PDA

Zobacz pełną wersję : "Mleko" na zdjęciach, wina aparatu czy techniki?



edi15ta
6.12.12, 22:57
Witam forumowiczów!

Podczas wycieczki do Azji mój E-520 (i ja) został wystawiony na ciężką próbę robienia zdjęć w dość ostrym świetle. Starałem się robić zdjęcia tylko rankiem lub wieczorem, lecz mimo to nie jestem zadowolony z rezultatów. Wielu zdjęć posiada tak jakby mleczną poświatę, nawet w wypadkach gdy niebo było całkowicie zachmurzone, przez co zdjęcia wyszły bez wyrazu. Ilustrują to załączone zdjęcia (robione E-520 z 14-54mm, prosto z aparatu po zrzuceniu do LR):
759317593275933

Nie wiem co jest powodem tego. Czy to jest brak osłony przeciwsłonecznej na obiektywie (niestety nie wziąłem ze sobą)? Czy ograniczenie zakresu dynamicznego (Dynamic Range) sensora w E-520 (bo ewidentnie niebo było spalone)?

Byłbym wdzięczny za wszelkie spostrzeżenia.

Pozdrawiam

UPDATE: Forumowa dodawarka zdjęć chyba wycina EXIF, więc tu są linki do oryginałów:
http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PA148844.jpg
http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PA148851.jpg
(http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PA148851.jpg)http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PA148854.jpg

MaciekMG
6.12.12, 23:09
Duża wilgotność powietrza i zaparowany od wewnątrz obiektyw? Ostatnio koledze przytrafiło się coś takiego, gdy wniósł aparat z zimna do palmiarni; musiał się poddać i zaczął robić zdjęcia na pożyczonym (nie tak zimnym) sprzęcie.

andtor2
6.12.12, 23:12
Niepotrzebnie pozbawiłeś zdjęcia z danych EXIF. Może ktoś na tej podstawie coś by podpowiedział. Generalnie trudno uzyskać prawidłowo naświetlone zdjęcie pod ostre światło. Filtr szary połówkowy bywa pomocny w takich scenach. Zaniżony kontrast (to "mleko") może być na skutek braku osłony przeciwsłonecznej.

Mirek54
6.12.12, 23:16
To tak wyglada jak wstaniesz z lozka i pojdziesz po mleko zapominajac sie ubrac.
Zdjecia wymagaja obrobki,wiec wina jest Twoja.
Popatrz spalone,mgla,mleczna poswiata,wyblakle kolory -to pierwsze z brzegu75934,zauwaz,ze plik jest kilka razy mniejszy przy bardzo podobnej wadze.

BIKER
6.12.12, 23:23
Tak mi się wydaje kolego, że bladość kolorów na fotkach i brak "waloru" nieba są związane z "konfliktem" czasu naświetlania i przysłony z zastanym światłemw porze wykonywania zdjęcia. Tez mam E-520 i sam popełniłem nie raz podobne błędy w bardzo ciekawych miejscach. Gdy mamy kiepski wyraz nieba, trzeba wykonać kilka fotek na próbę w różnych przysłonach w trybie a lub manualu.

To niewielka pociecha, że np. widać ładną skałę czy parowóz, gdy jego wyraz jest blady, bo za takim ustawieniem aparatu "pójdzie" absolutny brak nieba.
Są takie sytuacje w pogodzie, gdy niebo jest kiepsko widoczne, i tak jest na Twoich fotkach że o własnych też wspomnę.

Jak trafisz podobną sytuację,ściemniając lekko kadr poeksperymentuj z ustawieniami.

Tak moge Tobie podpowiedzieć na podstawie własnych błędów:grin:.
Powodzenia.

CzaRmaX
6.12.12, 23:28
To tak wyglada jak wstaniesz z lozka i pojdziesz po mleko zapominajac sie ubrac.
Zdjecia wymagaja obrobki,wiec wina jest Twoja.
Popatrz spalone,mgla,mleczna poswiata,wyblakle kolory -to pierwsze z brzegu75934,zauwaz,ze plik jest kilka razy mniejszy przy bardzo podobnej wadze.

Ten to zawsze z dubeltówy wywali do biednej zwierzyny hehe :)

andtor2
7.12.12, 00:01
To tak wyglada jak wstaniesz z lozka i pojdziesz po mleko zapominajac sie ubrac.
Zdjecia wymagaja obrobki,wiec wina jest Twoja.
Popatrz spalone,mgla,mleczna poswiata,wyblakle kolory -to pierwsze z brzeguzauwaz,ze plik jest kilka razy mniejszy przy bardzo podobnej wadze.
Po części masz rację, ale niebo podkolorowałeś:) Tam była biała plama, a waga pewnie została automatycznie zmniejszona przy tak duzym rozmiarze zdjęcia.

edi15ta
7.12.12, 00:06
1. Uaktualniłem pierwszy post z linkami do oryginalnych zdjęć z EXIF.

2. Sęk w tym, że na pierwszych 2 zdjęciach niebo było zachmurzone.

Robiąc te fotki liczyłem się z tym, że niebo wyjdzie spalone, bo już troszkę mój aparat poznałem i wiem, że ma bardzo mały zakres dynamiczny. Więc nie chciałem mierzyć światła niebem, bo wszystko inne byłoby zbyt ciemne, ale nie spodziewałem się takiej poświaty...

Ciekaw tylko jestem czy da się uniknąć takiej poświaty w przyszłości bez uciekania się do obróbki zdjęć.

Mirek54
7.12.12, 00:13
1.

Ciekaw tylko jestem czy da się uniknąć takiej poświaty w przyszłości bez uciekania się do obróbki zdjęć.

Zdjecia bez obrobki to tylko w kronikach policyjnych i sadowych.Cala reszta wymaga obrobki.

BIKER
7.12.12, 00:15
Jasne ze się da, zacznij od zapisu w rawach i odpowiednich ustawień:grin:.

andtor2
7.12.12, 00:19
1. Uaktualniłem pierwszy post z linkami do oryginalnych zdjęć z EXIF.

2. Sęk w tym, że na pierwszych 2 zdjęciach niebo było zachmurzone.

Robiąc te fotki liczyłem się z tym, że niebo wyjdzie spalone, bo już troszkę mój aparat poznałem i wiem, że ma bardzo mały zakres dynamiczny. Więc nie chciałem mierzyć światła niebem, bo wszystko inne byłoby zbyt ciemne, ale nie spodziewałem się takiej poświaty...

Ciekaw tylko jestem czy da się uniknąć takiej poświaty w przyszłości bez uciekania się do obróbki zdjęć.

Jestem zdania, że w tego typu zdjęciach lepiej trochę nie doświetlić i mieć też szczegóły na niebie. Łatwiej "wyciągnąć" cienie w obróbce. Z przepału nawet w RAW nic nie uzyskasz. Chyba lepszy byłby tu pomiar światła matrycowy, a nie centralny ważony. Sam przyznam najczęściej też używam taki jednak dość rzadko mam przepalone niebo.

Mirek54
7.12.12, 00:19
Po części masz rację, ale niebo podkolorowałeś:) Tam była biała plama, a waga pewnie została automatycznie zmniejszona przy tak duzym rozmiarze zdjęcia.

Nic nie kolorowalem,tylko zabawa w cieplo-zimno na warstwach.Naprawde nie jest malowane,moze zbyt zimno,

alnico
7.12.12, 00:19
Duża wilgotność powietrza i zaparowany od wewnątrz obiektyw? Ostatnio koledze przytrafiło się coś takiego, gdy wniósł aparat z zimna do palmiarni; musiał się poddać i zaczął robić zdjęcia na pożyczonym (nie tak zimnym) sprzęcie.

Zaparowanie to też jakiś trop. Pierwsze moje zdjęcia w Azji wyglądały podobnie. Panowała tam tak duża wilgotność, że po wyjściu z klimatyzowanego samochodu czy atobusu jeden z obiektywów zaparowywał od wewnątrz i przez długi czas nie nadawał się do użytku (zdjęcia jak prze mgłę). Drugi uszczelniony parował tylko na zewnątrz więc wystarczyło wytrzeć. Czasem aparat tak zaparował, że pojawiała się woda pod górnym wyświetlaczem choć na zdjęcia nie miało to na szczęście wpływu - matryca nie zaparowała.

andtor2
7.12.12, 00:24
Nic nie kolorowalem,tylko zabawa w cieplo-zimno na warstwach.Naprawde nie jest malowane,moze zbyt zimno,
Sposób nie jest istotny:) tylko efekt. Niebo jest leciutko niebieskawe, a było całkowicie białe. Mogę to nazwać, że "podkolorowałeś":)

Mirek54
7.12.12, 00:37
Sposób nie jest istotny:) tylko efekt. Niebo jest leciutko niebieskawe, a było całkowicie białe. Mogę to nazwać, że "podkolorowałeś":)

Mozesz,mozesz:grin::grin:

Ps.nie bylo biale,bylo szare bo zolty sie na sile wepchal:mrgreen:

andtor2
7.12.12, 06:32
Mozesz,mozesz:grin::grin:

Ps.nie bylo biale,bylo szare bo zolty sie na sile wepchal:mrgreen:
Eee tam:), składowe RGB=255 to biały, albo o czymś nie wiem.

edi15ta
7.12.12, 07:26
Zaparowanie to też jakiś trop. Pierwsze moje zdjęcia w Azji wyglądały podobnie. Panowała tam tak duża wilgotność, że po wyjściu z klimatyzowanego samochodu czy atobusu jeden z obiektywów zaparowywał od wewnątrz i przez długi czas nie nadawał się do użytku (zdjęcia jak prze mgłę). Drugi uszczelniony parował tylko na zewnątrz więc wystarczyło wytrzeć. Czasem aparat tak zaparował, że pojawiała się woda pod górnym wyświetlaczem choć na zdjęcia nie miało to na szczęście wpływu - matryca nie zaparowała.

Z noclegu z klimatyzacją nie korzystałem, więc nie wiem czy to dobry trop, aczkolwiek nie zwracałem uwagi na to czy obiektyw (szczególnie od wewnątrz) jest zaparowany.

Jeśli chodzi o RAW, to w nich właśnie pstrykam. A osłona przeciwsłoneczna pomogłaby cokolowiek (zawsze myślałem, że to pic na wodę i nigdy jej nie używałem)? Czy inne body (np E-30) byłoby bardziej tolerancyjne na tego typu warunki?

yamada
7.12.12, 09:07
Nie znam luster Olka , ale w rawach faktycznie lepiej lekko niedoświetlać fotek, osłona przeciwsłoneczna to nie pic, tak mówią Ci którzy ich nie używali...
Co do zaparowanych obiektywów to wiadoma sprawa, że po zmianie z zimnego na ciepłe sprzęt zaparowuje i trzeba mu dać chwilę na odparowanie. Myślę też, że w takim ostrym świetle warto albo filtr szary albo polaryzacyjny używać. Fakt teraz takie rady to już nieco za óźno ale na przyszłość może się zdadzą.

irek50
7.12.12, 09:39
Osłona przeciwsłoneczna to konieczność w takich sytuacjach oświetleniowych. Paparazzi, którzy używają najlepszej optyki, często przedłużają osłony za pomocą czarnego papieru (dla lepszej skuteczności osłony) . Warto mieć ze sobą taką czarną tekturkę do wspomagania osłony. Można ją mocować (do osłony) za pomocą gumki recepturki od strony jasnego światła...Kwestia zaparowania obiektywu to oczywistość widoczna gołym okiem przed fotografowaniem...--pozdrawiam

Joki
7.12.12, 10:46
Witam serdecznie.

Na zaparowanie to nie wygląda. Raczej za dużo światła w korpusie. Efekt jak po założeniu obiektywu FF bez maskownicy.
Brak tulipana i ogromny kontrast zawinił.
Pozdrawiam.

irek50
7.12.12, 10:53
Witam serdecznie.

Na zaparowanie to nie wygląda. Raczej za dużo światła w korpusie. Efekt jak po założeniu obiektywu FF bez maskownicy.
Brak tulipana i ogromny kontrast zawinił.
Pozdrawiam.
----
Oczywiście... szczególnie na ostatnim zdjęciu jest widoczna "niby flara" --ewidentne odbicie światła w obiektywie raczej niż w korpusie... --pozdrawiam
--------------------
ps: Z odbiciami w korpusie walczyłem kiedyś w analogowym Pentaconie 6x6 za pomocą wyklejania wnętrza czarną aksamitką :) Później w Haselu i Mamiyi RB67 widziałem prawidłowe rozwiązania fabryczne odnośnie tłumienia odblasków w korpusie...

Syd Barrett
7.12.12, 14:14
A zrób zdjęcie na pełnej dziurze przy 14 i 54mm np. znaku drogowego.
Miałem kiedyś taki problem - niestety skończyło się to serwisem Olympusa. Winą był upadek obiektywu. Ale spokojnie.. pokaż najpierw te zdjęcia na pełnej dziurze!

edi15ta
7.12.12, 22:56
Witam serdecznie.

Na zaparowanie to nie wygląda. Raczej za dużo światła w korpusie. Efekt jak po założeniu obiektywu FF bez maskownicy.
Brak tulipana i ogromny kontrast zawinił.
Pozdrawiam.

Wygląda na to, że powoli muszę zacząć używać tej osłony. Zobaczę jakie będą efekty. Jeśli chodzi o kontrast to masz na myśli scenę czy ustawienia aparacie?


A zrób zdjęcie na pełnej dziurze przy 14 i 54mm np. znaku drogowego.
Miałem kiedyś taki problem - niestety skończyło się to serwisem Olympusa. Winą był upadek obiektywu. Ale spokojnie.. pokaż najpierw te zdjęcia na pełnej dziurze!

Postaram się zrobić te zdjęcia w weekend.

bogdi
7.12.12, 23:28
- czy masz założony filtr ?
- zobacz wewnętrzną soczewkę obiektywy czy ktoś tam swojego odcisku nie zostawił
poza tym nie widzę tu zbyt bardzo niepokojącej sprawy - ja tam lubię mgiełki https://picasaweb.google.com/111837667327221520494/Nostalgicznie#5677188115143704498

edi15ta
9.12.12, 15:38
Więc zrobiłem te 2 zdjęcia, ale nie wiem czy mogą one coś wnieść do dyskusji, oprócz tego, że mój aparat chyba nie jest wadliwy:
7606876069

Pełny rozmiar można znaleźć tu (http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PC099997.jpeg) i tu (http://homepage.univie.ac.at/mateusz.kotyrba/PC099998.jpeg).

Syd Barrett
9.12.12, 15:53
Jest ok. Może po prostu masz gradację ustawioną na "Auto"-wtedy aparat podwyższa ISO lokalnie, tam gdzie myśli, że powinien. Jeśli nie to pozostaje tulipan.

yamada
9.12.12, 16:00
czy w azji zdjęcia były robione na dużej wysokości n.p.m. ?

edi15ta
9.12.12, 19:06
O ile dobrze rozumiem to gradacja nie ma wpływu na RAW-y.

A zdjęcia były robione na wysokości maks. 1000 m.n.p.m.

yamada
9.12.12, 19:17
Specyficzne warunki świetlno klimatyczne + wysokość może powodować taki efekt, dobry filtr UV pomaga podobno. Nie wierzyłem ale ostatnio kika razy natknąłem się w necie na takie właśnie zdanie fotografujących na ten temat.

edi15ta
9.12.12, 19:26
Filtr UV (Hoya) mam na stałe na obiektywie, ale zamontowałem go raczej jako ochronę przed brudem i zadrapaniami.

BIKER
9.12.12, 19:29
No to koledzy napiszcie ciekawe rady co do "mlekowatego nieba" w kraju. Mimo że mamy grudzień, mglistych kadrów można zaliczyć wiele. Co mają zrobić focący jeśli np. nie mają filtra UV itd. Pytam z myślą o wiekszości forumowiczów, bo na pewno wielu chętnie mądre rady przeczyta.:grin:

Mirek54
9.12.12, 19:32
Teraz w kolorowych cyfrowkach i w dobie komputrow UV jako oslonka przed uszkodzeniem robi.Szkla w obiektywach w standarcie maja powloki UV

yamada
9.12.12, 19:40
Ja tylko piszę com zasłyszał, piszą o dobrych filtrach UV, osobiście nie mam takowych i z nie potwierdzę tego własnym doświadczeniem. Polaryzacyjny kiedyś w innym systemie używałem i niejednokrotnie pomógł mi z niebem, ale takie jego zadanie.

---------- Post dodany o 19:40 ---------- Poprzedni post był o 19:35 ----------


Teraz w kolorowych cyfrowkach i w dobie komputrow UV jako oslonka przed uszkodzeniem robi.Szkla w obiektywach w standarcie maja powloki UV

To prawda, prawda jest też taka że każdy producent pisze wszystko co tylko może by zachwalić czyli potencjalnie sprzedać swój produkt, tak może być z filtrami UV. Ja ich nie używałem i nie używam dlatego napisałem, że to nie z moich doświadczeń.

bogdi
9.12.12, 19:43
filtr UV - NIE "DZIAŁA" w aparatach cyfrowych, jedynym uzasadnionym powodem użycia tego filtra może być ochrona przedniej soczewki, ale w zależności od optyki może się to wiązać z pogorszeniem obrazu, pogorszeniem pracy AF, dodatkowymi blinkami na zdjęciach

Mirek54
9.12.12, 19:45
Filtr UV opracowali fachmani w czasach analoga.Halogenki srebra na kliszy dziwnie na krawedziach reagowaly na oddalone przedmioty.One byly jakby nieostre a przestrzen byla zamglona.Powodowaly to promienie UV.Dawalo sie to we znaki w gorach tak powyzej 2500m-pi razy drzwi.Rowniez na naszych nizinach nad morzem ten efekt tez wystepowal.My na plazy Batory na horyzoncie,sprzet klasa i Batory nieostry-pomagal filtr.Ale dzis,kiepskiej jakosci moze zaszkodzic jak nie zapomnimy odkrecic przed nacisnienciem spustu.

pers
9.12.12, 19:48
Tak sobie myslę, że może filtr polaryzacyjny i tez w pierwszej kolejności pomyslałbym o pokrętle kompensacji ekspozycji na -1/3 lub więcej. Sam sie uczę wiec z ciekawościa czytam ten wątek.

bogdi
9.12.12, 19:52
o filtrach - poczytaj
http://www.fotografuj.pl/Article/ABC_filtrow_optycznych_w_fotografii_cyfrowej_i_ana logowej/id/62/page/1#content

BIKER
9.12.12, 22:11
No fajnie się czyta te Wasze dyskusje o filtrach, ale zobaczcie. To dzisiejsza fotka strzelona z mojego balkonu, bez poprawiania i upiększania. Piękna zima, szron, śnieg a w tle mlekowate niebo. Zrobione E-620 + 12-60, bez filtra. Jest na to rada wWASZYM ZDANIEM, CZY RADĄ JEST TYLKO FOTKA BEZ ZAWARTOŚCI NIEBA?????????

Mirek54
9.12.12, 22:14
A jakie bylo w orginale?? takie jak na fotce?? czy ciemno blekitne jak przy calkiem innej pogodzie.
Bo moze wystarczy w rawie ustawic odpowiednia temp i zaufac programowi z automata.
Albo manualnie patrzac na zielen igiel sosnowych w cieni i braz konarow dobrac kolory o tak moze76127

BIKER
9.12.12, 22:16
to jest nietknięty orginał, ale jak chcesz wstawię rawa dla edukacji bo mnie ciekawość męczy:grin:.

Mirek54
9.12.12, 22:21
to jest nietknięty orginał, ale jak chcesz wstawię rawa dla edukacji bo mnie ciekawość męczy:grin:.
Poedytowalem,raw nie jest konieczny az tak bardzo.

andtor2
9.12.12, 22:29
No fajnie się czyta te Wasze dyskusje o filtrach, ale zobaczcie. To dzisiejsza fotka strzelona z mojego balkonu, bez poprawiania i upiększania. Piękna zima, szron, śnieg a w tle mlekowate niebo. Zrobione E-620 + 12-60, bez filtra. Jest na to rada wWASZYM ZDANIEM, CZY RADĄ JEST TYLKO FOTKA BEZ ZAWARTOŚCI NIEBA?????????
Na tym zdjęciu masz niebo. Gorzej gdy zamiast nieba jest przepalenie jak w zdjęciach autora wątku. Fakt balans bieli można skorygować.

BIKER
9.12.12, 22:40
Mirku widzę co uczyniłeś, jest trochę wyraźniejszejako jpeg. Mnie też coś zblizonego wyszło. Jak fociłem zrobiłem 4 zdjęcia różnych ujęć. Wszystkie są podobne jesli chodzi o niebo- masakra. Biel szronu i śniegu na drzewach to "dodatkowe" utrudnienie. Pokazałem taką fotkę celowo jako najtrudniejszy przykład. Ja cudów graficznych nie dokonam w programie, próbowałem w aparacie, ale udało mi się to co widać.

yamada
9.12.12, 23:11
ale jakie niebo było, jeśli zamglone, białe to po co na siłę szukać czegoś czego nie ma.

andtor2
9.12.12, 23:11
Tak bym to skorygował. 76148

bogdi
9.12.12, 23:19
rozpiętość oka jest większa niż matrycy, dlatego więcej widzimy niż nasz aparat, (poza tym oko nas oszukuje ;)), wymyślono filtry połówkowe, efektowe, hdr, itp, aby próbować "zobaczyć więcej" i programy graficzne wiele ni pomogą, bo co mają wydobyć z czegoś czego nie ma ?

BIKER
9.12.12, 23:30
dzięki andtor 2 i bogdi za podjęcie rozmowy. Na przykładzie tego zdjęcia widać trudny obraz który tylko nieznacznie zyska na wyrazistości po graficznej obróbce. Z tego prosty wniosek, że podobne sceny chyba lepiej sobie odpuścić, niż się męczyć w ich poprawę. Tu całkowitą rację ma kol. bogdi, bo piękna sceneria widziana z balkonu, nie przekłada się na obraz z wykonanego aparatem zdjecia.:grin:
No napiszcie chociż czy się ze mną zgadzacie:grin:.

Mirek54
9.12.12, 23:42
No napiszcie chociż czy się ze mną zgadzacie:grin:.

Nie.Obiektyw nie rejestruje uczuc.To Ty twierdzisz,ze przepiekna scena.Inny powie,ze nic ciekawego,a trzeci zadnej kobitki nie zauwazy w galeziach.
Jesli naprawde chcesz oddac klimat to musisz zbudowiac kadr,budowa tego kadru bedziesz widza prowadzil,glebia ostrosci pokazesz mu co jest wazniejsze a co nie warte zatrzymania wzroku.Zlotym podzialem zadzialasz na jego prawidlowosci w mozgu i masz wtedy kadr Jego i Twoim zdaniem przepiekny.Wtedy nawet nie musisz patrzec az tak dokladnie na odcienie,tonacje,bo nimi i nia tez jego wprowadzisz w ten przepieknie zatrzymany czas w kadrze.
No nie zgadzam sie,inaczej -Jesli jest mrok to na focie ma on pozostac,a nie na sile wyciagac i biadolic,ze kiepski sprzet i matryca

bogdi
9.12.12, 23:45
po prostu biorąc się za widoczki, filtr połówkowy (najlepiej kilka o różnej gradacji i kolorze, oczywiście systemu cokin) do tego polaryzacyjny zrobi wiele, ale żeby tego używać to przydał by się statyw no i jasna optyka i z tym koniec z przyjemną wycieczką z aparacikiem, ale trzeba dźwignąć na ramię torbę wypakowaną po brzegi :(, dlatego kupiłem pena i 15 f8, aby mnie nie korciło zapełniać torby (choć nie wytrzymałem i malutka torebka już się zrobiła za mała), mówię trudno ...., a jak już nie wytrzymuję to kamyczek i hdr ......, dlatego co raz bardziej mnie cieszy fotografia "niedoskonała", czyli to co zobaczy obiektyw, z perspektywy, którą ja widzę i z czasem, który chwyta oko, a obróbka to minimalne dopasowanie kolorystyki i kadru i koniec ...:) - to ma mnie cieszyć :)


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://picasaweb.google.com/111837667327221520494/2011NiechorzeSamsungEs30#5640774812157135890)https ://picasaweb.google.com/111837667327221520494/2011NiechorzeSamsungEs30#5640774812157135890

yamada
9.12.12, 23:47
Przede wszystkim aparatem z tele dałeś wycinek tego co widzisz z balkonu. To fakt że oko ludzkie widzi inaczej tyle że w tych warunkach jakie dziś były różnicy dużej nie ma. Też patrzyłem dziś przez okno na mglisty dzień. Jeśli niebo jest szare to jest i nic tego nie zmieni. Gdyby było czyste, niebieskie a tobie wyszło tak jak na zdjęciu było by się czym martwić i nad czym głowić. W wypadku Twojej foty niewiele trzeba by była poprawna. A już całkiem nie rozumiem odpuszczania sobie zdjęć we mgle, nawet w szary bezsłoneczny dzień. Trzeba tylko wiedzieć czego się chce i co się chce pokazać. Sporo zdjęc w takich warunkach zrobiłem i jestem z nich zadowolony. Jak tylko mogę to wręcz w taką pogodę ruszam na zdjęcia, niestety dziś byłem uziemiony w domu.

BIKER
9.12.12, 23:52
Tu Tobie orzeszku problema zadam, bo mam takie same kadry, też z balkonu ale przy pięknym błękitnym niebie, dwa dni wcześniej.
Specjalnie do celów edukacji fotograficznej.

Dla mnie to obrazy z gatunku- "Coś pięknego". Pomijając moją obróbkę uwzględniającą antytalent graficzny:-P. I jak to skomentujecie????????

yamada
9.12.12, 23:57
Biker ale jak to ma się do tamtego zdjęcia? Czy chcesz ze zdjęcia szarego mglistego dnia zrobić takie jak te dwa? Bo zaczynam nie kumać o Ci chodzi w końcu.

Mirek54
9.12.12, 23:58
Swiatlo tylko troche bardziej grasuje,poza tym nic ciekawego-naprawde.

Tez mam balkon:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

bogdi
10.12.12, 00:00
tak, że gdybyś aparat ustawił na statywie i robił przez cały tydzień co dwie godziny fotkę, to byś miał 84 różne fotki - to właśnie jest sens fotografii, czyli uchwycenie czegoś w średnim czasie 1/125 sekundy, czegoś co na pewno się już nie powtórzy, a, która fotka będzie ładniejsza to już sprawa indywidualnego gustu

BIKER
10.12.12, 00:03
yamada faktycznie nie do końca zrozumiałeś. Pokazałem kadry z dwóch różnych scenerii tego samego miejsca, jako załączniki do rozmowy i wymiany poglądów co do "mlekowatego nieba". W zasadzie poprzez Wasze poprzednie posty, temat został omówiony. Pierwsza fotka jest niezła, choć "wizualnie" trudna.
Graficznie w sposób cudowny poprawić się jej nie da. A to w żadnym razie nie oznacza, że ja np. uważam że należy z ttakich kadrów rezygnować, wręcz przeciwnie. Przecież ja przy takiej scenerii najchętniej chodzę na tory, "celować" w pędzące pociągi.

pers
10.12.12, 00:08
czyli jedyna rada dla autora wątku to w zasadzie doskonalenie umiejętności w PSie i ewentualne eksperymenty z filtrami :-) Co sądzicie o zmianie kompensacji ekspozycji na -1/3 lub wiecej?

BIKER
10.12.12, 00:11
W dniu gdy robiłem foty przy błękitnym niebie(sobota) miałem ślub córki. Czekałem w domu aż przyszły zięć po nią przyjdzie, ale na balkon wyjść mogłem...........
Później to już nie focenie mi było w głowie.............:grin:

---------- Post dodany o 00:11 ---------- Poprzedni post był o 00:09 ----------

Tak pers poprawka tej "mglistej" fotki w programie jest możliwa, ale bardzo wiele to nie zmieni. A czy wyszło by ciekawiej z filtrem, nie wiem bo nie mam.

Mirek54
10.12.12, 00:12
Czekałem w domu aż przyszły zięć po nią przyjdzie, ale na balkon wyjść mogłem...........
Później to już nie focenie mi było w głowie.............:grin:

Wysoko mieszkacie??.Bali sie czycos??:shock::shock::shock:Dali wypic w koncu?:mrgreen::mrgreen:

BIKER
10.12.12, 00:16
Mireczku II piętro to nie za wysoko, ale czasem widoki na wschód są przepiękne. A co do wypicia...........milczenie jest złotem:wink:

apz
10.12.12, 00:18
No fajnie się czyta te Wasze dyskusje o filtrach, ale zobaczcie. To dzisiejsza fotka strzelona z mojego balkonu, bez poprawiania i upiększania. Piękna zima, szron, śnieg a w tle mlekowate niebo. Zrobione E-620 + 12-60, bez filtra. Jest na to rada wWASZYM ZDANIEM, CZY RADĄ JEST TYLKO FOTKA BEZ ZAWARTOŚCI NIEBA?????????

A w tle zamglone niebo... I na to nic nie poradzisz poza odczekaniem na trochę wiatru...

---------- Post dodany o 00:18 ---------- Poprzedni post był o 00:16 ----------


Tu Tobie orzeszku problema zadam, bo mam takie same kadry, też z balkonu ale przy pięknym błękitnym niebie, dwa dni wcześniej.
Specjalnie do celów edukacji fotograficznej.

Dla mnie to obrazy z gatunku- "Coś pięknego". Pomijając moją obróbkę uwzględniającą antytalent graficzny:-P. I jak to skomentujecie????????

A tutaj właśnie miałeś tę odrobinę wiatru , która tę mgiełkę i poopałowe syfy zawieszone w powietrzu wywiała.

I filtry moim zdaniem nic w tej pierwszej sytuacji zdjęciowej nie pomogą , pomóc może wschodnie lub zachodnie światełko o ile znajdzie tę moc by przebić się przed chmury i zawieszone dziadostwo i je podkolorować trochę.

BIKER
10.12.12, 00:19
Masz rację Wndrzeju, to niebo było zamglone a fotograficznie wielu nazywa je "mlekowatym", łącznie ze mną:-P

apz
10.12.12, 00:24
Masz rację Wndrzeju, to niebo było zamglone a fotograficznie wielu nazywa je "mlekowatym", łącznie ze mną:-P
Ale jest dobra strona takich sytuacji zdjęciowych - można się podszkolić w post-produkcyjnej podmianie lub podkolorowaniu nieba.
Ja po prostu takich zdjęć nie pokazuję ,nawet jak zdarzy się mi je wykonać.

BIKER
10.12.12, 00:35
Ja je pokazałem, tylko jako załączniki do rozmowy w wątku, co w niczym nie zmienia faktu, że zainteresowania "galeryjnego" to one by raczej nie wzbudziły.
Jest też inna strona podobnych zdjęć, taka jak moje foty z lokomotywami, gdzie "mlekowate" niebo tak naprawdę było pochmurne na biało.

yamada
10.12.12, 01:44
nieciekawy może być kadr i sposób wykorzystania tego mleka jak go nazywasz. Kiedy niebo jest zamglone, kiedy dominuje biel to można całkiem fajne zdjęcia robić bez filtrów. Problemem jaki pojawił się i jaki powinniśmy spróbować rozwiązać jest białe niebo i mglisty obraz w pogodny dzień. Ustawienie ekspozycji na "-" może być jednym z pomocnych kroków jakie w takich warunkach,można zrobić, inny tryb pomiaru balansu bieli też może pomóc.


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img31.imageshack.us/img31/2193/yamada029.jpg)

Fotografując w pogodny dzień, pod słońce często mamy taki właśnie problem, nieba które wychodzi białe. Sporo zdjęć po prostu zaniechałem tyle ze nie były to zdjęcia z egzotycznej wyprawy. Od jakiegoś czasu mam aparaty z LW to pomaga, można naprawdę dość dobrze ustawić sobie parametry na szybko. Kadrować też w takich warunkach warto tak, by nieba jak najmniej łapać. Filtry to w sumie dodatek, polaryzacyjny warto mieć, filtry szare też nie są złe. A osłona przeciwsłoneczna, jak sama nazwa wskazuje naprawdę często bardzo pomaga.

pers
10.12.12, 09:22
Przejrzałem swoje zdjęcia z Azji robione zwykłym kompaktem i moja uwaga do autora watku jest taka, ze problemem na pokazanych przykładach nie było ostre słońce ale właśnie mgła, którą autor mylił (takie mam wrażenie) z chmurami o co bardzo łatwo. Mam spor zdjęć robionych przy ostrym słońcu, które oczywiście dalekie są od doskonałości ale też o niebo lepsze od podanych przykładów. Mam też zdjęcia podobne ale one były robione własnie przy mgle/smogu. Jedyna rada to chyba wybierac się w te rejony w porze suchej ale i tak pewności nie bedzie :-)

irek50
10.12.12, 12:04
Bosze! To jest sprawa oczywista , ale pewnie nie dla młodych adeptów fotografii ... Potwierdzam i zgadzam się z opiniami Mirka i innych : Po pierwsze : Filtr UV bardziej zaszkodzi niż pomoże, po drugie filtr polaryzacyjny nie służy w tych warunkach (bo światło rozproszone) filtr połówkowy szary ma sens bo osłabi światło z nieba.... Podstawą jest osłona p-słoneczna wzmocniona czarnym papierem od strony w tym wypadku nieba , aby wpuścić jak najmniej pasożytniczego światła, które zmniejsza kontrast ....Proszę zrobić próby osłaniając od góry czarnym papierem obiektyw... może dodatkowo powstać efekt winietowania , który korzystnie uwydatni szczegóły .... Chodzi o to, że luminancja nieba przeważa nad resztą motywu i trzeba te pasożytnicze światło błądzące w obudowie obiektywu możliwie zmniejszyć .
ps: Ostre światło słońca przy niebie bez chmur (nadmiernych) zostanie wygaszone pod byle jakim kątem przy zwykłej osłonie bez dodatkowych trików... ale pozostaje problem pojemności tonalnej matrycy... Natomiast przeważająca ilość światła rozproszonego "zamula " kontrasty i trzeba z tym walczyć odpowiednio osłaniając niepotrzebne światło ...

BIKER
10.12.12, 12:25
Zrobiłem ponownie z balkonu kilka próbek w rawach, bez filtra z osłoną i podniesionym kontrastem i UV na -0,3 i 0,6. Wychodzi trochę ciemniejsze(można skorygować) ale niebo jest lepsze.Wieczorem coś pokażę:grin:.

P.S. Korekta postu

Hrr
10.12.12, 12:26
Dłonią wystarczy obiektyw przysłonić

andtor2
10.12.12, 21:49
Kiedy niebo jest zamglone, kiedy dominuje biel to można całkiem fajne zdjęcia robić bez filtrów.


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img31.imageshack.us/img31/2193/yamada029.jpg)


Dokładnie. Jestem tego samego zdania. Zresztą zamieszczony przykład mówi sam za siebie.
Dlatego też BIKER pisałem, że masz niebo na zdjęciu. Przy przepalonym niebie zdjęcie (choć też są wyjątki) wygląda już gorzej i można mówić o braku nieba. Jakby tu np. było przepalone niebo, zdjęcie (góra) byłaby nie do odróżnienia od tła strony forum.