Zobacz pełną wersję : CzaRmaX BYŁ/BYŁA/BYŁO/BYLI sobie
Strony :
1
2
3
[
4]
5
6
7
8
9
10
11
12
CzaRny fotki z lasu świetne, dają do myślenia jako dokument. A pomysły z Radogoszcza bardzo mi się spodobały.
Dzięki sojuszniku:grin:
Biker dla mnie jest to normalne, że tym ludziom należy się pamięć i szacunek bo wszystko teraz dąży tylko do tego aby społeczeństwo odmóżdżyć na wszelkie możliwe sposoby.
I tak trzymaj ziomalku, nasza przeszłość nie może popaść w zapomnienie w zalewie historycznej tandety.:grin:
Mam w planie jak mi czas pozwoli (a z tym jest najgorzej bo sam wiesz jak się dzisiaj obyło przekazanie płyty) objechanie kilku miejsc w Łodzi :)
351. Znalazłem kolejny kierunek zwiedzania lub przewiń tą fotkę szybko do tyłu :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88721&d=1368659950
Lilen nie wie czy o to Ci chodziło? Zdjęcie, aparat, dwa telefony, faja z dymkiem i kierowanie kolanem? Przepraszam zarostu nie zdążyłem zapuścić i nie mam żadnego starego golfa marynarskiego lub marynarki z wytartymi łokciami :D:D :D
88645
No i publikując to zdjęcie zdradziłeś tajemnicę swoich zdjęć. Otóż cały myk polega na tym aby wyzwalać migawkę nosem na ekranie. Zgadłem, prawda? :D
Trochę posiedziałem nad Twoim ostatnim zdjęciem i cos takiego mi wyszło. Po prostu wolę ten kierunek. :D
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2013/05/4-2.jpg
źródło (http://opioom.com/inne/4.jpg)
No i publikując to zdjęcie zdradziłeś tajemnicę swoich zdjęć. Otóż cały myk polega na tym aby wyzwalać migawkę nosem na ekranie. Zgadłem, prawda? :D
Zdradziłeś moja tajemnicę, że mam ostatnią szpiegowską wersję OM10 z dotykowym ekranem ;) i reaguje jedynie na dotyk nosem ;)
Trochę posiedziałem nad Twoim ostatnim zdjęciem i cos takiego mi wyszło. Po prostu wolę ten kierunek. :D
Miałem już wersję z szybkim przewijaniem do przodu to tą z premedytacją zostawiłem z szybkim przewijaniem do tyłu ;)
88730
Wczoraj wracając od klienta przejeżdżałem niedaleko parku im. "Szarych Szeregów" w Łodzi (dawny im. "Promienistych"). Stoi tam pomnik pękniętego matczynego serca na cześć dziecięcych ofiar obozu dla dzieci i młodzieży, który znajdował się w okolicy więc jako ciąg pewnej historii Łodzi, którą ostatnio serwuję postanowiłem go Wam przedstawić :)
Sporo w życiu widziałem pomników na żywo, na zdjęciach czy na filmach ( zresztą tak jak każdy) ale osobiście uważam, że jest to jeden z fajniejszych pomników jakie w życiu widziałem jest prosty, monumentalny, bardzo wymowny.
Trochę historii:
W grudniu 1942 roku na terenie łódzkiego getta, mniej więcej w obrębie dzisiejszych ulic: Brackiej, Emilii Plater, Górniczej i Zagajnikowej, wyodrębniono obóz dla polskich dzieci i młodzieży (Polenjugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt). Główna brama obozu znajdowała się przy ul. Przemysłowej, stąd popularna nazwa: obóz przy Przemysłowej. Celem wyjasnienia w czasie wojny Łódź nazywała się Litzmannstadt.
W zarządzeniu Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy z 28 listopada 1942 roku pisano, że będzie to obóz dla młodocianych Polaków – kryminalistów - lub pozbawionych opieki, będących zatem elementem niebezpiecznym zarówno dla dzieci niemieckich, jak też i przez to, że mogliby w dalszym ciągu uprawiać swą kryminalną działalność. Zachowano pozory, że ma to być obóz prewencyjny i wychowawczy. W rzeczywistości był to obóz koncentracyjny przeznaczony dla dzieci i młodzieży w wieku od kilku do 16 lat. Dzieci miały numery zamiast nazwisk, chodziły w szarych drelichach i trepach, pracowały od świtu do wieczora. Były karane biciem, nawet chłostą. Obszar obozu otoczony był wysokim parkanem z desek i strzeżony przez niemieckich wartowników. Więźniowie pochodzili z terenów włączonych do Rzeszy oraz z Generalnego Gubernatorstwa. Część zabrano z sierocińców, część to dzieci, których rodzice zostali zamordowani lub przebywali w więzieniach za udział w konspiracji. Do stycznia 1945 roku przeszło przez to miejsce około 1600 polskich dzieci, choć dokładna liczba uwięzionych jest trudna do ustalenia, ponieważ zaginęła część dokumentacji. W momencie zakończenia wojny było tam blisko 900 więźniów. Dzieci pracowały, podobnie jak ich rówieśnicy z getta, po drugiej stronie wysokiego muru. Miały nawet tych samych nauczycieli - żydowskich rzemieślników, którzy zostali tam skierowani przez Niemców. Dzieci szyły ubrania, wyplatały buty ze słomy, reperowały tornistry, prostowały igły. Wiele zmarło z głodu, zimna i wycieńczenia, zwłaszcza podczas epidemii tyfusu na przełomie 1942 i 1943 roku, udokumentowano wtedy zgony 136 osób. Chore odsyłano do szpitala przy ul. Dworskiej 74 (dziś ul. Organizacji WiN) na terenie getta. Dzieci polskie w obozie zostały całkowicie odizolowane od świata zewnętrznego, nie miały też żadnego kontaktu z ludźmi z drugiej strony parkanu. Filia obozu dla polskich dzieci znajdowała się w majątku ziemskim w Dzierżązni, 15 kilometrów od Łodzi. Dzieci w fili miały o tyle dobrze, że miały możliwość lepszego wyżywania dzięki temu, że pracowały na roli i mogły po cichu się czymś dożywić i nie zanotowano tam żadnego przypadku zgonu.
Cytat z wypowiedzi jednej z więźniarek obozu Gertrudy Nowak
"W czasie epidemii tyfusu widziałam okropne rzeczy. Chore dzieci, których nie zdążono wywieźć do getta leżały na "izbie chorych" bez żadnej opieki. Te, które już umierały, ale jeszcze żyły, wynoszono razem z trupami do trupiarni nago i ładowano do skrzyń lub worków papierowych i tam dogorywały."
No to teraz kilkanaście fotek pomnika bo z samego obozu do dzisiaj pozostał jeden budynek, który w tamtych czasach został zaadaptowany na potrzeby obozu.
352. Pomnik od strony jakby twarzowej.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88788&d=1368775921
Gdyby coś komuś nie pasowało w widoku bo już widział kiedyś pomnik to fakt nie podobał mi się wieżowiec w tle ;)
88789
353. Widok trochę bliżej.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88791&d=1368775925
354. Widok od drugiej strony
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88790&d=1368775924
355. Tablica pamiątkowa przed pomnikiem.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88792&d=1368775928
356. Bardziej szczegółowo
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88793&d=1368775930
357. Bardziej szczegółowo z wyobrażeniem wielkości pomnika no i wyobraźcie sobie dodatkowo, że takie dzieci jak ta dziewczynka były tam więzione.
Przy tym zdjęciu napiszę Wam moją własną anegdotę związaną z tym pomnikiem. Kiedy byłem małym chłopcem w wieku przedszkolnym, czasami przychodziłem tutaj z rodzicami i wiedziałem, że pomnik dotyczy dzieci więzionych i zamordowanych w obozie przez Niemców. Byłem wtedy świecie przekonany że to jest maszyna służąca do zabijania dzieci z tego obozu zostawiona na pamiątkę a działała na zasadzie, że wprowadzano tam do środka w ten otwór dzieci i je ściskano na śmierć. Zastanawiałem się też po co ją zostawiano, gdyż przecież kiedyś ktoś może ja uruchomić ponownie i znów ściskać i zabijać dzieci :). Patrząc na to zdjęcie i dziewczynkę to proporcje otworu i wzrostu dziecka nie pasują do siebie ale przecież dzieci mają bujną wyobraźnię i takie dysproporcje to dla wyobraźni żaden problem:)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88794&d=1368775931
358. Otwór w pomniku na wprost.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88795&d=1368775933
359. Moja wolna interpretacja z dwóch zdjęć :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88796&d=1368775935
360. Zdjęcie na pożegnanie
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88797&d=1368775936
udane zdjęcia i znów ciekawie opowiedziany kawałek historii
Janie mam w planie gdy znajdę chwilę wolnego czasu aby pokazać Wam kolejne miejsce z Łodzi. Jest ono o tyle ciekawe i interesujące bo dla jednych jest to miejsce tragicznych i traumatycznych wspomnień a dla z drugich z kolei miejsce wspomnień najpiękniejszych, radosnych i szalonych :)
A teraz jeszcze kilka fotek pomnika pękniętego matczynego serca.
361.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88833&d=1368822896
362.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88834&d=1368822898
363.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88836&d=1368822899
364.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88838&d=1368822902
354A. Taka wolna amerykanka w obróbce 354.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88839&d=1368822906
Janie mam w planie gdy znajdę chwilę wolnego czasu aby pokazać Wam kolejne miejsce z Łodzi.
Kawał dobrej roboty, działaj dalej.
CzaRny moje gratulacje, świetny pokaz:grin:
Mocne dwie ostatnie serie plus Radogoszcz w galerii. Dobrą robotę robisz, Panie CRX.
wojtek1234
17.05.13, 23:18
Tak. Pochwalić należy. Z rozmysłem, tematem i bez banału.
Przede wszystkim Radogoszcz.
Dzięki za odwiedziny :). Bez pamięci nie ma się doświadczenia, więc trzeba pamiętać aby mieć to doświadczenie a tym bardziej, że tym ludziom należy się to jak przysłowiowa miska psu a po drugie ostatnio jakoś strasznie chce się nas pozbawić tej pamięci oraz różnych ideałów i tradycji na rożne sposoby.
Łódź na przestrzał - czyli teraz będzie z trochę innej beczki.
Z racji tego, że intensywny rozwój Łodzi przypadł na XIX wiek, postanowiono wtedy, że urbanistycznie miasto będzie wzorowane na miastach amerykańskie czyli ulice będą szyły prosto i krzyżowały się pod kątem prostym, dzięki czemu ulice ciągną się jak pod linijkę kilometrami :). Łódź jest jedynym miastem w Polsce o takim zaplanowaniu urbanistycznym. Dodatkowo Łódź leży na wzniesieniach łódzkich dzięki czemu ulice biegnąc tak sobie kilometrami potrafią się wznosić i opadać co daje fajną perspektywę :). Z czasem postaram Wam się to trochę przybliżyć na przykładzie rożnych ulic.
No to na pierwszy ogień idzie ulica Gdańska :)
Za Wiki
Ulica Gdańska w Łodzi - ma prawie 3 kilometry długości. Swój bieg rozpoczyna skrzyżowaniem z ul. Ogrodową, tuż obok Centrum Manufaktury, a kończy na skrzyżowaniu z ul. kpt. F. Żwirkiprzechodząc w ul. prof. B. Stefanowskiego. Do roku 1983 ulica Gdańska kończyła się skrzyżowaniem z ówczesną ul. St. Worcella przy Parku im. St. Worcella (obecna ul. ks. I. Skorupki przy Parku im. ks. bp. Michała Klepacza), kiedy to ten końcowy odcinek ulicy przemianowano na ulicę prof. Bohdana Stefanowskiego
365.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88867&d=1368891583
366.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88868&d=1368891586
367.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88869&d=1368891588
368.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88870&d=1368891590
369.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88871&d=1368891594
Te zdjęcia ulic z tramwajami wyglądają " prawie " jak w San Francisco.
W filmie " Bullitt " jest pościg za autem takimi ulicami. Jedna z najlepszych scen w dziejach w kina , moim zdaniem. :mrgreen:
369 , skopałeś obróbkę.
Cała seria "ku pamięci" - rewelacja, nawet pomijając element edukacyjny i opisy. One (zdjęcia) same się sprzedają nawet bez otoczki patriotycznej.
Z ostatniej serii najbardziej podoba mi się zdjęcie nr 365 bo faktycznie ma klimat o którym pisał koronax. Zdjęcie nr 369 chyba nie jest skopane tylko autor właśnie taką miał wizję ;-)
Właśnie jak już napisałem posta, to dopiero pomyślałem że autor może tak chciał pokazać miasto na zdjęciu. Hmmm.
Koronax, Pers obydwaj macie rację. 369 było skopane od początku więc postanowiłem je odrealnić aby to zatuszować :)
Do fotek użyłem OM'owego Vivitara 28-210 i fota 365 była bodajże czwartą czy piątą, którą zrobiłem tym szkłem podpiętym do PEN'a a pierwszym w boju. Wiadomo, że najwięcej doświadczenia zdobywa się na placu bitwy a nie przy tablicy. Generalnie strzeliłem wczoraj fotki czterem ulicą z czego najmniej jestem zadowolony z Gdańskiej gdyż wyszły najbardziej rozjechane, kolejne już wychodziły lepiej. Tłumaczy się winny ale się potłumaczę. Może to moja wina ale przypuszczam, że raczej sposobu w jaki fociłem. Gdy robię foty manualem to ustawiam powiększenie i wtedy ostrzę gdyż w taki sposób foty zawsze wychodzą ostre, gdyż jedynie z ekranika z normalnym widokiem przekonałem się kilka razy, że to co było widać na nim jako ostre to na kompie wychodziło mniej ostre. W sobotę był mały ruch ale i tak co chwila coś przejeżdżało więc przyjąłem sposób na partyzanta, że ostrość ustawiałem stojąc na chodniku a potem szedłem na ulice i cyk. Na jezdni byłoby to trochę trudne bo przy powiększeniu mały tramwaj nagle stawał się olbrzymi i nie mieścił się w kadrze i ostrzenie trochę przypominało robotę snajpera czyli spokojnie i na wydechu a czasu na to nie było, kiedy co chwila przejeżdżał jakiś pojazd. Muszę Wam powiedzieć, że miałem z tym jedną przygodę ale opiszą ją przy okazji ulicy Nowomiejskiej. Przypuszczam, że w ciągu tych kilku przebytych metrów z chodnika na jezdnię trochę przestawiała się ogniskowa i ostrość bo ten obiektyw to pompeczka i pomimo, że chodzi z należytym oporem to przestawienie nie jest trudne i zdjęcia się lekko rozjeżdżały. Dobrze wyszło 368 ale ono było robione z samochodu z podpórką na podszybiu i na spokojnie. Pocieszam się, że kolejne ulice wychodziły już lepiej.
Macie rację, że foty takie najlepiej wychodzą z tramwajami i kolejnym razem kiedy będzie ulica z torami to na nich jakoś skupię kadr :)
Jako zbiorówkę dorzucę pozostałe foty z Gdańskiej z tramwajami :)
370.
88889888908889188892
kapitalnie pokazałeś kawał historii w pomniku zawarty
bardzo dobre kadry - nie umiem się zdecydować na najlepszy ...
ostatnie wrzutki już mnie tak nie zwalają z nóg..
ostatnie wrzutki już mnie tak nie zwalają z nóg..
Spoko, mnie też nie powalają i raczej jestem z nich mało zadowolony (sam je oceniam marnie) ale będę ćwiczył dalej i traktuje je jako pierwsze koty za płoty bo te ulice na przestrzał są warte pokazania :)
@Czarmax ,a zauważyłeś jakie te tory po których jeżdżą tramwaje są krzywe ? Na zdjęciu 365 jak tak patrze to aż się dziwię że takie krzywawe są. Hmm
:roll:
Szyny tramwajaowe mają to do siebie, że po pewnym czasie przypominają falę. Tutaj mogło trochę się to nałożyć z efektem rozgrzanej jezdni i załamywania promieni. Szkoda, że nie mam zdjęć ulicy Limanowskiego z przed remontu to byś dopiero zobaczył co to znaczy, że się szyny "WYGŁY" hihi ;). Na kilka lat przed remontem tramwaje miały nakaz jeżdżenia maks 20 km/h a z rok czy pół roku przed remontem w ogóle zlikwidowany ruch tramwajów, który przywrócono ponownie dopiero po remoncie Limanowskiego :)
A teraz trochę ulicy Pomorskiej z wczorajszego focenia ulic.
Za Wiki:
Ulica Pomorska w Łodzi – najdłuższa ulica w Łodzi. Liczy 11 318 m długości (jedna z dłuższych ulic w Polsce). Ma 608 numerów i krzyżuje się z 40 ulicami. Ulica rozpoczyna się na placu Wolności, a kończy na skrzyżowaniu w Nowosolnej. Obecną nazwę zawdzięcza zaślubinom Polski z morzem. W okresie PRL patronem ulicy był Marceli Nowotko, w czasie wojny nazywała się Friedrichstrasse, natomiast pierwotna nazwa ulicy to Średnia.
371. Widok na wschód.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88897&d=1368950444
372. Widoki na zachód na Plac Wolności czyli Tadek Kościuszko pokaż się ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88896&d=1368950442
373.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88898&d=1368950446
374.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88899&d=1368950448
375.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88900&d=1368950451
Fajne te zdjęcia ale 357 podoba mi się najbardziej. Takie z przesłaniem ale jeszcze lepsze by było gdyby zamiast w kierunku pupy rękę skierował w kierunku dłoni. :)
Lilen powiem Ci szczerze, że idąc focić ten pomnik od razu urodziła mi się w głowie myśl, że może uda mi się złapać przy tej części pomnika z odwróconym chłopcem jakieś dziecko. Szansa była spora bo pomnik mieści się w parku gdzie spaceruje sporo rodziców z dziećmi. Na całe 15 czy 20 minut, które tam przebywałem zdarzyła się jedynie ta dziewczynka, która podbiegła do tego chłopca i cały czas miałem wrażenie, że próbuje dotknąć jego pośladków. Zrobiłem jej to jedne zdjęcie i po cichu liczyłem, że może chociaż się odwróci a już bardzo skrycie liczyłem, że może chociaż na chwilę spróbuje złapać chłopca za rękę. Czekałem tak przygotowany z minutę a ona nagle na pięcie się odwróciła i pobiegła w bok. Wiesz głupio było prosić ojca tej dziewczynki o pozowaną fotkę bo jeszcze pomyśli, że jakiś zbok ze mnie :D
Dobra teraz kolejna ulica Nowomiejska :). Zaczyna się od Placu Wolności i ciągnie z jakieś 1,5 km. Kilkanaście lat temu została wyremontowana i wymogiem Konserwatora Zabytów było aby była wyłożona podobną kostką jak przed remontem. Podobno problem jest z taką kostką w starym stylu to do jej remontu z tego co słyszałem użyto starej kostki z remontowanych dróg na śląsku gdzie pozbywano się takiej kostki :). Więc można powiedzieć, że obecna Nowomiejska to taka trochę "Nowomiejska-Śląska" :)
376.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88960&d=1368997274
377.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88961&d=1368997277
378. A przy tej focie miałem śmieszne zdarzenie. Postanowiłem trochę lepiej się przyłożyć więc prawie położyłem się na środku ulicy. Kiedy cyknąłem fotkę to z Placu Wolności w Nowomiejską wjechał radiowóz i prawie po mnie przejechał. Kiedy zobaczyli, że mam aparat to się zaczęli śmiać, dali mi lekkie pouczenie w wesołej formie i pojechali :D
Ahttps://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88959&d=1368997272
O, żabia perspektywa to bardzo dobry temat do zgłębienia eksperymentalnego ;) Ryzykowny jak widać, ale jak się coś fajnego trafi to pewnie warto.
Maciek mam jeszcze jedną ulice z soboty, która jutro wrzucę ale potem jak już będę focił ulicę tak na przestrzał to przy tych z torami będę się starał złapać tramwaje bo one jednak sporo wnoszą do takich kadrów. Ale generalnie nie ma się co zarzekać, że to albo tamto bo najlepsze pomysły to chwila nagle dostrzeżona i złapana jak się uda :)
Druga sprawa, że te kadry gdzie występuje sporo drzew to chyba lepiej robić jak nie ma liści bo dalej widać :). W tym 378 szkoda, że liście nie zaczynają się o wiele wyżej dzięki czemu byłoby dalej widać i dodatkowo nie tworzą w miarę regularnego fajnego łuku :)
Wariacje uliczne z Miasta bezprawia a la CzaRmax, świetny pomysł:grin: działaj dalej bo ciekawe.
Lilen właściwie nad pewnymi faktami to przeszedłem do porządku dziennego po zrobieniu zdjęć pomnika ale po tym co mi napisałeś o 357 zacząłem kombinować. Nie chciało dziecko do rączki to raczka przyszła do dziecka :)
378.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=88972&d=1369042322
No i super wyszło :)
Ładnie to zrobiłeś, nie widzę żadnych śladów ingerencji. Zdjęcie wraz ze świadomością co ten pomnik upamiętnia robi niesamowite wrażenie.
Nie było za dużego problemu bo miałem prawie identyczny kadr bez dziecka, właściwie wykonany w tym samym czasie czyli warunki identyczne więc wystarczyło w miarę starannie wyciąć dziecko bo nawet jakieś niedoróbki na obrzeżach wycięcia pokrywają się kolorystycznie z pomnikiem :). To Twoja zasługa, że zacząłem ponownie myśleć nad tym zdjęciem i kombinować :)
no muszę przyznać że ostatnie jest wyśmienite - i tak to widziałam jak wrzuciłeś zdjęcia z pomnika ...
Gulasz jest mi ogromnie miło, że przypadła Ci do gustu ta wersją lekko zmodyfikowana dzięki sugestii Lilena :). Ale chyba przyznasz, że sam pomnik jako obiekt jest bardzo wdzięcznym tematem do zdjęć i przypomina taką modelkę z wrodzonym talentem, że jakby się nie ustawiła to zawsze zrobi to dobrze :). Po tych zdjęciach pomnika, które zrobiłem teraz to gdyby moja córka była starsza (a ma obecnie półtora roku) to bym ją tam zabrał w jakieś słoneczne popołudnie i zrobił serię pozowanych zdjęć. Pewnie jeszcze wrócę tam w celach zdjęciowych wybierając inne pory dnia, roku i warunki pogodowe. Tak sobie myślę, że niezłe zdjęcia mógłby wyjść w mgłę lub w deszcz :)
składanka 4 pory roku z tego samego i z różnych miejsc ... mogłoby być ciekawie
już wcześniej zastanawiałam się które najlepsze ale dodając to ostatnie mam problem z głowy
pomnik faktycznie piękny...
Robiłem do tej pory składankę z dwóch pór roku z mojego okna :) Ale może znajdę czas i szufladkę w pamięci aby wykonać coś takiego jak Ty mówisz :)
CzaRny pomysł na pomnik we mgle lub deszczu świetny:grin:
Tak zacząłem serwować Wam pewien cykl martyrologiczny związany z Łodzią ale do tego miejsca, które teraz chce Wam przedstawić ciężko mi się było zebrać. Zdjęcia mam od soboty lecz wstawiałem zdjęcia ulic, które zrobiłem przy okazji wracając do domu z tego pewnego miejsca.
Pisałem Wam wcześniej, że lokalizacja ta jednym kojarzy się z bólem i tragedią oraz miejscem pamięci narodowej a innym wesoło na luzie i odlotowo. Robiąc każde zdjęcie, nawet najprostszy pstryk z telefonu człowiek nastawia się do zdjęcia w jakiś sposób a tutaj było mi z lekka mówiąc trudno, ponieważ miejsce dobrze byłoby przedstawić z jakąś powagą, tylko że mnie osobiście wszystko dookoła - budynki, drzewa a nawet każdy kamień kojarzy się wesoło, pięknie i z sentymentem.
379. To miejsce widać poniżej. Budynek ani piękny, ani paskudny, taki normalny zaraz z przed wojny.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89022&d=1369091139
380. Wejście do budynku.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89023&d=1369091141
Miejsce to mieści się w Łodzi przy ulicy Anstadta 7 (za komuny 19-go Stycznia 7).
No to teraz, krótka notka historyczna, która wiele spraw wyjaśni:
W sierpniu 1939 r. Towarzystwo Szkół Żydowskich ukończyło budowę nowoczesnej szkoły dla młodzieży żydowskiej, jej otwarcie miało nastąpić 1 września. Wybuch wojny pokrzyżował jednak plany, a zamiast uczniów do szkoły – już 9 września – przybyli funkcjonariusze Geheime Staatspolizei (Gestapo). Od dnia 20 stycznia 1945 r. czyli w już w dzień po zdobyciu Łodzi przez Armię Czerwoną aż do 1956 r. mieścił się w tym budynku Urząd Bezpieczeństwa Publicznego (UB). W 1959 roku przywrócono budynkowi funkcję szkoły a od lat 60. XX w. w gmachu mieści się XII L.O. im. Stanisława Wyspiańskiego.
No i do tego L.O. w latach 1988-1992 uczęszczałem ja, czyli teraz wiecie dla czego mi się ten budynek kojarzy radośnie i wesoło. Wszyscy dobrze wiedzieliśmy co się w tym budynku mieściło wcześniej jak też dobrze sobie zdawaliśmy sprawę, że biegamy po krwi z ludzkich ofiar, które zostały tutaj zamordowane. No cóż taki chichot losu i widocznie budowli tej był taki przewrotny los pisany. No i szczerze jakoś przez to wszystko nie miałem ani weny ani myśli jak to ugryźć więc pstrykałem z zamkniętymi oczyma jak leci a co wyjdzie to wyjdzie ;) :)
381. Tablica upamiętniająca.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89024&d=1369091144
382. Tablica mówiąca co teraz tam się mieści.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89025&d=1369091146
Przed budynkiem znajduje się (za Wiki):
Pomnik Ofiar Komunizmu - pierwszy w Polsce pomnik upamiętniający ofiary reżimu komunistycznego w latach 1919 -1989.
12 grudnia 2009 r. odsłonięto pomnik w alei Karola Anstadta w Łodzi przed budynkiem w którym podczas II wojny światowej znajdowało się Gestapo, w latach 1945 -1956 - Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego (SB), a obecnie XII Liceum Ogólnokształcące. Monument poświęcony pamięci m.in. mieszkańców dawnych Kresów Wschodnich, ofiarom bolszewickiej inwazji 1919-1920, ofiarom zbrodni katyńskiej, ofiarom pacyfikacji protestów robotniczych na Wybrzeżu Grudzień 1970, działaczom "Solidarności" i ofiarom stanu wojennego 1981-1983 pozbawionym życia, więzionym i represjonowanym.
Pomnik jest dosyć ciekawy artystycznie i wizualnie i aby miał nawiązanie do budynku gdzie mieściło się Gestapo i UB, położono przez asfaltową ulice pas kostki brukowej na szerokość całego wejścia do budynku dzięki czemu budynek jest jakby przedłużeniem pomnik lub pomnik jest przedłużeniem budynku lub uzupełniają się nawzajem :)
383.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89026&d=1369091149
384. Pomnik widziany z przed wejścia z pozycji żabki :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89027&d=1369091151
Ciąg dalszy fotek z tego miejsca nastąpi jak się zgra z aparatu i obrobi :)
Coraz lepiej CzaRny, zadziwiasz mnie. Szkoła a w niej była siedziba Gestapo i Ubecji brak słów jakie te nasze losy pogmatwane. Bardzo fajny materiał do zadumy.
Ja przy najbliższej okazji chę sie wybrać rowerkiem na Rudę Pabianicką. Tam są ukryte w lesie ciekawe stare wille, a może znajdę coś jeszcze.:grin:
OOOOO BOŻEEEEEE a Was skąd się tylu tutaj wzięło? hehe :). No dzięki, dzięki ale ja nie przyzwyczajony do tak tłumnych odwiedzin i filiżanek do kawy mi zabraknie a łyżeczka niestety tylko jedna obiegowa więc po wymieszaniu nie oblizywać :D
...
No i nareszcie jest jasność - eksperyment eksperymentem, ale i zdjęcia też czasem dobrze jest pokazać. Okzały ten Twoj fanclub wyrósł w miedzyczasie. Gratuluję.
Spoko, spoko APZ wrócę do normy - ja miewam okresy ;)
No to kolejna łódzka ulica z soboty, Pogonowskiego. Ma sobie ona z kilka kilometrów długości tak prawie na przestrzał jak większość ulic z Łodzi. To trochę (lekko użyte słowo) taka meliniarska ulica w centrum. Ale bardzo ją lubię za jedną rzecz - jakie by nie były korki w mieście to ona jest zawsze pusta i przejezdna. Jest ku temu jedna przyczyna bo na całej swojej długości jest podporządkowana do każdej z ulic a ludzie jakoś się boją i unikają znaków ustąp i stop :D.
385. No i proszę już mamy pana z piwkami :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89048&d=1369127914
386. Ulica Pogonowskiego kończy się na kościele Rektoralnym Środowisk Twórczych , który ma patronat jak nazwa wskazuje nad środowiskami twórczymi/artystycznymi. Mieści się przy nim teatr Logos, często organizowane są w kościele wystawy i koncerty oraz co roku odbywają się tam przez tydzień czy dwa festiwal kultury chrześcijańskiej gdzie są zapraszani znani artyści. Po darmowe bilety ludzie stoją godzinami bo kościół nie jest za duży ale warto (sam kilka razy byłem).
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89049&d=1369127916
barmichal76
21.05.13, 13:20
Z ostatnich fotografii ulice podeszły mi najmniej, ale za to zestawy z pomnikiem i muzeum na Radogoszczu są świetne.
I do tego okazuje się, że deptaliśmy te same szkolne korytarze. Świat jest mały.
Pozdr
Michał jeżeli końcówka Twojego nicka jest rokiem urodzenia to dodatkowo przez rok razem deptaliśmy te same korytarze bo ja jestem 73 :)
387. Tak na rozluźnienie bo za poważnie się tu zrobiło. Do biegu gotowi!!!! START!!! :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89121&d=1369168051
Paweł Biker składa Tobie wielkie podziękowanie za kapitalne pomysły na Łódź, uzupełnienie mojej drogi i udział w projekcie Grohman:grin:
UĆ to moje miasto, najpiękniejsze i najwspanialsze i nie ważne kto co o nim sądzi i mówi (co najwyżej dostanie po ryju) :D. Ktoś kto nie szanuje miejsca skąd pochodzi nie szanuje samego siebie i inni też go nie szanują. Przykro mi, że przez brak czasu nie mogłem więcej zrobić w przypadku przędzalni :)
No to kolejna porcja zdjęć z przed mojego liceum Pomnika Ofiar Komunizmu :)
388.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89125&d=1369174417
389.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89126&d=1369174418
390.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89127&d=1369174420
391.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89128&d=1369174421
392.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89129&d=1369174424
393.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89130&d=1369174426
394.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89131&d=1369174428
395.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89132&d=1369174429
396.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89133&d=1369174431
Wymowne te foty.:grin:
A w/s przędzalni będziesz potrzebny NA PEWNO:grin:
Zdjęcia bardzo fajne ale z opisami to mocno przesadzasz ;-)
Ktoś kto nie szanuje miejsca skąd pochodzi nie szanuje samego siebie i inni też go nie szanują.
Mocne słowa a nawet bardzo mocne ale chyba wypowiedziane jedynie przez pryzmat Twoich doświadczeń bez głębszego przemyślenia. Pomyśl, skoro tworzysz serie patriotyczną, to za tymi pomnikami kryją się ludzie i ich cierpienia. Łatwo mi sobie wyobrazić, że ludzie, którzy wycierpieli w miejscu skąd pochodzą nie szanują tego miejsca, nie chcą do niego powrócić, a jednocześnie mogą być szanowanymi osobami (inni pomimo cierpień, zostają i jak to nazwałeś szanują to miejsce). To nie miejsce z którego pochodzisz i stosunek do niego robi z ciebie szanowanego lub nie szanowanego człowieka. Zbyt często patriotyzm jest sprowadzany u nas wyłącznie do martyrologii a to spory błąd.
barmichal76
22.05.13, 09:43
UĆ to moje miasto, najpiękniejsze i najwspanialsze i nie ważne kto co o nim sądzi i mówi (co najwyżej dostanie po ryju) :D.
No to chyba będziemy musieli się umówić na danie/odebranie po ryju :mrgreen:
Mieszkam w Łodzi całe życie, ale mam kilka miejsc w Polsce, na które gdyby udało się zawodowo wszytko zorganizować, bez wielkich sentymentów bym UĆ zamienił. Co nie znaczy, że mam o Łodzi złe zdanie.
Ze zdjęć pomnika podoba mi się bardzo "aromunizmuzianie".
Pozdr
Persie zrozumiałeś mnie trochę na opak ale zauważyłem, że wypowiedź Twoja jest powiązana ze zdjęciami, które wstawiłem (pewnie inni też tak mogli to zrozumieć, mój błąd). Moja pierwsza wypowiedź był całkowicie oderwana od kontekstu zdjęć i w żaden sposób z nimi nie związana, chociaż w tym samym wątku :). No to już się tłumaczę - nie chodzi mi o sytuacje typowo skrajne lub patologiczne, które powodują u ludzi niechęć do danych miejsc - ja to rozumiem, że nie chcą mieć z nimi nic wspólnego ale oni wtedy milczą na temat tych miejsc. Chodzi mi o sytuacje czysto normalne, kiedy ktoś wstydzi się skąd jest tylko dla tego, że jest to przykładowo wieś czy mniejsza miejscowość. Takie postępowania powoduje złudną poprawę własnego ego a tymczasem powiększa jakieś kompleksy a ludzie postronni to widzą i raczej jeszcze dokopują. Ja nigdy nikogo nie oceniałem pod względem tego skąd pochodzi, tylko kim jest i co sobą reprezentuję. Lubię ludzi, którzy są dumni z miejsca z którego się wywodzą i potrafią o nim opowiadać z miłością do tych domów, drzew czy ulic :). Na prawdę lubię wtedy ich słuchać bo człowiekowi wydaje się, że zwiedza te miejsca razem z nimi :)
No to chyba będziemy musieli się umówić na danie/odebranie po ryju :mrgreen:
Pozdr
No to się trochę potrzaskamy najwyżej hehe ;) :).
A teraz tak trochę z innej parafii. Żona skubnęła mi aparat i na dzień dobry sfociła latające talerze :D
397.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89137&d=1369214570
barmichal76
22.05.13, 11:32
No to się trochę potrzaskamy najwyżej hehe ;) :).
Co się będziemy trzaskać - Ty dasz, ja wezmę i z już :) A potem rozumiem, że piwko...
Pozdr
Michał mam lepszy sposób - można trzaskać się flaszkami lub kielonkami a jak wyjdą tulipanki to im makro strzelać ;)
Żadnej bratobójczej wojny się tu nie toleruje. Do baru ziomale, do baru i piwo odpowiednie wybrać:grin:
Do baru ziomale, do baru i piwo
Biker stawia. Ludziska darmowe chlanie się szykuje :D
Biker stawia. Ludziska darmowe chlanie się szykuje :D
Czuje się zaproszony :)
Czuje się zaproszony :)
Nie wiem co na to Biker ale skoro ustaliliśmy, że on stawia to czuj się zaproszony hehe :D
398. Zawiozłem dzisiaj tatę do lekarza do kontroli. 45 minut na niego czekałem i zaczęło mi się bardzo nudzić, więc z nudów siedząc w samochodu zacząłem bramę z przeciwka focić i wszystko co przed nią przemknęło. Skoro powstały te bramo-pożal-się-foty to Was nimi zanudzę, znaczy kilkoma........bez przesady bo dopiero 21 a nie chce nikogo uśpić i zanudzić :D
Samo bramiszcze w całej okazałości :D
8918189182
To co w bramiszcze wlazło w tym czasie.
8918489183
To co przed bramiszczem przelazło w ilości sztuk kilku wybranych :D
891898918889187891868918589190
No i to co przed bramiszczem przejechało i przepadkiem się złapało :D
8919189192
A co mi tam, czujcie się zaproszeni, tylko jak Was znam ciężko Was będzie zgwizdać o jednej godzinie w jednym miejscu:grin:
Heeeee, powiedz kiedy stawiasz to wszyscy na czas się stawią :D
Nie ma problemu da się to zrobić, termin do uzgodnienia. Ale mam do Was prośbę o pomoc w/s przędzalni. Jest temat zdjęć maszyn w Muzeum włókiennictwa. Dobrze by było, abysmy tam poszli w kilku 2 może 3. Trzeba sfocić krosna wg zaleceń Saboora. Daj znać czy mógłbyś w przyszłym tygodniu, to jakoś zgramy dzień i godzine z wizytą w Muzeum.:grin:
Może i mógłbym ale w tygodniu między 11 a 14 do 15 maks i pod warunkiem, że córka znowu czegoś nie przywlecze ze żłobka bo oby dwie babcie mam wyłączone na okres dwóch tygodni.
Zrobiłem dla porównania wersję w C-B fotki z pod numeru 378.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89260&d=1369344996
Też fajna ale chyba jednak stawiam na wersję kolorową albo jednak na c-b, sam już nie wiem :-)
Szczerze mówiąc to ja sam też nie wiem która. Najpierw Lilen popchnął mnie do przestawienia pomnika a potem ziarno niepewności co do B-C w galerii zasadziła mi PaniNikt i biedny muszę się borykać teraz z tym problemem :D
Podoba mi się seria z bramą czyli 398. Najlepiej by było ustawić statyw, leżaczek i pstrykać cały dzień ;)
Szczerze mówiąc to ja sam też nie wiem która. Najpierw Lilen popchnął mnie do przestawienia pomnika a potem ziarno niepewności co do B-C w galerii zasadziła mi PaniNikt i biedny muszę się borykać teraz z tym problemem :D
Owszem, zasadziłam i teraz jestem usatysfakcjonowana, bo w BW widzi mi się bardziej. W tej fotografii obraz czyni gra kontrastów [postać z pomnika, dziewczynka], ale i gra form/faktur [elementy pomnika]. Wprowadzenie trzeciego czynnika tj. koloru daje pewien nadmiar - za wiele grzybów w fotograficzny barszcz ;). Gdybyś jeszcze teraz usunął jasne prześwity za lewą krawędzią monumentu, będzie doskonale.
Na marginesie, gratuluję całego katalogu "Ku pamięci"; tematyka niełatwa, poniekąd odtwórcza, przedstawiasz ją z pomysłem i wyobraźnią, śledzę więc serię z zainteresowaniem. Może i dlatego w moim poczuciu koresponduje temat z fotografią czarno-białą.
Maciek brama fajna to fakt, tylko okolica do leżenia raczej nieciekawa :).
PaniNikt jeszcze jakieś życzenia? Przerobię ale żeby znowu potem nie było, że coś znowu :)
No to następne miejsce pamięci w Łodzi
Pomnik Czynu Rewolucyjnego w Łodzi – pomnik w parku na Zdrowiu w Łodzi, po północnej stronie ulicy Konstantynowskiej, odsłonięty w 1975 roku. Wcześniej w tym miejscu stała Kolumna Rewolucjonistów odsłonięta 1 maja 1923 roku, upamiętniająca straconych rewolucjonistów z 1905–1907 roku, którzy zostali w tym miejscu pochowani. Kolumna zniszczona została przez niemieckich okupantów w 1939 roku.
Od małego lubię ten pomnik, ponieważ przed nim jest długi pochyły zjazd i można było hulać na rowerze, że aż miło :)
Trochę fotek mu nastrzelałem ale wrzucę po kilka bo to na prawdę pomnik jest bardzo wdzięczny w formach :). Dzisiaj wszystkie foty strzelałem w formacie 3:2 bo przeważnie walę 4:3 chyba, że coś skadrowałem to jest inaczej ;). Co najlepsze mam wrażenie, że on jest pomijany przez ludzi, którzy robią fotki bo coś ma w nazwie z rewolucją i stoi tak trochę w miejscu gdzie nie każdemu chce się łazić. Kolejna sprawa to wydaje się być symetryczny a tak na prawdę nie jest do końca symetryczny, przez nierówności poszczególnych kolumn ale to akurat jest w nim bardzo fajne :)
399. Od przodu przed zjazdem.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89409&d=1369533648
400. Od przodu przed zjazdem z pozycji żaby na aby aby re re kum kum :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89410&d=1369533649
401. Po środku zjazdu przy ścianie.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89411&d=1369533650
402. Monolit :) (na sam koniec zaczęło się rozpogadzać i zaczęła znikać szarówka).
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89407&d=1369533645
402. A tu pierwsza z form a wierzcie mi, że pomnik posiada ich znacznie więcej a i tak będąc tam z 15 minut pewnie wszystkich nie odkryłem :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89408&d=1369533646
Niedoceniony, zapomniany i opuszczony jest ten pomnik, masz rację. Też wiele razy pod nim byłem. Ale co się dziwić, jeżeli młodych ludzi nie uczy się dziś naszej historii, to i trudno o zainteresowanie. A przecież młodzieży i dzieci w parku na Zdrowiu nie brakuje. Tylko za pomnikiem łatwiej wypić piwo w ukryciu, niż odpowiedzieć na pytanie co on upamiętnia.
Ja wszedzie- samo życie.
Biker masz rację. Byłem tam koło 19'stej z jakieś 15 minut. W tym czasie przyszła grupa młodzieży w wieku licealnym, oczywiście spić coś na murku. Teksty latały nieprzeciętne a co drugie słowo na k... i ch.... i najlepsze, że przodowały w tym dziewczyny :)
Kolejne fotki pomnika
Teraz trochę płaskorzeźb.
401.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89484&d=1369605729
402. Prawie jak czterech prezydentów w USA :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89481&d=1369605724
403.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89482&d=1369605726
404.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89483&d=1369605727
405.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89485&d=1369605730
A teraz kolejnych kilka form z pomnika stojąc w nim pod nim :) Generalnie uważam, że bryła pomnika jest genialna - stojąc w nim/pod nim wystarczy obracać się o 10 stopni lub opuszczać/podnosić aparat lub zumować i za każdym razem otrzymujemy coś innego i często nie podobnego do poprzedniego kadru, chociaż przykładowo jedynie co to użyliśmy zumika stojąc w tym samy miejscu lecz łapiąc wyższą cześć pomnika :)
406. Rewolucyjny portal :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89486&d=1369605732
407. Rewolucyjna wyrzutnia :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89487&d=1369605733
402 i 406
kapitalne - szkoda mi tylko trochę nieba - bo trochę się sPSuło..
ale i tak robią na mnie mega wrażenie..
Gulasz masz rację, że z lekka przesadziłem z tym niebem :). Jutro postaram się coś wykombinować aby zostały kontrasty a przy okazji nie było tak skopane :)
Poprawione niebo przy pomniku :)
411.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89519&d=1369656346
412.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89520&d=1369656348
Poprawione niebo przy pomniku :)
412.
412. Podoba mi się.
412. Podoba mi się.
A dzięki :)
Kolejna porcja rewolucyjnych fotek z rewolucyjnego pomnika ;) :)
Nadal patrzymy w górę :)
413.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89616&d=1369692171
414.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89615&d=1369692169
415.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89614&d=1369692167
416. A teraz patrzymy od tyłu na wprost i na upartego z pomnika rewolucji da się zrobić coś a'la egipski wynalazek rodem z czasów faraonów :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89613&d=1369692166
417. Skoro było patrzenie w górę i na wprost to i na dół wypadało by luuuuknąć tyyyż ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89612&d=1369692164
znacznie lepiej ;)
edit:
tyczyło się poprawek
bo widzę że synchron ostatnich postów zadziałał
znacznie lepiej ;)
Dzięki, dzięki bo fakt niebo skopałem totalnie myśląc, że może nikt nie zauważy :)
Ło matko... 414-416 są genialne. Nawet nie starożytny Egipt. Ja bym powiedział, że to architektura w odległej galaktyce. Na 416 trochę mi przeszkadza graffiti po lewej na brzegu, szopem potraktować ten wandalizm ino trzeba :)
Maciek porównanie super :). Generalnie bardzo lubię SF więc pokusiłem się o trochę więcej niż wymazanie graffiti :)
418. Czyli Pomnik Rewolucji 1905-1907 roku w Łodzi (E-PL2), plus trochę zachodzącego słońca z Międzyzdrojów (SP 320), plus trochę plaży z Międzyzdrojów (SP 320), plus okna z przędzalni Grohmana w Łodzi (E-PL2) :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89674&d=1369787135
I wyszły "Gwiezdne Wrota" :D
Maciek porównanie super :). Generalnie bardzo lubię SF więc pokusiłem się o trochę więcej niż wymazanie graffiti :)
418. Czyli Pomnik Rewolucji 1905-1907 roku w Łodzi (E-PL2), plus trochę zachodzącego słońca z Międzyzdrojów (SP 320), plus trochę plaży z Międzyzdrojów (SP 320), plus okna z przędzalni Grohmana w Łodzi (E-PL2) :)
A czemu tylko jedno Słońce widać?? A Asgard gdzie??
Pomnikowy cykl kapitalny. 416 i 418 zwłaszcza do gustu mi przypadły.
Dzięki, dzięki za odwiedziny - wpadajcie częściej. Własnie dokupiłem dodatkowe kubki i komplet łyżeczek więc nie trzeba będzie już pić w kilku kawy z jednego kubka i wszystkiego mieszać jedną łyżeczką ;) :D
Jutro a właściwie to już dzisiaj będę miał chyba chwilę wolnego czasu to pokaże Wam kolejne miejsce pamięci narodowej z krótką notką historyczną :)
A czemu tylko jedno Słońce widać?? A Asgard gdzie??
No bo ja jestem SG-1 i to tęsknota za domem gdzie jest jedno słońce :)
Zastanawialiście się kiedyś (bo ja kilka razy tak) jakby wychodziły zdjęcia przykładowo na planecie krążącej w układzie podwójnym? Jakby wychodziły foty gdzie przykładowo jedna gwiazda zachodzi a druga w tym samy czasie wschodzi? Albo na planecie z tak wielkim księżycem/księżycami, że w nocy foty z łapy można byłoby robić z jasnym obiektywem i na ISO 200? :)
CzaRny pięknie ten pomnik rozpracowałeś, tylko pogratulować fantazji i umiejętności.:grin:
Też jestem ciekawy, co teraz zaserwujesz z łódzkich miejsc zapomnianych.:grin:
No to jeszcze ostatki z pomnika Rewolucji 1905-1907 roku :)
419. Powstał anioł zemsty :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89767&d=1369873348
420. Wspomnienie Asgardu ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89763&d=1369873342
421. Budowla starożytnych :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89764&d=1369873344
422. Transcendencja starożytnych ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89762&d=1369873341
423. Przyziemnie - płaskorzeźba ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89766&d=1369873347
424. Żegnaj :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89765&d=1369873344
No to dzisiaj kolejne miejsce pamięci narodowej. Przy okazji spalonej fabryki na Radogoszczu coś o nim przebąknąłem ale teraz będzie trochę dokładniej i dodatkowo nie w Łodzi.
To miejsce to Plac Stu Straconych w Zgierzu na którym to stoi pomnik Stu Straconych. Właściwie Łódź, Zgierz, Pabianice, Aleksandrów Łódzki i Konstantynów Łódzki to takie trochę "pięciomiasto" więc daleko nie pojechałem ;)
20 marca 1942 roku Niemcy na tym placu dokonali największej publicznej egzekucji na okupowanych terenach polskich. Rozstrzelano publicznie 100 osób w tym 96 mężczyzn i 4 kobiety. Więźniowie byli przywiezieni z Łodzi z wiezień na ul. Sterlinga i z Radogoszcza a kobiety z ul. Gdańskiej. Mord był odwetem za zastrzelenie w dn. 6 marca 1942 r. dwóch gestapowców przez sierżanta WP Józefa Mierzyńskiego, członka AK, w trakcie ujawniania przez niego miejsca ukrycia broni. Pomimo, że Niemcy znali sprawcę, celem sterroryzowania narodu polskiego zastosowali zbiorową odpowiedzialność. Na plac spędzono przymusem około 6 tysięcy mieszkańców Zgierza z których to wybrano również stu których to trzymano na muszce jako zakładników celem uniknięcia rozruchów wśród spędzonym mieszkańców.
425. Widok z przodu.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89871&d=1369962878
426. Widok z boku z dodatkowymi trzema tablicami stojącymi w pewnej odległości.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89872&d=1369962880
427. Napisy imion i nazwisk pomordowanych z tablicy umieszczonej na takim jakby grobie z prawej strony pomnika.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89873&d=1369962881
428. Taka lekka przeróbka.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89874&d=1369962882
429. Jedna z płaskorzeźb na pomniku.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=89875&d=1369962884
Hej. Jazda z pomnikami niesamowita. 418 i 427 ekstra. Duuuży plus za foty w BW - pięknie podkreśla to klimat.
Brawo CzaRny wspaniałe są te Twoje pomniki i ich wymowność na zdjęciach.:grin:
A dziękulski :). Ja właściwie robię to dla tych wszystkich osób, które zginęły. Za coś zginęły i należy im się pamięć jak psu miska. Nie może być zapomnienia o nich a tym bardziej fałszowania historii gdzie oprawcy zaczynają się stawiać w roli ofiar. To tak samo jak z UBeckimi donosicielami, któzy pitolą teraz, że oni nie wiedzieli co robią i nikomu nie szkodzili hehe :)
427 wysmienita...a z poprzedniej wrzuty 420 robi wrazenie i 419 tez zatrzymuje.. ale probowalabym inaczej kadrowac..
Wstawiaj, wstawiaj po kolei do galerii, bo warto - dobre foty szkoda tylko w wątku zamykać ;). Bardzo dobry miałeś pomysł i świetnie go realizujesz [chyba się powtarzam już? :mrgreen:]. A i motywacja godziwa.
Nie da się ukryć, ża CzaRny to bardzo pomysłowy facet i do tego ze świetną wyobraźnią i poczuciem humoru.:grin:
Jest mi niezmiernie miło, że podoba Wam się ten kawałek naszej historii :). Tym duszą też jest zapewne lżej :)
Kilka następnych fotek STU STO STU a najprościej 100.
430. Wolna interpretacja.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90208&d=1370300077
431. Również wolna interpretacja :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90210&d=1370300080
432. Przyznam się - znicze przestawiłem z innej części pomnika :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90209&d=1370300079
433. Podobnie jak 429 ale trochę inaczej :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90211&d=1370300083
Wymowne i smutne.
Generalnie jak ostatnie 200/300 lat naszej historii. Ale jeżeli będziemy o tym pamiętać i nie zapomnimy, nie damy się robić dwa razy w bambuko oraz powiemy stanowcze NIE różnym wymoczkom dla których polskość to nienormalność to wtedy przyszłość będzie wesoła :)
Też bym tak chciał.:grin:
Ciekawe te zdjęcia. Naprawdę super te kilka ostatnich wrzutek.
czy te wszystkie klimatyczne i mocno artystyczne pomniki to Łódź ??
o wielu się nie wie - dlatego fajnie że jest trochę ludzi którzy pokazują swoje miasta inaczej :)
Świetne te fotki.
432 - "gada do mnie" :)
Pozdrawiam.
Generalnie jak ostatnie 200/300 lat naszej historii. Ale jeżeli będziemy o tym pamiętać i nie zapomnimy, nie damy się robić dwa razy w bambuko oraz powiemy stanowcze NIE różnym wymoczkom dla których polskość to nienormalność to wtedy przyszłość będzie wesoła :)
"...Historia, jest bardzo surową Matką
ale tylko dla mądrych dzieci...."
Mnie najbardziej spodobały się 420 i 427. Świetna robota!
lisiajamka1
5.06.13, 20:38
Bardzo ciekawe zdjęcia, ze wskazaniem na 430.
Dzięki wszystkim za odwiedziny, wpisy, uśmiech i w ogóle i w szczególe. Do każdego w zamian właśnie wysłałem po ogromnym TIR'ku wypakowanym uśmiechami :)
Trochę odejdę od tematu w który ostatnio wpadłem. Wielu osobom podobają się różnego rodzaju odbicia (mówię o tych naturalnych hihi :) a nie w głowie ) a mnie już od bardzo dawna, właściwie od kiedy byłem przedstawicielem podobają się wszelkiego rodzaju odbicia powstałe na karoseriach samochodów lub w ich szybach. Już od dawna chciałem coś pofocić ale wiecznie nie mam czasu lub zapominam. Śmiesznie to trochę zabrzmiało tym bardziej, że często brykam samochodem i że cyknąłem dwie foty analogowym Olkiem OM10 na Kodaku ProFoto XL 100 (bo mi się akurat przypomniało o tym i akurat analoga miałem pod ręką) jakby cyfrówką nie było łatwiej i szybciej. A tak w ogóle to POLECAM wszystkim aby czasami zwrócili uwagę stojąc na światłach na odbicie swojego samochodu w lakierze samochodu nas poprzedzającego - zapewniam, że czasami się zdziwicie jaki fajny face-lifting wychodzi :)
434. Trochę inny pejzaż ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90402&d=1370599710
435. Takie tam koło bloku.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90403&d=1370599712
Z uwagi na swoją płeć uwielbiam odbicia! Te w głowie i te zgoła inne też :) Zawsze można sprawdzić czy aby na pewno ze strojem wszystko ok. Wiele kobiet spaceruje ulicami przyglądając się witrynom sklepowym właśnie ze względu na odbicie (zapewne jedno i drugie). Natomiast jeśli chodzi o odbicie w samochodzie... hmmm to jedno z "najgorszych" odbić jakie udało mi się zaobserwować przynajmniej jeśli chodzi o kobiety, bo przypuszczam że mężczyznom mogło by to odpowiadać... :)
Taki mały OT dla ciebie ode mnie...
BE
Taki mały OT dla ciebie ode mnie...
BE
No nie będę zaprzeczał, że kobietom samochód a właściwie jego wszystkie lusterka bardzo często służą jako zapasowe toaletowe lusterka szybsze w dostępie niż to zagubione w otchłaniach PRZEPASTNEJ jak najgłębsza jaskinia torebce (mnie to zawsze dziwi ile to rzeczy potafi się tam zmieścić) bo wielokrotnie już to zaobserwowałem stojąc na światłach :-P. Polecam dodatkowo przyciemnić sobie szyby w samochodzie, ponieważ jest to najlepsze rozwiązanie kiedy akurat pod ręką nie mamy witryny sklepowej i taka przyciemniona szyba o wiele mniej zniekształca hihi :-P
P.S.
Ale aby nie było, że ze mnie taka szowinistyczna męska świnia to kiedyś lekko się zdziwiłem stojąc na światłach gdyż facet w samochodzie obok mnie zamiast dłubać sobie w nosie to wyciągnął pilnik i zaczął paznokcie piłować jak to mają w zwyczaju białogłowy :D
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele dziwactw można zaobserwować u kierowców wszelkiej płci u kobiet, mężczyzn i bab (bo ja wyróżniam te trzy płcie kierowców) jeżdżąc rowerem... Sama się zdziwiłam kiedy to jeden pan czesał sobie brwi rozmawiając jednocześnie przez telefon... (kierownicę podtrzymywał łokciami), jedna pani pieczołowicie czyściła paznokcie ZĘBAMI! A co można zaobserwować jak w jednym aucie spotkają się 2 płcie...:roll:
Moja Droga ja bardzo dobrze zdaję sobie z tego sprawę co można zaobserwować w samochodzie i co się w nim dzieje bo w końcu prawie 15 lat byłem przedstawicielem więc samochód to był właściwie dla mnie jak drugi dom a czasami jak pierwszy hehe :D
zatem w pokorze podnoszę rączki w górę i poddaję się:)
zatem w pokorze podnoszę rączki w górę i poddaję się:)
Hehe, uważaj bo to wykorzystam ;) :)
Jestem spokojna, trenowałam prawie 10 lat sporty walki:) Jeśli tylko zajdzie taka potrzeba to z całą pewnością sobie poradzę:)
Nie sądzę hihi ;). Bo ja trenowałem zajoba a to jest najgroźniejsza ze sztuk walk hihi ;) :)
Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wiele dziwactw można zaobserwować u kierowców wszelkiej płci u kobiet, mężczyzn i bab (bo ja wyróżniam te trzy płcie kierowców) jeżdżąc rowerem... Sama się zdziwiłam kiedy to jeden pan czesał sobie brwi rozmawiając jednocześnie przez telefon... (kierownicę podtrzymywał łokciami), jedna pani pieczołowicie czyściła paznokcie ZĘBAMI! A co można zaobserwować jak w jednym aucie spotkają się 2 płcie...:roll:
a co możnaby zaobserwować kiedy w jednym aucie jadą/siedzą aż 3 płcie...? :shock:
CzaRny mistrz sztuki walki, bez walki:grin:
Nie mam ostatnio czasu ani weny aby podjechać w nowe miejsce pamięci ale niedawno przejeżdżałem koło Pomnika Stu Straconych w Zgierzu i porobiłem trochę tablicy z literkami (ale to nastepnym razem) a dzisiaj w nocy przejeżdżałem koło pomnika na Radogoszczu więc wrzucę te świeżynki :)
Zrobiłbym więcej fotek ale padało i co chwila musiałem przecierać obiektyw więc nocnego Radogoszcza nie za dużo ale coś tam jest :). Ale przynajmniej asfalt co nieco odbijał :)
436. Nocny pomnik w B&W
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90658&d=1370910238
436A Trochę inna wersja 436.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90666&d=1370911565
437. Ogólny widok fabryki (wywaliłem trochę liści z drzewa stojącego obok mnie co właziło na tył fabryki ) :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90667&d=1370912034
438. Kolejny ogólny bardziej w bok ale nie skok :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90660&d=1370910242
439. Okienko
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90661&d=1370910245
440. Okienko dwa ze skoku w bok ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90662&d=1370910247
441. I znowu fabryka i trochę więcej bramy :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90663&d=1370910249
Ładne zdjęcia. Dwa pierwsze mi się bardzo podobają.
Bardzo ładne nocne kadry.
Ten wątek nie pasuje już do początkujących :)
Bardzo udana seria.
Dzień dobry wątku :D
Jest mi niezmiernie miło, że podoba Wam się ten kawałek naszej historii :). Tym duszą też jest zapewne lżej :)
Kilka następnych fotek STU STO STU a najprościej 100.
430. Wolna interpretacja.
431. Również wolna interpretacja :)
432. Przyznam się - znicze przestawiłem z innej części pomnika :)
433. Podobnie jak 429 ale trochę inaczej :)
Bardzo dobre zdjęcia, ciekawie ujęty temat, podoba mi się :)
---------- Post dodany o 10:53 ---------- Poprzedni post był o 10:51 ----------
nocne kadry bardzo dobre :) coś ostatnio "znormalniałeś" fotograficznie...ale mi to nie przeszkadza :)
Bardzo dobre zdjęcia, ciekawie ujęty temat, podoba mi się :)
---------- Post dodany o 10:53 ---------- Poprzedni post był o 10:51 ----------
nocne kadry bardzo dobre :) coś ostatnio "znormalniałeś" fotograficznie...ale mi to nie przeszkadza :)
Pewnie stuff się skończył :). Może być też rozdwojenie artystycznej jaźni, doktor Czarny and mister Max.
Miło mi, że nocne wojaże się podobały :)
A co do mnie to wiecie...........hmmmmmm, cztery dych w kwietniu puknęły to się znormalniało :D. A tak na serio to nie mam teraz czasu na pierdoły co nie znaczy, że kilka mi we łbie mi nie świta ;). Ja się jeszcze przebudzę hihi ;)
Miło mi, że nocne wojaże się podobały :)
A co do mnie to wiecie...........hmmmmmm, cztery dych w kwietniu puknęły to się znormalniało :D. A tak na serio to nie mam teraz czasu na pierdoły co nie znaczy, że kilka mi we łbie mi nie świta ;). Ja się jeszcze przebudzę hihi ;)
Spodobały się, i nie tylko te nocne. A co do znormalnienia to ja już przestałem wierzyć, że w moim przypadku kiedyś to się stanie, no może po śmierci - poważnie to się w trumnie leży:lol: Czekamy na Twe przebudzenie:grin:
A co do znormalnienia to ja już przestałem wierzyć, że w moim przypadku kiedyś to się stanie, no może po śmierci
Nie martw się podobno normalni siedzą zamknięci w wariatkowach bo nie mogą z nami wytrzymać :)
Czekamy na Twe przebudzenie:grin:
Ok, lecę do łazienki wstawić głowę pod zimny prysznic to może się przebudzę :)
Pozdro Pozdrawiam :)
W 440 podoba mi się że wyłapałeś to ciepłe światełko z tyłu. Najpierw myślę, że to jakaś magia, a potem wszystko jasne - latarnia :D
No i racja. Trzeba mieć lekką szajbę żeby wytrzymać w tym świecie. Jakbym był normalny to chyba rzeczywiście uciekłbym do zakładu zamkniętego.
To nie latarnie to reflektor podświetlający taki monument z 439 stojący na terenie muzeum.
Tutaj lepiej to widać :)
90791
Ale w zakładzie zamkniętym fajne foty można byłoby porobić hihi ;)
A widzisz, bo mi chodzi o te punkty świecące tak ciepło-pomarańczowo tam z tyłu bardziej. To też reflektory, czy latarnie?
Tam dalej to były latarnie.
fajne zdjęcia, i dołączam do opinii żeś nam znormalniał...
Z drugiej strony - ćwiczenie czyni mistrza, prawie pół tysiaca zdjęć i prawię 900 postów w wątku... to musiało kiedyś zaprocentować
Oj tak znormalniał nam ten Czarny ;-) najbardziej podoba mi się 436 z mojej ulubionej serii "ku pamięci"
dołączam do opinii żeś nam znormalniał...
Oj tak znormalniał nam ten Czarny
Wiece co? ZAŁAMUJECIE MNIE!!! Ja nie wiem to chyba przez to, że mi 4 z przodu wskoczyła. Czyżby zaczynał się jakiś kryzys wieku średniego? Chyba muszę zacząć rozglądać się za jakimiś dwudziestoletnimi ciałkami cycuś w podobie :D
Spoko.....będzie lekka reaktywacja z czymś trochę ale tylko trochę wariackim co od dawna chodzi mi po głowie. Szkoda mi do tego PEN'a bo istnieje ryzyko uszkodzenia a lubię swojego PEN'iska więc użyję do tego 550UZ bo niestety wężyk nie chce chodzić z SP320 (a szkoda bo lżejszy i co jak co to JPEG'i z niego pięknie wychodzą) :D. Mógłbym ustawić RAW'y ale one w porównaniu z PEN'em to się 5 lat zapisują i jak dołożymy do tego szybkość AF w 550UZ czy SP320 to się robi 10 lat :)
Dzięki, że zdjęcia się podobają. Druga strona medalu to raczej nie wypada i nawet bym nie chciał tematu którego się podjąłem przedstawiać jajcarsko czy nawet z uśmiechem bo kiedy można sobie porobić jaja to trzeba i nawet jest to wskazane ale kiedy trzeba zachować powagę to należny to robić :)
Chyba muszę zacząć rozglądać się za jakimiś dwudziestoletnimi ciałkami cycuś w podobie :D
A nie rozglądasz się :?::?::?: Oj to niedobrze, niedobrze, faktycznie kryzys, wielki kryzys :cry:
Spoko.....będzie lekka reaktywacja z czymś trochę ale tylko trochę wariackim co od dawna chodzi mi po głowie.
No liczymy na Ciebie, szkoda by było takiego fajnego faceta :grin:
Cały poniższy secik z dedykacją dla Szanownej Wać Panny Gulaszówny ;)
A nie rozglądasz się :?::?::?: Oj to niedobrze, niedobrze, faktycznie kryzys, wielki kryzys :cry:
Co by nie napisał to i tak będzie uznane za ściemnianie więc przemilczę ten temat hihi ;)
442. Wszytko E-PL2 + OM'owe Zuiko 50mm 1,8.
9086390864908659086690867908689086990870
W jednym z poprzednich postów napisałem, że się zaraziłes. Po serii z pomnikami napisze, że bardzo, bardzo pozytywnie sie zaraziłes własnie pokazywaniem takich serii i ich wymową historyczną. DZIĘkI:grin:
Tak trzymaj i czyń sobie te swoje "cuda" swoją drogą, bo pokazują Twoją fantazję.:grin: i imiejętności.:grin:
443. ALFABET ŚMIERCI z pomnika STU
Wersja A
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90876&d=1371163205
Wersja B
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90874&d=1371162300
Napisz coś więcej o tym pomniku ...
Jak dla mnie to wersja A.
Bodzip zacytuje siebie ;)
No to dzisiaj kolejne miejsce pamięci narodowej. Przy okazji spalonej fabryki na Radogoszczu coś o nim przebąknąłem ale teraz będzie trochę dokładniej i dodatkowo nie w Łodzi.
To miejsce to Plac Stu Straconych w Zgierzu na którym to stoi pomnik Stu Straconych. Właściwie Łódź, Zgierz, Pabianice, Aleksandrów Łódzki i Konstantynów Łódzki to takie trochę "pięciomiasto" więc daleko nie pojechałem ;)
20 marca 1942 roku Niemcy na tym placu dokonali największej publicznej egzekucji na okupowanych terenach polskich. Rozstrzelano publicznie 100 osób w tym 96 mężczyzn i 4 kobiety. Więźniowie byli przywiezieni z Łodzi z wiezień na ul. Sterlinga i z Radogoszcza a kobiety z ul. Gdańskiej. Mord był odwetem za zastrzelenie w dn. 6 marca 1942 r. dwóch gestapowców przez sierżanta WP Józefa Mierzyńskiego, członka AK, w trakcie ujawniania przez niego miejsca ukrycia broni. Pomimo, że Niemcy znali sprawcę, celem sterroryzowania narodu polskiego zastosowali zbiorową odpowiedzialność. Na plac spędzono przymusem około 6 tysięcy mieszkańców Zgierza z których to wybrano również stu których to trzymano na muszce jako zakładników celem uniknięcia rozruchów wśród spędzonym mieszkańców.
425. Widok z przodu.
426. Widok z boku z dodatkowymi trzema tablicami stojącymi w pewnej odległości.
427. Napisy imion i nazwisk pomordowanych z tablicy umieszczonej na takim jakby grobie z prawej strony pomnika.
428. Taka lekka przeróbka.
429. Jedna z płaskorzeźb na pomniku.
Pers Też mi się wydaje, że A :)
A dziękuję Ci pięknie - musiałem przegapić. :oops:
Pers Też mi się wydaje, że A :)
No ja też wolę "A". Kurcze, ale wszyscy zgodni ;)
A dziękuję Ci pięknie - musiałem przegapić. :oops:
Luzik, luzik i fajnie, że zapytałeś bo dobrze znać historię tego miejsca nawet gdzieś tam trzymając to w zakamarkach pamięci z racji tego, że to miejsce największej publicznej egzekucji na okupowanych terenach polskich.
Może ja się nie wszędzie wpisuję po wątkach ale lubię nawet pobieżnie większość przejrzeć bo często można wyłapać perełki o których się nie wiedziało i trudno do nich dotrzeć a ludzie z racji tego, że tam byli coś usłyszeli to przekazują to dalej :)
Kiedy ma się dwie wersje do wyboru to zawsze łatwiej wskazać co bardziej się podoba i tak zostaje w pamięci :)
powtórzę po innych, fajnie że pokazałeś to miejsce... skłania to do refleksji. Przyłączę się do opinii reszty "wersja A" bardziej mi się podoba.
Dzięki, dzięki wszystkim razem i z osobna. Znajdę chwilę czasu to podjadę w kolejne miejsce :)
Dobra zdradzę Wam co mi po łbie chodzi. Sprawdziłem to na razie na szybie samochodu i się trzyma w czasie jazdy po nierównościach ale przy wstrząsach na lakierze może być gorzej i jeszcze opór powietrza dochodzi. Ale no cóż muszę spróbować, tylko jeszcze jakoś to zabezpieczę co by w siną dal nie poleciało ;). Problem z tym, że 550UZ trochę za jasny jest do tego :). PEN'a mi szkoda podpinać i do niego mógłbym jeszcze szare filtry walnąć :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90895&d=1371205315
A tutaj kilka próbnych z PEN'a zza przedniej szyby :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90896&d=1371205317
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90897&d=1371205318
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=90898&d=1371205319
Świetny pomysł... czytałam o tym ostatnio... i widziałam siatkę (samoróbkę) zabezpieczającą aparat. jak znajdę ten artykuł to podeślę. siatka miała przyssawki i otaczała aparat...:)
Będę wdzięczny Be_Be jak podeślesz a także za wszystkie inne rady :)
nie mogę znaleźć tamtego artykułu... ale to wyglądało podobnie do tego... tylko że były w tym wycięte dziury i tyły 4 przyssawki lepszej jakosci.
http://farma-eko.pl/images/detailed/1/801_siatka_bia%C5%82e_t%C5%82o.jpg
Dobra zdradzę Wam co mi po łbie chodzi. Sprawdziłem to na razie na szybie samochodu i się trzyma w czasie jazdy po nierównościach ale przy wstrząsach na lakierze może być gorzej i jeszcze opór powietrza dochodzi. Ale no cóż muszę spróbować, tylko jeszcze jakoś to zabezpieczę co by w siną dal nie poleciało ;). Problem z tym, że 550UZ trochę za jasny jest do tego :). PEN'a mi szkoda podpinać i do niego mógłbym jeszcze szare filtry walnąć :)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (ciach)
A tutaj kilka próbnych z PEN'a zza przedniej szyby :)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (ciach)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (ciach)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (ciach)
Xdjęcia widzę pędzikiem robione :)
443. ALFABET ŚMIERCI z pomnika STU
Wersja A
Wersja B
To ja się wyłamię i powiem, że podoba mi się wersja B :roll:
Edorka dla każdego coś innego :)
Bodzip na prędcika na prędcika ale z tego co zauważyłem wystawiając już ileś razy łapę przez okno to takie foty to nie jest takie hop, siup :). Musi być odpowiednia droga (najlepiej z pasami, tunele i mosty też mile widziane), otoczenie też by się odpowiednie przydało. Druga sprawa, że po kilku zdjęciach zauważyłem, że najlepsza porą jest zachodzące słońce kiedy świeci w bok samochodu na którym jest aparat byle nie w obiektyw. Dobra pora to też noc w mieście. Przyczepić aparat to może się okazać najmniejszy problem bo potem wyłapać coś fajnego może być trudne bo samo rozmazanie to i w PS'ie można zrobić :)
Be_Be dzięki za to info, postaram się to wykorzystać :)
IR'ki dzisiaj będą.
Coś mnie dzisiaj podkusiło i podpiąłem do PEN'a Heliosa 77M-4 i do tego mam jakiś taniutki filtr IR. No i wyszły mi takie cudaki jak widać poniżej.
444. SPRZĘTY ROLNE
A
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91117&d=1371427763
B
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91119&d=1371427768
C
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91120&d=1371427771
D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91118&d=1371427766
445. I BEZ SPRZĘTY ROLNE CZYLI SAME DRZEWA I TRAWA (no worki też się zdarzyły) :)
A
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91121&d=1371427930
B
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91122&d=1371427932
C
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91127&d=1371427941
D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91123&d=1371427934
E
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91124&d=1371427935
F
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91125&d=1371427937
G
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91126&d=1371427938
(no worki też się zdarzyły) :)
Czyli że bez pracy ? ;-)
za dużo mistrzów od IRenek mamy
ta ostatnia wrzuta dla mnie osobiście nietrafiona
za dużo mistrzów od IRenek mamy
ta ostatnia wrzuta dla mnie osobiście nietrafiona
No ja do takiego miana nawet nie pretenduje. Mają ludziska poprzerabiane aparaty i niech się nimi bawią ku uciesze naszych oczów. Ja mam ten tani filtr więc czemu nie mam go sobie czasami podpiąć ku swojej uciesze :)
Czyli że bez pracy ? ;-)
No w miejscu stały, nic nie robiły to chyba bez pracy były :)
zgadzam się z gulasz (https://forum.olympusclub.pl/members/6540-gulasz) :) nietrafione, nawet niekiedy nietrafione z ostrością...
Ale ta przewracarka widłowa to już żadko spotykany sprzęt... warto by z tym powalczyć fotograficznie! CzaRmaX (https://forum.olympusclub.pl/members/15620-CzaRmaX) - wierzę w Twoje możliwości
Ja jestem zdania że należy eksperymentować:) Baw się dobrze... tym razem nie powaliło forumowiczów, ale może następnym razem wszyscy będą zbierać szczękę z podłogi :) POWODZENIA!
Z ostatniej wrzuty najbardziej podoba mi się C z grupy bez :)
Mnie się IRy generalnie nie podobają nawet te od mistrzów aczkolwiek pojedyncze zdjęcia czasami przypadną mi do gustu. Sprzęty rolne też z chęcią bym zobaczył w wersji "normalnej" lub czarmaxoswej ;-)
Experymenty IR ciekawe i znając zapał CzaRmaxa wkrótce zobaczymy bardzo ciekawe efekty:grin:
zgadzam się z gulasz (https://forum.olympusclub.pl/members/6540-gulasz) :) nietrafione, nawet niekiedy nietrafione z ostrością...
Ale ta przewracarka widłowa to już żadko spotykany sprzęt... warto by z tym powalczyć fotograficznie! CzaRmaX (https://forum.olympusclub.pl/members/15620-CzaRmaX) - wierzę w Twoje możliwości
Może będę tam za tydzień to cyknę znowu tym razem HDR'y :D bo tych z IR nie mam wersji normalnej. Byle pogoda była znośna :). Chociaż HDR'y mają największy sens według mnie kiedy sporo rzeczy w cieniach się znajduje.
No cóż pocieszyć mnie nie pocieszyliście ale bawić się czasami nie zamierzam przestać :) - no bo wiecie ja taki złośliwy z lekka jestem :). Jakościowo to mam marne szans z aparatami przerobionymi pod IR z wiadomych powodów, dodatkowo mając najtańszy filtr ale szczerze to ja nie wiem bo nie próbowałem czy jest różnica między takim za 50 zł a za 300 zł :). Na Heliosie z filtrem nie ma większego sensu robić fot powyżej przysłony 2,8 bo zaczyna strasznie szumieć co i nawet przy 1,8 widać sporawo. Druga kwestia to też wiadomo co się robi z analogowej ogniskowej 50mm podpiętej do PEN'a - możliwości się ograniczają :). Zastanawia mnie czy balans bieli sobie dobrze ustawiłem ale był ustawiony na papierze foto zadrukowanym na zielono a kolor wzięty z PS'a z ustawieniami na stu procentowej zieleni tylko może źle, że to w cieniu ustawiłem. Mógłbym podpiąć ten filtr do KIT'a ale z tego co go kiedyś raz go podpiąłem to zauważyłem, że kiciuś winietuje ale może to przez przejściówkę z 37 na 52 :)
Ale jakieś dwa normalniejsze się znalazły bo przecież swoich sweet foci wrzucać nie będę :D
446.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91135&d=1371460650
447.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91136&d=1371460652
Pobawiłem się dzisiaj, oj pobawiłem. Powiem tak - wiele problemów się rozwiązało ale pojawiło się sporo nowych :). Nie będę się zbytnio rozpisywał tylko powiem, że wszystkie foty na wprost robione między 90 k/h a 120 km/h. Zdjęcia przy skręconym kole od 10 km/h to 30 km/h :). Powiem tylko tyle, że nie jest "lettko", pomimo tego co może się wydawać. To wymaga czasu i przemyślenia i doświadczenia :)
448. Moja ulubiona ze względu na to jak wszystkie odbicia na karoserii się ułożyły :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91541&d=1371949646
449. Cała reszta wrzucona w zbiorówkę :)
91542915439154491545915469154791548915499155091551
Ciekawa zabawa :-) Ten napis to dołożyłeś w PSie czy faktycznie taki masz?
Ciekawa zabawa :-) Ten napis to dołożyłeś w PSie czy faktycznie taki masz?
Tym razem to nie jest PS :) Mam taką listwę oklejoną carbonem 3D i napisem :)
Wygląda jakbyś jechał o wiele szybciej :D
Tym razem to nie jest PS :) Mam taką listwę oklejoną carbonem 3D i napisem :)
No, no, będę się teraz baczniej przyglądał listwom, jak zobaczę taką z napisem to zatrąbie ;-)
No, no, będę się teraz baczniej przyglądał listwom, jak zobaczę taką z napisem to zatrąbie ;-)
Pers tylko uważaj bo poprzedni samochód też miałem z naklejką CzaRmaX i tak się sprzedał więc przypadkiem nie strąb kogoś innego :). Tamten stary poprzedni jest w razie czego o wiele bardzie charakterystyczny kolorystycznie :)
No więc tak po złości znowu strzeliłem IR'ki kilku tym samym sprzętom co ostatnio. Znaczy nie wszystkim bo kilka gdzieś przez tydzień wywędrowały :D. Tym razem są to foty z kit'em i chyba lepiej usytawienie BB mi wyszło :D
Pers już nie pamiętam ale to chyba Ty mi poprzednio wspomniałeś, że z chęcią widziałbyś te rolne sprzęty w B-C. Owszem kilku fotę strzeliłem ale analogiem więc trzeba będzie poczekać na rezultaty :)
450. tak pod jednym numerem te IR'ki z kita z filtrem :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91607&d=1372014972
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91605&d=1372014967
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91608&d=1372014974
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91606&d=1372014970
Wygląda jakbyś jechał o wiele szybciej :D
Widziałeś Maciek tą moją fotkę z wózkiem dziecięcym? Tam prędkość to był taki bardzo szybki chód :)
451.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91613&d=1372015731
Tutaj to tuż przed wejściem w nadświetlną :D
Na IR to się nie znam, ale podoba mi się przedostatnie. Drzewa z tyłu bardzo chmurowato/kłębiasto wyglądają. A te ciężarówki zapewne przyjechały je zebrać...
Tutaj to tuż przed wejściem w nadświetlną :D
Moja córka do tej pory o tym opowiada w żłobku :D
Skoro tak prędkościowo i motoryzacyjnie się zrobiło to mojej Cipitrynce trzasnąłem wczoraj kilka fotek :). A niech ma i się cieszy :)
452. Zbioróweczka Cipitrynki :)
916389163791639916409164191642
Bodzip zacytuje siebie ;)
Pers Też mi się wydaje, że A :)
Popracuj jeszcze, za duży przepał w światłach,na B , za mocno przygaszone w A, albo daj RAW-a to sam popróbuję ,co da sie zrobić...
Powolisz - jeden Twój IR po mojemu ? Jeśli bedzie przeszkadzał daj znać usunę.
Motoryzację używam ,ale nie znam się na niej , podoba sie mi natomiast wózek w locie.(451)
APZ'cie dodam RAW'y tylko powiedz jak bo nie wiem.
Spoko APZ umieszczaj swoje sugestie i poprawki (każdy inny też może) bo czegoś się nauczę.
Sam stwierdziłem, że z filtrem Heliosa do IR'ów używać już nie będę bo kit znacznie lepiej daje sobie radę co jest dziwne bo w zeszłym roku uważałem inaczej, tylko coś mi się wydaje, że w zeszłym roku użyłem do tego innego Heliosa i to ciemniejszego. Muszę jeszcze sprawdzić sobie OM'owe Zuiko 50 mm 1,8.
Generalnie najbardziej frapuje mnie fakt jak ustawić sobie balans bieli. Wożę ze sobą w samochodzie takie wydrukowane zielone zdjęcie, tylko nie wiem jak ustawić w słońcu czy w cieniu. W ostatnich zdjęciach balans ustawiałem na trawie tylko też nie wiem czy lepiej robić to w słońcu czy w cieniu. Głupio zrobiłem bo trzasnąłem sporo więcej zdjęć na różnych ustawieniach ale sobie tego nie zapisałem a teraz nie pamiętam co i jak. Ostanie fotki, które wstawiłem otwierałem w RAW'ach i przestawiałem temperaturę na 5600 a tintę na 9 bo wtedy coś sensownego kolorystycznie po zamianie w kolory IR wychodziło. Czyli też mnie zastanawia czy BB źle ustawiłem a suwakami to poprawiłem czy może jednak coś innego.
Co do motoryzacji to były moje próbne fotki z przyczepionym do drzwi PEN'em. Teraz do następnych muszę wynaleźć sobie odpowiednią drogę z otoczeniem i porę dnia. Powiem szczerze, że przyczepienie aparatu do samochodu to jest najmniejszy problem bo potem wynika ich znacznie więcej. Mój najbardziej upierdliwy na ten czas problem to jak wykonać zdjęcia w poziomie. Kiedy aparat umieściłem w poziomie to obiektyw jest za blisko drzwi i przez co łapie znacznie mniejszą płaszczyznę koła niż kiedy jest w pionie (wtedy jest dalej obiektyw od drzwi) a koło w ruchu to urok takich zdjęć. Kolejny głupi problem, który dał mi się we znaki to rozbijające się owady. Pierwsze prawie pół godziny jazdy zmarnowałem przez robala bo prawie na samym początku jazdy bezczelnie równo po środku filtra taki mi się roztrzaskał. Więc zawsze dobrze co 5 do 10 minut zatrzymać się i sprawdzić obiektyw i jak wyszły foty :)
Kolejny głupi problem, który dał mi się we znaki to rozbijające się owady. Pierwsze prawie pół godziny jazdy zmarnowałem przez robala bo prawie na samym początku jazdy bezczelnie równo po środku filtra taki mi się roztrzaskał. Więc zawsze dobrze co 5 do 10 minut zatrzymać się i sprawdzić obiektyw i jak wyszły foty :)
To może makro? Sadystyczno-samochodowe :)
To może makro? Sadystyczno-samochodowe :)
Maciek rozwaliłeś mnie tym tekstem. Siedzę i rże do monitora :D. Ale tak na serio to pomysł jest pewnie do zrealizowania. Musiałbym do PEN'a podczepić przejściówkę do m42, potem pierścienie makro, jakiegoś Heliosa a na koniec dać kilka redukcji i filtr UV na którym robale by się rozbijały i aby powierzchnia tego filtra była w zakresie ostrzenia :D. Problem to jak utrzymać aparat z taką tubą przyczepiony do drzwi i aby robale chciały trafiać w filtr :D
Żarty, żartami ale pierwsze pół godziny jazdy z aparatem na drzwiach i tak byłyby zmarnowane nawet bez robala. Nie wiem jak to się stało ale ISO ustawiło się na 6400, kiedy ja nawet kiedy mam ustawione auto to max wartość jaką może auto osiągnąć to 1600. Pewnie coś przypadkiem wcisnąłem i też mam nauczkę, że przy takich zdjęciach kiedy cykasz a do aparatu masz utrudniony dostęp, należy i trzeba wszystko przed dokładnie sprawdzić aby potem nie było wkurzenia :). Wiadomo co wyszło przy 6400 taka piękna kaszka :)
Aby nie było, że ściemniam z robalem to wstawiam dwie skopane foty na tym ISO 6400 :D. No ale nawet przy takim ISO jak widać zdjęcie może być w dzień poruszone :). Dobra przyznam się, że foty robiłem w pełnym słońcu gdyż wieczorem nie miałbym ich jak zrobić więc przysłona była 22 i miałem założony szary filtr 8 i dodatkowo taki stary ruski filtr polaryzacyjny żółty bo też sporo obcina :D
Prawie makro w czasie jazdy :D
9166591664
.... Wiadomo co wyszło przy 6400 taka piękna kaszka :)
Aby nie było, że ściemniam z robalem to wstawiam dwie skopane foty na tym ISO 6400 :D. No ale nawet przy takim ISO jak widać zdjęcie może być w dzień poruszone :). Dobra przyznam się, że foty robiłem w pełnym słońcu gdyż wieczorem nie miałbym ich jak zrobić więc przysłona była 22 i miałem założony szary filtr 8 i dodatkowo taki stary ruski filtr polaryzacyjny żółty bo też sporo obcina :D
Prawie makro w czasie jazdy :D
9166591664
Dodaj dodaj w OV 2 Ziarnisty film ,robala wystempluj i bedzie znośnie.
Dodaj dodaj w OV 2 Ziarnisty film ,robala wystempluj i bedzie znośnie.
W PS moment się pobawiłem bo w OV'łku musiałbym szukać wszystkich suwaków :). No i proszę bardzo co czasami daje czyjeś chłodne spojrzenie z boku bez emocji, ponieważ zrobiły się fajne ujęcia :). Ja się na te zdjęcia z pierwszej jazdy wkurzyłem bo jest na nich o wiele więcej fajnych ujęć, gdyż częściej coś mnie mijało i dodatkowo przejechałem się z tak doczepionym aparatem do najbliższej gminnej miejscowości.
No nawet dam na pełen ekran i ponumeruje bo mi się spodobały :). No i nawet ta rozpaćkana mucha na filtrze ma swój urok :D
453.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91666&d=1372031380
454.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91667&d=1372031382
A nawet naszło mnie na przerobienie kolejnych dwóch z tej skopanej serii :)
455.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91668&d=1372033418
456.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91670&d=1372033554
ej, CzaRmaX, lubisz Ty tą swoją cytrynke? nie?
ej, CzaRmaX, lubisz Ty tą swoją cytrynke? nie?
No nie da się zaprzeczyć. Tak lubię ją - wygodnie się nią jeździ i nieźle drogi się trzyma. Najgorsza wada trakcyjna to wjechać nią w błoto bo mogą być problemy z wyjechaniem. Co prawda mam trochę inne opony niż standardowe ale nie zmienia to samego faktu, że na suchym, mokrym w koleinach nawet tych z wodą jeździ pięknie i nie ma tendencji do dziwnych zachowań :). Ma kilka mankamentów natury użytkowej ale idzie się przyzwyczaić :)
457. Jeszcze jeden IR mi się urodził z PEN'a, kita i filtra :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91783&d=1372110325
Te z ruchem postarzane są fajne a z wózkiem rewelka :-)
458. Wczoraj jak wracałem do domu to mnie znowu naszło. Nie miałem czasu doczepiać tego wszystkiego do drzwi (znaczy nie chciało mi się) tak więc doczepiłem do okna no i wyszły nocne kolorowanki :D
91844918459184691847
Bardzo fajne te zdjęcia... sama muszę popróbować zdjęć w ruchu :)
458. Wczoraj jak wracałem do domu to mnie znowu naszło. Nie miałem czasu doczepiać tego wszystkiego do drzwi (znaczy nie chciało mi się) tak więc doczepiłem do okna no i wyszły nocne kolorowanki :D
91844918459184691847
Wyszło mi że jechałeś 80/h w mieście :shock:
Niegrzeczny chłopiec :mrgreen:
Wyszło mi że jechałeś 80/h w mieście :shock:
Niegrzeczny chłopiec :mrgreen:
Bodzip oddaj swój fotoradar do kalibracji ;) :-P
A tak serio do tego typu zdjęć aby przykładowo je trzaskać bez filtra to najlepiej nadaje się zachód słońca bo fajne kolory wtedy też potrafią wyjść. Najsensowniejsze czasy przy sensownej prędkości to od 1/20 max do 1s chyba, że jedziemy szybko lub drogę mamy równą jak stół to wtedy mogą być znaczące odstępstwa. W słoneczny dzień trzeba nałożyć na obiektyw sporo filtrów, natomiast w pochmurny dzień to wiadomo pochmurne foty i w cieniach takie zdjęcia nie wychodzą za efektownie chyba, że do B-C przerobimy. W nocy problem to czas - na tych zdjęciach powyżej przysłonę ustawiłem 5,6 to czas wskakiwał około 3 sekund a do tego jest potrzebna droga równa jak stół badź kierowca obok, który wie, że chcemy go sfocić i jedzie równo z nami. Wczoraj próbowałem tego ale wszyscy mieli jakąś dziwną manię, że kiedy się z nimi po skosie zrównywałem to albo nagle przyśpieszali lub zwalniali :). Przy okazji mojego brata kiedyś namówię do takich zdjęć :)
lisiajamka1
26.06.13, 12:41
Ciekawe nocne kolorowanki, szczególnie 3 i 4.
Może wymontuj lusterko, to więcej w kadr wejdzie?
Jakbym mógł się wtrącić do IRenek. Bardzo je lubię i to w Polsce a nie gdzieś za oceanami. Najlepsze wychodzą przy udziale silnego słońca i chmurek. Słońce pomaga ostrości a chmurki zapewniają idealne tło :)
IR'ki dzisiaj będą.
Coś mnie dzisiaj podkusiło i podpiąłem do PEN'a Heliosa 77M-4 i do tego mam jakiś taniutki filtr IR. No i wyszły mi takie cudaki jak widać poniżej.
444. SPRZĘTY ROLNE
445. I BEZ SPRZĘTY ROLNE CZYLI SAME DRZEWA I TRAWA (no worki też się zdarzyły)
Duży szacun za te dwie serie. Z 444 wszystko świetne poza C. W: 445 - D,E i G bardzo ciekawe.
Hm... Ta seria niskobudżetowo-heliosowych irenek mi też wydała się interesująca (mimo że to nie mój ulubiony dział fotografii ;)) Coś mają w sobie innego. Może tę niedopieszczoność? ;)
Hej,
Dla mnie te IRenki rolnicze są psychodelicznie horrorystyczne. Czekam, aż dzieci kukurydzy wskoczą w kadr.
Zabawa z autem, prędkością - sam pomysł ciekawy, ale kadry nijakie.
pozdrawiam,
Trzecia kolorowanka jest najbardziej zygzakowata i całkiem fajna :)
Wow, wow ale Was przybyło kiedy mnie nie było :). Jestem w ciężkim szoku i spadłem z fotela. Następnym razem jak wpadniecie i mnie nie będzie to pamiętajcie, że jak wejdziecie do kuchni to elektryczny młynek do kawy stoi po lewej stronie w głębi kuchni (kawa przeważnie w nim jest, tylko wcisnąć przycisk i namielić), czajnik macie po prawej od młynka. Kubki są zaraz jak wejdziecie do kuchni po lewej i łyżeczki też tam znajdziecie, cukier stoi przy młynku. Więc wiecie, jakby co to się obsłużcie gdyby mnie nie było :)
Szczególnie miło widzieć osoby, których 100 lat tu nie widziałem :)
No i miło, że moje wyfocinowe IR'ki jakoś Wam przypadły do gustu bo poprzednicy mnie zrąbali hihi :). Fakt, że Helios mnie zawiódł bo w zeszłym roku sprawował się lepiej ale chyba w zeszłym roku użyłem innego bo ten od tych IRenek jest 1,8 a ja wtedy używałem 2,0 albo 1,9. Kit całkiem dobrze sobie radzi z filtrem IR i ma ten plus pod postacią AF, który przy słonecznej pogodzie sam łapie ostrość ale sporo zaciemnia górne rogi a szczególnie prawy - być może to wina przejściówki z 37 na 52. Muszę jeszcze wypróbować OM'owe Zuiko 50mm 1,8. Co do IR'enek z przed dwóch tygodni chciałem je teraz powtórzyć w sobotę ale poprzestawiali wszystkie sprzęty oprócz przyczepy i stały teraz w mało interesujących miejscach a wielka szkoda. No ja napisał Jarek jak już mogę robić foty IR w tej niskobudżetowej formie to tylko wtedy kiedy jest słonecznie bo inaczej kaszka, kaszunia :)
Sawa to są moje początki i próby z przyczepionym aparatem do drzwi więc sporo przede mną nauki i nowych problemów ale mam nadzieję, że za każdym razem będzie lepiej. Wyjechałbym z tak doczepionym aparatem na ulicę miasta ale muszę najpierw pomyśleć nad jakimś lepszym zabezpieczeniem :)
Wracając do IRenek to chodzi mi po głowie doczepić filtr kiedy aparat będzie doczepiony do drzwi, tylko problem jest taki, że czym większa przysłona tym większe szumy wyłażą a przysłona musi mieć jakąś większą wartość aby koło, błotnik wychodziły w miarę ostro i pewna wartość otoczenia przed samochodem bo reszta i tak wychodzi rozmazana od prędkości :). Będzie się kombinować :)
Maciek chodzi mi teraz po głowie doczepić aparat na masce i walnąć sobie autoportret w czasie jazdy tylko znowu mam problem bo maska Xsary Picasso szybko opada w dół :)
W mordę jeża same problemy :). Ale problemy są od tego aby je rozwiązywać :)
459. No to czas na jakiegoś psychicznie chorego HDR'a z totalnym oczopląsem :D. 3 kadry i każdy lekko przesunięty co by tło się rozjechało :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91895&d=1372285455
Wow, wow ale Was przybyło kiedy mnie nie było :). Jestem w ciężkim szoku i spadłem z fotela. Następnym razem jak wpadniecie i mnie nie będzie to pamiętajcie, że jak wejdziecie do kuchni to elektryczny młynek do kawy stoi po lewej stronie w głębi kuchni (kawa przeważnie w nim jest, tylko wcisnąć przycisk i namielić), czajnik macie po prawej od młynka. Kubki są zaraz jak wejdziecie do kuchni po lewej i łyżeczki też tam znajdziecie, cukier stoi przy młynku. Więc wiecie, jakby co to się obsłużcie gdyby mnie nie było :)
A mleko masz? Bo ja z mlekiem piję.
A mleko masz? Bo ja z mlekiem piję.
Obok młynka jest lodówka i przeważnie mleko jest i zwykłe i do kawusi :)
To luz :D Będę częściej wpadał ;)
Spoko ale nie pytaj o drogę do barku :)
barmichal76
27.06.13, 10:23
Spoko ale nie pytaj o drogę do barku :)
Z drogą do barku to chyba każdy sam sobie poradzi :)
Gorzej może być z powrotem...
Pozdr
Z drogą do barku to chyba każdy sam sobie poradzi :)
Gorzej może być z powrotem...
Pozdr
Ja tylko ostrzegam bo żona dla niepoznaki wstawiła do barku kilka butelek z kretem w środku zamiast alkoholu......., taka butelkowa odmiana rosyjskiej ruletki. Ja to ja ale gości nie chce mieć na sumieniu :D
459. No to czas na jakiegoś psychicznie chorego HDR'a z totalnym oczopląsem :D. 3 kadry i każdy lekko przesunięty co by tło się rozjechało :D
się podoba :)
Obok młynka jest lodówka i przeważnie mleko jest i zwykłe i do kawusi :)
to dobrze bo ja też potrzebuję mleka
Ja tylko ostrzegam bo żona dla niepoznaki wstawiła do barku kilka butelek z kretem w środku zamiast alkoholu......., taka butelkowa odmiana rosyjskiej ruletki. Ja to ja ale gości nie chce mieć na sumieniu :D
poradzimy sobie i z tym, w końcu gdzie diabeł nie może to... baba przyjdzie :-P
No faktycznie taki trochę psychodeliczny ;-)
460. Dzisiaj nie będą psychiczne a będą dziwne :)
A
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91944&d=1372383984
B
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91945&d=1372383986
C.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91946&d=1372383987
nawet bardzo ciekawe bym powiedział :)
461. No to po psychicznych i dziwnych przejściach teraz będzie jakiś wiejski przejaskrawiony widoczek dla uspokojenia :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=91953&d=1372413929
Wiejskie to są ziemniaczki :mrgreen:
Lampki mi się podobają
lampki miodne... :) ciekawie wyszło
lampki miodne... :) ciekawie wyszło
Dawno Cię nie było, że aż kawa wystygła co chciałaś aby Ci ostatnio zrobić :)
byłam byłam - tylko się nie wypowiadałam ;)
temat samochodowo IRkowy nie przypadł mi do gustu a też ogólnie nie jest najbliższy sercu memu ;)
za to takie akcje jak na 460 to w to mi graj ;)
byłam byłam - tylko się nie wypowiadałam ;)
No to jak byłaś to opis do samoobsługi z kawą czytałaś więc luzik ;)
IR'enek niskobudżetowych ciąg dalszy czyli E-PL2 z kitem i nie za drogim filtrem IR :)
Co prawda ostre słoneczko dzisiaj mnie nie uraczyło a przy takim zestawie z tego co zauważyłem najlepiej robić foty na ostro siostro (słoneczko było takie pół ostre) ale jak się nie ma tego co sie kocha to sie kocha to co się ma :)
462.
A. Zameczek
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92057&d=1372551404
B. Zameczek szerzej ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92058&d=1372551406
C. Nie tylko ja ten zameczek dzisiaj fociłem ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92059&d=1372551408
D. Polna droga wiedzie w las a w lesie harce się uskutecznia :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92060&d=1372551410
E. Po harcach w lesie droga pod drzewo nas doprowadzi aby tam odpocząć w jego cieniu ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92061&d=1372551411
F. Ale jakby komuś było mało to zboże na nas czeka obok drzewa ze wszelkimi przyjemnościami ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92062&d=1372551413
A teraz coś specjalnie dla JANA_S aby wiedział, że lubię/kocham swoją "Cipitrynkę" ;) :) :D
G.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92063&d=1372551415
H.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92064&d=1372551417
I.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92065&d=1372551419
C - jest fajne, co do reszty - jakoś techniczna psuje odbiór całości
Mnie z ostatnich wrzutek podoba się seria 460.
Z IR'ów wybiorę F, bo pole, drzewka i zboże to kicz przecież, ale kolorystyka podczerwona zabawnie tam miesza. Podoba mi się też 460 :)
bo pole, drzewka i zboże to kicz przecież
No i właśnie naszło mnie na to bo przecież nigdy praktycznie ludzi nie fociłem inaczej niż dla uwiecznienia rodzinnych zlotów. No ale czas to zmienić i postanowiłem wykorzystać do tego wyświechtane pole. Następnym razem pewnie przerzucę się na tory (o jak ja nie cierpię tych torowych zdjęć) a potem pewnie zacznę wszystkich po jakiś bajorach ganiać :D. Po pewnym czasie pewnie wpadnę na własne "POMYSŁA" typu zwisająca modelka z żyrandola lub jakiegoś modela wsadzę do otworu kanalizacyjnego i każę mu łeb wystawić a w tle wprost na niego będzie jechał samochód :D. Już coś tam wydumam :D
463
A.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92171&d=1372633457
B.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92172&d=1372633460
C.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92173&d=1372633462
464. Naszło mnie również na jakieś strzałki, łuki i pierdoły, kiedy się nudziłem i czekałem w samochodzie :D
A. Taka tam ramoramkopanosramka w górę potem poprzycinana :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92174&d=1372633808
B. No i mój ostatni dylemat czym tu focić. Cyfrą czy analogiem? :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92170&d=1372633456
seria 460 fajna
dylemat super foto :)
portrety A i B jak dla mnie spoko, :)
Dylemat z 464 B w nieco innym wydaniu :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92216&d=1372684116
A swoją droga mam też ten kadr-dylemat na Pentaxie na C-B kliszy z Olkiem E-PL2 w roli głównej ;)
dawno nie zaglądałem do wątku i to był błąd, bo zdjęcia super.
IR-ki mi się podobają, ale jakoś do mnie nie mówią, nie jest to typ zdjęć na których zawieszam na dłużej oko. Te strzałkowo-łukowe fotku wyśmienite.
A co do cytrynki to rodzice mają taką bestię, niedawno skaleczyli jej drzwi, ale mechanik już "wyleczył". Jedyne co denerwuje w tym aucie to zegary, które się ściemniają po włączeniu świateł. W słońcu nic nie widać (prędkość!!!)
Szafir z tymi zegarami to masz rację. Same z siebie nie świecą intensywnie nawet przy wyłączonych światłach co w dzień przy włączonych światłach i przygaszonym wyświetlaczu oraz odpowiednio padającym mocnym słonecznym świetle stwarza dylematy. Prędkość jeszcze jako tako da się wtedy odczytać ale żeby na drugim wyświetlaczu zobaczyć przykładowo zewnętrzną temperaturę to prawie jest niemożliwe :). Jeździłem pierwszą wersją Yarisa też z wyświetlaczem i tam był bardzo prosty patent na to. Przy zegarach był przycisk, który powodował, że przygaszony wyświetlacz przy włączonych światłach rozjaśniał się do takiego poziomu jak przy światłach wyłączonych :)
Co do Xsary Picasso to podobno wymiana żarówek na nowe skutkuje znaczą poprawą widoczności wyświetlacza bo wiadomo, że te samochody mają już jakiś wiek a z nimi też i żarówki wyświetlacza, które przecież bardzo rzadko się wymienia :)
CzaRmaX
ale mi się wydaje, że to po prostu taka funkcja jest. Zresztą dość logiczna. Jak włączasz światła, to znaczy, że jest ciemno. I przygasa świecenie zegarów, żeby nie biły po oczach w nocy. Inżynierowie PSA nie zakładali widocznie, że ktoś wymyśli jeżdżenie na światłach również w dzień i przez to jest problem. Gdzieś ptaszki ćwierkały, że można podjechać do ASO Citroen, podłączyć auto pod komputer i wyłączyć tą funkcję. Muszę to kiedyś obadać.
Masz rację, że z PSA nie wzięli tego pod uwagę, chociaż Yaris I jest bodajże tym samy rocznikowo modelem co Xsara Picasso i tam to przewidzieli:). Ale wiadomo nie od dzisiaj, że nie wszystko da się przewidzieć i wiele rzeczy jest poprawianych później w następnych modelach bądź w trakcie produkcji danego. Po to też są liftingi samochodów po pewnym czasie ich obecności na rynku bo nie dosyć, że nadaje się trochę inny wygląd zewnętrzny to i wiele rzeczy w bebechach ulega zmianie :) Druga sprawa, że ma to też przynieść w późniejszym czasie wymierny zysk producentowi przy wymianie zużytych części na nowe :)
z ostatniej wrzuty zdecydowanie strzałki
portrety mi nie podchodzą - i tu nie chodzi o zboże
ale chyba jeszcze sporo pracy przed Tobą w tej działce :)
sama się nie znam :) więc tak asekuracyjnie piszę
Ja się nie znam nic nie wim i nie umim. 464 C wyszło ciekawie.
Pewne miejsce w które czasami lubię podjechać :)
465
A.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92273&d=1372721672
B.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92270&d=1372721542
466. No i sprzęt rolny, którego nie przestawili w kolorze i w B-C :)
A. Kolor
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92271&d=1372721543
B. B-C.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=92272&d=1372721544
portrety mi nie podchodzą - i tu nie chodzi o zboże
ale chyba jeszcze sporo pracy przed Tobą w tej działce :)
sama się nie znam :) więc tak asekuracyjnie piszę
Będę działał dalej :)
Ja się nie znam nic nie wim i nie umim. 464 C wyszło ciekawie.
Ja się znam jeszcze mniej i jeszcze mniej umiem :)
465 A fajnie uchwycone promienie słońca wyzierające zza chmurki. B już raczej nieciekawe. 466 fajne, jeszcze ta tajemnicza mgiełka w tle. Tylko WB bym dał sporo jaśniej i bardziej kontrastowo, może tak:
92280
Ferrari 458 Spider i Aston Martin DBS czyli dwa samochody, którymi miałem przyjemność poszaleć przez dwa dni po Włoskich dróżkach. Nigdy się nie spodziewałem, że kiedyś zasiądę za kierownicą szczególnie Ferrari ale jednak marzenia się spełniają :)
467. Ferrari 458 Spider Kabrio z rozkładanym metalowym dachem.
8 cylindrów, pojemność 4499, moc 570 KM, przyśpieszenie 3,4 do 100, prędkość max 325 km/h, czerwone pole z obrotami zaczyna się od 9000 :)
Od czego zacząć jego opis hmmmm........., chyba od tego, że było to najbardziej lanserki, dupowyrywny i charakterny samochód, którym miałem przyjemność w życiu jeździć a wisienką na torcie była poezja pisana symfonią ośmio-cylindrowego silnika w którą wsłuchiwałem się przez otwarty dach ze słońcem we włosach niczym jakiś audiofil. Co do aerodynamiki z otwartym dachem to przy 200 okularów nie zwiewało i fryza nie rozwiewało hihi :). Szybciej nie było właściwie gdzie pojeździć ;)
Uwielbiam samochody, jeżdżę nimi od małego dzieciaka, przytachałem wiele samochodów od maluszków po ciężarówki, zrobiłem mnóstwo kilometrów, z samochodami wyczyniałem różne dziwne cuda ale ten kiedy do tego wsiadłem i ruszyłem to miałem wrażenie, że znam się z nim od lat jak łyse kobyły. To jest samochód, którym do tej pory najlepiej mi się jeździło ( i z tego powodu dzisiaj po powrocie obraziła się na mnie chyba moja Cytrynka bo zaserwowała mi na dzień dobry wymianę czujnika hamulców) :D
Wracając do Ferrci to nie jestem lanserem ale w tym samochodzie dostaje się to gratis i z automatu wraz z samochodem i po pół godzinie już nawet się o tym nie myśli a po następnych 10 minutach zaczynasz ku uciesze ludzi wprowadzać najbliższe otoczenie w wibrację pięknego dźwięku silnika. Wjeżdżając w miasto kiedy jedzie przed Tobą jakiś inny samochód zwalniasz aby zrobić odległość ze 100 metrów i gaz w palnik. Silnik normalnie ma takie piękne brzmienie, że nie ma osoby, która by się nie odwróciła a tym bardziej, że dźwięk ten jest potęgowany przez mury domów. A już najlepsza poezja to wjechać w tunel lub pod długi wiadukt i wcisnąć gaz w podłogę wprowadzając obroty na maksa - coś takiego do tej pory jedynie słyszałem w grach komputerowych i jadąc tak wsłuchiwałem się w ten dźwięk jak zaczarowany. Pewnie jeżdżąc tym samochodem dłużej zestaw CAR-AUDIO do czegoś się przydaje ale z początku to można ten zestaw wyrzucić hihi :)
Zanim wsiadłem do tego samochodu zastanawiało mnie jak się czymś takim rusza, jak się zmienia biegi motylkami i czy da się tym spokojnie jeździć i jak sprawuje się zawieszenie? Rusza się idealnie czy to wolno czy to szybko, można jeździć spokojnie na automacie, systemach lub z wyłączonymi systemami. Nawet nie przypuszczałem, że motylki do zmiany biegów to taka super rzecz jest to jakby połączenie najlepszej cechy automatów z ręczną zmianą biegów :). Zawieszenie - po tak niskim obawiałem się pościeranych zębów ale zostałem pozytywnie zaskoczony bo niczym nie odbiegało od komfortu osobówki no z wyłączeniem "śpiących policjantów" i wysokich krawężników ;)
Przez dwa dni zrobiono mi tyle fotek i nakręcono tyle filmów, że właściwie przez dwa lata nie miałem tylu ich zrobionych, tylko nie zdążyłem ludziom dać maila aby mi je wysłali do autoryzacji bo właściwie byli znikającymi punktami :)
Robienie zdjęć potraktowałem po macoszemu i za dużo czasu im nie poświęciłem bo wolałem jeździć ale na szybko trochę ich strzeliłem to powoli je zapodam :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93086&d=1373926185
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93087&d=1373926187
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93089&d=1373926191
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93088&d=1373926189
A teraz fotka ciekawostka :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93095&d=1373926204
Czerwone zaznaczenie to prędkościomierz z którego nic nie da się odczytać w czasie jazdy ale właściwie komu on w takim samochodzie jest potrzebny haha :D
Zielone zaznaczenie to wskazanie poziomu paliwa i przy mojej jeździe było widać jak te kreski tak jakoś szybciej znikają niż w mojej cytrynie gdzie też mam wyświetlacz :D
Żółte zaznaczenie coś bardzo super - kiedy wchodzimy na bardzo wysokie obroty zapalają się czerwone diody :)
Różowe zaznaczenie to coś najbardziej debilnego co w życiu spotkałem a mianowicie sposób sterownia kierunkowskazami. Wciskając na strzałkę mruga trzy razy, wciskając powyżej strzałki mruga jeden raz, wciskając dodatkowo z tyłu ramienia taki przycisk mruga cały czas a wyłącza się ręcznie jak w motorze. W czasie skrętu kierownicą praktycznie nie można wrzucić kierunkowskazu. Ale z drugiej strony po co nam kierunkowskazy kiedy i tak ten przed nami w lusterku patrzy jedynie kiedy mu coś wykrzywi lusterko w pędzie wyprzedzania.
No i krótki filmik o "zabijaniu", który skleciłem na komórce. Jakoś jaka jest taka jest ale utrudnione jest prowadzenie i kręcenie filmu jednocześnie. Pierwsza prosta to grubo ponad 150 a może i ze 180 było a wyprzedzany motocyklista jechał trochę ponad 100 km/h.
http://www.youtube.com/watch?v=Lo3SFam0KOw&feature=youtu.be
468. Aston Martin DBS czyli samochód Jamesa Bonda w kolorze Casino Royal. Gdybym tylko nim jeździł to pewnie napisałbym Wam, że jest super, hiper i w ogóle ale po jeździe Ferrari to mogę powiedzieć, że on jest taki trochę jak to powiedział o nim mój znajomy, że jest "gejowski" a ja dorobiłem "dziadkowaty" czyli jest taki trochę "gejowsko-dziadkowaty" hihi :). Niby V12, niby 4,3 do setki i niby też ładnie chodzi i brzmi ale to już nie to samo co Ferrcia i nawet jeździ tym się gorzej i mniej wygodnie pomimo, że większy i po dwóch godzinach zostawiłem go z powrotem dla czerwonego diabła z rumakiem na masce.
Fotki traktowałem po macoszemu ale w przypadku Astona już w ogóle pojechałem po bandzie byle je pstryknąć.
Bardzo dobrze pasuje do niego muzyka, którą sobie zapuściłem z płyty która akurat była w odtwarzaczu - złote przeboje ABBY haha :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93090&d=1373926193
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93091&d=1373926196
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93092&d=1373926199
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93093&d=1373926201
A w ogóle po 15 minutach jazdy w nim usnęła moja córka, pomimo przyśpieszania na maksa - czyli sami widzicie, że ziewać na niego się chce haha :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93094&d=1373926203
Czarny Ty faktycznie jak Bond zaszalałeś. Kapitalną radochę sobie sprawiłeś.:grin:
Czarny Ty faktycznie jak Bond zaszalałeś. Kapitalną radochę sobie sprawiłeś.:grin:
Biker ja jestem z tych mało podniecających się na jakimś punkcie i odstawiających piszczące szaleństwa dziewczyn przed koncertem swoich idoli ale żona mówiła mi, że zachowywałem się jak małe dziecko z szałem w oczach na punkcie szalonej zabawki :D
Ochłoń a ja Tobie rower pożyczę:grin:.
Wcale mnie to nie dziwi, że miałeś błyski w oczach.:grin:
CzaRmaX
zazdrość mode: ON
nie lubię Cię :P Normalnie w tym momencie zzieleniałem z zazdrości. Spider i DBS. DBS i Spider. Kurde, ale fajnie.
zazdrość mode: OFF
rozumiem podekscytowanie i chęć do bezprzerwowego słuchania symfonii V8, z tego powodu można wybaczyć brak zdjęć tych fenomenalnych aut na tle włoskich widoczków.
CzaRmaX
zazdrość mode: ON
Powiem Ci jedno. Fakt jest to samochód i marka kultowa i zwraca uwagę I TO JESZCZE JAK ale po pewnym czasie przyzwyczajasz się do tego jak do każdej nowej rzeczy po pewnym czasie. Na początku się zachwycałem jak małe dziecko ale po dwóch dniach wsiadałem do Ferrci jak do mojej Cytryny aby pojechać i się przejechać a że w naturze mam palnik w dechę i inne moto szaleństwa więc i tak jeździłem ile fabryka dała i na ile pozwalały na to warunki drogowe :).
Życzę Tobie jak i innym aby co najmniej mieli też okazję się czymś taki przejechać lub posiadać coś takiego to sam stwierdzisz wtedy ten fakt. :)
No to kolejne fotki zabawek ;)
469. Ferrcia :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93099&d=1373968935
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93100&d=1373968938
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93101&d=1373968940
470. Aston Martin :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93102&d=1373968943
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93103&d=1373968946
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93104&d=1373968948
Bardzo fajna przygoda :-) To z wypożyczalni fury czy też jakieś biuro organizuje takie przejażdżki?
Hmmm, a mnie bardziej Ferrari kojarzy się z tym co nazwałeś "gejowsko-dziadkowato" Aston prezentuje się świetnie.
Znam pewną osobę, która preferuje takie samochody ma licencję wyścigową i ścigał się na torach takimi samochodami i to on skręcił z jakiejś wypożyczalni te samochody na dwa dni a w jaki sposób to nie wnikałem bo miałem tą zabawę za free za co jestem mu bardzo wdzięczny a w szczegóły zbytnio nie wnikałem :)
Hmmm, a mnie bardziej Ferrari kojarzy się z tym co nazwałeś "gejowsko-dziadkowato" Aston prezentuje się świetnie.
Po przejechaniu się zmieniłbyś zdanie na odwrotne :)
Coś nie tak jest z tym Astonem, kierownica jest po złej stronie :D
Co by nie powiedzieć możliwość jazdy takimi samochodami to fajna sprawa i przygoda. Ja taki bardziej dziadkowaty jestem więc nie wiem czy bym zmienił zdanie ;-)
Coś nie tak jest z tym Astonem, kierownica jest po złej stronie :D
Bo to wersja powypadkowa po szaleństwach filmowych Bonda, kupiona przez jakiegoś polskiego handlarza, przerobiona i sprzedana później jako bezwypadkowy po babci jeżdżącej jedynie do kościoła hehe :)
Co by nie powiedzieć możliwość jazdy takimi samochodami to fajna sprawa i przygoda. Ja taki bardziej dziadkowaty jestem więc nie wiem czy bym zmienił zdanie ;-)
To była taka niespodzianka ze strony tej osoby o której dowiedziałem się w momencie kiedy przywieziono samochody więc tym bardziej byłem lekko zszokowany całą zaistniałą sytuacją :D. Ale fakt, że uśmiech gdyby nie uszy to miałbym dookoła głowy :D
Cóż mogę powiedzieć, fajne autka :)
Kilka dni temu widziałem czerwone Ferrari , jak przejeżdżało w moim sąsiednim mieście. Ładny z otwartym dachem kierowca jechał.
Choć za dużo nie zobaczyłem. Szybko śmignął koło mnie. :mrgreen:
Kosmiczne IR'enki teraz zapodam i skończę na moment temat bryczek :)
Moje kosmiczne IR'enki nie powalają jakościowo z wiadomych względów (E-PL2 plus tani filtr IR i zdjęcia z ręki) ale jest to na pewno super temat dla ludzi, którzy mają przerobione aparaty bo na prawdę można uchwycić coś nowego i bajkowego, tak więc pamiętajcie, że kiedy lecicie samolotem to w podręczny bagaż włóżcie swoje IR'kowo przerobione puszki a nie pożałujcie - GWARANTUJĘ :). Wyłuskałem kilka zdjęć, które nadają się jakoś do pokazania i szczerze nawet poruszone zdjęcia z samolotu wcale nie muszą oznaczać klapy :)
471. Kosmiczny secik czyli ET phone home heh ;)
Tą już zapodałem w galerii - Alpy z kosmosu :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93117&d=1373982743
Skrzydło Lotowskiego Embraera - przynajmniej szyby mieli w tym samolocie czyste i mało porysowane :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93118&d=1373982744
Alpy kolejna fotka :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93119&d=1373982746
Znowu Alpy i na zoooomie i mocno poruszone ale mi się pomimo wszystko podoba :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93120&d=1373982748
Skrzydło i kawałem Airbusa Alitali
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93121&d=1373982749
A tutaj przykład jak fajnie mogą wychodzić pola z charakterystycznymi kwadratami widzianymi z góry a szczególnie kiedy wysokość lotu będzie niższa i kwadraty przez to większe :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93122&d=1373982751
Znam pewną osobę, która preferuje takie samochody ma licencję wyścigową i ścigał się na torach takimi samochodami i to on skręcił z jakiejś wypożyczalni te samochody na dwa dni a w jaki sposób to nie wnikałem bo miałem tą zabawę za free za co jestem mu bardzo wdzięczny a w szczegóły zbytnio nie wnikałem :)
Po przejechaniu się zmieniłbyś zdanie na odwrotne :)
Zawsze zmienia się zdanie po jeździe samochodem który ma około 500KM. Tak samo jak przekroczy się pierwszy raz w życiu 250 czy 300 km/h :-) No to miałeś dwa fajne dni.
Jest się czym cieszyć. :-) Mogłeś poprosić by Pan z licencją Cię przewiózł kawałek. Wrażenia bezcenne:-)
Zawsze zmienia się zdanie po jeździe samochodem który ma około 500KM. Tak samo jak przekroczy się pierwszy raz w życiu 250 czy 300 km/h :-) No to miałeś dwa fajne dni.
Jest się czym cieszyć. :-) Mogłeś poprosić by Pan z licencją Cię przewiózł kawałek. Wrażenia bezcenne:-)
Zwróciłeś mi uwagę na pewną rzecz o której zapomniałem wcześniej napisać. Największe wrażenie z jazdy takim samochodem jest na miejscu pasażera bo jest ono 10 x spotęgowane w stosunku do odczuć kierowcy. Kiedy siada się za kierownicą to wrażenie z jazdy praktycznie znika to do poziomu zwykłego samochodu, pomimo przyśpieszenia w trochę ponad 3 s do 100 km/h i możliwości ponadprzeciętnego wchodzenia w zakręty a Ty jedynie co to delektujesz się jazdą i możliwościami :). Serio, serio ale siedząc za kierownicą takich wynalazków przestaje się odczuwać to co czuje się na miejscu pasażera i masz to od pierwszego wciśnięcia gazu w podłogę - staje się to normalną normą, przynajmniej ja tak miałem :)
Jeździłem już z nim wynalazkami, które miały nawet ponad 740 KM na miejscu pasażera ale teraz wiem, że na miejscu kierowcy w takich samochodach czuje się inaczej :)
Ggoglus a tak wracając do Twojego awatara to:
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93124&d=1373985921
Dlatego pisałem o tym.:-) Kiedyś, w zamierzchłych czasach mojej przygody z wyścigami płaskimi mogłem pojeździć pucharowymi samochodami. Zawsze z kierowcą.
Raz poprosiłem, bym mógł poprowadzić. Co to wielkiego, wszyscy potrafią szybko jeździć. Phi, tor, samochód, pełny sandał. Po moich okrążeniach prawda spadła na mnie jak kowadło na łeb. Miałem wrażenie że jadę jak szalony. Pomiary czasu pokazały, ze jechałem na "pół gwizdka", dojechałem z wychłodzonymi oponami, bez przyczepności, driftem w każdym zakręcie... Każdy potrafi szybko jeździć...już wiem, ze ja nie:-)
---------- Post dodany o 16:43 ---------- Poprzedni post był o 16:42 ----------
Ggolus a tak wracając do Twojego awatara to:
Che bella macchina! Un cinqecento Lounge. Grazie, mille grazie:-)
Raz poprosiłem, bym mógł poprowadzić. Co to wielkiego, wszyscy potrafią szybko jeździć. Phi, tor, samochód, pełny sandał. Po moich okrążeniach prawda spadła na mnie jak kowadło na łeb. Miałem wrażenie że jadę jak szalony. Pomiary czasu pokazały, ze jechałem na "pół gwizdka", dojechałem z wychłodzonymi oponami, bez przyczepności, driftem w każdym zakręcie... Każdy potrafi szybko jeździć...już wiem, ze ja nie:-)
Ggolus masz złe podejście. Co do jazdy sportowej samochodem to można mieć do tego dryg lub go nie mieć, mieć zdolności lub nie ale czego Ty się spodziewałeś po przejechaniu jednego okrążenia czy nawet kilku? Że pobijesz ludzi, którzy robią to zawodowo od lat? Tak się dzieje tylko w filmach bo w prawdziwym życiu jest inaczej. Fakt, trzeba mieć do tego jakieś powołanie a cała reszta to doświadczenie. Pojeździłbyś tak z kilka dni, miesięcy i wtedy zobaczyłbyś dopiero efekty swojej jazdy i mógłbyś dopiero wtedy stwierdzić czy się do tego nadajesz czy nie :)
Wrażenia z jazdy takim cackiem, muszą być niesamowite.
Szczęściarz z Ciebie- moje gratulacje.:grin:
Widzę, że strasznie się denerwujesz, że w galerii ludzie (w tym ja) nie oceniają zdjęcia tego Ferrari tylko fakt, że nim jeździłeś. Nie będę tam zaśmiecał ale popatrz na sprawę chłodno. Nawet w tym wątku dałeś lepsze (ciekawsze) zdjęcie tego Ferrari - mnie podoba się ostatnie z serii a najmniej właśnie pierwsze. Po drugie przyzwyczaiłeś już nas do zdjęć świetnych, przemyślanych, po prostu innych a tu nagle wstawiłeś coś co trudno do takich zaliczyć.
Piszesz, że ludzie chwalą się egzotycznymi wyjazdami i że większość nie będzie na nie stać. Nie do końca to jest prawda - pewnie gdyby zrobić ankietę to okazałoby się, że większość była gdzieś poza Europą. Nie dopuszczasz możliwości, że to zdjęcie jest po prostu takie sobie, tylko od razu zakładasz zazdrość czy inne niskie pobudki.
Tym, że napisałeś, że nim jeździłeś sprowokowałeś jakąś dyskusję. Gdybyś tego nie napisał to komentarzy mogłoby być po prostu mniej. Ja Ci nie zazdroszczę tylko się cieszę, że sobie poszalałeś i dobrze się bawiłeś. I z chęcią zobaczę inne fotki tych samochodów w twoim wykonaniu z dodatkowymi opisami :-)
Na ulicy gdzie mam biuro, gość ma pomarańczowe Camaro, ot milioner na niego gadają. I jakiś miesiąc temu przyjechał do mnie klient... czerwonym Camaro :)
Gdy tamten to zobaczył, to zaraz te swoje cztery kółka z garażu wytoczył i żeśmy się nabijali, że na wiejskiej drodze dwa Camaro się spotkały ;)
Ale racja, człowiek się bardzo szybko do takich wynalazków przyzwyczaja. Pierwsze 2 tygodnie, no może miesiąc, to jest och i ech, a potem to się wsiada i jedzie.
Ale racja, człowiek się bardzo szybko do takich wynalazków przyzwyczaja. Pierwsze 2 tygodnie, no może miesiąc, to jest och i ech, a potem to się wsiada i jedzie.
Mnie ten wynalazek cieszył jak dzieciaka w sensie jazdy i tak to traktowałem ale lansu nie da się uniknąć i nie ważne jakbyś się starał, ponieważ widziałem reakcję ludzi, gdyż po prostu stereotypy, marka, legenda, pożądanie a także cena i dostępność robią swoje :)
Dosyć zabawna sytuacja była z tym, że co pewien czas ktoś na mnie trąbił i z początku myślałem, że robię coś nie tak czyli jadę za szybko/coś mam włączone lub wyłączone i nerwowo patrzyłem na wszystkie kontrolki ale to była jedynie reakcja przejeżdżających z przeciwka kierowców na widok Ferrari :)
Fakt, jazda czymś takim bardzo cieszy ale drugiego dnia już to lekko spowszedniało i bardziej skupiłem się na "szybkim" zwiedzaniu okolicy, chociaż jest też druga strona medalu, że ludzie oczekują od ciebie czegoś więcej gdyż jest to po nich widać, więc ku ich uciesze wciskałeś na maksa gaz aby silnik zaczął ryczeć jak dzika bestia :)
Kolejna sprawa to taka, że pierwszego dnia jeździłem z żoną więc kobiety jakoś jej obecność hamowała w zachowaniach ale drugiego dnia jeździłem sam i widziałem sporo dziwnych gestów wykonywanych pod moim adresem przez płeć piękną hehe :). Podsumowując to jazda tym czerwonym bolidem dostarczyłam mi oprócz wrażeń typowych z jazdy dodatkowych wrażeń na temat zachowań ludzkich :)
Najgorsze jest to, że teraz jak wsiadłem do mojej Cytryny to się zastanawiam czemu ona tak nie przyśpiesza :D
Moi koledzy kiedyś przerobili trabanta na kabrio - jakbyś widział jakie branie mieli :-) i też wszyscy się za nimi oglądali ;-)
Takim Ferrari to na pewno fajnie się przejechać - super byłoby wziąć taki samochodzik na jakiś tor wyścigowy i poszaleć na maksa. Ciekawe jak takim autem jeździ się na co dzień - miałeś problemy z niskim zawieszeniem na naszych drogach?
Co do Trabanta to miałem kiedyś przez kilka lat takiego błękitnego szerszenia i gdzieś chyba mam jego fotki ale musiałbym poszukać i je zeskanować bo to lata 90'te były :). Boże ile ja mam fajnych wspomnie związanych z Trabantem. Psuł się dosyć często ale był też bardzo intensywnie używany lecz zawieszenie to miał iście terenowe. Pamiętam jak kiedyś Policja za mną jeździła Poldkiem po piaskowych drogach i ja im odjeżdżałem po czym zwalniałem i czekałem aby mnie dogonili. Nie dawali żadnych znaków świetlnych więc miałem zabawę przez grubo ponad 5 km. W końcu jak mnie dogonili na asfalcie i zatrzymali to byli wściekli jak osy ale nie mieli się do czego przyczepić a bardzo chcieli hehe :)
Co do zawieszenie Ferrari to byłem nim bardzo mile zaskoczony. Po tak niskim spodziewałem się czegoś na zasadzie samochodów kilku moich znajomych co poobniżali sobie zawieszenie i na torach kolejowych czy tramwajowych wybijają sobie zęby hehe :). A tutaj nic z tego bo jest na prawdę bardzo komfortowe i jedzie się prawie jak zwykłą osobówką, tylko fakt, że trzeba uważać na "śpiących policjantów" i na krawężniki.
472. No to jeszcze kilka bardziej przyziemnych fot czarnego konika ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93141&d=1374064362
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93142&d=1374064364
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93145&d=1374064371
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93146&d=1374064373
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93143&d=1374064366
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93144&d=1374064369
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93150&d=1374065048
473. I jeszcze Aston Martin dla tych co bardziej jego wolą ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93149&d=1374065047
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93148&d=1374065045
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93147&d=1374065043
Różne dziwaczne pomniki widziałem w życiu ale ten pomnik poniżej należy do jednych z dziwniejszych i z lekka mnie rozbawił a szczególnie kiedy wszedłem do środka bo tam siedzą pod łódką dwa golasy i oglądają sobie kiełbasy :) Ten wynalazek mieści się na północy Włoch w miejscowości Verbenia nad jeziorem Maggiore.
474. Ciekawe kiedy dojadą z tą łódką na brzeg bo daleko nie mają ;) :D
A. Z daleka
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93205&d=1374182583
B. Z bliska
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93206&d=1374182585
C. Z bardzo bliskiego boku :)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93211&d=1374182595
Wypolerowany jest na glanc co widać poniżej, że całą okolicę skupia w jednym miejscu ;)
D.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93210&d=1374182592
E.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93209&d=1374182591
F.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93203&d=1374182580
A w środku siedzą golasy, siedzą i patrzą sobie na kiełbasy :D
G.
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93207&d=1374182587
H. A teraz w trójkę oglądamy sobie kiełbasy trzymając się za rączki czyli z rączki do rączki hehe :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93208&d=1374182589
I. Będzie ciemnica teraz ;)
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93204&d=1374182582
J. No i nawet można sobie siłt focie w nim strzelać no i z góry przepraszam za brak dzióbka :D
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=93212&d=1374182598
Nie powiem ciekawy pomnik ale mam wątpliwości czy dodaje uroku okolicy czy wręcz przeciwnie. Bardziej podoba mi się od środka, zwłaszcza jak podkręci się kontrast ;-)
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.