Zobacz pełną wersję : Olympus E-330
Olympus E-330 + 14-45 + 40-150: 2.777zł
http://fotobasia.pl/produkt.php?id=1546
zamówiłem...
Gdyby taka cena była od początku to E-330 byłby pewnie najpopularniejszym aparatem w swojej klasie.
Olympus E-330 + 14-45 + 40-150: 2.777zł
http://fotobasia.pl/produkt.php?id=1546
zamówiłem...
Gdyby taka cena była od początku to E-330 byłby pewnie najpopularniejszym aparatem w swojej klasie.
dokładnie, a teraz to nie będą go kupować bo zacznie się gadanina, że do PMA poczekają na nowości...
W foto-necie (http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte_dzial.php?&grupa=lustrzanki%20cyfrowe&producent=Olympus) pojawiły się fajne zestawy e-330.
np.
- korpus aparatu E-330
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 7-14mm f/4
- obiektyw ZUIKO DIGITAL 14-54mm f/2.8-3.5
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 50mm f/2 Macro
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 50-200mm f/2.8-3.5
- telekonwerter EC-14
- bateria litowo-jonowa (BLM-1)
- ładowarka przeznaczona do baterii litowo jonowej (BCM-2)
- kabel USB
- kabel wideo
- torba systemowa SBC-1
- pasek do aparatu
- CD-ROM Olympus Master
- instrukcja PL
- gwarancja PL
- karta pamięci CF 1GB gratis
za 14361zł ;)
No ba, zestawik taki i już nic Ci nie potrzeba :D
No ba, zestawik taki i już nic Ci nie potrzeba :D
Jeszcze błyskacz, statyw z zestawem głowic, większa karta pamięci, drugi akumulator i granat zaczepny na miłośników cudzego sprzętu :mrgreen:
W foto-necie (http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte_dzial.php?&grupa=lustrzanki%20cyfrowe&producent=Olympus) pojawiły się fajne zestawy e-330.
np.
- korpus aparatu E-330
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 7-14mm f/4
- obiektyw ZUIKO DIGITAL 14-54mm f/2.8-3.5
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 50mm f/2 Macro
- obiektyw ZUIKO DIGITAL ED 50-200mm f/2.8-3.5
- telekonwerter EC-14
- bateria litowo-jonowa (BLM-1)
- ładowarka przeznaczona do baterii litowo jonowej (BCM-2)
- kabel USB
- kabel wideo
- torba systemowa SBC-1
- pasek do aparatu
- CD-ROM Olympus Master
- instrukcja PL
- gwarancja PL
- karta pamięci CF 1GB gratis
za 14361zł ;)
Naprawdę dobra cena :D
tylko jak tu teraz narzekać na jakość obiektywów kitowych...?
Właśnie uświadomiłem sobie, że za 14k można mieć wszystko o czym marzy 95% forumowiczów :D ;)
hehe jak kupisz to pojawi sie kolejna rzecz ;p
zwłaszcza, że fl50 brakujre w tym zestawie ;)
wystarczyłoby zebrać chętnych na obiektywy i korpus. zrzutka i każdy jest trochę grosza do przodu.
w tym zestawie faktycznie brakuje lampy, no i może korpusu z większym buforem i wizjerem. 50-200 i bufor na 4 ORF'y albo 50 i tyci wizjer to średnia radość.
W tym zestawie nie brakuje niczego, może tele powinno dłuzsze. Ten zestaw jest do focenia natury, a jakoś nie widzę fl-50 doświetlającej szczyty górskie, czy błyskania w sępa krążącego nad ofiarą... :twisted:
a co ma nazwa do rzeczy?
;)
grizz, marudzicie, że lampy nie ma w zestawie. Zestaw dedykowany do określonych zadań, to i lampy nie musi mieć, bo nie jest potrzebna. Taki np. zestaw "architektura", ma już lampę.
Tak czy siak, b. podobają mi się te zestawy i są wyjątkowo atrakcyjne cenowo - tylko trzeba mieć od razu sporo gotówki na jeden raz. Karol, szkoda, że przed zakupem 7-14mm nie było takiej opcji. Teraz można wziąć zestaw dla architekta i za 3700 zł (róznica miedzy 7-14mm, a cena zestawu dla architekta) miałbys fl-50, 14-54, e-330 :D
Nie marudzę ;p Tylko wiem jacy są ludzie ;)
blady:
niby tak, zestawy fajne, ale nie ma co dramatyzować - kiedyś wszystko będzie tańsze...
Dobrze by było, gdyby nowy E-x też był w takich zestawach, np. z 7-14, 14-35. Można by coś taniej skompletować ;)
johan:
te ceny są fajne przy założeniu że 2-3 zainteresowane osoby robią zrzutę i kupują zestaw. każdy jest parę stówek do przodu.
jednak układ: wyskakujesz 10 kafli a potem sprzedajesz, to co Ci niepotrzebne albo już posiadasz nie jest tak różowy. na każdym sprzęcie musisz coś spuścić, do tego prowizja, czas spędzony przy tym wszystkim.
za to na zrzutę jak najbardziej: dwa najdroższe "KITY" są prawie tak atrakcyjne jak swego czasu Dziadek E-1 z 14-54.
nowy e-x to bedzie kosztował tyle co ten zestaw ;p
grizz:
nie będzie, bo nie może. OLEK nie przeforsuje w najbliższych latach nic droższego niż 6-7k.
pomyśl: czy będąc zawodowcem i mając do wyboru D2Xs, 1D mkII i jakiegoś OLKA którego jeszcze nie ma, wybrałbyś OLKA o którym raczej wiadomo że będzie szumiał znacznie mocniej i nie osiągnie tylu fps'ów? wątpię.
jeśli wreszcie zrobią, to niech to będzie chociaż porównywalne z D200 czy choćby K10D - bardzo bym się cieszył. wtedy taki OLEK musiałby kosztować maksymalnie 5k na wejściu za sam korpus i jakieś 6k za kit z 14-54.
RadioErewan
15.01.07, 20:03
bardzo bym się cieszył. wtedy taki OLEK musiałby kosztować maksymalnie 5k na wejściu za sam korpus i jakieś 6k za kit z 14-54.
Netto czy brutto?
Pozdrawiam
Radio:
myślę o kwocie brutto, ale nie obrażę się jak zrobią coś droższego chociaż zahacza mi to o sferę marzeń. może chociaż za rok, dwa puszczą mordercę a teraz coś na zajawkę?
fotoswiat:
niby tak, ale zerwali ogniwo łańcucha i teraz ciężko będzie odbudować 2 ostatnie lata, kiedy to nic dużego nie wyszło. chciałbym żeby te wszystkie zapewnienia o nowej linii puszek znalazły pokrycie.
kamuń ma mocne matryce i dużo keszu a duży udział w rynku pozwolił Im na labę. skutek: ciągle takie same odgrzewanki i dopiero ostatnio coś zapodali w temacie czyszczenia matrycy. jednak takim 1d/1ds niewiele można zarzucić.
grizz:
nie będzie, bo nie może. OLEK nie przeforsuje w najbliższych latach nic droższego niż 6-7k.
pomyśl: czy będąc zawodowcem i mając do wyboru D2Xs, 1D mkII i jakiegoś OLKA którego jeszcze nie ma, wybrałbyś OLKA o którym raczej wiadomo że będzie szumiał znacznie mocniej i nie osiągnie tylu fps'ów? wątpię.
Ja sądzę, że bardzo możliwe, że wybiorą Olka. Nie będą to co prawda organizatorzy Olimpiady, albo MŚ. E-330 ma LV i wszyscy podkreślają, że jest on bardzo przydatny w niektórych "dziedzinach". Teraz tylko coś do konkurencji i będzie git.
Bardzo dużo zależy od polityki cenowej. Jeżeli zrobią tak jak na początku z E-1, to wszyscy będą oglądali te E-x z za szybki :)
Yx:
zobacz ile jest opinii o E-330 na stronie Phil'a... coś słabo schodzi dlatego że matryca siedzi w słabym body.
zibi:
nie zrobią sobie ani nam takiego kuku. jeszcze jedna wtopa finansowa na skalę E-1 lub E-300 mogłaby zaboleć OLKA.
myślę że doczekamy się przynajmniej aparatu ze średniej półki.
Bardzo dużo zależy od polityki cenowej. Jeżeli zrobią tak jak na początku z E-1, to wszyscy będą oglądali te E-x z za szybki :)
chyba E-330 też za dużo nie było i dlatego cena taka jaka była. Zaraz coś nowego i od razu ceny niżej, żeby wszystko zeszło.
Bardzo dużo zależy od polityki cenowej. Jeżeli zrobią tak jak na początku z E-1, to wszyscy będą oglądali te E-x z za szybki :)
chyba E-330 też za dużo nie było i dlatego cena taka jaka była. Zaraz coś nowego i od razu ceny niżej, żeby wszystko zeszło.
Przecież już było: wysokie ceny są kształtowane przez kiepskiego dostawcę włókien do szczoteczek do zębów i ograniczoną podaż. Ma być nowy dostawca, więc ceny powinny być konkurencyjne.
Bardzo dużo zależy od polityki cenowej. Jeżeli zrobią tak jak na początku z E-1, to wszyscy będą oglądali te E-x z za szybki :)
chyba E-330 też za dużo nie było i dlatego cena taka jaka była. Zaraz coś nowego i od razu ceny niżej, żeby wszystko zeszło.
Przecież już było: wysokie ceny są kształtowane przez kiepskiego dostawcę włókien do szczoteczek do zębów i ograniczoną podaż. Ma być nowy dostawca, więc ceny powinny być konkurencyjne.
A ja myślałem, że to E-400 :roll:
Bardzo dużo zależy od polityki cenowej. Jeżeli zrobią tak jak na początku z E-1, to wszyscy będą oglądali te E-x z za szybki :)
chyba E-330 też za dużo nie było i dlatego cena taka jaka była. Zaraz coś nowego i od razu ceny niżej, żeby wszystko zeszło.
Przecież już było: wysokie ceny są kształtowane przez kiepskiego dostawcę włókien do szczoteczek do zębów i ograniczoną podaż. Ma być nowy dostawca, więc ceny powinny być konkurencyjne.
A ja myślałem, że to E-400 :roll:
Przy E400 to już był ostatni gwóźdź do trumny ;)
Mam pytanie jako świeży użytkownik E-330:
Chcę dokupić akumulator, wiadomo zapas energii musi być, tylko jaki?
Hahnel BLM-1 - 89zł (1500)
http://allegro.pl/item155797632_hahnel_blm_1_e_300_e_330_e_500_gwara ncja_2_lata.html
Maxcell BLM-1 - 44.99zł (coś mnie cena niepokoi) (2400)
http://allegro.pl/item157705660_olympus_blm_1_2400mah_ps_blm1_digita l_e_1_e_500.html
a może jakiśinny ?
Pomóżcie!
zdecydowania hahnel, chwalone są też te od GP co mogę osobiście potwierdzić, choć nie na sprzęcie Olka.
Sam kupiłem badziwie Premium Gold i do dziś żałuję...tzn to śmieszne pieniądze ale decyzja zła była a ja nie lubię takich podejmować
Posiadam dodatkowy akumulator GP i mogę go tylko polecać. Czasami mam wrażenie, że aparat działa dłużej niż na oryginalnym Olympusa. Parametry te same ale cena działa na korzyść GP. Bierz na moją odpowiedzialność :razz:
Posiadam dodatkowy akumulator GP i mogę go tylko polecać. Czasami mam wrażenie, że aparat działa dłużej niż na oryginalnym Olympusa. Parametry te same ale cena działa na korzyść GP. Bierz na moją odpowiedzialność :razz:
Tutaj jest wątek o kartach: https://forum.olympusclub.pl/posting.htm?mode=quote&p=81820
Hawki:
również nie polecam taniego badziewia. padły mi już jednocześnie dwa przeciętniaki (po 80pln/sztuka) więc postawiłem na Hahnela. mam dwie sztuki, jedną już jakieś 4 miechy i zdecydowanie polecam. chodzą lepiej od oryginału i jak jest chłodno nie tracą gwałtownie mocy jak tanie wynalazki.
brałem z allegro, wszystko wporzo, zero niedomówień.
pojemności typu 2000, 2400 to ściema marketingowa - takie badziewie po 10 ładowaniach nadaje się tylko do rzucania.
dog_master
18.01.07, 22:39
Mam w/w Hahnela i jest okej :) GP jeszcze są dobre, a te tanie generalnie mozna sobie odpuscic.. nie warto.
ok, dzięki, kupuję Hahnela :D
Czy teraz po zapowiedziach nowych modeli jest szansa ze cena tego aparatu mocna spadnie? Czy tez olympus go wycofa z produkcji?
Czy teraz po zapowiedziach nowych modeli jest szansa ze cena tego aparatu mocna spadnie? Czy tez olympus go wycofa z produkcji?
Juz bardzo spadla. Ja, niedlugo po wejsciu tego aparatu na rynek, kupilem E330 z jednym kitem za 3700zl, a teraz mozna ten sam zestaw kupic za ~2400zl. Wiele wiecej juz nie spadnie. Chodza pogloski (sladowe), ze seria E-3xx ma byc kontynuowana, ale zadnych zapowiedzi nie bylo. Mysle, ze na pewno jeszcze przez jakis czas (na pewno do momentu wejscia E-510) E-330 bedzie sprzedawany, a jego cena moze jeszcze troszke spadnie, ale niewiele, bo juz teraz jest bardzo niska.
Pzdr
zawsze się dziwię ludziom, którzy czekają na cud, wbrew prawom rynku... 1,5 roku temu kilka osób sępiło czekając czy E-1+14-54 potanieje jeszcze bardziej (a bardziej już nie mógł) i zostali z rękami w nocniku albo ze śmiesznym kitem (14-45).
teraz jest najlepszy czas dla chętnych na E-330 - obecna cena za niego to śmiech na sali biorąc pod uwagę jaką jakość fotek oferuje.
zawsze się dziwię ludziom, którzy czekają na cud, wbrew prawom rynku... 1,5 roku temu kilka osób sępiło czekając czy E-1+14-54 potanieje jeszcze bardziej (a bardziej już nie mógł) i zostali z rękami w nocniku albo ze śmiesznym kitem (14-45).
teraz jest najlepszy czas dla chętnych na E-330 - obecna cena za niego to śmiech na sali biorąc pod uwagę jaką jakość fotek oferuje.
Dobrze gada... polać mu,
Cena 330 raczej nie spadnie już znacząco, bo akurat ten aparat nie ma konkurencji w nowych konstrukcjach... Możliwe, że poleci jeszcze e400
grizz:
tego E-400 to bym nawet wciągnął na sprzęt przenośny zamiast kompaktu - wizjer ma ponoć nienajgorszy... lada moment spadnie do 2k i wtedy trzeba chwytać ostatki...
Tym bardziej, ze chyba w swojej klasie to nie ma konkurencji. Gdzieś czytałem, że taki nikon d40 wypada przy nim bardzo blado z ta swoja matrycą 6.1 a cena 2000 zł za co tu dużo mówić niezły sprzęt to dobry pomysł jeśli ktoś chce kupić jako drugi aparat zamiast kompakta.
grizz:
tego E-400 to bym nawet wciągnął na sprzęt przenośny zamiast kompaktu - wizjer ma ponoć nienajgorszy... lada moment spadnie do 2k i wtedy trzeba chwytać ostatki...
już spadł...
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/106990
A jeśli chodzi o E-330 i cenę 2400 to jak darmo. Jak kupowałem swojego E300 w sierpniu to tez załapałem się w ostatniej chwili bo były, były i nagle cisza, obdzwoniłem chyba z 20 sklepów z netu i kupiłem w końcu w EURO AGD egzemplarz z wystawy za 2500 z 14-45 choć miesiąc wcześniej można było kupic z double kit'em za 2600 a gdzieniegdzie za 2400. Przypuszczam, ze E-330 juz tak bardoz nie spadnie a kto czeka to może nie kupić.
E-330 w wersji z 1 kitem jest teraz za 2099 w fotojokerze. Moze ktos skorzysta? :D
http://sklep.fotojoker.pl/produkt.php?id=10037
A u mnie w co niektórych sklepach netowych za 339 funtów z kitem 14-45. Już zaczynam kalkulować: mój E-300 na eBay, kit od E-330 na eBay i wyjdzie że niewiele dołożę...
Kurde, co ja żonie powiem? :) Co gdyby nie żona... (https://forum.olympusclub.pl/topics23/co-bym-kupil-gdyby-nie-zona-dziewczyna-kochanka-vt9693.htm)
A u mnie w co niektórych sklepach netowych za 339 funtów z kitem 14-45. Już zaczynam kalkulować: mój E-300 na eBay, kit od E-330 na eBay i wyjdzie że niewiele dołożę...
Kurde, co ja żonie powiem? :) Co gdyby nie żona... (https://forum.olympusclub.pl/topics23/co-bym-kupil-gdyby-nie-zona-dziewczyna-kochanka-vt9693.htm)
Nic nie mów :D powiedz ze to standardowy upgrade i nic nie kosztował ;) zreszta ile trzeba dołożyć? 100 funtów? :roll:
przecież wygląda prawie tak samo, to na mój gust nic nie trzeba mówić. pewnego dnia zapodasz sciemę że doczytałeś o możliwości kadrowania na LCD w instrukcji i będzie git...
Wygląd może i podobny, ale większy i odchylany LCD nie przejdzie. Zdarzyło się żonce pomylić wcześniej Canona A85 z Minoltą S414 (bo oba srebrne), ale po zmianie C-5050 na E-300 już nie miałem tak łatwo: zaczęła się pytać, dlaczego przykładam aparat do oka i czemu na wyświetlaczu nic nie pokazuje... Teraz będzie pewnie odwrotnie :)
Może uda się na początku maja - jedzie na urlop to zapomni jak aparat wyglądał. :mrgreen: :mrgreen:
E-330 w wersji z 1 kitem jest teraz za 2099 w fotojokerze. Moze ktos skorzysta? :D
http://sklep.fotojoker.pl/produkt.php?id=10037
Ja pewnie skorzystam, ale musze sie do końca zastanowić. Potem karta za 3 stowy i komplecik za 2400 :D
Eee, za dwie stówy z kartą też obleci ;)
Z tym, że jaki byś nie kupił aparat, to i tak zawsze znajdą się jakieś "rekwizyty" do kupna :twisted:
dog_master
12.04.07, 21:57
motoko, a nie mozesz po prostu powiedziec, ze trafila sie okazja, to zamienisz na lepsze? :)
motoko, a nie mozesz po prostu powiedziec, ze trafila sie okazja, to zamienisz na lepsze? :)
W sumie mogę :D
Poczekałbym do lata na E-510 ale brak zawiasów na LCD to poważny minus - dla mnie Live View traci bez tego sens. I pewnie nie będzie mnie na niego tak od razu stać.
A trzystatrzydziestka to zawsze jakiś krok do przodu.
p.s.
Jak jest po polsku "waist-level viewfinder"? Dawniej mówiło się "celownik kominkowy", jest coś nowszego w tej kwestii?
[quote="motoko"Poczekałbym do lata na E-510 ale brak zawiasów na LCD to poważny minus - dla mnie Live View traci bez tego sens. [/quote]
może poprawią to w 520 :D mnie się nie spieszy :)
paakayttaja
26.04.07, 16:02
Witam wszystkich :-)
Stałem się nabywcą i użyszkodnikiem :twisted: Olka E-330 (z dwoma KITowymi szkłami, jak na razie...).
Nie będę Was wypytywał o "za i przeciw", który aparat jest lepszy (np. kolega posiadający Nikona D40 i D200 mnie wyśmiał... kij mu w oko).
Fotografuję (a przynajmniej udawałem, że to wcześniej robię - do końca zeszłego miesiąca biegałem z - wcześniej z Zenithem i Olympusem OM - Olkiem 2020Z i wyciskałem z niego, co się da) już kilka lat ale wiecznie się uczę.
Mam 330 już kilka dni, i - hehe - to będzie ciekawa zabawa. Po przejściu z kompaktu na SLR potrzebuję się przyzwyczaić.
Mam nadzieję, że będę zadowolony, bo jak nie, to zatłukę nim jakiegoś Canoniera :twisted:
Jedyne, o co mogę Was zapytać, to czego się wystrzegać przy SLR (trochę inaczej zachowują się kompaktowe "idioten kamery"), na co zwracać uwagę (wiem, że liczy się oko i sprawna ręka), itp.
Mieszkam w Brnie, więc tutaj i w okolicy jest masa wdzięcznych tematów do uchwycenia - mam zamiar się pochwalić nimi w jakiś sposób przed Wami, licząc na konstruktywną i budującą krytykę bądź słowa pochwały.
Pozdrawiam
Nowy Shooter-Żółtodziób z E-330
D.
dog_master
26.04.07, 16:58
Hm... Czego sie wystrzegac? IMHO przekonania, ze lustrzanka automatycznie robi super fotki [robi je fotograf...].
Za to nie bój się eksperymentować i bawić fotografią :)
Witam wszystkich :-)
Stałem się nabywcą i użyszkodnikiem :twisted: Olka E-330 (z dwoma KITowymi szkłami, jak na razie...).
Nie będę Was wypytywał o "za i przeciw", który aparat jest lepszy (np. kolega posiadający Nikona D40 i D200 mnie wyśmiał... kij mu w oko).
Fotografuję (a przynajmniej udawałem, że to wcześniej robię - do końca zeszłego miesiąca biegałem z - wcześniej z Zenithem i Olympusem OM - Olkiem 2020Z i wyciskałem z niego, co się da) już kilka lat ale wiecznie się uczę.
Mam 330 już kilka dni, i - hehe - to będzie ciekawa zabawa. Po przejściu z kompaktu na SLR potrzebuję się przyzwyczaić.
Mam nadzieję, że będę zadowolony, bo jak nie, to zatłukę nim jakiegoś Canoniera :twisted:
Jedyne, o co mogę Was zapytać, to czego się wystrzegać przy SLR (trochę inaczej zachowują się kompaktowe "idioten kamery"), na co zwracać uwagę (wiem, że liczy się oko i sprawna ręka), itp.
Mieszkam w Brnie, więc tutaj i w okolicy jest masa wdzięcznych tematów do uchwycenia - mam zamiar się pochwalić nimi w jakiś sposób przed Wami, licząc na konstruktywną i budującą krytykę bądź słowa pochwały.
Pozdrawiam
Nowy Shooter-Żółtodziób z E-330
D.
Najważniejsze to robić w RAW :D
daghda:
- jak najszybciej przejdź na format ORF
- jak najszybciej przejdź z trybu P na tryb A+/-EV a kiedy trzeba to na M
- dawaj nam tu fotki Czeszek, masz tele więc poluj
paakayttaja
26.04.07, 17:58
dog_master - to już gdzieś słyszałem: "to nie aparat robi zdjęcia tylko jego właściciel" (BTW: zapraszam na ocenę różnej jakości fotek, zrobionych Olympusem 2020Z - www.daghda.debacom.pl/foto.html ). Z pewnością to zrobię. Ino czasem ludzie uciekają na widok aparatu ;-)
celebrity_plus thx za radę, na razie męczę jeszcze JPEG'i, bo "studiuję" 330 ;-)
KaarooL, pomysł dobry (nie będę reklamować strony kolegi na pbase.com - już się cieszę na takie zdjęcia, bo z 2020 to nie bardzo fungowało...), ale wybiorę się w kilka miejsc, gdzie niemalże ZAWSZE trafi się jakaś topless ;-)
P nie używam (chyba, że się zapomnę z przyzwyczajenia - w 2020 w użyciu był przez 75% czasu), a do trybu manual muszę się przyzwyczaić...
głupie pytanie mam :)
czy w E330 można odpinać i podpinać obiektywy przy włączonym body ?
dziś zdarzyło mi sie na spacerze przy włączony aparacie odpiąć Heliosa i podpiąć 14-45.
czy takie zabiegi nie zaszkodzą sprzętowi ?
głupie pytanie mam :)
czy w E330 można odpinać i podpinać obiektywy przy włączonym body ?
dziś zdarzyło mi sie na spacerze przy włączony aparacie odpiąć Heliosa i podpiąć 14-45.
czy takie zabiegi nie zaszkodzą sprzętowi ?
Mi też się kilka razy zdarzyło w E-500 - głównie przy dodawaniu/odejmowaniu pierścieni na M42, skoro aparat dalej działa poprawnie to chyba nie szkodzi - albo się mylę ?. Mogło by się pewnie tak zdarzyć że doszłoby do zwarcia nieodpowiednich styków przy nakręcaniu nowego obiektywu - aczkolwiek musieli przewidzieć i taką możliwość i w jakiś sposób to zabezpieczyć. pozdrawiam
rafrog, pewnie w instrukcji obsługi jest opisany sposób wymiany obiektywów - i raczej tego bym się trzymał :)
Ja rowniez wymienilem kilka razy obiektyw i nic sie nie stalo, ale obawiam sie ze powinno sie jednak wylaczyc aparat. Sadze poza tym ze chyba przy uruchamianiu procesor sprawdza konfiguracje (lampe, obiektyw), ale moge sie mylic.
głupie pytanie mam :)
czy w E330 można odpinać i podpinać obiektywy przy włączonym body ?
dziś zdarzyło mi sie na spacerze przy włączony aparacie odpiąć Heliosa i podpiąć 14-45.
czy takie zabiegi nie zaszkodzą sprzętowi ?
Może zawieszać się Ci body lub obiektyw, a to pewnie nie jest dobre dla Zuiko które mają procesor i soft :roll:
No jedno czy coś sie nie stanie z założenia, ale zawsze trza pamiętać, że skoro aparat się wyłącza to wszytko się w nim zayka i ustawia odpowiednio, a jeśli jest włączony to ja bym nie ryzykował, ze by coś mi wpadło w nieodpowiednie miejsce-np. jakiś piasek.
paakayttaja
27.04.07, 20:41
Mnie tam w szkole na praktykach uczyli, żeby maszynę przed zmianą czegokolwiek przede wszystkim ją wyłączyć.
Może od żółtodzioba nikt nie weźmie takiej porady pod uwagę, ale to, że aparat sobie wszystko pozamykał, wcale nie oznacza że "nie wie" co się dzieje.
Ale to ino IMHO moje zdanie i zebrane doświadczenie z innymi urządzeniami, które też lubią być "idle" ;-)
Co do zmiany obiektywu to podobna dyskusja była już toczona na naszym forum: Zmiana obiektywu (https://forum.olympusclub.pl/topics22/e500-on-podczas-wymiany-obiektywu-vt7987.htm?highlight=przy+w%B3%B1czonym+aparacie)
Tytuł za najlepszą wypowiedź poszedł oczywiście do Radka.
Więc wracając do tematu. Przeczytałem pierwsze strony tego aparatu....
Uważam, że Pan z numerem 102 nie miał racji pisząc, że to nie jest udany aparat. Taki wysyp Olków i to E-330...
Byłem w sobotę na dość dużej imprezie (nawet, któryś minister się zaplątał) i aparat się super spisywał. Spotkałem jeszcze dwie osoby z Olkami (E-500), a tak C i N. Z czego 1xN z 80-200, a z C: 3xC17-40L i 1xC z 100-400L... Przeszedłem obok z 50-200 i tak kątem patrzyli co to jest... :mrgreen: :mrgreen: Zdjęcia pokażę, ale najwcześniej we wtorek...
Przeszedłem obok z 50-200 i tak kątem patrzyli co to jest... :mrgreen: :mrgreen:
Przypomniał się mi taki kawał o kaszance i pewnym murzyńskim organie, ale to po 22... :mrgreen:
nie rozumiem posiadaczy E-300/500/330 wymieniających słoiki na żywca... toć wielki LCD daje jak żarówka i wiadomo że sprzęt chodzi... co innego E-1, który bardziej przypomina analoga - jak się człek zapędzi to może przeoczyć czy jest włączony czy nie. na szczęście takich eksperymentów nie prowadziłem...
nie rozumiem posiadaczy E-300/500/330 wymieniających słoiki na żywca... toć wielki LCD daje jak żarówka i wiadomo że sprzęt chodzi... co innego E-1, który bardziej przypomina analoga - jak się człek zapędzi to może przeoczyć czy jest włączony czy nie. na szczęście takich eksperymentów nie prowadziłem...
to raczej oczywiste, ze nie mozna pomylic on/off, i chociaz sam tego nie robie, to zapewne w tej wymiance chodzi o szybkosc i wygode czyli bez potrzeby wyłączania. Czy to dobre i sluszne, to juz kazdy sam oceni.
zigger:
uwierz mi że łatwo zapomnieć o tym że E-1 jest odpalony. Dziadek nie świeci jak neon i to jest w nim piękne...
Nie mialem stycznosci z E-1, ale domyslam sie, ze ma sporo cech z totalnej klasyki. Zdaje sobie sprawe, ze to moze pociągać, bo przeładowanie elektroniką szybko męczy.
zigger:
uwierz mi że łatwo zapomnieć o tym że E-1 jest odpalony. Dziadek nie świeci jak neon i to jest w nim piękne...
Dokładnie nie świeci i do tego jeszcze jak pójdzie spać po minucie to już nic nie wiadomo. Plusem info na dużym LCD jest stały podgląd na wartość ISO :twisted:
kilka spostrzeżeń w temacie E-330:
- naprawdę długo ciągnie na jednym ogniwie: 400 lub więcej fotek to normalka, nawet pomimo częstszego używania LCD
- szumy do ISO800 nie są uciążliwe, kolorystyka w pomieszczeniach nie jest masakrowana tak, jak to było z E-1
- ISO1000 to najwyższa czułość gwarantująca względną jakość obrazu - powyżej jest sieczka
- AF jest pewny i trudniej przestrzelić, niż Dziadkiem... czerwona kropka na matówce bardzo pomaga
- nieszczęsny "panel kontrolny" można wyłączyć, ale przy zmianie ustawień włącza się na chwilę dublując informacje widoczne w wizjerze... szkoda że zrobili z tego sprzętu choinkę.
Przeczytałem posty z początku tego tematu i widzę jak często ludzie wydają pochopne opinie i niemiłosiernie wybrzydzają, nie znając dokładnie produktu o którym piszą. Wiekszość postów to :..."bleee"...." jaki paskudny"..."mcdolnald lustrzanki" .... "choinka" ... "podgląd w lustrzance?" ... " a Canon i Nikon" ... "Olympus padnie" i inne podobne teksty. Zauważcie teraz że ten "dziwoląg" zdobył serca wielu użytkowników, a takie potężne firmy jak Canon i Nikon też zaczęły stosować "live view", bo takie są trendy i jak widać oczekiwania rynku. Wielu użytkowników aparatów kompaktowych, którzy przesiadają się na lustrzankę, uważa to za coś normalnego i dziwią się że można robić zdjęcia patrząc przez "dziurkę" :) Dlatego też aktualnie E410/510 sprzedaje się lepiej niż D40x/400D. Mam od kilku dni E-330 ( na sprzedaż ) i chwilkę się nim pobawiłem. Jest to naprawdę solidny aparat któremu niewiele można zarzucić.
paakayttaja
5.02.08, 08:20
...a te miny innych kolesi (i czasem lasek), kiedy dowiadują się, że to nie hybryda - bezcenne :razz:
Z tym ISO 800~1000 to się mogę zgodzić, pod warunkiem, że jest dostateczna ilość światła. Przy dłuższej pracy, wyłażą zakłócenia. Generalnie, jak na "mułowaty" (względem choćby 510) AF, to i tak jestem pod wrażeniem jego pewności. Ja jestem zadowolony.
mam drażniący problem ze swoim e330. jakiś czas temu uszkodziłem slot do CF, od tego czasu raz na jakiś czas dostaje świra, przełączają się tryby, ostatnio przerywał AF, a czasem sam sie wyłącza. Slot jest już naprawiony ale problem ze świrowaniem nie zniknął.
czy wgranie nowego oprogramowanie pomoże???
czy wgranie nowego oprogramowanie pomoże???
A może po prostu je wgraj i sprawdź? :roll: Przecież i tak warto...
Słuchajcie, mój kumpel ma od paru dni problemy z E-330. Czasem aparat przestaje widzieć obiektyw, nie można ustawić przysłony itp. Problem występuje zarówno z 14-54, jak z 40-150.
Macie jakieś patenty co robić, ew. czym czyścić styki? Kiedyś był długi temat o bojach Jeronimo z E-300 i serwisem ale coś nie mogę go odkopać.
Miałem to samo. Najpierw namiętnie czyściłem styki, resetowałem korpus, wyjmowałem baterię z korpusu. Wszystko na nic. Moja 330tka wylądowała w serwisie wraz z obiektywem. Po paru dniach mój aparat wrócił i jest cały czas ok.
RadioErewan
10.06.08, 13:40
Po pierwsze wyczyścić styki na korpusie i obiektywach. Jak to nie pomoże -> serwis.
W instrukcji jest napisane jak je czyścić (AFAIR).
ps. A to nie to?
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=4507
Pozdrawiam
Lucas, RE, dzięki za info. No i podwójne dzięki za linka - prześlę kumplowi do obadania.
Ponieważ zawsze robiłem zdjęcia raczej z ustawieniami własnymi a w ciemnych pomieszczeniach używałem lampy trochę się zdziwiłem gdy w piorytecie migawki ustawiam 1/10 ISO AUTO przy ciemnym pomieszczeniu a ISO ani drgnie - stoi uparcie na 100
to normalne czy coś poprzestawiałem oczywiście zdjęcie wychodzi niedoświetlone...
Czy aparat nie dostosowuje ISO do wybranych parametrów jesli mam ustawione na ISO Auto?
Jeśli mam ciemne pomieszczenie i chcę zrobić fotkę bez flesza w czasie 1/10 nie powinien aparat automatycznie podnieść ISO?
W swojej 330 zauważyłem to samo. W E-3 jest już inaczej czyli w zależności od natężenia światła korpus sam zwiększa iso w trybie AUTO. Swoją drogą jestem ciekaw, dlaczego tak się dzieje?? Jakieś pomysły??
Było WIELOKROTNIE. AUTO ISO w modelach starszych od E-3 to lipa i można zapomnieć.
Było WIELOKROTNIE. AUTO ISO w modelach starszych od E-3 to lipa i można zapomnieć.
No i wszystko jasne.
Dzięki
zauważyłem jeszcze jedną wadę /albo uszkodzenie?/ (chyba w moim aparacie)
używałem lampy FL-50 i po jej ściągnięciu okazało się że flesz w korpusie sam się nie włącza jak jest ustawione na automat...
pisze w instrukcji że jak jest ciemno to w trybie portretowym i makro powinien się otworzyć a u mnie nie...(resetowałem ustawienia aparatu)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
a bawiliście się trybem image stabilization tam ISO działa znakomicie czyli da się zrobić
jedynie problem bo trybach nie da się nic regulować...
dog_master
11.07.08, 14:03
"IS" w E-330 to ostre podciaganie iso, i szczerze mowiac, nie zauwazylam roznicy pomiedzy tym trybem a recznym ustawieniem iso1600...
Po pierwsze wyczyścić styki na korpusie i obiektywach. Jak to nie pomoże -> serwis.
W instrukcji jest napisane jak je czyścić (AFAIR).
ps. A to nie to?
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=4507
Pozdrawiam
Nikt nie poruszył w tym wątku ani w tym https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=4507&page=2 sprawy przestrzeni pomiędzy stykami w obiektywach.
Zauważyłem,że mam dokładnie tak samo jak na fotce w poście #19 cyt. wątku.
Bolec z body zeskrobuje cienką warstwę ze styków i rozmieszcza ją pomiędzy nimi. Zakładam,że z czasem zrobi się przewodząca i będzie czynić zwarcia...
paakayttaja
27.06.13, 14:18
Odkopuję wątek... mój E-330 chyba zdecydowanie domaga się emerytury. Trudno go bez kilku restartów włączyć - samoczynne restarty po włączeniu, skakaniu przez menu, wyborze jakiejkolwiek opcji na dial-menu... nie pomaga nawet wyjęcie baterii.
Jakieś pomysły, gdzie można samemu zadziałać czy jednak pozostaje nietani serwis?
Kiedyś miałem E330, i podobne problemy. U mnie przyczyny były dwie: 1 pokrętło od nastaw i 2 luźna klapka od baterii. Z klapka poradziłem sobie przyklejając ją po prostu czarną izolacją a z pokrętłem już sobie nie poradziłem sam. Sprzedałem w takim stanie :cry:, oczywiście nabywca został o przypadłości poinformowany.
paakayttaja
30.06.13, 12:41
Oddałem aparat do serwisu lokalnego - zobaczymy, co powiedzą.
W międzyczasie kupiłem body E-520. Na moje potrzeby chyba wystarczy...
Oddałem aparat do serwisu lokalnego - zobaczymy, co powiedzą.
W międzyczasie kupiłem body E-520. Na moje potrzeby chyba wystarczy...
Jestem ciekaw jak naprawa, bo mam ten sam problem. Pozytywnie? Ile cię kosztował?
Oddałem aparat do serwisu lokalnego - zobaczymy, co powiedzą.
W międzyczasie kupiłem body E-520. Na moje potrzeby chyba wystarczy...I jak się ma Twój E-330 po wizycie w serwisie? U mnie restarty też wystepują, ale tylko na jednym z akumulatorów aktualnie używanych, dlatego złożyłem tę przypadłość właśnie na jednostkę zasilającą. Być może to jednak coś innego dolega? Daj znać jaka diagnoza i czemu tak drogo?
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.