PDA

Zobacz pełną wersję : Czy z takim zestawem porywać się na fotografie ślubną?



kaammiil
14.05.12, 14:50
Czy z takim zestawem porywać się na fotografie ślubną: E1 14-54mm 35mm 40-150 starszy lampa 50tka + E330.?
A pytanie powstało ponieważ kumpel prosi mnie o to bym sfotografował jego ślub i wesele.


Mam obawy przed tym że niebiedzenie zadowolony z efektów nigdy nie porwałem się na fotografowie całej weselnej imprezy.


Kumplowi podobają się moje dotychczasowe zdjęcie robione od kilku lata zupełnie amatorska ale z pasją.

Pytanie kieruje do wszystkich którzy maja doświadczenia z wyżej wymienionym sprzętem i fotografią na ślubach i podobnych imprezach.

Z góry dziękuje za pomoc.

Centus
14.05.12, 14:57
slubow nie robie , ale ostatnio sporo walcze w sytuacjach gdzie jest malo swiatla , zerknij do linka w mojej stopce , ten do flickr , tam masz zdjecia zrobione E-3 i 12-60 oraz ZD 50 i ZD 50-200 , niektore dopalalem lampa FL50R

generalnie podstawa to jasne szklo , u mnie najjasniejsze jest ZD 50 , wiec czasami to podstawowy obiektyw , tyle ze musisz miec zoom w nogach i wziasc pod uwage ze ZD 50 ma wolniejszy AF niz obiektywy SWD

niestety sa sytuacje gdzie lampy nie uzyjesz wiec wtedy musisz miec chociaz jako takie ISO 1600 albo awaryjnie siegnac po 3200 , a z drugiej strony chac miec krotkie czasy zeby nie miec poruszonych postaci i tak pomimo dopalenia lampa musisz zostac na wysokich ISO , a chyba te nie sa mocna strona E-1 , na ile sie orientuje , aparat ten jest chwalony wlasnie za niskie ISO

nie wiem na ile pomoglem , zerknij do moich fotek , sa zachowane Exify wiec wszystko wiadomo co i jak bylo robione

darkelf
14.05.12, 15:04
Nie pakuj się w takie coś. Nie chodzi o sprzęt, tylko że stracisz kumpla i narobisz sobie problemów ;)

Janeczek
14.05.12, 15:27
Wez aparata, idz na zwiad, zrob test, jak E1 da rade, to juz wiesz:)

pozdro jol!

kaammiil
14.05.12, 16:17
dzięki za podpowiedzi.
Może napisze ktoś kto pstrykał E1 lub 330 do kotleta, parę lat temu to nie były takie najgorsze aparaty.

hades
14.05.12, 17:14
Właściwie to wszystko zależy od Twojego doświadczenia, obycia z aparatem, nauczenia się go w taki sposób by przewidywać efekty jego pracy w zależności od warunków. Na naszym forum, w jakiś bardzo archiwalnych wątkach pewnie znajdzie się kilka postów o ślubnych wyczynach z E-1, E-500, E-300/330. Wiadomo, że współczesne korpusy będą lepsze od tych "wiekowych", ale nie znaczy to, że nie da się nimi nic zrobić.

Jeśli koledze podoba się to co robisz, to czemu nie spróbować. Obejrzyj sobie kościół (jeśli odbędzie się to w kościele), poćwicz w podobnej scenerii (oświetleniu) i będziesz wiedział czy dasz radę. Jeśli nie masz upoważnienia wydawanego przez diecezje do fotografowania uroczystości w kościołach to dowiedz się czego nie można robić w kościele z aparatem by Cię ksiądz nie wyrzucił w trakcie uroczystości. Na sam koniec "schodów" pozostanie sprawdzić czy ksiądz zgodzi się na to byś fotografował ślub kolegi (najlepiej pójść razem z młodymi przed uroczystością)?

bahtek83
14.05.12, 18:03
ja osobiscie robiłem zdjęcia na weselu u przyjaciół i to jeszcze przy pomocy kitów:grin: (ale bylem fotografem jednym z wielu) jedyne dla mnie ułatwienie to była lampa fl 36...z perspektywy czasu mogę powiedzieć ze podstawa to jasne obiektywy przy których lampa nie zawsze jest konieczna, jak to najczęściej bywa przy stand szkłach. miejsca ciemne, przygaszone na sali w kościele czy w plenerze to już może być mały problem bo wpychają się szumy. kolejna kwestia czy masz już pomysł na sesje ślubna, gorzej jak młoda para zażyczy sobie fotki w opuszczonym domku na wsi przy zachodzie księżyca:grin: czy będą się poić nawzajem z pobliskiego strumyka przy małym lasku a księżyc w pełni będzie się odbijał od tafli wody.
tak poważnie bez konkretnego zaplecza co do sprzętu, duże wyzwanie. zresztą jeżeli to twój pierwszy raz i na tobie spoczywa odpowiedzialność uwiecznienia wesela... pilnuj się, abyś chociaż dotrwał do oczepin:cool:, pozdrawiam

kaammiil
14.05.12, 18:13
No właśnie, brak doświadczenia na takich imprezach to chyba największy problem. Z drugiej strony każdy jakoś zaczynał.
14-54mm wydaje sie być wystarczająco jasny, na 50mm mnie na razie nie stać choć od dawna chodzi mi po głowie

bahtek83
14.05.12, 18:31
przy ciągłym ruchu twoim i osób fotografowanych tylko szkło ze zmienna, bo przy stałce sie zabiegasz lub wpadniesz w stół czy na gości:wink:, do sesji na spokojnie gdy masz chwile na ustawienie to wtedy jak najbardziej... ale posiadasz przewage nad panem "reżyserem"... ze masz na pewno świetny kontakt z para młoda co daje najlepsze możliwości do uchwycenia tej wyjatkowej chwili.
podstawa to zdjęcia w pomieszczeniach przy sztucznym oświetleniu, kwestia jak sie z tym tematem czujesz na siłach

kaammiil
14.05.12, 18:42
właśnie szukałem po materiałach jakie mi pod rękę podeszły i przypomniałem sobie o takiej podpórce (stabilizatorze na szyj oparty na brzuchu), taka stabilizacja i FL-50 powinno pomóc w ujęciach w słabym oświetleniu.

Centus
14.05.12, 19:19
właśnie szukałem po materiałach jakie mi pod rękę podeszły i przypomniałem sobie o takiej podpórce (stabilizatorze na szyj oparty na brzuchu), taka stabilizacja i FL-50 powinno pomóc w ujęciach w słabym oświetleniu.

niby tak , ale pamietaj ze postacie beda sie poruszaly , moze sie wiec okazac ze zeby zamrozic ruch bedziesz potrzebowal wyzszego ISO albo dopalenia lampa , a z lampa duzo zalezy jakie sa mozliwosci zeby odbic swiatlo a nie walic tylko na wprost

ja bym poszedl gdzies i popstrykal cos cwiczebnie , powiem ze sprzet jaki posiadasz napewno nie ulatwi pracy , obiektyw jaki posiadasz ma zmienne swiatlo i przy waskim koncu moze byc ciezko , niestety jest gigantyczna roznica pomiedzy 2.8 a 2.0 , doswiadczylem tego na jednym z ostatnich koncertow i nie chcac psuc zdjec lampa , calosc zrobilem obiektywem ZD 50 2 Makro , zoomowalem nogami , ustawilem sie pod sciana i mialem pewnosc ze w nic nie wleze ;-)

a dlaczego lepiej zebys pocwiczyl , robiac takie zdjecia i wiedzac ze bedziesz jednyny jaki robi fotki , poczujesz odpowiedzialnosc i emocje , to nie bedzie ulatwialo pracy , bo bedziesz walczyl ze sprzetem , a dodatkowo walczyl ze soba , zeby strach Cie nie sparalizowal i zebys myslal o robocie o tym jakich emocji szukac , jak radzic sobie ze sprzetem

jak troszke pocwiczysz to zobaczysz ze po pierwsze poczujesz sie pewniej , a po drugie wyrobisz sobie pewne nawyki i np zmiane punktu AF zrobisz bez odrywania wzroku od wizjera w ulamek sekundy

Eddie
14.05.12, 20:51
Jeśli kościół będzie bardzo jasny, z jasnymi ścianami i sklepieniem - przynajmniej jak na kościół - nie za wysokim, możesz próbować z ISO800 plus lampa. Powinno dać radę, ale trzeba pilnować prawidłowego naświetlenia, bo późniejsze wyciąganie podczas obróbki rawów zaszkodzi. Przy jasnym kościele szum nie będzie nawet strasznie gryzł w oczy. Ja na pierwszy ślub poszedłem z E-500+14-45/3,5-5,6+Metz 48 AF-1. To był urząd stanu cywilnego, jasny, z jasnymi ścianami. Lampa w sufit i hajda do przodu.
Potem, już sporo później z E-3+14-54+FL50R miałem ślub w mega jasnym kościele garnizonowym w Radomiu przy pięknej letniej pogodzie. No, cudo normalnie. Lampa była zbędna i używałem jej tylko dla regulowania kontrastu. ISO 1250 w zupełności starczyło.
Na weselu jest dużo trudniej. Jeśli będziesz chciał mieć rozsądnie doświetlone zdjęcia, to raczej poniżej ISO800 nie zejdziesz, do tego lampa w sufit oczywiście. Możesz próbować zejść z czułością, będziesz wtedy więcej z lampy kopał. Byle tylko nie trafiło Ci się tak jak mi kiedyś w Chrzanowie, gdzie ogromna sala weselna kończyła się dopiero dachem pięć metrów nad ziemią (jak nie lepiej), podczas imprezy ciemno (jedynie światła typowo imprezowe) a do dyspozycji tylko ściany.
Na koniec odrobina pocieszenia. Dawno temu, zanim jeszcze pomyślałem, że będę zdjęcia na ślubach robił, mojej żony siostra poprosiła mnie o zrobienie garści zdjęć podczas jej ślubu. E-500+14-45+40-150 (wersje z metalowymi bagnetami), lampy brak. Lustro miałem dokładnie 3 tygodnie. Kościół nie za jasny, ale do przeżycia. ISO 800, później ciągnięte jeszcze przy wywoływaniu rawów. Wiadomo, szału nie było, osobiście do tych zdjęć wolę nie wracać, ale nie narzekali i wciąż spotykamy się w miłej atmosferze.

Syd Barrett
14.05.12, 21:03
Zrobiłem niejeden ślub gorszym zestawem i wszyscy byli szczęśliwi, ale jeśli sam w siebie nie uwierzysz, to nic z tego nie będzie.

Centus
14.05.12, 21:03
Na koniec odrobina pocieszenia. Dawno temu, zanim jeszcze pomyślałem, że będę zdjęcia na ślubach robił, mojej żony siostra poprosiła mnie o zrobienie garści zdjęć podczas jej ślubu. E-500+14-45+40-150 (wersje z metalowymi bagnetami), lampy brak. Lustro miałem dokładnie 3 tygodnie. Kościół nie za jasny, ale do przeżycia. ISO 800, później ciągnięte jeszcze przy wywoływaniu rawów. Wiadomo, szału nie było, osobiście do tych zdjęć wolę nie wracać, ale nie narzekali i wciąż spotykamy się w miłej atmosferze.

poprostu masz talent wrodzony i tyle ;-)

zwrociles uwage na bardzo istotna sprawe , wysokie ISO nie jest problemem jezeli bedzie jasne tlo albo jezeli to wysokie ISO dobrze doswietlimy , bo kaszka i gigantyczne ziarno pojawi sie na ciemnym tle i tam gdzie mocno brakuje swiatla , oraz tam gdzie na sile bedziemy ciagneli cienie

ja balem sie wysokiego ISO jak ognia , az zrobilem zdjecia koszykowki bez lampy na ISO 3200 , swiatla bylo tak w miare a musialem zamrozic ruch i utrzymac ZD 50-200 , wiec mysle sobie , lepsze ISO 3200 i dobre zdjecia , niz ISO 800 i zdjecia poruszone i do kosza

wiec moja rada jest wlasnie taka , z dwojga zlego lepiej miec zdjecia z duzym ziarnem niz poruszone

pamietam jak kupilem FL-50R , zaczalem eksperymentowac w domu , mam jasne sciany i wlaczylem ISO 1600 i dopalilem zdjecie lampa (swiatlo odbite od sufitu) i nagle odkrylem ameryke , ISO 1600 bylo mniej ziarniste kiedy zostalo dobrze doswietlone

ahutta
14.05.12, 21:10
Myśmy w niedzielę przechodzili komunię od młodego. Zamówiony przez katechetkę fotograf ("ale ten pan zawsze na komunii zdjęcia robi") miał E-620. Obiektyw albo 14-54, albo 12-60 miał zapięty (pewności nie mam bo wstyd było w trakcie mszy za nim łazić). Do tego lampa, ale też bez jakiegoś szału.
Kościół do najjaśniejszych nie należy. Zdjęcia głównie statyczne (wiadomo msza) i ustawiane. Jakie będą, hmm, okaże się za 2 tygodnie.
Ja pstryknąłem parę swoją 520-ką z kitowym obiektywem. Do domowego albumu wystarczy :)

Eddie
14.05.12, 21:14
poprostu masz talent wrodzony i tyle ;-)


Raczej wrodzone skłonności do łykania wrzątku i srania kostkami lodu.

;)

Facet nie napisał nic o kościele, jasny czy ciemny, sali. Wiadomo, że można gorszym zestawem, tylko jeszcze kwestia - jak to będzie wyglądać. W ostateczności, na sali ruch zamrozi lampą. Po prostu tło będzie miał maziajowate. To wymaga jednak chwili eksperymentowania z parametrami. W kościele, jak się uprze, też da radę. Na wprost walić nie musi, ale biała karta, palnik w górę i można rzeźbić. Ciężko jednak podać na tacy receptę, gdy nie wiadomo jakie są składniki (garnki to za mało).
Ja z E-1+14-54+lampa bym ryzykował. Prawdopodobnie ;)

hades
14.05.12, 21:41
Dokładnie jak piszecie. Nie ma recepty. Ja bym pewnie do E-500 podłączył jeszcze jakiegoś ręcznego Zuiko 50 ;).

Traktując to amatorsko, to tak naprawdę kwestia codziennych doświadczeń, czy też przetrenowania sobie pewnych rzeczy na ten jeden raz. Wiadomo, że nie ma szans by potraktować to w pełni zawodowo, ale jeśli takie "zlecenie" podziała na ambicje to efekty mogą być całkiem dobre. Nie można przy tym dać gwarancji, że trening czy ogólnie mówiąc doświadczenie, sprawdzi się w jakieś bardzo ekstremalnej sytuacji, która się przydarzy.

Darekw1967
14.05.12, 23:23
Myśmy w niedzielę przechodzili komunię od młodego. Zamówiony przez katechetkę fotograf ("ale ten pan zawsze na komunii zdjęcia robi") miał E-620. Obiektyw albo 14-54, albo 12-60 miał zapięty (pewności nie mam bo wstyd było w trakcie mszy za nim łazić). Do tego lampa, ale też bez jakiegoś szału.
Kościół do najjaśniejszych nie należy. Zdjęcia głównie statyczne (wiadomo msza) i ustawiane. Jakie będą, hmm, okaże się za 2 tygodnie.
Ja pstryknąłem parę swoją 520-ką z kitowym obiektywem. Do domowego albumu wystarczy :)

Witam !

ZD 14-54 i ZD 12-60 to bardzo dobre obiektywy.
E-620 + zewnetrzna lampa dla statycznych ujec bez problemu
poradzi sobie.


Pozdrawiam

ahutta
15.05.12, 09:25
ZD 14-54 i ZD 12-60 to bardzo dobre obiektywy.
E-620 + zewnetrzna lampa dla statycznych ujec bez problemu
poradzi sobie.

Ja wiem, że to są dobre obiektywy :) Niemniej z oceną pracy poczekam do momentu, gdy zobaczę efekty. Ciekawe, czy zgodzi się zgrać RAW-y?

Karol
15.05.12, 12:29
Czy z takim zestawem porywać się na fotografie ślubną: E1 14-54mm 35mm 40-150 starszy lampa 50tka + E330.?
A pytanie powstało ponieważ kumpel prosi mnie o to bym sfotografował jego ślub i wesele.

Jeżeli nie masz doświadczenia i daru do pstrykania będziesz najsłabszym ogniwem tego zestawu. Jeden z najlepszych albumów ślubnych jaki widziałem u moich znajomych powstał sprzętem E-1 + ZD 14-54 + FL-50. Rafrog (nasz klubowicz) z powodzeniem fotografował śluby E-330. Oczywiście sprzęt, który masz to nie jest zestaw na komercyjne fotografowanie ślubów w dzisiejszych czasach, niemniej można zrobić tym bardzo dobry reportaż.

Bzyku
15.05.12, 14:23
Caymer "robił" śluby E-330, i to z powodzeniem. Co do zestawu - Koledzy napisali już chyba wszystko. Potrenuj i naprzód! Powodzenia.

kaammiil
15.05.12, 17:38
wielkie dzieki za wszystkie wskazówki. kościół jest średnio doświetlony jak dopisze pogoda (26-05-2012) to może być całkiem widno bo ma ogromne okna.
na pewno potrenuje i spróbuje przetestować kościół.

efekty jak nie będzie wstydu też wrzucę na forum.

tek ze do dzieła

wulf
16.05.12, 17:00
Do ślubów używam (nadal) E-1 z 12-60, fishem i lampami oraz 510 z 50mm do zastanego na czarnobiałe zdjęcia jak się da.
Dawniej sądziłem, że to sprzęt jest największym problemem w tego typu przedsięwzięciach, teraz już tak nie myślę.
Do produkcji albumów A4 i zdjęć hd na telewizor taki sprzęt nie ogranicza gdy potrafi się wykorzystać jego zalety.
Co więcej ze 2 tygodnie temu fotografowałem imprezę przedślubną i miło się zaskoczyłem. Knajpa oświetlona dwoma czy trzema "burdelówkami" 40W a oprócz tego wirujące wszędzie lasery.
Pomyślałem "przeje*ane" i kilkanaście ujęć zrobiłem samyangiem 8mm - wiadomo: najszybszy i najcelniejszy AF na świecie :wink:
Zapiąłem jednak 12-60 i po powrocie do domu szok (wiadomo, ekranik w E1 nie nadaje się do oceny zdjęć): w takich warunkach prawie wszystkie zdjęcia trafione :shock: -oczywiście iso 400 i cały czas lampy.

Centus
16.05.12, 18:05
Do ślubów używam (nadal) E-1 z 12-60, fishem i lampami oraz 510 z 50mm do zastanego na czarnobiałe zdjęcia jak się da.
Dawniej sądziłem, że to sprzęt jest największym problemem w tego typu przedsięwzięciach, teraz już tak nie myślę.
Do produkcji albumów A4 i zdjęć hd na telewizor taki sprzęt nie ogranicza gdy potrafi się wykorzystać jego zalety.
Co więcej ze 2 tygodnie temu fotografowałem imprezę przedślubną i miło się zaskoczyłem. Knajpa oświetlona dwoma czy trzema "burdelówkami" 40W a oprócz tego wirujące wszędzie lasery.
Pomyślałem "przeje*ane" i kilkanaście ujęć zrobiłem samyangiem 8mm - wiadomo: najszybszy i najcelniejszy AF na świecie :wink:
Zapiąłem jednak 12-60 i po powrocie do domu szok (wiadomo, ekranik w E1 nie nadaje się do oceny zdjęć): w takich warunkach prawie wszystkie zdjęcia trafione :shock: -oczywiście iso 400 i cały czas lampy.

dzieki kolego , ja co prawda slubow nie robie , ale czesto ostatnio jestem w sytuacjach gdzie swiatla brakuje , swoim postem dodales mi odwagi oraz uswiadomiles zeby nie przejmowac sie tak bardzo sprzetem a bardziej skupic sie jak wycisnac z niego 110% mocy ;-)

przyznam sie ze do niedawna , nie wychodzilem po za ISO 800 w E-3 i jeszcze bolala mnie od tego glowa , a dzisiaj jak musze siegam po ISO 1600 i uwaga ... 3200
zdalem sobie sprawe ze samo wysokie ISO nie jest takim problemem , problem rodzi sie tam, gdzie nie ma swiatla i sa ciemne tla , natomiast jak doswietlic ISO 1600 albo nawet 3200 i pozniej troszke powalczyc w obrobce to da sie przezyc , czasami ratunkiem jest tez konwersja na b&w , ale lepiej miec chociaz takie zdjecia niz nie miec wcale

kaammiil
16.05.12, 19:10
wulf dzięki za rzeczową wypowiedz, tak jak poprzednikowi dodałeś mi wiary w to że stary sprzęt nie jest skazany na porache.

idę popstrykać bo muszę trenować przy słabym świetle.

hades
16.05.12, 20:12
Pomyślałem "przeje*ane" i kilkanaście ujęć zrobiłem samyangiem 8mm - wiadomo: najszybszy i najcelniejszy AF na świecie :wink:
Zapiąłem jednak 12-60 i po powrocie do domu szok (wiadomo, ekranik w E1 nie nadaje się do oceny zdjęć): w takich warunkach prawie wszystkie zdjęcia trafione :shock: -oczywiście iso 400 i cały czas lampy.

Co jeszcze raz potwierdza wersje, że istotne jest kto trzyma aparat :).

Centus
16.05.12, 20:24
jest cos pocieszajacego w tych slowach ;-)

ja ostatnio motam sie pomiedzy zmiana sprzetu a jeszcze lepszym wykorzystaniem tego co mam i jak zwykle drugi wariant zaczyna zwyciezac ;-)

hades
16.05.12, 20:33
Wariant rozwoju umiejętności daje większą świadomość potrzeb w perspektywie ewentualnych zmian sprzętu :).

Centus
16.05.12, 20:44
Wariant rozwoju umiejętności daje większą świadomość potrzeb w perspektywie ewentualnych zmian sprzętu :).

mowil ktos Tobie ze madrze prawisz ? ;-)

wulf
17.05.12, 08:14
Nie będę ściemniał, że posiadany zestaw jest szczytem marzeń. Tak wyszło i już. Gdybym zajmował się głównie kotletem byłby to inny sprzęt.
Zresztą nie ukrywam, że niebawem częściowo poddam się canonizacji.
Tak czy siak, to tylko narzędzia. Oczywiście efekt jest w dużej mierze zdeterminowany przez możliwości użytego sprzętu. Albo się to przyjmuje i wykorzystuje to co jest albo na siłę forsuje się nowe trendy i mody a później jest płacz i zgrzytanie zębów.

apz
17.05.12, 09:27
Nie będę ściemniał, że posiadany zestaw jest szczytem marzeń. Tak wyszło i już. Gdybym zajmował się głównie kotletem byłby to inny sprzęt.
Zresztą nie ukrywam, że niebawem częściowo poddam się canonizacji.
Tak czy siak, to tylko narzędzia. Oczywiście efekt jest w dużej mierze zdeterminowany przez możliwości użytego sprzętu. Albo się to przyjmuje i wykorzystuje to co jest albo na siłę forsuje się nowe trendy i mody a później jest płacz i zgrzytanie zębów.

Cóż jak klient i okoliczności wymagają , to jak najbardziej należy spełnić te wymagania i tyle.
Tak jak piszesz - to tylko narzędzia są, najważniejszy jest fotograf , jego pomysły i umiejętności.

Darekw1967
17.05.12, 10:46
Ja wiem, że to są dobre obiektywy :) Niemniej z oceną pracy poczekam do momentu, gdy zobaczę efekty. Ciekawe, czy zgodzi się zgrać RAW-y?

Witam !

Najlepiej zanim wynajmiesz fotografa warto obejrzec jego albumy i rzucic okiem na prezentowane foty. (im wiecej - tym lepiej )
Klasa aparatu i ilosc obiektywow tak naprawde niewiele znaczy jak ktos nie ma talentu i umiejetnosci lapania chwil.

Niestety fotografowanie przez duze "F" to bardzo rzadka cecha u fotografow i malo kto to potrafi.

Pozdrawiam

kaammiil
17.05.12, 20:05
z ciekawości , czym pstrykają zawodowo do kotleta i ile to kosztuje.
może być link do jakiejś dyskusji na ten temat.

dzieki.

Darekw1967
17.05.12, 21:52
z ciekawości , czym pstrykają zawodowo do kotleta i ile to kosztuje.
może być link do jakiejś dyskusji na ten temat.

dzieki.

Witam !

U fotografow slubnych najczesciej widzialem w rekach Canony 5D MKII oraz 50D.
(do bardziej statycznych scen (Kosciol, Plener) 5D a do szybkiego kotleta 50D)

Cena za usluge zalezy od wymagan oczekujacych.
Fotograf wlicza ( Blogoslawienstwo + Slub + Wesele + Plener + albumy + archiwizacje).

W moim przypadku fotograf wzial za focenie za calosc... Kwote 2000 zl. (Bydgoszcz)
W innym za to samo 6000 zl (Warszawa)

Pozdrawiam

kaammiil
30.05.12, 17:23
witam ponownie, już po weselu.

z efektów jestem wstępnie zadowolony,choć jeszcze zdjęcie nie obrobiłem do druku.
bez lampy chyba nic by nie wyszło, oprócz zdjęć na zewnątrz.
murze podszkolić swój warsztat w pstrykaniu z lampą.

poszuka jakiś wątków z polecanymi książkami o foceniu z lampą i w słabych warunkach oświetleniowych.

jak poobrabiam zdjęcia to wrzucę kilka jak kogoś będzie to interesować.

majeczek78
30.05.12, 20:35
a pewnie że kogoś to będzie interesować. Jak już będziesz miał gotowe to wrzucaj.

Bambus81
30.05.12, 22:08
też jestem ciekawy, wrzucaj!!!

kaammiil
2.06.12, 12:35
witam.
dziś powklejam kilka zdjęć w jpg zrobionego prosto z rawów .
chce pokazać co moja puszka wypluła po całym weselu.

czym więcej parze na te zdjęci tym więcej widzę swoich błędów i brak wiedzy o tym jak robi się zdjęcia w słabych warumkach.

lampę nie dokończa potrafiłem opanować i wykorzysta.
jedyny ratunek to format raw i może coś się uda z tego powyciągać

kilka fot z różnych części uroczystości

1.

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/191/lubmichaaianki83.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

2

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/819/lubmichaaianki86.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


3


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/694/lubmichaaianki90.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)


4

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/85/lubmichaaianki92.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
5

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/703/lubmichaaianki100.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

6

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/28/lubmichaaianki103.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

7


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/195/lubmichaaianki113.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

8

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/195/lubmichaaianki167.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

9

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/855/lubmichaaianki175.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

10

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/99/lubmichaaianki186.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

11

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/821/lubmichaaianki199.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
12

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/23/lubmichaaianki208.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
13

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/268/lubmichaaianki222.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
14

https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/photo/my-images/843/lubmichaaianki236.jpg/)

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)

---------- Post dodany o 11:35 ---------- Poprzedni post był o 11:20 ----------

czym to poobrabiać?
nad sobą już zacząłem pracować , kupiłem kilka wiązek polecanych na forum i sporo filmików w necie oglądam o obróbce i samym fotografowaniu.

judasz
2.06.12, 13:50
jesssu , szyja boli, nie mozna by tak prosto ?,pzdr.

wulf
3.06.12, 00:21
czym więcej parze na te zdjęci tym więcej widzę swoich błędów i brak wiedzy o tym jak robi się zdjęcia w słabych warumkach.
lampę nie dokończa potrafiłem opanować i wykorzysta.
jedyny ratunek to format raw i może coś się uda z tego powyciągać
czym to poobrabiać?
nad sobą już zacząłem pracować , kupiłem kilka wiązek polecanych na forum i sporo filmików w necie oglądam o obróbce i samym fotografowaniu.

Na naukę podobno nigdy nie jest za późno ale przynajmniej dobrze że masz świadomość takiej potrzeby.
Perfekcyjne opanowanie działania lampy jest niezbędne zwłaszcza w takim ciemnym miejscu. Czemu u licha nie potrenowałeś wcześniej? :|
W aparacie oprócz iso 200 jest też całkiem dobre iso 400 i nienajgorsze 800, przy prawidłowym naświetleniu i włączeniu redukcji szumów efekt byłby lepszy niż teraz przy ciągnięciu z iso 200, nawet w OV2.
Z obrobieniem materiału delikatnie mówiąc będzie bardzo trudno, chociaż E-1 jest tolerancyjny jak chodzi o niedoświetlenie. Dobrze, że chociaż robiłeś w rawie.
Może się okazać, że najtrudniejsza w tym całym przedsięwzięciu będzie rozmowa z parą młodą.

nyny
3.06.12, 08:38
Uehh, no jakby to tak delikatnie ujac...
Cza jednak bylo komus zaplacic i popatrzec jak to robia w tej branzy bardziej obyci i doswiadczeni.
Koniecznie cwicz i doskonal warsztat.

pozdro

andtor2
3.06.12, 09:42
Oj tam, myślę, że nie będzie aż tak źle. Kwestia teraz umiejętnej obróbki. Z zdjęcia nr1 słabo doświetlonego można jeszcze sporo "wyciągnąć"
Jakość jest słaba, ale głównym powodem jest to, że plik do obróbki ma zaledwie 63KB (mógłby mieć z 4x więcej przy tym rozmiarze zdjęcia)
Z pliku raw (kilkanaście MB-ajtów pewnie) można będzie uzyskać w miarę zadowalający efekt i odbitka na papierze będzie do przyjęcia.

Mirek54
3.06.12, 10:18
No niestety polegles.Kolor taki jak aparat by juz jedna noga na tamtym swiecie byl,albo dziwnie poustawiany.Prawda jest taka,ze najpierw kilka razy z boku a pozniej samemu,jak sie nie ma obycia.
Mlodzi sa tolerancyjni????Jesli nie to moze sie przeprowadz gdzies,zmien komurke....
Kombinowalem troche,moze z rawa cos wiecej wyjdzie,chociaz watpie.65273

andtor2
3.06.12, 11:06
Kombinowalem troche,moze z rawa cos wiecej wyjdzie,chociaz watpie.
Sądzę, że z rawa wyjdzie zncznie lepiej, a ja tak pokombinowałem:)

kaammiil
3.06.12, 17:09
podczas pstrykani najwięcej problemów miałem z szybkością i celnością auto fokusa w E-1, czy któraś puszka z systemu jest szybsza i bardziej pewna i z nie gorszym obrazkiem?

---------- Post dodany o 16:09 ---------- Poprzedni post był o 16:01 ----------

z rawów wychoci troche lepiej

nyny
3.06.12, 17:14
podczas pstrykani najwięcej problemów miałem z szybkością i celnością auto fokusa w E-1, czy któraś puszka z systemu jest szybsza i bardziej pewna i z nie gorszym obrazkiem?

---------- Post dodany o 16:09 ---------- Poprzedni post był o 16:01 ----------

z rawów wychoci troche lepiej

E3,E5,E30, E620, nowe peny.
Szybsze na pewno, pewne niekoniecznie, obrazek tez nie gorszy.

pozdro

romek1967
3.06.12, 17:19
Jak dla mnie E-1 ma wartość tylko dla miłośników oktaryny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Oktaryna) ;) *



*/ dżok

apz
3.06.12, 17:28
Jak dla mnie E-1 ma wartość tylko dla miłośników oktaryny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Oktaryna) ;) *



*/ dżok

Nie przesadzaj - pocztówki da się zrobić wciąz niezłe tym aparatem.

Mirek54
3.06.12, 17:31
Nie przesadzaj - pocztówki da się zrobić wciąz niezłe tym aparatem.

Nawet takie w formacie A1,tylko trza posiedziec nad nimi.

Saboor
3.06.12, 17:39
Jak dla mnie E-1 ma wartość tylko dla miłośników oktaryny (http://pl.wikipedia.org/wiki/Oktaryna) ;) *



*/ dżok
*dżok jedyna słuszna droga i prawda. :-D mylona z joke :mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

apz
3.06.12, 19:08
Nawet takie w formacie A1,tylko trza posiedziec nad nimi.

Ja wiem o tym, ale przy najmodniejszej ostatnio metodzie pozbywania się szumów wszelakich (istniejących i urojonych także) przez zmniejszanie zdjęcia w programie, na pocztówkę pikseli zostanie, choćby nie wiem co z tym plikiem wyrabiał. miałem ten aparacik przez chwilę. Zdjęcia mimo wieku wciąż robi niezłe.

romek1967
3.06.12, 19:12
Ja wiem o tym, ale przy najmodniejszej ostatnio metodzie pozbywania się szumów wszelakich (istniejących i urojonych także) przez zmniejszanie zdjęcia w programie, na pocztówkę pikseli zostanie, choćby nie wiem co z tym plikiem wyrabiał. miałem ten aparacik przez chwilę. Zdjęcia mimo wieku wciąż robi niezłe.

Andrzeju, mam wrażenie że celem tego wątku była odpowiedź na pytanie "czy porwał byś się E1 na ślub bez doświadczenia" a nie "czy E1 robi zdjęcia"

apz
3.06.12, 19:18
Andrzeju, mam wrażenie że celem tego wątku była odpowiedź na pytanie "czy porwał byś się E1 na ślub bez doświadczenia" a nie "czy E1 robi zdjęcia"

Nie porwałbym się z żadnym sprzętem ,także z E-M5 czy E-30 z uwagi na zbyt małe moje własne umiejętności i brak doświadczenia w strobowaniu.
Ale ludzie takie dziwne rzeczy robią ,że zawsze znajdziesz samobójcę, ja musiałbym po praktykować na wolontariacie, przed pierwszą próba...

hades
3.06.12, 19:20
A ja myślę podobnie jak andtor2, że trzeba je powyciągać trochę. Nie chodziło tu o mistrzostwo świata. Teraz trzeba usiąść na spokojnie. Wczytać je do jakiegoś procesora RAW i miejscami wyrównać WB, podnieść ekspozycje, podciągnąć kontrast, ściągnąć szumy. Zdjęcia są. Młodzi zapewne nie zauważą tego co spece. A po za tym wiedzieli na co się decydują.

Ale faktycznie, kaammiill, jeśli chciałbyś robić dalej zdjęcia ślubne, to trzeba pomyśleć o praktyce zamiast o aparacie.

kaammiil
3.06.12, 19:26
wiem że praktyka i sporo wiedzy do ogarnięcia przede mną, a sprzetu nie mam zamiaru zmienić bo nie chce i mnie nie stać.
powyciągam z tych zdjęć co potrafię i bede budował swój warsztat dalej, trudne początki ale to chyba reguła jak sie z czymś startuje.

Mirek54
3.06.12, 19:36
wiem że praktyka i sporo wiedzy do ogarnięcia przede mną, a sprzetu nie mam zamiaru zmienić bo nie chce i mnie nie stać.
powyciągam z tych zdjęć co potrafię i bede budował swój warsztat dalej, trudne początki ale to chyba reguła jak sie z czymś startuje.

I tak trzymaj.

hades
3.06.12, 20:44
powyciągam z tych zdjęć co potrafię

W tym temacie to nawet możemy jakoś pomóc. Na początek te dwa pierwsze, "kościołowe", ekspozycja średnio +2,0 EV, a nawet +2,5 EV to na początek.

wulf
3.06.12, 22:03
W tym temacie to nawet możemy jakoś pomóc. Na początek te dwa pierwsze, "kościołowe", ekspozycja średnio +2,0 EV, a nawet +2,5 EV to na początek.
Może się okazać, że aż tyle. Całe szczęście, że to ten model a nie któryś z następnych.
Olympus viewer 2 może tu pozytywnie zaskoczyć przy wywołaniu rawów, warto też zobaczyć jak działa tam funkcja odszumiania. W najgorszym wypadku zawsze zostaje konwersja do skali szarości.

ajan
4.06.12, 06:05
witam.
dziś powklejam kilka zdjęć w jpg zrobionego prosto z rawów .
chce pokazać co moja puszka wypluła po całym weselu.


lampę nie dokończa potrafiłem opanować i wykorzysta.
jedyny ratunek to format raw i może coś się uda z tego powyciągać

kilka fot z różnych części uroczystości

Ilu fotografów było na ślubie i weselu?

hades
4.06.12, 08:04
Może się okazać, że aż tyle. Całe szczęście, że to ten model a nie któryś z następnych.
Olympus viewer 2 może tu pozytywnie zaskoczyć przy wywołaniu rawów, warto też zobaczyć jak działa tam funkcja odszumiania. W najgorszym wypadku zawsze zostaje konwersja do skali szarości.

Można by sprawdzić te RAWy o ile autor wątku zgodziłby się udostępnić i przesłać na PW link do nich.

Mirek54
4.06.12, 08:18
Można by sprawdzić te RAWy o ile autor wątku zgodziłby się udostępnić i przesłać na PW link do nich.

Jestes pewny??A co powiesz drugiemu,piątemu,jedenastemu w takiej sytuacji??Niech zrobi na tyle dobrze na ile potrafi.To bedzie jego praca i jego potem zroszona.Nie neguje,pojedynczych porad jesli pokaze wynik jaki uzyskal.Jednak tzw. odwalenie czarnej roboty to juz nie moj kierunek pomocy.Ale robcie jak uwazacie.Tylko tak samo potraktujcie nastepnych trzydziestu kilku z takim problemem.

gietrzy
4.06.12, 08:21
wiem że praktyka i sporo wiedzy do ogarnięcia przede mną, a sprzetu nie mam zamiaru zmienić bo nie chce i mnie nie stać.
powyciągam z tych zdjęć co potrafię i bede budował swój warsztat dalej, trudne początki ale to chyba reguła jak sie z czymś startuje.

Super post i postawa. Gratulacje!
Ja wychodzę z założenia, że trzeba robić fotki tym co się aktualnie ma w ręcę. Nawet z szajsowatych fotek z E52 (brak zuma, AF) jestem bardzo zadowolony bo akurat tylko nią mogłem szybko złapać ujęcie.
Dramat - przepraszam za szczerość - młodych polega na tym, że dzisiaj każdy, kto ma D5100 w kicie dokupuje SB-600 i jest weselnym fotografem... ZA STÓWKĘ.
Tak mi ostatnio doniesiono: D5100, kit, bez lampy!, 10 odbitek i 1000 szt. na DVD.

Ja bym zrobił tak (tak na przyszłość): iso 800, f/4 (w 4/3,m/43), 1-30-50, lampa w górę, korekcja na lampie +2/3EV, tryb M.
Jeśli jesteśmy przy lampie to z FL-600R nie umknie ci żaden kadr ;)

Pozdrawiam i gratuluję odwagi. Dzisiaj na pl-forach za dużo lepsze zdjęcia mieszają z błotem.

epicure
4.06.12, 09:11
Dramat - przepraszam za szczerość - młodych polega na tym, że dzisiaj każdy, kto ma D5100 w kicie dokupuje SB-600 i jest weselnym fotografem... ZA STÓWKĘ.

Jaki dramat? Chcą mieć takie zdjęcia, to mają. Gdyby nie znajomy z lustrzanką w kicie, pewnie mieliby fotki robione komórką przez ciotkę. Uwierz, jest wielu ludzi, którzy mają w d... profesjonalnego fotografa na ślubie. Kompletnie nie czują takiej potrzeby. Z drugiej strony są i tacy, którzy dokładnie wiedzą, jakiego sprzętu używają profesjonaliści, obserwują galerie w necie, a nawet szukają porad na forach ślubnych. Oni na pewno zapłacą więcej, niż stówkę, i to nie byle komu.

kaammiil
4.06.12, 09:26
Chetnie wysłucham podpowiedzi dotyczących obróbki, ni mam zamiaru wysługiwac sie kolegami przy tych rawach wole sam popracowac nad tym, co to za lampa fl 600? pytam bo szukam lamy do 330

---------- Post dodany o 08:26 ---------- Poprzedni post był o 08:16 ----------

poczytałem o lampie i zaciekawiło mie to swialtło led ciekawe jak to sie sprawdza w działaniu i jakie efekty daje.

Bodzip
4.06.12, 09:58
Chetnie wysłucham podpowiedzi dotyczących obróbki, ni mam zamiaru wysługiwac sie kolegami przy tych rawach wole sam popracowac nad tym, co to za lampa fl 600? pytam bo szukam lamy do 330

---------- Post dodany o 08:26 ---------- Poprzedni post był o 08:16 ----------

poczytałem o lampie i zaciekawiło mie to swialtło led ciekawe jak to sie sprawdza w działaniu i jakie efekty daje.

Chcesz podpowiedzi, a nie wysługiwania się kolegami. Ok, ale aby to miało skutek, wstaw jednego trudnego rawa do publicznego dostępu. i każdy kto będzie chciał pomóc, wywoła i opisze jk to zrobił.
Jeden p[przykład, a Ty będziesz miał materiał i pomoc do pracy nad pozostałymi.
...
Lampa Metz 58 AF1 (ma już swego następcę) posiada dwa palniki. Główny palnik podniesiony do góry używasz do odbicia światła i doświetlenia drugiego planu, a palnikiem pomocniczym doświetlasz twarze.

kaammiil
4.06.12, 10:50
dopiero wieczorm bede miał mozliwosc wstawienia rawu

---------- Post dodany o 09:50 ---------- Poprzedni post był o 09:43 ----------

ten Metz bedzie lepszy niż FL 50 lub 600?

tymczasowy_
4.06.12, 10:53
Czy z takim zestawem porywać się na fotografie ślubną: E1 14-54mm 35mm 40-150 starszy lampa 50tka + E330.?
A pytanie powstało ponieważ kumpel prosi mnie o to bym sfotografował jego ślub i wesele.
Tak, można się porywać.
E-1 plus 14-54 plus FL50 - jak najbardziej
E330 plus 14-54 plus FL50 - też, jedynie trzeba sprawdzić jak w E330 wygląda szybkość zapisu fotek na kratę, w E300 miałem tak, że nie można było zrobić szybko zdjęcia po zdjęciu, bo trwał zapis - w E-1 tego nie ma.

Ograniczeniem mogą być ciemne kościoły.

Fotki z lampą musisz robić w trybie M, bo w innym, automatycznym, wyjdą ci takie jajka jakie właśnie uzyskałeś w swoich fotkach w kościele (niedoświetlone). W fotkach z wesela ustawiłeś tryb M i od razu jest lepiej.

Jak ustawić tryb M? Przy tak statycznych zdjęciach jak w kościele (czy urzędzie SC) wystarczy 1/30 sek (ruch zamrozi lampa). Przysłonę w 14-54 ustaw na f=4, ISO ustaw tak aby w zastanym świetle drugi plan nie wychodził zbyt ciemny, zazwyczaj wystarcza ISO=400. Lampę ustaw w tryb auto TTL.
Do lampy dokup tzw bracket i kabelek TTL do połączenia z body. Palnik 75 stopni w górę i tzw. kartonik za błyśnikiem (ja tak robię nawet w kościele co ma sufit na 30 metrach). FL50 ma dużą moc, więc błyśnie wystarczająco, co najwyżej trzeba mieć na zapas komplet dodatkowych akumulatorów (jak zauważysz, że lampa się dłużej ładuje).

I jeszcze jedna uwaga odnośnie barwy światła zastanego - jeśli jest dużo żarówek i świetlówek, to na lampę załóż pomarańczowy/bursztynowy filtr, albo zaopatrz się Adobe LR4 do obróbki (gradientowa i lokalna zmiana WB).

PS
Ostatnio robiłem ślub LX5 z FL50 vs. E-3/14-54/FL50 - odbitki A4 do odróżnienia jedynie po rozkładzie GO.
W powiększeniach 1:1 na monitorze oczywiście widać różnice jakościowe.

Jedyna wada używania LX5 jest tak, że gawiedź weselna z lustrzankami nie czuje respektu i się za dużo wychyla, jak miałem rezerwowe body z nałożonym 35-100 to skutecznie powstrzymywało ich z wyciąganiem swoich lustrzanek z toreb i plecaków :wink:

PPS
Jeśli chodzi o pracę z lampą, to bardzo podobają mi się efekty z NEX i lampy na wprost. Naprawdę bardzo dobrze dobierany jest balans doświetlenia pierwszego i drugiego planu. Widać Sony dopieściło minoltowskie ADI. Niestety piętą achillesową NEX'a (ja mam wersję 3) jest słaby AF - stosunkowo dużo pomyłek.

kaammiil
4.06.12, 11:15
Dzieki za konkret, bardzo pomocne wskazówki.


Tak, można się porywać.
E-1 plus 14-54 plus FL50 - jak najbardziej
E330 plus 14-54 plus FL50 - też, jedynie trzeba sprawdzić jak w E330 wygląda szybkość zapisu fotek na kratę, w E300 miałem tak, że nie można było zrobić szybko zdjęcia po zdjęciu, bo trwał zapis - w E-1 tego nie ma.

Ograniczeniem mogą być ciemne kościoły.

Fotki z lampą musisz robić w trybie M, bo w innym, automatycznym, wyjdą ci takie jajka jakie właśnie uzyskałeś w swoich fotkach w kościele (niedoświetlone). W fotkach z wesela ustawiłeś tryb M i od razu jest lepiej.

Jak ustawić tryb M? Przy tak statycznych zdjęciach jak w kościele (czy urzędzie SC) wystarczy 1/30 sek (ruch zamrozi lampa). Przysłonę w 14-54 ustaw na f=4, ISO ustaw tak aby w zastanym świetle drugi plan nie wychodził zbyt ciemny, zazwyczaj wystarcza ISO=400. Lampę ustaw w tryb auto TTL.
Do lampy dokup tzw bracket i kabelek TTL do połączenia z body. Palnik 75 stopni w górę i tzw. kartonik za błyśnikiem (ja tak robię nawet w kościele co ma sufit na 30 metrach). FL50 ma dużą moc, więc błyśnie wystarczająco, co najwyżej trzeba mieć na zapas komplet dodatkowych akumulatorów (jak zauważysz, że lampa się dłużej ładuje).

I jeszcze jedna uwaga odnośnie barwy światła zastanego - jeśli jest dużo żarówek i świetlówek, to na lampę załóż pomarańczowy/bursztynowy filtr, albo zaopatrz się Adobe LR4 do obróbki (gradientowa i lokalna zmiana WB).

PS
Ostatnio robiłem ślub LX5 z FL50 vs. E-3/14-54/FL50 - odbitki A4 do odróżnienia jedynie po rozkładzie GO.
W powiększeniach 1:1 na monitorze oczywiście widać różnice jakościowe.

Jedyna wada używania LX5 jest tak, że gawiedź weselna z lustrzankami nie czuje respektu i się za dużo wychyla, jak miałem rezerwowe body z nałożonym 35-100 to skutecznie powstrzymywało ich z wyciąganiem swoich lustrzanek z toreb i plecaków :wink:

PPS
Jeśli chodzi o pracę z lampą, to bardzo podobają mi się efekty z NEX i lampy na wprost. Naprawdę bardzo dobrze dobierany jest balans doświetlenia pierwszego i drugiego planu. Widać Sony dopieściło minoltowskie ADI. Niestety piętą achillesową NEX'a (ja mam wersję 3) jest słaby AF - stosunkowo dużo pomyłek.

---------- Post dodany o 10:15 ---------- Poprzedni post był o 10:11 ----------

co daje zastosowanie bracketu i kabeleka TTL ?

tymczasowy_
4.06.12, 11:36
co daje zastosowanie bracketu i kabeleka TTL ?
1. Odsunięcie lampy od osi obiektywu.
2. Kartonik z tyłu lampy jest zawsze z tyłu lampy i kieruje część światła do przodu (z góry) niezależnie od orientacji kadru (poziomy/pionowy).
3. Szybciej zmieniasz położenie lampy przy zmianie orientacji kadru poziomy/pionowy. Do zmiany orientacji lampy używasz tylko bracketa (nie dotykasz lampy). Najdroższe modele bracketów zmieniają same położenie lampy przy obrocie aparatu :wink:
4. Dla orientacji pionowej kadru lampa też jest nad aparatem.

PS
Najprostszy barcket to około 150zł, kabelek TTL około 70zł.

hades
4.06.12, 11:50
Jestes pewny??A co powiesz drugiemu,piątemu,jedenastemu w takiej sytuacji??Niech zrobi na tyle dobrze na ile potrafi.To bedzie jego praca i jego potem zroszona.Nie neguje,pojedynczych porad jesli pokaze wynik jaki uzyskal.Jednak tzw. odwalenie czarnej roboty to juz nie moj kierunek pomocy.Ale robcie jak uwazacie.Tylko tak samo potraktujcie nastepnych trzydziestu kilku z takim problemem.

Wiem o co Ci chodzi, ale nie radzę drugiemu, piątemu jedenastemu by robił i się nie przejmował, bo ktoś za niego poprawi. Stwierdziłem jedynie, że w tej konkretnej sytuacji można spróbować coś poradzić w temacie tych kilku zamieszczonych zdjęć. Chyba nie sądziłeś, że chciałbym wziąć na siebie obróbkę całego materiału? Poradę czy wskazówkę, która dostaje się na forum można aproksymować na pozostałe zdjęcia. Przy tym jestem pewny, że więcej można poradzić komuś na podstawie RAW-ów, niż zamieszczonych, zmniejszonych JPG-ów.

Myślę, że jesteśmy zgodni co jednego, że nad warsztatem trzeba pracować (czemu wyraz dałeś w poprzednich postach). A dzięki, konkretnym poradom do tych kilku kadrów może się to okazać krokiem naprzód, a być może podbudować nieco morale. Nie zmieni to oczywiście faktu, że sam materiał w wielu miejscach można było zrobić lepiej od samego początku.

kaammiil
4.06.12, 11:55
chyba warto zaiwestować te pare złoty w takie dodatki.

1. Odsunięcie lampy od osi obiektywu.
2. Kartonik z tyłu lampy jest zawsze z tyłu lampy i kieruje część światła do przodu (z góry) niezależnie od orientacji kadru (poziomy/pionowy).
3. Szybciej zmieniasz położenie lampy przy zmianie orientacji kadru poziomy/pionowy. Do zmiany orientacji lampy używasz tylko bracketa (nie dotykasz lampy). Najdroższe modele bracketów zmieniają same położenie lampy przy obrocie aparatu :wink:
4. Dla orientacji pionowej kadru lampa też jest nad aparatem.

PS
Najprostszy barcket to około 150zł, kabelek TTL około 70zł.

kaammiil
4.06.12, 17:12
jak dodac raw dla wszystkich?

andtor2
4.06.12, 17:36
Hmm, raw-ów nie wrzucałem:) Spróbuj może tu: http://hostuje.net/ lub tu: http://www.sendspace.pl/ lub: http://wrzucaj.com/
Później musisz podać link do pobrania pliku.

kaammiil
4.06.12, 17:37
http://hostuje.net/file.php?id=9627600e8f63d9a1cfac252956adbd50

http://www.sendspace.pl/file/842baf63cbac8dd687665d1

http://www.wrzucaj.com/940856

powinno działać

andtor2
4.06.12, 17:46
Działa, działa, już ten pierwszy link

kaammiil
4.06.12, 18:05
andtor2 dzięki. Może ktoś powalczy z tym materiałem.

---------- Post dodany o 17:05 ---------- Poprzedni post był o 16:48 ----------

moje wypociny na szybko:


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
[IMG]http://img402.imageshack.us/img402/5426/lubmichaaianki83.jpg]źródło ( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/lubmichaaianki83.jpg/)[/URL]

Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)[ /img]

andtor2
4.06.12, 19:45
moje wypociny na szybko:

Tak na szybko odpowiem:), całość jeszcze trochę za ciemno.

---------- Post dodany o 20:45 ---------- Poprzedni post był o 19:31 ----------

Trochę wolniej tak mi wyszło


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://www.occur.pl)

Najtrudniej będzie powiedzieć o obróbce. Robię na "wyczucie" :) W każdym razie w wywoływarce raw (ACR) zastosowałem się do rady o której pisał hades, czyli ekspozycja +2EV i tak jak myślałem z rawa można uzyskać całkiem przyzwoitą jakość. Pewnie mogą być lepsze efekty (nie jestem zbyt zadowolony z koloru skóry) i nie wątpię, że będzie lepsza wersja z lepszym opisem bo o to chodzi. Na ewentualne pytania postaram się odpowiedzieć:)

andrzej83x
5.07.12, 12:53
Ślub i wesele to naprawdę dosyć ciężka sprawa, aby zrobić fajne zdjęcia. Jak nie masz doświadczenia to będzie Ci ciężko. Dodatkowo musisz też pamiętać o tym, że nie do wszystkich Kościołów wejdziesz od tak. Warto wcześniej pomyśleć o zgodzie na robienie zdjęć.

Bodzip
5.07.12, 13:19
Tak na szybko odpowiem:), całość jeszcze trochę za ciemno.

---------- Post dodany o 20:45 ---------- Poprzedni post był o 19:31 ----------

Trochę wolniej tak mi wyszło


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://www.occur.pl)

Najtrudniej będzie powiedzieć o obróbce. Robię na "wyczucie" :) W każdym razie w wywoływarce raw (ACR) zastosowałem się do rady o której pisał hades, czyli ekspozycja +2EV i tak jak myślałem z rawa można uzyskać całkiem przyzwoitą jakość. Pewnie mogą być lepsze efekty (nie jestem zbyt zadowolony z koloru skóry) i nie wątpię, że będzie lepsza wersja z lepszym opisem bo o to chodzi. Na ewentualne pytania postaram się odpowiedzieć:)

może tak ?


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://bodzio.dug.net.pl/foty/_lub%20micha_a%20i%20anki-83a.jpg)

Janeczek
5.07.12, 13:33
Cos ta biel jakas zielona wyszla....

pozdrowionka

andrzej83x
10.07.12, 15:35
rzeczywiście jakaś zieleń jest widoczna, a tak na marginesie to ładnie jest robić zdjęcia Pannie Młodej jeśli ma oczy zamknięte :))

hades
10.07.12, 18:44
rzeczywiście jakaś zieleń jest widoczna, a tak na marginesie to ładnie jest robić zdjęcia Pannie Młodej jeśli ma oczy zamknięte :))

Hmmm, nie do końca. Może to scena, w ktrórej panna młoda zastanawia się "jak się nie przestanie chwalić tą obrączką to go trzasnę bukietem" ;). A może to sposób przeżywania tej chwili. Panna młoda w ciszy i skupieniu, chce zapamiętać tą chwile. A pan młody, trochę mało radośnie i trzeba przyznać, że z niepokojąco poważną miną, pokazuje dowód zaślubin.

Wszystko może zależeć od tego jaki kadr jest przed i po tym zdjęciu. Jak połączyć zamknięte oczy z innymi zdjęciami by nadać temu sens, aby nikt się nie czepiał lub błędnie interpretował zdjęcie. Mechaniczna ocena kadru może być złudna.