Zobacz pełną wersję : Quentin35 - pierwsze kroki w świecie luster
Witam wszystkich.
Jako, że pogoda za oknem nie specjalnie sprzyja, a i czasu wolnego niezbyt wiele, postanowiłem pierwsze próbne zdjęcia wykonać
w czterech ścianach.
Nie miałem pod ręką żadnej modelki ;) więc na celownik wziąłem... kompozycje z suszonych kwiatów :lol:
Oto wyniki tego co z tej sesji wyszło.
Są to też pierwsze zabawy z RAW-ami więc jest to podwójny debiut (lustro + raw-y).
Proszę więc o wyrozumiałość.
Oczywiście wszystkie słowa krytyki wezmę pod uwagę.
Udany debiut, ładne zdjęcia.
Ładne, szczególnie ta środkowa.
Bardzo udana ta pierwsza seria :) Ciekawe co będzie dalej, ufam że tylko lepiej :!:
witamy na forum:) moim zdaniem pierwsza fotka najlepsza:)
Dziękuję za pierwsze komentarze.
Mam nadzieję, że nadchodząca wiosna przyniesie poprawę pogody i będzie można wyjść w plener.
W przyszłym tygodniu (a może nawet jeszcze w weekend) powinien dołączyć do zestawu "stary" 40-150mm więc i możliwości się zwiększą ;)
Trochę żałuję, że w większości przejdzie koło nosa okazja sprawdzenia się w innych klimatach. 19-21.03 są obchody 66-tej rocznicy Wielkiej Ucieczki i połączonego z w/w imprezą rajdu off road-owego ( http://www.greatescaperally.com/66/ )
Całkiem przyzwoite wejście.
Duży plus, że mimo braku "modelki" miałeś pomysł na pierwszą sesję. Drugi plus za to, że zaczynasz od razu w rawach.
Powodzenia!
Zdjęcie nr 1 bardzo fajne. Kompozycja bardzo fajna, kolorki też ciekawe. I to zdjęcie zwraca największą uwagę. Potem zdjęcie nr 3, choć nieostrość tych żółtych kwiatków trochę rozprasza, bo to one wychodzą jakby na pierwszy plan.
Drugi plus za to, że zaczynasz od razu w rawach.
Zdecydowałem się na rawy gdyż zdaję sobie sprawę z niedoskonałości swoich "dzieł" a rawy dadzą mi większą szansę na ich programową poprawę :)
Potem zdjęcie nr 3, choć nieostrość tych żółtych kwiatków trochę rozprasza, bo to one wychodzą jakby na pierwszy plan.
Co do nieostrości pewnych elementów na zdjęciach to wydaje mi się, ze mam jeszcze kłopot z ustawieniem ostrości na tych partiach zdjęcia, które chciałbym by ostre były. Niby celując wydaje mi się, że jest dobrze ale efekt końcowy jest jednak inny ;)
Widzę, że aparacik OK,powodzenia.
Jedynka z calej serii wydaje sie byc najlepsza..
Widzę, że aparacik OK,powodzenia.
Aparacik działa i w związku z nieoczekiwanymi funduszami dostanie 40-150 :)
Aparacik działa i w związku z nieoczekiwanymi funduszami dostanie 40-150 :)
Bardzo zacne szkło :wink: Na pewno będziesz z niego zadowolony.
Gratuluję udanego debiutu :)
Nieźle, nieźle :)
Życzę, abyś jak najszybciej mógł wyjść w plener. Już jestem ciekaw tych zdjęć :grin:
Gratuluję udanego debiutu :)
Dziękuję. Widzę po avatarze, że koleżanka celuje też z innych przyrządów ;)
ale to raczej nie Slavia :)
Nieźle, nieźle :smile:
Życzę, abyś jak najszybciej mógł wyjść w plener. Już jestem ciekaw tych zdjęć :grin:
Ja także czekam na ten moment a zwłaszcza na możliwość sprawdzenia nowego obiektywu, bo patrząc na wasze galerie można z niego wiele wycisnąć :)
Po pierwszych próbach przy użyciu 14-42 przyszła pora na większego brata 40-150 ;)
Dotarł do mnie w piątek więc nie mogłem się doczekać by móc go sprawdzić w boju.
Okazją miały być obchody 66 rocznicy Wielkiej Ucieczki z obozu Stalag Luft III.
Zapowiadano ładną pogodę więc liczyłem, że łupem padnie sporo ciekawych fotek.
Pierwszym rozczarowaniem było pochmurne niebo i ani grama słońca.
W połączeniu z dość późną porą zwiastowało to kłopoty.
Po przybyciu na miejsce jeszcze większe rozczarowanie...
Teren pięknie ogrodzony tasiemką a większość uczestników rekonstrukcji pochowanych w lesie.
Próby obejścia zabezpieczeń w większości spełzły na niczym a czas upływał nieubłaganie.
Cała impreza opóźniła się też ze względu na incydent w trakcie pokazów spadochronowych.
Jeden ze skoczków przeszarżował z prędkością schodzenia i połamał się przy spotkaniu z ziemią. Tak więc wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie i mimo wielu chęci oraz wypstrykania (trochę na siłę) wielu klatek efekt był marny.
Wybrałem cztery, które jako tako mi się spodobały choć i tak czuję, że to nie to czego oczekiwałem. Oto one
Najciekawsza jest fotka z jeńcami.
Jak dla mnie to pierwsza fotka oraz z jencami.
Dwa kolejne zdjęcia tym razem z cmentarza żołnierzy z I i II Wojny Światowej
Pierwsze fajny kadr, na dwójce trochę krzywo. Na plus.
Święta, święta i po świętach :)
Będąc z wizytą u rodziny w Wałbrzychu skorzystałem z okazji by odwiedzić tamtejszą palmiarnię.
Był to też pretekst by rozprostować trochę kości i oderwać się od świątecznego stołu ;)
Wrażenia... mnóstwo zieleni i klimat sauny ;)
Oczywiście aparat też się przydał choć generalnie do rodzinnych fotek.
Starczyło jednak czasu by uwiecznić kilka tamtejszych okazów.
Niestety w ferworze walki żadnych nazw nie zapisałem...
Poniżej po dwie fotki fauny i flory. Jak zwykle za wszelkie uwagi będę wdzięczny.
Jak dla mnie 14 najładniejsze :grin:
To w palmiarni żółwie też maja :-P Żółwiowe to drugie ładniejsze, fajny kadr.
W sobotę postanowiłem odwiedzić żagański dworzec PKP.
Dawno już tam nie byłem bo i po co. Nie pamiętam już kiedy ostatni raz jechałem pociągiem.
Pamiętam jednak z dzieciństwa jakim życiem tętnił ten dworzec.
Jak dużym węzłem komunikacyjnym był, zwłaszcza jak na tak nieduże miasto.
Te tłumy ludzi na peronach, przyjeżdżające i odjeżdżające co chwila pociągi, niektóre ciągnięte jeszcze przez parowozy.
Ludzie wyskakujący jeszcze z jadących składów i biegnący na postój taksówek...
Teraz cisza...pociągów kilka dziennie...jedynie szynobus kursujący regularnie.
W samym budynku działająca tylko kasa i WC.
O części gdzie kiedyś znajdowały się poczekalnia i restauracja dowiadujemy się tylko z pozostawionych szyldów gdyż drzwi do nich zabite są deskami.
Pamiętam jak jeżdżąc w dzieciństwie pociągami lubiłem ten dworzec jak i dworce "przesiadkowe" w Legnicy i Wrocławiu.
Teraz mogę opowiadać córce o tym jak jakąś bajkę...
Kilka zdjęć z tej wizyty i pierwszych prób użycia Machinery.
Część I
Co do ostatniej, "dworcowej" wrzuty mam.. ambiwalentne uczucia :)
To juz nie zdjecia, tylko raczej cos blizej obrazu. Taki przegiety HDR, ma swoj urok, choc mi osobiscie sie srednio podoba. Rozumiem jednak, ze to proby, poszukiwania czegos innego, nowego w dziedzinie foto. I plus za to.
Tom
Dzięki za opinię. Pomysł z HDR był po części przypadkowy.
Kolory jakie zastałem nie należały do tych, które dobrze prezentują się na zdjęciu ;)
Pierwszą myślą było, by przerobić je na B&W.
Przypomniałem jednak sobie, że nie miałem jeszcze okazji "pobawienia" się programem Machinery.
Predefiniowane ustawienia nie przekonały mnie do końca, więc postanowiłem, tak jak to nazwałeś, przegiąć ;) .
Efekt wydał mi się na tyle ciekawy, że tak postanowiłem go przedstawić. Oczywiście za wszystkie opinie i sugestie będę wdzięczny :)
A moglbys wrzucic te dwa srodkowe (peronowe) tutaj, ale bez obrobki (tylko wykadrowane, wyprostowane, tylko bez tego HDRu)?? Te slabe kolory, o krtorych pisales mnie zainspirowaly, ale musze widziec oryginaly :P Jesli mozna oczywiscie.
Po namysle wlasnie te dwa ujecia (srodkowe z serii) mi sie najbardziej podobaja :)
Tom.
Mam nadzieję, że nie pozbyłem się "czystych" wersji. Będę mógł to jednak sprawdzić wieczorem w domu. Jeśli są, to wrzucę jej w oryginalnym stanie.
Takie mialem wizje ;-) po tym jak przeczytalem nostalgiczny dosc opis stacji, jej krotka historie. Oczywiscie na tyle ile moglem na szybko sie pobawic tymi fotkami. W kazdym razie chyba widac jaki byl zamysl? ;-)
Pozdrawiam
Tomek
HDRowe kombinacje nie przypadły mi do gustu, ale pierwsza fotka z drzwiami lekko podrasowana- jest bardzo fajna.
Nie wyrzucaj oryginałów jeśli są coś warte, a przeróbki zapisuj jako nowy plik. Zawsze mogę sie jeszcze przydać. :)
Pierwsze dwa bardzo fajne - kolorki i kadry. Pozostałe - przegięte, nie podobają mi się. Fajnie gdybyś obrobił je w podobny sposób jak te dwa pierwsze - nie za mocno, tak... na granicy :)
Thomasso - dzięki za Twoje wersje. Na pewno przydadzą się w przyszłych nostalgicznych eksperymentach.
Wanilia i bufetowa - wam także dziękuję za cenne uwagi. Dobrze móc popatrzeć na zdjęcia z innej, pokomentarzowej perspektywy :)
A zdjęcia zapisuję w oryginale ale jako zupełnie "dziewicze" ;)
Tak więc wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie i mimo wielu chęci oraz wypstrykania (trochę na siłę) wielu klatek efekt był marny.
Wybrałem cztery, które jako tako mi się spodobały choć i tak czuję, że to nie to czego oczekiwałem.
Witaj.
Na początku muszę Cię pochwalić - jako jeden z nielicznych kolegów w tym dziale,zachowujesz zdrowe podejście do rzeczy no i szacunek dla Twojego widza a to się ceni! :)
Zdjęcia wykonane podczas inscenizacji są co tu dużo gadać,bardzo dobre,jeśli patrzeć na nie poprzez dział w którym się znalazły - jest kompozycja,temat,dobre naświetlenie i obróbka.Najbardziej ciekawa wydaje mi się fota z wzięciem jeńców do niewoli.
Dwa kolejne zdjęcia tym razem z cmentarza żołnierzy z I i II Wojny Światowej
Poprawnie ale trochę nudnawo,no ale w końcu trudno o coś innego w takim miejscu.
Poniżej po dwie fotki fauny i flory. Jak zwykle za wszelkie uwagi będę wdzięczny.
Tu dopiero wieją nudą a także nieciekawe kadry,obróbka,no i temat,chociaż dla biologa czy miłośnika tematu - w sam raz. ;)
Wątek wydaje mi się być interesujący,dlatego wpadnę jeszcze tu na pewno. :)
Pozdrawiam.
e-510 dzięki za podsumowanie mojego skromnego dorobku fotograficznego ;)
Fotografując wcześniej hybrydami nie specjalnie przykładałem się do kompozycji czy przekazu jakie miało mieć dane zdjęcie. Może dlatego, że były to w większości typowe albumówki z rodziną w tle. Obróbka też ograniczała się do podstawowych zabiegów. Odkąd trafił w moje ręce "olek" sytuacja diametralnie się zmieniła. Aparat zabieram nawet jadąc do pracy, bo a nóż widelec trafi się jakaś ciekawa sytuacja warta uwiecznienia ;) Ostatnia sesja dworcowa też był w pewnym sensie czymś nowym gdyż spędziłem ponad godzinę chodząc po całym terenie zastanawiając się nad kadrami. Obróbka też zajmuje całe wieczory. Szukanie efektu, który zadowoli nie jest proste, zresztą widać to po moich próbach ;) Generalnie cieszę się, że mogę bawić się fotografią i przy okazji uczyć się od lepszych.
Pozdrawiam
e-510 dzięki za podsumowanie mojego skromnego dorobku fotograficznego ;)
Fotografując wcześniej hybrydami nie specjalnie przykładałem się do kompozycji czy przekazu jakie miało mieć dane zdjęcie. Może dlatego, że były to w większości typowe albumówki z rodziną w tle. Obróbka też ograniczała się do podstawowych zabiegów. Odkąd trafił w moje ręce "olek" sytuacja diametralnie się zmieniła. Aparat zabieram nawet jadąc do pracy, bo a nóż widelec trafi się jakaś ciekawa sytuacja warta uwiecznienia ;) Ostatnia sesja dworcowa też był w pewnym sensie czymś nowym gdyż spędziłem ponad godzinę chodząc po całym terenie zastanawiając się nad kadrami. Obróbka też zajmuje całe wieczory. Szukanie efektu, który zadowoli nie jest proste, zresztą widać to po moich próbach ;) Generalnie cieszę się, że mogę bawić się fotografią i przy okazji uczyć się od lepszych.
Pozdrawiam
Masz bardzo zdrowe podejście do fotografii - to dobrze rokuje na przyszłość. ;)
Tak jak napisałeś - focenie albumowe to zupełnie inna bajka - zdjęcia robi się dla siebie,rodziny,przyjaciół i każde będzie wyjątkowe i piękne.
Tutaj publikujesz już pod publikę,która jest mniej lub bardziej wyrobiona fotograficznie i dlatego często ludzie,którzy pierwszy raz publikują coś na fotograficznych portalach,dziwią się słabym przyjęciem ich prac.A przecież ciocia mówiła,że to takie piękne zdjęcia... :)
Sesyjka dworcowa najbardziej mi się spodobała i chciałem poświecić jej trochę więcej miejsca z uwagi na to,że są to klimaty,do których mam po prostu sentyment.
Koniecznie wróć tam jeszcze i to nie raz! ;)
Pozdrawiam.
W sobotę postanowiłem wybrać się z aparatem na eksplorację opuszczonego domu w sąsiedztwie domu teściów.
Jest to poniemiecki budynek, w którym dwie rzeczy zwróciły moją szczególną uwagę.
Pierwsza do fragmenty zachowanej elewacji (zdj.21), które chyba sugerują że nie był to dom zwykłego bauera, druga rzecz to wysokość pomieszczeń na parterze - nie więcej niż 2m.
Warunki zbytnio nie sprzyjały, gdyż dom jest dookoła zarośnięty krzewami i drzewami więc światła jest jak na lekarstwo.
Mimo wszystko udało się pstryknąć kilka klimatycznych fotek i przy okazji znaleźć kilka ciekawych "pamiątek".
W pierwszej części trzy zdjęcia z domu.
Lubię takie miejsca :) msz biała winieta nie pasuje :)
Jak ja lubię takie klimaty, obróbka fajna. Za kolegą winietka przeszkadza. Ciekawy jestem następnych :)
Dzięki za opinie i uwagi :) Winietą chciałem trochę "rozjaśnić" zdjęcie ale może faktycznie nie spełniła moich oczekiwań ;)
Wrzucę później kilka fotek tego co znalazłem w środku domu i przyległej do niego stodoły. Będzie to raczej w formie ciekawostek beż specjalnej obróbki. Choć jeśli ktoś będzie chciał się nimi "pobawić" to chętnie zobaczę efekty :)
Wrzucę później kilka fotek tego co znalazłem w środku domu i przyległej do niego stodoły. Będzie to raczej w formie ciekawostek beż specjalnej obróbki.
Miejscowka moze byc ciekawa.
Moze podrzuc pare fot ekipie z http://www.opuszczone.com/??
Pozdrawiam
Tom
Super miejsce i niesamowite fotki.
Z którego roku gazetka? :)
Chcąc uszanować zastany "porządek" postanowiłem niczego nie ruszać, wyciągać i przekładać stąd sugerując się fragmentem widocznym na zdjęciu "Tabela kursów 2/82" zakładam, że gazetka z '82 roku :)
Co do eksploracji przez większą liczbę osób to mógłby być kłopot. Pisałem, że jest to opuszczony dom ale nie jest niczyj. Po śmierci poprzednich właścicieli został przez kogoś kupiony (ładnych parę lat temu) w celu remontu i zamieszkania. Niestety na zakupie się skończyło i tak sobie stoi i niszczeje. Pamiętam jak byłem tam kilka lat temu to był tam jeszcze bardzo ładnie zachowany piec kaflowy (teraz rozbity na kawałki) a w stodole stare, drewniane narty (teraz nie ma po nich śladu). Obok domu znalazłem wtedy łyżkę, jeśli dobrze pamiętam, z niemieckimi, wojskowymi oznaczeniami. W domu byłem teraz tylko w dwóch pomieszczeniach gdyż towarzyszyła mi 6-cio latka ;) i nie miała ochoty czekać aż tata "zwiedzi", jak to ona nazwała, nawiedzony dom, a ja nie chciałem ją po nim ciągać. Także na pewno jeszcze tam wrócę sam i spróbuję dotrzeć też na piętro, choć drewniane schody nie sprawiały wrażenia pewnych. Nie wiem też na ile da się porobić zdjęcia, gdyż jak wspominałem panuje tam ciemnica a ja nie mam nic oprócz wbudowanej lampy ;)
Tak jak pisałem, w drugiej części przedstawiam "rzeczy znalezione".
Na początek najciekawsze, moim zdaniem, znalezisko. Skrzynia po amunicji przeciwlotniczej 37mm.
Próbując znaleźć jakieś informacje na temat oznaczeń widniejących na niej, doszukałem się takiego opisu:
High-explosive shell, 37 mm, M54 standard
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://en.wikipedia.org/wiki/File:M54_round_drawing.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://en.wikipedia.org/wiki/File:M54_round_drawing.jpg)
"This shell used the M56 point detonating fuse. The complete round weighs 1.99 lb (900 g); as fired, the projectile weighs 1.34 lb (608 g). The 0.16 lb (70 g) charge of M2 powder is a Hercules NG formula of single perforated grains with 0.030 in (0.76 mm) web and gives the projectile the prescribed muzzle velocity of 2,000 ft/s (610 m/s).
The M54 used a shell-destroying tracer in addition to the point-detonating fuze. The tracer had a burning time of three seconds at the end of which it set off an igniting relay charge of 1.68 gr (0.109 g) of Grade A-5 Army Black Powder which ignited a relay pellet that detonated the charge, destroying the shell before ground impact.
The bursting charge of tetryl weighed 0.10 lb (45 g), and the alternate Composition "A" charge weighs 0.105 lb (48 g). The tetryl loading consisted of a 200 gr (13 g) tetryl pellet pressed into the shell cavity under 9,000-10,000 psi (60-70 Mpa) pressure and the remainder of the charge of two equal increments pressed under approximately 9,000 psi (60 MPa) pressure. The Composition "A" bursting charge is loaded in the same manner as the tetryl charge, except that the relay pellet with the Composition "A" weighs 36 gr (2.3 g) as against 23 gr (1.5 g) for the pellet used with the tetryl load."
Źródło M4 cannon - Wikipedia, the free encyclopedia (http://en.wikipedia.org/wiki/M4_cannon)
Dwa pozostałe to drewniana skrzynia po kawie i coś bardziej współczesnego i swojskiego czyli pusta flaszeczka.
Ta skrzynka to chyba skądś przyleciała?
Eee spirytusik musi być :)
To jest właśnie ciekawe, bo te ziemie (okolice Szprotawy) wyzwalały wojska radzieckie i długo tu później stacjonowały. Musiała więc tu skądś przywędrować. Zastanawiam się nad przekazaniem jej do Muzeum Jeńców Alianckich w Żaganiu. Może będą zainteresowani.
Bliżej się nie przyjrzałeś tej skrzynce po kawie? Napis po niemiecku, kawa zbożowa :roll:
W zestawieniu ze skrzynką po amunicji- zastanawiające.
Zastanawiających jest tam wiele rzeczy. Nawet nie staram się ich łączyć bo nie znajduję dla nich wspólnego mianownika. Próbowałem szukać informacji na temat Kathreiner Kneipp i wyszło mi, że to dosyć znana austriacka marka.
Mamy zatem pełną międzynarodówkę: amerykańską skrzynię po amunicji, skrzynię po austriackiej kawie zbożowej i butelkę po polskim spirytusie salicylowym "Viola" ;)
Kawa austriacka, pita przez żołnierzy niemieckich w czasie II WŚ, skrzynka może mieć 70 lat :roll:
zobacz:
http://www.ostfront.com/militaria/prods/GROT-0025-KAT.html
http://forum.axishistory.com/viewtopic.php?f=76&t=52223&p=655320
Czyli skrzynka po kawie zidentyfikowana ;) Podejdę tam wieczorem i przyjrzę się jej dokładniej. Może znajdę jakąś datę. Szczerze zdziwiłem się, że nikt wcześniej nie "przygarnął" tych rzeczy. Skrzynia po amunicji leżała na samym środku stodoły a po kawie przed domem. Wszystko jest tam pootwierane i widać, że było tam więcej zwiedzających. Chyba w weekend sam się tam wybiorę na dokładniejszą eksplorację i może znajdzie się coś jeszcze :) Póki co najbardziej zastanawia mnie skąd wzięła się tam skrzynia od amunicji.
Pozdrawiam
W sobotę udało mi się powrócić do "Nawiedzonego domu" i dostać się na pierwsze piętro. Po pierwszej wizycie obiecywałem sobie wiele w temacie znalezisk. Efektem kilkunastominutowego pobytu było kilkanaście fotek (z czego wybrałem trzy) i książka Agnes Gunter "Die Heilige und ihr Narr" z 1918 r
W budynku został jeszcze strych ale nie wziąłem latarki i nie ryzykowałem wejścia w całkowitą ciemność. Może jeszcze tam wrócę choć o zdjęciach z poddasza to już raczej mogę zapomnieć. Poniżej wspomniane zdjęcia.
Super jest ten dom. Dobrze że żadnych meneli tam nie przywiało i tylko czas niszczy całość.
Niestety ślady meneli też są. Porozbijane słoiki, butelki po tanich winach a przede wszystkim porozbijane piece kaflowe, które kilka lat temu były jeszcze całe i prezentowały się bardzo dobrze. Może dobrze, że to właśnie tacy "eksploratorzy" bo dzięki temu pozostały te wszystkie ciekawostki.
Fajne fotki wrzuciles ... jednak najbardziej (27) mi sie podoba...
Dla mnie niesamowite są te drzwi na 3 zdjęciu, widać że nie dzisiejsze :grin:
Dziękuję za opinie i komentarze. Dorzucę jeszcze jedno zdjęcie, do którego nie do końca jestem przekonany. Chodzi mi generalnie o ostre światło, które wpadało przez okno i z którym nie do końca mogłem sobie poradzić.
Chyba wiem co chciałeś uzyskać. Ostre światło rozproszone po podłodze ale nie oślepiające nasze oczy. Coś jakby sypnąć kurzem.
1-go maja postanowiłem się wybrać do Kliczkowa na coroczną majówkę rycerską. W tym roku miałem nadzieję na większe "pstrykanie" i tu trochę się rozczarowałem. Wcześniej nie zwracałem większej uwagi na liczbę osób odwiedzających to miejsce a w tym roku nabrało to dużego znaczenia. Ustawienie się z aparatem tak by mieć dobrą pozycję graniczyło z cudem. Albo ktoś wchodził w kadr bądź wyznaczone miejsca nie ułatwiały zadania. Generalnie skomponowanie względnego kadru było dosyć trudne (no może tylko dla mnie ;) ) Po domowej selekcji zdjęć większość wylądowała w koszu. Kilka, z których też nie jestem wyjątkowo zadowolony zamieszczam poniżej.
P.S. Patrząc na sprzęt jaki pojawił się na majówce to Olympusów naliczyłem ze 3 szt. ;)
Ciekawy temat do zdjec. Pierwsze z serii fajne, ciekawe, obrobka mila dla oka, ma klimat. Sredniowiecznie przebrana niewiasta z nowoczesna lustrzanka po prostu zabawne (choc szkoda, ze ostrosc gdzies sobie poszla;-), no i jej mina - bezcenne :) Brawo!
Thomasso
Bardzo malownicze to wnętrze opuszczonego domu.
Podobałoby mi się 28 o jeden krok w tył- tak aby jeszcze margines nad i pod drzwiami był. No i widziałabym tu kolor tak jak w 29.
Klimat jest
Thomasso - dzięki za opinie :) Co do niewiasty to niestety miałem ją daleko ale na "panienko z aparatem uśmiechnij się" zareagowała ;)
Wanilia - krok w tył był niemożliwy bo już stałem oparty o ścianę ;) Co do kolorów to wydawały mi się zbyt jednolite dlatego zdecydowałem się pozbawić ich zdjęcia.
W niedzielę przyszło mi oglądać pokaz tańca przedszkolaków :) Wcześniej wiedziałem od córki tylko, że będzie to taniec towarzyski a układy to "kwadrat" , "w tył i w przód" i jeszcze jakieś nic nie mówiące nazwy. Na miejscu dowiedziałem się, że przedszkolaki zaprezentują się w walcu angielski, wiedeńskim, czaczy i...zapomniałem czym jeszcze ;) Oczywiście z tańcem miało to niewiele wspólnego. Było to raczej na zasadzie "każdy sobie" ale rodzice mieli radochę a i dzieci były z siebie dumne po otrzymaniu złotych medali i dyplomów. Przy okazji odbył się pokaz par tańczących już dłużej w tej szkole tańca. Postanowiłem poświęcić im kilka klatek w swoim aparacie.
Przy okazji chyba założę temat jak w takich warunkach zrobić dobre zdjęcia przedstawiające ruch ;)
Przy okazji chyba założę temat jak w takich warunkach zrobić dobre zdjęcia przedstawiające ruch ;)
Hmmm... Pomyslmy... Jak najszybciej? :)
Ewentualnie... Jak najwolniej, ale ze statywu - wtedy tlo mamy statyczne, a pary wirujace sie ladnie, dynamicznie rozmyja :)
Mozna (majac flesza) pobawic sie ustawieniami na druga kurtyne (czy jak to sie tam zowie).
Tom
Tym razem zdjęcia bez większej historii. Dwa ujęcia mojej pociechy :)
czterytrzecie
6.06.10, 14:56
Cześc,
gratuluję pociechy. Pierwsza fotka rewelacja. Olki robią najlepsze fotki BW moim zdaniem. :esystem2:
Oby dwa zdjęcia fajne ;) Pierwsze ma coś w sobie,drugie zaś wesołe ;)
dodałbym do tego b&w duużo kontrastu :)
Tak, zdjęcia pociechy niepospolite, ale sympatyczne, miło popatrzeć. Drugie zdjęcie z dłuższego, starszego kita?
Dzięki za opinie :)
Tommy_G nie chciałem zbyt mocno zaciemnić zdjęcia ale może przy innej obróbce by to wyszło na +
Karol tak drugie zdjęcie, tak jak i pierwsze, było robione długim, starym kitem. Zresztą najczęściej on gości jako podstawowy obiektyw i jestem z niego zadowolony, zwłaszcza jeśli wokoło jest dużo światła ;)
Dzięki za opinie :)
Tommy_G nie chciałem zbyt mocno zaciemnić zdjęcia ale może przy innej obróbce by to wyszło na +
Karol tak drugie zdjęcie, tak jak i pierwsze, było robione długim, starym kitem. Zresztą najczęściej on gości jako podstawowy obiektyw i jestem z niego zadowolony, zwłaszcza jeśli wokoło jest dużo światła ;)
jeśli można - pozwoliłem sobie na małą obróbkę bo moment zacny moim zdaniem
p.s. jak coś to daj znać to usunę
Nr 39.. bardzo dobry, to fakt. Pomysl, ujecie, chwila.. wszystko sie ladnie zgralo. W B&W zdecydowanie bedzie temu zdjeciu najlepiej :) Wziac je moze bardziej konkretnie w kwadrat. Co do obrobki to widzialbym je gdzies pomiedzy oryginalem, a obrobka by Tommy_G.
Tom
Tommy_G właśnie takiego efektu się bałem. Cienie pod oczami kojarzą mi się z sińcami a np. ręka pani wyszła jak brudna ;) Może faktycznie kompromis leży gdzieś po środku, tak jak pisał Thomasso.
Tommy_G właśnie takiego efektu się bałem. Cienie pod oczami kojarzą mi się z sińcami a np. ręka pani wyszła jak brudna ;) Może faktycznie kompromis leży gdzieś po środku, tak jak pisał Thomasso.
ok już widzę o co chodzi.
Myślę że wersja Forevera to złoty środek w takim przypadku
pzdr
Forever_k3w tak chyba faktycznie jest najlepiej :)
Fakt. Forever_k3w bardzo sprawnie i ladnie. O to mi chodzilo :)
T.
Przypadkowa próba makro. Wracając ze spaceru zastaliśmy przy domu niespodziewanego gościa. Nie dysponuję obiektywem makro choć wtedy ciężko byłoby zbliżyć się na odpowiednią odległość, zwłaszcza że do ważki miałem pod górkę. Zdjęcie zrobione więc "gołym" 40-150 i trochę obrobione, choć nie do końca wiedziałem jak ugryźć tą ważkę ;) Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę ją przerobić nie ma problemu - zapraszam :)
No ładna ta ważka. Tylko MSZ mogł byś zjechać delykatnie z kontrastem. Widać też, że w ostrym słońcu była robiona :wink:
No ładna ta ważka. Tylko MSZ mogł byś zjechać delykatnie z kontrastem. Widać też, że w ostrym słońcu była robiona :wink:
Masz rację z tym słońcem...nie pomagało ;) Zresztą była to ekspresowa akcja, bo nie wiedziałem jak długo będzie miała ochotę pozować. Kontrasty i saturację trochę podciągnąłem żeby wydobyć kolor ważki, wcześniej mało widoczny. Generalnie zdjęcie - przypadek.
hmm.... woda i pełno przypadków ale i tak dobrze :) pzdr
hmm.... woda i pełno przypadków ale i tak dobrze :) pzdr
Żadnej wody w pobliżu. Siedziała na bluszczu, czy jak to się zwie, pnącym się po ścianie domu stąd to zaskoczenie :)
no to fajnie :) miałem na myśli że ważki jak to kobiety kochają wodę :) a miejska ważka to już coś :) pzdr
Będąc dzisiaj przy okazji święta miodu i wina w skansenie etnograficznym w okolicach Zielonej Góry postanowiłem, oprócz uzupełnienia zapasów ;) , wykorzystać ten czas by popełnić kilka zdjęć. Jak to przy tego typu imprezach zwiedzający skansen ludzie nie pomagali. Permanentne wchodzenie w kadr i nie zwracanie uwagi na to, że ktoś próbuje robić zdjęcia potrafi skutecznie popsuć zabawę. Kilka ujęć udało się jednak zrobić, więc chciałbym się nimi z Wami podzielić, jak zawsze licząc na poprawki i podpowiedzi na przyszłość.
Dla mnie, z tej wrzutki, czwarte (45) i piąte (46).
Piąte jednak przyciąłbym z prawej tak, aby po prawej stronie ławeczki było tyle samo ile z lewej strony okna.
Podobają mi się ostatnie 3 zdjęcia. Nie wiem, czy ostatniego też nie widziałabym w kolorze jednak.
No udane te kadry ostatnie : ) Bardzo fajnie pokazany klimat, szczególnie podobają mi się 2 ostatnie prace : ) Ostatnia kojarzy mi się z takim sielskim klimatem. Naprawdę fajne! : )
Pozdrowienia : )
Z ostatniej wrzuty podoba mi się 46. Bardzo dobrze wyeksponowałeś detale. :grin:
Dziękuję wszystkim za wizytę i opinie.
Wczoraj wybrałem się do Zielonej Góry na koncert będący częścią ogólnopolskiej akcji "Podziel się posiłkiem". Oprócz możliwości dołożenia cegiełki do akcji miałem zamiar popróbować swoich sił w fotografii koncertowej. Niestety okazało się, że fotografowanie z 6-latką na ramionach nie jest wykonalne ;) Po 2 godzinach w tej pozycji myślałem już tylko o tym czy następnego dnia w ogóle będę mógł podnieść się z łóżka ;) Żeby wypad nie był całkowicie bezowocny postanowiłem na celownik wziąć półrocznego synka swojego szwagra :) Po przeczołganiu się po podłogach całego mieszkania myślę, że fotografia koncertowa byłaby łatwiejsza ;) Mimo iż nie jestem do końca zadowolony z efektów tej sesji, postanowiłem pokazać kilka kadrów w celu otrzymania cennych wskazówek dotyczących fotografowania brzdący ;) Wszystkie zrobione przy użyciu 14-42 w tym dwa pierwsze z użyciem wbudowanej lampy. Oto one
Pierwsze dwa w odbiorze wydają się trochę za ciemne (ale czego się spodziewać po wbudowanej lampie).
Im plus w przypadku drugiego (48.) należy zauważyć idealnie uchwyconą ostrość co w przypadku dziecka nawet tak małego nie jest łatwe. :wink:
Najlepsze moim zdaniem ostatnie (49.) wszystko mi odpowiada kadr, ostrość i światło - super.
Niestety bez lampy nie było szans zrobienia nieporuszonego zdjęcia. Ciężko wymagać by taki model wykonał polecenie nieruszania się ;) Co do ciemnego drugiego planu to nie specjalnie chciałem go rozjaśniać by nie pojawiły się niechciane szczegóły ;) W 48 też wolałbym by nie było tak ciasno z lewej ale już nie miałem gdzie uciec. Z 49 jestem zadowolony :)
49 bardzo fajne, miękkie światło. Model uroczy. Poprzednie są za ciemne. Może dałoby się je rozjaśnić w Photoshopie?
49 bardzo fajne, miękkie światło. Model uroczy. Poprzednie są za ciemne. Może dałoby się je rozjaśnić w Photoshopie?
Dałoby się rozjaśnić ale wtedy, tak jak pisałem, pojawiają się niepotrzebne elementy tła. Moje próby rozjaśnienie tylko pierwszego planu dawały bardzo nienaturalny efekt więc postanowiłem nie kombinować ;) Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam do przeróbek :)
Sama się na to nie porwę (moja znajomość Photoshopa nie jest oszałamiająca), ale możnaby tak: rozjaśniasz troszkę, a te niepotrzebne elementy tła pod stempel?
Przeglądając wakacyjne zdjęcia trafiłem na jedno, które mi się podobało i do którego obróbki podchodziłem kilka razy. Popełnione w Świeradowie na imprezie "Lato z Radiem". Anna Józefina Lubieniecka (Varius Manx)
Faktycznie ciekawie trafione. Można powiedzieć, że Pani Anna Józefina zapozowała Tobie... :wink:
Można powiedzieć, że Pani Anna Józefina zapozowała Tobie... :wink:
Ba nawet na pewno mi zapozowała ;) Czekała na wywiad, a stolik przy którym siedziała nie był okupowany przez gapiów i miałem możliwość ustawienia się na przeciwko bez żadnych przeszkód i czekania aż spojrzy w obiektyw. Było to trochę krępujące bo czułem się jak jakiś paparazzi, który będzie stał tak długo aż nie zrobi dobrego zdjęcia. Dlatego gdy już spojrzała w moją stronę zrobiłem jedno zdjęcie i podziękowałem ;)
Żeby wątek nie umarł chciałbym pokazać jedno zdjęcie ;)
Zrobione w sylwestrowy wieczór, jednak nie z tych taneczno-gastronomicznych ;)
Moją uwagę zwróciła 2-letnia Julka. Pół Włoszka, pół Polka o urodzie laleczki i
prześlicznych kędziorkach. Możliwe, że uznacie iż jest trochę ciasno ale "tło" nie sprzyjało szerokim kadrom.
W tym zdjęciu bardziej chodziło mi o zabawę obróbką. Stąd mój wybór by je pokazać i zapytać czy nie jest zbyt odrealnione. Oto one
Ostatnio nie było jakoś specjalnych okazji do pstrykania, bo i za oknami mało przyjemnie i jakoś wena też się głęboko zaszyła ;)
Wczoraj z okazji turnieju tańca hip-hop i breakdance była możliwość wypróbowania nowego zakupu czyli k-xa.
Powiem, że jak na niespecjalne warunki oświetleniowe to, jak ktoś nazwał "ciemnokit" ;) , dawał sobie radę bez konieczności wychodzenia poza iso 200.
Miałem też manualną 50/1.9 ale ona służyła raczej do zapisywania bardziej statycznych obrazków.
Choć muszę powiedzieć, że praca z manualem w pentaxie jest naprawdę przyjemna.
Trzy zdjęcia, które wybrałem i postanowiłem obrobić trochę mniej agresywnie (ale czy lepiej?) niż poprzednio ;)
Ooo jak ładnie ;)
Jedynka mnie też się bardzo podoba ;) Fajny kadr, obcięłabym element który wisi na drabinkach po prawej. Obróbka też niczego sobie. Dwójeczka niestety troszkę za ciemna jak dla mnie. Trójka całkiem całkiem ;) pozdrawiam.
Rafał Czarny
28.02.11, 20:54
Bardzo podoba mi się tonacja ostatniej wrzuty.
Nr 1 - fajny moment. Nr 3 IMHO zdecydowanie najlepsze!
Thomasso
Dziękuję za opinie :) Co do 1 i elementu na drabinkach to miałem mały dylemat.
Stemplowanie nie było specjalnie ciekawe a bałem się czy dojście do bliższego, pionowego elementu drabinki nie spowoduje zbyt ciasnego kadru.
Co do jasno, ciemno to niestety różnie się to wyświetla.
W domu widzę ok a w pracy ciemniej, także nie mam pomysłu na złoty środek ;)
Dzisiaj chciałem pokazać trzy ujęcia z XIX cmentarza żydowskiego w Szprotawie.
Trochę trudny temat z powodu zniszczeń jakich tam dokonano. Praktycznie nie ma nagrobka, który zachowałby się w całości. Większość jest potłuczona czy też poprzewracana. Czas także nie był dla cmentarza łaskawy.
Zresztą "opieka" nad nim ograniczyła się chyba tylko do zamocowaniu na ogrodzeniu tablicy z napisem "Cmentarz żydowski założony w XIX wieku. Teren chroniony prawnie. Uszanuj miejsce spoczynku zmarłych."
W zeszłym roku robiłem już podejście do tego tematu, jednak nie byłem zadowolony z efektów pracy.
Postanowiłem jednak ponowić próbę. Tym razem wybrałem trzy kadry, które wydały mi się interesujące.
Być może są lepsze a może poziom samokrytyki się zmienił ;)
Wszystkie wykonane zestawem k-x + M135/3.5 .Tak czy inaczej "uraczę" Was nimi i jak zwykle za każde uwagi będę wdzięczny.
Pierwszy kadr z pismem kwadratowym ciekawy.
Tak, chyba pierwszy najciekawszy. Mam tylko pytanie: czy to mała GO czy obróbka sprawiła, że góra i dół są nieostre?
Myślę, że całość powinna być ostra ale nie tak ostra jak środek, który za bardzo zwraca na siebie uwagę.
Tak, chyba pierwszy najciekawszy. Mam tylko pytanie: czy to mała GO czy obróbka sprawiła, że góra i dół są nieostre?
Myślę, że całość powinna być ostra ale nie tak ostra jak środek, który za bardzo zwraca na siebie uwagę.
To nie kwestia obróbki. Tak ostrzy ten obiektyw na przysłonie 3.5 i właśnie dlatego użyłem tego obiektywu.
Chodziło mi właśnie o taki efekt głębi ostrości właśnie w tym temacie.
Rozumiem jednak, że nie każdemu musi on odpowiadać i inaczej to odbiera.
Właśnie o to mi chodziło by poznać opinię innych i zobaczyć czy ktoś odbierze to tak jak ja :)
Przy okazji minionych świąt i ładnej pogody była okazja do spacerów a co za tym idzie szansa na nowe zdjęcia.
Przy jednym z wieczornych wypadów na łono natury postanowiłem popróbować łamania zasady nie fotografowania pod słońce.
Słonko powoli chyliło się ku zachodowi więc dawało ładne światełko.
Nie chciałem równoważyć światła słonecznego lampą błyskową tylko pozostać przy tym co da światło zastane i jaki da to klimat.
Jak wyszło oceńcie sami. Za wszelkie sugestie jak zwykle będę wdzięczny :)
Jak robisz zdjęcia pod światłem lepiej błyskać lampą :wink:
w moim guscie tylko 3 zdjatko
Witaj
Pozwolilem sobie na moja taka poprawke, moze sie chodz troszke sie spodoba:)
http://img42.imageshack.us/img42/3517/24465009.th.jpg (http://img42.imageshack.us/i/24465009.jpg/)
Jak robisz zdjęcia pod światłem lepiej błyskać lampą :wink:
Się podpisuję - bez doswietlenia choćby blendą tylko Szop pozostaje....
Pozdrawiam AP.
...bez doswietlenia choćby blendą tylko Szop pozostaje....
Z pustego i Salomon nie naleje :-P
Czasem, światła jest tak mało, że PS też nie da rady. Lepiej doświetlić :)
Dziękuję za wszystkie opinie i podpowiedzi.
Temat robienia zdjęć pod światło uważam za zamknięty ;)
I tak zakończyłem go na minusie :)
Tym razem powrót do tematu rycerskiego przy okazji kolejnej majówki na zamku w Kliczkowie
Dwójka,fajnie uchwycony moment.
62. bardzo mi się podoba. Świetne zestawienie "tradycji" z nowoczesnością. :wink:
przeglądam cały wątek i nie ukrywam że tak profesjonalnego podejscia do foto dawno nie spotkałem. Samokrytyka na najwyższym poziomie zdjęcia które pokazujesz są naprawdę wielkie, zazdroszczę tobie oka i refleksu na palcu ;)
Dziękuję wszystkim za opinie i komentarze :)
Co do samego podejścia do fotografii to jest ono czysto hobbystyczne.
Jest czymś co robię dla przyjemności i mogę spokojnie eksperymentować
nie myśląc co to by było gdyby nie wyszło ;)
Oczywiście cieszę się jeśli efekty tej zabawy podobają się mnie, znajomym czy też forumowiczom.
Komentarze i opinie także cieszą (zwłaszcza te pozytywne ;) ) ponieważ pozwalają spojrzeć na swoje zdjęcia oczami innych.
Poprawić coś czy nauczyć się czegoś nowego, by następne zdjęcia były lepsze.
Przede wszystkim jednak by czerpać radość z fotografowania :)
Dziękuję wszystkim za opinie i komentarze :)
Co do samego podejścia do fotografii to jest ono czysto hobbystyczne.
Jest czymś co robię dla przyjemności i mogę spokojnie eksperymentować
nie myśląc co to by było gdyby nie wyszło ;)
Oczywiście cieszę się jeśli efekty tej zabawy podobają się mnie, znajomym czy też forumowiczom.
Komentarze i opinie także cieszą (zwłaszcza te pozytywne ;) ) ponieważ pozwalają spojrzeć na swoje zdjęcia oczami innych.
Poprawić coś czy nauczyć się czegoś nowego, by następne zdjęcia były lepsze.
Przede wszystkim jednak by czerpać radość z fotografowania :)
No toś Panie Bracie wymierający gatunek!
Niewielu takich pozostało, co czerpią garściami radość z tego hobby.
Czekam na więcej, będę tu częściej zaglądał bo oprócz fotek fajna atmosfera jest.
Pozdrawiam
Ja
Pogoda całkiem, całkiem, chęci są tylko czasu jakoś zawsze brakuje.
Ostatnio zakupiłem pierścienie pośrednie z zamiarem pobawienia się w amatorskie makro.
Oczywiście najpierw były testy w domowym zaciszu na różnych mniejszych przedmiotach ale nie kupiłem ich po to by pstrykać monety czy oczka w pierścionkach żony ;)
Niestety jak to często bywa, plany weekendowe w zderzeniu z twardą rzeczywistością spowodowały, że czasu na plenerowe próby zostało niewiele. Stąd szybki pomysł by przejść się wzdłuż pola z nadzieją, że trafią się jakieś kwiatowo-robalowe modele ;)
Kilka zdjęć udało się zrobić, ale żeby nie drażnić robalonielubnych wstawiam tylko trzy w tym jedno bez robali ;)
Wszystko zrobione k-x + M50/1.7 przymknięte do f4 i w dwóch pierwszy dodatkowo średni pierścionek.
Jak na pierwsze próby bardzo udane to makro :grin: Najbardziej to pierwsze mie się podoba. Drugie w sumie też bardzo fajne. Tylko te pająki... Brrrrr :???:
Pzdr. L.
Przyznam się, że na co dzień fanem robactwa też nie jestem i mój kontakt wiąże się głównie z ich tępieniem ;)
Tu jednak zrobiłem wyjątek. Niech mają coś od swego krótkiego życia ;)
Z pajaczkiem niezla fotka.
Bardzo przyjemnie się Twoje foty ogląda (no może oprócz tej z pająkiem i jego ofiarą - trafiłem na nią podczas posiłku :D) - ogólnie dobra robota ;)
Przyznam się, że na co dzień fanem robactwa też nie jestem i mój kontakt wiąże się głównie z ich tępieniem ;)
Tu jednak zrobiłem wyjątek. Niech mają coś od swego krótkiego życia ;)
Rób więcej takich wyjątków, bo robaczki to wdzięczne obiekty w fotografii...:) ja osobiście lubię pająki i podoba mi się fotka z pająkiem a ten drugi robalek, którego imienia nie pamiętam też fajnie wyszedł... generalnie ładnie Ci wyszły te zbliżenia...:)
Dziękuję za wszystkie opinie. Ostatnio zabawa z pierścieniami pośrednimi trochę mnie wciągnęła.
Niestety z braku czasu a i trochę z lenistwa (jakoś nie uśmiecha mi się zrywać o świcie i ganiać po łące ;) ) pstrykam robale i drobne kwiatki. Choć chętnie upolowałbym bezkrwawo jakiegoś ładnego motylka czy ważkę :)
Może kiedy wyekspediuję żonę z córką na wakacje, znajdę więcej czasu i mobilizacji na inne fotołowy.
Póki co dorzucę jeszcze tylko jeden tryptyk pajęczy ;)
Mimo arachnofobii tryptyk podoba się bardzo.
Udany tryptyk, chociaz nie przepadam za pajakami :???:
LeonAmator
23.06.11, 00:28
Popieram w całej rozciągłości.
W przerwie ganiania za robaczkami wybrałem się na koncert „Lato ZET i Dwójki”.
Choć repertuar nie bardzo mi odpowiadał nie mogłem odmówić pewnej siedmiolatce obejrzenia Blue Cafe i Afromental na żywca ;)
Chciałem więc połączyć przyjemne z pożytecznym i spróbować swoich sił w koncertowych pstrykach.
Okazało się to trudniejsze niż myślałem. Bynajmniej nie z powodu braku światła czy też złego miejsca (byłem tuż przy barierkach). Największym utrudnieniem było robienie zdjęć, a szczególnie ustawianie się do nich, z 20kg dziecka trzymanego na ramionach ;)
Im dłużej trwał koncert, tym było trudniej.
Coś jednak udało się zrobić. Kilka z tych prób postanowiłem Wam zaprezentować poniżej.
LeonAmator
27.06.11, 17:20
Fotki ciekawe,a i potem za bardzo nie czuć :wink:
Przy takich zdjęciach zmorą są mikrofony,
cienie na twarzy i beznadziejne tło.
Calkiem fajne te koncertowe.
Mnie tam mikrofony nie przeszkadzaja :grin:
madziazywczak
28.06.11, 15:28
afromental fajnie złapany
Pomimo braku warunków do pracy koncert pokazałeś fajnie, a szczególną uwagę zwraca afromental. :wink:
Dziękuję wszystkim za opinie. Co do mikrofonów, świateł i cieni czy też tła to myślę, że przy zdjęciach koncertowych dają one jakiś klimat i chyba aż tak nie przeszkadzają.
Cieszę się, że wyszły nie najgorzej zwłaszcza z "przeszkadzajką" na ramionach ;) Przyznam się teraz do czegoś co nie jest popularne. Wiedząc, że w takich warunkach nie powalczę i nie będę miał swobody w ustawianiu parametrów, zdałem się na automatykę aparatu ustawiając mu jedynie zakres ISO między 200 a 1600.
Oczywiście aparat skorzystał przy wszystkich z 1600 ale myślę, że nie zmasakrował obrazków ;)
Zaskoczyło mnie też to jak poradził sobie ze zmiennym, kolorowym oświetleniem. Jedyne co poprawiałem po nim to delikatna korekcja poziomów.
Wniosek na przyszłość - można w takich warunkach zaufać sprzętowi ;)
Nie ma lipy vide Wilson, E-510, ISO 1600 w moim wątku.
Koncertówki całkiem, całkiem.
Pozdrawiam AP.
Witam wszystkich.
Jako, że pogoda za oknem nie specjalnie sprzyja, a i czasu wolnego niezbyt wiele, postanowiłem pierwsze próbne zdjęcia wykonać
w czterech ścianach.
Nie miałem pod ręką żadnej modelki ;) więc na celownik wziąłem... kompozycje z suszonych kwiatów :lol:
Oto wyniki tego co z tej sesji wyszło.
Są to też pierwsze zabawy z RAW-ami więc jest to podwójny debiut (lustro + raw-y).
Proszę więc o wyrozumiałość.
Oczywiście wszystkie słowa krytyki wezmę pod uwagę.
A może mniejszą głębię ostrości zastosować :) lepiej "wyciągałbyś" detale, które znowu dobitniej by wpadały w oko widza, bo przyznam, że troszkę chaosu w kadrze :)
Ale to co mi się podoba, to fakt, iż wiesz, co chcesz przekazać widzowi i za to wielki plus :)
Pozdrawiam :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dziękuję za wszystkie opinie. Ostatnio zabawa z pierścieniami pośrednimi trochę mnie wciągnęła.
Niestety z braku czasu a i trochę z lenistwa (jakoś nie uśmiecha mi się zrywać o świcie i ganiać po łące ;) ) pstrykam robale i drobne kwiatki. Choć chętnie upolowałbym bezkrwawo jakiegoś ładnego motylka czy ważkę :)
Może kiedy wyekspediuję żonę z córką na wakacje, znajdę więcej czasu i mobilizacji na inne fotołowy.
Póki co dorzucę jeszcze tylko jeden tryptyk pajęczy ;)
Tryptyk super, coraz lepsze dzieła tworzysz :)
Po całości: fajne jest! A będzie jeszcze lepiej!
Bardzo udane fotki. Od razu widać, ze masz świetne oko. Spodobała mi się różnorodna tematyka w Twoim wątku.
Dziękuję Wszystkim za opinie i pochwały ;) Tak jak już pisałem jakiś czas temu, fotografia jest dla mnie niczym więcej jak hobby i przyjemnym spędzaniem czasu. Nie napinam się i nie mam parcia na szkło ;)
Oczywiście zazdroszczę innym jak widzę jakie potrafią robić zdjęcia ale to zdrowa zazdrość, broń Boże nie zawiść ;)
Wracając do tematu zdjęć z braku koncertów, ciekawych wydarzeń, pomysłów i ogólnie z braku czasu powróciłem na łąkę by podglądać braci mniejszych ;)
Jako, że nie mogłem się zdecydować, które odrzucić zamiast 4 jest 5.
W przerwie ganiania za robaczkami wybrałem się na koncert „Lato ZET i Dwójki”.
Choć repertuar nie bardzo mi odpowiadał nie mogłem odmówić pewnej siedmiolatce obejrzenia Blue Cafe i Afromental na żywca ;)
Chciałem więc połączyć przyjemne z pożytecznym i spróbować swoich sił w koncertowych pstrykach.
Okazało się to trudniejsze niż myślałem. Bynajmniej nie z powodu braku światła czy też złego miejsca (byłem tuż przy barierkach). Największym utrudnieniem było robienie zdjęć, a szczególnie ustawianie się do nich, z 20kg dziecka trzymanego na ramionach ;)
Im dłużej trwał koncert, tym było trudniej.
Coś jednak udało się zrobić. Kilka z tych prób postanowiłem Wam zaprezentować poniżej.
1 i 4 to moi faworyci :) ładne kadry ;)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Dziękuję Wszystkim za opinie i pochwały ;) Tak jak już pisałem jakiś czas temu, fotografia jest dla mnie niczym więcej jak hobby i przyjemnym spędzaniem czasu. Nie napinam się i nie mam parcia na szkło ;)
Oczywiście zazdroszczę innym jak widzę jakie potrafią robić zdjęcia ale to zdrowa zazdrość, broń Boże nie zawiść ;)
Wracając do tematu zdjęć z braku koncertów, ciekawych wydarzeń, pomysłów i ogólnie z braku czasu powróciłem na łąkę by podglądać braci mniejszych ;)
Jako, że nie mogłem się zdecydować, które odrzucić zamiast 4 jest 5.
ostatnia seria również na tak, choć nie robię macro i się tym nie zajmuję, tak uważam, że dobrze przemyślałeś swoje zamiary co do kadru i tła :) W 2 zdjęciu nawet nie przeszkadza mi drugi kfiotek w tle :) wręcz przeciwnie, mnie on tam jak najbardziej pasuje :) jestem na TAK
Bardzo fajne ostatnie zdjęcia. Widać, ze są starannie wykonane, szczególnie podoba mi się pięknie pokazany motylek
madziazywczak
10.07.11, 19:51
to z muchą fajne :)
Z lakowej wrzutki 3 z mucha jest swietne :grin:
Po roku przerwy ponownie odwiedziłem skansen w Ochli.
Przyznam, że powód nie był tylko czysto fotograficzny.
Przy okazji uzupełniłem zapas miodu i zakupiłem kilka buteleczek wina od okolicznych producentów ;)
W końcu to święto miodu i wina :)
Jednak nie samym miodem i winem człowiek żyje. Mimo iż tłumy ludzi nie pomagały w szukaniu kadrów, kilka udało się zrobić.
Przy okazji obrabiania zdjęć złapałem się na tym iż w tym roku zrobiłem praktycznie takie samo zdjęcie jak rok temu ;)
Poniżej kilka sentymentalnych ujęć a na koniec dwuznaczny obrazek ;)
Jedynka ,czwórka świetna, Pani w obrazkiem ciekawa fotka, ostatnie zdjęcie figlarne, ta zaduma i strapienie na twarzy figurki... bezcenne.
Pozdrawiam AP.
Fajna, klimatyczna seria. Najbardziej wpadł mi w oko kadr z lampą.
Bardzo ciekawa seria. Najbardziej przypadło mi do gustu pierwsze i ostatnie. :grin:
Bardzo podoba mi się ta pani z obrazem. Robiłeś coś z obróbką, bo trochę na forum jakość się tego zdjęcia posypała.
Pani z obrazem ciekawie wyszla, tak malarsko.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i opinie :)
Co do Pani to faktycznie pokombinowałem z obróbką ponieważ chciałem pokazać na jej twarzy upływający czas.
Niestety teraz widzę, że jednak wpłynęło to zbyt mocno na całość.
Mimo, że nie przepadam za folklorem i skansenami to przyjemnie się te zdjęcia ogląda - BW tu bardzo pasuje.
Jako, że ostatnimi czasy cierpię na notoryczny brak wolnego czasu, a tym bardziej na dalsze wyprawy fotograficzne, pozostaje mi pobliska łąka
i bieganie za owadami czy też kwiatkami. Nad kwiatami mam tę przewagę, że wolniej uciekają choć czasami z pomocą wiatru robią skuteczne uniki ;)
Jako, że nie posiadam typowego obiektywu macro, eksperymentuję z manualnymi obiektywami i pierścieniami pośrednimi.
Wczoraj wieczorem także podjąłem taką próbę, choć stada komarów skutecznie utrudniały utrzymanie aparatu w bezruchu ;)
Poniżej kilka kadrów z tego co się nie poruszyło.
82
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/08/6036214098_8d6d8717d8_b-1.jpg
źródło (http://farm7.static.flickr.com/6193/6036214098_8d6d8717d8_b.jpg)
83
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/08/6036213164_b692d57ea9_b-1.jpg
źródło (http://farm7.static.flickr.com/6147/6036213164_b692d57ea9_b.jpg)
84
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/08/6035659179_8c826bd3db_b-1.jpg
źródło (http://farm7.static.flickr.com/6132/6035659179_8c826bd3db_b.jpg)
P.S. Próbowałem wyostrzać metodą Saboora, więc jeśli jest nieostre to jego wina ;)
Fajne, fajne...a nawet bardzo fajne te latające, choć dwójeczka lepszejsza :) Kwiatek ciasnawy troszkę jak dla mnie.
Z ostatniej wrzuty najbardziej podoba mi się 83. Kwiatek jak dla mnie ująłeś trochę za ciasno, ja zastosowałbym również trochę większą GO.
w jedynce ostrość z prawej na skrzydle uciekla.dwójka fajna 3 za rol6-wieksza GO
P.S. Próbowałem wyostrzać metodą Saboora, więc jeśli jest nieostre to jego wina ;)
No nie , ja wymiękam , Saboor jest winny jak Ty ustawiasz suwaki... Zamiast na swoją klatę przyjąć honory i krytykę on wystawia kolegę.
Pozdrawiam AP.
apz! To dżołk taki, że jak gwoździa ni możesz wbić - znaczy młotek do d..y:mrgreen:
Quentin35 pisał z emotką na końcu i dowcip fajny:grin:
A mi ta wyszło:
Quentin35
52900
moje
52901
Quentin35
52904
moje
52903
Z fotką jak z kobitką: czas poświęcić, dopieścić ...:grin:
Dopieszczone wyglądają ciekawiej !
Pozdrawiam AP.
Dopieszczone wyglądają ciekawiej !
Pozdrawiam AP.
Obróbka według tutka wyostrzanie RGB + maski warstw ot wsio!
Aaa i kanałowe leczenie szumów, przy wyostrzaniu foty warto usunąć szum, najwięcej jest na niebieskim kanale.
Tutoriale zamieszczone odwołują się jak tytuły rzeczonych do wyostrzania. O pozbywaniu się szumów będzie później.
Obróbka według tutka wyostrzanie RGB + maski warstw ot wsio!
Aaa i kanałowe leczenie szumów, przy wyostrzaniu foty warto usunąć szum, najwięcej jest na niebieskim kanale.
Tutoriale zamieszczone odwołują się jak tytuły rzeczonych do wyostrzania. O pozbywaniu się szumów będzie później.
Jeszcze tylko o zaznaczaniu i warstwy, maski i kanały będą prościutkie jak autostrada z Łodzi do Katowic.:lol:
Quentin35 przekaż życzenia urodzinowe Agrafce - nie pokazuje się ostatnio!
Pozdrawiam AP.
Jak zwykle dziękuję za wszystkie komentarze i podpowiedzi :)
Oczywiście ze zrzucaniem winy na Saboora to był żart ;) Całą winę biorę na siebie :)
To była próba z tą metodą i myślę, że (sorry Saboor) wrócę do poprzedniej.
Ta metoda (albo raczej jej nieumiejętne stosowanie) spowodowało wygenerowanie szumu, które po wrzuceniu zdjęć na forum jeszcze bardziej się uwidoczniło.
Wersję Saboora, a zwłaszcza pierwsza, wyszły faktycznie fajnie, choć w przypadku drugiej pojawiła się biała obwódka a'la aberracja.
Przyznaję też rację w temacie dopieszczania...pewnie łatwiej by było o to przy obróbce kobiecych aktów ale póki co takich modelek na swojej łące nie spotkałem ;)
P.S.
apz oczywiście przekażę życzenia Agrafce :)
Jak zwykle dziękuję za wszystkie komentarze i podpowiedzi :)
Oczywiście ze zrzucaniem winy na Saboora to był żart ;) Całą winę biorę na siebie :)
To była próba z tą metodą i myślę, że (sorry Saboor) wrócę do poprzedniej.
A proszę bardzo! Cieszy mnie, że Próbowałeś :-D
Ta metoda (albo raczej jej nieumiejętne stosowanie) spowodowało wygenerowanie szumu, które po wrzuceniu zdjęć na forum jeszcze bardziej się uwidoczniło.
Wyostrzaj tylko to co ma być ostre, unikaj nieba, wody i ogólnie tła.
Wersję Saboora, a zwłaszcza pierwsza, wyszły faktycznie fajnie, choć w przypadku drugiej pojawiła się biała obwódka a'la aberracja.
Przyznaję też rację w temacie dopieszczania...pewnie łatwiej by było o to przy obróbce kobiecych aktów ale póki co takich modelek na swojej łące nie spotkałem ;)
P.S.
apz oczywiście przekażę życzenia Agrafce :)
Fakt zwłaszcza co do obwódki. nie miałem zbyt wiele czasu na piepszoty:mrgreen:
Dzisiaj taki mały zastrzyk wspomagający aby wątek nie umarł.
Chyba jedne z ostatnich prób makro bo i obiektów jakby mniej i dzień krótszy i światła mniej...
Pierwsze z galerii a dwa kolejne z wczorajszego, jesiennego spaceru.
Jak zwykle za wszelkie uwagi będę wdzięczny :)
Ślimak w pomarańczach (https://galeria.olympusclub.pl/displayimage.php?pos=-57784)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2011/10/normal__IGP7023m-1.jpg
źródło (https://galeria.olympusclub.pl/displayimage.php?pos=-57784)
5666856669
Ładne a nawet bardzo ładne. Ja bym pewnie przymknął obiektyw jeszcze ze dwie działki o ile była taka możliwość.
Dziękuję za wizyty i opinie. Co do przymknięcia obiektywu bardziej to były takie próby ale połączenie aparat, pierścień pośredni, manualna 50 (przymknięta jak dobrze pamiętam na f8 ) i raynox niestety powodowały już taką ciemnicę, że musiałbym robić na chybił-trafił ;)
Przy mrówce użyłem wbudowanej lampy z "dyfuzorem" z chusteczki higienicznej ale wolę jednak korzystać z zastanego światła :)
Witam po dłuższej przerwie.
Tym razem pokazać kilka prac powstałych po odwiedzeniu trzech miejscowych cmentarzy.
Powód był prozaiczny a mianowicie zakup Pancolara 50/1.8.
Chciałem wypróbować go w terenie i zobaczyć jak będzie sprawował się na "cyfrze".
Żeby było trochę inaczej niż zwykle postanowiłem połączyć część zdjęć w "dyptyki".
Niektóre na zasadzie kontrastu pokazanych rzeczy inne "pasowania do siebie"
Zapraszam
Witam po dłuższej przerwie.
Tym razem pokazać kilka prac powstałych po odwiedzeniu trzech miejscowych cmentarzy.
Powód był prozaiczny a mianowicie zakup Pancolara 50/1.8.
Chciałem wypróbować go w terenie i zobaczyć jak będzie sprawował się na "cyfrze".
Żeby było trochę inaczej niż zwykle postanowiłem połączyć część zdjęć w "dyptyki".
Niektóre na zasadzie kontrastu pokazanych rzeczy inne "pasowania do siebie"
Zapraszam
Ciekawy cykl, i masę koncepcyjnej pracy. Jak pracowało Ci się z manuałem?
Pozdrawiam AP.
Ciekawy cykl, i masę koncepcyjnej pracy. Jak pracowało Ci się z manuałem?
Pozdrawiam AP.
Dzięki za wizytę :)
Co do pracy z manualami to na prawdę mnóstwo dobrej zabawy. Pentax bardzo fajnie z nimi sobie radzi zwłaszcza jeśli chodzi o pomiar światła.
Do tej pory korzystałem z manuali z bagnetem Pentaxa a Pancolar to pierwszy z M42.
Muszę jednak pomyśleć o "masce" by poprawić kontrast i ograniczyć nieco światło na pełnej dziurze.
Nie spieszy mi się jednak z tym bo jedno kliknięcie daje wystarczającą poprawę. ;)
Także kiedy nie potrzebuję AF-u a mam odpowiedni obiektyw manualny to bardzo chętnie korzystam z jego usług. :)
Pozdrawiam
A tak mi się wydawało, że posąg z trzeciego zdjęcia jest mi znajomy. Dopiero po chwili zerknąłem na miasto autora i rzeczywiście, Żagań! Muszę odgrzebać z archiwum moje zdjęcia z tego cmentarza (SP-550UZ, gdzieś tak z dwa lata temu) i chyba się odważę przedstawić ;-).
Witam krajana ;)
Ten pomnik to chyba najczęściej fotografowana rzecz na tym cmentarzu ;) Dwójka też jest z tego cmentarza.
Śmieszną sytuację miałem właśnie przy fotografowaniu tych niemieckich grobów.
Para w podeszłym wieku przechodząc obok skomentowała między sobą moje pstryki słowami: "On robi zdjęcia? Pewnie wnuk jakiegoś Niemca" ;)
Cmentarze to dobre miejsce dla niespiesznych fotografów, obiekty raczej nieruchome. Na tym właśnie cmentarzu kwatera z I wojny jest odwiedzana przez przyjezdnych Niemców i młodzież porządkującą groby. Mnie też do grupy 'tych z Reichu' zaliczono ;-). A oto moja wersja pokazanej przez Ciebie figury:
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2012/01/0e88963ba2-1.jpeg
źródło (http://photos.nasza-klasa.pl/986814/134/other/std/0e88963ba2.jpeg)
Smutek i spokój. Nawet ta obłażąca farba nie razi.
Na cmentarzach znajdujemy oprócz oklepanych napisów czasem prawdziwe perły, mnie najbardziej wzruszyła maksyma 'Granica życia, ale nie miłości' (TERMINUS VITAE SED NON AMORUM, o ile dobrze pamiętam).
Między 2 a 4 marca odbywał się w Żaganiu "Great Escape Rally 2012".
Rajd mający upamiętniać kolejne rocznice Wielkiej Ucieczki ze Stalagu Luft III.
Niestety ani pierwszego, ani drugiego dnia nie udało mi się tam wybrać.
No może drugiego byłem ale wszyscy już wrócili z trasy :)
W niedzielę zapobiegliwie pojechałem wcześniej i dobrze bo znowu nastąpiły zmiany w ramówce i wszyscy zawodnicy do "Memoriału Karoliny" wystartowali razem.
Przy okazji miałem popróbować zabawy w panoramowanie i powiem fajna zabawa choć nie zawsze się udaje ;)
Żałowałem trochę, że nie było słonecznie jak dzień wcześniej ale cóż...
Kilka zdjęć z tej wyprawy poniżej. Po więcej zapraszam na https://picasaweb.google.com/112866840938587487309/GreatEscapeRally2012MemoriaKaroliny
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-zIOojHjDVBY/T1XjfHJz5eI/AAAAAAAABOQ/Xebcp9A2AvA/s640/11.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-d0AdM3Kbw_I/T1Xj20tOGnI/AAAAAAAABP4/sjsfkB0j64E/s640/24.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-e_eQv46YFBw/T1Xkv0pphgI/AAAAAAAABTY/--lHKojC3Kk/s640/50.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-wPPFhvtq3Bo/T1Xk54K4SPI/AAAAAAAABUU/Wy1tLib9RIw/s640/56.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-rqB8_HMmCxE/T1Xjgm5T9MI/AAAAAAAABOY/20K9hPfSyWs/s640/12.jpg)
P.S. Nie podchodźcie za blisko trasy! Raz tak zwiewałem tyłem, że wylądowałem na plecach jak żółwik ;)
P.S. Ramki dodane dla lepszego "odcięcia" od białego tła i pewnej "reklamy" w jednym z miejsc gdzie wylądowały ;)
Dynamika na fotach jest tylko za malo swiatla, ale odbior pozytywny :-)
Ano! Trochę bardziej kontrastowo mogłoby być, ale i tak jest dynamit!
Fajne.
Fajne, podobają mi się szczególnie 1, 2 i 5 tylko jak już koledzy napisali ciemnawo troszkę i kontrastu mało.
Dzięki chłopaki za odwiedziny i opinie :) Sugerując się tym co napisaliście postanowiłem jeszcze trochę "podłubać" przy zdjęciach. Nie wiem czy o taki dokładnie Wam efekt chodziło ale zdjęcia na pewno są jaśniejsze i bardziej kontrastowe :)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-F0O8732WCUg/T1cUNmY2VuI/AAAAAAAABew/UveSqz5bK88/s900/11a.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh4.googleusercontent.com/-c7bI04NOUII/T1cUZXj7P2I/AAAAAAAABgo/kJGYJ81E_88/s900/24a.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-9ivD_s7R8E4/T1cUuc72IGI/AAAAAAAABkA/Nx7_MMf7BWY/s900/50a.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh5.googleusercontent.com/-Rq6PXpNCAV8/T1cUyANxXCI/AAAAAAAABkg/6VHtJR3lb68/s900/56a.jpg)
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (https://lh3.googleusercontent.com/-xHP8gHks09Y/T1cRBLrX5nI/AAAAAAAABZk/Y3zxgQkCYFU/s900/12a.jpg)
Eee no chłopie ... ! Teraz to cud, mniód i orzeszki!
Hehehe dzięki :) Obawiałem się żeby przez taką obrókę nie wyszły psełdo, przegięte hdr-y :)
Teraz nice :) dużo lepiej.
Ładne fotki :)
Pozdrawiam !!
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.