Zobacz pełną wersję : Olympus OM-D E-M5
Strony :
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
[
14]
15
16
17
18
19
Wg 43rumors szykuje się upgrade firmware'u w połowie grudnia - jest szansa, że pojawi się wyczekiwany focus peaking :) (źródło: http://www.43rumors.com/ft4-e-m5-firmware-update-coming-in-mid-december-brings-a-small-surprise/)
Ja tam nie wyczekuje tego bajeru, malo uzyteczny w praktyce. Ja wyczekuje czegos innego, ergo skali odleglosci ostrzenia i glebi ostrosci, juz tam sie wpisalem odpowiednio :-P
Zgadzam się z sylwiuszem. Ten bajer rodem z SONY mnie też nie leży.
Ano niestety. Probowalem swego czasu mojego manualnego Pentaxa SMC-M 50/1.4 z NEX3, ktorego mialem pare miesiecy i bylo to bardzo niedokladne narzedzie przy pracy z mala g.o., moze do pracy z szerokim katem i domknietymi przeslonami nadaloby sie troche lepiej, ale po prostu nie potrzebuje tego. No i przy slabszym swietle klapa totalna. Za to mozliwosc ustawienia hiperfokalnej bylaby super. Zwyklem bylem korzystac z takich mozliwosci na stalkach przy pracy z lustrzanka :-)
Faktycznie mnie też to by się bardziej nadało.
Jak już piszemy o bagnecie, to ciekawi mnie, dlaczego Olympus ma mocowane obiektywy w drugą stronę niż np Nikon. Mogliby to ujednolicić :wink:
Jeszcze przez przypadek będę kręcił nie w tę stronę i obiektyw urwę.
Informacja o nowym firmware ciekawe, ale osobiście wątpię w wprowadzenie "focus peaking".
Ale to Nikon jest "odszepiencem" ;-) Wszystkie pozostale firmy maja odkrecanie w "normalna" strone, czyli w lewo, zakrecanie - w prawo. Nawet linijka pomiaru swiatla jest standardowo w Nikonie wbrew logice, czyli (+) jest po lewo od (0) a (-) wstawili po prawo(!). Na szczescie to ostatnie od paru lat mozna sobie przestawic w Nikonach w menu aparatu, ale kierunku zakladania/zdejmowania obiektywu nie da sie juz zalatwic softem :mrgreen:
Ale to Nikon jest "odszepiencem" ;-) Wszystkie pozostale firmy maja odkrecanie w "normalna" strone, czyli w lewo, zakrecanie - w prawo.
O widzisz, nawet nie wiedziałem. Miałem kiedyś lustrzankę Minolty, ale już nie pamiętałem w którą stronę zdejmowało się obiektyw.
Człowiek całe życie się uczy :)
Wg 43rumors szykuje się upgrade firmware'u w połowie grudnia - jest szansa, że pojawi się wyczekiwany focus peaking :)
W takim razie kupuje OMD i 12/T1.6 :mrgreen:
Oczywiście lepiej mieć niż nie mieć. W szczególnoście jeśli nie trzeba się przy tym napracować. Bo tak na prawde to peaking już jest. Wystarczy zubożyć jeden z filtrów artystycznych. Nie spodziewam się niczego więcej.
Fajna historia o fotografie ślubnym, który przesiadł się z pełnoklatkowego :nikonbe: na E-M5
http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
Fajna historia o fotografie ślubnym, który przesiadł się z pełnoklatkowego :nikonbe: na E-M5
http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
W Polsce nie znam żadnego typowego "repo", który by tak zrobił poza mną...
Każdy się boi i musi mieć FF.
To potwierdza tylko moje spostrzezenie jak sobie testowalem OM-D przed zakupem. Po prostu obraz jaki daje ten sprzet przekroczyl jakas "magiczna granice" i stal sie wystarczajacy do duzo wiekszej ilosci zastosowan. Jak dla mnie np. roznica w stosunku do pelnoklatkowej A850 jest w praktyce (mowie o najwiekszych odbitkach/wydrukach jakie robie) pomijalnie mala. A ta Alpha w 100% zaspokajala moje wymagania co do sprzetu fotograficznego.
To potwierdza tylko moje spostrzezenie jak sobie testowalem OM-D przed zakupem. Po prostu obraz jaki daje ten sprzet przekroczyl jakas "magiczna granice" i stal sie wystarczajacy do duzo wiekszej ilosci zastosowan. Jak dla mnie np. roznica w stosunku do pelnoklatkowej A850 jest w praktyce (mowie o najwiekszych odbitkach/wydrukach jakie robie) pomijalnie mala. A ta Alpha w 100% zaspokajala moje wymagania co do sprzetu fotograficznego.
Dla 90% amatorów już E-P1/P2 zaspokajało w 100% potrzeby.
G5/OM-D (tak, przyrównuję, bo G5 tez jest wielkim skokiem w stosunku do poprzednika) to już aparaty semi-profi.
Fajna historia o fotografie ślubnym, który przesiadł się z pełnoklatkowego :nikonbe: na E-M5
http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
I po co Ci to było :grin: zaraz się nyny pojawi i ustawi Ciebie do pionu
W Polsce nie znam żadnego typowego "repo", który by tak zrobił poza mną...
Każdy się boi i musi mieć FF.
Jakbym był przyszłym nowożeńcem i szukał fotografa i widział jakim sprzętem dysponuje , to oczywiste jest , że wybrałbym kogoś z FF z 24-70/2.8 + 85/1.8 niż z m4/3 :-P
I po co Ci to było :grin: zaraz się nyny pojawi i ustawi Ciebie do pionu
Chyba, że to będzie jego pion, to wtedy nie do końca musi być pionowo ;)
U niego to jak z wojnami religijnymi. To trochę taka "Krucjata Nikońska".
Chyba, że to będzie jego pion, to wtedy nie do końca musi być pionowo ;)
U niego to jak z wojnami religijnymi. To trochę taka "Krucjata Nikońska".
też prawda :P
Janko Muzykant
29.11.12, 13:16
Jakbym był przyszłym nowożeńcem i szukał fotografa i widział jakim sprzętem dysponuje , to oczywiste jest , że wybrałbym kogoś z FF z 24-70/2.8 + 85/1.8 niż z m4/3
A ja bym wybrał zdjęciami, ale nie jestem onanistą sprzętowym :)
Dla 90% amatorów już E-P1/P2 zaspokajało w 100% potrzeby.
G5/OM-D (tak, przyrównuję, bo G5 tez jest wielkim skokiem w stosunku do poprzednika) to już aparaty semi-profi.
Ale tylko w obecnym sezonie. :)
O ile pamiętam to (na naszej Olypedii) do semi-pro był zaliczany E-510.
A ja bym wybrał zdjęciami, ale nie jestem onanistą sprzętowym :)
no to oczywistość w małych kręgach ;) choć teraz jest możliwość oglądnięcia portfolio ale daje sobie ręke uciąć, że przyszłe pary widząc jakim sprzętem fotograf dysponuje wybierze FF, bo....duże ? a nie mając wiedzy nt. bokeh i tej magicznej plastyki. To samo amatorzy, po co kupują nikony d5100/d7000 czy canony 60/7-d z 18-55 / 18-105 jak mogą mieć ten sam obrazek w omd, panasonicu,pen5, nexie5r/6 czy też nxy
Ale tylko w obecnym sezonie. :)
do semi-pro był zaliczany E-510.
no to chyba ktoś grubo przesadził z tym e510
I po co Ci to było :grin: zaraz się nyny pojawi i ustawi Ciebie do pionu
E tam, toż ani słowem nie wspomniałem o D300s :P
A jeśli chodzi o wybór fotografa na ślub to wybrałbym na podstawie jego portfolio. Zupełnie by mnie nie interesowało na jakim sprzęcie pracuje, bo dla mnie liczy się rezultat, a nie narzędzia jakich się użyje, żeby ten rezultat osiągnąć.
Janko Muzykant
29.11.12, 13:35
no to oczywistość w małych kręgach ;) choć teraz jest możliwość oglądnięcia portfolio ale daje sobie ręke uciąć, że przyszłe pary widząc jakim sprzętem fotograf dysponuje wybierze FF, bo....duże ?
No to trochę nie wiecie, jak to działa. Najczęściej fotografa wybiera dziś kobieta i wybiera go wedle zdjęć, ceny i aparycji. Facet w przypadku wesela zwykle odpuszcza na całym froncie na rzecz swej wybranki. Oczywiście jest nadal grupa samców, którzy muszą wszystko zaplanować, ale to jest mała grupa. Do wielkości lufy przypieprzają się co najwyżej podpite wujki, typy ''znafcy''.
To może poczekamy na konferencje prasową nyny
Dla przypomnienia:
http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
Na końcu można przeczytać
" Zamiast podsumowania jeden drobny cytacik bezpośrednio od pana Vittore Buzzi:
After 6 weddings with these setting I really feel comfortable and free… And Nikon gear is gone forever… "
wow.......
To może poczekamy na konferencje prasową nyny
Dla przypomnienia:
http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
Na końcu można przeczytać
" Zamiast podsumowania jeden drobny cytacik bezpośrednio od pana Vittore Buzzi:
After 6 weddings with these setting I really feel comfortable and free… And Nikon gear is gone forever… "
No i będzie się działo :) Po drodze do domu kupię orzeszki i piwa. W sumie to od razu mogę powiedzieć że facet się nie zna, popatrzcie na te fotki, wszystko jest w GO a nie tylko lewe oko Panny młodej, u nas nie przejdzie ;)
jak dobrze ze nie muszę cykać ślubów
No to trochę nie wiecie, jak to działa. Najczęściej fotografa wybiera dziś kobieta i wybiera go wedle zdjęć, ceny i aparycji. Facet w przypadku wesela zwykle odpuszcza na całym froncie na rzecz swej wybranki. Oczywiście jest nadal grupa samców, którzy muszą wszystko zaplanować, ale to jest mała grupa. Do wielkości lufy przypieprzają się co najwyżej podpite wujki, typy ''znafcy''.
Dokładnie w ta stronę. Na ślubach najbardziej nie lubię rozmów podpitych wujków, którzy dzisiaj jadą na D90 z kitem i opowiadają jak kiedyś mieli zenita...
Dziś młodzi patrzą na zdjęcia, a nie na sprzęt, bo wyszukują w internecie, a nikt normalny na spotkanie nie przynosi torby foto tylko laptopa i teczkę z umową.
Słuchajcie Koledzy,
sami wywołujecie wilka z lasu. Nie wiem po co, za moment zrobi się tutaj xxxx. nyny'ego nie było tutaj dość dawno, sami prosicie się o (za przeproszeniem) burdel w wątku.
:(
Co do przydatności OM-D do fotografii różnego kalibru odpowiem tak: do każdej się nada. Tylko, że jeden operator woli młotek, inny woli kilof. I tak na kończu liczy się efekt finalny, więc osobiście nie miałbym żadnych obaw czym fotograf robi zdjęcia, mając możliwość zapoznania się z jego portfolio. Skoro lubi tym co lubi i daje to dobry efekt - to wszystko w porządku.
To przejście pana Vittore Buzzi do m43 to wydatek powyżej 5.000 €
To przejście pana Vittore Buzzi do m43 to wydatek powyżej 5.000 €
Wydatek? Miał sprzęt FF, sprzedał, kupił MFT. Wydał pewnie poniżej 1kEUR na update.
A bardzo mozliwe tez, ze po zamianie jeszcze mu zostalo kasy w kieszeni ;-)
To przejście pana Vittore Buzzi do m43 to wydatek powyżej 5.000 €
A co tu tu 5000€.Prawie nic.Tu sie ma pensje 10xwieksze jak w Polsce:-P.Fotograf tu jak ma wydatek 20 tys € to sie zastanawia,ale 5tys to nie warte dyskusji.:-P:-P:-P
Wydatek? Miał sprzęt FF, sprzedał, kupił MFT. Wydał pewnie poniżej 1kEUR na update.
Oczywiście tam już czekają i kupują używany sprzęt słono za niego płacąc. :):):):)
---------- Post dodany o 15:28 ---------- Poprzedni post był o 15:14 ----------
A co tu tu 5000€.Prawie nic.Tu sie ma pensje 10xwieksze jak w Polsce:-P.Fotograf tu jak ma wydatek 20 tys € to sie zastanawia,ale 5tys to nie warte dyskusji.:-P:-P:-P
Mirek54 zdeklaruj się bo w innych wątkach dowodzisz , że u Was wcale nie tak różowo :):):)
Oczywiście tam już czekają i kupują używany sprzęt słono za niego płacąc. :):):):)
Ale gdzie widzisz problem? Mając 2xD700 i kilka stałek spokojnie sprzedasz to za 5kEUR.
Nie widziałem jeszcze D700, którego by za 1kEUR ktoś nie chciał brać. Z 5D2 to samo. 2 body to już prawie połowa tego "wydatku", dolicz 34/1.4 85/1.4 135/2.0 i coś szerokie i masz w używkach już 5kEUR za całość.
20.000zł na wyposażenie fotografa ślubnego to wcale nie jest wysoka kwota. W Polsce, a co dopiero za granicą, gdzie ceny są 1kEUR+ za ślub.
Nie wiem czy to już było. Ale kolejne potwierdzenie na nowy trend na zachodzie ;)
http://shutterleaf.co.uk/blog/olympus-omd-em5-for-wedding-photography-experience-with-3-micro-four-third-camera-bodies-a-review
Koleś wydał na sprzęt 4,5 tys. funtów.
Przy robieniu m43 pewne jest jedno. Taszcząc sprzęt nie nabawimy się wad kręgosłupa, chyba, że już takowe posiadamy od noszenia FF ;)
Londyn, Paryż, Amsterdam w 24h z OM-D E-M5:
http://www.jamesharold.com/blog/2012/11/london-paris-amsterdam-in-24hrs-with-om-d
I (http://www.jamesharold.com/blog/2012/11/london-paris-amsterdam-in-24hrs-with-om-d) jeszcze porównanie szybkości AF z nowym Canonem EOS-M:
http://www.m43.eu/filmy/pojedynek-na-autofokus-olympus-om-d-e-m5-kontra-canon-eos-m/
Janko Muzykant
1.12.12, 17:07
Przy robieniu m43 pewne jest jedno. Taszcząc sprzęt nie nabawimy się wad kręgosłupa, chyba, że już takowe posiadamy od noszenia FF ;)
Ojtam, ojtam. D5100 choćby jest dostępny od dawna, waży podobnie, wciąż lepiej stoi jeśli chodzi o jakość zdjęć, tylko... no tak, nie kosztuje tyle i obciach wziąć na kotleta :)
Mirek54 zdeklaruj się bo w innych wątkach dowodzisz , że u Was wcale nie tak różowo :):):)
Widzisz,juz niejednokrotnie pisalem,ze nie wazne ile zarabiasz.Wazne ile jeszcze masz otrzymujac nastepna zaplate.
Moge pisac wiele razy,ze rozowo tu nie ma-nie uwierzy nikt.
Jesli napisze,ze dzis zrobilem normalne zakupy(jedzenie) na tydzien i wydalem 230€.Jeden pomysli,ze duzo zarabiam,ale drugi baknie o drozyznie.I komu tu sie deklarowac.
Janko Muzykant
1.12.12, 18:12
Widzisz,juz niejednokrotnie pisalem,ze nie wazne ile zarabiasz.Wazne ile jeszcze masz otrzymujac nastepna zaplate.
Mam nieco inną definicję - nie ''ile zarabiasz'', a ''ile ci brakuje do szczęścia'' :)
Ziootek1971
4.12.12, 23:19
Ciekawostka znaleziona dzisiaj na portalu m43.eu - http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
Ciekawostka znaleziona dzisiaj na portalu m43.eu - http://www.m43.eu/luzne/przesiadka-z-nikona-na-mikro-cztery-trzecie/
Było w tym wątku w poście #3261 (https://forum.olympusclub.pl/threads/81154-Olympus-OM-D-E-M5?p=888791&viewfull=1#post888791)
Ziootek1971
4.12.12, 23:36
Było w tym wątku w poście #3261 (https://forum.olympusclub.pl/threads/81154-Olympus-OM-D-E-M5?p=888791&viewfull=1#post888791)
A, to przepraszam. Nie zauważyłem. Przeczytałem tekst dzisiaj i postanowiłem się z innymi "Olympusiarzami" podzielić radosną nowiną, że nie zawsze "duży może więcej"
Na Allegro pojawiły się zamienniki akumulatorów BLN-1 firmy Newell, które (wg opisu) można ładować oryginalnymi ładowarkami:
http://allegro.pl/markowy-akumulator-newell-bln-1-olympus-om-d-em-5-i2826555560.html
"100% zgodności z oryginalnymi akumulatorami (pokazuje stan naładowania)
kompatybilny z oryginalnymi ładowarkami oraz zamiennikami"
z.
ps. sprawdzał może ktoś jak się sprawdzają w praktyce?
Na Allegro pojawiły się zamienniki akumulatorów BLN-1 firmy Newell, które (wg opisu) można ładować oryginalnymi ładowarkami:
Za bardzo bym nie ufał temu opisowi, wygląda jak szablon z podobnych aukcji. Jak bardzo chcesz go przetestować, to postaraj się dogadać ze sprzedawcą i uzyskać potwierdzenie zgodności oraz zapewnienie pełnego zwrotu kosztów, jakby co :-)
Zawsze mnie to interesowalo jak to jest.Stac mnie na merca a wkladam silnik od malucha bo mniej pali.
Stac mnie wydac 5 kilo na aparat a szkoda stowki na zasilanie.Moze taniej wyjdzie kupic orginalne akku i jakis podrobiony aparat,wazne aby fotki wyszly.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Zawsze mnie to interesowalo jak to jest.Stac mnie na merca a wkladam silnik od malucha bo mniej pali.
Stac mnie wydac 5 kilo na aparat a szkoda stowki na zasilanie.Moze taniej wyjdzie kupic orginalne akku i jakis podrobiony aparat,wazne aby fotki wyszly.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Powodzenia życzę. Aparat za 4K i oszczędności na 0,1 K. Obyś sie nie musiał poparzyć dotkliwie...
Powodzenia życzę. Aparat za 4K i oszczędności na 0,1 K. Obyś sie nie musiał poparzyć dotkliwie...
Ja??????
A co to znaczy orginalny akumulator? Bo ja widze, że na przykład w Fuji orginalny to ten robiony przez panasonica ;-) Naprawdę myslicie, że zamienniki produkowane przez renomowanych producentów bedą gorsze od tych "orginałów"?
Ja??????
Nie - oszczędzający , Ty takiej "oszczędności" też nie popełnisz.
Nas uczono, że chytry dwa razy traci, nie za każdym razem, ale się sprawdza to powiedzenie w życiu...
---------- Post dodany o 12:12 ---------- Poprzedni post był o 12:07 ----------
A co to znaczy orginalny akumulator? Bo ja widze, że na przykład w Fuji orginalny to ten robiony przez panasonica ;-) Naprawdę myslicie, że zamienniki produkowane przez renomowanych producentów bedą gorsze od tych "orginałów"?
Panasonic wykupił jednego z największych producentów akumulatorów - Sanyo - i markuje je swoim logo, do Sanyo należy logo eneloop, sądzę, że te akumulatory będą lidentyczne tj. inna nazwa tylko nadrukowana. Zresztą Fuji to taka firma co korzysta z cudzych patentów i rozwiązań czasem zamiast wymyślać swoje, jak kiedyś z pewną lustrzanką i bagnetem.
A co to znaczy orginalny akumulator? Bo ja widze, że na przykład w Fuji orginalny to ten robiony przez panasonica ;-) Naprawdę myslicie, że zamienniki produkowane przez renomowanych producentów bedą gorsze od tych "orginałów"?
Napisze Ci co ja uwazam i co wiem.Firma co produkuje ogniwa do akumulatorkow ma zawarte umowy z firmami ktore maja tzw "orginalne akumulatorki"Firma wie,ze wyprodukowane ogniwa dzialaja prawidlowo przez 5 lat.Ogniwo takie po dwoch latach ma mniejsza sprawnosc,po trzech jeszcze mniej,po pieciu prawie zadna.Firma produkuje te ogniwa,magazynuje je,dziala tak zeby zapewnic firmom odbior ciagly,bez przeszkod 100% w pelni dzialajace ogniwa.A co z nadmiarem produkcji??Co z tymi ktore lezakuja juz trzy,piec,siedem lat w magazynie,Co z tymi co juz Prawie nie maja wartosci,no moze cztery piec cykli ladowania a pozniej buuuum.Wyrzucic szkoda.Lepiej sprzedac.Teraz jak sprzedac,za ile i komu.Sa firmy duze co kupuja ogniwa dwu letnie.Daja przy produkcji akku inna nazwe,cene.Jesli mielismy szczescie i kupilismy zamiennik z ogniwem dwu letnim to bedziemy chwalic,ze dziala i wydajne jest jak orginal.Problem jest wtedy kiedy chcemy przyoszczedzic i kupimy take akku z firmy co wlozyla tam siedmioletnie ogniwo.Praktycznie nie nadajace sie do niczego,Naladujemy raz,dwa i gora nasi jak normalnie sie popsuje bez buuuum.
Pomijam elektronike co blokuje dzialanie jak czegos tam nie zobaczy,czay rozpozna.To uwazam za dziadostwo takie zabezpieczanie.
Porównanie do samochodów niezbyt trafne, ale jeśli już, to odpowiedniejsze byłoby "wymieniam w samochodzie aku, czy mam zapłacić 1000zł za firmowy z logo producenta, czy może kupić za 200zł zamiennik?". Zresztą, obym nie wykrakał. Tendencja jest taka, że już niedługo możemy nie mieć wyboru: producenci samochodów również zaczną wkładać akumulatory z chipem, oczywiście kilka razy droższe niż teraz i tylko z nimi komp w samochodzie będzie chciał gadać :-)
Pomijam elektronike co blokuje dzialanie jak czegos tam nie zobaczy,czay rozpozna.To uwazam za dziadostwo takie zabezpieczanie.
Gdyby bylo tak jak piszesz to firmy nie probowalyby blokowac elektronicznie baterii - wystarczylaby informacja o tym ze zamienniki maja krotsza zywotnosc. W wielu wypadkach okazuje sie jednak ze zamienniki maja taka sama lub nawet wieksza zywotnosc i pojemnosc (vide zamienniki Hahnel do F31 ktorych uzywam) a kosztuja 1/3 czy 1/4 ceny. Ja to traktuje tak jak oslony do obiektywow u Olka - jako dodatkowa pazernosc producenta
Jakby trzeba było kupić 5-10 dodatkowych baterii to może i zamienniki miałyby sens...
Zamordowanie 2 baterii w jeden dzień jest dla mnie niewykonalne. Ba, ciężko poradzić sobie z jedną.
Poza tym wolę mieć pewność, że gdy bateria wybuchnie, producent wymieni mi nie tylko baterię, ale i cały aparat.
Firma produkuje te ogniwa,magazynuje je,dziala tak zeby zapewnic firmom odbior ciagly,bez przeszkod 100% w pelni dzialajace ogniwa.A co z nadmiarem produkcji??Co z tymi ktore lezakuja juz trzy,piec,siedem lat w magazynie,Co z tymi co juz Prawie nie maja wartosci,no moze cztery piec cykli ladowania a pozniej buuuum.Wyrzucic szkoda.Lepiej sprzedac.Teraz jak sprzedac,za ile i komu.Sa firmy duze co kupuja ogniwa dwu letnie.Daja przy produkcji akku inna nazwe,cene.Jesli mielismy szczescie i kupilismy zamiennik z ogniwem dwu letnim to bedziemy chwalic,ze dziala i wydajne jest jak orginal.
Za długo siedzę w przemyśle, aby uwierzyć, że ktoś magazynuje kilka lat dowolny produkt. Ciągłe dostawy to nie magazynowanie przez 7 lat produktu.
Wierzę, że baterię "zamiennik" robi się na tej samej maszynie/fabryce co oryginał, ale wierzę także, że może to być zupełnie inny zakład.
Dodatkowo mówimy tu o akumulatorze, który został pokazany w kwietniu...
Gdyby bylo tak jak piszesz to firmy
Uwazam,ze dziadostwem jest blokowanie elektoniczne zamiennikow.Napisalem to co Ty tylko innymi slowami.
Hanhel wykorzystuje dwuletnie ogniwa,takie same jak te obok z innej hali co Olympus lub Canon i Nikon.Inne jest tylko opakowanie.Jest wiele innych firm co dzalaja na zasadzie jak Hanhel,Hama(Hama nawet okresowo dziala na nowych,lub orginalnych ze swoim logo,ale to jest porozumienie bankowe ,takie jak Hanzeatik,Palladium...),ale tu nie o tym temat.
Bacio.Produkcja ogniw a montaz i pakowanie akumulatorkow to tak jak mielenie maki i wypiek chleba.Mieli sie w mlynie a piecze w piekarni.A okres 5-7 lat podalem aby zobrazowac zasade.
To tak jak bys twierdzil,ze np. obiektywy olympusa przychodza do sklepu juz zapakowane w fabryce w Chinach.
Zamordowanie 2 baterii w jeden dzień jest dla mnie niewykonalne.
Bywają wyjazdy kiedy dostępu do prądu nie ma zdecydowanie dłużej, ale jasne, że zawsze oryginał pewniejszy.
Bywają wyjazdy kiedy dostępu do prądu nie ma zdecydowanie dłużej, ale jasne, że zawsze oryginał pewniejszy.
Myslisz,ze goscie co uczestnicza w "tygodniowych ekscesach we focenie"na lonie naatury bawia sie w podrobki,bo taniej???:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Jakby trzeba było kupić 5-10 dodatkowych baterii to może i zamienniki miałyby sens...
Zamordowanie 2 baterii w jeden dzień jest dla mnie niewykonalne. Ba, ciężko poradzić sobie z jedną.
Poza tym wolę mieć pewność, że gdy bateria wybuchnie, producent wymieni mi nie tylko baterię, ale i cały aparat.
Ja nie mam problemow z wyczerpaniem 2 baterii dziennie - oczywiscie nie zawsze ale zrobienie > 500 zdjec dziennie nie jest wielkim problemem
Zamordowanie 2 baterii w jeden dzień jest dla mnie niewykonalne.
Niektórzy z moich kolegów w czasie pokazów potrafią strzelić około 2000 zdjęć.
Jak widać potrzeba nie 2 baterie a 4 Olka lub 2 N.
Pozdrawiam
Ja nie mam problemow z wyczerpaniem 2 baterii dziennie - oczywiscie nie zawsze ale zrobienie > 500 zdjec dziennie nie jest wielkim problemem
Rozsądnie używając OMD 500 zdjęć da się zrobić na jednym akumulatorze.
Jak juz przyklady dajemy to ja napisze,ze znajomy strzela dziennie okolo 10 000,ale zasila sie z gniazdek.Na baterie by nie wyrobil.
Tylko to raczej piszemy o normalnym uzytkowaniu a nie o pstrykaczach bez opamietania.
Znam takich co przez tydzien ani razu nie wyzwola migawki,a zdjecia robia sliczne.
Uwazam,ze dziadostwem jest blokowanie elektoniczne zamiennikow.Napisalem to co Ty tylko innymi slowami.
OK - ja raczej spodziewam sie ze najtansze ogniwa to te ktore nie przeszly kontroli jakosciowej (wzglednie tam gdzie je produkowano nie bylo zadnej kontroli jakosci) i stad bierze sie ryzyko. Niemniej faktem pozostaje ze da sie sporo taniej kupic dobrej jakosci zamiennik - a sporo oznacza nieraz kilkukrotnie mniejszy wydatek. Zgadzam sie ze blokowanie jest dziadostwem ale to jest najprostsza metoda na to zeby nadal zbijac kokosy na bateriach - i robi to w pewnym stopniu zarowno Panas jak i Oly
---------- Post dodany o 14:06 ---------- Poprzedni post był o 14:02 ----------
Rozsądnie używając OMD 500 zdjęć da się zrobić na jednym akumulatorze.
Pytanie czy zawsze mozesz go uzywac rozsadnie. Ja robie zawsze RAW+jpg co dosc mocno zuzywa baterie i rzadko udaje mi sie wyjsc ponad 350 zdjec (zwlaszcza przy wlaczonej stabilizacji w obiektywie). Jak dolozysz do tego trudne warunki (upal lub zimno) to bywa jeszcze gorzej
Tylko to raczej piszemy o normalnym uzytkowaniu a nie o pstrykaczach bez opamietania.
W czasie pokazów lotniczych, szczególnie samolotów bojowych nie ma szczególnie dużo czasu na zastanawianie
i medytacje. Myślę, że to rozumiesz.
Pozdrawiam
Co do kontroli jakosci to w pewnym sensie masz racje.Bo.Bo powiedzmy do portu wplywa statek z kontenerami.W jednym kontenerze mamy palete z akumulatorkami co je to Casio sobie z fabryki zamowilo.Akumulatorki zostaja sprawdzone przez fachowcow i sie okazuje ze jedna paleta jakos sie woda zalala,druga jest dobra.Wiec te dobra zabieraja na tasme do paczkowni i drukni.Te zalana przejmuje ubezpieczalnia i idzie ona na przemial,lub na odzysk kosztow.Jesli fachowcy z ubezpieczalni stwierdza,ze akumulatorki w pewnym sensie sa sprawne to wtedy wkraczaja"sepy"kupuja to po malych pieniadzach i sprzedaja dalej do roznych firm "no Name".One tam juz sobie drukuja i pakuja jako zamienniki,nie maja prawa nadac wydruku orginalu.Rownolegle ta pierwsza sprawna paleta idzie na tasme i jest towar drukowany i pakowany.Idzie do sprzedania jako orginal.W tej drugiej palecie moze byc tak,ze 80% jest towaru nienaruszonego(bedzie dobry jak orginal,a nawet lepszy-zdaniem niektorych)Moze tez byc tak,ze 80% nie bedzie sie do niczego nadawac.Tez znajda sie kupcy i kupia.W mysl zasady ciemny lud kupi wszystko.
Czy tak jest z akku do Olympusa-Nie wiem,nie temat to o tym.
Byla kiedys taka cena na "paluszki"-pelna lopata 10€ ,wiadro kart pamieci 50€.Opakowania byly tez po iles,po ile-nie wiem:mrgreen:
Janko Muzykant
5.12.12, 15:52
Oj, panowie, robicie jakieś spiski :) Nieoryginalne akumulatory są po prostu składane z seryjnych ogniw, zamawianych najczęściej jako uniwersalne (jeśli tylko się da), najczęściej u producenta mającego nieco słabsze osiągnięcia w tej branży i wsadzanych w zwykle bezprawnie skopiowane ''skorupki'' pasujące do danego urządzenia. Tam w środku nie ma żadnej wyższej filozofii - ogniwa chemiczne i odrobina elektroniki pilnującej parametrów granicznych. Różni się to trwałością głównie, pojemnością, a jak już bezpieczeństwem - to podczas ładowania, co w aparatach nie ma znaczenia, bo ładuje się to poza body. Choć nie są znane przypadki masowych wybuchów ogniw ''podrobionych'' (nie mylić z przypadkami wybuchu surowych ogniw bez elektroniki, składanych w baterie przez modelarzy np.).
Sam używam od lat ''podróbek'' i w aparatach, i telefonach, i w nawet dość żarłocznym autonomicznym odkurzaczu i zwykle pracują krócej i szybciej się starzeją. Jednak gdy cena ma się jak 1:10, to nie ma się co zastanawiać.
Janko Muzykant
5.12.12, 18:53
Przy okazji, bo nie znalazłem - można bez żadnych zastrzeżeń ładować starsze baterie w nowszych ładowarkach (tych do ''szarych'' akumulatorów)?
Przy drugiej okazji - właśnie obrobiłem kilka ujęć z typowych imprezowych plenerów (wernisaż historyczny), 800 iso, długie czasy, otwarty kit. Prawdę mówiąc, nigdy nie miałem lepszych technicznie zdjęć - a miałem w łapach aparatów sporo, łącznie z nowszymi 5D. Nowa matryca jest świetna na wesela, oczywiście jeśli uda się przemycić do tej pracy coś tak ''śmiesznego'' jak m4/3.
...oczywiście jeśli uda się przemycić do tej pracy coś tak ''śmiesznego'' jak m4/3.
Nie żartuj... A co ludzie powiedzą?
Nie żartuj... A co ludzie powiedzą?
A co mają powiedzieć? Przecież nie ważne czym, ważne jakie efekty. :)
A tak na poważnie: czy ktoś z Was forumowiczów ma doświadczenia w tym temacie? Tzn jakie są reakcje ludzi w sytuacjach profi?
Janko Muzykant
5.12.12, 20:00
A tak na poważnie: czy ktoś z Was forumowiczów ma doświadczenia w tym temacie? Tzn jakie są reakcje ludzi w sytuacjach profi?
Większość się niestety dziwnie patrzy, ''sceptycznie''. Czy to w reklamówkach, czy na weselach (dwa razy tylko miałem przyjemność, z fiszem; nie pstrykam zawodowo ślubów, ale czasem się zdarzy jak ktoś prosi).
Większość się niestety dziwnie patrzy, ''sceptycznie''. Czy to w reklamówkach, czy na weselach (dwa razy tylko miałem przyjemność, z fiszem; nie pstrykam zawodowo ślubów, ale czasem się zdarzy jak ktoś prosi).
No tak bo profi to musi mieć FF z długą lufą i GO musi być papierowa :D
Janko Muzykant
5.12.12, 20:09
No tak bo profi to musi mieć FF z długą lufą i GO musi być papierowa :D
To niestety jest głównie zdanie ''profi''. Ludzie niezwiązanie z branżą mają prawo się nie znać.
To niestety jest głównie zdanie ''profi''. Ludzie niezwiązanie z branżą mają prawo się nie znać.
A pozniej ogladamy takie profi po necie.Nagi tors,walizka kasy. Koszuli nowa byla,zapocic nie chcial.Zeby nie uszy to by mu sie geba naokolo smiala,ale nie zauwazyl,ze reportaz robia.
Podobno profi sie nie poca,ale ja nie z branzy to i sie nie znam.
Myslisz,ze goscie co uczestnicza w "tygodniowych ekscesach we focenie"na lonie naatury bawia sie w podrobki,bo taniej???:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Podróbka i zamiennik to nie to samo.
Podróbka i zamiennik to nie to samo.
A gdzie ja napisalem,ze to to samo??
Zacytuj
Znam ludzi,dla ktorych napis jest najwazniejszy,znam rowniez tez tych z innej strony,ktorzy musza przezyc i sie ubrac 10€ dziennie.
Jednak nie rozumiem ludzi,ktorzy z czystej chytrosci kupuja taniej udajac nowobogackich,ktorzy,widza u innych wiecej jak u siebie.
A pozniej ogladamy takie profi po necie.Nagi tors,walizka kasy. Koszuli nowa byla,zapocic nie chcial.Zeby nie uszy to by mu sie geba naokolo smiala,ale nie zauwazyl,ze reportaz robia.
Podobno profi sie nie poca,ale ja nie z branzy to i sie nie znam.
To u Was też to puszczali? Szok normalnie.
To u Was też to puszczali? Szok normalnie.
He,he he.To wlasnie tak jest jak sie kazdy mieni ,ze jest profi.Dali dzieciakom wybuchowe zabawki i wszstko.To takie profi jak.... sesje,modelki...Kupisz na komunie luszczanke i juz masz profi w rodzinie,a za sciana modelek na peczki.A w tornistrach olowka znalesc nie moga.Caly czas o tym pisze.
Janko Muzykant
5.12.12, 21:00
Kupisz na komunie luszczanke i juz masz profi w rodzinie,a za sciana modelek na peczki.A w tornistrach olowka znalesc nie moga.Caly czas o tym pisze.
Ha, kup mu ołówek, to zacznie rysować portrety, będą modelki i kasa :)
Wiecie dlaczego foto jest takie popularne? Bo to jedyna droga do ''sztuki'', która nie wymaga talentu :)
A gdzie ja napisalem,ze to to samo??
Zacytuj
Znam ludzi,dla ktorych napis jest najwazniejszy,znam rowniez tez tych z innej strony,ktorzy musza przezyc i sie ubrac 10€ dziennie.
Jednak nie rozumiem ludzi,ktorzy z czystej chytrosci kupuja taniej udajac nowobogackich,ktorzy,widza u innych wiecej jak u siebie.
Nie napisałeś że to samo ale dyskusja była o zamiennikach a nagle, w Twojej wypowiedzi pojawiło się określenie podróbka.
W pełni zgadzam się z wypowiedzią zacytowaną powyżej. :)
Wiecie dlaczego foto jest takie popularne? Bo to jedyna droga do ''sztuki'', która nie wymaga talentu :)
Nie zgadzam się. Są ludzie dla których foto to hobby i nic więcej. Lubią zbierać utrwalone chwile w możliwie najwierniejszej formie.
Jeśli ktoś się łudzi, że bez talentu stworzy sztukę jest głupcem a takich nie brakuje. Tu się zgodzę :)
mam zamienniki niemal od początku uyżywania OM-D, nie było szansy kupić oryginalnych bo ich po prostu nie było. Potrzebowałem na 9 dniowy wyjazd w Tatry. działają, może nieco szybciej się wyczerpują, ale to jedyna różnica względem oryginalnego akumulatorka. Mam też dzięki temu dwie ładowarki co pozwala w jednym czasie ładować 2 akumulatorki, niejednokrotnie ta opcja się przydała. Za 3 szt zamienników + ładowarka zapłaciłem 80 zł. Nawet jak za rok szlag je trafi nie będę płakał. Kupię kolejny oryginał i zapewne jakiś zamiennik. Lepiej mieć w torbie zapas prądu szczególnie zimą i w czasie dłuższych wędrówek.
No tak,tak to moze wygladac.Napewno chodzilo mi i to,ze tacy kupuja w sklepach,gdzie maja otwarte rachunki i tam raczej nie ma artykulow "no Name".
Janko Muzykant
5.12.12, 21:06
A, jeszcze coś muszę napisać: z sympatii właściwie, bo nie z obowiązku zrobiłem reportażyk z wernisażu, nic takiego. Wysłałem 12 zdjęć, i tak więcej niż miałem w założeniach, ale myślę sobie - niech się każdy znajdzie. I co? ''Dlaczego tylko tyle?'' Dołożyłem zatem dodatkowo pozostałe, prawie ''cały film'', czyli 30 klatek - tyle pstryknąłem w sumie wszystkich, choć już większość się dublowała treścią jak i kadrem, ale może rzeczywiście ktoś gdzieś ziewał, to sobie wybierze dokładniej. I co? Nadal: ''tylko tyle?'' :)
No, a jak z tymi ładowarkami? Są kompatybilne w dół, jeśli chodzi o akumulatory?
I co? Nadal: ''tylko tyle?'' :)
Za darmo wysyłałeś?????Tak tylko pytam,żeby zawęzić:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgr een:
Przecie nie napisze,ze im sie podobaly-co nie?:-P
Zamienników nie da się ładować w oryginalnej ładowarce, orygonalny akumulator natomiast w tej z zamienników ładował się normalnie, tzn nic mu się w czasie ładowania nie stało. W sumie jednak orginalne pracują w czasie ładowania razem, zamienniki razem, zawsze zabieram obie ładowarki.
Janko Muzykant
5.12.12, 22:32
Za darmo wysyłałeś?????Tak tylko pytam,żeby zawęzić
Dorzuciłem gratis do większego zlecenia, niech tam będzie moja strata :)
Dorzuciłem gratis do większego zlecenia, niech tam będzie moja strata :)
Pamietam,jeszcze z czasow lat 70-80.Przed "masowa produkcja odbitek" robilo sie ostateczna wersje probek.One to w zasadzie szly do kosza,Jednak czesto sie dodawalo jako darmowe.Szef gadal,ze to mglilo cyfry na rachunkach.
A, jeszcze coś muszę napisać: z sympatii właściwie, bo nie z obowiązku zrobiłem reportażyk z wernisażu, nic takiego. Wysłałem 12 zdjęć, i tak więcej niż miałem w założeniach, ale myślę sobie - niech się każdy znajdzie. I co? ''Dlaczego tylko tyle?'' Dołożyłem zatem dodatkowo pozostałe, prawie ''cały film'', czyli 30 klatek - tyle pstryknąłem w sumie wszystkich, choć już większość się dublowała treścią jak i kadrem, ale może rzeczywiście ktoś gdzieś ziewał, to sobie wybierze dokładniej. I co? Nadal: ''tylko tyle?'' :)
Za dobre zdjęcia widać zrobiłeś i mieli ssanie na więcej.
http://techtrendy.pl/top10id,37606,page,1,ranking.html?ticaid=5fa89
Ranking Top10 najlepszych aparatów ;)
Janko Muzykant
7.12.12, 09:40
http://techtrendy.pl/top10id,37606,page,1,ranking.html?ticaid=5fa89
Ranking Top10 najlepszych aparatów ;)
... a dziennikarz bierze 4 złote netto od godziny. Po teście aparatów zrobił test kremów do opalania i wrażenie z noszenia krawata w groszki :)
... a dziennikarz bierze 4 złote netto od godziny. Po teście aparatów zrobił test kremów do opalania i wrażenie z noszenia krawata w groszki :)
To się wie, ale C+ chodziło pewnie, że OM-D jest Best of the Best of the Best, a i E-P3 się załapał w rankingu (jaki by on nie był) ;)
Jak spisuje się OMD w minusowych temperaturach, bo w specyfikacji napisali do 0 stopni, a dziś mam zamiar po raz pierwszy popstrykać na mrozie ;)
Janko Muzykant
7.12.12, 10:23
To się wie, ale C+ chodziło pewnie, że OM-D jest Best of the Best of the Best, a i E-P3 się załapał w rankingu (jaki by on nie był) ;)
Miałem kiedyś przyjemność współpracować z pewną agencją reklamową, która robiła ''wszystko i nic'', czyli łapała po kosztach zlecenia klasy drugiej. Wiele tam ciekawego się działo, można by pisać długo, były też rankingi i konkursy. Te pierwsze robiła akurat laska, która w danej chwili miała najmniejsze obciążenie. Układała ''fanty'' według własnego gustu, ewentualnie padało ''dziewczyny, co dać pierwsze - to, czy to?''. Oczywiście fantów nie widziała na oczy, posługiwała się zdjęciami z netu i wymyślała pierdoły w opisach. Kilka razy pomagałem jej, bo nie radziła sobie z danymi technicznymi (w ogóle nie widziała, do czego służy to, co oceniała - to były chyba jakieś kompaktowe wieże audio).
Lepsze były jednak konkursy, specjalizowali się w losowaniu papierków po cukierkach itp. spraw nadsyłanych pocztą (było to gdzieś ze 12 lat temu, konkursy esemesowe jeszcze nie zdominowały tej dziedziny). Pierwszych kilka nagród oczywiście rozlosowywali między sobą, reszta szła do współpracujących klientów.
Kiedyś spłacili mi dług monitorem z konkursu jakiegoś batonika...
http://techtrendy.pl/top10id,37606,page,1,ranking.html?ticaid=5fa89
Ranking Top10 najlepszych aparatów ;)
Najlepszy jest ten Panasonic DMC-G57. To pewnie jakiś model na rynek hamerykański:mrgreen:
Miałem kiedyś przyjemność współpracować z pewną agencją reklamową, która robiła ''wszystko i nic'', czyli łapała po kosztach zlecenia klasy drugiej. Wiele tam ciekawego się działo, można by pisać długo, były też rankingi i konkursy. Te pierwsze robiła akurat laska, która w danej chwili miała najmniejsze obciążenie. Układała ''fanty'' według własnego gustu, ewentualnie padało ''dziewczyny, co dać pierwsze - to, czy to?''. Oczywiście fantów nie widziała na oczy, posługiwała się zdjęciami z netu i wymyślała pierdoły w opisach. Kilka razy pomagałem jej, bo nie radziła sobie z danymi technicznymi (w ogóle nie widziała, do czego służy to, co oceniała - to były chyba jakieś kompaktowe wieże audio).
Lepsze były jednak konkursy, specjalizowali się w losowaniu papierków po cukierkach itp. spraw nadsyłanych pocztą (było to gdzieś ze 12 lat temu, konkursy esemesowe jeszcze nie zdominowały tej dziedziny). Pierwszych kilka nagród oczywiście rozlosowywali między sobą, reszta szła do współpracujących klientów.
Kiedyś spłacili mi dług monitorem z konkursu jakiegoś batonika...
Kiedyś byłem na piwie z redaktorem pewnego czasopisma robiącego testy różnego rodzaju sprzętu. Po 5 piwach, w przypływie szczerości stwierdził "moim marzeniem jest abym mógł kiedyś pisać prawdę"!
Janko Muzykant
7.12.12, 10:37
Kiedyś byłem na piwie z redaktorem pewnego czasopisma robiącego testy sprzętu. Po 5 piwach, w przypływie szczerości stwierdził "moim marzeniem jest abym mógł kiedyś pisać prawdę"!
Często takie rankingi niepodpisane autorsko (czy inne, nieco obce spójnie do reszty gazetki teksty, nie będące bezpośrednio reklamą) to właśnie nadesłane materiały z tak zwanego pakietu. Dawniej dosyłano jeszcze jakieś gratisy dla wydawcy, ale te czasy dawno się skończyły...
Jakość testowanych urządzeń była wprost proporcjonalna do ilości/ceny reklam. Jak coś w testach pisanych przez pracowników nie pasowało do tego schematu to właściciel wydawnictwa potrafił sam napisać test nie widząc urządzenia na oczy. Należało do niego także czasopismo zajmujące się sprzętem foto i pewnie tam też to wyglądało podobnie.
Całe lata było, że TV kłamie, teraz wychodzi, że prasa też ;)
"Ranking" w którym pojawia się aż jeden Nikon na 10 pozycji jest dla mnie nano wiarygodny :)
"Ranking" w którym pojawia się aż jeden Nikon na 10 pozycji jest dla mnie nano wiarygodny :)
Zrobiłeś literówkę "y" ma być :mrgreen:
Całe lata było, że TV kłamie, teraz wychodzi, że prasa też ;)
Nie czytać, nie oglądać ale zasuwać robić zdjęcia. Wyjdzie tylko na zdrowie :grin:
Zrobiłeś literówkę "y" ma być :mrgreen:
Wiem że trudno w to uwierzyć ale napisałem to bez miligrama złośliwości, tak uważam.
A ja to w żart obróciłem :D
http://techtrendy.pl/top10id,37606,page,1,ranking.html?ticaid=5fa89
Ranking Top10 najlepszych aparatów ;)
Zachwyciliśmy się
Trybem LiveView - musisz zobaczyć, żeby uwierzyć.
A to ten aparat ma inny tryb niż LiveView... ? :D
Jak spisuje się OMD w minusowych temperaturach, bo w specyfikacji napisali do 0 stopni, a dziś mam zamiar po raz pierwszy popstrykać na mrozie ;)
Moje G5 już raz zamarzło prawie i nie ma problemu. Należy tylko uważać przy wracania do ciepłego.
Najlepszy jest ten Panasonic DMC-G57. To pewnie jakiś model na rynek hamerykański:mrgreen:
A na zdjęciu mają G3 :P
Nie czytać, nie oglądać ale zasuwać robić zdjęcia. Wyjdzie tylko na zdrowie :grin:
Dokładnie :)
Jak spisuje się OMD w minusowych temperaturach, bo w specyfikacji napisali do 0 stopni, a dziś mam zamiar po raz pierwszy popstrykać na mrozie ;)
Nie przejmowalbym sie za bardzo tym. Ze sprzetow, ktore uzywalem, tylko chyba Pentax K5 moze oficjalnie pracowac w ujemnych temperaturach, a jednak nigdy nie bylo problemu. Jakosc obrazu moze byc tez lepsza :-D Tylko jak napisal Stroos - bardzo ostroznie przy powrocie do ciepla - szczelne opakowanie zanim sprzet sie zagrzeje jest konieczne.
Nie przejmowalbym sie za bardzo tym. Ze sprzetow, ktore uzywalem, tylko chyba Pentax K5 moze oficjalnie pracowac w ujemnych temperaturach, a jednak nigdy nie bylo problemu. Jakosc obrazu moze byc tez lepsza :-D Tylko jak napisal Stroos - bardzo ostroznie przy powrocie do ciepla - szczelne opakowanie zanim sprzet sie zagrzeje jest konieczne.
Potwierdzam, E-pl1 i E-pl2 testowane przez jakieś 2 godziny na mrozie -15 stopni. Po powrocie do domu nie wyjmować z zamkniętej torby przez 2 h i żadnych problemów nie będzie.
Pracowałem kiedyś w pewnym wydawnictwie, wydającym czasopisma branżowe, głównie z zakresu logistyki i transportu. Pewnego razu przeprowadzałem ankietę na temat popularności i awaryjności różnych marek marek wózków widłowych wśród kierowników magazynów dużych punktów logistycznych. Jakież było moje zdziwienie, gdy wyniki mojej pracy trafiły do kosza, a opublikowany "ranking" wieścił zupełnie innego zwycięzcę - tego, który wykupił całoroczną reklamę na pierwszej stronie (taka rozkładana okładka) we wszystkich trzech tytułach z branży wydawanych przez wydawnictwo. Na szczęście niedługo potem mnie wyrzucili :)
Pracowałem kiedyś w pewnym wydawnictwie, wydającym czasopisma branżowe, głównie z zakresu logistyki i transportu. Pewnego razu przeprowadzałem ankietę na temat popularności i awaryjności różnych marek marek wózków widłowych wśród kierowników magazynów dużych punktów logistycznych. Jakież było moje zdziwienie, gdy wyniki mojej pracy trafiły do kosza, a opublikowany "ranking" wieścił zupełnie innego zwycięzcę - tego, który wykupił całoroczną reklamę na pierwszej stronie (taka rozkładana okładka) we wszystkich trzech tytułach z branży wydawanych przez wydawnictwo. Na szczęście niedługo potem mnie wyrzucili :)
Widzisz... to jest tak... dostałeś za zadanie przeprowadzić ankietę i na jej podstawie ustalić ranking.
Czy zapytałeś szefa kto ma być na pierwszym miejscu tego rankingu ? ;-)
PS.
gdybyś tak postąpił to nie zmarnowałbyś czasu na robienie ankiet, od szefa dostałbyś podwyżkę za kreatywność ;-)
żeby było śmieszniej z przetargami jest podobnie, jeżeli ktoś się uprze że przetarg ma wygrać Pan z czerwonym krawatem to tak będzie ;-)
Potwierdzam, E-pl1 i E-pl2 testowane przez jakieś 2 godziny na mrozie -15 stopni. Po powrocie do domu nie wyjmować z zamkniętej torby przez 2 h i żadnych problemów nie będzie.
Moje E3 potrafilo pol dnia bez zajakniecia rzezbic w okolicach -20.
Deczystaes pewnego razu od rana do poznego popoludnia smigal w okolicach -30 stopni i ma sie dobrze :)
Mrozy do -20 to pikus.
:)
pozdro
Janko Muzykant
7.12.12, 20:22
Moje E3 potrafilo pol dnia bez zajakniecia rzezbic w okolicach -20.
Każdy aparat to potrafi. Producenci zabezpieczają się tylko na wypadek uszkodzeń powstałych na skutek zawilgocenia sprzętu po przeniesieniu do ciepłego pomieszczenia.
Akumulatory wyraźnie tracą pojemność na mrozach.
Zachwyciliśmy się
Trybem LiveView - musisz zobaczyć, żeby uwierzyć.
A to ten aparat ma inny tryb niż LiveView... ? :D
Być może mieli na myśli LIveBulb... a to naprawdę trzeba zobaczyć :mrgreen:
Za 43 RUMORS spadek cen na OM-D E-M5 w Anglii i Francji .
Za 43 RUMORS spadek cen na OM-D E-M5 w Anglii i Francji .
jakieś konkrety? kwoty? daty?
jakieś konkrety? kwoty? daty?
Ach przed swietami opuszczaja troche,zeby miejsce zrobic na nowe.Tam gdzie masz konta,to zawalaja cie reklamami,ze tak obnizyli,ze juz taniej nie bedzie.a jakpopatrzysz to to co i ile obnizyli to to i tak na dzis jest za drogie.
Popatrz przyklad pierwszy z brzegu-dzis w skrzynce mam takich wiadomosci wiecej jak 20
http://www.amazon.de/gp/search/ref=pe_246411_33288721_pe_pack1txt/?rh=i%3Aphoto%2Cn%3A562066%2Cn%3A!569604%2Cn%3A571 860%2Cn%3A571862%2Cn%3A430662031%2Cp_6%3AA3JWKAKR8 XB7XF&bbn=430662031&ie=UTF8
Mirek54 (https://forum.olympusclub.pl/members/5301-Mirek54) ale w podanym przez Ciebie linku OMD jest w regularnej cenie - to już lepszą ofertę robił mi sprzedawca w MM w Moguncji w ramach akcji wyrzucania Olympusa z półek :/
Mirek54 (https://forum.olympusclub.pl/members/5301-Mirek54) ale w podanym przez Ciebie linku OMD jest w regularnej cenie - to już lepszą ofertę robił mi sprzedawca w MM w Moguncji w ramach akcji wyrzucania Olympusa z półek :/
Ja tam nawet nie zagladalem,po prostu odpowiedzialem pierwszym linkiem z brzegu.A ceny caly czas sa do negocjowania.Placisz barem to 20% ci sie nalezy jak dzialka ziela w aptece.:mrgreen:
Jutro pewnie skrzynke zarzuca narzedziami albo telewizorami.Juz byly wkretarki,pompy,nawet pily tasmowe do tartaku(nie wiem po co)
To tak na wypadek,bo zara ktos sie wstrzeli,ze tam to wiecej zarabiaja i jeszcze im obnizaja a u nas nic:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Amazon UK daje 15% rabatu na OM-D - cena 849.99 Funtów Szterlingów.
Trzysta trzydzieści siedem stron na temat (mam nadzieję OM-D-M5)!!! toż ten sprzęt już się zestarzał i wy o starociach gawędzicie?! Tak ciągle....???
Bo to jak z winem jest - im starsze tym lepsze ;)
Bo to jak z winem jest - im starsze tym lepsze ;)
To mi przypomniało, że w dymionie (ok 25l) już 4 lata wino jest (jest?)
już 4 lata wino jest (jest?)
Nie ma. Wypiłem :D
Trzysta trzydzieści siedem stron na temat (mam nadzieję OM-D-M5)!!! toż ten sprzęt już się zestarzał i wy o starociach gawędzicie?! Tak ciągle....???
tak długo jak nie pojawi się lepszy korpus w m4/3 tak długo OMD będzie tematem do gadulstwa
Na Prima Aprilis trzeba podsunąć newsa , że Olympus wypuszcza nowe body E-8 z pełną matrycą, przeciwwodne itp. podać parę szczegółów...
:grin:
Na Prima Aprilis trzeba podsunąć newsa , że Olympus wypuszcza nowe body E-8 z pełną matrycą, przeciwwodne itp. podać parę szczegółów...
:grin:
...ta, i z psem na spacer wychodzi (ale to funkcja, która nie wiadomo czy będzie od razu dostępna).:-P Oczywiście pies mieszka w pełnej klatce.
...ta, i z psem na spacer wychodzi (ale to funkcja, która nie wiadomo czy będzie od razu dostępna).:-P Oczywiście pies mieszka w pełnej klatce.
Z psem może nie ale pewnie będzie miał opcję wyszukiwania... psiego pyska oprócz twarzy.
Z psem może nie ale pewnie będzie miał opcję wyszukiwania... psiego pyska oprócz twarzy.
...no właśnie, jako że mam taki 2,5 miesięczny obiekt do fotografii, brak tej funkcji w OM-D mi ostatnio doskwiera ;)
...no właśnie, jako że mam taki 2,5 miesięczny obiekt do fotografii, brak tej funkcji w OM-D mi ostatnio doskwiera ;)
Ta funkcja juz jest.Musisz stanac z drugiej strony tego 2,5 miesiecznego obiektu,albo jego obroc o 180°.
Ta funkcja juz jest.Musisz stanac z drugiej strony tego 2,5 miesiecznego obiektu,albo jego obroc o 180°.
TYlko, że pies się w międzyczasie przemieści...
TYlko, że pies się w międzyczasie przemieści...
AAaaa to o calego psa sie rozchodzi.Cos tam wspominano tylko o psim pysku.
Moze smycz 10cm sie sprawdzi:mrgreen:
Chociaz ja zbyt duze serce mam do psow,zeby im takie smycze zakladac.
pewnie będzie miał opcję wyszukiwania... psiego pyska oprócz twarzy.
No... czas najwyższy! Inne aparaty już dawno tę funkcję posiadają. Np. http://www.fotomaniak.pl/22153/test-wykrywanie-zwierzat/ – strona sprzed ponad 2 lat. A firma Fujifilm nawet zaleca jakie rasy psów i kotów należy posiadać, aby zostały wykryte: http://www.fujifilm.com/products/digital_cameras/pet/
Ta funkcja juz jest.Musisz stanac z drugiej strony tego 2,5 miesiecznego obiektu,albo jego obroc o 180°.
:mrgreen: :lol:
(FT2) Olympus E-M5 firmware update to be released on Friday? (http://www.43rumors.com/ft2-olympus-e-m5-firmware-update-to-be-released-on-friday/)- za 43 RUMORS
Ta funkcja juz jest.Musisz stanac z drugiej strony tego 2,5 miesiecznego obiektu,albo jego obroc o 180°.
Chyba trzeba bedzie tez aparat obrocic bo wykrywa tylko poziome usmiechy
Chyba trzeba bedzie tez aparat obrocic bo wykrywa tylko poziome usmiechy
A to nie wiedziałem, że pies się w pionie śmieje :D
Poza tym, z tymi bajerami to bym uważał, bo można się nieźle przejechać: http://fishki.pl/fishka,Kto-mrugn,39955.html
(FT2) Olympus E-M5 firmware update to be released on Friday? (http://www.43rumors.com/ft2-olympus-e-m5-firmware-update-to-be-released-on-friday/)- za 43 RUMORS
Optyczni też cos o tym wspominali (02 grudnia br.) :
"Nowy firmware do OM-D Plotki głoszą, że jeszcze w tym miesiącu ma pojawić się aktualizacja oprogramowania systemowego do Olympusa E-M5. Nowy firmware ma dodawać w menu pewne opcje związane z wizjerem elektronicznym, a także wprowadzi jedną wyjątkową funkcję, która z pewnością ucieszy wielu użytkowników. "
Optyczni też cos o tym wspominali (02 grudnia br.) :
"Nowy firmware do OM-D
Plotki głoszą, że jeszcze w tym miesiącu ma pojawić się aktualizacja oprogramowania systemowego do Olympusa E-M5. Nowy firmware ma dodawać w menu pewne opcje związane z wizjerem elektronicznym, a także wprowadzi jedną wyjątkową funkcję, która z pewnością ucieszy wielu użytkowników. "
A na końcu będzie jak z 40-150/2,8???
A na końcu będzie jak z 40-150/2,8???
Trochę więcej optymizmu mój imienniku.:)
A to nie wiedziałem, że pies się w pionie śmieje :D
Poza tym, z tymi bajerami to bym uważał, bo można się nieźle przejechać: http://fishki.pl/fishka,Kto-mrugn,39955.html
Po obrocie o 180 stopni ewidentnie smieje sie w pionie ;)
Po obrocie o 180 stopni ewidentnie smieje sie w pionie ;)
A w jakiej płaszczyźnie dokonujesz obrotu? Jestem po politechnice, więc tak się czepiam ;)
Jestem po politechnice,;)
O kurde.
Lece sie szybko ogolic i w garnitura wskakuje.Kurde bede mgr.inz. czytac.Ja piernicze.Zadzwonie do kobity niech wie.:mrgreen::mrgreen::mrgreen:Ale bedzie mi zazdroscic,kurde.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgre en:
U nas mówili na "mgr inż.", że to jest skrót "można gó...o robić i nieźle żyć". Ja się na to pierwsze nie załapałem, więc albo jestem tuk, albo to jakaś ściema była ;) :D
Kurde,bo moze zamiast kierunek mgr to Ty kierunek tuk wybrales.
Bo niepotrzebnie wytyczne DeMorgana Ci utkwily i do szeregu sie przyporzadkowales.:mrgreen::mrgreen:
Bo niepotrzebnie wytyczne DeMorgana Ci utkwily i do szeregu sie przyporzadkowales.:mrgreen::mrgreen:
Nie, nie w takie cuda to ja się nie bawię :D Ale z tym kierunkiem to możesz mieć rację :D
PS.
Proponuję zakończyć, bo to miał być wątek o OM-D, a tu jakieś pierdoły o uśmiechu psa, teoriach matematycznych itp. lecą ;)
A w jakiej płaszczyźnie dokonujesz obrotu? Jestem po politechnice, więc tak się czepiam ;)
Os obrotu jest prostopadla do plaszczyzny aparatu i nie jest rownolegla do plaszczyzny usmiechu - wystarczy takie uscislenie? :)
Os obrotu jest prostopadla do plaszczyzny aparatu i nie jest rownolegla do plaszczyzny usmiechu - wystarczy takie uscislenie? :)
Masz na mysli te plaszczyzne co sie lampe wsuwa czy prostopadla do niej taka szybke co sie pod nia rozne fajne rzeczy wyswietlaja,czy moze te mala taka waska prostopadla do tej co jest do wsuwania lampy i do tej z ta szybka?Chodzi mi o te taka na zawiasach ruchoma co sie otwiera ja zeby karte wlozyc trzymajac plaszczyzna rownolegla do tej plaszczyzny z ekranikiem co jest prostopadle umiesczona do tej od lampy??
Bo sie pogubilem:mrgreen::mrgreen:
...Wiecie dlaczego foto jest takie popularne? Bo to jedyna droga do ''sztuki'', która nie wymaga talentu :)
zaj....cie święta słowa, trafiłeś w samo sedno
zaj....ci
https://forum.olympusclub.pl/images/styles/GamerBlue/misc/quote_icon.png Zamieszczone przez Janko Muzykant;
...Wiecie dlaczego foto jest takie popularne? Bo to jedyna droga do ''sztuki'', która nie wymaga talentu https://forum.olympusclub.pl/images/smilies/icon_smile.gif
zaj....cie święta słowa, trafiłeś w samo sedno
Dyskutować by można ,ale to nie ten wątek.:grin:
Dyskutować by można ,ale to nie ten wątek.:grin:
można by też być w dowolnym wątku nie dyskutować wcale w ogóle tylko w nim po prostu być...:roll:
albo nie być
oto jest pytanie...
Można też być w wątku i zgubić wątek. A to już problem. Przynajmniej tak mówił ten przewodnik w Łodzi w manufakturze.
mówcie na temat bo się czytać nie da, a jak ktoś przyjdzie się o coś zapytać, to znowu ktoś zaraz powie: "przeszukaj forum,już było.." i ten ktoś ma latać po stronach gdzie gadacie trzy po trzy jak jakieś przekupki, jak nie macie co robić to jest inny watek dla nudzących się.
ps.13-stego każdy może się wkurzyć :)
mówcie na temat bo się czytać nie da, a jak ktoś przyjdzie się o coś zapytać, to znowu ktoś zaraz powie: "przeszukaj forum,już było.." i ten ktoś ma latać po stronach gdzie gadacie trzy po trzy jak jakieś przekupki, jak nie macie co robić to jest inny watek dla nudzących się.
ps.13-stego każdy może się wkurzyć :)
340 stron. Tego i tak już nikt nie przejrzy. Na dodatek pierwsze kilkadziesiąt o niczym bo przed testami, a ostatnie też już o niczym bo wszystko zostało przemaglowane. Może jeszcze nowy firmware z dodatkowymi funkcjami wskrzesi temat merytorycznie.
Ja przejrzałem. Zajęło mi to 3 dni.
Co do zawartości merytorycznej w pełni się zgadzam z przedmówcą.
Niemniej jednak wątek pomógł mi w podjęciu decyzji – OM-D czy X-E1.
Wybór padł na tego pierwszego – wczoraj kupiłem.
Niemniej jednak wątek pomógł mi w podjęciu decyzji – OM-D czy X-E1.
Wybór padł na tego pierwszego – wczoraj kupiłem.
gratulacje... co zadecydowało akurat o takim wyborze? Te aparaty, choć różne, to są dla siebie godnymi konkurentami, ciekawi mnie które konkretnie niuanse przesądziły na rzecz Olympusa?
Na poczatek chcialbym przywitac wszystkich serdecznie :)
U mnie podobnie bylo... prawie tydzien czytania, analizowania wszystkiego o Olku. Az zapadla decyzja o zmianie systemu i wyborze OMD-EM5 :) Dzisiaj jest ten wielki dzien - jade po niego ;)
@krzjak i @Malikus witamy w zespole.
Dzisiaj 14 grudnia - ciekawe czy plotki się sprawdzą i będzie nowy soft?
http://www.43rumors.com/ft2-olympus-e-m5-firmware-update-to-be-released-on-friday/
http://www.optyczne.pl/5417-nowość-O_tym_się_mówi__czyli_plotki_i_ploteczki_z_ostat niego_tygodnia.html
co zadecydowało akurat o takim wyborze? Te aparaty, choć różne, to są dla siebie godnymi konkurentami, ciekawi mnie które konkretnie niuanse przesądziły na rzecz Olympusa?
Pytanie nie do mnie, ale miałem identyczny problem niedawno i wybrałem OM-D.
Jestem użytkownikiem X100, więc wiem co to jest ładny obraz bezpośrednio z cyfrówki. X-E1 był dla mnie oczywistym następcą.
Jednak autofocus w X100 pozostawiał wiele do życzenia. Zostało mi w zasadzie do wyboru:
X-E1 - lepszy obraz, gorszy AF
OM-D - gorszy obraz, lepszy AF
Po krótkiej analizie doszedłem do wniosku, że przy rozmiarach moich odbitek to tylko Analizatorzy Fotograficzni dostrzegą różnicę, więc wybrałem OM-D.
Jeszcze jedno - w X100 sama szybko AF to pół problemu. Drugie pół to to, że większość zdjęć była robiona na granicy trybu zwykłego i trybu makro. Często musiałem włączać makro aby zrobić zdjęcie. No i to przełączania makro/nie makro w końcu mnie zniecierpliwiło.
X100 robi przeurocze zdjęcia prosto z aparatu, jednak tym razem postawiłem na AF jako ważniejszy.
skrzynka97
14.12.12, 11:20
@krzjak i @Malikus witamy w zespole.
Dzisiaj 14 grudnia - ciekawe czy plotki się sprawdzą i będzie nowy soft?
http://www.43rumors.com/ft2-olympus-e-m5-firmware-update-to-be-released-on-friday/
http://www.optyczne.pl/5417-nowość-O_tym_się_mówi__czyli_plotki_i_ploteczki_z_ostat niego_tygodnia.html (http://www.optyczne.pl/5417-nowo%C5%9B%C4%87-O_tym_si%C4%99_m%C3%B3wi__czyli_plotki_i_ploteczki _z_ostatniego_tygodnia.html)
Ze stron Olympusa zniknął software 1.5 ?!
Nie wiem czy zniknął. Podłączyłem moje OM-D do PC i Olympus Viewer 2 w miejscu gdzie jest pokazane jaki soft jest w puszcze i obiektywie pokazał to co mam czyli 1.5 i 1,1 a w pozycji co jest aktualne do ewentualnego zainstalowania było tylko -- i --
Ze stron Olympusa zniknął software 1.5 ?!
O kurcze..a ja nie zainstalowałem jeszcze tej poprawki..
O kurcze..a ja nie zainstalowałem jeszcze tej poprawki..
Żeby się nie okazało, że jak jedną pominiesz, to spust migawki nie będzie działał ;)
Żeby się nie okazało, że jak jedną pominiesz, to spust migawki nie będzie działał ;)
Co tam spust migawki..nic nie będzie działało.. :):):)
Żeby się nie okazało, że jak jedną pominiesz, to spust migawki nie będzie działał ;)
Starsza wersja traci przydatność do spożycia z dniem 21.12.2012. Tego dnia aparat będzie miał swój własny koniec świata:wink:
Starsza wersja traci przydatność do spożycia z dniem 21.12.2012. Tego dnia aparat będzie miał swój własny koniec świata:wink:
A nieprawda - podobno odkryto drugi kalendarz Majów. Zaczyna się od 22 grudnia 2012 bo na tym starym nie starczyło miejsca - tak ,że "nie bój nic":)
A nieprawda - podobno odkryto drugi kalendarz Majów. Zaczyna się od 22 grudnia 2012 bo na tym starym nie starczyło miejsca - tak ,że "nie bój nic":)
Nic nie boję, mam wersję 1.5 w aparacie. A może to źle, może ta wersja ma wirusa? Pewnie z tego powodu została usunięta:wink:
easy_rider
14.12.12, 15:52
...mam wersję 1.5 w aparacie. A może to źle, może ta wersja ma wirusa?Nie wiem czy ma wirusa, czy mój OMD się po prostu zepsuł... ale na sofcie 1.5 źle współpracuje z gripem :evil:
Nie wiem czy ma wirusa, czy mój OMD się po prostu zepsuł... ale na sofcie 1.5 źle współpracuje z gripem :evil:
Oooo, jak sie to objawia? W gripie jest jakaś elektronika? Właśnie zamówiłem:???:
easy_rider
14.12.12, 16:29
Czasem nie działają przyciski funkcyjne (zależy co mają zaprogramowane), rolka pod kciukiem głupieje (przy robieniu jak i przeglądaniu zdjęć), spust migawki też się często blokuje...
Zachowanie aparatu z gripem jest zależne od podpiętego obiektywu - ale dotyczy to zarówno obiektywów Panasonic'a jak i własnych Olympusowych...
Dodać należy że przyciski na aparacie działają prawidłowo - podpięcie gripa im nie przeszkadza.
Ale może to tylko sprawa mojego egzemplarza - jeszcze nikt podobnych objawów nie zgłaszał... :roll:
U mnie z softem 1.5 nic takiego się nie zdarza.
Z tym, że ja zazwyczaj używam tylko jednej części, drugą przypinam sporadycznie.
Pozdrawiam
Tomek
Mam pytanie do Was w sprawie tej promocji z 45/1.8
Dzisiaj odebralem swojego olka i jestem mega szczesliwy. Zarejstrowalem sie na stronie z promocja i zdziwila mnie jedna rzecz. Prosza aby wyslac dowod zakupu plus wycinek z pudelka z numerem seryjnym. Musze "pruc" pudlo czy wystarczy foto, ksero etc. ? Jak to u Was bylo ?
o ile wiem trzeba niestety pruć :|
pewnie, żeby nie było jakichś nadużyć - czyli niejako jest to dowód, że fizycznie posiadasz aparat.
Już nie pierwszy raz z wycinaniem się spotykam, w innych firmach też to praktykują.
z.
Potwierdzam musiałem pruć ;-( Ale nie jest tak źle - jeszcze przypomina dawne opakowanie ;-)
Problem jest większy. Dzięki takiemu zabiegowi można skorzystać tylko z jednej promocji. Chyba że honorują wcześniej wysłany kawałek pudełka :)
No nic to trza będzie ciąć. Na start wziąłem sobie 12/2.0 i 75/1.8 ( w drodze ). Ale już poprostu jest banan na twarzy z radości :) Czekam mnie dzisiaj jeszcze update firmware bo mam 1.2 body i 1.0 lens.
Bo inwencja Polaków jest zatrważająca.
Wyobraź sobie, że bierzesz na sprzęt fakturę i za dwa dni idziesz do sprzedawcy i opowiadasz, jaki to błąd popełniłeś, że wziąłeś nie na tą firmę i księgowa Cię udusi/zabije/itp. Dostajesz korektę zerującą i fakturę na nową firmę. Masz więc dwie różne faktury na ten sam aparat (faktury korygującej nie musisz pokazywać). Do tego dwa zdjęcia kodu, wymyślony numer seryjny (lub z aparatu w Mediamarkt) i już masz dwie 45-ki.
Kod kreskowy zabezpiecza przed tym. Choć, jako człowiek związany z branżą poligraficzną, muszę stwierdzić, że nie tak do końca... Wykonanie 100 takich kodów (do których nawet producent przyzna się, że są oryginalne) kosztowałoby z 300-400 zł.
Pozdrawiam
Tomek
Optyczni też cos o tym wspominali (02 grudnia br.) :
"Nowy firmware do OM-D
Plotki głoszą, że jeszcze w tym miesiącu ma pojawić się aktualizacja oprogramowania systemowego do Olympusa E-M5. Nowy firmware ma dodawać w menu pewne opcje związane z wizjerem elektronicznym, a także wprowadzi jedną wyjątkową funkcję, która z pewnością ucieszy wielu użytkowników. "
A na końcu będzie jak z 40-150/2,8???
Apz miałeś niestety rację.
http://www.43rumors.com/gx1-x-kit-gold-box-deal-e-m5-firmware-update-no-big-deal/
dużo osób narzekało, że nie ma gdzie w swojej okolicy zobaczyć OM-Dka - może coś się rusza, bo dzisiaj widziałem go FOTOJOKERze. Oprócz niego sporo innych Olympusów im doszło.
z.
W Fotojokerze ?? Nie prowadzili przecież wcześniej Olympusa. Chyba że tak jak abfoto zmienili zdanie ;-) Idzie ku dobremu ;-)
też się mocno zdziwiłem - zwłaszcza jak zobaczyłem OM-D (wystawionego w dodatku w aluminiowej walizeczce Olympusa), bo pojedyncze sztuki jakiś kompaktów to czasami mieli. A teraz do tego i E-PM2 i E-PL5 :)
coś się dogadali chyba.
dużo osób narzekało, że nie ma gdzie w swojej okolicy zobaczyć OM-Dka - może coś się rusza, bo dzisiaj widziałem go FOTOJOKERze. Oprócz niego sporo innych Olympusów im doszło.
z.
a jakie ceny w tym fotojokerze? powinny być mocno atrakcyjne bo sklep nie łapie się na akcję "obiektyw za złotówkę"
http://www.partner.olympus.pl/obiektyw/kupic.html
Bo inwencja Polaków jest zatrważająca.
Pozdrawiam
Tomek
I czy nie dlatego musisz najpierw zaplacic a dopiero pozniej ci wysla.A w okresie gwarancji musisz udowadniac zes garbaty dromader a nie wielblad.Gdzie indziej wystarczy powiedziec,ze nie dziala i reke wystawic po kase.Nawet jak sie bon kasowy zgubilo i nie ma.Moze dlatego,ze tam gdzie indziej ta inwencja jakby mniejsza.
no niestety o ile pamiętam 5298 i faktycznie bez 45tki za złotówkę, aż się zapytałem panią z obsługi, czy ta walizeczka to w cenie ;) ale niestety tylko ozdoba.
Także póki co mało atrakcyjnie, cen reszty aparatów nie pamiętam.
ech życie..do d...y taka promocja...za to ze dałem zarobić Olkowi i kupiłem w lipcu, jestem ukarany..bo muszę wydać 1000 za ten obiektyw
no niestety o ile pamiętam 5298 i faktycznie bez 45tki za złotówkę, aż się zapytałem panią z obsługi, czy ta walizeczka to w cenie ;) ale niestety tylko ozdoba.
Także póki co mało atrakcyjnie, cen reszty aparatów nie pamiętam.
to miał być FotoJoker czy Foto Joke?
to miał być FotoJoker czy Foto Joke?
dobre :)
...zwłaszcza, że 50 metrów obok w Saturnie był za 4999 z 45tką.
Janko Muzykant
15.12.12, 21:53
ech życie..do d...y taka promocja...za to ze dałem zarobić Olkowi i kupiłem w lipcu, jestem ukarany..bo muszę wydać 1000 za ten obiektyw
A widzisz, a mogłeś zaczekać dziesięć lat i dostałbyś pewno ten aparat za stówkę :)
A to takie proste: miałeś sprzęt już w lipcu i to kosztowało różnicę ceny.
ech życie..do d...y taka promocja...za to ze dałem zarobić Olkowi i kupiłem w lipcu, jestem ukarany..bo muszę wydać 1000 za ten obiektyw
Za to ze kupiles w lipcu masz frajde z uzywania go od lipca - gdyby obnizyli cene to spodziewalbys sie ze dosla ci roznice??
gratulacje... co zadecydowało akurat o takim wyborze? Te aparaty, choć różne, to są dla siebie godnymi konkurentami, ciekawi mnie które konkretnie niuanse przesądziły na rzecz Olympusa?
Przepraszam, że zajeło i to tyle czasu, ale obowiązki nie pozwoliły mi odpowiedzieć wcześniej.
Odpwoeioadjąc Przepraszam, że zajęło mi to tyle czasu, ale obowiązki nie pozwoliły mi odpowiedzieć wcześniej.
Odpowiadając na pytanie – cóż jak to w życiu bywa trudno wskazać na jeden decydujący czynnik.
W moim przypadku sądzę, że były trzy powody:
Mam już m4/3 – od trzech lat użytkuję E-P1, z dwoma pierwszymi obiektywami i do którego dokupiłem 20-kę Panasonika oraz Takumara 50 1.4 i Jupitera 135 mm. W efekcie, zakup X-E1 oznaczałby zmianę systemu, a wiec dodatkowe koszty na zakup choćby obiektywów (z czym u Fuji nie jest jeszcze najlepiej) lub, w przypadków obiektywów na gwint nowej przejściówki (nie jest to jednak duży wydatek).
Nie licząc dodatkowych wydatków o których wspomniałem powyżej OM-D w aktualnej cenie (4,99k PLN) wraz z obiektywem 45 mm jest zdecydowanie tańszy od X-E1.
Zdjęcia z X-E1 podobają mi się bardziej – a w zasadzie dotyczy to zdjęć, które były dostępne w sieci krótko po pojawieniu się tego aparatu – głównie, jak rozumiem zdjęcia profesjonalistów promujące aparat. Teraz, gdy można znaleźć coraz więcej zdjęć robionych przez zwykłych użytkowników tego aparatu a nie przez profesjonalistów moim zdaniem ten „czar” osłabł – różnica pomiędzy OM-D a X-E1 nie wydaje mi się już tak duża.
Biorąc pod uwagę powyższe tj. znajomość systemu, posiadany sprzęt dodatkowy, „wiek dojrzewania” X-E1 (w sensie dopracowania), porównywalną jakość zdjęć doszedłem do wniosku, że nie ma powodu płacić więcej za sprzęt, którego będę używania będę się musiał ponownie uczyć.
Z przyjemnością odpowiem na dalsze pytania jeśli będzie taka potrzeba.
---------- Post dodany o 18:56 ---------- Poprzedni post był o 18:55 ----------
@krzjak i @Malikus witamy w zespole.
Dzisiaj 14 grudnia - ciekawe czy plotki się sprawdzą i będzie nowy soft?
http://www.43rumors.com/ft2-olympus-e-m5-firmware-update-to-be-released-on-friday/
http://www.optyczne.pl/5417-nowość-O_tym_się_mówi__czyli_plotki_i_ploteczki_z_ostat niego_tygodnia.html
Dziękuję za powitanie :wink:
Po paru dniach zabawy z Oleslawem moge sie podzielic wrazeniami :) Przesiadka byla znaczaca, gdyz wczesniej pracowalem na systemie Nikona, a dokladniej mowiac D700/D800. Jednakze noszenie 13kg plecaka "troche" ostudzilo moj zapal do FF i takiego sprzetu.
Wiele godzin w necie spedzonych na przegladaniu zdjec, testow, opinii zaowocowalo decyzja kupna OMD. Nie ukrywam ze rowniez rozwazalem puszki z obozu Fuji, ale problemy z AF i ogolnie wolnym dzialalniem, skreslio ten produkt z mojej listy.
Wrazenia...
- solidnie wykonany, co czuje sie od razu
- szybkosc, szybkosc. AF dziala porownywalnie do D700 ( bez gripa )
- jakosc zdjecie, jak dla mnie rewelacja. Jestem mile zaskoczony
- lekki :)
- mega duzy wybor szkiel
- prosty w obsludze
Jedyny minus jaki sie dopatrzylem to przycisk podgladu i fn1. Ciezko go nacisnac przy duzej dloni. Ale sadze ze to problem indywidualny :)
Ogolnie... mega fajna maszyna. Ktora swoim wygladem i rozmiarami moze zmylic co do swoich mozliwosci.
Tka czytam, czytam forum i wydaje mi się że najwięcej osób przechodzi z Nikona na OM-D ;-) Jakiś nowy trend ;-)
Pomaga w tym obsługa dwóch kółek :D.
Wysyłane z telefonu.
- mega duzy wybor szkiel
Jest wybór, ale czy "mega duży"? Chyba, że wliczasz szkła z innych systemów podpięte przez przejściówki.
- prosty w obsludze
Nie dotyczy obsługi menu :-)
Dokladnie, mialem na mysli wszystkie sloiki. Co do menu, nie jest tak zle. Da sie spokojnie to opanowac :)
Canonierzy też się przesiadają :D
Bo tam tez sa niezle jaja z nowymi puszkami ;)
Bo tam tez sa niezle jaja z nowymi puszkami ;)
A gdzie ich obecnie nie ma?
pozdro
A gdzie ich obecnie nie ma?
pozdro
Oczywiscie ze firmy notuja mniejsze i wieksze wpadki. Ale rozpatrujac to dokladniej to mozna podzielic firmy ktore sie przyznaja do bledu i chca go naprawic. Oraz na takie ktore udaja ze problemu nie ma. Analizujac dalej, problem Olympusa z pekajaca ramka LCD, jest i firma oficjalnie przyznala sie do tego. Problem N i C z AF, olejem, lakierem komory lustra - jest. Ale firmy udaja ze nic takiego nie ma miejsca.
Stad podsumowanie takie, ze w przypadku Olympus'a nie ma co sie martwic jak dopadnie dany egz. chorba pekajacej ramki.
No w sumie jak ktos patrzy pod katem kalania sie w piers, to jest to jakis argument za wyborem systemu.
pozdro
Tylko wezcie tez pod uwage,ze Canon czy Nikon Czy jakakolwiek inna firma w Indonezji,Pakistanie ,Indiach,Stanach,o Chinach nie wspomne Bedzie na caly swiat wrzeszczec jak tylko w europie kilka ekranikow peklo przy srubce,czy jakas inna matryca krople tluszczu dostala.To wcale nie musi byc wada fabryczna,moze byc wada transportu,nieodpowiedniego magazynowania,warunkow.Rozne moga byc przyczyny.
To,ze Jasiowi czy Krzysiowi matryce zatluscilo i na dwoch forach raban robi to firme na bacznosc nie bedzie stawic.
Tylko wezcie tez pod uwage,ze Canon czy Nikon Czy jakakolwiek inna firma w Indonezji,Pakistanie ,Indiach,Stanach,o Chinach nie wspomne Bedzie na caly swiat wrzeszczec jak tylko w europie kilka ekranikow peklo przy srubce,czy jakas inna matryca krople tluszczu dostala.To wcale nie musi byc wada fabryczna,moze byc wada transportu,nieodpowiedniego magazynowania,warunkow.Rozne moga byc przyczyny.
To,ze Jasiowi czy Krzysiowi matryce zatluscilo i na dwoch forach raban robi to firme na bacznosc nie bedzie stawic.
Jak to ubrac jeszcze w statystyki, to ciekawe jakim procentem w ogolnej sprzedazy danego produktu legitymuja sie poszczegolne przypadki opisywanych na forach bolaczek.
Moze sie okazac, iz to nawet nie jest kilka procent ogolnej sprzedazy danego sprzetu. Mozna tez domniemac, ze dla producenta nie ma sensu podnoszenie problemu do niewiadomo jakiej rangi, wychodzi z zalozenia - jest gwarancja, jak cos nie dziala to sie odsyla i finito.
Kwestia kompetencji serwisow to juz inna bajka.
pozdro
Mozna tez domniemac, ze dla producenta nie ma sensu podnoszenie problemu do niewiadomo jakiej rangi, wychodzi z zalozenia - jest gwarancja, jak cos nie dziala to sie odsyla i finito.
Z punktu widzenia PR i ogólnie komunikacji społecznej to taki brak odpowiedzi producenta jest błędem.
Wiele firmę nie będzie kosztować stwierdzenie, że zbadają problem i zrobią odpowiednie badania. Po prostu pan Kazik będzie miał jeden więcej obowiązek :-P
Z punktu widzenia PR i ogólnie komunikacji społecznej to taki brak odpowiedzi producenta jest błędem.
Wiele firmę nie będzie kosztować stwierdzenie, że zbadają problem i zrobią odpowiednie badania. Po prostu pan Kazik będzie miał jeden więcej obowiązek :-P
O ile rozpatrywac to jako problem, nie mamy wiedzy czy to nie czasami "pare" sztuk sposrod ilustysiecy, wiec producent wychodzi z zalozenia (jak Miras napisal czy cos po drodze sie nie stalo na przyklad), ze to nie zaden zlozony problem.
pozdro
O ile rozpatrywac to jako problem, nie mamy wiedzy czy to nie czasami "pare" sztuk sposrod ilustysiecy, wiec producent wychodzi z zalozenia (jak Miras napisal czy cos po drodze sie nie stalo na przyklad), ze to nie zaden zlozony problem.
pozdro
Dla posiadaczy tych "paru" sztuk nie jest to za bardzo pocieszajace - zwlaszcza jesli firma nie chce im tego naprawic w ramach gwarancji
Dla posiadaczy tych "paru" sztuk nie jest to za bardzo pocieszajace - zwlaszcza jesli firma nie chce im tego naprawic w ramach gwarancji
Nie wiem, kto nie chce naprawiac, bo nie spotkalem sie z odmowa podjecia prob rozwiazania problemu wysylajac na gwarancje. Inna kwestia to skutecznosc serwisow - ale to jak pisalem jest temat na inna historie z rzetelnoscia serwisu w tle.
pozdro
no niestety o ile pamiętam 5298 i faktycznie bez 45tki za złotówkę, ...
Także póki co mało atrakcyjnie, cen reszty aparatów nie pamiętam.
No to jednak już dodali FotoJoke'a do promocji z 45tką:
http://www.partner.olympus.pl/obiektyw/kupic.html
z.
W zeszła sobotę byłem w Fotojoker w Poznaniu (M1) i mieli w promocji z 45 mm oczywiscie nie od razu dają. Trzeba wysłać potrzebne dokumenty po zakupie OM-D z 12-50.
Z tego co wiem to nigdzie nie daja od reki 45'tki. Zawsze trzeba bylo wyslac kod i dowod zakupu.
Tylko dlaczego OM-D zniknął ze sklepu internetowego Fotojokera ?
Niemniej cieszy mocniejsze wejście dużej bądź co bądź sieci w sprzęt Olympusa. Jeszcze tylko szersza dostępność obiektywów w salonach ;-)
W zeszła sobotę byłem w Fotojoker w Poznaniu (M1) i mieli w promocji z 45 mm oczywiscie nie od razu dają. Trzeba wysłać potrzebne dokumenty po zakupie OM-D z 12-50.
wiem sam przez to przechodziłem. Chodziło mi o to, że 5 dni temu obsługa pomimo tego, że mieli OM-Dka to twierdziła, że Fotojoker nie bierze udziału w tej promocji Olympusa i też na odp. stronie promocji nie było tego sklepu wymienionego - a teraz to się zmieniło.
W regulaminie pisze że promocja trwa do końca grudnia tj. Aparat należy kupić do końca miesiąca.
A czy wysyłka ksera dowodu zakupu oraz kawałka tektury jest ograniczona tymi samymi ramami czasowymi?
wiem sam przez to przechodziłem. Chodziło mi o to, że 5 dni temu obsługa pomimo tego, że mieli OM-Dka to twierdziła, że Fotojoker nie bierze udziału w tej promocji Olympusa i też na odp. stronie promocji nie było tego sklepu wymienionego - a teraz to się zmieniło.
Bo to jest nasze dziadostwo. Nic nie umiemy do końca nic zrobić dobrze. Najpierw mielimy ozorem na jakiś temat ,że już jest tak a tak,a dopiero później zabieramy się do roboty.
To samo zrobił Fuji z tą gwarancja 1+2 . Trzeba było wprowadzić ją w dniu premiery X-E1 na polskim rynku, a nie dopiero po kilku tygodniach. Sprzedawcy zaraz podnieśli ceny o minimum 500 zł . Więc dla kogo jest promocja ? Chyba dla sprzedawców !!!!!
Akurat w Fuji wyszło na to, że warto być pierwszym, bo ostatecznie Fuji objął promocją wszystkie egzemplarze X-E1 sprzedane w tym roku, a ceny podniesiono dopiero od 1 grudnia, czyli dnia ogłoszenia promocji.
Pozdrawiam
Tomek
Nie ma promocji - źle. Jest promocja - też źle, bo za późno. Jest promocja i jest wcześnie, w pierwszych dniach pojawienia się aparatu na rynku - jeszcze gorzej, bo wtedy ceny idą w górę i ci, co kupują później, płacą więcej. Myślę, że Polacy nie zasługują na żadne promocje, przedłużone gwarancje czy w ogóle jakiekolwiek rozszerzone prawa - i tak im będzie nie pasowało, za głupi są na to. Jak nie dostają nic, to wtedy czują się dobrze i nie jęczą. A ci, którzy mają łeb na karku, to sobie poradzą i kupią w Niemczech.
... A ci, którzy mają łeb na karku, to sobie poradzą i kupią w Niemczech.
Znasz w Niemczech jakąś fajną promocję na OMD / X-E1
Przecież te wszystkie cashbacki czy dodatki po wysłaniu kodu do "producenta" wymyślono po to, aby promocje producenta trafiały do końcowego odbiorcy- a nie karmiły kanały dystrybucji.
Moim zdaniem, Olympus zrobił błąd, że promocja na 45ke nie obejmuje wszystkich aparatów z polskiej dystrybucji. Wyróżnieni sprzedawcy natychmiast podnieśli ceny o 300-400 zł ( no, takie tez mogło byc założenie...) , przedwczoraj w MM widziałem OMD z kitem po .. 5499.
Faktem bezspornym jest ,że X-E1 poszybował u nas nagle z cenami w górę po wprowadzeniu promocyjnej gwarancji na wyroby FujiFilm , a nie było żadnej uzasadnionej przesłanki ku temu poza pazernością naszych sprzedawców. Ciekawe ,że ten sam produkt mozna kupić z niemieckiej dystrybucji za ~ 4.900 , a nasi najbardziej pazerni "handlowcy" chcą za niego 5.700-5.800. Ja żadnej ideologii do tego nie dokładam tylko podaje liczby, które mówią same za siebie.
A co do obszaru promocji, to niektóre sieci wymienione w komunikacie FujiFilm Polska nawet nie słyszały o takim aparacie, a mają go podobno sprzedawać i to w promocji 1+2. Może jestem starej daty ale dla mnie to totalne nieudacznictwo.
Co do promocji Olympusa , to nie załapałem sie trzy razy , raz na grip , drugi raz na pakiet portretowy (40-150 kupiłem tydzień wcześniej) a trzeci raz na 45 mm ale nie narzekam bo rozumiem ,że nie kupowałem w momencie jak obowiązywały. Ale mały żal w podświadomości pozostaje.
Sprzedawca ma prawo sprzedawać drogo, w końcu z tego żyje. A klient ma prawo nie kupić, jak mu cena nie odpowiada i iść tam, gdzie jest taniej.
Guzik prawda. To są na razie ich pobożne życzenia . Obserwuje np allegro i nikt za te ceny nie kupuje. Akucje koncza się zerową sprzedaża. Czekaja chyba na naiwniaków . Po telefonicznym kontakcie są skłonni sprzedawać nawet po 400-500 zł taniej.
Sprzedawca ma prawo sprzedawać drogo, w końcu z tego żyje. A klient ma prawo nie kupić, jak mu cena nie odpowiada i iść tam, gdzie jest taniej.
Ale Olympus PL zrobił dziwny ruch dzieląc sklepy na te objęte promocją i nie... Myślę, że jeśli przesłanką było wyeliminowanie towaru "nie z polskiej dystrybucji" to można to było inaczej zrobić. Nie byłoby wtedy presji na podwyżki u wyróżnionych handlowców.
A zresztą - czy z polskiej czy z niepolskiej dystrybucji - wszak to jeden pieron - i tak wszystko przez Niemcy idzie
Pewnie była umowa między sklepami a OPL: wy bierzecie tylko sprzęt z naszej dystrybucji, a my w zamian za to będziemy dawać klientom darmowy (prawie) obiektyw i zrobimy reklamę waszym sklepom. Może inne sklepy nie chciały tracić możliwości sprowadzania tańszego sprzętu z innych krajów i po prostu nie zgodziły się na taki układ.
Poprostu trzeba pytac w sklepie o rabat. Ja np. kupilem sprzet w mm i po zadaniu pytania o rabat, dostalem 300zl. Ktos powie ze w innym sklepie mozna jeszcze taniej kupic. Zgodze sie ale podaje czysty przyklad ze cena na kartce ne jest cena ostateczna.
Media Markty i inne Saturny mogą dawać rabaty, bo działają jako osobne podmioty, nie jako sieć. Jeśli sklep jest sieciówką, to cena jest ostateczna ;)
Ja ostatnio jak kupowałem sprzęt, to nawet nie prosiłem o rabat - dostałem go bez pytania. Sposób jest prosty: wysyłasz zbiorczego maila do kilku sklepów jednocześnie z pytaniem o dostępność sprzętu i cenę, bo chcesz wybrać najkorzystniejszą ofertę. Rabaty będą się sypać aż miło :)
Nie ma promocji - źle. Jest promocja - też źle, bo za późno. Jest promocja i jest wcześnie, w pierwszych dniach pojawienia się aparatu na rynku - jeszcze gorzej, bo wtedy ceny idą w górę i ci, co kupują później, płacą więcej. Myślę, że Polacy nie zasługują na żadne promocje, przedłużone gwarancje czy w ogóle jakiekolwiek rozszerzone prawa - i tak im będzie nie pasowało, za głupi są na to. Jak nie dostają nic, to wtedy czują się dobrze i nie jęczą. A ci, którzy mają łeb na karku, to sobie poradzą i kupią w Niemczech.
Nie widze zadnego zwiazku z Polakami jako klientami - nikt nie lubi byc robiony w balona a tak wygladaja ostatnio wszystkie akcje "promocyjne". Traca na tym paradoksalnie klienci ktorych promocje nie interesuja bo musza kupowac towary w podwyzszonej cenie
Kto Cię robi w balona? Oszukał Cię ktoś? Straciłeś pieniądze? Sytuacja jest jasna: masz podaną cenę i albo kupujesz, albo nie. Ludzie sami się robią w balona, żyjąc w iluzji, że cały świat jest tylko po to, żeby im robić dobrze. A najlepsze jest to, że najbardziej narzekają Ci, którzy co roku kupują sobie nowe zabawki za grube siano, a jęczą, że sklep podniósł cenę o 300 zł.
Myślę, że Polacy nie zasługują na żadne promocje, przedłużone gwarancje czy w ogóle jakiekolwiek rozszerzone prawa - i tak im będzie nie pasowało, za głupi są na to. Jak nie dostają nic, to wtedy czują się dobrze i nie jęczą. A ci, którzy mają łeb na karku, to sobie poradzą i kupią w Niemczech.
Via post Vindex #3470, odblokowałem sobie ciebie by wystawić ztcp pierwszy raz minusa.
/edit: niestety nie mogę, ale będę miał na uwadze.
Ciekawe ,że ten sam produkt mozna kupić z niemieckiej dystrybucji za ~ 4.900 , a nasi najbardziej pazerni "handlowcy" chcą za niego 5.700-5.800.
Ceny co prawdą mają, porównywalne jak w PL (pomijam Saturny, MM, Sferis gdzie ceny sięgają rzędu 5,600-5700)
http://www.ac-foto.com/onlineshop/ac-foto/index.php?section=productlist&kategorie=47&parent=1&hersteller=30
w PL możesz dostać xe1 + 35 or 18-55 za 4,999 (z 3 letnią gwarancją)
ale ździerstwo to jest, nie ma co ukrywać. Choć jak ktoś zauważył, każdy orze jak może (tyle, żeby promocja chociaż została dziewicza)
Guzik prawda. To są na razie ich pobożne życzenia . Obserwuje np allegro i nikt za te ceny nie kupuje. Akucje koncza się zerową sprzedaża. Czekaja chyba na naiwniaków . Po telefonicznym kontakcie są skłonni sprzedawać nawet po 400-500 zł taniej.
no to "sprawdzimy" - jeśli uda mi się urwać 600 stówek z którejś ofert na Allegro to na sylwestra będę miał nowy aparat a Ty u mnie piwo na najbliższym zlocie...
A jeśli nie, to też specjalnie żałować nie będę tylko spokojnie poczekam na spadek cen / promocję na X-E1 bo im dłużej przyglądam się zdjęciom jakie wychodzą z tego aparatu tym bardziej mi się on podoba
Kto Cię robi w balona? Oszukał Cię ktoś? Straciłeś pieniądze? Sytuacja jest jasna: masz podaną cenę i albo kupujesz, albo nie. Ludzie sami się robią w balona, żyjąc w iluzji, że cały świat jest tylko po to, żeby im robić dobrze. A najlepsze jest to, że najbardziej narzekają Ci, którzy co roku kupują sobie nowe zabawki za grube siano, a jęczą, że sklep podniósł cenę o 300 zł.
Kto się napala na nowości sam traci... wiadomo... ale kupując gorące nowości, kupujemy nie tylko sprzęt ale przede wszystkim "satysfakcję z posiadania tego czego jeszcze inni nie mają". Tyle że ta satysfakcja z czasem mija, a zostaje sprzęt za który obiektywnie, przepłaciliśmy. Stad rozgoryczenie. Dlatego, najlepiej jest przyjąć sobie jedną z dwóch strategii:
a) kupujemy tylko na promocjach
b) wyznaczamy są "naszą cenę maksymalną" np. przez porównanie do oferty konkurencji i nie kupujemy dopóki nie znajdziemy oferty odpowiadającej naszej wycenie.
---
ps. to powyższe 600 zł o których pisałem to jest właśnie tak zrównanie ceny do limitu który sobie za OMD wyznaczyłem
Ja mam inną strategię: jeśli mnie stać i chcę coś mieć, to to kupuję; jeśli mnie nie stać, to nie kupuję; jeśli występuje jakaś inna sytuacja, idę do terapeuty.
no to "sprawdzimy" - jeśli uda mi się urwać 600 stówek z którejś ofert na Allegro to na sylwestra będę miał nowy aparat a Ty u mnie piwo na najbliższym zlocie...
A jeśli nie, to też specjalnie żałować nie będę tylko spokojnie poczekam na spadek cen / promocję na X-E1 bo im dłużej przyglądam się zdjęciom jakie wychodzą z tego aparatu tym bardziej mi się on podoba
przykład Fotomaster(Wrocław) objęty 2+1. Dzwonie i się pytam o cene z allegro ( 5,590) a sprzedawca mi mówi no ale to na allegro tak mamy. My sprzedajemy po 5,290. Po czym pada pytanie z jego strony czy jestem zainteresowany, ja na to, że tak. Więc się potem pyta, a ile pan chce za niego, ja mówie 5,190 :-P a On no OK. Ale znalazłem sklep, gdzie kupiłem za 4,999 więc fotomaster odpuściłem.
Może ianczej, po prostu jak chcecie X-E1 z kitem bądź stałką za 4999 to fotomarzenie.pl i powodzenia ;)
jeśli występuje jakaś inna sytuacja, idę do terapeuty.
zanim się pójdzie do specjalisty, można poczekać na obniżke cen albo szukać nowości lekko używanych a jak nie pasuje to nie wiem czy terapeuta pomoże ;)
Panowie,
Jak pisałem kilka dni wcześniej przed decyzja czy OM-D czy tez X-E1 zadałem sobie trud przeczytania całego wątku.
Jest tam w pewnym momencie dyskusja na temat potencjalnej ceny OM-D - zachęcam do lektury.
Dzisiaj możemy kupić aparat z dwoma obiektywami za 4.999 PLN oraz dodatkami (ja dostałem kubek aluminiowy, koszulkę oraz dmuchaną deskę do nauki pływania). Zakładająć z grubsza, że kit 12-50 kosztuje 1.000 PLN a 45-ka kolejne 1.000 PLN otrzymujemy świetne body za 2.999 PLN.
Gdyby taka cena za body była w dniu debiutu wszyscy byli by zachwyceni, a pewno pojawiłyby się głosy, że Olympus oszalał.
Sklepy sprzedają na Allegro drożej, bo muszą tam płacić prowizję. Nic dziwnego, że poza sprzedają taniej.
Za 3000 samo body, to chętnie bym kupił :) ale mi się nie śpieszy z zakupem.
Za gotówkę też sprzedają taniej, niż przy płatności kartą.
Za gotówkę też sprzedają taniej, niż przy płatności kartą.
To dotyczy raczej małych sklepów, nie gigantów jak MM czy Saturn.
Zresztą mamy w kraju spore prowizje za transakcje kartami płatniczymi.
Zawsze najpierw dyskutuje o cenie a pozniej jak ja ustale to wyciagam karte te lub inna albo gotowke.Forma platnosci to jeden z rodzajow jej a nie sposob chwalenia sie.
Teraz bede pytac o promocje promocji.Moze trafie na promocje promocji dwuwarstwowego papieru toaletowego(wreszcie przestane ten jednowarstwowy skladac na pol)
Dzisiaj możemy kupić aparat z dwoma obiektywami za 4.999 PLN oraz dodatkami (ja dostałem kubek aluminiowy, koszulkę oraz dmuchaną deskę do nauki pływania). Zakładająć z grubsza, że kit 12-50 kosztuje 1.000 PLN a 45-ka kolejne 1.000 PLN otrzymujemy świetne body za 2.999 PLN.
Od dwóch tygodni dość szczegółowo analizuję Allegro i rynek i widzę, że za 1000 nie sprzedasz na pewno 12-50. Na Allegro leżała nówka (z kompletu z OM-D) za 800 zł i nikt nie kupił. Myślę, że góra 700 zł to jest maks ile można dostać. Co do 45, to używane w stanie idealnym chodzą po 800-850 zł, nówka, ale z gratis do OM-D to maksymalnie 900-950 zł. Tak się jakoś złożyło, że wpadło mi trochę dodatkowego grosza i też przeszedłem do m4/3 z dużego 4/3, ale przyjąłem inną strategię. Miałem wybór, OM-D + 14-42, albo e-pl3 + 12-50, 40-150, 45, 17 1:1,8. Wybrałem drugą opcję, zostało mi jeszcze sporo i zachorowalem na 75... Czy ją kupię to nie wiem, muszę to sobie przemyśleć i zobaczyć, jak przyjdzie 45 i 17 ile mi dają radości, jednak taka opcja ma to do siebie, że obiektywy nie tracą na wartości, a jak już to bardzo mało, natomiast OM-D na wiosnę pewnie będzie z 1000 zł tańszy i wtedy go kupię. Póki co jest zima i tak zdjęć się za dużo dla przyjemności nie robi. E-Pl3 całkowicie wystarcza, a i większy fun jest z jasnych szkieł, niż nowego body.
http://www.youtube.com/watch?v=20LKcRC-1fA
Janko Muzykant
21.12.12, 17:47
http://www.youtube.com/watch?v=20LKcRC-1fA
Tak szczerze powiedziawszy... nadmuchane nic o niczym. Laska i pstryk - klasyk, który rusza już chyba tylko młodych amatorów fotografii i młode amatorki modelingu, mających niewielkie wyobrażenie o rzeczywistości tej pracy.
Wciągające jak witryna w kiosku ruchu, z której uśmiecha się setka lasek :)
Kto Cię robi w balona? Oszukał Cię ktoś? Straciłeś pieniądze? Sytuacja jest jasna: masz podaną cenę i albo kupujesz, albo nie. Ludzie sami się robią w balona, żyjąc w iluzji, że cały świat jest tylko po to, żeby im robić dobrze. A najlepsze jest to, że najbardziej narzekają Ci, którzy co roku kupują sobie nowe zabawki za grube siano, a jęczą, że sklep podniósł cenę o 300 zł.
Juz ktos kiedys napisal ze te promocje powinny sie nazywac "obiektyw za 301 zl" albo "dodtkowa gwarancja za 300 zl" - jest to rownie uczciwe jak reklama "ceny bez VAT" zaraz po podnie3sieniu jej o 23%. Czy stracilem pieniadze? Nie - co nie znaczy ze mam pozostac obojetny wobec takich praktyk. Podoba Ci sie takie podejscie - Twoje prawo. Mnie sie nie podoba
z drugiej strony - równie dobrze można mieć pretensje do handlowców że ceny przed świętami podnoszą. Wiadomo okres żniw, więc trzeba drzeć...
drzeć kasę z klientów i drzeć się na cały głos że promocja... A popatrzcie choćby na Lego czy Barbie (popularne prezenty pod choinkę) teraz akcja - promocja - super oferta... może 5 - 10% rzeczywistegu upustu - czymś trzeba klienta przyciągnąć żeby u konkurencji nie kupiła ale... w styczniu te same zestawy będą obniżone 30 - 50% bo sklepy będą się chciały pozbyć stanów magazynowych a do kolejnego szału zakupów (dzień dziecka) będzie prawie pół roku...
W aparatach pewnie aż takich przecen nie będzie chociaż... Rozmawiałem wczoraj z jednym ze sprzedawców Olympusów - który przyznał że rynek zaakceptował dopiero cenę OMD na poziomie 3300 -3500 (4600 - 1100 za obiektyw). Wcześniej sprzedaż szła jak krew z nosa, dopiero teraz się ruszyło, i to nawet ładnie ruszyło pomimo że część klientów wybiera Fuji... Zdaniem owego sprzedawcy, po nowym roku, ceny OMD będą musiały wyraźnie spaść - inaczej znowu umrze sprzedaż
Od dwóch tygodni dość szczegółowo analizuję Allegro i rynek i widzę, że za 1000 nie sprzedasz na pewno 12-50. Na Allegro leżała nówka (z kompletu z OM-D) za 800 zł i nikt nie kupił. Myślę, że góra 700 zł to jest maks ile można dostać. Co do 45, to używane w stanie idealnym chodzą po 800-850 zł, nówka, ale z gratis do OM-D to maksymalnie 900-950 zł. Tak się jakoś złożyło, że wpadło mi trochę dodatkowego grosza i też przeszedłem do m4/3 z dużego 4/3, ale przyjąłem inną strategię. Miałem wybór, OM-D + 14-42, albo e-pl3 + 12-50, 40-150, 45, 17 1:1,8. Wybrałem drugą opcję, zostało mi jeszcze sporo i zachorowalem na 75... Czy ją kupię to nie wiem, muszę to sobie przemyśleć i zobaczyć, jak przyjdzie 45 i 17 ile mi dają radości, jednak taka opcja ma to do siebie, że obiektywy nie tracą na wartości, a jak już to bardzo mało, natomiast OM-D na wiosnę pewnie będzie z 1000 zł tańszy i wtedy go kupię. Póki co jest zima i tak zdjęć się za dużo dla przyjemności nie robi. E-Pl3 całkowicie wystarcza, a i większy fun jest z jasnych szkieł, niż nowego body.
Swoją wypowiedzią nie chciałem powiedzieć, ze nabywca OM-D powinien sprzedać kita i 45 -te i cieszyć się korpusem za 3tys złotych. Był to głos w dyskusji czy jest drogo czy tez nie, w szczególności w odniesieniu do wypowiedzi z okresu debiutu tego aparatu. W mojej opinii, nawet doliczajac, zgodnie z twoimi sugestjami te 200-300 złotych cena (oczywiscie teoretyczna) za body wydaje się atrakcyjna.
Zwróć rownież proszę uwagę, ze aktualne ceny na Allegro są pochodną bieżącej promocji - cześć nabywców z góry zakłada, ze sprzedadzą to szkło bo nie pasuje do ich wizji - wydaje się ze masz podobne podejście ponieważ wspominasz jedynie o stalkach. Odrębna kwestia jest stosunek ceny kita do jego jakości w szczególności w aspekcie doświadczeń kolegi tomtomek, które opisał w wątku o X-E1.
Rozumiem twoje podejście co do koncepcji wejścia w system. Sam rozwazalem podobne rozwiazanie niemniej jednak w moim przypadku kluczowy jest wizjer. Niestety, okulary (a zapewne i przyzwyczajenie) powodują ze kadrowanie bez wizjera, zwlaszcza w sloneczne dni, jest dla mnie szalenie uciazliwe przez co trace cala radosc z fotografowania.
Zupełnie szczerze życzę Ci, abyś na wiosnę kupił OM-D o 1 tys złotych taniej, niemniej jednak osobiście w to nie wierze, chyba, ze pojawi się jego następca. Firmy fotograficzne rownież maja świadomość, ze o tej porze roku fotografu je się mniej stad promocje aby utrzymać poziom sprzedaży, dlatego nie wierze w nowy zestaw OM-D + 12-50 + 45 za 3999 złotych w pierwszej połowie 2013.
Juz ktos kiedys napisal ze te promocje powinny sie nazywac "obiektyw za 301 zl" albo "dodtkowa gwarancja za 300 zl" - jest to rownie uczciwe jak reklama "ceny bez VAT" zaraz po podnie3sieniu jej o 23%. Czy stracilem pieniadze? Nie - co nie znaczy ze mam pozostac obojetny wobec takich praktyk. Podoba Ci sie takie podejscie - Twoje prawo. Mnie sie nie podoba
A jaki wpływ ma organizator promocji na cenę aparatu? Żaden. Od ponad 20 lat ceny nie są już ustalane na poziomie centralnym przez państwowy organ, tylko indywidualnie przez sprzedawców, którzy mogą oferować aparaty nawet za milion od sztuki. Nie zachowujcie się, jakbyście z księżyca spadli albo zostali zahibernowani w komunie i dopiero co się obudzili :D
Kiedyś była promocja Olympusa, gdzie przy zakupie lustrzanki za friko można było dostać lampę i plecak, a na obiektywy był cashback. Ceny wtedy też poszły w górę, ale jakoś nie przypominam sobie, żeby ludzie tak jęczeli. Kupowali, bo się opłacało.
A jaki wpływ ma organizator promocji na cenę aparatu? .....
Wg oficjalnego cennika detalicznego Olympusa - OMD solo / kit powinen kosztować 4799 / 5690. Z tego co mi wiadomo to sklepy, nawet te biorące udział w promocji sprzedają taniej ...
Może było tak, że sklepy zamówiły kiedyś OMD myśląc że się będzie sprzedawał, niestety cena zablokowała sprzedaż, stąd tu i ówdzie pojawiały się "atrakcyjne" ceny na ten aparat - ale nie jako skutek strategii ale bardziej jako próba sprzedaży choćby po kosztach i odblokowania gotówki / linii kredytu kupieckiego etc...
Teraz jak jest promocja, być może sklepy uznały że nie ma co dokładać do interesu ale trzeba wykorzystać okazję (skoro rynek promocję chwycił) i coś zarobić...
---
a co do pytania z cytatu - Olympus dobrze by zrobił gdyby cena startowa była 20 - 30% niższa, inaczej by to się wszystko układało. Promocja byłaby wtedy rzeczywistą promocją a nie próbą "po cichu" urealnienia cen. Ale to moja ocena cen w m4/3 i oczywiście zawsze można mi dać negatywa z komentarzem że na "marketingu się nie znam"
OM-D userzy łączcie się! w głosowaniu :)
http://www.dpreview.com/news/2012/12/21/best-camera-2012-poll
Głos oddany :) Jak na razie ponad 11.000 oddanych i OM-D wygrywa :)
You need to login to vote - nie będę się tam rejestrował aby oddać głos :)
easy_rider
23.12.12, 21:46
You need to login to vote - nie będę się tam rejestrował aby oddać głos :)Ja też nie... zresztą, nie muszę sobie udowadniać który aparat jest najlepszy :mrgreen:
Czyzby szykowal sie nastepca:
"Plotki głoszą, że Olympus pracuje nad nowym bezlusterkowcem serii OM-D. W aparacie ma znaleźć się kilka nowych, zaawansowanych funkcji, a także zupełnie nowy, doskonałej jakości wizjer elektroniczny. Wbrew wcześniejszym doniesieniom nie będzie to aparat modułowy i natywnie będzie on współpracował z obiektywami systemu Mikro Cztery Trzecie. Producent ma też oferować specjalny adapter dla obiektywów Cztery Trzecie, a sam bezlusterkowiec będzie droższy od obecnego modelu E-M5."
Korzystając z okazji ... Wesołych Świąt :)
easy_rider
24.12.12, 11:33
Będzie droższy - bo nie będzie pękać... :mrgreen:
A swoją drogą to jakie "zaawansowane" funkcje brakują dzisiejszemu OMD?
A swoją drogą to jakie "zaawansowane" funkcje brakują dzisiejszemu OMD?
Automatyczne wysylanie na podane fora do galeryj i na tematyczne watki.:mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Janko Muzykant
24.12.12, 11:53
A swoją drogą to jakie "zaawansowane" funkcje brakują dzisiejszemu OMD?
Jest mniej zaawansowany od następcy - a to jest bardzo zaawansowany brak. W prawdziwym mężczyznie natychmiast rodzi się żądza posiadania i nie spocznie on, dopóki nie skonsumuje :)
Będzie droższy
Będzie płacz. Plus umowa oba (lata) ma.
A swoją drogą to jakie "zaawansowane" funkcje brakują dzisiejszemu OMD?
25p, lepszy kodek, zapis do formatu .dng - z tych bym skorzystał zaraz po wyjęciu z pudełka. Więcej ich jest, ale po co przeklejać tu spec gh3 czy nexów.
Janko Muzykant
24.12.12, 14:13
25p, lepszy kodek, zapis do formatu .dng
Niedostępność tego, co wymieniłeś jest tylko software'owym fochem producenta. Może być dostępne po aktualizacji.
Czyzby szykowal sie nastepca:
"Plotki głoszą, że Olympus pracuje nad nowym bezlusterkowcem serii OM-D. W aparacie ma znaleźć się kilka nowych, zaawansowanych funkcji, a także zupełnie nowy, doskonałej jakości wizjer elektroniczny. Wbrew wcześniejszym doniesieniom nie będzie to aparat modułowy i natywnie będzie on współpracował z obiektywami systemu Mikro Cztery Trzecie. Producent ma też oferować specjalny adapter dla obiektywów Cztery Trzecie, a sam bezlusterkowiec będzie droższy od obecnego modelu E-M5."
Korzystając z okazji ... Wesołych Świąt :)
skoro hasło jest The Beginning of the New a na stronach i w katalogach wydzielono nową linię OMD - to szykuje się na pewno :)
gdyby ten nowy adapter rozwiązywał temat współpracy ze szkłami 4/3 to będę w niebo wzięty :D
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.