam sobie rozmowę i wymianę argumentów. Rozmowa powinna odbywać się na równym poziomie. Bez wywyższania czy zniżania się jednej ze stron.
A tu zupełnie nie wiem o co ci chodzi.
Czy jak dostajesz premię, to też dociekasz za co, czy aby na pewno zasłużyłeś? :-P
W sumie możemy sprowadzić wszystko do absurdu.
A więc nie dostajemy premii już od jakiegoś czasu z przyczyn związanych z budżetem samorządu. A jak dostajemy to są one określone regulaminowo, nie trzeba dociekać. :grin:
Oki, w sumie nie muszę się wypowiadać w tym wątku. Pax między chrześcijany i już mnie nie ma :)
A może chodzi tu o to, że robiąc zdjęcia i je oglądając każdy z nas ma inne oczekiwania? Jednemu wystarczy aby zdjęcie było ładne (proste, niepoucinane, ostre) i np. z ładnym światłem. Dla drugiego będzie to za mało i chciałby jakiegoś innego kadrowania, spojrzenia z innej perspektywy. A ktoś jeszcze inny wypatruje kadrów, pomysłów, obrazków niekoniecznie zwracając uwagę na urodę i rozpoznawalność. I pewnie jeszcze inne spojrzenia na fotografię można spotkać wśród nas.
Dlatego do jednych wątków zachodzimy częściej, do innych rzadko (lub odwrotnie ;))
Trochę banał mi wyszedł ale próbuję usprawiedliwić tych, co piszą "ładne foty". Skoro dla kogoś wystarczy że fota jest ładna (w jego pojęciu) to dlaczego nie?
Nie napisałam w tym wątku, że "ładne foty" bo mnie one nie zainteresowały. Rozumiem jednak, że są tacy którym wystarczy poprawność i np. nie lubią udziwnień ;)
diabolique
17.12.12, 12:10
Rozumiem jednak, że są tacy którym wystarczy poprawność i np. nie lubią udziwnień ;)
A co z tymi, którym to nie wystarczy? Dlaczego nie mają mieć prawa głosu i być traktowani jako persona non grata?
EOT
:)
Uważam, że każdy ma prawo głosu :mrgreen: Czasem dla wygody, świętego spokoju lub ze zwykłego braku czasu zabiera się głos tylko tam, gdzie się odbiera na podobnych falach.
A może idąc za ciosem Twojej wypowiedzi. Niedzielni kierowcy zwracają uwagę tylko na znaki? ;)
W zasadzie to nie do mnie,ale.
Nie.ale jak jest ograniczenie do stu to jada sto czy widno,ciemno,mgla,deszcz,zawieja snieg.
Fajny tekst masz w stopce,moze przeczytaj go raz jeszcze.
Ps: Zrob Warszawie takie fotki,zeby warszawiak zapytal co to za miasto bo z checia by tam sie wyprowadzil.
Nie to jak polecieć off-topiciem komuś na wątku foto :-) Tylko na tym forum ;-)
Obejrzałem i widzę różnicę i wiem o co chodzi. To jedno zdanie dużo bardziej wyjaśnia sens i pojęcie fotografii od "cytatów" Diabolique.
Dziękuję APZ.
Tomasz_St Napisz do administracji, prośbę o przeniesienie wątku do "początkujących" Dowiesz się wielu ciekawych rzeczy, na pewno
na Twoje kadry padnie inne światło, i zamiast zbierać "baty" Dostaniesz wiele porad, i analiz kadru.
A może chodzi tu o to, że robiąc zdjęcia i je oglądając każdy z nas ma inne oczekiwania? Jednemu wystarczy aby zdjęcie było ładne (proste, niepoucinane, ostre) i np. z ładnym światłem.
...
Skoro dla kogoś wystarczy że fota jest ładna (w jego pojęciu) to dlaczego nie?
...
Rozumiem jednak, że są tacy którym wystarczy poprawność i np. nie lubią udziwnień ;)
Zauważyłem pewną zależność w odbiorze fotografii przez pewne grupy ludzi. :) Cieszy mnie to bardzo a nawet momentami bawi.
Ten wątek jest tego przykładem.
Weźmy chociażby zdjęcie
3.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-KJ5upkXrxoU/UFGa8JNHiqI/AAAAAAAAAp0/zO_M4Rx1Snc/s903/20120223_010.jpg)
6.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-OIbv_Izna3U/UFGcUU2q6FI/AAAAAAAAAqE/cZTsP7rRmPI/s903/20120223_059.jpg)
Zdjęcia są technicznie poprawne (na 3 kuleje kompozycja - wiem o tym - były wykopki i nie mogłem przesunąć statywu)... ale brakuje im pewnych "unikalnych" elementów o których pisał Diabolique (przedplan, sztafaż). I tutaj zaczyna się zabawa.
Stawiając przed tymi dwoma zdjęciami 2 osoby. Jedną która nie interesuje się fotografią i jedną która się interesuje, odbiór tych dwóch zdjęć będzie diametralnie różny.
Mianowicie osoba która się się interesuje fotografią powie (uogólniam): "Poprawne, widzę potencjał ale brakuje tutaj tego i tamtego." lub "Nie zachwyca, brakuje tego, tego... zwykły pstryk."
Osoba, która nie interesuje się fotografią powie (już powiedziała): "Chciałabym, żeby mój Śląsk ktoś tak sfotografował." lub "Gdy patrzę na Twoje zdjęcia, ponownie zakochuję się w Warszawie."
To tyle. Wiem, że fotograficznie mogłoby być lepiej. Jestem tego świadomy... ale z drugiej strony czy fotografia jest tylko dla pasjonatów i "fachowców"?
Saboor - nie chcę porad kadrowania, bo kadry są poprawne. Takie lubię i przy takich zostanę. :)
Co do kompozycji to już inna bajka.
diabolique
17.12.12, 13:09
Zauważyłem pewną zależność w odbiorze fotografii przez pewne grupy ludzi. :) Cieszy mnie to bardzo a nawet momentami bawi.
A może niektórzy już po prostu sporo widzieli i nie wszystko robi na nich wrażenie?
Jesli twierdzisz,ze kadry sa technicznie poprawne to moze pare ksiazek o fotografi Ci polece.
To ze takie lubisz to nie znaczy,ze sa poprawne.One po Prostu sie tobie podobaja bo nie masz innego wyjscia
To jest forum fotograficzne a nie portal Nasza Klasa gdzie takie sitasne fotecki jak te powyzej beda powodowaly scisk kolan malolat z IIIa.
Fotki sa nieostre,balans do kitu,pelne przepalow,budynki sie wala....Wyglada to tak jak bys starszemu bratu aparat ciupnal i kolezance sie pasja pochwalic chcial.
Jak sie chcesz bawic w nocne kadry to poczytaj o DRI i HDR,albo wez material co obejmie taki zakras EV,ale nie bisz bzdur,ze kadry sa poprawne.W nich nie ma nic poprawnego.Poprawne sa tylko niektore wypowiedzi we watku i to nie te jedno czy dwu wyrazowe typu och ach.
/.../
Saboor - nie chcę porad kadrowania, bo kadry są poprawne. Takie lubię i przy takich zostanę. :)
Co do kompozycji to już inna bajka.
Szafujesz pojęciami:
przedplan, sztafaż
A nie rozumiesz co to analiza kadru? Jeszcze raz: analiz ka-dru, czyli zawartości(treści) fotografii, którą Prezentujesz, nie kadrowania.
Przykład: załóżmy że kadrowanie jest poprawne, fota 3 i 6 skoro w trójce budynek się wali(nie dopuszczalne!) a w szóstce jest również zniekształcony i psuje odbiór?
W pierwszym poście Piszesz:
na początek nieśmiało.
Proszę o konstruktywną krytykę. :smile:
A po tem ową zlewasz???
A może niektórzy już po prostu sporo widzieli i nie wszystko robi na nich wrażenie?
Cos w tym jest ale moim zdaniem nie wszystko musi mieć to o czym pisałeś aby mogło się podobać. Jest sporo zdjęć czy obrazów, które mi się podobają pomimo tego, że nie mają jakiegoś kontekstu czy przekazu - to jest bardzo subiektywne i jak mi się coś podoba to nie szukam na siłę uzasadnienia dlaczego. Oczywiście zawsze do zdjęcia/obrazu mozna dorobić kontekst i przekaz nawet gdy go tam nie ma ;-) Kazdy ma prawo do swojej opinii i moze ją wyrażać w prostych słowach "podoba mi się", "nie podoba mi się" lub też szerzej uzasadnić dlaczego. To co mi się niepodoba to przekonanie wypowiadających się, że tylko ich punkt widzenia jest słuszny a inni się mylą lub nie mają pojecia o tym co jest dobre a co złe.
diabolique
17.12.12, 13:34
Cos w tym jest ale moim zdaniem nie wszystko musi mieć to o czym pisałeś aby mogło się podobać.
Oczywiście, mam nawet znajomych, którzy lubią jeść na stojąco, plastikowymi sztućcami z papierowego talerza. Ale ja takich imprez unikam, nie lubię i nie rozumiem.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wyobraź sobie siebie w roli jurora: oceniasz zdjęcia Warszawy zrobione przez amatorów. Nadesłano 5000 prac, ty masz obowiązek obejrzeć wszystkie. Po ilu ci się znudzi? W jakim momencie zmienisz zdanie odnośnie sposobu patrzenia na miasto?
Problem polega na tym, że nie tworzysz w próżni. Szerokie grono odbiorców twoich prac widziało inne zdjęcia Warszawy zrobione wcześniej niż ty to uczyniłeś. To jest dla wielu punkt odniesienia. Nie wymagaj, żeby każdy zapomniał to co widział i patrzył przez superobiektywne okulary.
Z fotografią jest ten problem, że nie jest obiektywna i każdy może pisać tylko i wyłącznie ze swojego punkltu widzenia. To nie maszyna, której wartość możesz ocenić przez pryzmat "działa/nie działa".
To co mi się niepodoba to przekonanie wypowiadających się, że tylko ich punkt widzenia jest słuszny a inni się mylą lub nie mają pojecia o tym co jest dobre a co złe.
Nie wiem do kogo pijesz, ale jest to na tyle personalna uwaga, że powinieneś skonkretyzować. Taka forma uwagi to jak g... rzucone w stronę wentylatora.
Fotki sa nieostre,balans do kitu,pelne przepalow,budynki sie wala....Wyglada to tak jak bys starszemu bratu aparat ciupnal i kolezance sie pasja pochwalic chcial.
Mirku proszę o przykład, w której książce jest napisane że walące budynki sa błędem kadrowania!
Z chęcią przeczytam o tym.
Mirku proszę o przykład, w której książce jest napisane że walące budynki sa błędem kadrowania!
Z chęcią przeczytam o tym.
Nie kombinuj,bo nigdzie nie napisalem,ze bledem kadrowania jest tylko walacy sie budynek.
i nie zaczynaj ze tam u nas murzynow bija i wszystkim to sie podoba.
Jesli twierdzisz,ze kadry sa technicznie poprawne /.../
diabolique, Mirek54 idziemy na piwo?:)
diabolique, Mirek54 idziemy na piwo?:)
Masz racje.Chociaz wypada by pomoc,moze tak?Linkiem na poczatek
http://lmgtfy.com/?q=Podstawy+fotografii%2CJak+zrobic+dobre+zdjecie
Masz racje.Chociaz wypada by pomoc,moze tak?Linkiem na poczatek
http://lmgtfy.com/?q=Podstawy+fotografii%2CJak+zrobic+dobre+zdjecie
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: "znajomy cygan z gór przysłał mi pocztą sznur"
Panowie, jak będziecie się tak zachowywać to nasz nowy kolega się zniechęci do tego forum.
Długie, nic nie wnoszące dysputy. Zamiast podpowiedzieć co poprawić.
barmichal76
17.12.12, 16:15
Mirku proszę o przykład, w której książce jest napisane że walące budynki sa błędem kadrowania!
Z chęcią przeczytam o tym.
Myślę, że walące się budynki nie muszą być błędem - można to kreatywnie wykorzystać, ale na fotografii miejskiego pejzażu (a myślę, że taka była intencja autora) walące się budynki to błąd ewidentny.
Na OC niektórzy wyrażają opinie dość bezpośrednio, ale z drugiej strony to nie Wersal, a w tym wątku nie zauważyłem, żeby ktokolwiek przesadził.
Pozdr
Jesli twierdzisz,ze kadry sa technicznie poprawne to moze pare ksiazek o fotografi Ci polece.
To jest forum fotograficzne a nie portal Nasza Klasa gdzie takie sitasne fotecki jak te powyzej beda powodowaly scisk kolan malolat z IIIa.
Fotki sa nieostre,balans do kitu,pelne przepalow,budynki sie wala....Wyglada to tak jak bys starszemu bratu aparat ciupnal i kolezance sie pasja pochwalic chcial.
Mirku nie zgodzę się z Twoją wypowiedzią. Z Naszą klasą i słitaśnymi fotkami zdecydowanie przegiąłeś pokazując jedynie, że tylko Ty masz rację i Ci, którzy się z Tobą zgadzają. Dyskredytujesz innych obrażając ich. To, że Tobie się coś nie podoba, to nie uprawnia Ciebie do mieszania kogoś błotem. Czy mam z Ciebie brać przykład, jako z osoby starszej i też innych mieszać z błotem, tylko dlatego, że mam inny punkt widzenia? Przemyśl to proszę, bo przez takie fragmenty wypowiedzi jak powyższy cytat, ludziom odechciewa się czegokolwiek... no chyba, że taki miałeś zamiar Mirku.
Z balansem bieli też przesadziłeś, bo tylko na 2 nocnych zdjęciach jego nie ma... a jeśli chodzi o balans bieli nocą w mieście, to proponuję sfotografować biały śnieg własnie nocą w mieście. Najlepiej na jakiejś oświetlonej bocznicy kolejowej.
Balans bieli moim zdaniem ważny jest w fotografii produktowej, portretowej... ale nie nocą w mieście.
Ostrość zdjęć... może jesteś zwolennikiem ostrzenia zdjęć do przesady ale ja nie.
A może niektórzy już po prostu sporo widzieli i nie wszystko robi na nich wrażenie?
Ostatnio widziałem 100 najlepszych zdjęć Reutersa z całej jego historii... myślałem, że widziałem prawie wszystkie. Widziałem zaledwie 58 fotografii ze 100. Uświadomiłem sobie jak wielu jeszcze fotografii nie widziałem.
Saboor nie szafuję pojęciami, tylko piszę o czym wspomniał inny użytkownik forum.
Panowie, jak będziecie się tak zachowywać to nasz nowy kolega się zniechęci do tego forum.
Długie, nic nie wnoszące dysputy. Zamiast podpowiedzieć co poprawić.
Koleżanko Klikacz - na każdym forum i w każdej grupie społecznej jest grupa trzymająca władze i loża szyderców. Wyznają oni zasadę - jeśli wlecisz między wrony...
Na każdym forum ludzie i ich prace są krytykowani. Tak było jest i będzie. Dobrze jeśli jest to konstruktywna krytyka a nie rzucone w eter. Kadry nie są poprawne... i zero uzasadnienia.
Na OC niektórzy wyrażają opinie dość bezpośrednio, ale z drugiej strony to nie Wersal, a w tym wątku nie zauważyłem, żeby ktokolwiek przesadził.
Pozdr
Każdy ma prawo do własnej oceny i wyrażania opinii. Według Ciebie nikt nie przesadził, a według mnie tak, ale to nie mój problem tylko tej osoby.
Dziękuję wszystkim za opinie i krytykę... choć w żadnym wypadku nie była ona konstruktywna... a szkoda.
diabolique
17.12.12, 16:36
Diabolique - nie czepiasz się tylko wyrażasz swoją konstruktywną krytykę za co bardzo Ci dziękuję.
Dziękuję wszystkim za opinie i krytykę... choć w żadnym wypadku nie była ona konstruktywna... a szkoda.
:grin:
Jak mniemam zostałem awansem zaliczony do "Grupy" lub "Loży", dalsza wymiana opinii jest więc bezprzedmiotowa.
Życzę udanych kadrów. :)
Mirku nie zgodzę się z Twoją wypowiedzią. .
Oczywiscie masz prawo sie nie zgadzac.Nie Ty pierwszy i nie ostatni.Zrobmy inaczej-zrob fote i pokaz, podeslij rawa.Ja Ci balans bieli wyprowadze.
Juz kiedys pisalem.Panowanie nad kolorem to swiety obowiazek fotografa.Jesli on panuje to swiadomie doprowadza w obrobce do tonacji.Tonacji doprowadzonej a nie do zaniechania usuniecia zafarbu bo umiejetnosci zabraklo.Sam tego dowiodles ze jest to trudne.Przyznac sie ze za trudne dla Ciebie to tez trudne??Ja takich problemow nie mam.
A w czym jest lepsza fotografia portretowa i krweatywna od zdjecia nocnego w miescie.Dlaczego tam jest wazny a tu nie??Nie chce mi sie szukac fotek,ale zobaczylbys w jak trudnych warunkach mozna fotografowac i panowac nad temperatura swiatla.
Widzisz,ja jestem facet co jesli czuje smrod to powie lub zapyta czemu tu smierdzi.
Z drugiej strony to masz watek w ocenach a nie w miejscu,gdzie mozna udzielac porad.Bo w koncu modzi napisza,ze sie nie pisze na temat.
Chyba,ze wolisz jak bedziesz nieuczesany i w brudnej koszuli to beda Ciebie pytac czy nowy styl lansujesz czy po prostu ktos Ci zwroci uwage o wygladzie i woni.Sa rozni ludzie -Ja wale wprost,nie umiem owijac i klepac i innej urodzie i delikatnosci.
Fotki sa nieostre,balans do kitu,pelne przepalow,budynki sie wala.....
Co do ostrości, powiem tak, wyglądają na nie ostre, a w rzeczywistości (w swoim rozmiarze) mają dobrą ostrość. Sprawdziłem (zapisałem na dysku) tylko tę 3 i 6. Faktyczny ich rozmiar to 903x604pix (pozostałych zresztą też). Na forum zostały przeskalowane do rozmiaru 800pix i straciły przez to na ostrości. (Powiększyć ich do pełnego rozmiaru jakoś nie mogę)
Przepałów nie zauważyłem, WB jak dla mnie w normie.
...Zdjęcia są technicznie poprawne...
Jeśli by nadmierną kompresję zaliczyć do technicznych aspektów to poprawne nie są. Przy rozmiarze boku 900pix powinny ważyć z 300KB lub więcej, a nie 100KB jak teraz. Także to przeskalowanie + kompresja swoje zrobiły.
Lepiej chyba wstawiać zdjęcia przez opcję załącznik, później można miniaturę powiększyć do pełnego rozmiaru.
Co do samych zdjęć, zapamiętałem gdzieś otrzymaną radę aby nocne zdjęcia robić kiedy jeszcze niebo nie jest całkiem czarne.
Nie zrażaj się, rób zdjęcia i wstawiaj.
Mi się fotki bardzo podobają. W dyskusji między diabolique a helmuthem jestem bardziej po stronie helmutha. Wydaje mi się, że nie każde zdjęcie jest po to aby się w nim doszukiwać drugiego dna. Nie wiem, czy będzię to dobre porównanie ale wydaje mi się dość trafne. Film - są filmy ambitne, wymagające od widza refleksji, zastanowienia itp., które po zakończeniu długo pozostają w myślach czasami jako nawet pewien ciężar a są filmy może mało ambitne, które też mają wielu widzów, przy których można się zrelaksować, pośmiać, odprężyć, zapomnieć, etc.. W fotografii chyba najważniejszy jest odbiór i chyba nie można jej przypisywać łatki ma przesłanie bądź nie. Jeśli ma to super i jest ciekawa mimo, że np cały kadr może nie być ciekawy - właśnie dzięki temu przesłaniu. A może nie mieć ale być bardzo przyjemna w odbiorze, sprawiać, że ktoś się na dłużej przy niej zatrzyma i pomyśli, że jest po prostu ładna. Zdjęcia kolegi moim zdaniem są bardzo fajne i jak na amatora naprawdę ciekawe. Ja się w pełni zgadzam z bufetową.
---------- Post dodany o 01:12 ---------- Poprzedni post był o 00:39 ----------
P.S. rzeczywiście może warto wyprostować te budynki, ale ogólnie odbiór na tak.
nr3 .szkoda że pałac przyciąłeś ,nr.6,7 i 9 bardzo mi się podobają,,,:) jestem tu nowa i mam pytanko do wszystkich,od kiedy można wstawiać fotki jak się jest nowym???
jestem tu nowa i mam pytanko do wszystkich,od kiedy można wstawiać fotki jak się jest nowym???
Kiedy zostaniesz stara ale do tego to Ci się chyba nie śpieszy? hihi ;)
nr3 .szkoda że pałac przyciąłeś ,nr.6,7 i 9 bardzo mi się podobają,,,:) jestem tu nowa i mam pytanko do wszystkich,od kiedy można wstawiać fotki jak się jest nowym???
Załóż wątek i spróbuj.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.