Zobacz pełną wersję : portret hipisa
Tak go nazywam , to wierny druch moich przygód wędkarskich. Dzis była magła i postanowiłem mu portrecik zrobić , ale mgły coś nie widać , za to warunki były koszmarne, dziwne światło miałem , ciemno do okoła.
Sami oceńcie.
Uwielbiam konie, mało tu ich fotek.
http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/PA201480nn.jpg
http://i62.photobucket.com/albums/h108/robin102/PA201476nn.jpg
Tadeusz Jankowski
21.10.06, 22:27
Robin,
Niezłe portrety.
Na pierwszym grzywa obfita, pieknie wyeksponowana, szczególnie sugestywne są dredy na dole, na tle zieleni. Bardzo oryginalne ujęcie pokazujące konia za pomocą szczegółu, analizujące ten szczegół.
Drugie, jak na moje oko, jest jeszcze lepsze. Bardzo trafnie dobrana ogniskowa, co dało taką głębie ostrości, która pozwliła wyeksponować piękny, obfity łeb i dodać tak dość ogólnikowo, w zarysie, dyskretnie bryłę korpusu w tle. Pozostałe tło (niebo) w niczym nie zakłóca harmonii końskiej twarzy. Przepiękny z lekka herbaciano-mleczny róż na nozdrzach (uwypuklony przez biel dalekiego nieba), mądre oczy, niewinne rzęsy.
Robin, tu sie wzniosłeś wysoko, włożyłeś w to wiele serca. Dobra zdjęciowa robota, chyba nikt nie zakwalifikuje tego jako gniota. Uznanie.
Pzdr, TJ
Robin super zdjęcia ! zgadzam się z Tadeuszem. Światło może nie było najlepsze, ale wyszło bardzo dobrze. ja nieczęsto mam okazję spotykać konie, ale aby ci poprawić humor wrzucę swoje gnioty, które zrobiłem na początku swojej przygody z moim olkiem...za chwilę :)
Robin, jak to wierny druch? To dlaczego bez siodła? Jeździsz na nim na oklep czy jak?
Moja druga połowa powiedziała o nim: słodziak - znaczy się, że zdjęcia też dobre :)
A ten koń to dużo pali :mrgreen: 1 lepsza ;) zastanawia mnie jak te dredy wyglądają w czasie biegu.
Konie to jak dla mnie dość trudny temat - raz, że duży, dwa, że przez swój kolor potrafił mi nieźle wyprowadzić WB w pole jak miałem minoltę :-) Z 500ką jeszcze nie próbowałem ...
Oba zdjęcia są jak najbardziej ok, ale znacznie bardziej podoba mi się drugie :)
A grzywę ma niezłą - prawdziwy hipis z niego :-)
Blady tam gdzie jeżdzę nad rzekę na rybki od wielu już lat rolnicy wypuszaczają na setki hektarów koniki i tak się wypasają . Przychodzą do mnie jak siedzę z wędką i mnie zaczepiają . Z hipisem się zaprzyjaźniłem.
Jesienią albo wiosną są świetne widoki jak jest mgła to dziesiątki koni sobie chodzą po tych łąkach w tej mgle. Zostają tam na noc.
Temat dobry dla lgrabuna , czyli Łukasza . On lubi mgłę focić
Celebrity-Plus te koniki słabo wygladają w biegu bo to konie pociągowe.
Hipis jet taki wielki i gruby jak czołg. Załoze się , że takiego BIG konia jeszcze nie widziłeś.
Poczciwa konina.
Fotki bardzo ładne, 1 najpełniej oddaje charakter koni pociągowych. Powtarzając kiedyś drugie ujęcie spróbuj wyczekać "lepszych uszu", co by takiemu siłaczowi nie dodawac oślego wyglądu:)
pozdro
p.s a jak jesteś spragniony konskich zdjec na naszym forum, postaram sie w wolnej chwili zaradzic...:)
WUJEK MARO
22.10.06, 16:11
Robin, a może następnym razem przyłóż obiektyw z szerokim bliżej pysku konia, albo uchwyć go z niższego pułapu, albo pokombinuj coś, bo takie ujęcia są jednak bardzo, bardzo "oklepane". A Hipis widać, że spokojny i raczej nie stratuje. Ma świetną grzywę.
Pozdrawiam
Rafał Czarny
22.10.06, 18:04
Dwójka miodzik. Ale dlaczego hipis skoro ma dredy? Hipy dredów nie nosili.
A to dredy są , ja myślałem , że taki zakudłany jest.
Rafale , a może spróbować przerobić na B&W i coś z kontrasem poszaleć może wyjść ciekawiej.
Rafał Czarny
23.10.06, 06:58
a może spróbować przerobić na B&W i coś z kontrasem poszaleć może wyjść ciekawiej.
Pewnie, pewnie...
dwójeczka ma urok...
swoją drogą konie pociągowe często ładniej się prezentują niż pełnej czy półkrwi ścigacze...
ja lubię takie "swojskie" klimaty
Tadeusz ma rację co do nastawów - idealnie wszystko zagrało
A przez Rafała to widzę że nie tylko ja zacząłem prawie wszystko robić w B/W... ;)
inny koń ;)
https://forum.olympusclub.pl/imgimported/2006/11/normal_PB19223601-1.jpg
źródło (https://galeria.olympusclub.pl/albums/userpics/14110/normal_PB192236-01.jpg)
Oj biedny konik jakis chorawy
bo to nikonem zrobione , dlatego takie kolorki he he he he
ps.
ładne zdjecie
Rafał Czarny
21.11.06, 21:13
Wyliniały ten ostatni konik jakiś taki. Bidulek.
Nie znam się dokładnie, ale ten źrebak ma nie więcej niż pół roku ;)
pol roku u konia to duzo... ja gdzies mam fotki konika ktory ma 1-2mc :>
Rafał Czarny
22.11.06, 11:59
Proponuję akcję na forum Olympusa - zrzutka na owies dla tego biednego konia. W następnym poście podam numer konta, na które należy przesyłać pieniądze. :D
Tadeusz Jankowski
22.11.06, 12:56
Jeśli chodzi o fotkę źrebaka, to jestem na tak, ponieważ łeb jest ujęty może trochę standartowo, ale przekątniowo, czyli znośnie dla oka, trochę pod światło (choć tego światła nie jest dużo), dzieki temu profil jest okolony świetlistością na sierści, co pozwala lepiej przedstawić jego końskość.
Dopatruję się na fotce tego, czego w niej nie ma, np. ze zwierzątko strzyże uszami (lub ma taki zamiar) oraz, ze jest to doroślejący, zamyślony koń.
W tle trochę przeszkadza jasna linia, jakiś drut, ale to drobiazg, bowiem całe tło utonęło w malowniczym bokehu wytworzonym sprawnie przez obiektyw, przez fotografa prawdę mówiąc, bo to on strował procesem powstawania fotki. Może kolorki troszkę sa za mało amatorskie, czyli żywe.
Pzdr, TJ
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.