PDA

Zobacz pełną wersję : Wyrazy "fotograficzne"



Mirek54
29.10.11, 02:00
A zaproponuje Wam zabawe cos jak ta w skojarzenia.
Regula prosta.Ten co wstawi wyjasnienie,znaczenie,opis,link do tematu podaje nastepny wyraz.Wstawiamy tylko te scisle zwiazane z fotografia
Tylko prosze nie podawajcie wyrazow,ktorych znaczenia zna kazdy tu zarejestrowany.Np-obiektyw,soczewka,klisza....
Pozwole sobie zaczac.Ten co wyjasni,poda link podaje nastepny wyraz.A jak sie nie przyjmie to mozna do smietnnika temat.

Ambrotyp

-Co to jest?Kto wie bez gooogla??:mrgreen::mrgreen:

acidmk
29.10.11, 17:04
Ambrotyp to pozytywowo- negatywowy obraz wyprodukowany przy użyciu techniki mokrego kolodionu. Tak więc, żeby pojęcie ambrotypu było jasne musimy poznać od podstaw mokrą płytę.
Osób chętnych do tego aby nazwać się wynalazcą tej metody było wiele. Jednak to Frederic Scott Archer zapisał się w historii jako ten, któremu udało się jako pierwszemu uzyskać i utrwalić obraz na szklanej płycie. To jemu zawdzięczamy powstanie techniki Wet Plate- mokrego kolodionu, mokrej płyty.

Wiedziałem, ale trzeba było się upewnić ;) wygooglowane stąd (https://forum.olympusclub.pl/www.myfinepix.com/pl/article/347238/253456).

w klimacie...dagerotyp

-Co to jest? Kto wie bez gooogla?

shary
13.12.11, 19:07
Szkoda że wątek umiera. Mogło by być ciekawie.
Wiem co to dagerotyp, dagerotypia...
Technika utrwalająca obraz na płytkach pokrytych jodkiem srebra. Pierwsza fotografia była wykonana tą techniką. Kolega i wspólnik wynalazcy fotografii pana Niepca o nazwisku Daugerre uważany jest za wynalazcę tej metody utrwalania obrazu. Od jego nazwiska pochodzi nazwa tej techniki.
Prowadziłem kiedyś kursy fotograficzne i właśnie na zajęciach z historii fotografii słuchacze zadawali wiele pytań, o dziwo w dobie fotografii cyfrowej, zainteresowanie historią było duże. Jako ciekawostkę powiem Wam że ci panowie-wspólnicy mieszkali od siebie ponad 300 kilometrów, mimo to wspólnie prowadzili firmę. Pamiętajmy że były to lata 20 XIX wieku. Nie było maili, sms-ów, Pendolino i innych wynalazków cywilizacyjnych. Mimo to komunikowali się jakoś i przez lata prowadzili wspólny interes.

A ja zadam pytanie o... diaporamę.
Czy ktoś wie co to takiego bez googlowania?

HrabiaMiod
13.12.11, 22:18
Diaporama to twór składający się z rzutowanych na ekran przeźroczy do których dopasowana jest muzyka (lub pojedyńcze dźwięki, rozmowa, komentarz autora). W czasach przeddigitalnych często korzystano z kilku projektorów, dla uzyskania ciekawego efektu.




Tylko prosze nie podawajcie wyrazow,ktorych znaczenia zna kazdy tu zarejestrowany.Np-obiektyw,soczewka,klisza....


Hmm.. Większość ludzi nie wie, co to jest klisza. Zazwyczaj myli kliszę z filmem/błoną. Więc i to pytanie mogłoby paść : )

W obecnej sytuacji geopolitycznej powinienem zapytać o perspektywę, ale...


Monidło!

-Co to jest? Kto wie bez gooogla?

kurokial
13.12.11, 22:23
Czy to aby nie jest malowanie obrazu ze zdjęcia? Albo kolorowanie bw?

monidło / pachnidło?

k@czy
13.12.11, 22:36
Monidło!

-Co to jest? Kto wie bez gooogla?
Bez googla to przychodzi mi tylko na mysl brzydka Monika.......

henry1
13.12.11, 22:47
Bez googla to przychodzi mi tylko na mysl brzydka Monika.......


K@czy Monika jest ładna, tylko Ty za mało wypiłeś. :-D

HrabiaMiod
13.12.11, 23:11
kukorial - bingo! dawaj następny termin.

Monidło − rodzaj realistycznego obrazu, portretu namalowanego najczęściej na podstawie zdjęcia ślubnego. Charakterystyczną cechą tego zazwyczaj czarno-białego obrazu były podkolorowania - na czerwono usta i lazurowoniebieskie oczy. Inne detale były retuszowane.

kurokial
14.12.11, 09:07
O trafiłem! Sam w to nie wierzyłem do końca.

To ja zapodam takie cuś: Phonescoping

Oczywiści bez oszustwa proszę!

acidmk
15.12.11, 08:48
Phonescoping...proste nie jest :P Ale w erze iPhon'owych fotek w gazetach wcale nie dziwi.

Pomysł wykorzystania aparatu wbudowanego w telefon do robienia zdjęć przedmiotów znajdujących się daleeeeko poprzez np. okular lornetki.

kurokial
15.12.11, 09:57
acidmk dokładnie, teraz Ty! :D
PS Jak tak dalej pójdzie to do niedzieli nam się wyrazy skończą..

acidmk
15.12.11, 19:40
Dzięki, chyba wyrazy się nie skończą...fotografia to bardzo pojemna dziedzina :P

A słowo na dzisiaj to: luksografia

shary
15.12.11, 20:01
Lux to po łacinie światło. Więc to jakiś termin związany pewnie ze światłem w fotografii?

Saboor
15.12.11, 20:08
Dzięki, chyba wyrazy się nie skończą...fotografia to bardzo pojemna dziedzina :P

A słowo na dzisiaj to: luksografia
O Żeś zamotał i łacina lux-światło i greka graphos-rysować!
Z tego co kojarzę to "rysowanie światłem" coś jakby jakiś materiał światłoczuły i "mazanie" bezpośrednio po nim źródłem światła.
Fajne efekty z tego wychodzą.

acidmk
16.12.11, 08:21
shary, bardzo słuszne skojarzenie choć nie pociągnąłeś tematu do końca.

Saboor Brawa !!! Mazanie światłem :) dobre! Choć należy dodać że w tej metodzie przysłaniamy materiał światłoczuły półprzeźroczystymi materiałami w celu uzyskania efektu artystycznego :D

Twoja kolej Saboorku :)

Saboor
17.12.11, 17:17
A niech tam! Kalotypia

acidmk
20.12.11, 09:08
O dżizas, aleś wymyślił :P Kalotypia...bardzo skomplikowany proces wykonania odbitek metodą stykowa...sam proces wywołania i utrwalenia to chemiczne czary mary. No i przyznaję że wujek google pomagał ;)

Saboor
20.12.11, 10:24
O dżizas, aleś wymyślił :P Kalotypia...bardzo skomplikowany proces wykonania odbitek metodą stykowa...sam proces wywołania i utrwalenia to chemiczne czary mary. No i przyznaję że wujek google pomagał ;)
Miodek!
co do google; niech pomaga! Mamy nauczyć się i zapamiętać - może się przyda?
Dajesz!

acidmk
21.12.11, 17:15
NO dobra...mam :) Izohelia szukajcie, a znajdziecie :P

Saboor
21.12.11, 21:52
NO dobra...mam :) Izohelia szukajcie, a znajdziecie :P
Wiem ... ale nie powiem,:-P a jak kto napisze to niech poda przykład! Fajnie to czasem wygląda.


P.S.
Można to osiągnąć w photoshopie

acidmk
22.12.11, 21:21
Ano można i w PS'ie to zrobić, ale tak naprawdę to w ciemni! Czy naprawdę nikt nie wie co to?

Saboor
23.12.11, 11:21
Izohelia (jak mówi mądra księga)

Polega na parokrotnym przekopiowaniu obrazu półtonowego zarejestrowanego na błonie o znacznej użytecznej skali naświetleń na błony o bardzo dużej kontrastowości i minimalnej użytecznej skali naświetleń. Oznacza to odwzorowanie bardzo wąskiego zakresu tonalności i obraz złożony tylko z bieli i czerni. Granice pomiędzy bielą i czernią odpowiadają miejscom o jednakowej jasności i zwą się izohelami. Im dłuższe naświetlanie na błonach graficznych tym wiecej miejsc czarnych i mniej białych. Zróżnicowanie czasów naświetlania różnicuje położenie izohel i tworzy nowy obraz z paroma odcieniami.


Baardzo przydatny link (http://fotografika.i-csa.com/izohelia/izohelia_kolor11.html)

acidmk
23.12.11, 15:17
Saboor Brawo !! Wszystko się zgadza :) Twoja kolej, choć mam nadzieje że ktoś jeszcze włączy się do tej zabawy.

Saboor
23.12.11, 16:28
No to siup! halogenki

Gryphoon
23.12.11, 16:40
Halogenki, dwie wersje odpowiedzi:

1) związki chemiczne będące składnikami błony filmowej - są światłoczułe. Dokładnie to ogólne określenie soli kwasów halogenowodorowych: fluorków, chlorków, bromków i jodków.
2) małe halogeny, czyli oświetlenie. ;)

Którą odpowiedź akceptujesz?

Saboor
23.12.11, 16:44
Halogenki, dwie wersje odpowiedzi:

1) związki chemiczne będące składnikami błony filmowej - są światłoczułe. Dokładnie to ogólne określenie soli kwasów halogenowodorowych: fluorków, chlorków, bromków i jodków.
2) małe halogeny, czyli oświetlenie. ;)

Którą odpowiedź akceptujesz?
Pięknie Gryphon!
małe lampki odpuszczamy
+
Dajesz!

Gryphoon
23.12.11, 18:41
Ok, mam nadzieje że nie za proste i nie skonczy się banem ;)

Hiperfokalna?

Saboor
23.12.11, 19:20
Zależna od parametrów obiektywu odległość, od której rozpoczyna się głębia ostrości obrazu.
To znaczy: po ustawieniu ostrości na odległość hiperfokalną, obraz powinien być ostry od połowy tej odległości do nieskończoności.
Uff.
I jeszcze matma:

H = F2/(f*c)

zgodnie z definicją: "Odległość hiperfokalna(H) jest wprost proporcjonalna do kwadratu ogniskowej obiektywu(F),
i odwrotnie proporcjonalna do iloczynu wartości przesłony(f) i wielkości krążka rozmycia(c)"

Przykład z optyczne . pl :

Przykładowo, obliczmy odległość hiperfokalną obiektywu 1.8/50 z maksymalnie otwartą przesłoną, zakładając rozmiar krążka rozmycia na typową wartość 0.02 mm. W tym przypadku otrzymujemy, że:

H = (50*50)/(1.8*0.02) = 2500/0.036 = 69444.4 mm = 69.4 metra


Gra? :-D

Gryphoon
23.12.11, 23:58
Gra. Saboor - zapodawaj!!!

Rafał Czarny
24.12.11, 08:43
No to siup! halogenki

To takie małe światełka z przodu mojego autka.

Saboor
24.12.11, 10:20
To takie małe światełka z przodu mojego autka.
No tak ... kierowniczka też jest w samochodziku:mrgreen:

---------- Post dodany o 10:20 ---------- Poprzedni post był o 10:20 ----------

No to jedziemy:
densytometria

helmuth
24.12.11, 11:35
Chcesz nam mierzyć gęstość kości? :wink:

Saboor
24.12.11, 11:43
Chcesz nam mierzyć gęstość kości? :wink:
Noo bliskoś, ale nie o to chodzi zasada i działanie nie kostna densytometria, a tak bliżej nas :-D

helmuth
24.12.11, 16:28
No dobra, pogooglowałem :)
Oto definicja:

Densytometria – technika pomiaru stopnia zaczernienia światłoczułego materiału fotograficznego w wyniku działania światła i obróbki chemicznej (wywołania i utrwalenia).
i dalej:
Stosowana jest w pomiarach (...) stopnia zaczernienia materiału światłoczułego, a poprzez to pośrednio do pomiaru stopnia pochłaniania promieniowania zaczerniającego materiał światłoczuły.Czyli, jeśli przed kliszą są kości (człowiek ;)), to stopień zaczernienia w tych miejscach materiału światłoczułego, zależy od pochłaniania przez nie promieniowania czyli od ich gęstości.
CBDU :-P

Saboor
24.12.11, 16:33
No dobra, pogooglowałem :)
Oto definicja:

i dalej: Czyli, jeśli przed kliszą są kości (człowiek ;)), to stopień zaczernienia w tych miejscach materiału światłoczułego, zależy od pochłaniania przez nie promieniowania czyli od ich gęstości.
CBDU :-P

Pięknie!
+
Dajesz!

helmuth
26.12.11, 12:36
No to dość obżarstwa i leniuchowania :)
Moja propozycja to dwa wyrazy :współczynnik Schwarzschilda.

Saboor
26.12.11, 15:53
No to dość obżarstwa i leniuchowania :)
Moja propozycja to dwa wyrazy :współczynnik Schwarzschilda.

Pozorna utrata czułości filmu, przy bardzo krótkich i bardzo długich czasach naświetlania.

helmuth
26.12.11, 16:10
No prawie, bardzo blisko ale nie chodzi o efekt a współczynnik ;)

Saboor
27.12.11, 12:28
Wygrzebałem:
współczynnik Schwarzschilda= Przy czasach naświetlania praktycznie powyżej 1 sekundy występuje efekt zmniejszania czułości naświetlanego materiału. Aby temu zapobiec należy przedłużyć czas w stosunku do wskazań światłomierza korzystając z tego współczynnika.

helmuth
27.12.11, 12:42
Dokładnie tak! :)
Twoja kolej.

Saboor
27.12.11, 12:50
No to, żeby nie trzeba było się męczyć:

achromat

acidmk
29.12.11, 21:21
achromat układ optyczny zrobiony z dwóch szkieł połączonych razem o różnej dyspresji aby niwelować aberację chromatyczną.

Chyba jakoś tak ;)

Saboor
29.12.11, 21:32
achromat układ optyczny zrobiony z dwóch szkieł połączonych razem o różnej dyspresji aby niwelować aberację chromatyczną.

Chyba jakoś tak ;)

Piełknie!:grin:
Dajesz

acidmk
29.12.11, 22:05
Ok to pójdę za ciosem aberacja chromatyczna

Gryphoon
29.12.11, 22:28
Wada obiektywu polegajaca na rozszczepieniu swiatla na kontrastowych obszarach zdjecia. Korygowana ukladem, o ktorym byla wczesniej mowa (achromat).
Zgadza sie?

jokw
30.12.11, 08:54
Ambrotyp to pozytywowo- negatywowy obraz wyprodukowany przy użyciu techniki mokrego kolodionu. Tak więc, żeby pojęcie ambrotypu było jasne musimy poznać od podstaw mokrą płytę.
Osób chętnych do tego aby nazwać się wynalazcą tej metody było wiele. Jednak to Frederic Scott Archer zapisał się w historii jako ten, któremu udało się jako pierwszemu uzyskać i utrwalić obraz na szklanej płycie. To jemu zawdzięczamy powstanie techniki Wet Plate- mokrego kolodionu, mokrej płyty.

Wiedziałem, ale trzeba było się upewnić ;) wygooglowane stąd (https://forum.olympusclub.pl/www.myfinepix.com/pl/article/347238/253456).

w klimacie...dagerotyp

-Co to jest? Kto wie bez gooogla?
Widzę że jeszcze nikt nie odpowiedział na to pytanie
Dagerotyp- rodzaj pierwszych zdjęć robionych na szklanych płytach nazwa zaczerpnięta od nazwiska Ludwika Dager (nie wiem jak się pisze nie znam francuskiego) drugiego z wynalazców fotografii (pierwszym był Talbot) technika stosowana w europie do połowy lat 50 a w Stanach do końca lat 60 XIX wieku
Z tego co wiem są jeszcze maniacy którzy próbują się tak bawić:wink:
Pozdr.

helmuth
30.12.11, 09:20
Widzę że jeszcze nikt nie odpowiedział na to pytanie
Eee, niedokładnie czytasz. ;)


Wiem co to dagerotyp, dagerotypia...
Technika utrwalająca obraz na płytkach pokrytych jodkiem srebra. ...

jokw
30.12.11, 09:28
Eee, niedokładnie czytasz. ;)
No to wtopa:cry: no ale po nieprzespanej nocy...
Z drugiej strony dopełniłem odpowiedź shary
Pozdr.

acidmk
30.12.11, 10:05
Wada obiektywu polegajaca na rozszczepieniu swiatla na kontrastowych obszarach zdjecia. Korygowana ukladem, o ktorym byla wczesniej mowa (achromat).
Zgadza sie?
Brawo! Plusik i dajesz następne :)

@jokw To prawda dopełniłeś odpowiedz :) Dzięki !

Gryphoon
30.12.11, 18:11
To tak pod święta i to całe obżarstwo:
Kanapka Ortona.

Kto wie?

jokw
30.12.11, 18:20
To tak pod święta i to całe obżarstwo:
Kanapka Ortona.

Kto wie?
tak po łebkach to hdr z 2 zdjęć przy ogromnej różnicy BKT...
Przynajmniej tak mi się wydaje
Pozdr.

Saboor
30.12.11, 18:23
To tak pod święta i to całe obżarstwo:
Kanapka Ortona.

Kto wie?

takie o: Kanapka Ortona (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=79233) (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=79233) :-D

---------- Post dodany o 18:23 ---------- Poprzedni post był o 18:22 ----------


tak po łebkach to hdr z 2 zdjęć przy ogromnej różnicy BKT...
Przynajmniej tak mi się wydaje
Pozdr.

kanapka Ortona to nie hdr.

Gryphoon
30.12.11, 18:23
tak po łebkach to hdr z 2 zdjęć przy ogromnej różnicy BKT...
Przynajmniej tak mi się wydaje
Pozdr.
No niestety, nie. Poprawisz odpowiedz?

Saboor
30.12.11, 18:25
takie o: Kanapka Ortona (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=79233) :-D

---------- Post dodany o 18:23 ---------- Poprzedni post był o 18:22 ----------



kanapka Ortona to nie hdr.

Link jest do mojego tutoriala, a kanapka to efekt połączenia dwu zdjęć rozmytego i o doskonałej ostrości.
Ale nie hdr.

Gryphoon
30.12.11, 18:25
takie o: Kanapka Ortona (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=79233) (https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=79233) :-D
.

Ale wtopa, Saboor nie wiedzialem ze o tym pisales ;)
Punkt wpada na konto kolegi i kolega pyta dalej.

henry1
30.12.11, 18:27
Ale wtopa, Saboor nie wiedzialem ze o tym pisales ;)
Punkt wpada na konto kolegi i kolega pyta dalej.



Mistrza chciałeś zaskoczyć :-D :-D :-D

jokw
30.12.11, 18:29
Jak mogę spróbować...
Wiem że chodzi o miękkie foto poprzez nałożenie na siebie przynajmniej 2 takich samych zdjęć.
Natomiast nie przypominam sobie bym miał z tym styczność
Pozdr.

Gryphoon
30.12.11, 18:29
Mistrza chciałeś zaskoczyć :-D :-D :-D
Dam na msze w intencji odkupienia grzechu ;)

jokw
30.12.11, 18:29
jedno foto max ostre drugie max rozmyte

Gryphoon
30.12.11, 18:33
jedno foto max ostre drugie max rozmyte
Zgadza sie, ale Saboor byl szybki jak błyskawica.

Saboor
30.12.11, 18:36
To może być trochę trudne, więc do googli : Metoda Barrisa

Stare i zapomniane.

jokw
30.12.11, 18:36
A bo ja to w ogóle opóźniony jestem :lol:

Saboor
30.12.11, 18:38
Jak mogę spróbować...
Wiem że chodzi o miękkie foto poprzez nałożenie na siebie przynajmniej 2 takich samych zdjęć.
Natomiast nie przypominam sobie bym miał z tym styczność
Pozdr.
Świetnie! Dodam tylko że jest to fajna metoda, tak do fotografii portretowej jak i landszaftów.

jokw
30.12.11, 18:39
To może być trochę trudne, więc do googli : Metoda Barrisa

Stare i zapomniane.
Piszę co wiem bez pomocy wujka google wiec tu się poddaję bo nie mam pojęcia :wink:
Pozdr.

Saboor
30.12.11, 18:40
A bo ja to w ogóle opóźniony jestem :lol:


+rep:mrgreen: grunt to szczerość:mrgreen:

jokw
30.12.11, 19:01
Powiem szczerze Dziękuję za pkt ale nie mam pojęcia o co w tym wszystkim chodzi i po co to potrzebne (bądź też nie). To forum jest dla mnie jak księga czarnej magii. Piszę szczerze zawsze nie wszystkim to się może podobać ale cieszy mnie to że ktoś to docenia:)
Pozdr.

Gryphoon
30.12.11, 19:11
To musiałem wygooglowac. Saboor - skad to bierzesz???
Cytuje za stronka znaleziona w sieci:
"Barrisa metoda — ogłoszona w 1932 roku przez Barrisa metoda fotografii barwnej, dziś nie stosowana. W specjalnym aparacie fotograficznym otrzymywano trzy wyciągi barwne. Kopie wykonywano z garbowanym reliefem i za ich pomocą przenoszono trzy komponenty barwników na papier zawierający substancje potrzebne do syntezy barwnika."

Jakos mi sie ta metoda kojarzy z kamerami cyfrowymi wyposazonymi w trzy matryce CCD - moze to jednak nie jest zapomniane tak do konca?

Saboor
30.12.11, 19:15
To musiałem wygooglowac. Saboor - skad to bierzesz???
Cytuje za stronka znaleziona w sieci:
"Barrisa metoda — ogłoszona w 1932 roku przez Barrisa metoda fotografii barwnej, dziś nie stosowana. W specjalnym aparacie fotograficznym otrzymywano trzy wyciągi barwne. Kopie wykonywano z garbowanym reliefem i za ich pomocą przenoszono trzy komponenty barwników na papier zawierający substancje potrzebne do syntezy barwnika."

Jakos mi sie ta metoda kojarzy z kamerami cyfrowymi wyposazonymi w trzy matryce CCD - moze to jednak nie jest zapomniane tak do konca?

Baardzo ładnie! To fotografia baardzo stara prawie jak ja(bo ja jestem ponadczasowy) :-D
Chodziło mi o tę definicję, Dawaj! :-D

Gryphoon
30.12.11, 19:19
To ja jakos tak latwiej, zeby sie inni pobawili. Saboor, mam nadzieje, ze znowu Ci nie podegram ;)
Tilt Shift

jokw
30.12.11, 19:39
tilt shift rodzaje obiektywów niestety do olka tylko om odpowiadają za ( wyostrzenie ) rozmycie obrazu. przepraszam że sie wytkam w waszą zabawę
Pozdr

Gryphoon
30.12.11, 19:43
tilt shift rodzaje obiektywów niestety do olka tylko om odpowiadają za ( wyostrzenie ) rozmycie obrazu. przepraszam że sie wytkam w waszą zabawę
Pozdr
Blisko - daje druga szanse koledze jokw. Czekamy....

helmuth
30.12.11, 22:28
To forum jest dla mnie jak księga czarnej magii.
Po to jest to forum, żebyś poczytał tą księgę ;)


... przepraszam że sie wytkam w waszą zabawęNie "waszą" tylko naszą. Co, Ty nie jesteś forumowiczem :)

jokw
30.12.11, 22:32
Po to jest to forum, żebyś poczytał tą księgę ;)

Nie "waszą" tylko naszą. Co, Ty nie jesteś forumowiczem :)
Ja tu jeszcze raczkuję i raczej mam niewiele do powiedzenia przynajmniej tak mi się wydaje ze swojej strony postaram się jednak powoli wdrożyć chociaż toporny ze mnie uczeń :wink:
Pozdr

Gryphoon
30.12.11, 22:53
no to rozumiem, ze Jokw nie kwapi sie z odpowiedzia. Byl blisko ale malo precyzyjnie. Ktos inny chetny na okreslenie tilt shift?

Saboor
30.12.11, 22:55
Ja tu jeszcze raczkuję i raczej mam niewiele do powiedzenia przynajmniej tak mi się wydaje ze swojej strony postaram się jednak powoli wdrożyć chociaż toporny ze mnie uczeń :wink:
Pozdr
Pisz, pisz czekamy!

henry1
30.12.11, 23:01
To taki latający wewte i wewte, coby nam chałupka prosto wyszła. :-D
Zgadłem ?
Ale nastepnego pytania nie zadam ! :-(

Gryphoon
31.12.11, 09:30
To taki latający wewte i wewte, coby nam chałupka prosto wyszła. :-D
Zgadłem ?
Ale nastepnego pytania nie zadam ! :-(

A mozesz dokladniej? A moze tak przyklad? ;)

Saboor
31.12.11, 10:48
generalnie to tak: technika "tilt shift" ma pozwolić fotografowi na wyjątkową kontrolę nad głębią ostrości. Dzięki temu ostry pozostaje tylko mały fragment zdjęcia, a cała reszta jest zupełnie rozmyta. Wiele zdjęć z efektem Tilt-Shift wykonywanych jest z wysokiej perspektywy. Powoduje to, że odbiorca fotografii uważa, że dystans jest dużo mniejszy i postrzega sfotografowane obiekty jako miniaturowe.

Mirek54
31.12.11, 11:10
To taki latający wewte i wewte, coby nam chałupka prosto wyszła. :-D
Zgadłem ?
Ale nastepnego pytania nie zadam ! :-(


generalnie to tak: technika "tilt shift" ma pozwolić fotografowi na wyjątkową kontrolę nad głębią ostrości. Dzięki temu ostry pozostaje tylko mały fragment zdjęcia, a cała reszta jest zupełnie rozmyta. Wiele zdjęć z efektem Tilt-Shift wykonywanych jest z wysokiej perspektywy. Powoduje to, że odbiorca fotografii uważa, że dystans jest dużo mniejszy i postrzega sfotografowane obiekty jako miniaturowe.

Oboje zgadliscie.W te chalupki proste na fotkach to sie Linhof bawi i przesuwa obiektyw przed materialem swiatloczulym rownolegle.
Natomiast te zabawki z obiektywem przesuwanym pod roznym katem przed materialem swiatloczulym to wlasnie ta zabawa w robienie miniaturek,makiet w obrazow naturalnych z mala GO.

Gryphoon
31.12.11, 11:13
generalnie to tak: technika "tilt shift" ma pozwolić fotografowi na wyjątkową kontrolę nad głębią ostrości. Dzięki temu ostry pozostaje tylko mały fragment zdjęcia, a cała reszta jest zupełnie rozmyta. Wiele zdjęć z efektem Tilt-Shift wykonywanych jest z wysokiej perspektywy. Powoduje to, że odbiorca fotografii uważa, że dystans jest dużo mniejszy i postrzega sfotografowane obiekty jako miniaturowe.

I o to wlasnie chodzilo! Ponizej przyklad, przed i po obrobce tilt shif :
5839458393

Saboor, dawaj nastepne a ja sie na moment zamkne, zeby inni tez sie pobawili ;)

Saboor
31.12.11, 11:14
Oboje zgadliscie.W te chalupki proste na fotkach to sie Linhof bawi i przesuwa obiektyw przed materialem swiatloczulym rownolegle.
Natomiast te zabawki z obiektywem przesuwanym pod roznym katem przed materialem swiatloczulym to wlasnie ta zabawa w robienie miniaturek,makiet w obrazow naturalnych z mala GO.
Ha! Ja to nawet akcję "Tilt shift" do PS'a dostałem od Kardynała Richelieu!

Akcja/operacja

http://saboor.dug.net.pl/nora/Tilt-Shift Efekt.rar
(http://saboor.dug.net.pl/nora/Tilt-Shift%20Efekt.rar)

Brawa i okluski!!!!:mrgreen:

Gryphoon
31.12.11, 11:31
Oboje zgadliscie.W te chalupki proste na fotkach to sie Linhof bawi i przesuwa obiektyw przed materialem swiatloczulym rownolegle.
Natomiast te zabawki z obiektywem przesuwanym pod roznym katem przed materialem swiatloczulym to wlasnie ta zabawa w robienie miniaturek,makiet w obrazow naturalnych z mala GO.

Saboor odpowiedzial dokladniej, a henry1 i tak nie chce pytac, wiec komisyjnie uznajemy ze nastepne pytanie zada Saboor ;)

Saboor
31.12.11, 11:53
Ej a może Senhor Mirek54 co? Messrer? Dawaj temata!

Saboor
31.12.11, 15:04
No skoro On milczy: aberracja sferyczna:grin:

Gryphoon
2.01.12, 21:41
No skoro On milczy: aberracja sferyczna:grin:
Chciałem dać szansę innym, ale skoro się nikt nie wyrywa to odpowiem.

Aberracja sferyczna to wada ukladu optycznego polegająca na nie ogniskowaniu wszystkich promieni w jednym punkcie. Wynika z konstrukcji soczewki (układu optycznego). Rysunek poglądowy:
58464

Saboor
2.01.12, 21:48
Miodek!
Dawaj

Gryphoon
2.01.12, 21:49
Tak mnie natchnęło przez tę aberrację. Łatwo będzie: TELECENTRYCZNOŚĆ.
Kto wie?

shardac
3.01.12, 19:04
Specyfika soczewek w obiektywach, aby światło padało na materiał światłoczuły (czy matrycę) prostopadle. Oui?

To teraz ja proste dla analogistów ;-) - multicoating

Mirek54
3.01.12, 19:17
To teraz ja proste dla analogistów ;-) - multicoating

O powlokiwielowarstwoweCichodzi????

Saboor
3.01.12, 19:27
O powlokiwielowarstwoweCichodzi????
Albo przeciwodbalskowewielowarstwowepokrycieobiektywów fotograficznych:grin:

shardac
3.01.12, 20:15
W zasadzie to nie wiem komu przyznać palmę pierwszeństwa.
Ale na swoje wytłumaczenie powiem, że ten zbitek wywodzi się z fascynacji książką Andrzeja Voellnagela "Kaprysy koloru w fotografii". Kiedy ją czytałem, mój poziom angielskiego był na poziomie jamnika, więc jakoś strasznie w pamięć mi zapadło. ;-)

Saboor
4.01.12, 09:01
W zasadzie to nie wiem komu przyznać palmę pierwszeństwa.
Ale na swoje wytłumaczenie powiem, że ten zbitek wywodzi się z fascynacji książką Andrzeja Voellnagela "Kaprysy koloru w fotografii". Kiedy ją czytałem, mój poziom angielskiego był na poziomie jamnika, więc jakoś strasznie w pamięć mi zapadło. ;-)
mirek54 był pierwszy, tylko gadać nie lubi, ja rozwinąłem jego międzywiersz. :-D

Mirek54
4.01.12, 10:14
mirek54 był pierwszy,

O nie,nie bylem pierwszy.Tak po prawdzie to mnie wcale tu nie bylo.Bylem calkiem gdzie indziej i cos sobie robilem.
Mialem szklo (szybka) o formacie 10x15.Pokrylem je czarno zabarwiona zelatyna.I tak sobie pozniej po tej zelatynie rysowalem iglami,papierem sciernym,rylcami roznymi.Narysowalem sobie sliczny obrazek.Potraktowalem ten obrazek jako negatyw.Pozniej w ciemni w ramce fotograficznej naswietlilem sobie stykowo papier czarno bialy,wywolalem utrwalilem i otrzymalem sliczne zdjecie obrazka mego.
Nie nie myslcie,ze wynalazlem nowa technike fotograficzna.Nasladowalem juz istniejaca.Zapoczatkowana przez pana,ktory sie nazywal????? i od jego imienia nie nazwana ta technika.
Imie i nazwisko poprosze i nazwe techniki.

Kurde,trudno bedzie goglowac,ale wszak to my tu bez gogla wszystko wiemy:mrgreen::-P

Saboor
4.01.12, 10:28
my tu bez gogla wszystko wiemy:mrgreen::-P

Znaczy kto??:mrgreen:

helmuth
4.01.12, 11:41
Mialem szklo (szybka) o formacie 10x15.Pokrylem je czarno zabarwiona zelatyna.I tak sobie pozniej po tej zelatynie rysowalem iglami,papierem sciernym,rylcami roznymi.Narysowalem sobie sliczny obrazek.Potraktowalem ten obrazek jako negatywCzyli zrobiłeś sobie szklana kliszę.


Kurde,trudno bedzie goglowac ...E tam :-P

Wikipedia podaje:

Cliché-verre – klisza szklana – dość rzadka technika graficzna, wynaleziona we Francji w połowie XIX wieku przez malarza Camille Corot

Mirek54
4.01.12, 11:47
Czyli zrobiłeś sobie szklana kliszę.

E tam :-P

Wikipedia podaje:

Kurde Helmut.Plecy mam do Twojej dyspozycji.Nalezy Ci sie szacunek.Tak z pamieci taki zasob wiedzy.No No.
Kurde Teraz Twoja kolej.

Strzelaj Waćpan.

helmuth
4.01.12, 12:06
Nalezy Ci sie szacunek.Tak z pamieci taki zasob wiedzy.No No.Szacunek, chyba za umiejętność szperania w necie :-P
Twój pomysł na watek uległ modyfikacji.
To co teraz zaproponowałeś, to nie wyraz, który można szybko wygooglowac. Opis techniki, czynności czy właściwości, znacznie utrudnia zabawę. Pozwala jednak, przy okazji poszukiwań, poznać więcej nowych fotograficznych "wyrazów".
Idziemy w tym kierunku?

Mirek54
4.01.12, 12:44
Idziemy w tym kierunku?

Idziemy.Tak sobie pomyslalem,ze im wiecej szukania na podstawie opisanych czynnosci to wiecej zostaje w pamieci.A im wiecej wiemy to chyba lepiej dla nas wszystkich.

helmuth
4.01.12, 13:21
Tak sobie pomyslalem,ze im wiecej szukania na podstawie opisanych czynnosci to wiecej zostaje w pamieciMyślę dokładnie tak samo :)
No to proszę o uwagę:

Emulsję światłoczułą wykonuje się z soku z owoców, warzyw lub z rozgniecionych płatków kwiatów, wrażliwych na światło roślin. Tym sokiem, powleka się papier akwarelowy a następnie suszy. Na tak przygotowany papier można położyć jakiś płaski przedmiot lub pozytyw wykonany na folii. Naświetla się, wystawiając na bezpośrednie działanie słońca. Czas naświetlania w pełnym słońcu od 1 do 4 dni.
Co to za technika?

Mirek54
4.01.12, 13:27
A to akurat przerabialem w zeszlym roku.Pozdrowienia od Pana Jona Wiliama....Dalej nie pisze,a niech inni sie pobawia.

Saboor
4.01.12, 13:51
czyżby Anthotypia?

greka: anthos -kwiat

helmuth
4.01.12, 14:07
czyżby Anthotypia?Właśnie tak :D
Teraz Ty podajesz.

Saboor
4.01.12, 14:15
Właśnie tak :D
Teraz Ty podajesz.
Ło matko! No jak już w czasach zbójnickich fotografii przyszło buszować to:

Bierę se miedzianą płytę, upapraną srebrem i majacą alergię na światło i pary jodu.
Pakuję do skrzynki na pół godziny.
Po naświetleniu wywołuję parami rtęci( jak nie padnę)
daje mi to obaz monochom o super oddanych szczegółach(naświetlanie do kilkudziesięciu minut)
jak to się zwie??

adambieg
4.01.12, 14:23
Dagerotypia ?

HrabiaMiod
4.01.12, 14:25
Bez zerkania w google - sądzę, że to talbotypia, ale pewien nie jestem.


Edyta: adambieg - punkt dla Ciebie : )

Saboor
4.01.12, 14:34
Dagerotypia ?
Acha! Eeee co tak szybko!!!!! :???:
adambieg
Zapodawaj!

---------- Post dodany o 14:34 ---------- Poprzedni post był o 14:30 ----------


Bez zerkania w google - sądzę, że to talbotypia, ale pewien nie jestem.
Też ciekawa, ale nie tym razem, acz zapraszamy Mości Panie hrabio w skromne progi. :-D

adambieg
4.01.12, 14:38
:grin:
Czytam ja ostatni książkę o historii fotografii i te dwa terminy (dagerotypia i talbotypia - inaczej kalotypia) właśnie dokładnie poznałem. Jeżeli pozwolicie, wrzucę coś pod wieczór...

Saboor
4.01.12, 14:39
:grin:
Czytam ja ostatni książkę o historii fotografii i te dwa terminy (dagerotypia i talbotypia - inaczej kalotypia) właśnie dokładnie poznałem. Jeżeli pozwolicie, wrzucę coś pod wieczór...
To było podłe [foch]:|

adambieg
4.01.12, 14:54
Dobra, przekonałeś mnie tym fochem :wink:

Z czym kojarzycie nazwę compur ?

helmuth
4.01.12, 14:56
Czytam ja ostatni książkę o historii fotografii i te dwa terminy (dagerotypia i talbotypia - inaczej kalotypia) właśnie dokładnie poznałem.Znaczy ściągał, powinien być zdyskwalifikowany :mrgreen:

adambieg
4.01.12, 14:59
Raczej posiadł był wiedzę krótko przed zadaniem pytania j jeszcze nie zapomniał :mrgreen: Teraz siedzę w robocie i nie mam z czego ściągać:wink:
Tak czy inaczej, Saboor się ze mną rozprawi, wszak to Egzekutor TWA :wink::):mrgreen:

Saboor
4.01.12, 15:10
z moim aparatem mieszkowym, bessa i jego migawką :-Dmłodsza siostra migawki centralnej Compound regulowanej gruchą pneumatyczną

adambieg
4.01.12, 15:21
Wiedziałem, że będzie łatwe. Compur to właściwie nazwa własna, która dała nazwę rodzinie migawek sektorowych.

Pierwszy raz spotkałem się z nią, gdy w wieku około 10 lat buszowałem w piwnicy u dziadków i znalazłem zwłoki aparatu mieszkowego. Jedyne co działało to owa migawka :grin:

Saboor, Twoja kolej :grin:

Saboor
4.01.12, 15:39
Wcale nie łatwe - Bessę czyściłem :-D
Co to je i jak się zwie:
pobór mocy 180 wat, żarówka projekcyjna halogenowa 150 wat, 24 wolt, chłodzenie wymuszone, obiektyw Krytar 1:2,8/85 m

acidmk
4.01.12, 16:26
Powiększalnik czyściłeś znaczy ;P

Saboor
4.01.12, 16:43
Powiększalnik czyściłeś znaczy ;P
A nieee ... nie powiększalnik.

henry1
4.01.12, 16:45
Diapol :-)

Saboor
4.01.12, 16:48
Diapol :-)
Blisko ... nazwa i doczegoto.

henry1
4.01.12, 16:53
Jakiś polski rzutnik do slajdów. :-(

Saboor
4.01.12, 16:58
Jakiś polski rzutnik do slajdów. :-(
Jaaki? uh ... no dobra rzutnik Diaprex, Dia-prex D i a p r e x .
Dajesz
henry1 złoty członku :mrgreen:

henry1
4.01.12, 17:11
Ale na dia... sie zaczynało :-D

Co to aplanat, nie mylić a'palantem. :-D

shardac
5.01.12, 19:47
To chyba taki rodzaj obiektywu, c'nie? Nie pamiętam konstrukcji, ale o ile pamiętam np. nie abberował ;-)

adambieg
5.01.12, 19:55
Aplanat to na pewno obiektyw. Jeszcze wczoraj był aplant:wink: Co ja się naszukałem...:grin:

henry1
5.01.12, 21:04
Aplanat to na pewno obiektyw. Jeszcze wczoraj był aplant:wink: Co ja się naszukałem...:grin:

Pisałem w pośpiechu bo telefon dzwonił i zeżarło mi jedna literkę. :-(


Więcej szczegółów proszę. :-P

shardac
6.01.12, 00:16
Aplanat – obiektyw fotograficzny opracowany w 1866 roku w zakładach Carl August Steinheil & Söhne w Monachium, składał się z dwóch dubletów achromatycznych ustawionych symetrycznie wobec apertury. (...) Użycie dwóch symetrycznych dubletów pozwoliło na wyeliminowanie większości wad optycznych (aberracja sferyczna, aberracja chromatyczna, koma i dystorsja).

Tyle za córką wszystkich encyklopedii. ;-)

henry1
6.01.12, 00:27
Brawo !
Twoja kolej. :-)

Karampuk
6.01.12, 01:48
No to, żeby nie trzeba było się męczyć:

achromat






właśnie mi przypomniałeś, że mam na stanie lupę aplanatyczno-achromatyczną
twu język mozna sobie poplątać...
lupa ta służy do oceny kamieni jubilerskich, gdyby się ktoś pytał :-)

shardac
6.01.12, 13:26
To zróbmy mały przeskok technologiczny: lenna.

acidmk
7.01.12, 12:28
lenna lub lena zdjęcie o wymiarach 512 x 512 pix zrobione na potrzeby playboy'a w 1972 r zdjęcie Szwedzkiej modeliki używane jako zdjęcie testowe przy ocenie algorytmów kompresji czy usuwania szumu.

Mirek54
7.01.12, 12:34
lenna lub lena zdjęcie o wymiarach 512 x 512 pix zrobione na potrzeby playboy'a w 1972 r zdjęcie Szwedzkiej modeliki używane jako zdjęcie testowe przy ocenie algorytmów kompresji czy usuwania szumu.

I oto Ona -sprawczyni zamieszania http://52statesin8months.files.wordpress.com/2009/03/lenna1.png?w=300&h=300

acidmk
7.01.12, 15:14
No to chyba ja teraz siedzę sobie i gmeram w programie graficznym, moim celem jest zaznaczenie punktów cyfrowego obrazu w których gwałtownie zmienia się luminancja. Ostre krawędzie na obrazie przeważnie odzwierciedlają ważne zdarzenia i zmiany w przedmiotach przedstawionych na zdjęciach. Jak nazywa się ta opcja?

shardac
8.01.12, 00:24
Czy to nie jest po prostu... wykrywanie krawędzi? ;-)

acidmk
8.01.12, 15:53
shardac Brawo !! Twoja kolej :)

shardac
9.01.12, 19:14
To ja tak obok może nieco: chrominancja

Saboor
9.01.12, 20:16
W sensie fizycznym jest to cecha barwy, charakteryzująca nasycenie i odcień. W odniesieniu do telewizji jest to składowa sygnału odpowiadająca za kolor.
jedna z trzech składowych obrazu. Kolorowy obraz trzy składowe: luminancja - natężenie światła, chrominancja - nasycenia, chrominancja - odcienia.
Wada - mniejsza wzajemna korelacja lumiancji i chrominancji niż RGB

shardac
10.01.12, 23:50
No cóż, brawo! Teraz Ty :)

Saboor
11.01.12, 10:27
A prosz, prosz: Zadymienie

Jack
11.01.12, 12:58
Tyle czasu minęło i nic. Czy ja też mogę brać udział? Jeżeli tak, to:

zadymieniem jest brak czystej bieli na klasycznym papierze fotograficznym w miejscach nienaświetlonych, lub brak pełnej przejrzystości negatywu w miejscach nienaświetlonych z powodu zbyt energicznej pracy wywoływacza, spowodowanej niedoborem w nim substancji antyzadymiającej, np. bromku potasu. Nieprawidłowo nazywane zadymienie: przyczyną jest delikatne zaświetlenie materiału foto przed jego obróbką. Również "zadymieniem" nazywany jest proces zastępujący wtórne zaświetlenie materiału podczas obróbki odwracalnej. A u nas w labie we Wiedniu mówili na to ładnie "Schleier":wink:

Saboor
11.01.12, 13:19
Brawo Jack!
Zapodawaj.

Jack
11.01.12, 13:54
Nie mam pomysłu:roll: Cokolwiek przychodzi mi do głowy - jest niezgodne z regulaminem określonym przez Mirka ("nie chodzi o wyrazy oczywiste"). Czy mogę rozszerzyć obszar trudności?
Jeżeli tak - to w jakim celu była wykorzystywana w fotografii analogowej ciecz immersyjna?
Jeżeli niezgodne z regulaminem - Saboor, odstępuję Tobie wyznaczenie kolejnego słowa.

Mirek54
11.01.12, 14:12
Pamietam kiedys przed laty jak zesmy robili zdjecia ze zdjec.W wielu przypadkach byly to zdjecia tzw legitymacyjne na papierze jedwabistym.Zeby uniknac na naszych negatywach tego "jedwabiu" to pokrywalismy szybke,ktora przyciskala fotografowane zdjecie takim jak by rozrzedzonym olejkiem(pachnialo zywica jak w lesie).
Czy to czasem nie nazwa tej cieczy???Kurde nie pamietam dokladnie.Kojarzy mnie sie tez ze wklesla strona soczewki,ale to juz optyka bardziej.
Ide wertowac ksiazki.

Centus
11.01.12, 14:16
Pamietam kiedys przed laty jak zesmy robili zdjecia ze zdjec.W wielu przypadkach byly to zdjecia tzw legitymacyjne na papierze jedwabistym.Zeby uniknac na naszych negatywach tego "jedwabiu" to pokrywalismy szybke,ktora przyciskala fotografowane zdjecie takim jak by rozrzedzonym olejkiem(pachnialo zywica jak w lesie).
Czy to czasem nie nazwa tej cieczy???Kurde nie pamietam dokladnie.Kojarzy mnie sie tez ze wklesla strona soczewki,ale to juz optyka bardziej.
Ide wertowac ksiazki.

pewnie masz na mysli olejek cedrowy ? jezeli tak, to wlasnie olejek cedrowy o odpowiednio dobranym współczynniku załamania światła robil jako ciecz immersyjna

PS
informacje wyszukane w internecie

Jack
11.01.12, 14:47
Mirek, trafiłeś poprawnie.. 2. zastosowanie - to wykonanie powiększeń na powiększalnikach kondensorowych z negatywów z podrapaną emulsją (negatyw włożony między dwie szybki z wkroplonym olejkiem, który bez śladu wypełniał zarysowania). To, co masz na myśli - to olejek cedrowy, ale takich luksusów to u nas nie było. Jako ciecz immersyjną stosowaliśmy glicerynę z dobrym skutkiem.

Mirek54
11.01.12, 15:10
2. zastosowanie - to wykonanie powiększeń na powiększalnikach kondensorowych z negatywów z podrapaną emulsją (negatyw włożony między dwie szybki z wkroplonym olejkiem, który bez śladu wypełniał zarysowania). To, co masz na myśli - to olejek cedrowy, ale takich luksusów to u nas nie było. Jako ciecz immersyjną stosowaliśmy glicerynę z dobrym skutkiem.

No to Centus niech leci dalej,bo ja L4 mam:mrgreen:A o tym cedrze to po prawdzie on pojechal,mnie to jakies inne drzewa po glowie chodzily:wink:On taki kierunek luksusu wybral.:wink:

Centus
11.01.12, 15:27
No to Centus niech leci dalej,bo ja L4 mam:mrgreen:A o tym cedrze to po prawdzie on pojechal,mnie to jakies inne drzewa po glowie chodzily:wink:On taki kierunek luksusu wybral.:wink:

w sumie to czesciowo mi podpowiedziales tym zapachem lasu ;-) , jakby co mozemy miec wspoludzial , ale wole zwyciestwo zostawic Tobie , gdyz ja mam zbyt maly staz aby ciekawe slowo wymyslic ;-)

Mirek54
11.01.12, 16:27
w sumie to czesciowo mi podpowiedziales tym zapachem lasu ;-) , jakby co mozemy miec wspoludzial , ale wole zwyciestwo zostawic Tobie , gdyz ja mam zbyt maly staz aby ciekawe slowo wymyslic ;-)

Nie kombinuj jak zyd za okupacji tylko dawaj.Jak ja wymysle to mnie posta skauja,bo napisza,ze nie chca siary na forum.Z boku se poczytam-najlepsze wyjscie.:mrgreen:

Centus
11.01.12, 17:57
zeby duzo nie kombinowac ..., co to jest achromat ?

k@czy
11.01.12, 19:41
zeby duzo nie kombinowac ..., co to jest achromat ?
Artysta- Achrtysta.
Aromat- Achromat.
Wychodzi na jakies artystyczny zapach ;)
Albo przeciwienstwo chromatu- a-chromat.

Saboor
12.01.12, 10:42
Achromat to optyka dwusoczewkowa, która składa się z socewki skupiającej(szkło kronowe) i rozpraszającej(szkło flintowe). Umożliwia korekcję dwu długości fal, czerwonej i niebieskiej co w dużym stopniu zmniejsza aberrację.

Centus
12.01.12, 11:07
Achromat to optyka dwusoczewkowa, która składa się z socewki skupiającej(szkło kronowe) i rozpraszającej(szkło flintowe). Umożliwia korekcję dwu długości fal, czerwonej i niebieskiej co w dużym stopniu zmniejsza aberrację.

dokladnie tak , wiec Ty jedziesz dalej ;-)

Saboor
12.01.12, 11:24
To pociągnijmy temat dalej: apóchrōmatos (greka) :grin:

Fatamorgana
12.01.12, 13:14
Pojęcie bliżej znane jako apochromatyczność, występujące częściej w postaci określenia "korekcja apochromatyczna"- w skrócie APO.
Pojęcie dotyczy wady optyki polegającej na nierównym załamaniu/odbiciu światła w soczewkach obiektywu zaś korekcja polega na zastosowaniu specjalnych soczewek apochromatycznych, które niwelują lub ograniczają/minimalizują to zjawisko wzmacniając jednocześnie określone kolory- a więc najprościej mówiąc, zwiększają kontrast kolorystyczny.
Achromatyzm z kolei oznacza brak dominujących kolorów- rodzaj szarzyzny bez jakiejś dominanty.

P.S. Nie lepiej by było to wszystko zebrać do kupy i zrobić z tego słowniczek pojęć fotograficznych wraz z czymś, co kiedyś publikowano w magazynie FOTO- czyli zestawienie skrótów stosowanych w optyce?

Saboor
12.01.12, 13:32
Pojęcie bliżej znane jako apochromatyczność, występujące częściej w postaci określenia "korekcja apochromatyczna"- w skrócie APO.
Pojęcie dotyczy wady optyki polegającej na nierównym załamaniu/odbiciu światła w soczewkach obiektywu zaś korekcja polega na zastosowaniu specjalnych soczewek apochromatycznych, które niwelują lub ograniczają/minimalizują to zjawisko wzmacniając jednocześnie określone kolory- a więc najprościej mówiąc, zwiększają kontrast kolorystyczny.
Achromatyzm z kolei oznacza brak dominujących kolorów- rodzaj szarzyzny bez jakiejś dominanty.

P.S. Nie lepiej by było to wszystko zebrać do kupy i zrobić z tego słowniczek pojęć fotograficznych wraz z czymś, co kiedyś publikowano w magazynie FOTO- czyli zestawienie skrótów stosowanych w optyce?

Nie. Narazie to zabawa, nauka i odświerzanie pamięci. :-D

Brawo! Teraz Twoja kolej!

P.S.
Słowniczek - fajny pomysł

Fatamorgana
12.01.12, 13:37
O my God....nie wiem co już było... a przeglądać kilkunastu stron ni ma kiedy...
Może KOMA?
(i nie chodzi o zespół).

Ar2
12.01.12, 13:58
O my God....nie wiem co już było... a przeglądać kilkunastu stron ni ma kiedy...
Może KOMA?
(i nie chodzi o zespół).

Wada soczewki albo układu optycznego który powoduje, że punkt który chcemy zobrazować jest poza osią optyczną soczewki. W wyniku tego powstaje obraz o kształcie przecinka (czyli właśnie koma)

Fatamorgana
12.01.12, 14:07
Jedziesz dalej...:cool:

(wy to wszystko z głowy czy z Wikiego macie?):roll:

Ar2
12.01.12, 14:22
Jedziesz dalej...:cool:

(wy to wszystko z głowy czy z Wikiego macie?):roll:

Z głowy, ale przyznam się szczerze, że pomagałem sobie trochę netem aby to jakoś ładnie sklecić.

Pytanie będzie łatwe i pewnie każdy bez problemu zna na nie odpowiedź. Ale w tym wątku po prostu musi ono paść:
paralaksa

Fatamorgana
12.01.12, 14:37
To taka optyczna "zmyła" polegająca zdaje się na tym, że jakiś punkt lub obiekt jest pozornie bliżej lub dalej od nas (albo wydaje się obok) w zależności od tego z jakiego kąta na niego popatrzymy. Zjawisko występuje i w astronomii i np. w krajobrazie- gapiąc się na góry czy odbicia w wodzie mamy wrażenie że szczyty są "blisko" a nie kilka km dalej.

Ar2
12.01.12, 16:47
Dodałbym jeszcze, że zjawisko paralaksy występuje w momencie gdy patrzymy przez wizjer wbudowany w dalmierz czy lustrzankę dwuobiektywową. W Lustrzankach jednoobiektywowych tego problemu nie ma.

Ale ok- Proszę dalej..

Fatamorgana
12.01.12, 18:52
Hmmm...czego nie wiem w zgadywance foto, to sobie chyba tutaj odbijam...:lol::wink:

Crossowanie/crossing.

shardac
12.01.12, 19:10
Taki zabieg w fotografii cyfrowej polegający na zabawie krzywymi poszczególnych kolorów w RGB, aby zwiększyć dominantę kolorów.

shardac
14.01.12, 21:38
Puk, puk?

Saboor
14.01.12, 21:43
Puk, puk?
Dawaj shardac! fatamorganę wcięło! :-D

Mirek54
14.01.12, 22:01
Dawaj shardac! fatamorganę wcięło! :-D

Moze sie pojawi jak bedzie dobra odpowiedz:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgr een::mrgreen:

Saboor
14.01.12, 22:45
anaglogowo
W skrócie - wywoływanie materiału światłoczułego w odczynnikach nie przeznaczonych do danego typu materiału, czyli np. wywołanie negatywu w chemikaliach służących do wywoływania slajdów lub na odwrót. Jako rezultat otrzymujemy zdjęcia o przekłamanej kolorystyce i kontraście.

cyfrowo
ten efekt można osiągnąć, właśnie tak jak pisał shardac modyfikując krzywe poszczególnych kolorów czerwony, zielony, niebieski + warstwa wypełnienia, jednolity kolor i tryb mieszania np. kolor przy kryciu 4-9%.

Fatamorgana
15.01.12, 04:28
I to jest pełna odpowiedź!
Świetnie.
Mnie nie wcięło, ale zapomniałem gdzie był ten wątek a tu się tyle dzieje, że idzie się potracić...
W dodatku koledzy z wątku o zgadywankach foto zabili mi ćwieka.

Saboor
15.01.12, 14:49
To może tak:


Latensyfikacja

shardac
16.01.12, 12:45
Starając się ładnie ująć w słow: metoda zwiększania czułości materiału światłoczułego. Film w niej naświetla się wstępnie bardzo słabym światłem.

Trafiłem? ;)

Saboor
16.01.12, 13:06
Starając się ładnie ująć w słow: metoda zwiększania czułości materiału światłoczułego. Film w niej naświetla się wstępnie bardzo słabym światłem.

Trafiłem? ;)

Pięknie! Twoja kolej!

shardac
18.01.12, 20:05
Zaspałem! Przepraszam i nadrabiam:

czym jest proces palladowy?

Mirek54
18.01.12, 20:50
Ja wiem,ale nie powiem.Dodam tylko,ze przez ten szczawian mm nie moge bawic sie takim zakresen tonalnym,piekna czernia i.....Oj bo juz za latwo bedzie.

brjs
20.01.12, 12:49
Chodzi o coś związanego z "gąbką wodorową"?

P.S. Choć może nie, bo tę chemię to dawno miałem...

acidmk
28.01.12, 10:39
Odkopuję :)

Proces gdzie zamiast srebra wykorzystuje się platynę. Za Tomaszem Mościckim z książki ,,Kłopotliwa muza" czytamy o platynotypii : ,,Fotografie wykonane ta techniką są niezwykle piękne. Najlepsza nawet reprodukcja nie odda ich bogatej skali szarości, aksamitu cieni i żywych świateł."

Czy tak?

Mirek54
28.01.12, 12:38
pewnie masz racje,ale nie zadajacy werdykt wyda

acidmk
31.01.12, 21:40
Jako że autor się nie zgłasza to ja mam pytanie\ zagadkę:

Znalazłem w babcinym zeszycie z przepisami taki oto, co to za typ fotografii?

Wystarczyło kilka kurzych jaj, sól kuchenna, kwas octowy. Najczęściej do uzyskania odbitek wykorzystywano szklany negatyw kolodionowy.
Sposób przygotowania: Wszystkie składniki miesza się ubijając białko na pianę i pozostawia na kilka dni. Po opadnięciu piany białko przesącza się przez płótno i tak otrzymany roztwór nakłada się na powierzchnię papieru. Po wyschnięciu białka papier jest gotowy do uczulenia roztworem azotanu srebra.

Jack
31.01.12, 21:49
Kiedyś mnie uczyli historii fotografii i o zastosowaniu albuminy, ale bez googla (uczciwie - nie ściągam!) nie mogę przypomnieć sobie, czy miało to jakąś nazwę. Moim zdaniem będzie to coś koło wynalazcy - talbotypia? Chociaż - czy Talbot to był ten od kolodionu, czy albuminy? A..., własnie sięgnąłem do ostatniego zakątka móżdżku, jeszcze przypomniał mi się Archer, ten był chyba od albuminy? Czyżby archerotypia?

acidmk
31.01.12, 22:01
Jack, magiczne słowo padło i to tak szybko!! Albumina Gratuluję :)
Wynalazca to: Louis-Desire Blanquart-Evrard, jak głosi źródło: avephoto.org (http://avephoto.org/techniki-fotograficzne/albumina/)

Twoja kolej na pytanie.

Jack
31.01.12, 22:32
To żaden cud:-) kurze białko - to właśnie albumina. Później sprawdziłem, i jeden i drugi (Talbot i Archer) byli od kolodionu.
W czasach, kiedy zaczynałem przygodę z fotografią, w powszechnym użytku był nomogram, cóż to?

henry1
31.01.12, 22:51
To taka tabelka, gdzie łącząc dwa punkty linią prostą wyznaczało się trzeci punkt.
Np. Iso > apretura > time.
A może się mylę. :-)

Jack
31.01.12, 23:10
Stara wiara rządzi! Nie mylisz się (i zadajesz pytanie)! To jest tabela naświetlań, mająca wiele różnych postaci. Tabelki, wykresu, czy takiego estetycznego obrotowego suwaka. Byłem kiedyś (uh, miałem ze 4 lata?) z ojcem w fotooptyce, kupując filmy zahaczył sprzedawcę: "no i jeszcze to..., no..., do przysłony", "nomogram? - spytał sprzedawca głosem największego guru na świecie". Pamiętam do dziś...:-)

henry1
31.01.12, 23:54
Związek fotografii z amerykańskim rolnikiem ??? :-D :-D :-D

Jack
1.02.12, 14:53
Związek nastąpił dzięki żelatynie, jaką pozyskuje się ze świńskich skór i racic, amerykański rolnik stał się głównym dostawcą surowca (no może trochę pośrednio) dla potrzeb fabryki, jaką uruchomił George Eastman, bodajże w 1888 (? - bez googla nie dam już rady z datą). Fabryka ta została później nazwana "Kodak", ze względu na to, że owa nazwa przypominała dziwny dźwięk wydawany po naciśnięciu guzika na "pudełku" seryjnie produkowanym przez tę fabrykę - zgodnie ze sloganem reklamowym: "Ty naciśnij guzik, a my zrobimy resztę".

henry1
1.02.12, 15:15
Te moje pytanie miało naprowadzić na pewny związek chemiczny stosowany w fotografii analogowej. :-( :-) :-D

Jack
1.02.12, 16:27
Te moje pytanie miało naprowadzić na pewny związek chemiczny... :-( :-) :-DC2H5OH wyrabiany z kukurydzy (Amerykanie nie znają kartofla):?::roll: - stosowany w fotografii analogowej do uzyskiwania weny twórczej:?:

Saboor
1.02.12, 16:32
C2H5OH wyrabiany z kukurydzy (Amerykanie nie znają kartofla):?::roll: - stosowany w fotografii analogowej do uzyskiwania weny twórczej:?:
Dla tego obraz jest brązowo-biały, bo ten związek rudy taki na myszach pędzony. :mrgreen:

henry1
1.02.12, 17:18
Ale namieszałem :-(
Amerykański rolnik to farmer.
Teraz bedzie łatwiej. :-D


A C2H5OH to już wcześniej odkryto na terenach południowo zachodniej Azji. :-P

---------- Post dodany o 17:18 ---------- Poprzedni post był o 17:14 ----------


Dla tego obraz jest brązowo-biały, bo ten związek rudy taki na myszach pędzony. :mrgreen:


A ten związek capi starym sianem. :-D

HrabiaMiod
1.02.12, 17:44
Osłabiacz bądź wzmacniacz farmera ;d

henry1
1.02.12, 18:21
Nooooo, a jednak nie było takie trudne. :-)
Służy to do zmiany gęstości optycznej negatywu. ( info dla tylko cyfrowych ) :-D


Mości Hrabio, twoja kolej .

shardac
9.02.12, 13:21
To ja tylko przeproszę, że nie potwierdziłem poprawności odpowiedzi - zgadza się i słusznie poszło dalej. ;)