Zobacz pełną wersję : O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Prosze podać propozycje swoje. Jakie rózne rzeczy rozumiemy pod pojęciem perspektywy?
Dla jasności podam swoje propozycje:
[...]
Pzdr, TJ
Dla mnie punkt 1 i 2 to to samo. czy docelowym medium będzie kartka, matryca czy monitor to bez znaczenia.
Jeśli nie to należałoby dorzucić punkt o grafice 3D
Punkt 3.
Z takimi określeniami to się nie spotkałem. Za to spotkałem się z np z określeniem "żabia perspektywa" itp
w internecie znalazłem ciekawy przykład:
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0127qb-1.jpg
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/2617/img0127qb.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0124wb-1.jpg
źródło (http://img248.imageshack.us/img248/7420/img0124wb.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0121sr-1.jpg
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/5865/img0121sr.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/Nefreani-1.gif
źródło (http://www.3doro.de/persp/Nefre-ani.gif)
http://www.3doro.de/persp/stanowisko.htm
w internecie znalazłem ciekawy przykład:
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0127qb-1.jpg
źródło (http://img52.imageshack.us/img52/2617/img0127qb.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0124wb-1.jpg
źródło (http://img248.imageshack.us/img248/7420/img0124wb.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/img0121sr-1.jpg
źródło (http://img819.imageshack.us/img819/5865/img0121sr.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/Nefreani-1.gif
źródło (http://www.3doro.de/persp/Nefre-ani.gif)
http://www.3doro.de/persp/stanowisko.htm
I co Wy panowie specjaliści na to??? będziecie się dalej doktoryzować....? Mirek niestety ma rację a Wy wróćcie do doświadczeń i dobrych podręczników a nie jakieś wątpliwe linki do jeszcze wątpliwszych stron... Jesteście w wiekszoścći pokoleniem , które bezkrytycznie przyjmuje to co pisze w internecie... Sorry ale to prawda... Panie Jankowski, piszesz spore elaboraty, ale nie zawsze zgodne z prawami optyki. Piszecie o ruszaniu tyłka .. w pewnych sytuacjach w cale nie trzeba "ruszać tyłka " by zmienić tak jak w tym przykładze "perspektywę w kadrze" :mrgreen:
---------- Post dodany o 12:30 ---------- Poprzedni post był o 12:26 ----------
A "wycinek" kadru z obiektywu szerokiego o czym czasem piszecie , wcale nie będzie odpowiadał temu samemu widokowi pokazanym przez obiektyw tele... Chyba że używa ktoś zoomu elektronicznego gdzie faktycznie program wycina fragment kadru powiększając go.. no powiększa również piksele... (niektóre aparaty tak mają)
I co Wy panowie specjaliści na to??? będziecie się dalej doktoryzować....? Mirek niestety ma rację a Wy wróćcie do doświadczeń i dobrych podręczników a nie jakieś wątpliwe linki do jeszcze wątpliwszych stron... Jesteście w wiekszoścći pokoleniem , które bezkrytycznie przyjmuje to co pisze w internecie... Sorry ale to prawda... Panie Jankowski, piszesz spore elaboraty, ale nie zawsze zgodne z prawami optyki. Piszecie o ruszaniu tyłka .. w pewnych sytuacjach w cale nie trzeba "ruszać tyłka " by zmienić tak jak w tym przykładze "perspektywę w kadrze" :mrgreen:
I tu wstaję i głośno klaskam! :wink:
mynameisnobody
11.12.11, 13:43
brain dead Ω†
o! i tego długo szukałem http://www.phototrip.pl/porady/perspekt/perspekt.html
Tadeusz Jankowski
11.12.11, 15:00
Dla mnie punkt 1 i 2 to to samo. czy docelowym medium będzie kartka, matryca czy monitor to bez znaczenia.
Jeśli nie to należałoby dorzucić punkt o grafice 3D
Punkt 3.
Z takimi określeniami to się nie spotkałem. Za to spotkałem się z np z określeniem "żabia perspektywa" itp
1) Punkt 1 i 2 to ta sama perspektywa, tylko realizowana na dwa różne sposoby. Sądzę, że o perspektywie w sensie rzutu perspektywicznego najwięcej wiedzą z racji zawodu twórcy gier komputerowych.
2) Określenie „szeroka perspektywa” jest stosowane dla ujęcia obiektywem wide. Określenie „wąska perspektywa” jest stosowane rzadko.
W ogólności słowo „perspektywa” jest stosowane chętniej, gdy na zdjęciu są zbieżne linie konstruujące tę perspektywę, np. na zdjęciach architektury.
Niektórzy autorzy poradników fotograficznych nazywają np. ujęcie szerokim katem „perspektywa zniekształconą”, bo odbiegająca od naszego „normalnego” postrzegania.
3) Temat można uzupełnić o oboczne terminy – szeroki plan, szerokie ujęcie, szeroki kadr, wąskie ujęcie, ciasny kadr, lecz dotyczą one bardziej granic fotografowanego obiektu, (w zasadzie obiektywem o dowolnej ogniskowej) z luzem na przestrzeń obok obiektu.
Dla przykładu „ciasny kadr” wystąpi wtedy, gdy na zdjęciu jest tylko obiekt, a nawet obiekt poobcinany, a perspektywa występuje przy okazji.
Szczegółowa dyskusja włączająca te terminy do tematu perspektywa była by zbyt rozstrzelona.
4) Jeśli chodzi o skojarzenia najczęstsze, to z perspektywą fotografowie łączą często tzw. perspektywę ptasią i żabią. Są to popularne nazwy ujęć z góry i z dołu, z punktów leżących powyżej lub poniżej linii wzroku stojącego człowieka. W znaczeniu geometrii rzutu środkowego są to te same perspektywy.
---------- Post dodany o 16:00 ---------- Poprzedni post był o 15:49 ----------
w internecie znalazłem ciekawy przykład:
Warto by dodać do zdjęć wyjaśniający komentarz.
Na co przykładem są zdjęcia?
Pzdr, TJ
I co Wy panowie specjaliści na to??? będziecie się dalej doktoryzować....? Mirek niestety ma rację a Wy wróćcie do doświadczeń i dobrych podręczników a nie jakieś wątpliwe linki do jeszcze wątpliwszych stron... Jesteście w wiekszoścći pokoleniem , które bezkrytycznie przyjmuje to co pisze w internecie... Sorry ale to prawda... Panie Jankowski, piszesz spore elaboraty, ale nie zawsze zgodne z prawami optyki. Piszecie o ruszaniu tyłka .. w pewnych sytuacjach w cale nie trzeba "ruszać tyłka " by zmienić tak jak w tym przykładze "perspektywę w kadrze" :mrgreen:[COLOR="Silver"]
Te 3 zdjęcia pokazują jedynie, że zmieniając punkt z którego się robi zdjecie, zmienia się również zawartość kadru. To oczywiste i nikt tego nie neguje. Poza tym tu fotograf "ruszył tyłek", bo musiał go obniżyć, żeby zrobić zdjęcie z niższego punktu widzenia. :-D
Poza tym w EXIFie nie ma informacji o ogniskowej ani o odległości do postaci, więc jako przykład edukacyjny do bani.
A "wycinek" kadru z obiektywu szerokiego o czym czasem piszecie , wcale nie będzie odpowiadał temu samemu widokowi pokazanym przez obiektyw tele... Chyba że używa ktoś zoomu elektronicznego gdzie faktycznie program wycina fragment kadru powiększając go.. no powiększa również piksele... (niektóre aparaty tak mają)
Ale masz jakieś wsparcie?
Odpuszczam... nie należę do upartych ludzi... I nie lubię upartych...szkoda czasu ... Każdy może mieć wyobrażenie świata jakie chce.. O wiele lepiej czasem pogadać o d..... Maryni niż na niektórych wątkach poważnie...Sorry jeśli kogoś uraziłem nie chciałem.. Jestem człowiekiem pogodnym i myślącym pozytywnie(w miarę ostatnio..:cry:)
Piszecie o ruszaniu tyłka .. w pewnych sytuacjach w cale nie trzeba "ruszać tyłka " by zmienić tak jak w tym przykładze "perspektywę w kadrze" :mrgreen:
Co za różnica czy rusza się tyłkiem czy kątem i odległością wirtualnej kamery od modelu?
Wiecie co - czytam Was od kilku dni próbując pojąć o co Wam chodzi i ... nie pojmuje , coraz to wprowadzacie kolejne żargonowe określenia, nie definiując do końca i nie obalając sensowności poprzednich, odpuszczam.
Owocnych obrad Wam życząc AP.
No dobra, zamęczyliście konia na śmierć. To już nawet nie jest śmieszne.
mynameisnobody
11.12.11, 17:27
a konsensus ?
Jaki wynik tej dyskusji?
Nie ma i nie będzie. Za to można patrzeć jak psiak za własnym ogonem gania.
mynameisnobody
11.12.11, 17:39
jeden drugiego nawet NIE PRÓBUJE zrozumieć -o przyswojeniu sobie przedmiotu dyskusji nie wspominając.
Inwektywy i obrażanie.
Aż boję się pomyśleć że jest nas ponad 7000 000 000...
To musi pier...nąć!
Dzięki dla TadeuszaJankowskiego za szlachetną próbę uschematyzowania problemu.
Szkoda że trud na marne poszedł.
Wiecie co - czytam Was od kilku dni próbując pojąć o co Wam chodzi i ... nie pojmuje , coraz to wprowadzacie kolejne żargonowe określenia, nie definiując do końca i nie obalając sensowności poprzednich, odpuszczam.
.
Dokładnie:) Nie jest tak przypadkiem, że obiektyw ok. 50mm dla pełnej klatki, czy 35mm dla APS-C "widzi" podobnie jak ludzkie oko. Wszelkie inne: teleobiektywy, szerokokątne w jakimś stopniu zniekształcają perspektywę. W przykładzie gdzie jest dziewczyna w tej opuszczonej hali w ostatnim zdjęciu wyjście jest, czy może dokładniej, sprawia wrażenie, że jest znacznie bliżej niż w pierwszym. Czy były tu użyte 3 obiektywy o różnych ogniskowych, czy obiektyw typu zoom czy fotograf zrobił 2 lub 3 kroki w przód, tył dla mnie jest mniej istotne...
Mynameisnobody, pięknie to ująłeś. Można by było to przyjąć jako podsumowanie całej dyskusji i zamknąć wątek. Niestety, obawiam się, że wzorem twórców Dynastii umiaru nie będzie.
I co Wy panowie specjaliści na to??? będziecie się dalej doktoryzować....?
Krakman,:) powiem tak: mózg umarł*i niech tak zostanie. Pozdrawiam.
tymczasowy_
11.12.11, 18:22
Wzbogaciłem opiwieść mynameisnobody ilustracjami, bo jesteśmy przecież na forum fotograficznym. Poniżej link do oryginału.
https://forum.olympusclub.pl/threads/80297-O-perspektywie-ogniskowej-i-takie-tam-%28wydzielone-z-w%C4%85tku-o-Fuji-X10-X50%29?p=770030&viewfull=1#post770030
WSTĘP
Znacie takie powiedzenie -" a z mojej perspektywy..."?
Tak całkiem bez fiksacji fotograficznej> z mojej perspektywy (a ogniskową mam stałą -w okolicy 48mm jak mniemam) widać że kłótnia jest jak zawsze niewspółmiernie ostra w stosunku do istoty i charakteru problemu którego dotyczy.
Tak dzieje się*w 90% dyskusji na forach internetowych /dlatego też przestałem w tym uczestniczyć. (tymczasowy dopisek: czego ten post jest przykładem :wink:) Widzicie siebie jak bohaterów wojeń fenickich (forumowych) na których patrzą tysiące towarzyszy i oddać w czymś pole miało stać się*waszą osobistą klęską i kompletną katastrofą dla całych pokoleń -waszych dzieci ,wnuków i całej rasy. Istotnie pupliczność jest ale nie kibicuje ani Heraklesowi ani Hektorowi -przyjemność to widzieć jak się obaj tarzają w gnoju i posoce.
Wyzwanie się *od Trolli czy odsyłanie do szkół nie przyniesie nigdy zamierzonego efektu bo w zasadzie czytalnikom leży równo kto jest troll, a kto się nie uczył* > grunt to igrzyska.
Radzę sobie to wziąć pod uwagę.
1.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/idInBJZp1cjNw.jpg)
2.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ibtFlymh46QOoD.jpg)
3.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/itFFe3o0JytHh.jpg)
Ilustracja zmagań herosów, z różnej perspektywy. Jakich ogniskowych użyto na 1, 2, 3?
ROZWINIECIE
Temat ciekawy - teorii więcej niż teoretyków.
Dorzuć własną > wymyśliłem ot sobie Jak już napisałem z mojej perspektywy punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdy siedzę na drzewie
4.
[grizz ciach: nie brać zdjeć, bez zgody autora]
Mynameisnobody na drzewie. Podgląda sąsiadkę.
Perspektywa jest, ale zabrakło kąta widzenia (ogniskowej - innymi słowy)
4.a Sąsiadka :wink:
Obrazek (http://img197.imageshack.us/img197/9871/hexert.jpg)
i patrzę na gołą sąsiadkę mam taką a nie inną perspektywę. Gdy podwędzę tatowi lornetkę widzę gołą sąsiadkę z większymi szczegółami ale mój horyzont zawęża się do tych (szczególnie ważnych szczegułów) -mam zawężony horyzont (pole widzenia -kąt widzenia -ogniskową ) jak zwał tak zwał.
Widzę orgomne kształtne SZCZEGÓŁY i nic pozatym.
Moja perspektywa się*jednak nie zmienia -siedzę na doopie na gałęzi.
5. Sąsiadka podglądana lornetką z perspektywy drzewa
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/i1MteCH1lTCMG.jpg)
W przypływie męskiej ułańskiej fantazji złażę z drzewa -idę do płotu i wścibiam oko we wcześniej przygotowaną (pożyczoną od taty wiertarką) dziurę przez którą widzę szczegóły nie aż tak dokładnie ale za to jednocześnie z paroma nie mniej interesującymi wspaniale kontrastującymi ze sobą elementami które tworzą doskonale zharmonizowaną całość -tłustą od olejku do opalania i odbijającą i załamującą światło na wielu interesujących dla mnie formach i kształtach. Niestety obok siedzi sąsiad który odłożył właśnie gazetę i gapi się*na moją dziurę w płocie z miną zdziwionego rotweilera.
Widzę go równie dokładnie jak sąsiadkę a oprócz tego w tle jeszcze starą BMkę, i paręnaście krasnali ogrodowych w ubrankach barwy ŁKSu. Zmieniła mi się*perspektywa -ogarniam wzrokiem wszystko naraz.
6. Sąsiadka podglądana przez dziurkę w płocie (od lewej wkurzony mąż sąsiadki, stara BMka, grupa krasnali ogrodowych)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/ibsnDPkOazkVV6.jpg)
Zwijam żagle -bo sąsiad okazuje się nie tylko wyglądać jak rotweiler ale równie jak rotweiler szybko biegać. W biegu odwracam sie by sprawdzić czy palant czasem nie przeskoczył płotu -jednak widzę tylko trawnik który tratuję, i wysoki drewniany płot w barwie sraki niemowlęcia na całej szerokości pola mojego widzenia -taką mam perspektywę króra zmienia się z każdym krokiem!
Pozwolę sobie wyciągnąć wniosek (ani na chwilę nie było mowy o aparacie fotograficznym) -że perspektywa zmienia się*wraz z miejscem z którego się ją ocenia .
A Powiększenie zmienia jedynie skalę obserwowanego szczegółu (albo dwóch -sterczących i odbijających swą śliską naoliwioną powierzchnią promienie popoludniowego słońca...).
Czy to można tak wytłumaczyć -nie brnąć w te wszystkie niezrozumiałe dla normalnego człwieka fachowe zwroty od których plomby bolą?
EPILOG
7. Scena widziana ogniskową dziury w płocie z prespektywy drzewa
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/izia5hyMKpcLL.jpg)
8. Scena widziana ogniskową lornetki z perspektywy dziury w płocie.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iV51lQn5xL3Fe.jpg)
Jak widać, w tym przypadku nie można nawet zrobić panoramy klejonej z wielu klatek (powiększeniie kąta widzenia lornetki), bo na przeszkodzie stanęła tzw. minimalna odległość ostrenia :wink:
Z czysto fotograficznego punktu widzenia, pewnych wizji nie zrealizujemy bez użycia obiektywów o charakterystycznnych ogniskowych (katach widzenia). W takich sytuacjach akademickie rozważania są funta kłaków warte. Bieganie w te i we wte, też nic nie pomoże.
mynameisnobody
11.12.11, 18:37
mój komentarz moim medium do powyższego>
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://dl.dropbox.com/u/41363470/Hilfe-im-letzten-Moment-2011-12-11-(12.49nachm.).jpg)
perspektywa ołówkowa kadru cropa 2.0 w kadrze ogniskowej normalnej kartki A3
tymczasowy_
11.12.11, 18:57
slaszysz, tu https://forum.olympusclub.pl/threads/80297-O-perspektywie-ogniskowej-i-takie-tam-%28wydzielone-z-w%C4%85tku-o-Fuji-X10-X50%29?p=770925&viewfull=1#post770925 sam sobie zaprzeczesz - Toje obie wypowiedzi sobie wzajemnie przeczą. Radzę dłużej pomyśleć na tym przykładem
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/Nefreani-1.gif
źródło (http://www.3doro.de/persp/Nefre-ani.gif)
---------- Post dodany o 17:57 ---------- Poprzedni post był o 17:48 ----------
mój komentarz moim medium do powyższego>
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://dl.dropbox.com/u/41363470/Hilfe-im-letzten-Moment-2011-12-11-(12.49nachm.).jpg)
perspektywa ołówkowa kadru cropa 2.0 w kadrze ogniskowej normalnej kartki A3Moje kilkuletnie dziecko przyparte do muru merytorycznymi przykładami reaguje dokładnie w ten sam sposób. Pocieszam się tym, że ma jeszcze czas aby z czegoś takiego wyrosnąć. :mrgreen:
mynameisnobody
11.12.11, 19:05
Moje kilkuletnie dziecko przyparte do muru merytorycznymi przykładami...
biedne dziecko:shock:
Tadeusz Jankowski
11.12.11, 19:18
Czytam ostatnie 5, czy 6 komentarzy. Temat wątku jest następujący:
„O perspektywie, ogniskowej i takie tam”.
Większa część komentarzy jest poświęcona „takie tam”, czyli narzekaniom oraz błądzeniem po tematach około perspektywy. Mniejszość komentatorów trzyma się tematu „perspektywa”.
Komentatorzy prezentują następujące poglądy:
1. Obraz w aparacie fotograficznym jest rysowany wg praw tzw. rzutu perspektywicznego, niezależnie od ogniskowej użytego obiektywu.
2. Ogniskowa obiektywu jest związana z kątem widzenia obiektywu. Obiektyw o krótszej ogniskowej wycina z przestrzeni i przekłada na obraz płaski szeroki kąt bryłowy. Obiektyw o długiej ogniskowej wycina z przestrzeni wąski kąt bryłowy.
Obraz z obiektywu tele jest zawarty w obrazie z obiektywu wide.
Część komentatorów nie zgadza się z tym ostatnim. Mają prawo. Z małą uwagą, niepotrzebne są wycieczki ad personam.
3. Fotografia jest rzemiosłem lub sztuką. W tych dziedzinach najważniejsza jest praktyka. Na samej teorii daleko się nie zajedzie. Niemniej jednak fotografia podobnie jak architektura, to sztuka bardzo ściśle związana z techniką, bez chociażby szczypty teorii również daleko się nie zajedzie.
4. Terminu „perspektywa” używa się w fotografii nie tylko w znaczeniu ścisłym – rzutu perspektywicznego, lecz także, jak napisał jeden z użytkowników, w znaczeniach żargonowych, np.:
a) perspektywę utożsamia się z kątem widzenia obiektywu;
b) perspektywę utożsamia się z odległością od obiektu (sceny, przedmiotu) fotografowanego. Z daleka jest tak, z bliska – inaczej.
c) perspektywę utożsamia się z kątem nachylenia osi obiektywu do fotografowanej sceny (obiektu, modela) - z dołu, z góry - perspektywa żabia, ptasia.
5. Wszystkie te żargonowe określenia są w obiegu, w użyciu i spełniają swoja rolę w komunikowaniu się między fotografami, ale dobrze jest jeżeli fotograf ma świadomość, że pierwotne, najważniejsze znaczenie słowa perspektywa, to jest sposób odwzorowania przestrzeni na płaszczyźnie.
Sposób ten w przypadku fotografii jest pozornie inny dla obiektywy szerokokątnego niż dla obiektywu tele. I nic na to nie poradzimy, bo tak widzi oko, szczególnie, jeśli na zdjęciu są linie zbieżne podkreślające perspektywę. Zarówno dla laika, jak i dla żargonowca jest to inna perspektywa. Dla fotografa ścisłowca jest to ta sama perspektywa, tylko w różnych kątach pokazana. W szerokim kącie jest jej jakby więcej.
6. Moim zdaniem dla ścisłości dyskusji jako perspektywę należy przyjąć rzut środkowy (perspektywiczny), a wszystkie inne żargony są również dopuszczalne, z tym, że nie należy ich rozumieć literalnie i przekładać bez wyrażenia zastrzeżeń, czy uwag wyjaśniających, na rzut perspektywiczny.
Pzdr, TJ
tymczasowy_
11.12.11, 19:39
biedne dziecko:shock:Wg. mnie lepiej być biednym w dzieciństwie, a bogatym w dorosłym życiu ... ale jak ktoś uważa inaczej, to jego sprawa, mi tam nic do tego.
Co do uwag T. J. to widać, że każdy ma swój (najlepiej aby był to swój WŁASNY) pogląd na zagadnienie "perspektywy". I najważniejsze aby pogląd ten nie wpływał negatywnie na działalność fotograficzną. Bo mnie zastanawia jedno: dysproporcja w fotograficznych przykładach potwierdzających taką czy inną teorię :wink:
Parę uwag do "tymczasowy_":
1. Jeśli komuś wytykasz, że sam sobie przeczy to może wskazuj wprost te niekonsekwencje bo może nie każdy łapie o co Tobie chodzi.
2. Jeśli chcesz aby ktoś odpowiedział na Twoje pytanie to je powtarzaj. Raz, drugi, trzeci.
Nie każdy musi pamiętać, o które pytanie chodzi a nie każdemu się chce cofać 5, 10 stron by odnaleźć (i tak nie mając pewności czy o te czy inne chodzi)
A cała ta dyskusja zaczęła się głównie od Twoich słów:
"Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej, a tak właściwie od kąta widzenia obiektywu."
Na zdjęciach "dziewczyna w hali" i animacji "faraon" następuje ZMIANA PERSPEKTYWY (i w sumie to i kadru bo zmienia sie tło)
bo ZMIENIŁA SIĘ ODLEGŁOŚĆ fotografa od obiektu
Parę uwag do "tymczasowy_":
A cała ta dyskusja zaczęła się głównie od Twoich słów:
"Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej, a tak właściwie od kąta widzenia obiektywu."
Na zdjęciach "dziewczyna w hali" i animacji "faraon" następuje ZMIANA PERSPEKTYWY (i w sumie to i kadru bo zmienia sie tło)
bo ZMIENIŁA SIĘ ODLEGŁOŚĆ fotografa od obiektu
Niektórzy i tak się już przez te 27 stron wątku pogubili o co chodzi. A najbardziej tymczasowy stwierdzeniem, które tę dyskusję rozpętało. Ale ok, ja już to zostawiam. Jak pisałem, można być fotografem i nie przejmować się takimi bzdetami, nawet profi ślubnym. W końcu liczy się zadowolenie panny młodej a jej wielki nos raczej tego nie gwarantuje.
A to, że niektórzy odkryli prawo z którego "wynika", że nie zmieniając pozycji od obiektu tylko ogniskową, ciągle mają taki sam kadr powinno gwarantować im nie tylko medal ale również nagrodę Nobla z fizyki.
Tadeusz Jankowski
11.12.11, 23:11
Mała uwaga co do przykładu z głowa Nefretete
Autor przykładu napisał:
„Poniżej dwa portrety głowy Nefretete. Pierwszy zrobiony z bliska obiektywem o ogniskowej 35 mm i drugi z większej odległości teleobiektywem (tu o ogniskowej 180 mm). Komentarz zbyteczny. Jasne jest, że tylko ta druga opcja jest poprawna.”
Z tekstu wynika (również z obu zdjęć), że są to portrety wykonane w różnych odległościach obiektywami o różnych ogniskowych.
Ten pokaz w najmniejszym stopniu nie podważa praw rzutu perspektywicznego.
Podstawowa, popularna zasada mówi, ze zdjęcie z tele jest wycinkiem ze zdjęcia z obiektywem wide.
Oczywiście przy spełnionym założeniu, że oba zdjęcia są wykonane z tego samego punktu.
Fotki wykonane z różnych odległości i to tak dobranych, aby zachować tę samą skalę nie są przykładem na nic. Pokazują tylko, że w obu przypadkach przedmiot jest sfotografowany obiektywami o różnych ogniskowych czyli jest jest widziany pod innym kątem.
Zasada „wycinka tele z wide” dotyczy tylko i wyłącznie fotografowania obiektywami wide i tele scen (planów) z tej samej odległości.
Reguła zmiany odwzorowania perspektywicznego przez zmianę odległości i ogniskowej jest z punktu widzenia geometrii odwzorowania niesłuszna, bo prawa odwzorowania się nie zmieniają, jeśli podejdziemy bliżej lub odejdziemy dalej z obiektywem stałką, jak i z obiektywami o różnych ogniskowych.
Zmienia się tylko wycinek kątowy przestrzeni.
Mamy dwie zmienne – odległość od przedmiotu oraz długość ogniskowej, doświadczenie wykonane w takich warunkach nie jest żadnym dowodem na nieprawdziwość reguły „obraz z tele jest wycinkiem z obrazu wide”.
To co się zmienia w tym „fałszywym” (na okoliczność reguły) doświadczeniu, to są dwa parametry:
1) Ogniskowa - kąt widzenia obiektywu, który wycina inny kąt z przestrzeni, co daje pozorną zmianę perspektywy.
2) Odległość.
Wykonanie dwóch zdjęć obiektywami o różnych ogniskowych i z różnej odległości w niczym nie narusza zasady „wycinka tele z wide” ponieważ ta obowiązuje tylko i wyłącznie dla fotografowania z jednego miejsca (obiektów nieruchomych oczywiście).
Autor przykładów z fontanną nazywa zmianą perspektywy ujmowanie sceny z różnych odległości. I rzeczywiście otrzymuje różne obrazy.
Nieściśle biorąc – otrzymujemy obrazy o „różnych perspektywach”, inaczej wyglądające z pewnością. Dlatego nieraz się mówi, że, gdy bliżej podejdziemy, to uzyskam inną „perspektywę”.
Tylko należy moim zdaniem pamiętać w kręgu fotografów zaawansowanych, że nie narusza w niczym to praw rzutowania perspektywicznego, a różnica wynika jedynie z innych kątów widzenia przez obiektyw poszczególnych elementów, przede wszystkim linii równoległych rozmieszczonych w przestrzeni. Prawa rzutowania perspektywicznego są niezmienne.
Fotografując dom z pewnego oddalenia, z obiektywem skierowanym prostopadle do ścian nie otrzymamy prawie żadnych oznak perspektywy, a podchodząc bliżej i kierując obiektyw ukośnie w górę, otrzymamy piękne zbieżności.
Jest to popularny przykład na „zmianę perspektywy„. Lecz to nie jest przykład na inne odwzorowanie perspektywiczne realizowane przez obiektyw, a tylko wprowadzenie do obrazu zbieżności (a także przerysowań) poprzez ustawienie aparatu pod innym kątem do linii równoległych w kadrze.
Pzdr, TJ
tymczasowy_
11.12.11, 23:12
A cała ta dyskusja zaczęła się głównie od Twoich słów:
"Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej, a tak właściwie od kąta widzenia obiektywu."
Mylisz się, wielokrotnnie pisałem, że zaczeło się od wypowiedzi:
... nie muszę tak jak Ty włazić fotografowanemu do gardła. Jak odległość będzie kilka metrów, to GO wcale nie będzie mała, będzie w sam raz.
Kręcąc tylko zoomem zmieniasz perspektywę kadru ... ale kto by patrzył na takie drobnostki, nie?Reszta, jest konsekwencją niezrozumienia powyższego przez Inkognito (i innych oponentów) i prowadzenia dyskusji bez wcześniejszej definicji pojęć.
Jeśli chcesz aby ktoś odpowiedział na Twoje pytanie to je powtarzaj. Raz, drugi, trzeci.A co ja robię?
Nie każdy musi pamiętać, o które pytanie chodzi a nie każdemu się chce cofać 5, 10 stron by odnaleźć (i tak nie mając pewności czy o te czy inne chodzi)Jeśli ten "nie każdy" nie chce wszystkiego dokładnie czytać, to jaki jest jego cel w dyskusji?
Na zdjęciach animacji "faraon" następuje ZMIANA PERSPEKTYWY [...] bo ZMIENIŁA SIĘ ODLEGŁOŚĆ fotografa od obiektuJesteś tego pewien na 100%? Dasz swoją głowę?
Temat sie slicznie rozwija.To moze w temacie wprowadzmy Punkt zbiegu w perspektywie,narazie jeden,zeby latwiej bylo.Pozniej porownajmy go z tym w PS od wersji 4
Bedzie sezon drugi w tym serialu.
Poogladajmy http://www.3doro.de/persp/persp1-pl.htm (po polsku)
Tadeusz Jankowski
11.12.11, 23:51
Mirek,
odbiegasz od tematu.
Odpowiedzi na pytanie, co fotografowie rozumieją przez perspktywę już padły. Jest jedna interpretacja ścisła - fizyczna, geometryczna (rzut środkowy) i kilka interpretacji potocznych, żargonowych.
W takim razie, o jakie rozumienie perspektywy Twoim zdaniem tu chodzi? O tę ścisłą - rzut środkowy?
Jeśli tego sobie nie wyjaśnimy, to będziemy sie błąkać po bezdrożach dywagacji.
Pzdr, TJ
Mirek,
odbiegasz od tematu.
Odpowiedzi na pytanie, co fotografowie rozumieją przez perspktywę już padły. Jest jedna interpretacja ścisła - fizyczna, geometryczna (rzut środkowy) i kilka interpretacji potocznych, żargonowych.
W takim razie, o jakie rozumienie perspektywy Twoim zdaniem tu chodzi? O tę ścisłą - rzut środkowy?
Jeśli tego sobie nie wyjaśnimy, to będziemy sie błąkać po bezdrożach dywagacji.
Pzdr, TJ
Oj chyba nie odbiegam.Mysle tak przynajmniej,ze w temacie brne.
Tak,ta scisla-z rzutem srodkowym(usciskajac z jednym punktem zbiegu)Ta z lotu ptaka i ta z żabiego podgladu mnie nie interesuje.
Trzymam sie tylko swojego zdania.
Zaden obiektyw nie odzwierciedla perspektywy tak jak my ja widzimy.
Nie ma dwoch takich samych obiektywow co tak samo rysuja perspektywe.
Obraz pokazany z jednego obiektywu nigdy nie bedzie taki sam jak z drugiego.I nie pomoze zadne kadrowanie,zomowanie, PSowanie.Nawet goglowanie nie da rady zeby mnie przekonac.
Obraz pokazany z jednego obiektywu nigdy nie bedzie taki sam jak z drugiego.I nie pomoze zadne kadrowanie,zomowanie, PSowanie.Nawet goglowanie nie da rady zeby mnie przekonac.
"...i nic mnie nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe"
Mirku, nie jesteś sam.
No, tośmy ignorancję wypaśli na grubego zwierza.
"...i nic mnie nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe"
Mirku, nie jesteś sam.
No, tośmy ignorancję wypaśli na grubego zwierza.
Wiem,ze nie jestem sam.
Przekonaj mnie,ze sie myle.Ja jestem otwarty prosty facet.Uzywam normalnego jezyka,nigdy nie popisuje sie czyms czego do konca nie umiem lub rozumiem.Jesli podasz argumenty nie do obalenia to przyznam Ci racje.Ale niech to beda argumenty,dobra.Tylko trzy punkty podalem,przekonaj mnie ze w nich napisalem nieprawde.
Mylisz się, wielokrotnnie pisałem, że zaczeło się od wypowiedzi:
Nie, od tego momentu to wyciął moderator. :)
Reszta, jest konsekwencją niezrozumienia powyższego przez Inkognito (i innych oponentów) i prowadzenia dyskusji bez wcześniejszej definicji pojęć.
"Perspektywa kadru" - też tego nie czaję.
Perspektywa to perspektywa a kadr to kadr.
A co ja robię?
Żądasz odpowiedzi na już zadane, gdzieś, kiedyś pytanie. Po prostu zadaj je jeszcze raz. Ułatwi to dyskusję. I nic po za tym.
Jesteś tego pewien na 100%? Dasz swoją głowę?
Animacja 3D Nefertiti.
Możliwości są 3:
1) zmieniała się odległość kamera-obiekt i kąt widzenia kamery; stała wielkość obiektu (sytuacja typowa w fotografii)
2) stała odległość kamera-obiekt; zmieniał się kąt widzenia kamery i wielkość obiektu
3) stała odległość kamera-obiekt i stały kąt widzenia; deformacji ulega obiekt. (a to już tylko w animowanych bajkach)
Tadeusz Jankowski
12.12.11, 00:52
Nie ma dwoch takich samych obiektywow co tak samo rysuja perspektywe.
Obraz pokazany z jednego obiektywu nigdy nie bedzie taki sam jak z drugiego.I nie pomoze zadne kadrowanie,zomowanie, PSowanie.Nawet goglowanie nie da rady zeby mnie przekonac.
OK, chodzi o rzut środkowy.
Jeśli chodzi o Twoje twierdzenie, że „nie ma dwóch takich samych obiektywów co tak samo rysują perspektywę,” to zapewne chodzi Ci o to, że każdy obiektyw zniekształca perspektywę.
Mam w związku z tym pytania:
1) Nie chodzi chyba o takie aberracje, które powodują rozmycie obrazu, jak aberracja sferyczna, czy koma?
2) O jakie zniekształcenia Ci chodzi, może dystorsje - wypukła i wklęsłą lub astygmatyzm (dający się redukować)?
3) To że obrazy z różnych obiektywów się różnią jest faktem. Zawsze są jakieś różnice pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami tego samego typu obiektywu, ale przede wszystkim występują one jako BF lub FF oraz jako nierównomierne rozłożenie ostrości w kadrze oraz winietowanie.
Chodzi o to - jak duże są zniekształcenia wpływające na perspektywę wg Ciebie? Czy wpływają w stopniu istotnym na nią?
Pzdr, TJ
Nie chce mi się zbyt wiele pisać, bo i tak mało kto tutaj w ogóle zastanawia się nad przedmiotem dyskusji, będę tylko linkował.
Tadeusz, wyobraź sobie, że dystorsje, o których piszesz to http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_krzywoliniowa
A perspektywa to perspektywa, koniec, kropka. No, ale tutaj kopie się piłkę dla samego kopania.
OK, chodzi o rzut środkowy.
Jeśli chodzi o Twoje twierdzenie, że „nie ma dwóch takich samych obiektywów co tak samo rysują perspektywę,” to zapewne chodzi Ci o to, że każdy obiektyw zniekształca perspektywę.
Mam w związku z tym pytania:
1) Nie chodzi chyba o takie aberracje, które powodują rozmycie obrazu, jak aberracja sferyczna, czy koma?
2) O jakie zniekształcenia Ci chodzi, może dystorsje - wypukła i wklęsłą lub astygmatyzm (dający się redukować)?
3) To że obrazy z różnych obiektywów się różnią jest faktem. Zawsze są jakieś różnice pomiędzy poszczególnymi egzemplarzami tego samego typu obiektywu, ale przede wszystkim występują one jako BF lub FF oraz jako nierównomierne rozłożenie ostrości w kadrze oraz winietowanie.
Chodzi o to - jak duże są zniekształcenia wpływające na perspektywę wg Ciebie? Czy wpływają w stopniu istotnym na nią?
Pzdr, TJ
Ad 1.Nie.
Ad 2.Nie
Ad 3 Nie.
Ogolnie teraz.Nie chodzi mi o wady optyczne zestawow.Trzymajmy sie nadal perspektywy liniowej.To i tak to trudny do ogarniecia temat,zeby go na nieliniowa rozbijac.
W zasadzie to mam na mysli:Jesli my patrzymy na dany krajobraz(w naturze,oczami,oczyma dwoma)to przedmioty widziane bedace w roznych odleglosciach od nas beda widziane (te dalsze)jako mniejsze.Jesli sobie poprowadzimy linie pomocnicze(w wyobrazni)to te linie beda sie zbiegac w jednym punkcie.Ten punkt nazwijmy sobie punktem zbiegu,jak juz go wczesniej nazwano.Teraz fotografujac ten krajobraz obiektywem uznawanym jako standard dla danej klatki i o standardowym kacie widzenia zapiszemy sobie obraz.Obraz ten uznajmy sobie za prawidlowo zapisany i odzwieciedlajacy to co zarejestrowal nasz mozg gdy patrzylismy na niego.Teraz fotografujac obiektywem szerszym tez zapiszemy sobie ten obraz.Bedziemy nawet mogli wiecej zobaczyc,szerzej.Jednak jesli sobie wytniemy,tak zeby widziec tylko to co w obiektywie standartowym,to zauwazymy roznice.Roznice beda w tych obiektach dalszych.Beda one nienaturalnie przyblizone,powiekszone-Dlaczego?ano dlatego ze zmienil nam sie punkt zbiegu,Potocznie mozemy powiedziec ze powstaly nam 4 punkty.Kazdy punkt to tak jakby rog naszego kadru.Powstala nam "plaszczyzna,ekran zbiegu"Taka wlasnie jest roznica w widzeniu przez obiektyw szerokokatny w stosunku do standartowego.
O teleobiektywie sami sobie dopiszcie,to tylko odwrotna sytuacja,tam tez bedzie plaszczyzna zbiegu,jednak pozorna i nie odwrocona.
Jednak nie bede sie wglebiac,bo coraz wiecej trudnych do wypowiedzenia wyrazow sie zaczyna i temat trudniejszy sie robi.
Staralem sie to tak jak potrafie opisac jak ja to rozumiem.Inaczej nie umiem.A moze to odwrotnie z tymi obiektywami bedzie??Jak myslicie??
Ps.Stwierdzenie ,ze niema dwoch tych samych obiektywow co tak samo rysuje jest troche takie na wyrost i dmuchaniem na zimne.
Niejednokrotnie juz sie przekonalem ,ze sa tacy co zawsze chca miec ostatnie zdanie i i madroscia blysnac na koncu.
Wezmy takiego Krzyska,cale zycie byl Krzyskiem,przyjaznil sie z Jurkiem.Teraz taki Krzysiek w dobie neta i swiata forumowego jest juz Kristoffem a Jurek(zwany pazur wsrod kolegow)teraz Pediciurem zostal i nie pogadasz z nimi.
Wlasnie dlatego w takich tematach nie chce sie dyskutowac.
Tadeusz Jankowski
12.12.11, 14:09
Mirek,
OK, przyznam, że nie zrozumiałem Twojego wywodu, ale rozumiem, że nie zgadzasz się zupełnie z regułą, że "obraz z tele jest wycinkiem z wide" i że nie chodzi tu o aberracje obiektywu, tylko o "inne punkty zbiegu". Nie rozumiem Twojego wywodu glównie z powodu tych innych punktów zbiegu. Ale niech tak pozostanie.
Pzdr, TJ
Jak jest perspektywa, to musi być punkt zbiegu - proste.
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/28339_186887-1.jpg
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-9rwjy_izP-I/R_8iYEGKgqI/AAAAAAAAAZo/qpTDp--V5nA/s512/28339_186887.jpg)
Perspektywa z dwoma punktami zbiegu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_z_dwoma_punktami_zbiegu
Perspektywa z trzema punktami zbiegu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_z_trzema_punktami_zbiegu
Eddi, wszystko fajnie, tylko położenie tych punktów zależy właśnie od pozycji obserwatora, a nie od ogniskowej :)
Mirek,
OK, przyznam, że nie zrozumiałem Twojego wywodu, ale rozumiem, że nie zgadzasz się zupełnie z regułą, że "obraz z tele jest wycinkiem z wide" i że nie chodzi tu o aberracje obiektywu, tylko o "inne punkty zbiegu". Nie rozumiem Twojego wywodu glównie z powodu tych innych punktów zbiegu. Ale niech tak pozostanie.
Pzdr, TJ
Przy bardzo szerokich kątach to faktycznie pojawiają się zniekształcenia, które ciężko by było sfotografować wąskim kątem.
Np dla ZD7-14 wszystkie linie proste są liniami prostymi ale np z koła to już może wyjść "jajo".
Fotografując wąskim kątem koło będzie kołem.
Eddi, wszystko fajnie, tylko położenie tych punktów zależy właśnie od pozycji obserwatora, a nie od ogniskowej :)
Wtedy gdy odnosimy sie do rodzaju(zabia i z lotu ptaka)Obiektywy inne niz standartowe tworza sobie pozorny punkt zbiegu.I tak w obiektywie szerokokatnym bedzie on dalej niz ten rzeczwisty punkt.Dlatego wszystko co bedziemy widziec w tle(dalej niz obiekt glowny)bedzie nienaturalnie pomniejszone,oddalone.W obiektywie "tele"sytuacja jest odwrotna.To w tle bedzie wieksze i pozornie blizsze.Pozorny punkt zbiegu blizej niz tez rzeczywisty(ja juz okreslam go jako ekran zbiegu).
Juz wiecej nie pisze w tym temacie-odpadam.Ide se fotki w galerii poogladac.
A moze to odwrotnie z tymi obiektywami bedzie??Jak myslicie??
Myślę, że będzie odwrotnie z tymi obiektywami:) http://www.fotoin.net/teksty/podstawy/10.html To już było, ale nie pamiętam czy z tym opisem...
Myślę, że będzie odwrotnie z tymi obiektywami:) http://www.fotoin.net/teksty/podstawy/10.html To już było, ale nie pamiętam czy z tym opisem...
Dzieki,ze uwaznie przeczytales tekst.Tak masz racje
Mirek odpuść , ja już wymiękłem... :wink:
<offcośtam>
Macie zdrowie. Przyznam, że wymiękłem 5 stron temu, ale nadrobię zaległości przy odrobinie czasu
<offcośta/>
lisiajamka1
12.12.11, 19:15
Krakman nie wymiękaj bądź mężczyzną :lol:
Krakman nie wymiękaj bądź mężczyzną :lol:
Nie podpuszczaj, spokojnie chcę moje pierwsze dzisiaj piwo dopić...:grin:
lisiajamka1
12.12.11, 19:20
Nie podpuszczaj, spokojnie chcę moje pierwsze dzisiaj piwo dopić...:grin:
Mam nadzieję, że na tym nie skończysz :twisted:
Krakman - no to zdrówko ;)
... zawsze myslalem, ze to ja jestem upierdliwy....
Zgodnie z niektorymi teoriami, to obraz z 14-54 na 50mm powinien byc calkiem inny niz 50mm z 50-200mm z tego samego miejsca.
Jesli by sie komus takie cos udalo, to prosze o przykladowe zdjecia- pozbedziemy sie watpliwosci :)
lisiajamka1
12.12.11, 19:25
K@czy, ale jesteś upierdliwy...:mrgreen:
Krakman - no to zdrówko ;)
Dzięku Wodzu, idę podmienić butelkę na flaszkę...
Butelka = pusta
Flaszka = pełna
Zawsze skupowano butelki a nie flaszki :mrgreen:
A u mnie zawsze było, że flaszka to coś co ma więcej jak 30% :) Ale co plemię to obyczaj ;) Ja właśnie zamieniłem piwo na coś przyjemniejszego zaltującego dębową beczką i węglem ;)
masz racji sporo u nas też kiedyś się zrzucało na flaszkę i na pewnie nie piwa:wink:
Tadeusz Jankowski
12.12.11, 19:34
Jak jest perspektywa, to musi być punkt zbiegu - proste.
Perspektywa z dwoma punktami zbiegu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_z_dwoma_punktami_zbiegu
Perspektywa z trzema punktami zbiegu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_z_trzema_punktami_zbiegu
Na odwzorowaniu perspektywicznym jest tyle punktów zbiegu, ile obiektyw widzi pęczków linii równoległych. Teoretyczne rozważania o jednym, 2, 3 punktach zbiegu mają najszersze zastosowanie w architekturze, dotyczą brył, np. budynku, na którym oko może zobaczyć ograniczoną liczbę płaszczyzn zbiegowych, czyli ścian, płaszczyzn dachowych, na których znajdują się równoległe linie, np. gzymsy. linie okien, itd.
Teoretycznie, w jakichś wydumanych scenach fotograficznych może być tych punktów zbiegu multum (nie ścian, bo w architekturze nie może być multum ścian jednocześnie widocznych) i obiektyw to wszystko jest w stanie pokazać, jeśli tylko to widzi.
Ale to jest temat-odboczka. Rzut perspektywiczny wykonywany przez obiektywy (z wyjątkiem bardzo szerokokątnych) jest taki sam jak w camera obscura minus zniekształcenia, które są dla obrazu mało istotne.
Geometria rzutowania jest prosta (promień rzutujący od punktu przestrzeni przechodzi przez środek obiektywu - tam gdzie jest umieszczona przysłona i przecina się z sensorem dając projekcję tego punktu), ale wynik rzutowania nie często jest prosty.
Architekci w czasie projektowania muszą wymyślone budynki narysować na papierze w rzucie perspektywicznym, muszą się nauczyć perspektywy od tyłu, od strony gotowych rzutów. To jest bardzo złożona sprawa.
W fotografii robi to obiektyw, wystarczy go tylko umieścić w odpowiednim punkcie i skierować w odpowiednią stronę.
Pzdr, TJ
Doleje oliwy do ognia ;)
Trzy zdjęcia, obiektyw 50-200, aparat na statywie, troll jest nieżywy, więc nie zmieniał pozycji ;)
Pierwsze zdjęcie na ogniskowej 200, drugie na 50 (wybaczcie brak ostrości, przysłony mi się skończyły).
Troll znajduje się w odległości 75cm od fotografowanego obiektywu, odległość między aparatem a fotografowanym obiektywem to 215cm.
Żeby było łatwiej porównać, na trzecim zdjęciu motywy są wykadrowane i umieszczone obok siebie.
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img97.imageshack.us/i/pc120889.jpg/)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img811.imageshack.us/i/pc120890.jpg/)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/i/50vs200.jpg/)
Ogniskowa zmieniła się czterokrotnie, odległość między trollem a fotografowanym obiektywem jest (względnie) duża.Oprócz GO ja nie widzę różnicy. W razie czego mogę udostępnić RAWy :wink:
Trzeba było zrobić dla 50/4 i 200/16 (zachować otwór bezwzględny) to różnic nie powinno być specjalnych (zawsze wyjdą trochę zniekształcenia i AF nie trafi idealnie tam gdzie był ale olać to ;)). Pomęcz Trolla jeszcze :p
Tadeusz Jankowski
12.12.11, 20:23
Doleje oliwy do ognia ;)
Trzy zdjęcia, obiektyw 50-200, aparat na statywie, troll jest nieżywy, więc nie zmieniał pozycji ;)
Pierwsze zdjęcie na ogniskowej 200, drugie na 50 (wybaczcie brak ostrości, przysłony mi się skończyły).
Troll znajduje się w odległości 75cm od fotografowanego obiektywu, odległość między aparatem a fotografowanym obiektywem to 215cm.
Ogniskowa zmieniła się czterokrotnie, odległość między trollem a fotografowanym obiektywem jest (względnie) duża.Oprócz GO ja nie widzę różnicy. W razie czego mogę udostępnić RAWy :wink:
Nie ma komentarza odautorskiego, zdjęcia są nieme, ale rozumiem że ten zestaw fotek mówi nam, że obrazek z tele jest wycinkiem obrazka z wide (nie mam na myśli obiektywu ultraszerokokątnego) zdjętego z tego samego punktu. Szkoda, że mało jest linii równoległych na zdjęciu, ale te które są (na blacie, po prawej stornie) pokazują, że zbieżności ich są takie same, czyli perspektywa jest taka sama.
Pzdr, TJ
Nie ma komentarza odautorskiego, zdjęcia są nieme, ale rozumiem że ten zestaw fotek mówi nam, że obrazek z tele jest wycinkiem obrazka z wide (nie mam na myśli obiektywu ultraszerokokątnego) zdjętego z tego samego punktu. Szkoda, że mało jest linii równoległych na zdjęciu, ale te które są (na blacie, po prawej stornie) pokazują, że zbieżności ich są takie same, czyli perspektywa jest taka sama.
Pzdr, TJ
Tak, na ostatnim zdjęciu jest wycinek z 50mm porównany z wycinkiem z 200mm. Zamieściłem w pełnej rozdzielczości dwa źródłowe zdjęcia z których wycinałem fragmenty do ostatniego zdjęcia - porównawczego. Można wiec je sobie jeszcze dokładniej złożyć i porównać.
Nie bawiłem się w milimetrowe porównania, bo nie o to mi chodziło. Bo przecież na zdjęciach na które się niektóre osoby powoływały różnice nie są mierzone w milimetrach: http://www.fotoin.net/teksty/podstawy/10.html
Doleje oliwy do ognia ;)
Trzy zdjęcia, obiektyw 50-200, aparat na statywie, troll jest nieżywy, więc nie zmieniał pozycji ;)
Pierwsze zdjęcie na ogniskowej 200, drugie na 50 (wybaczcie brak ostrości, przysłony mi się skończyły).
Troll znajduje się w odległości 75cm od fotografowanego obiektywu, odległość między aparatem a fotografowanym obiektywem to 215cm.
Ogniskowa zmieniła się czterokrotnie, odległość między trollem a fotografowanym obiektywem jest (względnie) duża.Oprócz GO ja nie widzę różnicy. W razie czego mogę udostępnić RAWy :wink:
Brawo kashpir. Kolejny przykład ilustrujący zasady, jakie tym rządzą. Ale nie mam złudzeń że jednak nie przekonasz obrońców teorii ziemi płaskiej, perspektyw kadru w kadrze oraz miłośników seriali i chipsów. Ostatecznie przeczytasz, że struktura ściany jest inna i to jest wystarczający dowód na to że białe nie jest białe, etc.
Szczere podziękowania dla Tadeusza ze wyjątkową cierpliwość.
Mnie przekonały te przykłady zamieszczone przez kashpir :) Pewnie były i podobne wcześniejsze aż tak nie śledziłem wątku:)
Jednak zdjęcia robione z tego samego miejsca z różnymi ogniskowymi nie wpływają na "zaburzenia" perspektywy, wzajemnej relacji co do wielkości obiektów czy odległości między nimi. Ma to miejsce wtedy gdy staramy się aby pierwszy obiekt zajmował tyle samo miejsca w kadrze przy różnych ogniskowych obiektywu. Tylko wówczas trzeba się przemieszczać. Wiem, wiem, niejedna osoba o tym pisała:grin:
Niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle.
Moga byc niewielkie roznice wielkosci obiektow w tle, jesli porownamy te same kadry, z tego samego miejsca i tej samej ogniskowej, ale zrobione np na f1.2 i f22. Powinno to sie uwidocznic najbardziej przy fotografowaniu malych i bliskich przedmiotow- tlo/obiekty w tle niejako powinny "rosnac" i "malec" w zaleznosci od przeslony i wiekszej powierzchni soczewki, ktora "zbiera" obraz. Beda rosnac,ale jednoczesnie coraz bardziej sie rozmazywac i odwrotnie w momencie przymykania obiektywu.
Tak mi sie wydaje. Pewnie zreszta niepotrzebnie.
HrabiaMiod
13.12.11, 04:20
O. Tym razem nie o szumach. Również nie o "4/3 vs FF". Nieźle, nieźle, chyba z powrotem zacznę tu częściej zaglądać.
Dodam, że wydaje mi się, że istnieją dwa pojęcia perspektywy - takie teoretyczne, książkowe, bardziej dla rysowników oraz drugie, takie bardziej praktyczne, potoczne, dla fotografików. Bo skąd np. powiedzenie, że "tele spłaszcza perspektywę"? Albo "lubię perspektywę 35mm".
pozdrawiam
Przemek
Niech mnie ktos poprawi, jesli sie myle.
Moga byc niewielkie roznice wielkosci obiektow w tle, jesli porownamy te same kadry, z tego samego miejsca i tej samej ogniskowej, ale zrobione np na f1.2 i f22. Powinno to sie uwidocznic najbardziej przy fotografowaniu malych i bliskich przedmiotow- tlo/obiekty w tle niejako powinny "rosnac" i "malec" w zaleznosci od przeslony i wiekszej powierzchni soczewki, ktora "zbiera" obraz. Beda rosnac,ale jednoczesnie coraz bardziej sie rozmazywac i odwrotnie w momencie przymykania obiektywu.
Tak mi sie wydaje. Pewnie zreszta niepotrzebnie.
Ta zagadka jest prosta do rozwiązania :). Jak zrobisz rozmycie obiektu w fotoszopie, to on też się powiększy, taki urok nieostrości :). Kocham to forum, na którym poważniej traktuje się ordery niż perspektywę :)
Tadeusz Jankowski
13.12.11, 10:41
O. Tym razem nie o szumach. Również nie o "4/3 vs FF". Nieźle, nieźle, chyba z powrotem zacznę tu częściej zaglądać.
Dodam, że wydaje mi się, że istnieją dwa pojęcia perspektywy - takie teoretyczne, książkowe, bardziej dla rysowników oraz drugie, takie bardziej praktyczne, potoczne, dla fotografików. Bo skąd np. powiedzenie, że "tele spłaszcza perspektywę"? Albo "lubię perspektywę 35mm".
pozdrawiam
Przemek
To było wałkowane- różne rozumienie perspektywy, a między innymi utożsamianie perspektywy z kątem widzenia obiektywu - szeroki kąt - perspektywa szeroka, wąski kąt - perspektywa wąska, częściej nazywana płaską. I była zgoda, że te pojęcia chociaż nie odpowiadające ściśle teorii (bo obraz jest w obiektywach realizowany wg praw rzutu perspektywicznego, tylko kąt ujęcia jest inny) przydają się do opisu wrażeń.
Pzdr, TJ
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Miałem już nie wtrącać się juz... :roll:
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Krakman, daruj... padło stwierdzenie z którym od początku się nie zgadzam. Wyjaśnień było wystarczająco dużo, łącznie z przykładami, definicjami aby uniknąć niejasności a także odnośnikami do źródeł, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości. To jak nazwać uparte trzymanie się własnych "teorii" pozostawiam Tobie. Dla mnie temat został wyczerpany.
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Nie wiem nic o medalach, zupełnie nie jestem zainteresowany, nie wypowiadałem się więc nie rozumiem dlaczego i akurat w tym wątku.
Niezależnie od powyższego, przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni sposobem mojej komunikacji w tym wątku.
Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat.
Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie"..
Jeśli Wam nie odpowiada sposób redagowania forum, medale i inne .....to zawsze możecie zmienić na inne forum - demokracja w końcu, a nie naginajcie ludzi pod swoje widzimisię. I co Wam przeszkadzają zjadacze czipsów, czy oglądacze seriali.. To jest niegrzeczne co najmniej....
Miałem już nie wtrącać się juz... :roll:
Z całym szacunkiem ale perspektywa to perspektywa i jej definicja jest znana.
Nie można wmawiać ludziom, że np. bułka z szynką to perspektywa bo ja tak rozumiem to pojęcie.
Zdjęcia z trolem są świetnym przykładem na to, że wraz ze zmianą ogniskowej zmienia się kąt jego widzenia i dla kilku różnych obiektówów (jednego systemu, z wyłączeniem fisha) ustawionych na tą samą ogniskową, kadr i proporcje obiektów będą jednakowe, przy zachowaniu stałej pozycji aparatu.
Perspektywa to rzut obrazu przestrzennego na płaszczyznę względem środka perspektywy i nawet 100 artystów fotografików tego nie zmieni.
Aparat obrazuje płasko (perspektywa liniowa) bo "patrzy" jednym okiem.
My na codzień patrząc dwoma widzimy perspektywę krzywoliniową, do tego gratisowo od matki natury mamy 3d.
Może podejście Krakmana do "perspektywy" bierze się stąd, że jest z Krakowa
a tam nawet "pole" oznacza co innego niż w słowniku języka polskiego. ;)
Ja również nie wiem o co chodzi z medalami ale szczerze gratuluję odznaczenia. :)
Herbatniczek
13.12.11, 12:27
Ja też jestem z Krakowa, przeczytałem 32 strony tego wątku i po pokazaniu 2 prawidłowych przykładów niektórzy dalej piszą coś takiego cytat "Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat. Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie".." Ponieważ też jesteś z Krakowa możemy się spotkać w któryś dzień, weznę statyw obiektyw szerokokątny i tele zrobimy fotki na takich obiektach wybranych przez Ciebie "by było widać różnicę w perspektywie". Pokażemy fotki tutaj. Może jak sam sfotografujesz zobaczysz, że nie będzie róznicy w perspektywie i przekonasz się, że jesteś w błędzie. A jeśli wyjdzie na Twoje to będziesz miał świetny własnoręcznie zrobiony przykład aby przekonać nas wszystkich w jakim błędzie na temat perspektywy żyjemy i nawet ja to potwierdzę.
Krakman, daruj... padło stwierdzenie z którym od początku się nie zgadzam. Wyjaśnień było wystarczająco dużo, łącznie z przykładami, definicjami aby uniknąć niejasności a także odnośnikami do źródeł, które nie pozostawiają żadnych wątpliwości. To jak nazwać uparte trzymanie się własnych "teorii" pozostawiam Tobie. Dla mnie temat został wyczerpany.
Nie wiem nic o medalach, zupełnie nie jestem zainteresowany, nie wypowiadałem się więc nie rozumiem dlaczego i akurat w tym wątku.
Niezależnie od powyższego, przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni sposobem mojej komunikacji w tym wątku.
Wyjaśnień było wystarczająco dużo ale z obu stron.. też uważam temat za wyczerpany.. czyli wszyscy wiedzą swoje... :grin:
Może to i dobrze...
O medale w ostanim wpisie się nie czepiałem tylko wypowiedzi troszkę złośliwej na temat zjadaczy czipsów czy oglądaczy seriali itd.. coś tam było jeszcze..
Pozdrawiam.
---------- Post dodany o 11:31 ---------- Poprzedni post był o 11:28 ----------
Ja też jestem z Krakowa, przeczytałem 32 strony tego wątku i po pokazaniu 2 prawidłowych przykładów niektórzy dalej piszą coś takiego cytat "Tylko, że Wy poważnie traktujecie perspektywę ale trochę jakby niezrozumiale.. Napisałem wczesniej na ten temat. Przykład z trolem zły.. Zbyt bliskie odległości by było widać różnicę w "perpektywie".." Ponieważ też jesteś z Krakowa możemy się spotkać w któryś dzień, weznę statyw obiektyw szerokokątny i tele zrobimy fotki na takich obiektach wybranych przez Ciebie "by było widać różnicę w perspektywie". Pokażemy fotki tutaj. Może jak sam sfotografujesz zobaczysz, że nie będzie róznicy w perspektywie i przekonasz się, że jesteś w błędzie. A jeśli wyjdzie na Twoje to będziesz miał świetny własnoręcznie zrobiony przykład aby przekonać nas wszystkich w jakim błędzie na temat perspektywy żyjemy i nawet ja to potwierdzę.
Nie trzeba robić nic nowego , wystarczy oglądnąć wcześniejszy przykład z dziewczyną w ruinach jakiejś fabryki czy czegoś...
---------- Post dodany o 11:34 ---------- Poprzedni post był o 11:31 ----------
Dajmy już spokój ..idą święta...
---------- Post dodany o 11:37 ---------- Poprzedni post był o 11:34 ----------
Może podejście Krakmana do "perspektywy" bierze się stąd, że jest z Krakowa
a tam nawet "pole" oznacza co innego niż w słowniku języka polskiego. ;)
Ja również nie wiem o co chodzi z medalami ale szczerze gratuluję odznaczenia. :)
Dajcie spokój medalom już...
łukasz ....... No! za to pole to Ci wypomnę "scyzoryka" kieleckiego :wink:
Wyjaśnień było wystarczająco dużo ale z obu stron.. też uważam temat za wyczerpany.. czyli wszyscy wiedzą swoje... :grin:
Nie trzeba robić nic nowego , wystarczy oglądnąć wcześniejszy przykład z dziewczyną w ruinach jakiejś fabryki czy czegoś...
Krakmanie, zlituj się. Od kilku dni, trójkowi przyjaciele karpia, znęcają się nad moją muzyczną wrażliwością:) Czy Ty musisz to samo robić z moim pojęciem perspektywy? :P
Nie! bo mam swoje pojęcie
Pozdrawiam
---------- Post dodany o 12:04 ---------- Poprzedni post był o 12:00 ----------
Jestem nielitościwy :grin:
Ale na tym juz poprzestańmy..
Pozdrawiam pomimo różnicy zdań...
Krakman, mam wrażenie, że Twoim hobby jest nadawanie starym słowom nowych znaczeń. Wiemy już co oznacza według Ciebie flaszka i perspektywa. Masz jeszcze jakieś ciekawe pomysły? :)
Charakterystyczne dla wątku jest to, że zwolennicy "perspektywy w perspektywie" nie potrafią wąsnoręcznie wykonać żadnych zdjęć na potwierdzenie swojej śmiałej tezy.
mynameisnobody
13.12.11, 13:55
Potrafią zato pokazać bez pozwolenia zdjęcia cudze i mają opanowane przypieranie do muru rzeczowymi argumentami (perspektywa kadru w kadrze itp.) kilkuletnie dziecko :shock: -respect.
Ale odczekam -bo interpretacja dowolnego słowa w powyższym temacie jest tak różna ża zastanawiam się czy my wszyscy mówimy tzm samym językiem.
Fret jesteś tutaj już tak długo jak i ja, więc chyba to zobowiązuje do wzajemnego szacunku.
Jestem miły i sympatyczny, tak mnie postrzegają inni.. więc odpuść sobie osobistych wycieczek.
Mógłbym i ja doszukać się w Twoich postach ciekawostek, ale nie robię tego.
Nikt nie ma monopolu na rację.. tak samo ja jak i Ty.
mynameisnobody
13.12.11, 14:01
ale można chyba pewne zagadnienia na końcu wyjaśnić bo przeciwnie całość była na marne a my zamiast się edukować- ogłupiamy.
? chyba się zgodzisz ?
masz rację.... tylko śmy są uparte wszystkie.... :wink:
tymczasowy_
13.12.11, 15:30
Nie, od tego momentu to wyciął moderator.No tak, jak zawsze, inni wiedzą lepiej od nas samych...
"Perspektywa kadru" - też tego nie czaję.Faktycznie powalająco trudne do zrozumienia, że chodzi o prespektywę jaką widać w kadrze.
Animacja 3D Nefertiti.
Możliwości są 3:
1) zmieniała się odległość kamera-obiekt i kąt widzenia kamery; stała wielkość obiektu (sytuacja typowa w fotografii)
2) stała odległość kamera-obiekt; zmieniał się kąt widzenia kamery i wielkość obiektu
3) stała odległość kamera-obiekt i stały kąt widzenia; deformacji ulega obiekt. (a to już tylko w animowanych bajkach)
Ale ja pytałem o Twoje stanowcze stwierdzenie: Na zdjęciach animacji "faraon" następuje ZMIANA PERSPEKTYWY [...] bo ZMIENIŁA SIĘ ODLEGŁOŚĆ fotografa od obiektu ... A tu wycofywanie się rakiem. Poza tym 1, 2, 3 też nie tłumaczą tego co widzimy w animacji.
Potrafią zato pokazać bez pozwolenia zdjęcia cudze Twoja opowieść, więc użyłem Twoich fotek (chyba, że powiesz, że nie jesteś Trollewna, Kaziq, i nie masz konta na FC :wink:)
Charakterystyczne dla wątku jest to, że zwolennicy "perspektywy w perspektywie" nie potrafią wąsnoręcznie wykonać żadnych zdjęć na potwierdzenie swojej śmiałej tezy.A może porozmawiamy o sensie robienia takich fotek
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iQ8Cdy1nSgerh.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iKrXKcClltpfs.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/Perspective-1.jpg
źródło (http://www.disognophoto.com/wp-content/uploads/2011/09/Perspective.jpg)
zamiast takich
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img97.imageshack.us/i/pc120889.jpg/)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img811.imageshack.us/i/pc120890.jpg/)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img820.imageshack.us/i/50vs200.jpg/)
Jaki jest sens drastycznego wycinana kadru z kadru, lub klejenia kadrów w perspektywę (dla przypadku innego niż brak posiadania obiektywu o wystarczająco szekokim kącie widzenia)?
W fotografi chodzi chyba o złapanie w wizjerze/wyświetlaczu interesującego zdarzenia i zrobieniu zdjęcia.
Nie wiem jak inni, ale ja nie wycinam z moich kadrów nowych kadrów o wielkość 10% pierwowzoru. Ale może to jakiś nowoczesny trend ...
PS
Frecie, Ty to dopiero zasypałeś ten wątek swoimi fotkami ...
ale można chyba pewne zagadnienia na końcu wyjaśnić bo przeciwnie całość była na marne a my zamiast się edukować- ogłupiamy.
? chyba się zgodzisz ? Zestawienie powyższych fotek niech będzie odpowiedzią.
Mam złoty środek tej niezwykle perspektywicznej dyskusji o tutaj (http://nyanit.com/mainhg.demotywatory.pl/uploads/1430_500.jpg).
Gdybym był bardziej złośliwy niż jestem, to porównując efekty wymiany myśli w tym wątku z taką grupą np. żółtych, powinienem napisać że jest ta wiedza chyba wprost proporcjonalna do wielkości systemowych matryc. Ale nie jestem, tym bardziej że akurat matrycę mam mniejszą.
Ciekawe, kto pierwszy kopnie tak wystawioną piłkę.
---------- Post dodany o 15:13 ---------- Poprzedni post był o 14:51 ----------
Jaki jest sens drastycznego wycinana kadru z kadru, lub klejenia kadrów w perspektywę (dla przypadku innego niż brak posiadania obiektywu o wystarczająco szekokim kącie widzenia)?
W fotografi chodzi chyba o złapanie w wizjerze/wyświetlaczu interesującego zdarzenia i zrobieniu zdjęcia.
Nie wiem jak inni, ale ja nie wycinam z moich kadrów nowych kadrów o wielkość 10% pierwowzoru. Ale może to jakiś nowoczesny trend ...
.
Reasumując, całość tej 33 stronicowej wymiany "myśli" można podsumować stwierdzeniem: nieprawdą jest, jakoby perspektywa zależała od odległości aparatu od fotografowanego obiektu, ponieważ w fotografii nie chodzi o to aby sobie coś wyciąć ino pstryknąć.
Dziwnym zrządzeniem marketingowych budżetów przychodzi mi na myśl reklama jednej z sieci handlowych ze sprzętem (m.in.) foto...
I tym podsumowaniem możemy już zakączyć (uważam, że tak się powinno to pisać i nikt nie przekona mnie, że powinno być inaczej).
... możemy już zakączyć (uważam, że tak się powinno to pisać i nikt nie przekona mnie, że powinno być inaczej).A potrafisz to jakoś uzasadnic (nie przyjmuję odpowiedzi "bo tak")? :-P
tymczasowy_
13.12.11, 17:21
Mam złoty środek tej niezwykle perspektywicznej dyskusji o tutaj (http://nyanit.com/mainhg.demotywatory.pl/uploads/1430_500.jpg).
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iWjAcfnFAasH5.jpg)
A co czyni wycinanie? :mrgreen:
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/icVc1ApQLWu6E.jpg)
A może wyciąć jeszcze bardziej? :mrgreen:
Łudziłem się, że przynajmniej Ci, którzy tak gorliwie domagali się przykładowych fotek przestaną wypisywać bzdury.
Jak widać dowody nie wystarczą. Czas umierać :lol:
A potrafisz to jakoś uzasadnic (nie przyjmuję odpowiedzi "bo tak")? :-P
Ależ oczywiście.. wbrew temu, co jest napisane w słowniku, ja słyszę to inaczej. :P
---------- Post dodany o 17:12 ---------- Poprzedni post był o 17:09 ----------
Łudziłem się, że przynajmniej Ci, którzy tak gorliwie domagali się przykładowych fotek przestaną wypisywać bzdury.
Jak widać dowody nie wystarczą. Czas umierać :lol:
Też się łudziłem, 140 posty temu, ale dla tej idei umierać nie zamierzam.
Fret jesteś tutaj już tak długo jak i ja, więc chyba to zobowiązuje do wzajemnego szacunku.
Jestem miły i sympatyczny, tak mnie postrzegają inni.. więc odpuść sobie osobistych wycieczek.
Mógłbym i ja doszukać się w Twoich postach ciekawostek, ale nie robię tego.
Nikt nie ma monopolu na rację.. tak samo ja jak i Ty.
Mam alergię na miłe i sympatyczne 2+2=5. Miło i sympatycznie, to możemy pogadać o smaku piwa, bo tam każdy może mieć własne zdanie. W kwestiach technicznych/wymiernych nie toleruję "własnego zdania" i innych teorii o zawartości kadru w kadrze. Albo fakty coś potwierdzają, albo nie. Albo ja się mylę, albo Ty. Nie ma prawdy leżącej po środku. Ogłupianie innych nie jest ani miłe, ani sympatyczne.
... wbrew temu, co jest napisane w słowniku, ja słyszę to inaczej. :PPosłuchaj tych, którzy mówią poprawną polszczyzną a zmienisz zdanie ;)
Mam alergię na miłe i sympatyczne 2+2=5. Miło i sympatycznie, to możemy pogadać o smaku piwa, bo tam każdy może mieć własne zdanie. W kwestiach technicznych/wymiernych nie toleruję "własnego zdania" i innych teorii o zawartości kadru w kadrze. Albo fakty coś potwierdzają, albo nie. Albo ja się mylę, albo Ty. Nie ma prawdy leżącej po środku. Ogłupianie innych nie jest ani miłe, ani sympatyczne.
No cóż, alergie wszelakie się podobno leczy. Tolerancje nabywa się z wiekiem....Więc wszystko przed Tobą . Powodzenia...
No cóż, alergie wszelakie się podobno leczy. Tolerancje nabywa się z wiekiem....Więc wszystko przed Tobą . Powodzenia...
Alergie się leczy, lub wypala autoszczepionką, może podobnie jest z tą perspektywą?
Pozdrawiam AP.
Jaki jest sens drastycznego wycinana kadru z kadru,...
Aby wykazać takie błędne stwierdzenia:
Kręcąc tylko zoomem zmieniasz perspektywę kadru ...
... Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej...
Co do tego:
Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. ....
Zrób sobie mały test. Ustaw na zoomie najmniejszą ogniskową i zrób fotkę, potem ustaw największą ogniskową i zrób taki sam kadr. I teraz porównaj perspektywy.
Robiłeś taki test? Chyba zgodzisz się, żeby zrobić taki sam kadr na najmniejszej i najdłuższej ogniskowej, dla tej najdłuższej będziesz musiał odpowiednio się oddalić. Jeśli nie robiłeś, sfotografuj sylwetkę osoby aby zmieściła się cała w kadrze przy ogniskowej np. 50 i 100mm. Dla ogniskowej 100mm będziesz musiał zwiększyć odległość od osoby aby cała zmieściła Ci się w kadrze. Faktycznie perspektywy będą różne, ale nie można zrobić dwu takich samych kadrów z tego samego miejsca przy ogniskowej 50 i 100mm. Czyli Twoje twierdzenia są błędne. Odległość pełni tu kluczową rolę.
Nie sądzę co prawda abym Cię przekonał:smile:
łukasz ....... No! za to pole to Ci wypomnę "scyzoryka" kieleckiego :wink:
Dziękuję. Dumnie noszę to miano. :)
Dziękuję. Dumnie noszę to miano. :)
Nie ma za co. Ja dumnie wychodzę na pole. :mrgreen:
tymczasowy_
13.12.11, 20:11
Aby wykazać takie błędne stwierdzenia:
Kręcąc tylko zoomem zmieniasz perspektywę kadru ...
... Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej...
Co do tego:
Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. ....
Zrób sobie mały test. Ustaw na zoomie najmniejszą ogniskową i zrób fotkę, potem ustaw największą ogniskową i zrób taki sam kadr. I teraz porównaj perspektywy.
Robiłeś taki test? Chyba zgodzisz się, żeby zrobić taki sam kadr na najmniejszej i najdłuższej ogniskowej, dla tej najdłuższej będziesz musiał odpowiednio się oddalić. Jeśli nie robiłeś, sfotografuj sylwetkę osoby aby zmieściła się cała w kadrze przy ogniskowej np. 50 i 100mm. Dla ogniskowej 100mm będziesz musiał zwiększyć odległość od osoby aby cała zmieściła Ci się w kadrze. Faktycznie perspektywy będą różne, ale nie można zrobić dwu takich samych kadrów z tego samego miejsca przy ogniskowej 50 i 100mm. Czyli Twoje twierdzenia są błędne. Odległość pełni tu kluczową rolę.
Nie sądzę co prawda abym Cię przekonał
A teraz wróć się do pierwszego postu w tym wątku. Przeczytaj wypowiedż TOKIN. Potem przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem moją odpowiedź skierowaną do TOKIN (i w tym kontekście pozostałe moje wypowiedzi).
PS
Wracając do sensu wycinania, to faktycznie jest tu kilku takich, co w tym widzą cały sens fotografii.
A teraz wróć się do pierwszego postu w tym wątku. Przeczytaj wypowiedż TOKIN. Potem przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem moją odpowiedź skierowaną do TOKIN.
Przeczytałem, ba nawet zacytowałem. Także inne Twoje wypowiedzi z pierwszej strony wątku.
Wracając do Twojej propozycji testu takiego samego kadru wykonanego z najmniejszą i największą ogniskową i następnie porównać perspektywy.
Byłbyś tak uprzejmy odpowiedzieć czy jest możliwe wykonanie takich zdjęć nie przemieszczając się? Króciutko tak lub nie.
Nie ma za co. Ja dumnie wychodzę na pole. :mrgreen:
Dumnie bo pewnie masz sporo hektarów i wysokie dopłaty z UE.
Z takiej perspektywy Świat wygląda inaczej. :)
tymczasowy_
13.12.11, 21:10
Przeczytałem, ba nawet zacytowałem. Także inne Twoje wypowiedzi z pierwszej strony wątku.
No to szkoda tylko, że nie zrozumiałeś i zacytowałeś z kontekstu wyrwane odpowiedzi.
OK, to, że nie rozumiesz moich wypowiedzi, albo nie chcesz zrozumieć, odpuszczam.
Ale napisz jak rozumiesz wypowiedź TOKIN: "GO zależeć będzie jak zawsze od odległości względem sceny - nie muszę tak jak Ty włazić fotografowanemu do gardła. Jak odległość będzie kilka metrów, to GO wcale nie będzie mała, będzie w sam raz."
Dumnie bo pewnie masz sporo hektarów i wysokie dopłaty z UE.
Z takiej perspektywy Świat wygląda inaczej. :)
he he ale śmieszne...
Dlaczego wykręcasz kota ogonem? Nie znasz odpowiedzi na pytanie? Proponujesz test i nie wiesz jak go zrobić?. Wezmę malutki zoom 14-45mm.
I jak, nie przemieszczając się uzyskam takie same kadry z 14 i 45mm?, a może to zbyt trudne pytanie?
Dlaczego wykręcasz kota ogonem? Nie znasz odpowiedzi na pytanie? Proponujesz test i nie wiesz jak go zrobić?. Wezmę malutki zoom 14-45mm.
I jak, nie przemieszczając się uzyskam takie same kadry z 14 i 45mm?, a może to zbyt trudne pytanie?
Otrzymasz taką samą perspektywę w kadrach, z tym , że na 14 będzie więcej , szerzej , inny wycinek rzeczywistości, na 45 będzie środkowy fragment z tego z 14mm.
Pozdrawiam AP.
PS, na chyba , że to będzie mglisty dzień i chodzi Ci o tak zwaną perspektywę powietrzną, to też będzie ona taka sama.
a tak swoją droga ostatnio lubię ogniskowe z przedziału 12-20 mm.
tymczasowy_
13.12.11, 21:40
Dlaczego wykręcasz kota ogonem? Kurcze, pewnie nauczyłem się od swoich oponentów.
Nie znasz odpowiedzi na pytanie? A Ty znasz na moje? Z resztą o czym my tu mówimy, jak Ty nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć od czego zaczęła się cała ta draka z perspektywą.
Proponujesz test i nie wiesz jak go zrobić?. Wezmę malutki zoom 14-45mm.
I jak, nie przemieszczając się uzyskam takie same kadry z 14 i 45mm?Tak samo jak Ty nie uzyskasz takich samych kadrów bez zmiany ogniskowej.
a może to zbyt trudne pytanie?Kozaczymy?
Wracając do Twojej propozycji testu takiego samego kadru wykonanego z najmniejszą i największą ogniskową i następnie porównać perspektywy.
Byłbyś tak uprzejmy odpowiedzieć czy jest możliwe wykonanie takich zdjęć nie przemieszczając się? Króciutko tak lub nie. A Ty byłbyś tak uprzejmy odpowiedzieć czy jest możliwe wykonanie takich zdjęć bez zmiany ogniskowej? Króciutko tak lub nie. Tym bardziej, że ja o to pytałem 155 postów wcześniej :wink:
Krakman, mam wrażenie, że Twoim hobby jest nadawanie starym słowom nowych znaczeń. Wiemy już co oznacza według Ciebie flaszka i perspektywa. Masz jeszcze jakieś ciekawe pomysły? :)
Charakterystyczne dla wątku jest to, że zwolennicy "perspektywy w perspektywie" nie potrafią wąsnoręcznie wykonać żadnych zdjęć na potwierdzenie swojej śmiałej tezy.
Nie wiem jak działa teraz galeria, ale w Twojej znalazłem jedno zdjęcie od maja 2010 (niezłe) Więc nie mów mi o własnoręcznie zrobionych zdjęciach. Pozostali niektórzy teoretycy nie mają wogóle swoich galerii.. Jeśli się mylę to przepraszam..
No tak, jak zawsze, inni wiedzą lepiej od nas samych...
Dyskusja zaczęła się kiedy inni z Tobą zaczeli dyskutować; chciałeś prowadzić monolog? :)
A zaczeli po Twoich kolejnych wypowiedziach typu "Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę".
Wypowiedź #1 nie zawierała jeszcze takich treści, które mogłyby wywołać dyskusję na kilkadziesiąt stron
Faktycznie powalająco trudne do zrozumienia, że chodzi o prespektywę jaką widać w kadrze.
Jeśli perspektywa kadru to po prostu perspektywa to po co wprowadzasz jakieś nowe pojęcia?
Animacja 3D Nefertiti.
Możliwości są 3:
1) zmieniała się odległość kamera-obiekt i kąt widzenia kamery; stała wielkość obiektu (sytuacja typowa w fotografii)
2) stała odległość kamera-obiekt; zmieniał się kąt widzenia kamery i wielkość obiektu
3) stała odległość kamera-obiekt i stały kąt widzenia; deformacji ulega obiekt. (a to już tylko w animowanych bajkach)
Ale ja pytałem o Twoje stanowcze stwierdzenie: Na zdjęciach animacji "faraon" następuje ZMIANA PERSPEKTYWY [...] bo ZMIENIŁA SIĘ ODLEGŁOŚĆ fotografa od obiektu ... A tu wycofywanie się rakiem. Poza tym 1, 2, 3 też nie tłumaczą tego co widzimy w animacji.
Z NICZEGO SIĘ NIE WYCOFUJĘ.
Tylko sytuacja 1) jest możliwa w realnym świecie czyli w fotografii (zmiana perspektywy bo zmieniła się odległość)
Sytuacje 2) i 3) możesz spotkać najczęściej w animowanych bajkach (ale o szczegóły to pytaj się swojego synka - może Ci to wytłumaczy)
Jeśli chodzi o sytuację 2) to nie wiem jak byś dmuchał modelkę (dosłownie i w przenośni) to od tego jej głowa nie urośnie.
Poza tym 1, 2, 3 też nie tłumaczą tego co widzimy w animacji.
PYTANIE:
A co Ty widzisz na tej animacji?
Są jeszcze jakieś inne możliwości?
PS.
Ta animacja jest trochę kiepskawa ze względu na to, że nie nie ma jakiś punktów odniesienia.
Na podłodze i ścianie powinny być wymalowane równoległe linie.
Wtedy można by było ocenić co faktycznie zmieniało się.
Nie wiem jak działa teraz galeria, ale w Twojej znalazłem jedno zdjęcie od maja 2010 (niezłe) Więc nie mów mi o własnoręcznie zrobionych zdjęciach. Pozostali niektórzy teoretycy nie mają wogóle swoich galerii.. Jeśli się mylę to przepraszam..
Krakmanie, czy mogę obejrzeć gdzieś Twoją galerię? Plizzzzzz
Oczywiście!!!! jest dostępna... Nie umiesz znaleść??? Są tam dobre i mniej dobre zdjęcia ale są!! mam dać linka czy sam znajdziesz....?
Już, dzięki. Ponieważ niespecjalnie udzielałem się na forum (może to i lepiej) to nie miałem okazji zapoznania się z funkcjami galerii. Znalazłem. Thx.
Jak dzieci. Jak małe, ślepe, bezmyślne bachory... Dawać więcej.
Ja się już boję zdjecia zrobić, bo mi się jeszcze perspektywa przekręci ;)
Choć pomijając pewne brzydkie zapędy z wycieczkami ad personam, to kilka postów bardzo ciekawych (niekoniecznie na temat ;) )
A Ty byłbyś tak uprzejmy odpowiedzieć czy jest możliwe wykonanie takich zdjęć bez zmiany ogniskowej? Króciutko tak lub nie. Tym bardziej, że ja o to pytałem 155 postów wcześniej :wink:
Byłbym, pomimo że nie dostałem odpowiedzi od Ciebie. Krótka odpowiedź. Nie.
A rzeczywista (dokładniejsza) nie można uzyskać takich zdjęć, (przykłady, które zamieszczałeś) bez zmiany ogniskowej z jednoczesną zmianą odległości od obiektu fotografowanego. Po to aby obiekt pierwszoplanowy, pomimo zmiany ogniskowej zajmował w kadrze taką samą "pozycję". Ty uparcie twierdzisz, że nie ruszając się z miejsca samą zmianą ogniskowej uzyskasz taką perspektywę jak np. zdjęcia z rzeźbami.
Nie wiem jak działa teraz galeria, ale w Twojej znalazłem jedno zdjęcie od maja 2010 (niezłe) Więc nie mów mi o własnoręcznie zrobionych zdjęciach. Pozostali niektórzy teoretycy nie mają wogóle swoich galerii.. Jeśli się mylę to przepraszam..
Gdzieś jeszcze pałęta się mój wątek z kilkoma portretami, a jak chcesz pooglądać więcej, to zajrzyj tu: http://www.maxmodels.pl/manfret.html
Gdzieś jeszcze pałęta się mój wątek z kilkoma portretami, a jak chcesz pooglądać więcej, to zajrzyj tu: http://www.maxmodels.pl/manfret.html
OK, jest strona, wg mnie o wąskim zakresie specjalizacji... jeśli Ciebie ta tematyka ciekawi i działasz w tym temacie to ok.
Mnie, jak widzisz w mojej galerii interesuje co innego.
Ale mimo wszystko jeśli działasz na naszej stronie, chcesz krytykować ludzi tu występujących to może pokazałbyś co potrafisz u nas a nie wstawiał linki do innych stron.. To takie moje skromne zdanie i tyczy jeszcze kilku innych krytykantów.. I nie chodzi wcale o to , że boję się krytyki..
Determinacja i upór we wzajemnym dop.eprzaniu sobie godne lepszej sprawy :)
To tak ogólnie, patrząc na cały ten wątek.
To ja dam coś z perspektywą związanego na zgodę:
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/perspektywa_01-1.jpg
źródło (http://www.widelec.org/stuff/perspektywa/perspektywa_01.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/perspektywa_02-1.jpg
źródło (http://www.widelec.org/stuff/perspektywa/perspektywa_02.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/perspektywa_03-1.jpg
źródło (http://www.widelec.org/stuff/perspektywa/perspektywa_03.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/perspektywa_04-1.jpg
źródło (http://www.widelec.org/stuff/perspektywa/perspektywa_04.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/perspektywa_05-1.jpg
źródło (http://www.widelec.org/stuff/perspektywa/perspektywa_05.jpg)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/12/imagesqtbnANd9GcS6sGk_zXc0pfKVswfnMSr_6D-1.jpg
źródło (http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS6sGk_zXc0pfKVswfnMSr_6Da6ItX4T j8_qSvGCBcaFSQwHR8x)
OK, jest strona, wg mnie o wąskim zakresie specjalizacji... jeśli Ciebie ta tematyka ciekawi i działasz w tym temacie to ok.
Mnie, jak widzisz w mojej galerii interesuje co innego.
Ale mimo wszystko jeśli działasz na naszej stronie, chcesz krytykować ludzi tu występujących to może pokazałbyś co potrafisz u nas a nie wstawiał linki do innych stron.. To takie moje skromne zdanie i tyczy jeszcze kilku innych krytykantów.. I nie chodzi wcale o to , że boję się krytyki..
zdublowało się
Ten wątek pędzi jak chińska gospodarka. Przestałem nadążać i już mi się pomieszało, w którym odcinku Ridge spał z Brooke a w którym Taylor z Erickiem.
Zastanawiał się może któryś z moderatorów nad przeniesieniem wątku do działu humor? :)
...bo patrząc z perspektywy tych kilkudziesięciu stron, chyba nadszedł już czas.
OK, jest strona, wg mnie o wąskim zakresie specjalizacji... jeśli Ciebie ta tematyka ciekawi i działasz w tym temacie to ok. <br>
Mnie, jak widzisz w mojej galerii interesuje co innego. <br>
Ale mimo wszystko jeśli działasz na naszej stronie, chcesz krytykować ludzi tu występujących to może pokazałbyś co potrafisz u nas a nie wstawiał linki do innych stron.. To takie moje skromne zdanie i tyczy jeszcze kilku innych krytykantów.. I nie chodzi wcale o to , że boję się krytyki..
Ale sensem mojego życia i pstrykania nie jest wstawianie zdjęć na strony internetowe :) zarzuciłeś mi, że nie robię zdjęć, to pokazałem Ci, że coś tam jednak robię. Może tu znajdziesz coś ciekawszego: http://www.cyberfoto.pl/akt-portret-ludzie-zycie-sport/96067-patataj-patataj.htm
Ok , zaglądnę , teraz pracuję ... (no tak wyszło :wink: )
---------- Post dodany o 10:03 ---------- Poprzedni post był o 10:00 ----------
Ten wątek pędzi jak chińska gospodarka. Przestałem nadążać i już mi się pomieszało, w którym odcinku Ridge spał z Brooke a w którym Taylor z Erickiem.
Zastanawiał się może któryś z moderatorów nad przeniesieniem wątku do działu humor? :)
...bo patrząc z perspektywy tych kilkudziesięciu stron, chyba nadszedł już czas.
Nie, nie to jest polski serial. Wiemy już , że Hanka Mostowiak nie żyje.. ale co dalej? Co zrobi albo raczej z kim - Marek Mostowiak.. ?
O rany!
Przebrnąłem przez cały wątek i jestem pełen podziwu dla tymczasowego :D
Tak Was ogłupić! Pisze bzdury (którym sam zaprzecza w swoich "ilustracjach") przez 37 stron a Wy, nie dość, że dajecie się wciągnąć w bezsensowną dyskusję, to jeszcze zaczynacie się żreć miedzy sobą.
Opamiętajcie się ;)
O rany!
Przebrnąłem przez cały wątek (...)
O jeny!
Ty to masz zdrowie :wink::-P
O jeny!
Ty to masz zdrowie :wink::-PBo to wciąga! :D
Jak napisał mninb:
...czyta si jak Ludluma czy innego Grishama!
:mrgreen:
Przez chwile myslalem, ze cos z tego kumam.....
Nie wiem dlaczego tak sobie pomyslalem....
Przeciez nie da sie zmienic perspektywy bez zmiany polozenia aparatu......
Cala reszta to bezedura......
Przez chwile myslalem, ze cos z tego kumam.....
Nie wiem dlaczego tak sobie pomyslalem....
Przeciez nie da sie zmienic perspektywy bez zmiany polozenia aparatu......
Cala reszta to bezedura......
Nie wiem czy zauważyłeś ale ta teoria znalazła całkiem liczne grono wyznawców, bo inaczej powiedzieć nie mogę. Sugestię o nagrodzie z fizyki już wystosowałem.
Dolozylbym jeszcze nagrode z psychologii za sprawne metody manipulacji, ze sportu za skuteczne uniki na zadane pytania, z chemii za stworzenie kwasu roku. Smuda moglby sie od niektorych uczyc- kadra narodowa w porownaniu z kadrem w kadrze wymieka.
Najlepiej klimat tej dyskusji oddaje stara reklama jakiejs sieci komorkowej:
"-Co mi tu pan napisal?!?!?!?!?
- koooopytko...."
O rany!
Przebrnąłem przez cały wątek i jestem pełen podziwu dla tymczasowego :D
Tak Waś ogłupić! Pisze bzdury (którym sam zaprzecza w swoich "ilustracjach") przez 37 stron a Wy, nie dość, że dajecie się wciągnąć w bezsensowną dyskusję, to jeszcze zaczynacie się żreć miedzy sobą.
Opamiętajcie się ;)Ta Twoja uwaga spowodowała, że poszukując jakiejś sensacji, przejrzałem cały wątek, chociaż zaraz po jego rozpoczęciu, po prostu go odstrzeliłem jako bezsensowny.
:lol::lol::lol::lol:
Jack
... po prostu go odstrzeliłem jako bezsensowny. No popatrz- bezsensowny a ciągnie się 37 stron. To dopiero bezsens :wink:
Ciągnie dzięki Mirkowi. Tymczasowemu każdy by odpuścił, ale Mirek dla wielu jest autorytetem. Z jednej strony to ośmiela zwolenników kadru w kadrze, a z drugiej strony zwieksza zagrożenie, że ktoś uwierzy w te bzdury.
tymczasowy_
14.12.11, 17:48
Dyskusja zaczęła się kiedy inni z Tobą zaczeli dyskutować; chciałeś prowadzić monolog? :)
A zaczeli po Twoich kolejnych wypowiedziach typu "Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę".
Wypowiedź #1 nie zawierała jeszcze takich treści, które mogłyby wywołać dyskusję na kilkadziesiąt stronZaklinasz rzeczywistość?
Wypowiedź #1 zawierała magiczne słowo "perspektywa" w odniesieniu do konkretnej sytuacji opisanej przez TOKIN (nawiasem mówiąc, pytałem jak zrozumiałeś wypowiedź TOKIN - kolejny Twój unik). Niezrozumienie mojej wypowiedzi wywołało reakcję Inkognito ... i potem się posypało.
Jeśli perspektywa kadru to po prostu perspektywa to po co wprowadzasz jakieś nowe pojęcia?Masz rację, dwa kadry, dwie różne na nich perspektywy.
Z NICZEGO SIĘ NIE WYCOFUJĘ.Cieszę się
PYTANIE:
A co Ty widzisz na tej animacji?
Są jeszcze jakieś inne możliwości?Tak, jest jeszcze inna możliwość.
PS.
Ta animacja jest trochę kiepskawa ze względu na to, że nie nie ma jakiś punktów odniesienia.
Na podłodze i ścianie powinny być wymalowane równoległe linie.
Wtedy można by było ocenić co faktycznie zmieniało się.Wystarczy patrzeć uważnie na główny obiekt :wink:
---------- Post dodany o 16:48 ---------- Poprzedni post był o 16:44 ----------
Ty uparcie twierdzisz, że nie ruszając się z miejsca samą zmianą ogniskowej uzyskasz taką perspektywę jak np. zdjęcia z rzeźbami.Wskaż gdzie tak twierdzę :wink:
Ciągnie dzięki Mirkowi. Tymczasowemu każdy by odpuścił, ale Mirek dla wielu jest autorytetem. Z jednej strony to ośmiela zwolenników kadru w kadrze, a z drugiej strony zwieksza zagrożenie, że ktoś uwierzy w te bzdury.
Rozumiem , że to Ty chciałbyś być autorytetem..? Wtedy wszyscy by mówili bzdury tylko nie Ty ..
Może już przestałbyś uważać innych za debili. "Kto nie z nami ten przeciw nam"
Uznaję Twoje argumenty, ale nie podoba mi się sposób jak je przekazujesz... Delikatnie mówiąc lekceważący.
Sorry , tak to widzę.
Rozumiem , że to Ty chciałbyś być autorytetem..? Wtedy wszyscy by mówili bzdury tylko nie Ty ..
Może już przestałbyś uważać innych za debili. "Kto nie z nami ten przeciw nam"
Uznaję Twoje argumenty, ale nie podoba mi się sposób jak je przekazujesz... Delikatnie mówiąc lekceważący.
Sorry , tak to widzę.
Nie, ale pisanie bzdur przez "autorytet" jest bardziej szkodliwe niż ewentualne moje bzdurzenie. To chyba oczywiste. No może nie da Ciebie...
Nie uważam innych za debili. Uważam za debilne dyskusje o rzeczach mierzalnych. Wystarczy zmierzyć i uznać fakty.
Więc najwyższy czas zakończyć to... I .......popraw się :wink:
Wypowiedź #1 zawierała magiczne słowo "perspektywa" w odniesieniu do konkretnej sytuacji opisanej przez TOKIN
Chciałbym Cię dobrze zrozumieć, chodzi o ten post?
GO zależeć będzie jak zawsze od odległości względem sceny - nie muszę tak jak Ty włazić fotografowanemu do gardła. Jak odległość będzie kilka metrów, to GO wcale nie będzie mała, będzie w sam raz.
Kręcąc tylko zoomem zmieniasz perspektywę kadru ... ale kto by patrzył na takie drobnostki, nie? :wink:
Ja jestem niereformowalny :(
Ja jestem niereformowalny :(
Też tak myślałem o sobie, ale mi przeszło .... z wiekiem..:wink: bez obrazy.
Cyt: "Ty uparcie twierdzisz, że nie ruszając się z miejsca samą zmianą ogniskowej uzyskasz taką perspektywę jak np. zdjęcia z rzeźbami."
Wskaż gdzie tak twierdzę :wink:
Po takiej Twojej wypowiedzi można tak wnioskować :
Perspektywa zależy wyłącznie od ogniskowej, a tak właściwie od kąta widzenia obiektywu.
Teraz co do tego stwierdzenia. Robię z tego samego miejsca dwa zdjęcia. Jedno obiektywem szerokokątnym, drugie teleobiektywem (mogę, bo napisałeś zależy wyłącznie od ogniskowej i chcę sprawdzić). Wiadomo kadry będą inne, ale czy będzie "zachwiana" perspektywa? Obiekty w tle, czy będą bardziej przybliżone z teleobiektywu? Nic z tych rzeczy. Wszystko co zawiera się w dwu kadrach jest tak samo proporcjonalne. Jakbyś napisał, że perspektywa zależy od ogniskowej pod warunkiem zachowania tego samego kadru, wtedy OK. To się wiąże oczywiście z zmianą odległości. Tym się różnimy i tu pozostanę przy swoim zdaniu, ostatnim w tym wątku:)
Też tak myślałem o sobie, ale mi przeszło .... z wiekiem..:wink: bez obrazy.
Tak bez obrazy, to wiekiem chyba się specjalnie nie różnimy :) No w każdym razie ja już jestem za stary na reformy :)
PYTANIE:
A co Ty widzisz na tej animacji?
Są jeszcze jakieś inne możliwości?
Tak, jest jeszcze inna możliwość.
Napisałe wyraźnie "Pytanie".
Wytłuściłem, żeby nie przeoczył.
No i nie zauważył :)
I kto tu unika odpowiedzi?
Wystarczy patrzeć uważnie na główny obiekt :wink:
Jeszcze raz, może teraz się uda :)
co Ty widzisz na tej animacji?
Tak bez obrazy, to wiekiem chyba się specjalnie nie różnimy :) No w każdym razie ja już jestem za stary na reformy :)
Wręcz przeciwnie, podobnież reformy najlepsze są na starość. No, może coś pomyliłem, chociaż pewnie są reformy termoaktywne.
tymczasowy_
15.12.11, 23:00
Cyt: "Ty uparcie twierdzisz, że nie ruszając się z miejsca samą zmianą ogniskowej uzyskasz taką perspektywę jak np. zdjęcia z rzeźbami."
Po takiej Twojej wypowiedzi można tak wnioskować :
Teraz co do tego stwierdzenia. Robię z tego samego miejsca dwa zdjęcia. Jedno obiektywem szerokokątnym, drugie teleobiektywem (mogę, bo napisałeś zależy wyłącznie od ogniskowej i chcę sprawdzić). Wiadomo kadry będą inne, ale czy będzie "zachwiana" perspektywa? Obiekty w tle, czy będą bardziej przybliżone z teleobiektywu? Nic z tych rzeczy. Wszystko co zawiera się w dwu kadrach jest tak samo proporcjonalne. Jakbyś napisał, że perspektywa zależy od ogniskowej pod warunkiem zachowania tego samego kadru, wtedy OK. To się wiąże oczywiście z zmianą odległości. Tym się różnimy i tu pozostanę przy swoim zdaniu, ostatnim w tym wątku:)Tak właściwie wszystko jest w pierwszej wypowiedzi tego wątku (jak się przeczyta ze zrozumieniem), co prawda wcześniejsze wypowiedzi o operowaniem różnymi ogniskowymi pozostały w starym wątku, o czym pierwsi oponenci doskonale wiedzieli (bo wszystko było w jednym wątku).
---------- Post dodany o 22:00 ---------- Poprzedni post był o 21:55 ----------
Napisałe wyraźnie "Pytanie".
Wytłuściłem, żeby nie przeoczył.
No i nie zauważył :)No i nie zauważył :)
No i nie zauważył :)
No i nie zauważył :)
....
A Ty zauważyłeś kilka linków do wyjaśnienia tego zjawiska, które są zamieszczone w tym wątku?
I kto tu unika odpowiedzi?
Jeszcze raz, może teraz się uda :)
co Ty widzisz na tej animacji?Ślepy widzi, że obiektywy o różnych ogniskowych widzą co innego, i nie chodzi tu o perspektywę. Pogoogluj sobie to znajdziesz odpowiedź...
A Ty zauważyłeś kilka linków do wyjaśnienia tego zjawiska, które są zamieszczone w tym wątku?
Ślepy widzi, że obiektywy o różnych ogniskowych widzą co innego, i nie chodzi tu o perspektywę.
Klasyczne unikanie odpowiedzi.
Twoje wypowiedzi na temat animacji:
"Tak, jest jeszcze inna możliwość."
"Wystarczy patrzeć uważnie na główny obiekt"
I to jest wyjaśnienie?
"Ślepy widzi, że obiektywy o różnych ogniskowych widzą co innego"
W końcu zdanie, z którym można się zgodzić.
Tylko, że nie na temat (to nie jest odpowiedź na moje pytanie - po raz drugi nie odpowiedziałeś na pytanie co widzisz na tej animacji)
albo wyjaśnij w takim razie jakim obiektywem i na jakiej ogniskowej była robiona ta animacja.
Jak najbardziej w temacie perspektywy: http://www.joemonster.org/filmy/40375/Zrob_sobie_zdjecie
A przy okazji fajny projekt.
...
Ślepy widzi, że obiektywy o różnych ogniskowych widzą co innego, i nie chodzi tu o perspektywę. ...
Nagły zwrot akcji? :)
tymczasowy_
16.12.11, 10:26
Klasyczne unikanie odpowiedzi.Klasyczne czytanie wątka po "łebkach" i gwiazdorzenie wypowiedziami.
Twoje wypowiedzi na temat animacji:
"Tak, jest jeszcze inna możliwość."
"Wystarczy patrzeć uważnie na główny obiekt"
I to jest wyjaśnienie?
"Ślepy widzi, że obiektywy o różnych ogniskowych widzą co innego"
Myślę, że poniższy rysunek powinie wszystko wyjaśnić (i zastąpić wyobraźnię przestrzenną).
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iQWYoS7FgoePZ.jpg)
Tylko, że nie na temat (to nie jest odpowiedź na moje pytanie - po raz drugi nie odpowiedziałeś na pytanie co widzisz na tej animacji)
albo wyjaśnij w takim razie jakim obiektywem i na jakiej ogniskowej była robiona ta animacja.Animacja przedstawia symulację obrazów powstałych z różnych obiektywów ... :mrgreen:
---------- Post dodany o 09:26 ---------- Poprzedni post był o 09:23 ----------
Nagły zwrot akcji? :)Jakbyś uważnie czytał, to byś zauważył, że Tobie o tym problemie mówiłem dawno, dawno temu w tym wątku, ale ni w ząb nie potrafiłeś tego zagadnienia wyjaśnić - co jest jest bardzo dziwnym w świetle tego, co pokazałeś w linku do swojej twórczości.
Tomy Lee Jones w "Ściganym" przy Was to amator i cienias...
Też macie wrażenie, że 'tymczasowy' już dawno załapał o co chodzi z perspektywą, ale nie potrafi przyznać się do błędu? :lol:
Tomy Lee Jones w "Ściganym" przy Was to amator i cienias...
Ale widać też, że każdy serial potrzebuje swojego narratora:P
Ale widać też, że każdy serial potrzebuje swojego narratora:P
Oczywiście, raz na jakiś czas ktoś musi coś z sensem napisać :P
Też macie wrażenie, że 'tymczasowy' już dawno załapał o co chodzi z perspektywą, ale nie potrafi przyznać się do błędu? :lol:
Tak, wygląda na to, że teraz mocno kombinuje, jak odwrócić kota ogonem :)
NIe przesadzajcie z tymi komentarzami.
zbyma72age
19.12.11, 22:38
Może warto było, jak od początku radzili co niektórzy, "wygooglować" temat,
polecam np.:
http://www.dpreview.com/learn/?/Glossary/Optical/Perspective_01.htm
58045580445804258043
" Z obrazów B i C wynika, że zmiana ogniskowej przy zachowaniu stałej odległości od tematu działa jak kadrowanie, bez wpływu na perspektywę.
Obrazek D pokazuje, że zmiana odległości od przedmiotu przy zachowaniu stałej ogniskowej, zmienia perspektywę.
Obrazy C i D pokazują, że Tele "kompresuje perspektywę" (sprawia, że przedmioty zbliżają się do siebie), a szeroki kąt wyolbrzymia perspektywę (sprawia, że przedmioty wyglądają na bardziej oddzielone) w porównaniu do "normalnego" sposób widzenia rzeczy gołym okiem. Jak wspomniano wcześniej, to zmiana perspektywy jest bezpośrednią konsekwencją zmiany odległość obiektu, a zatem tylko pośredni skutek zmiany ogniskowej. Rzeczywiście, szerokokątny obiektyw pozwala na fotografowanie obiektów z bliska, a obiektyw Tele pozwala na fotografowanie odległych obiektów."
Czas skończyć niepotrzebne komentarze
Pozdrawiam
zbyma72age
21.12.11, 00:10
Nie wiem czy już nie było, ale można i warto przeczytać:
Perspektywa, czy to jest aż tak bardzo skomplikowane?
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=34393
również zajrzeć tu;
http://www.camerahobby.com/Photo-Magnification.htm Magnification and Perspective
November 21, 2003
http://www.phototrip.pl/porady/perspekt/perspekt.html
Pozdrawiam
Nie wiem czy już nie było, ale można i warto przeczytać:
Perspektywa, czy to jest aż tak bardzo skomplikowane?
Pozdrawiam
Było, było... ale odporność na argumenty właściwa fanatyzmowi wręcz.
tymczasowy_
22.12.11, 14:25
zbyma72age, z fotograficznego punktu widzenia, zdjęcie zrobisz tylko z taką perspektywą jaką daje Ci obiektyw, którego używasz.
Na forum tak jak w życiu, są osoby których nikt nie przekona że białe jest białe.
Swoje wiedzą i już.
Wesołych Świąt, wszystkim bez wyjątku. :)
... z fotograficznego punktu widzenia, zdjęcie zrobisz tylko z taką perspektywą jaką daje Ci obiektyw, którego używasz.Dobrze już, dobrze! :)
Przestań nas przekonywać. Róbmy zdjęcia, każdy ze swoim rozumieniem perspektywy.
Wesołych Świąt! :)
zbyma72age, z fotograficznego punktu widzenia, zdjęcie zrobisz tylko z taką perspektywą jaką daje Ci obiektyw, którego używasz.
Grizzu, rozumiem, że wklejanie "Dżizasa z fejspalem" nadal jest ścigane administracyjnie?* :mrgreen:
Również życzę wszystkim Wesołych Świąt! (niezależnie od tego, czy udzielają się w tym chorym wątku, czy też nie)
*Eh, tak się tylko odmóżdżam między kolejną relacją Muminka z Wietnamu, a dobasowymi zdjęciami ;)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2012/01/9288_5f2c-1.gif
źródło (http://8.asset.soup.io/asset/2572/9288_5f2c.gif )
jedziemy dalej z tym wątkiem!
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2012/01/9288_5f2c-1.gif
źródło (http://8.asset.soup.io/asset/2572/9288_5f2c.gif)
jedziemy dalej z tym wątkiem!
O rraannny!
Wróciły lata wczesnej młodości;)... jestem ponownie na huśtawce:shock:
Zsiadam, bo... nawet wtedy robiło mi się ... źle:???:
jedziemy dalej z tym wątkiem!
Ktos zadal sobie trud przespacerowania sie z aparatem, pstryniecia calej masy zdjec, zlozenia tego pozniej w fajny filmik, a nie zadal sobie trudu, zeby zrobic to w jednej osi... bez sensu :)
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.