PDA

Zobacz pełną wersję : Który zaawansowany kompakt?



Kamol3
8.07.11, 12:06
Witam. Chcę zakupić aparat kompaktowy ale bardziej zaawansowany. W grę wchodzi Canon S95, Olympus XZ-1 albo Nikon P300. Zależy mi na tym aby nie był za duży i szło na nim ustawić dużo manualnych opcji ponieważ chciałbym się nauczyć robienia zdjęć w bardziej manualny sposób, a nie tylko pstrykać na automacie. Który z tych trzech aparatów byłby najlepszym wyborem?

Mirek54
8.07.11, 12:22
Witam. Chcę zakupić aparat kompaktowy ale bardziej zaawansowany. W grę wchodzi Canon S95, Olympus XZ-1 albo Nikon P300. Zależy mi na tym aby nie był za duży i szło na nim ustawić dużo manualnych opcji ponieważ chciałbym się nauczyć robienia zdjęć w bardziej manualny sposób, a nie tylko pstrykać na automacie. Który z tych trzech aparatów byłby najlepszym wyborem?

Kup analogowa prosta lustrzanke,np exe,exakte,zenita e ,praktike jakas stara.Do tego ksiazke abo dwie i jechal michal.Zaden z tych automacikow nie nauczy Cie pelnego manuala.

Rafał Czarny
8.07.11, 12:25
Jeśli nie chcesz wydać dużo kasy, a chcesz mieć zaj...sty kompakt to szukaj używanego panasonica Lx3. Można go wyrwać za 700 zł. w stanie igła. Naprawdę prześwietny aparacik. Wiem, bo mam. Niestety, dałem za niego dwa lata temu 2,5 razy więcej. :evil:

ps. Niedawno była na naszym forum oferta za 700 stów.

Darekw1967
8.07.11, 12:36
Witam. Chcę zakupić aparat kompaktowy ale bardziej zaawansowany. W grę wchodzi Canon S95, Olympus XZ-1 albo Nikon P300. Zależy mi na tym aby nie był za duży i szło na nim ustawić dużo manualnych opcji ponieważ chciałbym się nauczyć robienia zdjęć w bardziej manualny sposób, a nie tylko pstrykać na automacie. Który z tych trzech aparatów byłby najlepszym wyborem?

Witam !

Polecam Canon S95.

Maly, lekki i produkuje bardzo dobra jakosc.

Pozdrawiam

Kamol3
8.07.11, 13:18
W podobnej neceni jak aparaty, które wymieniłem jest jeszcze Lumix LX5. Co o nim sądzicie? Jak na razie najbardziej przekonuje mnie Canon S95 niestety jest ciężko dostępny.

Rafał Czarny
8.07.11, 13:39
W podobnej neceni jak aparaty, które wymieniłem jest jeszcze Lumix LX5. Co o nim sądzicie?

Znakomity aparat z jasnym obiektywem Leica. Ma dłuższy zoom od poprzednika Lx3 co dla niektórych jest sporą zaletą.

Darekw1967
8.07.11, 13:54
W podobnej neceni jak aparaty, które wymieniłem jest jeszcze Lumix LX5. Co o nim sądzicie? Jak na razie najbardziej przekonuje mnie Canon S95 niestety jest ciężko dostępny.

Witam !

Zamawiasz i w ciagu 24 godzin masz przesylke w domu ;)

http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-powershot-s95-czarny.html

Natomiast zgadzam sie, ze w marketach ich nie widzialem.

Pozdrawiam

epicure
8.07.11, 14:04
Ten Canon ma ciemny obiektyw. Lepiej wybrać Panasa, Olka albo Samsung EX1.

Darekw1967
8.07.11, 14:10
Witam !

S95 ma maksymalna jasnosc f. 2.0 wiec chyba az tak zle nie jest jak piszesz.

Nie jeden zoom jest ciemniejszy a ludzie tym foca i sa zadowoleni.

Pozdrawiam

Mcarto
8.07.11, 14:12
Testowalem Canona s90 a teraz mam LX5. Panas ma troche lepszy pomiar swiatla, autofokus i duzooo lepszy tryb filmowy ale kompaktowosc, obsluga i szybkosc dzialania stoi po stronie Canona.
Jak mi sie LX5 zestarzeje i rozpadnie to bede znow myslal o Canonie bo to dobry i b. poreczny sprzecik.
Wyklikane z mobilka

epicure
8.07.11, 14:13
Jasność na szerokim kącie nie jest tak ważna, jak na długim końcu. A tutaj Canon wypada słabiutko. Są aparaty, które mają jasne obiektywu z obu stron i zacznijmy się w końcu do tego przyzwyczajać.

Darekw1967
8.07.11, 14:50
Witam !

A ile zdjec ludzie robia "na dlugim koncu" o ile to jest dla Ciebie wykladnikiem
oceny aparatu ( lepszy - gorszy ) ?

Canon S95 jest kompromisem (wielkosc, waga, jakosc obrazu)
i tutaj wiele czynnikow jest za... w tym aparacie.

Troche zdjec z tego aparatu.

http://www.pbase.com/cameras/canon/powershot_s95

Pozdrawiam

romek1967
8.07.11, 15:11
A ile zdjec ludzie robia "na dlugim koncu" o ile to jest dla Ciebie wykladnikiem
oceny aparatu ( lepszy - gorszy ) ?


Co to ma za znaczenie ile robią? Różni ludzie robią różne rzeczy, dla mnie, na ten przykład, jest istotne właśnie światło na obu końcach.

Darekw1967
8.07.11, 15:22
Co to ma za znaczenie ile robią? Różni ludzie robią różne rzeczy, dla mnie, na ten przykład, jest istotne właśnie światło na obu końcach.

Witam !

Popatrz sobie na zdjecia:

http://www.pbase.com/cameras/canon/powershot_s95

Pozdrawiam

romek1967
8.07.11, 15:46
Witam !

Popatrz sobie na zdjecia:

http://www.pbase.com/cameras/canon/powershot_s95

Pozdrawiam

Popatrzyłem i do nadal ważne jest dla mnie światło na obu końcach :wink:

tymczasowy_
8.07.11, 15:49
A ile zdjec ludzie robia "na dlugim koncu" o ile to jest dla Ciebie wykladnikiem oceny aparatu ( lepszy - gorszy ) ?
Przychylam się do opinii Darekw1967, od kiedy wpadł mi w łapy LX5 to robię nim fotki na ogniskowej od24 do 35mm, większych używam b. rzadko. Podobnie przeżyłbym brak stopki na lampę, o ile LX5 miałby być bardziej kompaktowy.

Przy fotkach typu wakacyjnego jasność długiego końca nie ma znaczenia, bo światła zazwyczaj jest wystarczająco dużo.

romek1967
8.07.11, 15:53
Przychylam się do opinii Darekw1967, od kiedy wpadł mi w łapy LX5 to robię nim fotki na ogniskowej od24 do 35mm, większych używam b. rzadko. Podobnie przeżyłbym brak stopki na lampę, o ile LX5 miałby być bardziej kompaktowy.

I nadal nie rozumiem dlaczego ma być ciemno bo ktoś używa raz na jakiś czas.

Darekw1967
8.07.11, 15:57
Witam !

Funkcjonalnosc aparatu to cos wiecej niz jasnosc na dlugim koncu
i dla wielu uzytkownikow wazniejsze jest aby aparat byl poreczny
i robil ladne zdjecia niezlej jakosci w standardowych warunkach uzytkowania

Jezeli aparat jest uzyteczny dla ludzi to nie ma sie co
przesadnie czepiac.

Po prostu da sie tym robic wiele tysiecy zdjec w roznych
warunkach i wielu okazach co przedstawia link do zdjec... na PBASE.


Pozdrawiam

tymczasowy_
8.07.11, 15:58
I nadal nie rozumiem dlaczego ma być ciemno bo ktoś używa raz na jakiś czas.No to napisz co Ty byś robił (w sensie fotograficznym oczywiście) tym długim jasnym końcem z matrycą 1/1.6" ?

dziobolek
8.07.11, 16:07
Przychylam się do opinii Darekw1967, od kiedy wpadł mi w łapy LX5 to robię nim fotki na ogniskowej od24 do 35mm, większych używam b. rzadko...

A ja mam kumpelę, której jakiś czas temu poleciłem Canona SX 20 IS (teraz jest SX 30 IS),
i ona korzysta często z pełnego zakresu jaki posiada obiektyw w tym aparacie.
I o czym to świadczy...???

Nota Bene - świetny sprzęcik... polecam!


...Przy fotkach typu wakacyjnego jasność długiego końca nie ma znaczenia, bo światła zazwyczaj jest wystarczająco dużo.

Hmmm... :roll: ciekawe, ciekawe...

P.S.
Gdybym miał się sugerować PBASE, to wyszło by na to,
że nie potrzebuję zakresu 70-200, bo... większość ludzi go nie używa.

Czy to oznacza, że JA go nie potrzebuję...??? :shock:
Pozdrówka!

epicure
8.07.11, 16:44
A ile zdjec ludzie robia "na dlugim koncu" o ile to jest dla Ciebie wykladnikiem
oceny aparatu ( lepszy - gorszy ) ?

Jak mają zooma, to robią. W końcu po to właśnie chcą te zoomy mieć. Ale nie jest dla wyznacznikiem jakości aparatu to, ile ludzie robią zdjęć na długim końcu, tylko to, jakie ten aparat parametry techniczne.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

No to napisz co Ty byś robił (w sensie fotograficznym oczywiście) tym długim jasnym końcem z matrycą 1/1.6" ?

Może to: http://a.img-dpreview.com/reviews/OlympusXZ1/samples/dof/XZ1port.JPG ?

Da się nim uzyskać przynajmniej lekko rozmyte tło. Zrób coś takiego kompaktem z obiektywem f/5,6. Powodzenia.

romek1967
8.07.11, 17:26
No to napisz co Ty byś robił (w sensie fotograficznym oczywiście) tym długim jasnym końcem z matrycą 1/1.6" ?

Cokolwiek co mi się zamarzy. Czy ja dobrze rozumiem że zmierzasz do tego że ten długi koniec jest zbędny?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

Witam !

Funkcjonalnosc aparatu to cos wiecej niz jasnosc na dlugim koncu
i dla wielu uzytkownikow wazniejsze jest aby aparat byl poreczny
i robil ladne zdjecia niezlej jakosci w standardowych warunkach uzytkowania

Jezeli aparat jest uzyteczny dla ludzi to nie ma sie co
przesadnie czepiac.

Po prostu da sie tym robic wiele tysiecy zdjec w roznych
warunkach i wielu okazach co przedstawia link do zdjec... na PBASE.


Pozdrawiam

Darek, możesz wymienić tych "wielu"? Albo podać źródło które podaje wyniki badań statystycznych potwierdzających te śmiałe tezy? Zgrabnie zmieniłeś temat, tak na marginesie.

Darekw1967
8.07.11, 17:46
Jak mają zooma, to robią. W końcu po to właśnie chcą te zoomy mieć. Ale nie jest dla wyznacznikiem jakości aparatu to, ile ludzie robią zdjęć na długim końcu, tylko to, jakie ten aparat parametry techniczne.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________


Może to: http://a.img-dpreview.com/reviews/OlympusXZ1/samples/dof/XZ1port.JPG ?

Da się nim uzyskać przynajmniej lekko rozmyte tło. Zrób coś takiego kompaktem z obiektywem f/5,6. Powodzenia.

Witam !

Rozumiem, ze w tym przypadku uzyskasz nieco bardziej rozmyte tlo
od S95 i jest to zaleta i nie neguje tego ale jest jeszcze cos
takiego jak funkcjonalnosc aparatu
czyli... wielkosc, waga, mozliwosci, cena.

Jak komus zalezy na malym i porecznym aparacie o sporych mozliwosciach, ktory produkuje niezla jakosc obrazu i chce go nosic w kieszeni kurtki
wezmie Canona S95 a nie Olka XZ-1.

Po prostu XZ-1 bedzie dla niego za duzy i za ciezki i naprawde...
bardziej rozmyte tlo na dlugim koncu malo kogo bedzie obchodzilo.


Pozdrawiam

epicure
8.07.11, 18:10
XZ-1 za duży? Żarty... Rozmawiamy o aparatach, które mają służyć do robienia zdjęć, a nie będących prezentem na komunię czy ozdobą do damskiej torebki. A do kieszeni to i tak każdy kompakt się zmieści, nawet bezlusterkowiec.

Darekw1967
8.07.11, 18:11
Cokolwiek co mi się zamarzy. Czy ja dobrze rozumiem że zmierzasz do tego że ten długi koniec jest zbędny?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________


Darek, możesz wymienić tych "wielu"? Albo podać źródło które podaje wyniki badań statystycznych potwierdzających te śmiałe tezy? Zgrabnie zmieniłeś temat, tak na marginesie.

Witam !

Nie powiem Ci ilu bo nie liczylem ale zgodzisz sie ze mna, ze kazdy ma wlasne powody dla ktorego wybral ten a nie tamten aparat.

na PBASE jest wiele tysiecy zdjec z S95 i mozesz sobie przeszukac
ilu uzytkownikow robilo zdjecia tym aparatem.


Zobacz sobie:

http://www.pbase.com/cameras/olympus/xz_1

i...

http://www.pbase.com/cameras/canon/powershot_s95


Na PBASE...

XZ-1 ma na koncie zaledwie 1422 zdjec a
Canon S95 8683.

Jak widac roznica jest... prawda ???

Dla Canona S90 jest... tam przeslanych: 22700 fotek !!!

http://www.pbase.com/cameras/canon/powershot_s90


Czyli pomysl sobie ile osob musialo wygenerowac taka
ilosc fotek z Canonow S90 i S95 a jak malo jest fotek

z XZ-1.

Pozdrawiam
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

XZ-1 za duży? Żarty... Rozmawiamy o aparatach, które mają służyć do robienia zdjęć, a nie będących prezentem na komunię czy ozdobą do damskiej torebki. A do kieszeni to i tak każdy kompakt się zmieści, nawet bezlusterkowiec.

Witam !

No wlasnie nie zarty... XZ-1 jest ciezki i wcale nie taki maly
a do tego kosztuje sporo... za duzo.

Pare razy mialem okazje ocenic organoleptycznie jak to sie
w kieszeni zachowuje i jednak nie przekonal mnie jego wspanialy
obiektyw do tego aby powiedziec: TAK ;)

W porownaniu do Canona S95 jest zdecydowana roznica w gabarytach
jak i wadze.

Pozdrawiam

epicure
8.07.11, 18:23
No wlasnie nie zarty... XZ-1 jest ciezki i wcale nie taki maly
a do tego kosztuje sporo... za duzo.

W porownaniu do Canona S95 jest zdecydowana roznica w gabarytach
jak i wadze.

Ale może pozwolisz, że to Kamol3 oceni, co jest ciężkie, a co małe. Czy może chcesz podjąć decyzję za niego?

Conchitta
8.07.11, 18:24
(....) jeszcze cos
takiego jak funkcjonalnosc aparatu
czyli... wielkosc, waga, mozliwosci, cena.

Wielkość, waga i cena tych aparatów akurat niewiele się różnią, (chyba że ja mam jakieś inne dane) różnica niecałych 100g to żadna różnica, mały napój w plecaku waży 5 x więcej,
patrząc na obrazek wybrałbym bez wahania XZ-1

Co do światła - na szerokim przeważnie pstryka się krajobrazy i wycieczki gdzie światło jest, dla mnie ważniejszy byłby ten "długi koniec", bo tam prędzej się zrobi jakiś portrecik.
Generalnie zgadzam się z Epicure'm..

romek1967
8.07.11, 18:35
Dareek znowu zmieniasz temat, żeby nie powiedzieć że odwracasz kota ogonem. Mnie chodzi o Twoje wywody w stylu "wielu nie potrzebuje" czy "kto kupi". Po prostu IMHO nie masz podstaw do wygłaszania takich poglądów. Nie interesuje mnie co kto kupił i ilu kupiło to czy tamto. To żaden argument gdy mówimy o parametrach czy jakości.

Kamol3
8.07.11, 18:36
Co do ergonomi Olka i Canona to zdecydowanie na + Canon.

Darekw1967
8.07.11, 18:39
Ale może pozwolisz, że to Kamol3 oceni, co jest ciężkie, a co małe. Czy może chcesz podjąć decyzję za niego?

Witam !

Kazdy ma wlasne zdanie i decyzja co kupic zalezy od
kupujacego.

Szanuje Twoje argumenty "Epicure" ale postaraj sie pozytywniej
spojrzec na inny sprzet poza Olkiem i nie stawiaj
jasnosci na dlugim koncu zooma jako... wykladnika w zakupie aparatow.

Pozdrawiam
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

Wielkość, waga i cena tych aparatów akurat niewiele się różnią, (chyba że ja mam jakieś inne dane) różnica niecałych 100g to żadna różnica, mały napój w plecaku waży 5 x więcej,
patrząc na obrazek wybrałbym bez wahania XZ-1


Witam !

W plecaku to ja mam 5D MK2 + EF 24-105 L + EF 85 /1.8 + lampe blyskowa
dwa zapasowe akumulatory, ladowarke + maly laptop i 2 dyski 500 Gb i
tez mi sie wydaje, ze XZ-1 to przy tym lekkie
w odczuciu... jak pudelko do zapalek.

Ale wez wsadz sobie XZ-1 do spodni do kieszeni lub to
cienkiej kurteczki a zrob to samo z Canonem S95 to bedziesz
wiedziec o czym mowa ;)

W parametrach podaja wage ale bez akumulatora ale
sumarycznie wypada to nieco inaczej oraz
inne gabatyty ma XZ-1 a inne S95.
Tutaj chodzi o bryle... i wage.

Ktos kto kupuje cos malego chce miec naprawde male z
wysoka jakoscia obrazu i tutaj... dla wielu potrzeb
S95 wypadnie lepiej a dla innych XZ-1 lepiej.

Wszystko zalezy jak komu lezy i co jest dla kogo najwazniejsze ;)


Pozdrawiam

epicure
8.07.11, 19:49
...postaraj sie pozytywniej spojrzec na inny sprzet poza Olkiem...

Ja na każdy sprzęt patrzę "negatywnie", a na Olka to już w ogóle... ;)

yendash
8.07.11, 19:58
Któregokolwiek nie kupisz, będziesz zadowolony. Produkują podobne obrazki a problemy z wyborem pozostaw losowi. No może jak moneta stanie kantem to weź xz-1:)

Tadeusz Jankowski
8.07.11, 21:03
Dyskusja się niweczy w roztrząsaniach szczegółów i indywidualnych preferencji.

Załóżmy, że chcę kupić kompakt do prawie stałego noszenia, który ma RAW, rozszerzanie DR, HDR, znośną jakość fotek (rozdzielczość w środku niezłą i w rogach nie tragiczną, ma ISO 1600 znośne, nie traci skokowo kolorów powyżej 400 ISO), ma AF tak gdzies chociaż na 0,5 sekundy, ma wszystkie tryby zdjęciowe, movie H.264, 720, więcej niż 15 klatek/s, ma dość jasny obiektyw na szerokim końcu (w okolicy F = 2), ma zakres zooma minimum do około 100 mm, by się dało troszkę dalsze obiekty ściągać, ma monitor do patrzenia pod bardzo ostrym kątem i jest na tyle mały i lekki, by dał sie nosić, wozic rowerem w torebce na szyi, szybko wyciągać, uruchamiać. No i jeszcze wbudowany flesz, by mial liczbę przewodnią dla 100 ISO tak gdzieś minimum równe 10, w metrach.

Pozostałe parametry dobrze jak by były, ale nie są pilne, jak szybkość zdjęć seryjnych, superjasność na długim końcu, itd.

Z dobrym stosunkiem cena/jakość.

Wybór się zawęził do G12, S90, S95, P7000, LX3, LX5, X-Z1, WB2000.

Jaki wybrać?

Pzdr, TJ

Moominek
9.07.11, 14:07
Z takimi wymaganiami to żaden... (LP10 dla ISO100 ekw.50mm???) LX5 jest chyba najbliżej.
Wyklikane z mobilka

Tadeusz Jankowski
9.07.11, 16:56
Z takimi wymaganiami to żaden... (LP10 dla ISO100 ekw.50mm???) LX5 jest chyba najbliżej.
Wyklikane z mobilka

LP10 ISO100 dla F=28 mm.

Pzdr, TJ

Moominek
9.07.11, 17:34
A, to co innego. To nawet GORZEJ (trzeba szerzej rozesłać strumień światła). Co nie zmienia faktu, że nadal sugeruję LX5 (lub S95 rozmiar kosztem światła). A to ze względu na filmy, zakres ogniskowych i dobry kompromis względem obsługi. Co do lampy - do Panasoników/Xz1 można zapiąć Olkowe lampy od Penów - działa TTL.
Wyklikane z mobilka

Tadeusz Jankowski
9.07.11, 18:50
A, to co innego. To nawet GORZEJ (trzeba szerzej rozesłać strumień światła). Co nie zmienia faktu, że nadal sugeruję LX5 (lub S95 rozmiar kosztem światła). A to ze względu na filmy, zakres ogniskowych i dobry kompromis względem obsługi. Co do lampy - do Panasoników/Xz1 można zapiąć Olkowe lampy od Penów - działa TTL.
Wyklikane z mobilka

Dla ścisłości - to lepiej, poniewaz im krótsza ogniskowa, tym więcej światła zbiera obiektyw (przy założeniu, że lampa ma ten sam kąt rozsyłu).

Flesz wbudowany w S95 ma wg specyfikacji LP=11. LX5 - nie znalazłem. Zalezy mi na takiej mocy lampy, ponieważ przy zdjęciach z różnych spotkań to się bardzo przydaje- do focenia ludzi w odległościach tak gdzieś 5 - 7 m.
LP10 przy ISO 100 przechodzi w LP14,2 przy ISO 200, LP20 przy ISO 400, LP28,4 przy ISO 800, itd.. Te moce nadają się także do doświetlania np. przy zdjęciach osób we wnętrzach w dzień pod światło z okien.
Przypinanie flesza zewnętrznego u mnie odpada, bo to jest dodatkowa nasadka (koszt) oraz przedmiot do noszenia w saszetce, kłopot z zakładaniem, akumulatorkami, ładowaniem, itd.

LX5 ma przewagę szerokiego kąta f (wide) = 24 mm, duża rzecz, S95 f (wide) = 28 mm,
ma przewagę w migawce - 60 s - 1/4000 s, S95 - 15 s - 1/1600 s

LX5 na troszkę lepszy obiektyw, szybszy procesor.
LX5 ma nieco mniej szumu przy wysokich ISO, ale to kwestia RAW i odszumiania.

Piszą niektórzy w sieci, że LX5 ma bardziej cyfrowy, elektroniczny obraz od S95 i faktycznie na zdjęciach (samplach) drobnych szczegołów - listowie, drobne fale - zauważa się (w dużym powiększeniu) agresywne odszumianie i zwiazane z tym leciutkie artefakty. Ale to dla zdjęć pamiątkowych, turystycznych nie ma dużego znaczenia, chyba, że ktoś jest bardzo ambitny.

Nie miałem w ręku LX5, ale podobno ma szybszy AF. Miałem w ręku S95 i ma AF nawt dość szybki w dzień, a wieczorem, czy we wnętrzu, tylko nieznacznie gorzej i ma szybkie wspomaganie AF-u lampką . A jak ma LX5 w dzień i wieczorem (we wnętrzu) - nie wiem.

LX5 ma jedną wadę - jest od S95 większy nieco - o 1 cm szerszy, okolo 1 cm wyższy, około 1 cm grubszy i cięższy: LX5 - 271 G, S95 - 197 G (z aku i kartą). W kategorii kompaktów zaawansowanych mieszczących się do kieszeni w koszuli to jest pewien minus w stosunku do S95.

LX5 - od 1500 zł
S95 - od 1400 zł

Jeśli chodzi o jakośc obrazu, to chyba X-Z1 nie ma konkurencji w segmencie kompaktów, bije wyraźnie powyższe obydwa, ale i ceną oraz rozmiarami też.

Pzdr, TJ

Mcarto
9.07.11, 19:55
LX5 na troszkę lepszy obiektyw, szybszy procesor.
.
.
.
Nie miałem w ręku LX5, ale podobno ma szybszy AF. Miałem w ręku S95 i ma AF nawt dość szybki w dzień, a wieczorem, czy we wnętrzu, tylko nieznacznie gorzej i ma szybkie wspomaganie AF-u lampką . A jak ma LX5 w dzień i wieczorem (we wnętrzu) - nie wiem.

LX5 ma jedną wadę - jest od S95 większy nieco - o 1 cm szerszy, okolo 1 cm wyższy, około 1 cm grubszy i cięższy: LX5 - 271 G, S95 - 197 G (z aku i kartą). W kategorii kompaktów zaawansowanych mieszczących się do kieszeni w koszuli to jest pewien minus w stosunku do S95.

Jeśli chodzi o szybkość pracy (zapis zdjęć, zmiana ogniskowych, parametrów w menu, czas reakcji) to wygrywa zdecydowanie Canon (miałem S90). Jest sporo szybszy ale też głośny jak rozzłoszczony szerszeń.
Canon ma dobry i b.jasny wyświetlacz który niestety poprawia (przekłamuje) wyświetlane zdjęcia - nawet słabe i nieostre zdjęcie wyglądało super.

LX5 ma szybszy i pewniejszy AF - s90 wieczorem i przy słabym świetle częściej miał problemy z wyostrzeniem. ABW Canona też głupieje przy słabszym świetle bo przy dobrym spisuje się rewelacyjnie - chyba lepiej niż LX5.
Panas ma lepszy pomiar światła i lepiej radzi sobie w jasnych miejscach.

Co do ergonomii i wygody to Canon jet świetny i b.intuicyjny w obsłudze i b.przyjmie mi się nim fotografowało. LX5 trzyma się lepiej w ręku dzięki gripowi ale niektóre przyciski są zbyt małe i częściej trzeba szukać w menu niektórych funkcji.
Canon po wyłączeniu składa się prawie zupełnie i wystarczała mi do jego transporty czysta kieszeń - jest dość solidny i nie ma wystających elementów i przełączników więc nie bałem się o uszkodzenia. Do LX5 kupiłem już pokrowiec na pasek.
Kupiłem LX5 bo nie mogłem znaleźć S95 w dobrej cenie - Panas robi lepsze fotki dzięki stabilizacji (s95 ma już poprawioną), pomiarowi światła i chyba softowi ale w dalekiej przyszłość znów będę szukał następcy S95 bo w Canonie spodobał mi się mały kieszonkowy aparacik w każdym momencie gotowy do użycia i jego świetna obsługa.

Moominek
9.07.11, 19:59
Dla ścisłości - to lepiej, poniewaz im krótsza ogniskowa, tym więcej światła zbiera obiektyw (przy założeniu, że lampa ma ten sam kąt rozsyłu).


Przy takim założeniu to i owszem, ale nie dlatego że krótsza ogniskowa zbiera więcej światła (to zależy od otworu względnego), ale dlatego że długi koniec jest ciemniejszy... Chyba że chodziło o to, że zbiera więcej światła lampy bez zoomu.


Flesz wbudowany w S95 ma wg specyfikacji LP=11. LX5 - nie znalazłem. Zalezy mi na takiej mocy lampy, ponieważ przy zdjęciach z różnych spotkań to się bardzo przydaje- do focenia ludzi w odległościach tak gdzieś 5 - 7 m.

Ciekawe, według strony Canona to maksymalnie sięga do 6,5m na szerokim (na długim ze względu na ciemnicę i faktycznie brak zoom lampy - ech to przyzwyczajenie z luster... - tylko do 3m). Problem w tym, ze nie podają (przynajmniej ja nie znalazłem) przy jakim ISO i jakiej przesłonie. Równie dobrze może być to pełna dziura i ISO800... Tak często podają dla kompaktów, czy dla tego też, to nie wiem.


Te moce nadają się także do doświetlania np. przy zdjęciach osób we wnętrzach w dzień pod światło z okien.

A tak, jak najbardziej. Wszystkie przez Ciebie wymienione powinny sobie poradzić.

Co do reszty, to się zgadzam, tyle że nie rozumiem po co w "zawężeniu" wymieniasz G12 skoro LX5 ma jako wadę zbyt duże rozmiary. W takim wypadku zakup S95 (nie S90 - filmy) - będziesz najbardziej zadowolony. S95 bardzo odstaje w wymiarach (jest naprawdę kieszonkowy), LX5 i XZ-1 są podobne (miałem oba), z tym ze LX5 bardziej kanciasty i niższy.

Co do "cyfrowości" LX5 - można podregulować balans bieli, odszumianie i wyostrzanie pod własne potrzeby. Domyślnie rzeczywiście JPG są zimne i "cyfrowe-kompaktowe". Mnie osobiście jeżeli chodzi o obrazki z kompaktów, najbardziej podchodzi Canon - ale jak ktoś nie lubi ocieplania to może mu się nie podobać.

Co do lampy w LX5 już pomagam - GN 7,2 (szeroki) / 4,4 (tele) - ale dla AutoISO, czyli cholera wie jakiego ;)


Konkludując po przeglądnięciu wątku po całości - Canon S95.

Tadeusz Jankowski
9.07.11, 21:09
Fotografowałem co nieco kompaktami Canona (A70, A95, A610, A630, G5, S70) i bardzo mi odpowiada ergonomia - menu podręczne bardzo szybko dostępne, szybki intuicyjny wybór, najpotrzebniejsze funkcje na przyciskach (korekcja ekspozycji, makro, ISO, załączenie flesza, Manual Focus, zdjęcia seryjne, samowyzwalacz). Kompakty Canona mają duże powiększenia w trybie przeglądania, szybko działające, szybkie przesuwanie zdjęć.

I co jeszcze. Wydaje mi się, że Canony przy najniższym ISO (50, 80 ?) mają wśród kompaktów jedne z lepszych dynamik. Poza tym S95 ma tryb tzw. Dynamic Range Enhancement, czyli rozszerzanie dynamiki w dwóch podtrybach - w cieniach i światłach. Czy LX5 ma coś podobnego - wzmacnianie dynamiki?

Jak wynika z dyskusji, LX5 przewyższa nieco pod względem palety parametrów S95 oraz ma dający dobrą rozdzielczośc obiektyw, ma lepszy grip. W sumie lepsza maszynka.

Ja osobiście jednak preferuję mobilność, czyli jak najmniejsze gabaryty i wagę. A mimo, że S95 jest pod pewnymi względami słabszy, to jednak jak na kompakt do fotek okazjonalnych, odwiedzinowych, rejestracyjnych, sprawozdawczych, ciekawostkowych, u mnie, jak na razie, na krótkiej liście wygrywa.

Na koniec o kolorze.

Mówi się, że istnieje "kolor canonowski" - dość wierny, nie wysycony nadmiernie, nie preferujący błękitów, tonujący gdy trzeba czerwienie, dobrze oddający cegłę oraz kolor skóry tzw. kaukaski, czyli nasz, itd.

"Kolor Panasonica", to leciutka preferencja niebieskiego i wahliwe traktowanie czerwieni, raz bijące w po oczach, innym razem niepozorne. Oczywiście sa to moje insynuacje, całkowicie subiektywne.

X-Z1 pozostawiam poza konkursem, bo jest lepszy pod najważniejszymi względami od tych dwóch.

Pzdr, TJ
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________

Co do reszty, to się zgadzam, tyle że nie rozumiem po co w "zawężeniu" wymieniasz G12 skoro LX5 ma jako wadę zbyt duże rozmiary. W takim wypadku zakup S95 (nie S90 - filmy) - będziesz najbardziej zadowolony. S95 bardzo odstaje w wymiarach (jest naprawdę kieszonkowy), LX5 i XZ-1 są podobne (miałem oba), z tym ze LX5 bardziej kanciasty i niższy.

Co do "cyfrowości" LX5 - można podregulować balans bieli, odszumianie i wyostrzanie pod własne potrzeby. Domyślnie rzeczywiście JPG są zimne i "cyfrowe-kompaktowe". Mnie osobiście jeżeli chodzi o obrazki z kompaktów, najbardziej podchodzi Canon - ale jak ktoś nie lubi ocieplania to może mu się nie podobać.

Co do lampy w LX5 już pomagam - GN 7,2 (szeroki) / 4,4 (tele) - ale dla AutoISO, czyli cholera wie jakiego ;)


Konkludując po przeglądnięciu wątku po całości - Canon S95.

G12 wymieniłem dla porządku, przede wszystkim za odchylny monitor i jakość fotek (bardzo dobrze odszumiane JPEGi, bardzo dobry, jak na kompakt, obiektyw, bardzo dobra rozdzielczośc w swojej klasie, kolory powyżej 400 ISO dość dobre), tylko ta ceglowatość, no i cena.

Firmy ze względów marketingowych nie informują o LP flesza, bo dla 99 % nabywców, to czarna magia, natomiast podanie, że aparat może do 6,5 m, to jest to. A że przy tym ISO będzie np. 1600, to już o tym sie nie wspomina. Ważne, że ma imponujący zasięg.

Pzdr, TJ

Mcarto
9.07.11, 22:36
Funkcja podglądu zdjęć w Canonie też zrobiła na mnie spore wrażenie.

Ja jestem b.zadowolony z Panasonica ale mam już Pentaxa i dlatego kierowałem się gabarytami - wybrałem LX5 bo nie był jeszcze tak duży jak XZ-1 ew. Samsung EX1.
Nie znalazłem wtedy S95 w dobrej cenie - wydaje mi się też, ze powinien on być jednak trochę tańszy ze względu na możliwości.

Co do koloru to właśnie zaskoczyła mnie neutralność s90 a spodziewałem się cukierkowych kolorów - w necie znalazłem podobne opinie.
Podobno też w przypadku Canona warto obrabiać zdjęcia dedykowanym softem a nie LR lub podobnym - widziałem zdjęcia przykładowe i różnice były spore.
Zapomniałem wspomnieć, że Canon ma słabą baterię ale na szczęście zapasowe akumulatory są tanie u Canona.

Kamol3
11.07.11, 13:15
Ja już wybrałem. To będzie Canon S95, niestety ciężko go znaleźć. Jest w Saturnie u mnie w mieście ale jego cena to 1600zł co jest przesadą i za takie same pieniądze jest Olek XZ-1.

Rysiek_O
11.07.11, 13:24
Ja już wybrałem. To będzie Canon S95, niestety ciężko go znaleźć. Jest w Saturnie u mnie w mieście ale jego cena to 1600zł co jest przesadą i za takie same pieniądze jest Olek XZ-1.

Tu masz coś taniej, ale zwróć uwagę na kompletację - co oprócz aparatu kupujesz w tej cenie.
http://allegro.pl/canon-s95-nowy-z-gwarancja-12-m-cy-i1693633802.html
Powodzenia! Czekamy na pierwsze fotki z nowego sprzetu!

sebbi
11.07.11, 15:04
Ja już wybrałem. To będzie Canon S95, niestety ciężko go znaleźć. Jest w Saturnie u mnie w mieście ale jego cena to 1600zł co jest przesadą i za takie same pieniądze jest Olek XZ-1.


Witam.

Miałem ten sam dylemat, S95 czy LX5. Wybrałem S95, kierowałem się informacjami jakie znalazłem na stronie dpreview.com i trochę wiadomościami z forum. Aparat ma mi służyć przede wszystkim do zdjęć outdoorowych; wspinaczka, trekking, góry. Jest mały, leciutki, nie czuję, że mam go w kieszeni. Kupiłem go w Warszawie, w sklepie fotoit.pl, tylko dlatego, że miał najniższą cenę jaką udało mi się znaleźć w sklepach i nie chciało mi się czekać na przesyłkę gdybym znalazł gdzieś poza Waw. Chciałem pojechać, pomacać i zaraz go mieć.

Aparat mam od 3 dni, pstryknąłem kilka zdjęć w automacie, teraz chcę nauczyć się korzystać z funkcji manualnych. Po tych pierwszych zdjęciach testowych widzę, że kolory są żywe, jest kilka fajnych opcji ustawienia balansu bieli (dla mnie ważne, bo nigdy tego nie umiałem dopracować) i wystarczająco jasny obiektyw na zdjęcia wieczorne. Słabo mi idzie ustawienie ostrości, ale myślę, że to kwestia nauki i popstrykania.

Postaram się coś wrzucić jak już oswoję się z tym sprzętem.

Życzę udanych zdjęć :cool:

P.S. Od początku celowałem w XZ-1. Niestety - cena; i tak dość znacznie przekroczyłem założony budżet...

Darekw1967
11.07.11, 17:45
Ja już wybrałem. To będzie Canon S95, niestety ciężko go znaleźć. Jest w Saturnie u mnie w mieście ale jego cena to 1600zł co jest przesadą i za takie same pieniądze jest Olek XZ-1.


Witaj !

Masz ten aparat w ciagu 24 godzin.

http://www.cyfrowe.pl/aparaty/canon-powershot-s95-czarny.html

Podsylam dwie foty z Canona S95.
Foty sa skompresowane dodatkowo przez ten portal... i traca
sporo detali.
Na wejsciu bylo okolo 2 Mb a wyszlo na portalu okolo 200 kb
czyli 10x mniej danych.

50835 50836


Tutaj z innego miejsca foty.


http://img830.imageshack.us/img830/3552/img0190o1280ramka.jpg
http://img706.imageshack.us/img706/5917/img0184o1280ramka.jpg
http://img40.imageshack.us/img40/7448/img0181o1280ramka.jpg
http://img856.imageshack.us/img856/499/img0043o1280ramka.jpg
http://img269.imageshack.us/img269/6281/img0197o1280ramka.jpg


Pozdrawiam

chomsky
11.07.11, 19:59
Przychylam się do opinii Darekw1967, od kiedy wpadł mi w łapy LX5 to robię nim fotki na ogniskowej od24 do 35mm, większych używam b. rzadko. Podobnie przeżyłbym brak stopki na lampę, o ile LX5 miałby być bardziej kompaktowy.

Przy fotkach typu wakacyjnego jasność długiego końca nie ma znaczenia, bo światła zazwyczaj jest wystarczająco dużo.

No chyba nie bardzo sie z toba zgodze, tym bardziej, ze najfajniejsze fotki sa wczesnie rano i wieczorem. Jasny dlugi koniec jest tym wazniejszy, ze daje mozliwowosc doboru krotszych czasow. Ciemny koniec- dlugie czasy i poruszone fotki. Ale to wszystko doskonale wiecie, wiec skad dyskusja? Na wakacjach sporo sie lazi wlasnie wiecorami czy nocami po oswietlonych miastach. No i te przypadkowe koncerciki i wystepy.
Co jasne to jasne.
Czesccc.Ch.

tomek s
11.07.11, 20:18
Ostatnio kupiłem żonce właśnie Canona S95 i muszę przyznać, że produkuje bardzo miłe dla oka obrazki :wink: Jest bardzo malutki, leciutki można go zawsze mieć przy sobie, na plus mnogość ustawień (jak na kompakt) i przyzwoite filmy z dźwiękiem stereo (mi przy małej córci się przydają). Z minusów to trochę ciemny długi koniec obiektywu i słaba bateria. Tą ciemność na końcu może nadrobić niezłą jakością na wyższym iso i dobrą stabilizacją, gdy obiekt nie jest w ruchu. Jak ktoś chce mieć dyskretny niepozorny kompakcik z dobrą jakością zdjęć polecam S95.
Pozdr