Zobacz pełną wersję : Jaką kartę pamięci do olka
witam.. jaką nawiększą pojemność karty pamięci mozna włożyć do olka e420 żeby działała bez problemów? czy może to nie ma znaczenia?
Kiedyś w E-400 miałem 8G CF działała bez zarzutu. Jaka większa ? pewnie można bez problemów, te nowe są sporo szybsze.
Nie jestem pewien, ale chyba max to 8GB. Ja osobiście wolałbym mieć jednak 2-3 karty mniejszej pojemności żeby w razie czego nie stracić wszystkich zdjęć
Tobik ma rację, max 8GB, tabela kompatybilności tu: http://www.olympus.co.jp/en/support/imsg/digicamera/compati/e420media.cfm
To faktycznie "kara pamięci";-)
Jack
To faktycznie "kara pamięci";-)
Już poprawiłem.
Tobik ma racje. Ale z drugiej jedna karta to mniejszy stres, że zgubimy pozostałe.
...Ale z drugiej jedna karta to mniejszy stres, że zgubimy pozostałe.To już kwestia tego, czy preferujemy "szkołę falenicką", czy "otwocką":grin::wink: Osobiście jestem zwolennikiem podzielenia docelowej pojemności na kilka kart pamięci. Chyba jestem jednak betoniarzem, pamiętającym czasy, kiedy karty pamięci padały jak muchy, bez ostrzeżenia i wstępnych symptomów:grin:
każdy robi jak lubi, z zasady lepiej mieć kilka kart bo życie lubi dostarczać niespodzianki....
ja niechcacy tez mam dwie karty , najpierw kupilem 4GB pozniej 8GB z UDMA , jest tylko male ale , jak sie pierwsza karta zapelnia to trzeba ... przeladowac magazynek ;-) , nie wiem wiec czy nie lepiej jest miec maksymalnie duza ale jedna karte , a drua faktycznie jako zapas na wypadek wojny , w ostatnia sobote i niedziele zostalem tak zaskoczony , robie fotki a tu nagle ... karta pelna ;-( , natknalem sie kiedys jeszcze na jeden ciekawy przypadek , numeracje zdjec na karcie mialem w okolicach 9900 , i zrobilem jeszcze 99 zdjec i pomimo ze na karcie bylo miejsca od groma nie moglem zrobic kolejnej fotki bo "system nie pozwalal" , musialem uzyc drugiej zapasowej karty
Z praktycznego punktu widzenia rozmiar 4GB jest najkorzystniejszy.
Na wyjezdzie jedna karta w aparacie a z drugiej w miedzyczasie robi sie plyta DVD - po prostu najszybciej i bez kombinowania.
Ja też uważam, karty 4GB są optymalnym rozwiązaniem bo cała zawartość mieści sie, na jakby nie było, taniej płycie DVD. Można wówczas szybko zarchwizować całą kartę bez robienia wstępnej selekcji.
Sent from my GT-N7000 using Tapatalk
Tylko że, płyta DVD nie jest najtrwalszym nośnikiem i dość zawodnym do tego.
Kartę w zapasie zawsze warto mieć :)
Tylko że, płyta DVD nie jest najtrwalszym nośnikiem i dość zawodnym do tego.
Kartę w zapasie zawsze warto mieć :)
Zgadza się, odkąd "przejechałem " się na tym, to często kopie ważnych plików robię w dwóch a czasem trzech kopiach i najlepiej przy różnych prędkościach nagrywania. To samo tyczy płyt CD.
Tylko że, płyta DVD nie jest najtrwalszym nośnikiem i dość zawodnym do tego.
Kartę w zapasie zawsze warto mieć :)
A jakiego innego trwalszego nosnika uzywasz ?
(szczerze mowiac wiecej mam problemow z dyskami twardymi niz z plytami DVD)
A jakiego innego trwalszego nosnika uzywasz ?
(szczerze mowiac wiecej mam problemow z dyskami twardymi niz z plytami DVD)
Myślę, że nie ma niczego trwałego w tej chwili.. Za dziesięc , dwadzieścia lat gdy moje wnuki będą chciały spenetrować moje archiwum , podglądnąć babcie z dziadkiem... Może się okazać , że nic nie będzie działać...
A jakiego innego trwalszego nosnika uzywasz ?
(szczerze mowiac wiecej mam problemow z dyskami twardymi niz z plytami DVD)
To ja mam na odwrót.
Zapisuję na dwóch niezależnych dyskach twardych i mam nadzieję, że będzie działać :)
To ja mam na odwrót.
Zapisuję na dwóch niezależnych dyskach twardych i mam nadzieję, że będzie działać :)
Nie napisalem, ze jedno wyklucza drugie :) Sam tez stosuje te metody plus cos jeszcze.
Napisalem tylko, ze to najwygodniejsze dla mnie rozwiazanie.
Używam płyt DVD-RAM Panasonica.
Producent "gwarantuje" trwałość zapisu przez trzydzieści lat.
Czy to prawda, zadajcie mi pytanie za trzydzieści lat.
Narazie wszystko działa.
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.