Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : w pogoni za mega na matrycy



fotomic
11.10.06, 19:40
Z dedykacją dla tych którym brakuje. I nie mogą zrobic nic większego....


https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img245.imageshack.us/img245/6824/ut7posterlpk8.jpg)
:arrow: zaczerpnięte ze ŚF (znalzała szanowna Trollcia)

A pixeli zawsze zabraknie.

Smerf Maruda
11.10.06, 19:44
Świetne.

Dzięki.

fotomic
11.10.06, 19:46
BTW aby nie było wątpliwości aparat E-10 ( 4mpx ) z konwerterem

Smerf Maruda
11.10.06, 19:47
BTW aby nie było wątpliwości aparat E-10 ( 4mpx ) z konwerterem

Widać, widać.

johan
11.10.06, 20:15
BTW aby nie było wątpliwości aparat E-10 ( 4mpx ) z konwerterem

Widać, widać.

No to z E-1 możnaby jeszcze ze dwa metry kwadratowe więcej wyciągnąć :mrgreen:
Ciekawe czym "rozciągane". :?:

Smerf Maruda
11.10.06, 20:18
No to z E-1 możnaby jeszcze ze dwa metry kwadratowe więcej wyciągnąć :mrgreen: Ciekawe czym "rozciągane". :?:

Może QIMAGE (http://www.ddisoftware.com/qimage/)?

tymin3
11.10.06, 20:20
BTW aby nie było wątpliwości aparat E-10 ( 4mpx ) z konwerterem

Widać, widać.

No to z E-1 możnaby jeszcze ze dwa metry kwadratowe więcej wyciągnąć :mrgreen:
Ciekawe czym "rozciągane". :?:

no niedokonca, bo jak fotke z E1 zacznie sie wycinac i kadrowac do 3:2 to pewnie ze 4mpx zostanie, aczkolwiek zdjecia z e1 sa "gladsze" od e10, jezeli to cos by pomoglo

robin102
11.10.06, 20:26
Po przekadrowaniu na format 2/3 zostaje z matrycy E-1 aż 4,3 MPx.

RobertW3D
11.10.06, 20:42
Zauważcie proszę jedną małą aczkolwiek istotną rzecz - ten plakat na 99% był drukowany na ploterze, który nie oddaje tak dobrze szczegóły jak fotolab czy prfoesjonalna maszyna drukarska. W ten sposób z matrycy 5mpix można wydrukować ogromny obraz przy 80-100dpi, który nawet po niezbyt dużej korekcji nie będzie kuł w oczy - grunt to umieć dopasować zdjęcie do tego do czego chce się je wykorzystać.

fotomic
11.10.06, 21:28
gdzie sie podziali tym co mało ? wyłazić malkontenci

robin102
11.10.06, 21:41
gdzie sie podziali tym co mało ? wyłazić malkontenci

Czekają w ukryciu.

irek50
11.10.06, 23:08
Jeżeli obraz jest ostry na A4 to można w zasadzie ciągnąć dowolnie duży, ze względu na ogląd z większej odległości, aczkolwiek robię aktualnie przystawkę do głowicy, która pozwoli mi przy portrecie połączyć dwa zdjęcia z E1 ---wynik ponad 9,5mln px.
Kiedy wydrukuję takie portrety podzielę się spostrzeżeniami na ten temat...
Obraz będzie miał proporcje 2:3 (pasuje do formatu 33x48cm).
Obliczyłem, że przelicznik ogniskowej obiektywów zmieni się w tym wypadku na 1,4x.
--------------------
Można w ten sposób łatwo wykonywać zdjęcia krajobrazowe:
1. Aparat umieścić pionowo na głowicy za pomocą wygiętego płaskownika na kształt litery L, aby przysłona w obiektywie wypadała dokładnie nad osią obrotu głowicy. (próby)
2. Zaznaczyć na podziałce głowicy odpowiedni kąt. (próby)
3. Można oczywiście zrobić więcej niż dwa zdjęcia---panorama (uwaga na poziom)
4. Można gwizdać na te nowe 10mlnpx matryce z kaszaną zamiast koloru... :)
(takie pliki wykonane za pomocą E300/E500 będą miały ponad 15mln px, więc można je będzie sprzedawać do agencji wymagających ponad 10mlnpx...--Dodatkowa korzyść, że niepotrzebny jest wydatek na obiektyw szerokokątny--przy podwójnym zdjęciu mamy z 14mm x1,4 = 20mm w przeliczeniu na mały obrazek!)
-----------------------

KaarooL
12.10.06, 09:45
ta fotka była drukowana na kartkach A4 i sklejona w całość. widać nawet pojedyncze kartki.

kiedyś moja fotka z OLKA 740 (2048x1536) była na billboard'zie i nie wołała jeść...

Michu (Pentax)
12.10.06, 10:29
Kiedyś, to ja bilboard ze zdjęcia netowego 500x700 pxl) zrobiłem. Z takiej odległości to już nie robi.

zibi1303
12.10.06, 10:38
Kiedyś, to ja bilboard ze zdjęcia netowego 500x700 pxl) zrobiłem. Z takiej odległości to już nie robi.

Dobra, bilboard bilboardowi nie równy. Powiedz jakie miał wymiary.
Ciekaw jestem czy ktoś robił naprawdę wielkoformatowe bilboardy w metrach np 6mx 4m itp.

Magus
12.10.06, 11:17
Trochę bawi mnie w ogóle ten temat "w pogoni za mega na matrycy" - bo to w ogóle nie uwzględnia kto goni.

Gdybym miał dalej trzaskac foty dla siebie to mnie 5 mpix wystarcza w 90% robię odbitki ok. a4 w proporcjach 4/3 czasem wyjdę na 40x30 i jestem zadowolony.

Tylko, że potrzębę na piksele napędzają kupujący nie fotografowie .........

Czasem rozmowa zaczyna się od słów "czy plik ma więcej niż 11mpx?" i co ma powiedzieć takiemu człowiekowi, "Idź se pan na forum Olympusa, wytłumaczą Panu, że wystarczy"??

Nie masz takiego pliku dużego, ma kto inny. Wolny rynek nie znosi pustki.

zibi1303
12.10.06, 11:25
Tylko, że potrzębę na piksele napędzają kupujący nie fotografowie .........
Czasem rozmowa zaczyna się od słów "czy plik ma więcej niż 11mpx?" i co ma powiedzieć takiemu człowiekowi, "Idź se pan na forum Olympusa, wytłumaczą Panu, że wystarczy"??

To prawda, mamy cywilizacje kąsumpcyjną. Zawsze będzie coś za czym ludzie będą gonić. Ja firmy dojdą do granic możliwości technicznych upychania mpx w matrycy to pojawi się inny parametr. To tak jak było z procesorami, przez wiele lat tylko megaherce się liczyły. A teraz kiedy wiadomo, że powyżej się nie opłaca. To zaczyna się pisać i mówić ile Watów procek zużywa, albo jaką ma moc obliczeniową. :mrgreen: Z aparatami będzie tak samo. Na razie sa to megapixele, ale jak długo ??

cra3y
12.10.06, 12:07
To prawda, mamy cywilizacje kąsumpcyjną. Zawsze będzie coś za czym ludzie będą gonić. Ja firmy dojdą do granic możliwości technicznych upychania mpx w matrycy to pojawi się inny parametr. To tak jak było z procesorami, przez wiele lat tylko megaherce się liczyły. A teraz kiedy wiadomo, że powyżej się nie opłaca. To zaczyna się pisać i mówić ile Watów procek zużywa, albo jaką ma moc obliczeniową. :mrgreen: Z aparatami będzie tak samo. Na razie sa to megapixele, ale jak długo ??

obok megapixeli liczy sie "zoom" ;-) hihihihi ehh ... ciekawe kiedy dojda do dynamiki, ale pewnie pomina, bo trudno tu konkurowac
oprocz "zooma" jeszcze walcza na polu, kto da wiekszy wyswietlacz (a ze niskiej rozdzielczosci jest to inna bajka)

jak to ktos kiedys powiedzial/napisal - nastaly czasy powszechnej bylejakosci - trzeba niezle sie naszukac, zeby wybrac cos naprawde dobrego

Michu (Pentax)
12.10.06, 12:23
Kiedyś, to ja bilboard ze zdjęcia netowego 500x700 pxl) zrobiłem. Z takiej odległości to już nie robi.

Dobra, bilboard bilboardowi nie równy. Powiedz jakie miał wymiary.
Ciekaw jestem czy ktoś robił naprawdę wielkoformatowe bilboardy w metrach np 6mx 4m itp.
To było ponad 4 lata temu - nie pamiętam dokładnych wymiarów, ale wisiało toto na standardowych bilboardach przy ulicach, więc możliwe, że miało to owe 6x4m. To był jakiś memoriał na stadionie Zawiszy w Bydgoszczy.
Jeżeli masz wątpliwości, to po prostu weź jakąkolwiek fotę w nędznej rozdzielczości, następnie olewając zasady prawidłowej interpolacji powiększ ją do A4 i wydrukuj na atramentówce. Wygląda parszywie, prawda? A teraz odsuń ją na 1m. Na 2m. Powyżej pewnej odległości będzie to znów ta sama fota, mimo kompresji i nędznej rozdzielczości. Jeżeli zaś dysponujesz w miarę niezłym materiałem z matrycy 5-6 MPxl, to do zastosowań amatorskich w zupełności wystarczy.

robin102
12.10.06, 17:03
Trochę bawi mnie w ogóle ten temat "w pogoni za mega na matrycy" - bo to w ogóle nie uwzględnia kto goni.

Gdybym miał dalej trzaskac foty dla siebie to mnie 5 mpix wystarcza w 90% robię odbitki ok. a4 w proporcjach 4/3 czasem wyjdę na 40x30 i jestem zadowolony.

Tylko, że potrzębę na piksele napędzają kupujący nie fotografowie .........

Czasem rozmowa zaczyna się od słów "czy plik ma więcej niż 11mpx?" i co ma powiedzieć takiemu człowiekowi, "Idź se pan na forum Olympusa, wytłumaczą Panu, że wystarczy"??

Nie masz takiego pliku dużego, ma kto inny. Wolny rynek nie znosi pustki.
Magus
A może postaw na prowizorkę jak Ci potrzebna matryca wieksza niż w E-1 dokup tymczasowo tanio body E300 lu b E5000 i mozż przetrwasz do czasu prawdziwego aparatu jaki może Oly wypusici . Body takie naprawdę można kupić za ceną lichego szkła bo ludzie zaczynaja uciekać z E systemu niczym szczury z tonącego okrętu. Dla niektórych to może przyszedl czas dobrych zakupów.

Smerf Maruda
12.10.06, 17:59
To prawda, mamy cywilizacje kąsumpcyjną.

Moje oczy, ratunku ;-)))

Błagam o szacunek dla czytających.

Smerf Maruda
12.10.06, 18:02
(...) ludzie zaczynaja uciekać z E systemu niczym szczury z tonącego okrętu. Dla niektórych to może przyszedl czas dobrych zakupów.

Masz jakieś podstawy, by tak twierdzić, czy tak sobie plumkasz?

fotomic
12.10.06, 18:44
(...) ludzie zaczynaja uciekać z E systemu niczym szczury z tonącego okrętu. Dla niektórych to może przyszedl czas dobrych zakupów. Robin Ty mój ...... mój misiu malinowy, daj pyska, niech cię wyściskam mój ty pysiu.

zibi1303
12.10.06, 19:02
Moje oczy, ratunku ;-)))
Błagam o szacunek dla czytających.

Dobra, przepraszam, :) zdarza mi się to czasami :twisted: :oops:
Uwaga, mogę czasem wspak, albo do góry nogami napisać!

robin102
12.10.06, 19:23
(...) ludzie zaczynaja uciekać z E systemu niczym szczury z tonącego okrętu. Dla niektórych to może przyszedl czas dobrych zakupów.

Masz jakieś podstawy, by tak twierdzić, czy tak sobie plumkasz?

Łukasz Od kilku tygodni z uwagą śledzę oferty na aukcjach internetowych i w prasie fotograficznej i niestety takie odnoszę wrażenie. W naszym forum w dziale ogłoszeń też jakby więcej o sprzedaży coś z E. Sam sprzedałem jeden aparat . Śledzę dlatego , że chciałem poczynić pewne inwestycje w szkiełko pod 4/3, ale dopóki na horyzoncie nie będzie widać jakiegoś nowego aparatu, lub znaków , którym mógłbym w przyszłości zastąpic moją E300 to nie włożę już w 4/3 ani grosza .
No i tak sobie naplumkałem , ale w kontekście problemów Magusa , a nie żeby panikę siać , bo z potencjalnych klientów to w te zakamarki forum mało kto zagląda.

fotomic
12.10.06, 19:33
Sam sprzedałem jeden aparatwszystko jasne. Trzymaj się cieplutko jestem z Tobą moj dziubku. Mam nadzieję że nie utoniesz z nami i podejmiesz słuszna decyzję.
Buźka

KaarooL
12.10.06, 19:49
cóż, trudno się dziwić... skoro za cenę zabawkowego (wizjer, brak drugiej rolki) E-330+14-45, który najlepszą ma matrycę można kupić D80 z obiektywem, który zabija 14-45.

rozdzielczość ciut wyższa, szumy podobne, ale wizjer i tempo pracy to zupełnie inna bajka. niestety, obecnie OLEK nie ma do zaoferowania NIC PORZĄDNEGO dla średnio lub mocno zaawansowanych. rok temu były E-1 i E-300, teraz sensowny wydaje się tylko E-330 ale kosztuje od cholery. wymarzony aparat do architektury i fotek podwodnych, ale czy na co dzień... mogli chociaż bufor i drugą rolkę dać.

niecierpliwi nie wytrzymują ciśnienia, inni czekają do wiosny. wtedy albo system urośnie w siłę, albo zejdzie całkiem do kąta... osobiście poczekam do przyszłego lata i zobaczę. tak czy inaczej, nic lepszego niż E-1 kupić nie mogłem, choćbym dopłacił. zabija mnie tylko szum...

możliwości matrycy użytej w E-330 robią na mnie wrażenie, sam aparat nie bardzo. czekam na kolejną niskoszumną konstrukcję której nie nazwę zabawką.

zakup np. E-400 dla wysokiej rozdziałki może być wyjściem, ale ciężko go chyba trzymać z 14-54 albo czymś cięższym... trip camera...

robin102
12.10.06, 19:50
Sam sprzedałem jeden aparatwszystko jasne. Trzymaj się cieplutko jestem z Tobą moj dziubku. Mam nadzieję że nie utoniesz z nami i podejmiesz słuszna decyzję.
Buźka

Fotomic Nie nerw się też możesz . Grunt to mieć możliwość świadomego wyboru.

Karool Tylko spokój może nas uratować. Na dziś E330 to według mnie mimo LV nie zawalczy na rynku z nowszą konkurencją. Ale może za rok góra dwa jego następca może powalczyć. Dla amatora takiego jak dla mnie napewno styknie , ale dla ludzi cisnacych grosz z focenia , hmmmmm jak tu wyskoczyć np. na ślubie lub komunni z czymś co nie jest duże i czarne i groźnie wygląda. Dobrze, że ja niedzielny pstrykacz nie mam tego problemu.

KaarooL
12.10.06, 19:52
robin:

zaszalej, sprzedaj w cholerę to co masz. zostaw lampę i 40-150 a do tego dorzuć E-330 i 14-54 - to Cię ukoi... potem obudowa podwodna i wszystkie ryby Twoje.

robin102
12.10.06, 20:06
robin:

zaszalej, sprzedaj w cholerę to co masz. zostaw lampę i 40-150 a do tego dorzuć E-330 i 14-54 - to Cię ukoi... potem obudowa podwodna i wszystkie ryby Twoje.
A tak na dziś to mam takie podejscie do tematu .
Fociłem kiedyś dwoma olkami C5050 miałem także C765 i zrobilem krok do przodu czyli przesiadkę z C5050 na E300 (gościnnie E-1) to naprawde jakosciwa przesiadka. Następna przesiadka też będzie musiała być TAKA BIG jak w poprzednim przypadku . Po prostu żeby to miało sens.
Póki co uczę sie focić cyfrą , a do tego E300 jeszcze długo chyba mi wystarczy , na razie mnie pokonuje bez gadania. Wkurza mnie brak lepszego szłka i te zaje... szumy na wzmocnieniu 800. Ale to chyba za mało uciązliwości , żeby wydawać kasę np. na E330.
Zmiana naprawdę musi być jakosciowa, jak bedzie porzadne body narynku dokupię też sobie jakieś fajne szkiełko , albo dwa. Na dziś basta , czekam. Chyba zrezygnowałem nawet z kupna D70 pod stałki. Choć tego do końca nie wiem. Hmmmm d80 ???

Smerf Maruda
12.10.06, 20:33
Łukasz[/b] Od kilku tygodni z uwagą śledzę oferty na aukcjach internetowych i w prasie fotograficznej i niestety takie odnoszę wrażenie. W naszym forum w dziale ogłoszeń też jakby więcej o sprzedaży coś z E.

Robert, sam piszesz, że to tylko wrażenie, i, podejrzewam, wynikające z tego, że nagle na te ogłoszenia zacząłeś zwracać uwagę, wcześniej ich nie dostrzegając.

KaarooL
12.10.06, 20:48
robin102:

ale pomyśl, jakbyś wymienił E-300 na E-330 to nawet Kobita zmiany nie zauważy. dostaniesz tylko baty że wcześniej nie pokazywałeś kadrowania na LCD.

teoretycznie wydaje się, że E-330 generuje trzykrotnie niższe szumy niż E-300... to jest różnica. wydaje mi się, że E-330 szumi mniej od D80, do ISO800 oczywiście, potem odpada.

D80 przestrzeliłem, mam 500MB NEF'ów na wysokich iso. chcesz, to wal maila i coś podeślę.

fotomic
12.10.06, 21:33
Robin, moje Ty złotko, ja sie nie denerwuje :) jestem świadom swojego wyboru :) Misiu pysiu z Tą obudową podwbodną to jest zajedwabisty pomysł, ja kupie do E1 i będziemy razem rybkom cykac foteczki w rytmie 4/3 :) Piękna sprawa słodziutki.

BTW. będziesz na plenerku o papy Olego ?

robin102
12.10.06, 21:46
Łukasz No wlaśnie wrażenie.

Karool To niewątpliwa zaleta tego E330 ,ze nikt zmiany nie zauważy , ale jak to Łukasz wcześniej wydedukowal to po co przepłacać.
Mam kilka rawów z D80 pikne są i kolorki jak nie z najkona.
Porządnie wreszcie w nim działa AWB - testowałem w różnym oswietleniu.

Fotomic Raczej nie .
Miałem cheć przyjeczhać na plener i z ludżmi się spotkać . Dodatkowo jakieś obadywanie sprzetu, ale to drugoplanowa sprawa. Rozpierdzieliliście temat na 2 dni to nie wróżę niestety powodzenia tej imprezie. Do OP to ja mogę sobie zawsze zajechać.
Ale życze miłej zabawy. Przetestujcie ten kitowy 14-82 .

Jeronimo
12.10.06, 21:47
chciabym napisac ze OT ale cos widze ze to sie robi temat w stylu 'gdybania' i pewnie bedzie musial tam tez powedrowac......

blady
12.10.06, 21:49
szumy na wzmocnieniu 800. Ale to chyba za mało uciązliwości , żeby wydawać kasę np. na E330.
Zmiana naprawdę musi być jakosciowa, jak bedzie porzadne body narynku dokupię też sobie jakieś fajne szkiełko , albo dwa. Na dziś basta , czekam.

Robin - rozumiem Twoje podejście, rozumiem, że masz kasę i się frustrujesz systemem w którym jesteś, bo chciałbyś robić fotki lepszym sprzętem, ale nie masz w co zainwestować w tym systemie. Mam prawie tak samo. Tylko, że wg. mnie nie ma wielkiego skoku. I nie bedzie. To nie ten rozwój jak w procesorach PC. (tak OT: od roku nie interesuję się CPU - wydajność AMD 3000+ w zupełności zaspokaja moje wymagania)

O co chodzi? Ano o to, że firmom potrzeba dużo więcej czasu na wprowadzenie naprawdę lepszych rozwiązań które być może nie będą oparte na cmos czy ccd. A może firmy wolą wprowadzać co pół roku aparaty ze zmianami kosmetycznymi, bo to się bardziej opłaca? - stawiam na Canona, ze właśnie tak robi. I ludzie łapią się - wymieniają 350D na 400D,
20D na 30D itd... A jak jest aparat coś wnoszący np FF, to jego cena jest zaporowa dla amatora i aparat wpada w półkę profi.

Też wstrzymuję się z "dużymi" inwestycjami. Powody jak u Ciebie. Kupić drogi obiektyw a później go sprzedac za rozsądna cenę jest duuuużo trudniej, niż tani sprzęt za mniejszą kasę. Szanuję swoje pieniądze które wydaję na hobby.


Chyba zrezygnowałem nawet z kupna D70 pod stałki. Choć tego do końca nie wiem. Hmmmm d80 ???

d80? poczytaj sobie - lektura na kilka wieczorów:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=10583 - krótki komentarz: problem pewnie softłerowy i zostanie usunięty, ale to już druga wpadka Nikona z nowym body - D200 miał banding. I jak tu wchodzić w Nikona i d80? Skoro firmy nie stać na zrobienie czegoś porządnego, mnie nie stać na kupowanie bubli i robienie cyrków z testowaniem sprzetu przed zakupem.

To może k10d, Robin? To już Ci mogę powiedzieć, że ergonomia pewnie będzie na poziomie E-1, funkcjonalność na poziomie D200 plus stabilizacja gratis, tylko jakość zdjęć jakaś taka... (gdzie ten postęp!?) - popatrz sobie na sample na stronce pentaxa - albo zatrudnili słabego fotografa, albo sprzęt robi cienkie fotki albo nie zostały poddane odpowiedniej obróbce. Mnie nie porwały te sample. (Michu - wybacz, że nie pieję z zachwytu nad fotkami z K10D)

Konkluzja jest taka: nie ma zamiany jakościowej, wszystkie aparaty robią podobne zdjęcia. Mniej lub bardziej ale podobne, co najwyżej więcej jest pixli a, szumi raz mniej, raz wiecej. Ostatnio nasz wspólny kolega zjechał mnie za nieostre foty. Nie wiem, co bardziej winne: sprzęt/szkło czy jako fotograf źle dobrałem ustawienia. Mi tam się podobają zdjęcia z zuiko, nawet jak trącą lekką nieostrością. Ale zacząłem się zastanawiać, czy jakbym miał lepszy sprzęt z lepszym AF, ustawił sobie na każdą fote wysokie iso, przymknął o jedną działeczkę przysłonę, to nie poszło by mi lepiej. Pewnie nigdy się nie dowiem jaka jest odpowiedź, dopóki nie kupię jakiejś mocniejszej maszyny. Chciałbym, żeby moim następnym aparatem był Olympus, bo jakoś nie zawiodłem się, tylko co najwyżej moje oczekiwania urosły :)

ps fotomic - zaczynam się robić niepokojąco zazdrosny o to co palisz/wąchasz/czym się okładasz... słodziutki...

robin102
12.10.06, 22:01
Blady .
Kasy u mnie nie za dużo . naciułałem co ledwo na 14-54 i już go chciałem kupować. Ale patrze , że moja ulubiona firma taka MANIANĘ odstawia , że HEJ. Na dziś parcia na lepszy sprzet nie mam bo ten mnie pokonuje. Co najwyżej z próżnosci i ciekawości i gadżeciarstwa bym kupil , ale potrzebuję widzieć na horyzoncie apart kóry hipotetycznie chcialbym kiedyś miec . Czyli jak naucze się robic fotki E300 i to zmienić na coś mądrzejszego , a zmiana musi być co najmiej taka jak przesiadka z C5050 na E300.
Strasznie bedę wkurzon jak nie bede miał kiedyś w przyszłości możliwości kupna kolejnego OLkA. Na dziś musze wyluzować bo mnie nerwy noszą. Ja lubię jak wszystko jest jasne i proste. C2020 , C2030, C3030, C 3040 , C4040 C5050, C5060 , C7070 , C8080. ONI się uczą , a ja razem z nimi.

fotomic
12.10.06, 22:17
Fotomic Raczej nie .
Miałem cheć przyjeczhać na plener i z ludżmi się spotkać . Dodatkowo jakieś obadywanie sprzetu, ale to drugoplanowa sprawa. Rozpierdzieliliście temat na 2 dni to nie wróżę niestety powodzenia tej imprezie. Do OP to ja mogę sobie zawsze zajechać.
Ale życze miłej zabawy. Przetestujcie ten kitowy 14-82 . WIEDZIAŁEM, narobiłes zamieszania, najwięcej staważałes problemów a teraz co masz w 4litery ? tak no to skarbie nam teraz klina zabiłeś. Jestem wstrząśnięty Tą decyzją, to i mnie nię będzie :!: skoro nasze złotko sie na nas wypieło

RadioErewan
12.10.06, 22:19
Blady .
Kasy u mnie nie za dużo . naciułałem co ledwo na 14-54 i już go chciałem kupować. Ale patrze , że moja ulubiona firma taka MANIANĘ odstawia , że HEJ. Na dziś parcia na lepszy sprzet nie mam bo ten mnie pokonuje. Co najwyżej z próżnosci i ciekawości i gadżeciarstwa bym kupil , ale potrzebuję widzieć na horyzoncie apart kóry hipotetycznie chcialbym kiedyś miec . Czyli jak naucze się robic fotki E300 i to zmienić na coś mądrzejszego , a zmiana musi być co najmiej taka jak przesiadka z C5050 na E300.
Strasznie bedę wkurzon jak nie bede miał kiedyś w przyszłości możliwości kupna kolejnego OLkA. Na dziś musze wyluzować bo mnie nerwy noszą. Ja lubię jak wszystko jest jasne i proste. C2020 , C2030, C3030, C 3040 , C4040 C5050, C5060 , C7070 , C8080. ONI się uczą , a ja razem z nimi.
Czy to oznacza, że 14-54 dla Ciebie zamawiałem "na grzyba"?

Michu (Pentax)
12.10.06, 22:51
Mnie nie porwały te sample. (Michu - wybacz, że nie pieję z zachwytu nad fotkami z K10D)
Eee - Stary, co mam Ci wybaczać ;) Zaczekajmy do poważniejszych testów.
Tymczasem wszędzie słychać głosy, że 10MPxl z matrycy APS-c to max dla rozdzielczości szkła. Być może dlatego Olek nie wyskakuje z premierą nowej puszki z większą ilością upakowanych sensorów. I dlatego raczej nie ma co liczyć na 16MPxl w systemie 4/3 - przynajmniej przy bayerowskim typie matrycy.
Z drugiej strony - ale tak szczerze chłopaki: jak czekista-czekiście: naprawdę potrzebujecie więcej, niż 8MPxl? Nie chodzi mi teraz o osoby zarabiające na zdjęciach. Jak dla mnie w DLu 6MPxl w zupełności wystarcza. Gdyby ta puszka miała AF z K100 i może większy bufor olewałbym jakiekolwiek śledzenie nowości na rynku DLSR. Fociłem spory czas Zenkiem i było gicio a teraz nagle co? Dałem się ogłupić marketingowcom? Koledzy z forum/podwórka wywierają presję psychiczną?

fotomic
12.10.06, 22:55
Robci, potrzebujesz zresetować procesor, bo sypie błędy jeden za drugim. Wpadni na spocika to zresetujemy. :D

Co do ilości pixeli to szkoda gadać, kto potrzebuje więcej jak 8 gdy nie zarabia na zdjęciach ? Znacz może inaczje. SENSOWNIE do czego ?

cra3y
12.10.06, 23:11
Kasy u mnie nie za dużo . naciułałem co ledwo na 14-54 i już go chciałem kupować. Ale patrze , że moja ulubiona firma taka MANIANĘ odstawia , że HEJ. Na dziś parcia na lepszy sprzet nie mam bo ten mnie pokonuje. Co najwyżej z próżnosci i ciekawości i gadżeciarstwa bym kupil



Blady .
Kasy u mnie nie za dużo . naciułałem co ledwo na 14-54 i już go chciałem kupować. Ale patrze , że moja ulubiona firma taka MANIANĘ odstawia , że HEJ. Na dziś parcia na lepszy sprzet nie mam bo ten mnie pokonuje. Co najwyżej z próżnosci i ciekawości i gadżeciarstwa bym kupil
Czy to oznacza, że 14-54 dla Ciebie zamawiałem "na grzyba"?

chcesz przez to robin102 powiedziec, ze kupujesz/kupiles obiektyw na handel? sorki, ale tak mi to wyglada ..... biorac pod uwage, ze jestes w jedi ..... sam ocen, jak to wyglada w oczach innych (moja prywatna opinia, z ktora mozesz sie nie zgodzic)

blady
12.10.06, 23:24
Robin - fotomic dobrze pisze. Przyjedź - dwa dni do wyboru to raczej zaleta, a nie wada. Kto lepiej mi przetestuje 14-42mm jak nie krytyczne oko znawcy materiałów?
Chłopaki co bedziecie - wpisujcie się w wątku o umawianiu się, kto kiedy będzie, to będzie można lepiej skoordynować terminy i Robinowi łatwiej będzie trafić w TEN dzień ;) :)


Tymczasem wszędzie słychać głosy, że 10MPxl z matrycy APS-c to max dla rozdzielczości szkła.

a to ciekawe. Chyba trzeba zmienić szkła na te z systemu 4/3 - bo 10 mpix w E-400 z tymi nowymi szkłami wygląda całkiem sensownie. Wcale bym się nie zmartwił jakby zwiększanie megapixli zostało zahamowane, a rozwój poszedł w dynamikę, kolory czy zwiększanie czułości.


Dałem się ogłupić marketingowcom? Koledzy z forum/podwórka wywierają presję psychiczną? Coś w tym jest. Ciężko jest się oprzeć marketingowi i trzeba się wykazać nielada silną wolą, co by nie ulec np 400D... wszyscy coś kupuję nowego, a ja co? nic? znaczy się, że jak nic nie mam nowego, to cofam się i robię gorsze foty... :cry:

KaarooL
13.10.06, 07:45
nie jedżcie po robinie za ostro. chłop ma ostry kryzys; tak ostry, że nawet nie chce na browara przyjechać...

robin102
13.10.06, 07:48
....Czy to oznacza, że 14-54 dla Ciebie zamawiałem "na grzyba"?

Przeca pisał , że kropkę nad "i" postawię na początku października . !!!!

Chyba za dużo tych maili dostajesz.

Cra3y No wiesz co , o takie rzeczy podejżewać ??? , a feeeeee
z czego to wywnioskowaleś ?????
Kurde przegiąłeś z lekka.

Fotomic
Po prostuwolalbym jedno normalne spotkanie , a nie podział dla jednych i drugi , równych i równiejszych taka wersja mi nie odpowiada , podobnie jak Tobie spot w dniu 21 października. Cóż wygrało pogwałcenie demokracji.
Ale powodzenia i miłej zabawy w ciemnosciach i mokrosciach jesiennych.
Ja wpadne do Wawki 21 października

KaarooL
13.10.06, 08:41
odnośnie upakowania matrycy, weźmy pod lupę FUJI. małpka F11 z 6 MPIX na matrycy 1/1.8" daje niezłe efekty. dawałaby świetne przy 3 MPIX.

matryca 1/1.8" jest powierzchniowo powiedzmy 7x mniejsza od matrycy 4/3.

7x3=21 MPIX. odejmując 30% dla rozsądku, dostajemy kozacki sensor FUJI o rozdzielczości 14MPIX, no powiedzmy 12MPIX i czystym ISO800. kwestia czy kiedykolwiek OLEK dostanie/kupi matrycę od FUJI...

kisi
13.10.06, 09:06
Co do ilości pixeli to szkoda gadać, kto potrzebuje więcej jak 8 gdy nie zarabia na zdjęciach ? Znacz może inaczje. SENSOWNIE do czego ?

Ja bym chcial wiecej niz owe 5MPIX. Przydaje sie w przypadku robienia fotek (np. dzieciakom) dynamicznych do pozniejszego lepszego kadrowania. Dla pozniejszego komfortu, cos jak RAW, zawsze w sytuacjach gdzie zalezy mi na fotce. Przyjemnie sie foci jesli masz jakis zapas i pole manewru. I to chyba tyle.

Michu (Pentax)
13.10.06, 09:33
KaarooL - dowcip polega na tym, że każda lustrzanka z matrycą 6MPxl oddaje wiecej szczegółów, niż 8MPxl kompakt.
Kisi - to mit i złudzenie. Jeżeli dziecko ucieka Ci z kadru, to nie ma znaczenia wielkość matrycy. Nawyk kadrowania jest silniejszy od przekonania, że mając większą matrycę mogę focić szerszym kątem.

robin102
13.10.06, 09:57
...Ja bym chcial wiecej niz owe 5MPIX. Przydaje sie w przypadku robienia fotek (np. dzieciakom) dynamicznych do pozniejszego lepszego kadrowania. Dla pozniejszego komfortu, cos jak RAW, zawsze w sytuacjach gdzie zalezy mi na fotce. Przyjemnie sie foci jesli masz jakis zapas i pole manewru. I to chyba tyle.

Dokladnie ,do kadrowania jest nizbędene wiecej niż 5MPX żeby utrzymać jako taką jakość fotki. Tylko kochani niech nikt znów nie przekonuje , że 5 jest lepsze od 8 albo 10 .

KaarooL
13.10.06, 10:17
Michu (Pentax):

nie musisz mi tego mówić, przerabiałem zejście z 8 MPIX na 5 MPIX. nie zmienia to jednak faktu, że matryca FUJI 10 czy 12 MPIX wciąż dawałaby ognia, gdyby zapodać ją do OLKA.

cra3y
13.10.06, 10:20
Cra3y No wiesz co , o takie rzeczy podejżewać ??? , a feeeeee
z czego to wywnioskowaleś ?????
Kurde przegiąłeś z lekka.

z postu Radka, ze zamowil dla Ciebie 14-54, z posta Twojego, ze jeszcze nie wiesz czy ten obiektyw chcesz (a ponoc zamowiles) oraz z tego, ze conieco sprzedajesz z systemu E i jojczysz, ze nic ciekawego w systemie E juz nie ma (i nie bedzie?)

jezeli przekombinowalem to przepraszam, ale jezeli mam racje ....

Magus
13.10.06, 10:41
Jesli dla matrycy miałbym opuścić E-okręt to chyba tylko dla FF Canona 5 D bo jakoś nie widzę innych ofert na tyle rozsądnych by zrobić przesiadkę (poza kosmicznie drogim średnim formatem).

Chyba muszę prześledzic dokładnie wątek o E-400 ;(

robin102
13.10.06, 11:38
z postu Radka, ze zamowil dla Ciebie 14-54, z posta Twojego, ze jeszcze nie wiesz czy ten obiektyw chcesz (a ponoc zamowiles) oraz z tego, ze conieco sprzedajesz z systemu E i jojczysz, ze nic ciekawego w systemie E juz nie ma (i nie bedzie?)
jezeli przekombinowalem to przepraszam, ale jezeli mam racje ....

Nie lubię przekombinowanych i nadinterpretowanych spraw.
Jeśli Radek zamawiał szklo dla mnie i stanowiło to dla niego jakieś wyswanie to powinien mnie o tym poinformować , a nie podjeżdżać mi tyłek grzybami publicznie. Moja korespondencja z Nim miała charakter rozeznania tematu i wyraźnie zaznaczalem , że dam znać jak mi się lokata bankowa skończy , czyli postawie kropkę na "i" Poza tym napewno dla OP nie byłoby problemem sprzedanie jednago szkala 14-54 jesli juz by dotarlo z za końca świata przywiezione przez 10 ludzi w zlotej skrzyni , jak by się ktoś z forumowiczów rozmyślil. Ja sie po prostu do końca nie zdecydowałem. Nie napisałem Radku kupuje to szkiełko.
Nie lubię takich podkopów pod ludzi.

Twoje przeprosiny przyjęte.

jps
13.10.06, 11:53
Problem polega na tym, że szkła od analogów dają efekty do 8,5 MP, dalej jakość spada na łeb, oczywiście nasze oko nie wyłapuje tego! Dlatego inne firmy podążają za Olympusem i wypuszczają nowe obiektywy pod APS czy FF ale z większą rozdzielczością!

Rafał Czarny
13.10.06, 12:19
Na chłopski rozum Olympus MUSI wypuścić aparat, który zastąpi E1. Po pierwsze - wyklepał sporo super-duper szkieł, których nie ma teraz do czego przypiąć. Boje się, tylko że szoguny znowu urwą się z choiny (tak jak było z E1 na początku) i dowalą cenę zaporową. Jeśli Olek zrobi puszkę z buzerami jak w K10D i będzie go żenił za podobną kasę, to nie musimy się martwić o system.

robin102
13.10.06, 13:34
.......Po pierwsze - wyklepał sporo super-duper szkieł, których nie ma teraz do czego przypiąć...........

I to jest prawie jak zagadka kryminalna, intrygująca sprawa.

Michu (Pentax)
13.10.06, 13:42
Problem polega na tym, że szkła od analogów dają efekty do 8,5 MP, dalej jakość spada na łeb, oczywiście nasze oko nie wyłapuje tego! Dlatego inne firmy podążają za Olympusem i wypuszczają nowe obiektywy pod APS czy FF ale z większą rozdzielczością!
Możesz to jakoś uzasadnić? Prawdę powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z taką teorią i pomijając fakt, że nie ma w niej sensu, to wydaje się dość absurdalna. Nie sądzę bowiem, by chociażby Tokina AT-X 80-200/2.8 miała gorszą rozdzielczość od Kita DA 18-50/3,5-5,6. Obiektywy Sigmy dla przykładu, które są "dostosowywane" do APS-C to po prostu zwykła szkła, z większą ilością powłok (niwelujące w ten sposób odbicia od matrycy).
Szkła dla mniejszej powierzchni są po prostu tańsze i mniejsze - stąd ciąg w tym kierunku wszystkich producentów. Sam podchodzę do tego sceptycznie i mimo wszystko wolę mieć w swym arsenale jednak szkła kryjące FF.
Byłbym bardzo zobowiązany za link lub inne materiały potwierdzające to, o czym piszesz, z chęcią sięz nimi zapoznam i ewentaulnie zweryfikuję swe przekonania.

jps
13.10.06, 13:59
Problem polega na tym, że szkła od analogów dają efekty do 8,5 MP, dalej jakość spada na łeb, oczywiście nasze oko nie wyłapuje tego! Dlatego inne firmy podążają za Olympusem i wypuszczają nowe obiektywy pod APS czy FF ale z większą rozdzielczością!
Możesz to jakoś uzasadnić? Prawdę powiedziawszy pierwszy raz spotykam się z taką teorią i pomijając fakt, że nie ma w niej sensu, to wydaje się dość absurdalna. Nie sądzę bowiem, by chociażby Tokina AT-X 80-200/2.8 miała gorszą rozdzielczość od Kita DA 18-50/3,5-5,6. Obiektywy Sigmy dla przykładu, które są "dostosowywane" do APS-C to po prostu zwykła szkła, z większą ilością powłok (niwelujące w ten sposób odbicia od matrycy).
Szkła dla mniejszej powierzchni są po prostu tańsze i mniejsze - stąd ciąg w tym kierunku wszystkich producentów. Sam podchodzę do tego sceptycznie i mimo wszystko wolę mieć w swym arsenale jednak szkła kryjące FF.
Byłbym bardzo zobowiązany za link lub inne materiały potwierdzające to, o czym piszesz, z chęcią sięz nimi zapoznam i ewentaulnie zweryfikuję swe przekonania.

Policz szkła analogowe mają w środku 50 linii/mm, przeliczając to na dpi da to maksymalnie ~8,5MP powyżej tego takie obiektywy nie przeniosą obrazu na tak zagęszczoną matrycę.


http://www.fotografia-przyrodnicza.art.pl/porady/artykuly/graal/graal.php

Stanisław Rozalski
13.10.06, 14:24
Ja bym miał propozycje dla szfów Olympusa, aby po wypuszczeniu następcy E-1 zapromowali użytkowników E-systemu specjalną ofertą cenową za stres i cierpienia moralne wynikające z tak długiego oczekiwania.
Bo jeżeli uwzględnią wszystkie nasze koncerty życzeń to cena będzie dla nas zaporowa i nawet stopniowe obniżki przez długi czas nie poprawią sprzedaży body, a tym samym obiektywy , choćby były i najlepsze także nie znajdą nabywców.
Zakładam, że jako amator nie odejdę od Olympusa tak długo jak długo będzie sprawny mój E-1.
Jeżeli kiedyś zawiedzie i nie będzie miał nastepcy , to wtedy sentyment na nic sie nie zda.
Matryca w E-1 szumi na czułościach od 400, ale ja chwalę ją za dobre kolory i to coś co daje klimat zbliżony do starych analogów. Jeżeli dadzą nową o większej ilości pikseli i mniejszych szumach to powinna bezwzględnie zachować wszystkie najlepsze cechy starej matrycy.
Zresztą mnie bardziej przeszkadza wolny AF-C niż brak megapikseli na matrycy. Ostatnio robiłem zdjęcia ruchliwego psa w przeciętnych warynkach oświetlenia na zewnątrz, z odległości 5-10 m i tylko dzięki temu, że pies zwalniał od czasu do czasu udało sie zrobić kilka ostrych fotek.

Michu (Pentax)
13.10.06, 15:23
Jps - ale gdzie tu jest dowód na to, że szkła pod APS-C mają lepszą jakość? Tak, jak było napisane w linku, który przytoczyłeś, obiektywy oferują najlepszą jakość w środku, co jedynie promuje szkła FF ze względu na fakt, że właśnie ów wycinek bierze udział podczas focenia. Spadek jakości na krawędziach charakterystyczny jest dla każdego szkła: FF, APS-C czy 4/3.
W jednym ze swoich pierwszych postów na tym forum dałem link do testu DSa na Fotopolis, gdzie dwudziestoletnie szkło "pogoniło" nowoczesne konstrukcje.
Nie przeczę - sam niejednokrotnie o tym pisałem - zwiększanie rozdzielczości powyżej 10MPxl mija się z celem. Ale jest to niezależne od tego, czy będzie to szkło FF czy 4/3. Jedyna prawidłowość może być taka, że szkła stałoogniskowe będą w stanie przenieść więcej, niż zoomy.

zibi1303
13.10.06, 15:56
Jak gonić to gonić te MEGAPIXELE
zobaczcie to:

http://www.in4.pl/komentarze.htm?news_id=11101

Smerf Maruda
13.10.06, 18:32
Dokladnie ,do kadrowania jest nizbędene wiecej niż 5MPX żeby utrzymać jako taką jakość fotki. Tylko kochani niech nikt znów nie przekonuje , że 5 jest lepsze od 8 albo 10 .

Z całym szacunkiem, kadruje się w momencie robienia zdjęcia, nie na komputerze. Jak ktoś musi kadrować na ekranie, to, no, wiadomo co, a nie fotograf :-)))

Dla tych, co fotgrafują dzieci i nie mogą uzyskać dobrego ujęcia - do takich wybryków to zwykła małpka wystarczy i tak te zdjęcia to rodzina tylko ogląda. Po co lustrzanka?

UPDATE: tak naprawdę, to kadruje się w głowie, ale ja do tego etapu jeszcze nie dotarłem.

fotomic
13.10.06, 18:39
UPDATE: tak naprawdę, to kadruje się w głowie, ale ja do tego etapu jeszcze nie dotarłem. brawo !! oprawić w ramkę i wysłac Robinowi

P.S. ja tez nie dotarłem i pewnie mi jeszcze duuuuuuuuuzo brakuje, ale trzeba być wytrwałym

robin102
13.10.06, 19:18
tak naprawdę, to kadruje się w głowie, ale ja do tego etapu jeszcze nie dotarłem.

Ja tak robię od lat . To bardzo proste , nie wiem czemu Wam to jeszcze nie wychodzi. Zdjęcie robię zanim je zrobi aparat , ale bywa tak niestety, że to wiaterk gałązką zawieje , albo samochodzik w chwili wyzwalania zderzaczkiem w kadr wjedzie , a to ptaszek wleci , albo inne okolicznosci i trza coś tam przyciąć. A jak trza przyciąc to lepiej z dużej matrycy mieć plik ,a nie z małej . Poza tym czasem trzeba odbitki robić w 2/3 ( bo ja dużo robię ) to też warto mieć z czego przyciąć kadr. Też tego nie lubię robić ,ale bywa i tak.

robin102
13.10.06, 19:23
Michu (Pentax) tanie szkiełka ZUIKO osiągają z 8Mpx matryca rejestracje w centrum kadru do 55 linni na mm , tanie to takie np 35mm macro albo coraz tańszy 14-54
40-150 50 linni w centrum , 45 na obrzeżach. Tu konkurencja ma dużo do nadrobienia tak mi się wydaje. Ale dobre szkła to nie wszystko trza do nich mieć dobre Body.

Rafał Czarny
13.10.06, 23:30
Ja niestety nie jestem takim geniuszem foto jak co poniektórzy koledzy. I zdarza mi się (niestety dość często) kadrować na kompie. Dlatego cenię sobie moje 8 mega w E500. Jeśli dojrzeję do focenia drzew, wtedy może, może nie będę musiał kadrować na kompie. A jeśli jeszcze wyjmę z piwnicy statyw, to już nie będzie na mnie Bolesława...

Magus
14.10.06, 08:55
Ja w 99% przypadków pokazuję 100% kadru.
Po to mam 100% kadru w wizjerze by z tego robić użytek.

Jak się nie ma 100% w wizjerze to kadrowanie w zasadzie jest nieuniknione. Zawsze znajdzie się coś czego miało nie być, szczególnie poza studiem.

Smerf Maruda
14.10.06, 09:24
Ja tak robię od lat . To bardzo proste , nie wiem czemu Wam to jeszcze nie wychodzi.

Gratuluję. Minie jeszcze pewno sporo czasu zanim nauczę się robić zdjęcia w ten sposób :-(

Smerf Maruda
14.10.06, 09:25
Ja niestety nie jestem takim geniuszem foto jak co poniektórzy koledzy. I zdarza mi się (niestety dość często) kadrować na kompie. Dlatego cenię sobie moje 8 mega w E500.

Już kiedyś Ci pisałem, że bywali fotograficy "street-photo", którzy kadrować inaczej niż wizjerem nie musieli ;-)))

Michu (Pentax)
14.10.06, 09:36
Robin - trudno, by stałka macro miała słabą rozdzielczość...
Rozdzielczość danego szkła silnie uzależniona jest od przysłony i ogniskowej (w przypadku zoomu).
Dla przykładu Tokina AT-X 80-200/2.8 którą posiadam ma:
60 l/mm dla 100mm przy f2.8 i
75 l/mm dla 100mm przymknięta o 2 działki.
(dotyczy to oczywiście środka kadru).
Źródło: Foto Kurier nr 5/2001

robin102
14.10.06, 12:39
Ja tak robię od lat . To bardzo proste , nie wiem czemu Wam to jeszcze nie wychodzi.

Gratuluję. Minie jeszcze pewno sporo czasu zanim nauczę się robić zdjęcia w ten sposób :-(

W Twojej fotografi krajobrazowej to bardzo prosta sprawa. Siadasz sobie na trawce patrzysz , myślisz jak to będzie wyglądać na papierze . Potem ustawiasz statywik , doczepiasza body potem właściwe szkielko . W międzyczasie dla wyostrzenia wzroku otwierasz i popijasz Żywca na ten przykład. Czekasz, aż mgła się rozściele tak jak chcesz , jeśli nie to wyjmujesz termosik z kawusią potem zjadasz kanapeczkę i wreszcie wszystko jest jak chcesz . Robisz kilka razy plumk plumk migaweczką i powstaje piękna fotka. I nic potem nie trza kadrować na kompie. Ja odwrotnie aparat zawsze mam przy sobie w torbie i próbuję coś dosłownie upolować w kadr. No i dlatego wolałbym mieć matrycę tak minimum 12 MPx.

Smerf Maruda
14.10.06, 13:22
W Twojej fotografi krajobrazowej to bardzo prosta sprawa. Siadasz sobie na trawce patrzysz , myślisz jak to będzie wyglądać na papierze . Potem ustawiasz statywik , doczepiasza body potem właściwe szkielko . W międzyczasie dla wyostrzenia wzroku otwierasz i popijasz Żywca na ten przykład.

Dziękuję, teraz będę robił lepsze zdjęcia.

A jak wrócę z jakiegoś pleneru po pięciu piwkach, to usiądziemy sobie na forum OlympusClub.pl i będziemy pisać głupoty ;-))) A rano powiemy, że to co napisaliśmy, to nieprawda :-)))

zibi1303
14.10.06, 13:38
A rano powiemy, że to co napisaliśmy, to nieprawda :-)))

Rano to Ty będziesz miał kaca :)

fotomic
14.10.06, 13:44
Ja tak robię od lat . To bardzo proste , nie wiem czemu Wam to jeszcze nie wychodzi.

Gratuluję. Minie jeszcze pewno sporo czasu zanim nauczę się robić zdjęcia w ten sposób :-(

W Twojej fotografi krajobrazowej to bardzo prosta sprawa. Siadasz sobie na trawce patrzysz , myślisz jak to będzie wyglądać na papierze . Potem ustawiasz statywik , doczepiasza body potem właściwe szkielko . W międzyczasie dla wyostrzenia wzroku otwierasz i popijasz Żywca na ten przykład. Czekasz, aż mgła się rozściele tak jak chcesz , jeśli nie to wyjmujesz termosik z kawusią potem zjadasz kanapeczkę i wreszcie wszystko jest jak chcesz . Robisz kilka razy plumk plumk migaweczką i powstaje piękna fotka. I nic potem nie trza kadrować na kompie. Ja odwrotnie aparat zawsze mam przy sobie w torbie i próbuję coś dosłownie upolować w kadr. No i dlatego wolałbym mieć matrycę tak minimum 12 MPx.
to wszystko wyjaśnia, już wiem dlaczego masz takie loty :)

Smerf Maruda
14.10.06, 14:03
A rano powiemy, że to co napisaliśmy, to nieprawda :-)))
Rano to Ty będziesz miał kaca :)

O to chodzi. Wtedy zrozumiem może w końcu zrzędzenie Roberta.

kisi
14.10.06, 20:34
Ja bym miał propozycje dla szfów Olympusa, aby po wypuszczeniu następcy E-1 zapromowali użytkowników E-systemu specjalną ofertą cenową za stres i cierpienia moralne wynikające z tak długiego oczekiwania.
Z posiadaczami Amigi tez tak bylo... byli od konca wierni i... Nie ma co marzyc o gruszkach na wierzbie. Life is brutal.


Zakładam, że jako amator nie odejdę od Olympusa tak długo jak długo będzie sprawny mój E-1.
Ja pewnie tez.



Jeżeli kiedyś zawiedzie i nie będzie miał nastepcy , to wtedy sentyment na nic sie nie zda.
Matryca w E-1 szumi na czułościach od 400, ale ja chwalę ją za dobre kolory i to coś co daje klimat zbliżony do starych analogów. Jeżeli dadzą nową o większej ilości pikseli i mniejszych szumach to powinna bezwzględnie zachować wszystkie najlepsze cechy starej matrycy.
Wiesz Stachu (sorki ale po 2 piwkach zazwyczaj lubie przechodzic na TY), stary jestem. Kiedys wierzylem w idealy ale zycie nauczylo mnie patrzec na to z innej perspektywy. Nie mam zludzen. Jestem realistą (mozliwe ze juz pesymista) i jesli nie zobacze to nie uwierze choć życzę WSZYSTKIM (sobie też) aby ich zyczenia sie spelnily: o lepszym body, o tanszych obiektywach... itd, etc.

Glowa do gory.

KaarooL
14.10.06, 20:52
CIEKAWOSTKA:

kumpel poszedł do "studio" zrobić sobie fotki wyborcze. ja nie chciałem się podjąć, bo nie mam ani lamp ani parasolek ani nawet tła a lipy nie będę robił.

no więc poszedł, skasowali Go jak za zboże i wyszedł. dostałem pliki i się zgarbiłem. chłopaki cykają kamuniem 5D a ten kto robił zdjęcia nie ma pojęcia o GO. ostrość mierzona pewnie "na klatę" skutkiem czego koszula i uszy są ostre a twarz nie do końca się łapie.

po prostu łosie myślą że przysłona 9 przy FF da odpowiednią głębię a to nie tak. chyba będzie reklamacja... a chłopaki nauczą się czegoś nowego.

i co z tego że 12 MPIX skoro ostrość w d... lesie. inna sprawa, że fajna rozdziałka. przesuwam, przesuwam i przesuwam, całe połacie pixeli.


kisi:

też często porównuję sytuację OLKA do agonii Amigi. świetne pomysły, dobre wykonanie, sprzęt z jajem, ale wszystko za wolne i za późno a co najgorsze NIE ROZREKLAMOWANE.
patrzę sobie na A1260 którą odpalam raz na kilka miechów i smutek mnie ogarnia. to były czasy kiedy marny obrazek liczył się dobę a o hadeku można było pomarzyć.

zibi1303
15.10.06, 01:31
Panowie ! Też jestem stary :), chyba wg waszych kryteriów, bo miałem C-64, a Amigi już nie kupiłem. Amiga to był fajny komputer ale spieprzyli go cenowo , ale nie tylko. Najgorsze było to że przy bardzo fajnych kolorkach , dawali monitory z przeplotem, czyli realnie to był nie 50Hz ale 25Hz. Efekt był taki ża po pół godzinie miałem ból oczu. Właśnie dlatego jej nie kupiłem. Potem podobna sytuacja była z kartami graficznymi.
Był sobie piękny standard Voodo... i pojawiła się NVidia z okrojonymi kolorkami do 16-bit, ale dzięki temu miała szybkość i była tańsza.... resztę znacie. Z olkiem jest trocę inaczej. Nadal ma niesamowitą jakość zdjęć, najlepszy WB itd... Patrząc na postepowanie Olka z kompaktqami to wyciągnał chyba lekcję na czas. Nie sądzę, aby był najdroższy nawet ten model który mają pokazać. Olek już precyzyjnie sytuuje produkt cena/walory. Po obserwacji zachowania olka na polu kompaktów jestem dziwnie spokojny, że da sobie radę.
Będzie dobrze zobaczycie.....

Stanisław Rozalski
16.10.06, 08:12
Witam Wszystkich,
widzę , że doświadczenia wielu z nas ma podobne co do komputerów jak również co do aparatów. Ja także jestem byłym użytkownikiem Amigi, miałem nawet dobre, użytkowe programy zanim wszechobecny PC z innym systemem operacyjnym nie wykończył tego komputera, który bardzo lubiłem. No i treaz PC nie ma konkurencji a użytkownicy wyboru.
Ze sprzętem E-systemu zakładam, że będzie inaczej. bo jednak kupuje go wielu amatorów i na początku oni niekoniecznie muszą wiedzieć wszystko co przeszkadza zaawansowanym użytkownikom.
To tak jak z pierwszą kobietą , na początku same plusy i pewność, że to wspólny związek na lata, wątpliwości pojawiają się z czasem, ale nie wszystkie przeciez prowadzą do rozwodów i tak będzie ze sprzętem. Nie każdy będzie szukał następcy E-1, jeżeli dla niego E-400 i tak będzie wystarczająco zaawansowany konstrukcyjnie i przez kilka lat będzie poznawać jego możliwości, co dostarczy wiele radości i satysfakcji.
A następcę E-1 wypuszczą, choćby ze względów ambicjonalnych.
Dlatego chyba Olympus nie zachowuje się kierowca formuły 1 i nie pędzi w czołówce wyścigu firm wypuszczających co roku liftingowane modele tylko mając świadomość solidności swoich konstrukcji wypuszcza przemyślane rozwiązania.
Sądzę, że gdyby nie było modelu E-1 i naszych rozbudzonych w związku z tym apetytów, to nie byłoby całej tej dyskusji i presji na firmę, tylko szukalibyśmy modeli u konkurencji, tylko czy ona zaspokoiłaby nasze wymagania na płaszczyźnie cena do jakości?
Jak wspomniałem Oly wypusci przemyślanego następcę E-1 bo dba o prestiż,nie powiedzą wtedy konkurenci, że to firma co ogranicza się do kompaktów .
Olympus z tego powodu musi mieć jakiś model sztandarowy, pokazujący możliwości technologiczne firmy a niekoniecznie przynoszący główne zyski ze sprzedaży.
Przecież firmy samochodowe robią podobnie. Zaletą takiej polityki jest fakt, że z czasem rozwiązania z najdroższych modeli trafiają pod strzechy.
Dlatego bądźmy dobrej myśli a gwiazda powodzenia błyśnie- jak to śpiewał wiele lat temu Tadeusz Woźniak.

Rafał Czarny
16.10.06, 10:31
Dlatego bądźmy dobrej myśli a gwiazda powodzenia błyśnie- jak to śpiewał wiele lat temu Tadeusz Woźniak.

Oby tylko o Olympusa nie upomniał się Zegarmistrz Światła ;) .

irek50
16.10.06, 11:02
Rafał: ...bo wtedy na zdjęciach mielibyśmy PURPUROWY zafarb :)

Rafał Czarny
16.10.06, 11:17
Rafał: ...bo wtedy na zdjęciach mielibyśmy PURPUROWY zafarb :)

I zamącony błękit. :D

Magus
16.10.06, 11:27
Ostro jedziecie OT

Interpolowałem 5 mpix do 10 w geniune fractals, przyjemnie zaskoczyły mnie efekty, jak wyostrzyłem sobie zdjęcie po interpolacji.

Swoją drogą zdjęcia mniej kontrastowe interpolują się lepiej.

robin102
16.10.06, 12:30
pokaż jakieś wycinki przed intermolacją i po .

KaarooL
16.10.06, 15:06
robin:

nie ma co oglądać. generalnie, programy tego typu pomagają w utrzymaniu ostrości krawędzi - nie robi się z nich granulat. szczegółów w fotce jednak nie przybywa, bo i skąd.

tak więc duże formaty wyglądają OK dopóki nie zaczniesz wnikać z bliska.