Zobacz pełną wersję : Podwodne przygody, czyli Masakrer Torpedo UW foty.
Faktycznie, to wygląda jak raja. Pozdrowienia Agnieszko :mrgreen:
Bohaterka dzisiejszej wrzutki jest ryba, ktora ja uwazam za jedna z mistrzyn kamuflarzu.
Tylko niech ktos mi powie jak sie nazywa ta ryba po polsku, bo ja nie jestem pewna. Raja, plaszczka?
Co roku w okolicach maja-czerwca ,wybieramy sie w pewne specyficzne miejsce zwane: Cova del Moraig gdzie nagle pojawiaja sie te egzemplarze w dosyc licznym gronie.
Celem tego zgromadzenia podobno jest to iz szukaja partnera.
Plaza na ktorej sie w tym czasie znajduja ma dno bardzo zamulone, nie jest to normalny drobny piasek….ale to nas nie zniecheca bo zawsze uda nam sie jakas wypatrzec.
Sami zobaczcie i upewnijcie sie, czy bylibyscie w stanie je znalezc….:wink:
Wyruszamy na poszukiwania...
Uwielbiam te stwory. Ja bym je nazwala podwodnymi motylami, bo ich ruchy przypominaja ruchy skrzydel motyla. Sa imponujace! Kamufluja sie kapitalnie, zasypane piaskiem. Do tego stopnia, ze czasami az mi sie wydawalo, ze nie zyja a tu nagle startuja i odlatuja!
Nobranoc i do nastepnego razu.
Kapitalny reportaż z życia Raji i zdjęcia każde osobno super!
Ja znalazłem Raię ale tylko w sosie białym :( o tu (http://www.wielkiezarcie.com/recipe40362.html)
Czekam nie cierpliwie na następne foty.
To czwarte misię - bardzo.
Pozdrawiam.
Dzieki za odwiedziny i pozdrawiam.
Piękne jest to zwierzę.
Jak głęboko były te zdjęcia robione?
Tym razem plytko, mylse ze gdzies w granicach 8-10m maksymalnie.
Faktycznie, to wygląda jak raja. Pozdrowienia Agnieszko :mrgreen:
Przeciez mowilam, ze raja :-P Pewnie ma jakas bardziej techniczna nazwe, ale ja juz nie pamietam.
Kapitalny reportaż z życia Raji i zdjęcia każde osobno super!
Ja znalazłem Raię ale tylko w sosie białym :( o tu (http://www.wielkiezarcie.com/recipe40362.html)
Czekam nie cierpliwie na następne foty.
Beda nastepne, juz sie zastanawiam nad nastepnym tematem.
A tak przy okazji Saboor przeoczyles moja jak najbardziej jadalna, przepyszna langoste w galerii, a ja tak specjalnie dla ciebie….:mrgreen:
A tak przy okazji Saboor przeoczyles moja jak najbardziej jadalna, przepyszna langoste w galerii, a ja tak specjalnie dla ciebie….:mrgreen:
Kurdę! Tak mnie pochłonęły procesy twórcze i idiograficzne w naszym prze zacnym HP. Już lecę!
Obie ostatnie serie bardzo ciekawe, ten wrak intrygujący i robi wrażenie, to niesamowite móc odkrywać takie miejsca.
Płaszczki też niezłe, faktycznie mistrzynie kamuflażu.
Tylko sobie wzdycham ogladajac zdjecia ze zlotu w Karkonoszach. No bo ja tez…..chcialabym, chciala…..:cry:
************************************************** *******************************
Dzieki za kolejne wizyty w moim podwodnym swiecie. Dzisiaj bedzie Matwa (Sepia Officinalis).
131931 Ten egzemplarz juz znacie z mojej galerii.
Najciekawsze spotkania jakie mialam z tym zwierzem zawsze byly przypadkowe, niespodziewane ale jakze interesujace.
Najczesciej jak juz sie pojawi uganiam sie za nia z aparatem aby ja uchwycic z przodu, a zapewniam was nie jest to wcale latwe.
Matwy potrafia niezle "namieszac" dla zmylenia przeciwnika, dlatego kiedy po raz pierwszy zobaczylam jedna ktora za cholere nie chciala sie ruszyc z miejsca bardzo mnie to zaintrygowalo.
Dodam jeszcze, ze celem nurka byly poszukiwania konikow morskich, na bardzo plytkiej wodzie (ok 4m glebokosci) a tu nagle spotkala mnie niespodzianka w postaci matwy ktora nie spuszczala mnie z oka.
No tak, na serio mowie, ze sie na mnie caly czas gapila….sami zobaczcie.
131932 131933 131934
Pozniej kiedy nagle znalezlismy upragnione koniki morskie zapomnialam o matwie, ale udalo mi sie odkryc dlaczego nie chcial odejsc….ona skladala jajka.
Matwa, to kolejna mistrzyni kamuflarzu. Nie dosc, ze potrafi zrobic w konia swojego przeciwnika sposobem w jaki sie porusza to na dodatek zmienia swoj kolor w zaleznosci od otoczenia w jakim sie znajduje.
Czesto pojawiaja sie na jej ciele prazki, ktore poruszaja sie w kierunku przeciwnym do tego w ktorym plynie matwa.
Mowilam, ze niezle mieszaja…:mrgreen:
Slyszlam kiedys, ze samce ktorzy chca sie zblizyc do samic zajetych wczesniej przez innego przedstawiciela plci meskiej, potrafia byc tak przebiegli, ze uciekaja sie do sztuczek i przybieraja kolory samic. Te w ten sposob pozwalaja im sie do siebie zblizyc, a kiedy ich pierwszy partner zda sobie sprawe z tego, ze ktos mu moze odbic panienke zaczyna sie zadyma.
O, cos w takim stylu.
131935
Tylko raz mialam okazje byc swiadkiem takiego zdarzenia. Na dodatek bylo to zupelnie na poczatku mojej podwodnej przygody z aparatem, dlatego jakosc taka sobie, ale scena wedlug mnie niczym z NG.
Dwoch samcow walczacych o przygladajaca sie spokojnie zadymie samice.
Trwalo to zaledwie kilka sekund. Zaczeli sie kotlowac, a pozniej cala trojka zniknela.
Domyslam sie, ze samica zostala z silniejszym samcem, a po jakims czasie owocem tego zwiazku byly takie maluchy jak ten:
131936
Pozdrawiam serdecznie i do nastepnego razu. (jak przynudzam to dajcie cynk :wink:)
Pięknie jest w tym "Twoim" podwodnym świecie.
Bestyje i fotki super.
Pozdrawiam.
Musze sie zapisac na kurs..., aby taki swiat podziwiac. Piekne foty
super, fajnie że wrzucasz zdjęcia, podwodny świat bardzo ciekawy jest :)
Mamy nową odmianę morskich opowieści... Ja tam na razie oglądam tylko łańcuchy i kotwice....
Dzieki za mile slowa :grin:
Fajne zwierzaki pokazujesz, wrzucaj następne :grin:
brawo, fajne kadry .
Bardzo ciekawy świat przyrody jest również pod wodą
Ale świetna opowieść, normalnie mnie rozwaliła :D
Zresztą w przyrodzie już tak jest, że panienki się przyglądają, a chłopcy się naparzają :mrgreen:. U ludziów też :-P
A pławikoniki będą mam nadzieję ? - tam samce rodzą dzieci.
Pozdrowienia Agnieszko :)
niestety dopiero dziś znalazłem ten wątek, super zdjęcia Aga :D
Ale świetna opowieść, normalnie mnie rozwaliła :D
Zresztą w przyrodzie już tak jest, że panienki się przyglądają, a chłopcy się naparzają :mrgreen:. U ludziów też :-P
A pławikoniki będą mam nadzieję ? - tam samce rodzą dzieci.
Pozdrowienia Agnieszko :)
Bodzio, ciesze sie ze sobie doczytales opowiesc :mrgreen:
Koniki kiedys pokaze, chociaz niewiele mam materialu.
---------- Post dodany o 22:26 ---------- Poprzedni post był o 22:26 ----------
niestety dopiero dziś znalazłem ten wątek, super zdjęcia Aga :D
Lepiej pozno niz wcale Krzychu:grin: Zapraszam czesciej i pozdrawiam.
---------- Post dodany o 22:27 ---------- Poprzedni post był o 22:26 ----------
brawo, fajne kadry .
Bardzo ciekawy świat przyrody jest również pod wodą
Dzieki Abir, twoje zwierzaki tez sa fajne :grin:
---------- Post dodany o 22:29 ---------- Poprzedni post był o 22:27 ----------
Fajne zwierzaki pokazujesz, wrzucaj następne :grin:
Dzieki Alnico.
Bardzo mnie cieszy, że wróciłaś i na dodatek z takim materiałem zdjęciowym, świetnie pokazujesz ten podwodny świat.
Dziękuję i pozdrawiam.
Jak będę miał na coś ochotę to zajrzę w Twój wątek i po raz kolejny przeczytam stopkę..
Powrót na forum trwał dłuuugo..
132279
..ale za to foty coraz fajniejsze
( jak Ci przeszkadza to usunę fotę)
Bardzo mnie cieszy, że wróciłaś i na dodatek z takim materiałem zdjęciowym, świetnie pokazujesz ten podwodny świat.
Dziękuję i pozdrawiam.
Witaj Muminku, ciesze sie ze zawitales w moich "odkurzonych" progach i pozdrwiam serdecznie :grin:
---------- Post dodany o 22:58 ---------- Poprzedni post był o 22:54 ----------
Jak będę miał na coś ochotę to zajrzę w Twój wątek i po raz kolejny przeczytam stopkę..
Powrót na forum trwał dłuuugo..
132279
..ale za to foty coraz fajniejsze
( jak Ci przeszkadza to usunę fotę)
Czesc Jacek :grin: Kupe lat minelo od tej foty! No co ty, nie usuwaj, bardzo milo wspominam ten zlot.
No wiem, ze powrot trwal ale postaram sie aby teraz na dluzej bylo….bede biegla powoli :mrgreen:
Pozdrawiam serdecznie.
Dzisiaj dla odmiany beda fotki z wczorajszego nurka, jeszcze cieple :wink:
Poniewaz mam urlop, zanurkowalismy z plazy (zamiast tradycyjnie z lodzi) chcialam sie pobawic moim drugim zestawem, tym mniej uzywanym E-PL5( +obudowa) z przyczepionym Zuiko ED 60mm.
Niezbyt czesto decyduje sie na ten zestaw poniewaz nie lubie ograniczac sie tylko do macro, ale z innej strony uwielbiam to szklo.
132674 1. Dardanus Calidus
132675 2.Apogon Imberbis
132676 3. Apogon Imberbis
132677 4. Serranus Scriba
132678 5. Perenon Gibbesi
1326796. Pereno Gibbesi ( poprzedni wyszedl lepiej, ale spojrzcie jakie mi tutaj wystawil niebieskie antenki...
132680 7. Spirographis
Dzisiaj dla odmiany beda fotki z wczorajszego nurka, jeszcze cieple :wink:
Poniewaz mam urlop, zanurkowalismy z plazy (zamiast tradycyjnie z lodzi) chcialam sie pobawic moim drugim zestawem, tym mniej uzywanym E-PL5( +obudowa) z przyczepionym Zuiko ED 60mm.
Niezbyt czesto decyduje sie na ten zestaw poniewaz nie lubie ograniczac sie tylko do macro, ale z innej strony uwielbiam to szklo.
I słusznie! Bo zdjęcia świetne :grin:
P.S. Wyprzedzę Saboor`a i spytam czy to wszystko jadalne jest :mrgreen:?
ależ smakowita wstawka, bajeczne kolorki, cuda natury nam pokazujesz w przedni sposób, super :)
Aga, cudne zdjęcia, a ostatnie w szczególności - Spirographis :mrgreen:
I słusznie! Bo zdjęcia świetne :grin:
P.S. Wyprzedzę Saboor`a i spytam czy to wszystko jadalne jest :mrgreen:?
:lol::lol::lol: chyba zmienie nazwe na jakis kulinarny watek :mrgreen:
---------- Post dodany o 10:16 ---------- Poprzedni post był o 10:11 ----------
ależ smakowita wstawka, bajeczne kolorki, cuda natury nam pokazujesz w przedni sposób, super :)
Dzieki Yamada. W podwodnym swiecie mozna znalezc bajeczne kolorki, ale im glebiej tym mniej je widac, pierwszym kolorem jaki zanika jest czerwony….
Cale szczescie, ze dzieki magii jaka mozna zdzialac latarka, czy tez blyskiem z lamp wylaniaja sie z ciemnosci cuda. :grin:
---------- Post dodany o 10:17 ---------- Poprzedni post był o 10:16 ----------
Aga, cudne zdjęcia, a ostatnie w szczególności - Spirographis :mrgreen:
Ten ostatni Bodzio to ci sie chyba juz za sama nazwe spodobal :lol:
Spirographis al dente. Ładna nazwa na wątek. Piękności! Ślicznie się będzie na talerzu prezentować :mrgreen:
Masakrerskie foty! Ten "scriba" mnie zastanawia - co on/ona ma wspólnego z pisaniem ? ;)
Krab pustelnik super! Przepraszam ale proszę o więcej zdjęć :)
Spirographis al dente. Ładna nazwa na wątek. Piękności! Ślicznie się będzie na talerzu prezentować :mrgreen:
Masakra! :lol::lol::lol:
---------- Post dodany o 11:09 ---------- Poprzedni post był o 11:08 ----------
Masakrerskie foty! Ten "scriba" mnie zastanawia - co on/ona ma wspólnego z pisaniem ? ;)
Witaj Dzuiko, milo ze tu zagladasz.
A ten scriba to ma tyle z pisaniem co moj watek z gotowaniem :mrgreen::lol:
---------- Post dodany o 11:10 ---------- Poprzedni post był o 11:09 ----------
Krab pustelnik super! Przepraszam ale proszę o więcej zdjęć :)
Inkoguto, dzieki za wizyte u mnie i zapraszam czesciej. Obiecuje, bedzie wiecej zdjec! :wink::grin:
"Najbardziej, czego Ci "zazdraszczam", to możliwość przebywania w tym kolorowym świecie.
Mnie tylko raz było dane ujrzeć takie kolory ale to było w szpitalu, kiedy przed operacją coś mi dali w żyłę :roll:
"Najbardziej, czego Ci "zazdraszczam", to możliwość przebywania w tym kolorowym świecie.
Mnie tylko raz było dane ujrzeć takie kolory ale to było w szpitalu, kiedy przed operacją coś mi dali w żyłę :roll:
Czec Helumth, milo ze do mnie zajzales :grin:
Wiesz, pod woda tez mozna wpasc w narkoze "azotowa" i skutki moga byc rozne. Sama jeszcze nie mialam przyjemnosci, ale kiedys moja kumpela zaczela pod wplywem narkozy azotowej jechac pod woda na niewidocznym rowerze….jak ona sie napedalowala….:lol::lol::lol:
Na szczescie skonczylo sie tylko na tym pedalownaiu, nie odniosla zadnego uszczerbku na zdrowiu.
Pozdrawiam serdecznie.
świetna wstawka, makro podwodne bardzo ciekawe :) gratulacje
---------- Post dodany o 12:41 ---------- Poprzedni post był o 12:40 ----------
Wiesz, pod woda tez mozna wpasc w narkoze "azotowa" i skutki moga byc rozne. Sama jeszcze nie mialam przyjemnosci, ale kiedys moja kumpela zaczela pod wplywem narkozy azotowej jechac pod woda na niewidocznym rowerze….jak ona sie napedalowala….:lol::lol::lol:
i jak tu pod wodę perukę założyć :D
Farensbach
15.10.14, 13:01
Ostatnie dwie serie świetne. Przy oglądaniu ostatniej pomyślałem sobie jak z akwarium, a tu zdjęcia w pełnym morzu :-)
lisiajamka1
15.10.14, 13:07
Z ogromną przyjemnością nurzam się w Twoim podwodnym podwodnym świecie :)
Ogromnie sie ciesze, ze zagladacie do tego watku :grin: Bardzo dziekuje za cieple komentarze.
Za kazdym razem kiedy sie zanurzam w wielkim blekicie ogarnia mnie euforia, czuje sie ogromna szczesciara, ze moge podziwiac na wlasne oczy ten inny swiat.
Czasami mam wrazenie, ze wrecz zapominam o oddychaniu…wybudza mnie z letargu tylko szmer babelkow...
---------- Post dodany o 16:30 ---------- Poprzedni post był o 16:29 ----------
i jak tu pod wodę perukę założyć :D
Chodza mi po glowie takie pomysly :mrgreen:
Dzisiaj dla odmiany beda fotki z wczorajszego nurka, jeszcze cieple :wink:
Piękne!
---------- Post dodany o 16:55 ---------- Poprzedni post był o 16:52 ----------
I słusznie! Bo zdjęcia świetne :grin:
P.S. Wyprzedzę Saboor`a i spytam czy to wszystko jadalne jest :mrgreen:?
No, tera to nie moja wina. :mrgreen:
:lol::lol::lol: chyba zmienie nazwe na jakis kulinarny watek :mrgreen:
Pomysł przedni, będziesz musiała Syrenko odrazu przepisy podawać, a to wielce przydatne być może...:wink:
Kurde - ale wrzutka !!!
Piękne fotki, a misię 1; 2; 4 i 7 najbardziej.
Cudeńka można wycisnąć z tego szkiełka we wprawnych rączkach.
Gratuluję i pozdrawiam.
Kurde - ale wrzutka !!!
Piękne fotki, a misię 1; 2; 4 i 7 najbardziej.
Cudeńka można wycisnąć z tego szkiełka we wprawnych rączkach.
Gratuluję i pozdrawiam.
Milo mi, ze tak sie spodobala ostatnia wrzutka.
Masz racje Witia, ze wiele z tego szkielka mozna wycisnac, na przyklad piekne portrety :grin:
---------- Post dodany o 23:08 ---------- Poprzedni post był o 23:05 ----------
No, tera to nie moja wina. :mrgreen:
Pomysł przedni, będziesz musiała Syrenko odrazu przepisy podawać, a to wielce przydatne być może...:wink:
Saboor, ja poluje tylko z aparatem, nie zjadam moich modeli :evil: :mrgreen:
No dobra zjadam, ale takich co nie poznalam osobiscie :-P
... zjadam, ale takich co nie poznalam osobiscie :-PCzyli nie jesz tych, które fotografowałaś.
Tylko czy jesteś pewna? :-P
No dobra zjadam, ale takich co nie poznalam osobiscie :-P
uff, kamień z serca :D
Dzisiaj pokaze wam jak sie maluje obrazy pod woda.
Alfonso Cruz to artysta ktory jak widac na zalaczonych zdjeciach maluje swoje obrazy pod woda. Udalo mu sie polaczyc swoja pasje, talent i zawod.
Cruz, najpierw byl profesjonalnym (zawodowym) pletwonurkiem, a pozniej zostal artysta. W maju mozna bylo podziwiac wystawe jego obrazow w naszym miasteczku, ale dodatkowa ciekawostka jest to, ze artysta zawsze kiedy tylko jest to mozliwe w miejscowosci w ktorej jest jego wystawa maluje nowy obraz.
Tym razem klub nurkowy do ktorego naleze mial przyjemosc towazyszyc artyscie podczas jego pracy pod woda. Bylismy naocznymi swiadkami narodzin nowego dziela. W zaledwie 50 minut, na glebokosci 10m i przy bardzo kiepskiej widocznosci bo pogoda nie dopisala, artysta uwiecznil skrawek naszego podwodnego swiata, znajdujacy sie u zboczy Cueva Tallada. Obraz pozostanie na zawsze w naszym miescie w podarunku od artysty.
Zapewne zastanawiacie sie jakimi farbami malowal i w jaki sposob bylo to mozliwe, aby farby sie nie rozmyly….
Otoz plotno zostalo wczesniej impregnowane kauczukiem ( podobno te sama mieszanke-farbe stosuje sie do malowania basenow) to wlasnie ta baza sprawiala, ze farby olejne, bo takich uzywal artysta, pieknie przylegaja do plotna.
Wszystkich ktorzy matrwia sie o ochrone srodowiska zapewniam, ze na dnie morza nie pozostal zaden niepozadany slad.
Resztki farb z lopatki artysta wycieral szmatka ktora pozniej ze soba zabral, a gumowe rekawiczki ktore mial na rekach powedrowaly do kosza na smieci juz na ladzie.
Miejcie na uwadze, ze pod woda im glebiej tym szybciej zanikaja kolory….najpierw czerwony, pomarancze, zoltcie i fiolety, a po nich zielenie i na samym koncu niebieski.
Czyli aby namalowac obraz trzeba swietnie panowac nad kolorami i wlasna wyobraznia. Koordynowac to wszystko w taki sposob aby po wyplynieciu na powierzchnie na plotnie faktycznie bylo to co chcielismy przedstawic.:wink:
Juz na powierzchni artysta podpisuje obraz drewnianym szpikulcem.
Pozniej trzeba jeszcze poczekac okolo tygodnia az dzielo dobrze wyschnie i ostatecznie pokrywa sie wszystko specjalnym, bezbrawnym lakierem ktory sprawia wrazenie, ze obraz wyglada jakby byl mokry.
133051 133052133053133054133055133056133057133058133059
Na koniec dodam jeszcze, ze zdjecia staralam sie robic w taki sposob aby panu zbytnio nie przeszkadzac i nie plywac mu za duzo pod nosem.:mrgreen:
Kurde.Jak Ty cholernie do przodu skoczylas w temacie focenia.
Chyle czola.
Historia z malarzem bardzo ciekawa.
Widać, jak bardzo Cię kręci ten podwodny świat. Z radością się to ogląda :D
Co do stworów z poprzedniej wrzutki... Umiesz zrobić klasyczną paellę? :D
Kurde.Jak Ty cholernie do przodu skoczylas w temacie focenia.
Chyle czola.
Dzieki Mirek. Ja sie czuje po prostu jak ryba w wodzie :grin:
---------- Post dodany o 01:27 ---------- Poprzedni post był o 01:21 ----------
Historia z malarzem bardzo ciekawa.
Widać, jak bardzo Cię kręci ten podwodny świat. Z radością się to ogląda :D
Co do stworów z poprzedniej wrzutki... Umiesz zrobić klasyczną paellę? :D
Az tak widac, ze mnie kreci???:shock::mrgreen::cool:
Owszem, przyznaje sie, ze kocham podwodny swiat, uwielbiam sie w nim zaglebiac z aparatem i za kazdym razem odkrywac cos zupelnie nowego.
Co do paelli….umiem, ale nie proscie mnie o recepte bo w Hiszpanii to jest czysta improwizacja, nie jestem w stanie jej zapodac. :wink:
Piękne zdjęcia, będę częściej zaglądał. Pozdrawiam.
Na dzisiejsza wrzutke wybralam meduzy.
Nie bede sie rozpisywac na temat poszczegolnych gatunkow, bo nie to jest celem tego wpisu.
Chcialam je pokazac od bardziej przyjemnej strony, nie tylko tej "jadowitej" :wink:
134334
134335
134336
134337
134338
134339
Na dzisiejsza wrzutke wybralam meduzy.
Nie bede sie rozpisywac na temat poszczegolnych gatunkow, bo nie to jest celem tego wpisu.
Chcialam je pokazac od bardziej przyjemnej strony, nie tylko tej "jadowitej" :wink:
Piękne.
Piękne i pięknie pokazane.
Świetne fotki (no może oprócz 2-ki?)
Pozdrawiam.
Przepiekne podwodne foty.
Aaaa myślałem że będzie osa morska, ale wiem - to nie ten akwen :)
Aaaa myślałem że będzie osa morska, ale wiem - to nie ten akwen :)
Te są fajne, prawie jak kisiel, nie?
Te są fajne, prawie jak kisiel, nie?
Raczej glut
Raczej glut
Nie, spożywczo bardziej jak galaretka owocowa albo kisiel(oba jadalne).
Dobra, i tak się nie zgadzam. Tego się nie jada, więc gil :-P
Dobra, i tak się nie zgadzam. Tego się nie jada, więc gil :-P
A niby dlaczego nie?? A jak kto głodny? Czekaj, zara przepis znajdę!:twisted:
---e
edit:
Masz, sałatka z meduzy na ostro (http://www.kuchnieorientu.pl/tofu-owoce-morza-dania-gotowe/818-salatka-z-meduzy-na-ostro-170g.html)
A niby dlaczego nie?? A jak kto głodny? Czekaj, zara przepis znajdę!:twisted:
---e
edit:
Masz, sałatka z meduzy na ostro (http://www.kuchnieorientu.pl/tofu-owoce-morza-dania-gotowe/818-salatka-z-meduzy-na-ostro-170g.html)
Się gość musiał pomylić, to ośmiorniczka musiała być
Się gość musiał pomylić, to ośmiorniczka musiała być
Sam jesteś ośmiornica!:-P ME-DU-ZA (http://podroze.gazeta.pl/podroze/56,114158,11388523,Meduzy_z_Echizen__Japonia,,7.ht ml)
Na dzisiejsza wrzutke wybralam meduzy.Ale wielkie!
Ciekawe, czy też można je spotkać na plaży, wyrzucone z wody jak nasze, bałtyckie.
Te nasze, małe, trudno było wziąć do ręki bo przeciekały między palcami a te? :-P
Na jednej fotce widze,ze chyba prawie na "irokeza" sie ostrzyglas.
Bodzio, tym razem Saboor ma racje, meduze sie je :-P:mrgreen:
Tutaj mozesz sobie zrknac jak ja przygotowuja w knajpie. Ja slyszalam od znajomych ktorzy dobrze znaja sie na kuchni, ze tez ja potrafia przyprawic smazona, ale nigdy nie mialam okazji skosztowac.
Tutaj sobie mozecie zobaczyc jak pan gotuje :wink: :
http://youtu.be/SKDpTMaRr-8
---------- Post dodany o 20:38 ---------- Poprzedni post był o 20:34 ----------
Ale wielkie!
Ciekawe, czy też można je spotkać na plaży, wyrzucone z wody jak nasze, bałtyckie.
Te nasze, małe, trudno było wziąć do ręki bo przeciekały między palcami a te? :-P
Do zbierania naszych mozesz zabrac taczke :mrgreen:
Niezbyt czesto mozna je zobaczyc wyrzucone na plaze. Najgorsze sa takie malenkie z dlugimi wlosami, jadowite jak cholera. Problem w tym, ze ich nie widac.
Dopiero jak cie zaczyna skora szczypac wiesz z kiem sie zderzyles :???:
Z tych wielkich tez niektore sa jadowite, ale te bardzo dobrze widac i mozna je ominac…..albo sie za nimi uganiac tak jak ja :-P
Na jednej fotce widze,ze chyba prawie na "irokeza" sie ostrzyglas.
:lol::lol::lol: Jaja sobie robisz Mirek, to nie ja. Ten gosc to policiant ostrzyzony prawie na irokeza :mrgreen:
---------- Post dodany o 20:41 ---------- Poprzedni post był o 20:40 ----------
Fuj :eek:
Zaraz tam fuj! Najpierw trzeba sprobowac, bo moze dobre i jako afrodyzjak tez sie przyda :cool:
Bardzo sie ciesze, ze tu zagladacie,dziekuje i zapraszam czesciej.
Spoko, nie pozwole aby Saboor przerobil ten watek na kulinarny :evil:
Bodzio, specjalnie dla ciebie na pocieche, po jadowitych meduzach zapraszam na slodkie koniki morskie.
Fotki sredniej jakosci, ale mialam tylko jedna okazje zblizyc sie do konikow i to w dosyc trudnych warunkach, nie tylko atmosferycznych ale rowniez fizycznych…
Te cudne stworki znalazl kumpel na bardzo malej glebokosci, zaledwie 6 - 7 metrow na piaszczystym dnie, hustaly sie przyczepione do starej linki.
Wejscie do morza bylo z piaszczystej plazy a ja akurat mialam zlamana jedna z kosci srodstopia…:cry:
Na szczescie nie wsadzili mi nogi w gips, wiec powiedzialam, ze dla konikow wchodze do morza. No i weszlam, ale najpierw widzialam gwiazdy, za kazdym razem kiedy stawialam stope w miekkim piasku. Nie bylo w poblizu zadnego kawalera co by mnie chcial na rekach doniesc :oops:
Koniki niczym na biegunach, bez przerwy w ruchu, a ja z zacisnietymi zebami z bolu.
134347
134348
134349
134350
O kurcze, ale cudne. Kiedyś film o nich na Discovery oglądałem z wypiekami. Faceci rodzą dzieci no, i nikt się homofobią nie przejmuje :)
No i weszlam, ale najpierw widzialam gwiazdy, za kazdym razem kiedy stawialam stope w miekkim piasku.Podziwiam samozaparcie ale widząc te widoki, jestem w stanie zrozumieć :)
Faceci rodzą dzieci ...A co na to gender? :shock:
Na dzisiejsza wrzutke wybralam meduzy.
Świetne! Co do samych meduz, straszne:)
Bardzo sie ciesze, ze tu zagladacie,dziekuje i zapraszam czesciej.
Spoko, nie pozwole aby Saboor przerobil ten watek na kulinarny :evil:
:mrgreen: aj lajk ju Syrenko! :mrgreen:
Bodzio, specjalnie dla ciebie na pocieche, po jadowitych meduzach zapraszam na slodkie koniki morskie. :cool:
Są prześliczne. :)
Poprzednia seria bardzo fajna, szkoda, że dwójka taka przekrzywiona (to specjalnie?). Ostatnia też niezła, najbardziej podoba mi się dwójka, na czwórce chyba uciekła nieco ostrość, a szkoda.
Meduzki wielgachne i kolorowe, koniki zabawne...
Syrenka! Wrzuć co bo ocean wyginie!!
Syrenka! Wrzuć co bo ocean wyginie!!
może woda za zimna :)
może woda za zimna :)
Albo wyschła...:shock:
Albo wyschła...:shock:
To nie to. Wygrała w ElGordo i baluje :mrgreen:
To nie to. Wygrała w ElGordo i baluje :mrgreen:
Wcale nie baluje :-P W sen zimowy zapadlam, jak niedzwiadki.
Kiedy robi sie u mnie chlodniej niz zwykle dostaje szalu, bo nie jest tak zimno jak w Polsce, ale wilgotnosc powietrza dobija. Mozna sie ubrac na cebulke a i tak wilgoc daje po kosciach, przenika az do szpiku.
A wy mnie do morza zaganiacie w takich warunkach :shock::evil:
No dobra juz sie zanurzylam w tym roku.
Mozecie sobie tylko wyobrazic jak jest fajnie kiedy woda ma tylko 14 stopni. Brrrrr
Jedyny ratunek to herbatka z pradem zaraz po wyjsciu z wody :grin:, welniana czpka na glowe i cieply szlafroczek.
No to prosze bardzo, pierwsza wrzutka noworoczna.
138609
138610
138611
138612
Mozecie sobie tylko wyobrazic jak jest fajnie kiedy woda ma tylko 14 stopni. Brrrrr
Czyli tyle co gorący Bałtyk w sierpniu? :mrgreen:
Pozdrawiam cieplutko, fotki oczywiście jak najbardziej.
No dobra juz sie zanurzylam w tym roku.
Dawaj 3 do galerii!!!
Dawaj 3 do galerii!!!
Zawsze mnie musisz wyprzedzić ? Ja siem pracujem, a Ty forum zajmujesz :twisted:
...
Dawaj 3 do galerii :mrgreen:
Tylko bez paniki. Dodam 3 jak mi system pozwoli, czyli jutro :-P
Fajnie, ze zagladacie. Teraz pedze troszke popracowac.
Pozniej popisze.
Pierwsze super. Jak to robisz, że się te parasolki nie chowają jak się zbliżasz :P ?
a ja 4 wole, superowe jest :)
Szałowy ten ostatni :grin:
Pierwsze super. Jak to robisz, że się te parasolki nie chowają jak się zbliżasz :P ?
Hrr, do parasolek, czyli espirografow trzeba podchodzic z duza cierpliwoscia, jak mysliwy do zwierzyny :wink:
Im wolniej sie poruszasz, a przede wszystkim czekasz jak na dobrego mysliwego przystalo, przyzwyczaja sie do twojej obecnosci i nie jest taka plochliwa, nie chowa sie natychmiast.
Musze przyznac, ze ta mi sie pare razy schowala, ale poniewaz byla bardzo okazala wyczekalam, az sie znowu otworzy i w ten sposob lapki mi zamarzly, ale fote ustrzelilam :-P
Pierwsze tez lubie, bo ta rybka w naturalnych warunkach przepieknie wygladala na tej zielonej gabce. To byla milosc od pierwszego wejzenia i tak tez bajkowo wyszla.
---------- Post dodany o 22:15 ---------- Poprzedni post był o 22:14 ----------
a ja 4 wole, superowe jest :)
Dobry wybor Yamada i Alnico :grin:
Tego goscia nie jest latwo wypatrzec, zwlaszcza, ze tym razem byl zupelnie zakopany w piasku i tylko mu galy wystawaly.
Wcale nie baluje :-P W sen zimowy zapadlam, jak niedzwiadki.
Kiedy robi sie u mnie chlodniej niz zwykle dostaje szalu, bo nie jest tak zimno jak w Polsce, ale wilgotnosc powietrza dobija. Mozna sie ubrac na cebulke a i tak wilgoc daje po kosciach, przenika az do szpiku.
A wy mnie do morza zaganiacie w takich warunkach :shock::evil:
No dobra juz sie zanurzylam w tym roku.
Mozecie sobie tylko wyobrazic jak jest fajnie kiedy woda ma tylko 14 stopni. Brrrrr
Jedyny ratunek to herbatka z pradem zaraz po wyjsciu z wody :grin:, welniana czpka na glowe i cieply szlafroczek.
No to prosze bardzo, pierwsza wrzutka noworoczna.
138609
138610
138611
138612 Masz jak latem w Bałtyku, juz zapomniałaś? Sprawdzałem w grudniu sprawdzę w lutym... Nie było tak źle.
Czyli tyle co gorący Bałtyk w sierpniu? :mrgreen:
Pozdrawiam cieplutko, fotki oczywiście jak najbardziej.
Jaja se robicie. :shock::shock::shock:
Przeciez ja sie w Baltyku kapalam w lecie tylko w kostiumie kapielowym, a nie w piance 5mm...
---------- Post dodany o 22:26 ---------- Poprzedni post był o 22:25 ----------
Masz jak latem w Bałtyku, juz zapomniałaś? Sprawdzałem w grudniu sprawdzę w lutym... Nie było tak źle.
No chyba zapomnialam, bo trudno mi sobie wyobrazic abym sie teraz do morza Srodziemnego wpakowala w samym kostiumie kapielowym o tej porze roku :roll:
... tylko mu galy wystawaly.Czy te oczy mogą kłamać ...? :grin:
Czy te oczy mogą kłamać ...? :grin:
Chyba nie! :grin:
Hrr, do parasolek, czyli espirografow trzeba podchodzic z duza cierpliwoscia, jak mysliwy do zwierzyny :wink:
Im wolniej sie poruszasz, a przede wszystkim czekasz jak na dobrego mysliwego przystalo, przyzwyczaja sie do twojej obecnosci i nie jest taka plochliwa, nie chowa sie natychmiast.
Musze przyznac, ze ta mi sie pare razy schowala, ale poniewaz byla bardzo okazala wyczekalam, az sie znowu otworzy i w ten sposob lapki mi zamarzly, ale fote ustrzelilam :-P
No i masz! Wiedziałem że po coś te cysterny na plecach dźwigacie...
Tutaj miejscowi narzekają, że ocean tak ziemny że za nic w świecie nie wlezą i w piance - a ma 19-20*C. Do dobrego łatwo się przyzwyczaić ;)
No i masz! Wiedziałem że po coś te cysterny na plecach dźwigacie...
Tutaj miejscowi narzekają, że ocean tak ziemny że za nic w świecie nie wlezą i w piance - a ma 19-20*C. Do dobrego łatwo się przyzwyczaić ;)
20 stopni C to jest git. Tak w sam raz.
14 stopni C w styczniu zimno jak cholera, 28 stopni C w lecie za goraco.
Ni tanto, ni tan calvo! :wink:
Cysterny...:lol::lol::lol:
Fajnie, ze zagladacie.
jasne, że zaglądamy :D
jasne, że zaglądamy :D
No to super. Bardzo sie ciesze.
Ja tez zagladam, ale zawsze w biegu. Co zrobic….
Pozdrawiam serdecznie:grin:
Swiat podwodny jest piekny.
Piękne zdjęcia, najbardziej podobają mi się z ostatniej wrzuty dwa ostatnie zdjęcia.
Świetna wrzutka.
Misię 2 i 3 :)
Pozdrawiam.
Farensbach
13.01.15, 21:31
Co za kolory, jak zwykle świat egzotyczny i niezwykły :-)
Witam ponownie w podwodnym swiecie. Kilka fotek z tego weekendu.
Langosta ma strasznie dlugie wasy ktorymi bez przerwy porusza kiedy zblizam sie do niej z aparatem.
Chcialam je uchwycic w calej okazalosci ale musze sie wtedy od niej bardzo oddalic i nie widac juz nic innego tylko te wasy:grin:
149457
Serranus Scriba, trafil mi sie nadzwyczaj sympatyczny choc smutas.
149455 149454
Ten pedzel juz znacie, czesto bywa na moich zdjeciach bo to to stwor bardzo fotogeniczny choc niezmiernie plochliwy Spirographis Spallanzani, tym razem od tylca :wink:
149456
I na koniec taki Baby Octopus. Maly i nieostrozny, bo ciekawski jak cholera.
149458
Pozdrawiam serdecznie
Ładniutko pod tą Twoją wodą jest :)
"Smutas i ciekawski" misię - bardzo misię :)
Pozdrawiam.
Witam ponownie w podwodnym swiecie. Kilka fotek z tego weekendu./../
"Langusta żywi się owocami morza, chociaż gdyby mogła jadła by dżem":-D
Pięknie zastawiony stół! :-D
Pędzel wymiata!
Dzieki. :DPierwszy raz udalo mi sie go podejsc od tylu, a sam wiesz jak trudno sie do nich zblizyc
---------- Post dodany o 23:06 ---------- Poprzedni post był o 23:05 ----------
Ładniutko pod tą Twoją wodą jest :)
"Smutas i ciekawski" misię - bardzo misię :)
Pozdrawiam.
Witia fajnie, ze wpadles do mnie pod wode;)
---------- Post dodany o 23:08 ---------- Poprzedni post był o 23:06 ----------
"Langusta żywi się owocami morza, chociaż gdyby mogła jadła by dżem":-D
Pięknie zastawiony stół! :-D
Sabor, wyprzedziles mnie. Mialam zamiar zrobic specjalnie dla ciebie kulinarny opis sytuacji. :p
Ładny ten Twój podwodny świat :grin:
to coś - Serranus Scriba, pomimo że smutas - zauroczył mnie wszystkim
pięknie pod tą Twoją wodą :) :) :)
Uwielbiam tu zaglądać. Dla mnie to zawsze nowe i nieznane :)
wujek.samo.h
8.06.15, 08:55
Żyjątka które falują jak owies na polach...
Baby Octopus mnie rozwalił spojrzeniem :-) Fajne i trochę zazdroszczę...
Żyjątka które falują jak owies na polach...
A w tym też coś jest ;-)
octopus nie dość że smaczny to i fotogeniczny:)
pełen szacunek za te podwodne kadry
Bardzo dziekuje wszystkim za odwiedziny i mile slowa.
Bodzio, Alnico, mam nadzieje ze jeszcze uda mi sie was czyms zaskoczyc.:grin:
Wuja, w dyche trafiles z tym owsem :mrgreen:
Gulasz, Serrano to "latwa ofiara" do zdjec, ale ja tez lubie ten ich meczenniczy wyraz twazy dlatego nigdy mi sie nie nudzi pstrykanie tej rybki.
Zigger, smialo mozesz zazdroscic , bo jest czego. :-P Niestety nie wszystko mozna oddac na zdjeciach, najpiekniejsze wspomnienia z wizyty w podwodnym swiecie czesto pozostaja tylko w mojej glowie. To bardzo ulotne chwile i nie zawsze mozna je zlapac w obiektywie.
Abir, dzieki za dobre slowo, zwlaszcza ze sam focisz zywa nature i wiesz jak to jest. :wink:
Czasami nurkujemy nie tylko dla przyjemnosci…:cool:
Jednym z czlonkow naszego klubu nurkowego (GISED DENIA) jest mlody biolog morski,Luis, dzieki ktoremu wszyscy ktorzy maja ochote moga wspolpracowac w roznych projektach naukowych.
Luis, pracuje nad wlasnym projectem ktory polega na badaniu populacji roznych gatunkow ryb.
W tej chwili zajmuje sie czyms tak prostym jak liczenie ryb w 18 roznych punktach ktore sam wybral i zaznaczyl na naszym wybrzezu.
Rybki liczy sie w promieniu 50m od centrum oznaczonego punktu.
W ubiegla sobote mialam przyjemosc mu w tym towarzyszyc
149489
Koniec tej czerwonej linki byl przyczepiony do kotwicy naszej lodzi i pozniej Luis zataczal krag podczas ktorego bez przerwy liczyl ryby :shock:
Ja tam z nim po prostu bylam, bo z tym liczeniem…..
Ja tam z nim po prostu bylam, bo z tym liczeniem…..
Znaczy ryb więcej niż palców? :mrgreen:
Tak mi się skojarzyło, że wieczorem to ja liczę barany :mrgreen:
Znaczy ryb więcej niż palców? :mrgreen:
Cos w tym stylu. :)
---------- Post dodany o 17:08 ---------- Poprzedni post był o 17:04 ----------
Cos w tym stylu. :)
No wiesz, zastanawiam sie czy ci polecic abys sie przerzucil na rybki, bo ja mialam w nocy koszmary....tyle ich bylo, ze jak mowi Romek palcow brakowalo. :eek:
Tak mi się skojarzyło, że wieczorem to ja liczę barany :mrgreen:
Musze się tu lekko wtrącić w kwestiach liczenia ryb - wbrew pozorom to nic przyjemnego, a co więcej może sprawiać spore kłopoty, zwłaszcza pod wodą ;-) Więc wyrazy uznania w stosunku do Luisa i jego pracy!
...Abir, dzieki za dobre slowo, zwlaszcza ze sam focisz zywa nature i wiesz jak to jest. :wink:
wydaje mi się, że jednak moja fotografia jest troszkę łatwiejsza. nie muszę walczyć z ciśnieniem, prądami, całym tym ekwipunkiem nurkowym, ograniczonymi i spowolnionymi ruchami ciała. nie muszę pamiętać o kończącej się mieszance w butli.
mogę się też stabilnie ustawić do zdjęć. w głębinach wody z tym jest gorzej.
tym większy mój podziw dla Twoich przygód podwodnych
Wczoraj mialam przyjemnosc zanurkowania w miejscu dzieki ktoremu przy odrobinie wyobrazni mozna sie przeniesc w czasie.
To miejsce,to szczatki statku(wraku) z polowy pierwszego wieku naszej ery, o nazwie BOU FERRER.
W roku 1999 szczatki tej relikwi archeologicznej z czasow rzymskich, zostaly odkryte przez dwoch rybakow ( José Bou i Antonio Ferrer) w odleglosci zaledwie 1km od portu w miasteczku Villa Joyosa i spoczywaja na gleboksoci 25m co pozwala archeologom na prace nad tak szczegolnym znaleziskiem.
Ogromny statek o dlugosci 30m i szerokosci 9m, wyplynal z dawnego portu o nazwie Gades ( wspolczesny Cádiz) i prawdopodobnie kierowal sie do Rzymu.
Na jego pokladzie znajdowalo sie 3000 glinianych amfor w ktorych przewozono sos rybny zwany "garum" jeden z najcenniejszych towarow z epoki, jak rowniez olej i wino, a takze olowiane sztabki z kopalni Sierra Morena z wybitym znakiem germanskiego cesarza.
Wszystko wskazuje na to, ze tym cesarzem byl Neron.
Bou Ferrer prawdopodobnie zostal zbudowany w Neapolu jako lodz handlowa, osiadl na mieliznie zaldwie 1000 metrow od wybrzeza bylego Allon, obecnie Villa Joyosa, gdzie spoczywal w praktycznie nienaruszonym stanie az do dnia w ktorym go znaleziono.
Jest to najwieksze, podwodne znalezisko arechologiczne na calym Morzu Srodziemnym.
Od 2013 wszedl w obieg pilotazowy program dzieki ktoremu mozna wraz z jednym z archeologow pracujacych na wraku oraz z funkcjonariuszem guardi Civil ( cos w rodzaju policji) zwiedzic szczatki wraku. Jest to niezapomniana wizyta ktora rozpoczyna sie od zwiedzania muzeum Bou Ferrer w Villa Joyosa gdzie mozna z bliska sie przyjzec, a nawet dotknac niektorych przedmiotow znajdujacych sie na lodzi.
Dodam jeszcze, ze w tej chwili pracuje sie nad zaledwie 13% zawartosci statku, to miejsce ktore jest widoczne na zdjeciach, mniej wiecej po srodku statku.
Wyobrazcie sobie ile jeszcze brakuje….co jeszcze moze sie kryc w czelusciach….
Na zdjeciach oprocz amfor widac bardzo dobrze zachowane kawalki drzewa, powiedziano nam jednak, ze drewnianych szczatkow nigdy nie bede wyciagac na powierzchnie poniewaz to bardzo kosztowny proces, jak rowniez bardzo trudno o konserwacje tego drzewa na powierzchni. Najprawdopodobniej by zgnilo.
To nad czym w tej chwili sie nie pracuje jest bardzo dobrze zabezpieczone, pokryte siatka i okratowane.
Zapraszam do przeniesienia sie w czasie i odwiedzenia lodzi cesarza Nerona, Bou Ferrer.
151307151308151309151310151311151312151313151314
Dodam jeszcze, ze mielismy zaledwie 20 minut na pobyt pod woda na glebokosci 25 metrow i z bardzo kiepska widocznoscia.
Wrazenia z tej niecodziennej wizyty pozostana jednak w mojej glowie na zawsze.
Ciekawe pokazujesz nam rzeczy, morskie głębiny skrywają przed nami wiele.Dobrze że mamy możliwość choć na zdjęciach czy filmach to pooglądać. (znaczy się my lądowcy...:) )
Rafał Czarny
29.06.15, 21:30
Zazdroszczę.
fajne dzbanki, lubiana, może cepelia:mrgreen: fajnie się butelczyny poukładały
a na poważnie to wartość historyczna tego miejsca jest bezcenna
fajne dzbanki, lubiana, może cepelia:mrgreen: fajnie się butelczyny poukładały
a na poważnie to wartość historyczna tego miejsca jest bezcenna
Co tam wartość historyczna, bardziej mnie ciekawi czy wina rocznik 50-ty można się napić :mrgreen:
A zdjęcia i miejsce fajne są :grin:
---------- Post dodany o 22:02 ---------- Poprzedni post był o 21:59 ----------
p.s. - masakrer zachowaj jakąś amforke na zlocik :wink:
Coś wspaniałego. Rozumiem Twoje emocje.
Super, że ciekawie opisałeś historię. Gratulacje.
Pozdrawiam
Agnieszko re-we-la-cja :)
..Na jego pokladzie znajdowalo sie 3000 glinianych amfor w ktorych przewozono sos rybny zwany "garum" jeden z najcenniejszych towarow z epoki, jak rowniez olej i wino....
Extra wyprawa i piękne zdjęcia.
Nie znaleziono amfory z zawartością?
Bardzo sie ciesze, ze ta niecodzienna podwodna wizyta wywarla na was wrazenie :grin:
Milo mi strasznie, ze tu zagladacie i opisujecie wasze wrazenia, bo dla mnie kazda wizyta w podwodnym swiecie jest imponujaca.
Rafale, owszem jest czego zazdroscic :mrgreen:
Alnico, na zlocik to moge przytaszczyc najwyzej butelke z nalepka amforki, ale za to z dobrym trunkiem, zamiast jakiegos kwasniaka z przed 3 tysiecy lat :wink:
Krakman…..:lol::lol::lol:
Pozdrawiam wszystkich serdecznie
---------- Post dodany o 14:55 ---------- Poprzedni post był o 14:52 ----------
Extra wyprawa i piękne zdjęcia.
Nie znaleziono amfory z zawartością?
Sikor, trudno jest aby przez kilka tysiecy lat przetrwala zawartosc w amforach. Problem w tym, ze ich przykrywki w wiekszosci przypadkow odpadly, albo zupelnie sie rozlecialy.
Jakies resztki w nich jednak musza byc, poniewaz archeolog z ktorym mielismy spotkanie przed nurkowaniem powiedzial nam, ze badaja resztki osci od ryb itd.
Zreszta na 100% wiedza jak byla zawartosc amfor wiec cos z nich na pewno wyskrobali. :grin:
Nooooo, super! Fajny teren do eksploracji. Ty to masz fajny czas wolny po pracy...
A można w ogóle tam coś ruszać z miejsca? Oczywiscie, aby sprawdzić czy jest zawartość :-)
A można w ogóle tam coś ruszać z miejsca? Oczywiscie, aby sprawdzić czy jest zawartość :-)
Jedyne osoby ktore moga cos ruszyc z tego miejsca to archeolodzy ktorzy pracuja nad znaleziskiem, nas pilnowala guardia civil :evil:
Wczoraj mialam przyjemnosc zanurkowania w miejscu dzieki ktoremu przy odrobinie wyobrazni mozna sie przeniesc w czasie.
To miejsce,to szczatki statku(wraku) z polowy pierwszego wieku naszej ery, o nazwie BOU FERRER./.../
Dodam jeszcze, ze mielismy zaledwie 20 minut na pobyt pod woda na glebokosci 25 metrow i z bardzo kiepska widocznoscia.
Wrazenia z tej niecodziennej wizyty pozostana jednak w mojej glowie na zawsze.
Uuu, jest na co popatrzeć! Wrażenie: jak bym(uchowaj ktokolwiek) tam był! :shock:
To pewnie efekt kapitańskiego: hej! Ho! I butelka rumu, płyniemy na czołowe!!!:mrgreen:
To musi byś faktycznie niesamowite przeżycie, mieć to wszystko na wyciągnięcie ręki, możliwość nurkowania w takim miejscu bezcenna.
Pozdrawiam
Bardzo dawno mnie tu nie bylo, takie mialam zwariowane i zapracowane lato :cry:
Brak zdjec byl rowniez spowodowany problemami technicznymi….padly mi polaczenia do lamp i z braku czasu troche to potrwalo zanim sie z tym problemem uporalam.
Ostatecznie udalo mi sie jednak uruchomic sprzet na nowo i aby go wyprobowac wybralam sie na mini wypad w region Cabo de Gata, ktory slynie nie tylko z ogromnych, pieknych i dzikich plaz, ale rowniez ze swoich podwodnych urokow.
Oto kilka fotek z tamtejszych glebin.
Przy okazji pozdrawiam wszystkich serdecznie.
157733157734157735157736157737157738157739
warto było czekać - czwarta podwodna bestia - świetna !!!
pozdrawiam cciepło z zimnego Krakowa :mrgreen:
warto było czekać/.../:mrgreen:
Naturalnie, z każdym zdjęciem Agi upewniam się, że głód nam nie grozi! :-D
4, 5, 6, w dechę!
Wspaniała podwodna przygoda! Zdjęcia wykonane znakomicie. Wszystko mocno przemyślane, kolorki świetne. Z ostatnich zdjęć najbardziej podoba mi się UFO z rybką. Zdjęcie miazga.
Cześć Agusia, fajnie że jesteś :) Murena mi się podoba :)
6 jest super :)
Pozdrawiam.
Witaj Syrenko, wspaniałe fotki.
Zazdroszczę Wam możliwości zwiedzania "innego świata"... świetne foty.
Bardzo ładna wrzuta. To coś meduzowate wygląda niesamowicie. System pozwolił, więc + poszedł :)
Mnie to się wszystko podoba :grin:
Pozdrawiam Agnieszko z ...... bardzo zimnego Krakowa :grin:
Widzę eleganckie kolorki. Gratuluję naprawy i efektów po niej.
super, Twoje podwodne światy ogląda sie z wielką przyjemnością :)
Mi się ten hamburger na czwartej fotce najbardziej podoba :D
Ogromnie sie ciesze, ze poswieciliscie chwilke aby zajzec do mojego watku. Bardzo wszystkim dziekuje za dobre slowo.
Milo mi slyszec, ze pokazany moimi oczami podwodny swiat wam sie podoba.
Osobiscie tez bardzo lubie czwarta fotke, te meduze (jajko sadzone z niespodzianka :grin:)
Dzisiaj podziele sie z wami moimi nowymi eksperymentami, oczywiscie podwodnymi a jakze, tyle ze tym razem nie bedzie kulinarnie….sorry Saboor:mrgreen:
To moj pierwszy raz wiec prosze o wyrozumienie. Wszystkie zdjecia robione ze swiatlem zastanym i bez butli, czyli na bezdechu.
Zapraszam do ich obejzenia i bardzo chetnie uslysze co sadzicie o moich eksperymentach.
Pozdrawiam A.
157816157817157818157819157815
Jako laik w temacie, zapytam czy bez butli był fotograf, czy modele? ;)
Z podlewaczką - jajcowe. Jakbym widział bufetową w akcji z Wieprzem. Brawo :mrgreen:
Świetne te trzy końcowe... Bardzo mi się podobają, a gdyby tak kolor lekko podkręcony....?
Jako laik w temacie, zapytam czy bez butli był fotograf, czy modele? ;)
Fotograf tez :-P
---------- Post dodany o 18:28 ---------- Poprzedni post był o 18:27 ----------
Z podlewaczką - jajcowe. Jakbym widział bufetową w akcji z Wieprzem. Brawo :mrgreen:
Dzieki Bodzio. Dopiero zaczynam zabawe w tym temacie i musze sie podszkolic, bo to zupelnie inaczej wyglada niz focenie rybek :wink:
---------- Post dodany o 18:31 ---------- Poprzedni post był o 18:28 ----------
Świetne te trzy końcowe... Bardzo mi się podobają, a gdyby tak kolor lekko podkręcony....?
Bede sie bawic Krakman. :mrgreen:
W tej chwili zalezy mi jednak bardzo na waszym zdaniu co do tego ktore z nich najlepiej sie prezentuja w B&W.
"Ogrodnik" świetny :)
Pozdrawiam.
Super pomysł z tym podlewaniem kwiatków :), pozostałe też fajne łącznie z poprzednią wrzutką, ciekawy świat :grin:
Właśnie wróciłem znad Zatoki czyli też morze, tylko trochę inaczej niż u Ciebie ;-) Aga, fajnie pooglądać to, co masz w zasięgu ręki i szkła. Z fot natury, to 'czwórka' jest super. Co zaś do baletu, to mimo iż nie jestem fanem, ten Twój wodny układ jest całkiem interesujący :-)
Kolorowe zdjęcia podwodne - rewelacja. Po prostu inny świat, jestem oczarowany, stworzeniami, kolorami, wszystkim. Świetne.
Eksperyment tez się powiódł, pierwsze i trzecie najlepsze :)
Dopiero teraz zauważyłem, obłęd z tym statkiem. Coś niesamowitego.
Tak też pomyślałem jaką piękną pracę mają ci archeologowie którzy się nim zajmują...
Te z Cabo de Gata są dobre, ale widać braki w treningu ;) Od tak zwyczajnie "dobre i poprawne" to nie ten poziom do którego się w tym wątku przyzwyczailiśmy :D
/.../
Dzisiaj podziele sie z wami moimi nowymi eksperymentami, oczywiscie podwodnymi a jakze, tyle ze tym razem nie bedzie kulinarnie….sorry Saboor:mrgreen:/.../
W zasadzie: wiek mięska i hodowla plus przyprawy się liczą, no i jak podane.
Wiek - jak najbardziej ok.
Nie za pikantne, więc delikatnie głaszcze kubeczki smakowe
Podane kapitalnie! Brawo Syrenka!
P.S.
Nie doceniłaś mnie. :-D
Jeszcze raz dziekuje wszystkim odwiedzajacym za mile slowa. Powiedzialabym ….zapraszam czesciej, ale ze mna nigdy nie wiadomo kiedy znowu sie pojawie :mrgreen:
Hrr, przykro mi, ze cie zawiodlam, obiecuje poprawe…w krotce :wink::-P
Masz racje Saboor, nie docenilam cie. Na kanibalizm przechodzisz...:shock::shock::shock::lol::lol::lol :
Jeszcze raz dziekuje wszystkim odwiedzajacym za mile slowa. Powiedzialabym ….zapraszam czesciej, ale ze mna nigdy nie wiadomo kiedy znowu sie pojawie :mrgreen:
Hrr, przykro mi, ze cie zawiodlam, obiecuje poprawe…w krotce :wink::-P
Masz racje Saboor, nie docenilam cie. Na kanibalizm przechodzisz...:shock::shock::shock::lol::lol::lol :
Mięso jak mięso, przepis jak przepis, a jak głód w USB zajrzy...
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.