Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Klekotanie w obiektywie ZUIKO DIGITAL 35-100mm F2.0



Buzz
1.08.12, 22:19
Witam, to moj pierwszy post i od razu problem. Kupilem uzywany obiektyw 35-100mm. Wywalilem sporo kasy i okazuje sie ze przy poruszaniu obiektywem w srodku slychac klekotanie. Czy ktos kto ma taki sam obiektyw moglby sprawdzic czy tez tak ma? Prawdopodobnie jutro wysylam go do serwisu.

Pozdro,
Buzz

Karampuk
1.08.12, 22:32
Zdjęć nim nie możesz robić, czy co? Nie zoom'uje Ci? W/g mnie to może być np. klekot listków przysłony. Nie wiem. Zanim go wyślesz to niech go ktoś pomaca kto już w tym siedzi na tyle długo, że "zakuma" o co chodzi. Serwis (jeżeli szkło jest po gwarancji) może bardzo boleć ...

Dar-i-jush
1.08.12, 22:38
Witaj na Forum,

Powiedz, czy w trakcie używania coś działa nie tak jak powinno? To jakieś mocne klekotanie? 14-54II lekko klekocze, ale wszystkie tak mają i tak ma być podobno.

Karampuk
1.08.12, 22:56
Gratuluje zakupu. Cudowne szkło.
To szkło to moje marzenie...
ufff ale się rozmarzyłem..
Do czego te 35 100 podpinasz?
Jak Ci wszystko działa to się tym klekotaniem nie przejmuj ...

glee
2.08.12, 07:27
domyślam się że wybrałeś obiektyw używany ze Szczytna ; ) (a może inny) - ciekawi mnie ile Cie kosztował ten cudowny kawał japońskiej roboty? : )

Janek64c
2.08.12, 08:34
Kochany - mój 35-100 chodzi cichutko i bez takich objawów . Tylko słychać jak silnik ostrzy i tyle a idzie jak F16 albo i lepiej Pozdrawiam
nie wiem co ci doradzić

Buzz
2.08.12, 08:54
Normalnie zoomuje i ustawia ostrosc, przyslona dziala, ale kilka razy zgubil calkowicie komunikacje z aparatem i to mnie przestraszylo. Wygladalo to tak, ze na gornym wyswietlaczu w E-3 pokazywalo F- - i nie dalo sie ustawic ostrosci ani z aparatu ani z manuala. Wczoraj natomiast wszystko dzialalo prawdlowo. Czy jest mozliwe, ze poniewaz dlugo lezal nie podpiety to styki sie utlenily? - ale przeciez sa zlocone. Za szklo zaplacilem 6k wiec zartow nie ma :cry:.

Klekotanie wygada tak jakby caly zoomujacy element mial luzy, to na pewno nie sa listki przyslony. Nie jest glosne ale wyrazne.

Macalem moje inne obiektywy czyli: 11-22, 50-150, 14-54 i w zasadzie kazdy z nich ma troche luzu na czesci ktora sie wysuwa ale zeby byl jakikolwiek klekot to trzeba by nimi na prawde mocno potrzasnac. 8mm jest zwarty jak skala.

Natomiast 35-100mm jak wezme go pionowo i troche nim poruszam na boki to jest wyrazny klekot, miejsce tego klekotu zmienia sie wraz z zoomowaniem (takie mam wrazenie), czyli wyglada na to, ze dotyczy to czesci ruchomej obiektywu.

Na moje pytanie serwis odpowiedzial, ze nie ma prawa byc zadnego klekotania. Jak czytam na necie porady z cyklu jak sprawdzic uzywany obiektyw to jedna z zasad brzmi: zadnych klekotow! Sprzedawca powiedzial ze pokryje koszt serwisu i tego na razie sie trzymam. Wysylam dzisiaj do serwisu, oni najpierw zrobia wycene i na tej podstawie moge podjac decyzje.

Dziekuje za odpowiedzi i prosze o wiecej :wink:

Pozdrowienia,
Buzz

---------- Post dodany o 08:54 ---------- Poprzedni post był o 08:51 ----------


Kochany - mój 35-100 chodzi cichutko i bez takich objawów . Tylko słychać jak silnik ostrzy i tyle a idzie jak F16 albo i lepiej Pozdrawiam
nie wiem co ci doradzić

... ale jak go wezmiesz w "stanie spoczynku" w pozycji pionowej i lekko poruszasz na boki to w srodku jest brak jakichkolwiek luzow?