Zobacz pełną wersję : Olympus w rankingu J.D. Power
olympusart
31.10.06, 08:55
Witam
Nie wiem czy było ale podaję poniżej link do strony firmy J.D. Power badającej stopień satysfakcji klientów z określonego produktu. No comment :mrgreen:
http://www.jdpower.com/electronics/ratings/digital_camera/indexratings.asp?v1=$600%20or%20more
coś w tym jest... jeśli zaczną robić szybsze sprzęty z normalnym wizjerem, to nic więcej nie trzeba.
Niby powyżej 600$ Olek jest najlepszy
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://www.jdpower.com/corporate/news/releases/charts/2006142d.gif)
ale w segmencie najtańszym, do 199$ słabiutko
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://www.jdpower.com/corporate/news/releases/charts/2006142a.gif)
No to teraz się nie dziwię, że Olek w ostatnich latach bardziej dba o kompakty. Tu ma jeszcze więcej do nadrobienia....
Ale w sumie to bardzo dobrze zaczęło się dziać
to wiadomo od dłuższego czasu i potwierdza cos co było chyba efektem badan nikona sprzed dwóch lat - użytkownicy Olympusa są najbardziej przywiązani do marki....
No to teraz się nie dziwię, że Olek w ostatnich latach bardziej dba o kompakty. Tu ma jeszcze więcej do nadrobienia....
Ale w sumie to bardzo dobrze zaczęło się dziać
W kompaktach to zawsze oly był o krok do przodu przed konkurencją !!!!. W temacie Dslr-ów trochę cieniej.
WUJEK MARO
31.10.06, 17:10
Ja traktuję takie "badania" z dużą rezerwą.
Robin :D z tym krokiem bym polemizował, czy do przodu, czy do tyłu :). Może w czasach E-1, ale nie ostatnich. Parę "gdadżetów" którymi się podpierał nie mógł skompensować braków jakie się pojawiły w stosunku do "standardów" narzucanych przez innych.
- brak jakiejkolwiek stabilizacji
- słaby AF
- bardzo wolny AF
Ginące serie, nie kontynuowane modele świadczą wręcz przeciwnie o tym , że Olek dopiero wraca na właściwe tory bo zjechał na bocznicę. Prze jakiś czas nadrabiał jakością wykonania i marką, ale ostatnie lata pokazały że tak dalej się nie uda. Jednak jest nadzieja, są nowe technologie i to kilka. Poza tym ilość kompaktów jakie Olek wypuścił w tym roku wskazuje na to, że odrobił lekcje i zabrał się solidnie do pracy.
Tu bym dyskutował. A przede wszystkim bym rozróżnił małpki od kompaktow . Na dobrą sprawe kompaktow już OLY nie produkuje, a produkował chyba naprawde najlepsze. Dzis rynek tak sie spolaryzowal , że zaawansowane kompakty odchodzą do histori zajmują je tanie DSLR, a drugi biegun to drogie malpki naszpikowane milionem nieprzydatnych funkcji dedykowane dla hipermarketowych klientow. Ja przez kompakty rozumiem serie C4000 C4040 5060 , 8080 , 7070 .... wszysto inne to głupsze lub mądrzejsze małpki (nie chcę nikogo urazić) Czasy sie zmieniły to fakt .
robin:
weź do ręki C-55... ma tylko dwie wady:
- ciemny na końcu
- z lampą daje trupie kolory
no, ale kupiłem go na wyjazdy, do fotek na powietrzu a tutaj obie wady odpadają.
z małpek OLKA, ciekawy jest ten model ze stabilizacją matrycy, wróży dobrze następnym konstrukcjom. w sumie jakby dali w końcu stabilizację, to możnaby walić ostre fotki przy 1/60s i ogniskowej 54 bez żadnej łaski (np. zbliżenia w kościele). a tak, po skróceniu czasu do 1/100 zaczyna się sciemniać.
Oooo rzeczywiscie zabyłem C55 .Krótko gościł na rynku, Blady ma też takowy i nawet damskie używanie wytrzymuje. Też fajny sprzęcik, taki randkowo spacerowy.
Ja tam za tą stabilizacja w ogole nie tesknie . Musialbym tego pokosztować na dłużej bo tylko kilka razy miałem sprzęty w rękach z AS .Zdecydowanie za krótko żeby to docenić. Na dziś jestem na NIE bo NIE. Nawet czyszczałka którą olki mają też mnie nie rajcuje.
Kiedyś nawet sie zastanawialem , że tak na dobrą sprawę to bez odbicia sie na trwałosci sensora to nie moze być . Ale jednak może, albo na razie może czas pokaże , czy ultradźwięki nie maja do końca wpływu na bondy, (nie mylić z body) Może już perfekcyjnie opanowano to zagadnienie. Do niedawna to ultradźwieki nawet o znikomej amplitudzie uszkadzały wyprowadzenia np. w specjalizowanych układach scalonych. Eksperymentowalem kiedyś z tym trochę. Cholera wiem może juz tylko aluminium na bondy używaja . Z drugiej strony wlaśnie do bondowania używa sie kapilary wzbudzanej ultradźwiękami. Ciekawi mnie jak to zrobili. Muszę kiedyś rozpierdzielić na czynniki pierwsze sensor montowany w olku . Ma ktoś może uszkodzony do badań ????
Tak sobie rozmyslam o tym badaniu opinii publicznej i zadowolenia i musze pwoiedzieć, że... własnie mam w rękach małpkę FE-140 6mpx - jeden z najtańszych aparatów olympusa.
Wczoraj go przeciagnąłęm po tematach imprezowych a żona po kontrastowym pejzażu - ku mojemu zakoczeniu ... radzi sobie świetnie.
Przedewszystkim widać, że ma priorytet "nieprzepalania lampą" prędzej niedoświetli niz prześwietli.
By was nie zanudzać, w tej klasie cenowej dałbym mu maksymalną notę. Jednak w najwyższej klasie cenowej są aparaty lepsze niż olympus, droższe ale lepsze - traktujmy te badania orientacyjnie to nam się w głowach nie poprzewraca :D
Jesli chodzi o dslr to jestem bardzo mile zaskoczony. Myslalem ze jest duzo gorzej, ze przyszlosc systemu jest niepewna. A tu prosze, jakie wyniki. Oczywiscie rzeczywistosc moze sie roznic od tych badan, ale jednak na jakiejs podstawie sa one oparte, wiec mysle, ze zle to na pewno nie jest. Jesli chodzi o sprzedaz to mysle ze jest przynajmniej przyzwoicie, a to daje nadzieje na przyszlosc systemu :) Jakby na to nie patrzec, to Sigma, Panasonic i Leica wlaczyly sie w 4/3, wiec cos w nim interesujacego musza widziec.
Jesli chodzi o dslr to jestem bardzo mile zaskoczony. Myslalem ze jest duzo gorzej, ze przyszlosc systemu jest niepewna. A tu prosze, jakie wyniki. Oczywiscie rzeczywistosc moze sie roznic od tych badan, ale jednak na jakiejs podstawie sa one oparte, wiec mysle, ze zle to na pewno nie jest. Jesli chodzi o sprzedaz to mysle ze jest przynajmniej przyzwoicie, a to daje nadzieje na przyszlosc systemu :) Jakby na to nie patrzec, to Sigma, Panasonic i Leica wlaczyly sie w 4/3, wiec cos w nim interesujacego musza widziec.
Jak dla mnie to pokazuje to przyszłość tanich lustrzanek w systemach, patrz również na nikona (D-40).
Patrząc na tego D40 to może nareszcie OLEMU uda się narzuć nowy kierunek i reszta świata za tym podąży . Chyba ten D40 czy jak go tam zwą to ma być riposta na E400 . Liczba 40 w nazwie Nikona to też nie przypadek. Canon już ma bezposredniego konkurenta hi hi hi hi - czyli w 400D nie zmienili obudowy , czyżby przewidzieli nowy trend ???
Wszystko wskazuje na to, ze od teraz producenci dslr-ow beda mieli w swojej ofercie rowniez model zminiaturyzowany oprocz tego normalnej wielkosci i o troche wyzszej cenie (w Nikonie to chyba bedzie D40 i D80, w Olku E400 i E330, albo jakies E550 jesli bedzie, a w Canonie 400D i 30D (?))
No to chyba w dziedzinie miniaturyzacji DSLRów nikt Olka nie prześcignie. :-D
No to chyba w dziedzinie miniaturyzacji DSLRów nikt Olka nie prześcignie. :-D
Tylko dlatego, że mamy mniejszą matrycę i mniejsze obiektywy :twisted:
Tylko dlatego, że mamy mniejszą matrycę i mniejsze obiektywy :twisted:I lustereczko mniejsze, i odległość od soczewki do matrycy, może jeszcze coś... :twisted:
Akumulatorek taki malusiuńki, słodziusiuńki , i taki taniuńki, a jakiego ma POWERA !!!
no i taki maly wizjer :twisted: I oby nie przescignal w sprzedazy :)
i najmniejsze karty [XD] :mrgreen:
pozdrawiam ;)
i najmniej się psują !!! te maleństwa
Podobno tylko 3% sprzetu jest serwisowane gwarancyjnie . U Canona i Nikona 5-6 %
Nie pytajcie gdzie zasłyszane i czy to napewno prawda.
To znaczy ze bylem jednym z 3% uzytkownikow Olympusa, ktorym sie owy sprzet zepsol :D Mi akurat przestal ostrzyc 14-45, ani AF, ani MF. Oddalem do serwisu i cos tam pogmerali, wgrali nowy software i dziala :) He, musialem miec jakiegos pecha ;)
To znaczy ze bylem jednym z 3% uzytkownikow Olympusa, ktorym sie owy sprzet zepso. He, musialem miec jakiegos pecha l
Albo idą wielobiliardowe produkcje :razz: :mrgreen: :mrgreen:
pozdrawiam ;)
Czyli mam sie cieszyc, ze mi sie sprzet popsul, tak? :mrgreen: A niech mi sie psuje, byle tylko Olek odnosil zyski ;)
Czyli mam sie cieszyc, ze mi sie sprzet popsul, tak? :mrgreen: A niech mi sie psuje, byle tylko Olek odnosil zyski ;)
więc należy się cieszyć, że albo tak dużo sprzedają, albo tak mało się psuje :mrgreen:
pozdrawiam ;)
Tak zwane szczescie w nieszczesciu :) Ha, w ogolnym rozrachunku to moj zysk jesli Olkowi idzie sprzedaz, bo system bedzie sie rozwijal :)
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.