PDA

Zobacz pełną wersję : E-420 z 14-54II czy E-620 z 14-42 KIT



marek7001
12.10.09, 11:54
Witam. Po kilku latach użytkowania kompaktów /Canon,Panasonic/, zakupiłem sobie pierwszą lustrzankę. Padło na początek na E-420, mam od początku września /14-42 i dokupiony 40-150/ i jak w tytule czy dokupić do niej 14-54II czy wymienić na E-620 /stabilizacja/ z kitem. Co będzie rozsądniejszym wyjściem. Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.

grizz
12.10.09, 11:59
A czego Ci w e420 brakuje?

marecki
12.10.09, 12:20
Od zmiany body sposobu kadrowania przez twój umysł nie zmienisz. Szkiełko da cie więcej radości: szybkość AF, ostrość, lepsze światełko co się przekłada nie tylko na czas migawki ale i głębię ostrości.

Iwo
12.10.09, 12:43
Najpierw bym kupił Fl-36, co by nie robić stroboskopem dzieciom po oczach i mieć je lepiej (d)oświetlone.
AF też Ci przyspieszy. Dopiero potem bym się zastanawiał, czy dalej się obkupywać.

Alleg_pl
12.10.09, 13:01
Albo metz'a 48af-1

Moominek
12.10.09, 14:14
Ja zmieniłem 520 na 620 ale to raczej z powodu frustracji dotyczących AF i niechęci do czołgania się za robakami...

Koledzy dobrze prawią - dokup najpierw lampę (to najlepszy zakup jaki do tej pory zrobiłem, znaczy z jakiego jestem najbardziej zadowolony), reszta przyjdzie później.

A jeżeli musisz koniecznie wybrać między E-620 a 14-54 to zastanów się czy będziesz używać długich ogniskowych w marnym świetle (bo widzę że dokupiłeś długiego kita) oraz robić fotki robaczkom czy też wogóle z użyciem LV. Jeżeli nie zależy Ci bardzo na stabilizacji (do ruchliwych dzieci i tak nic nie da, tu lepiej jasne szkło, krajobraz też raczej nie ucieknie a statyw czy monopod zawsze można dokupić) i obracanym ekraniku - bierz 14-54.

Magnesus
12.10.09, 14:40
Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.

A może dokup stałkę 30mm/1.4 Sigmy albo coś podobnego (może zainteresują cię stare szkła manualne?) - do fotografowania dzieci w pomieszczeniach przy świetle zastanym się świetnie spisuje. Przynajmniej u mnie.

Darekw1967
12.10.09, 15:28
Witam. Po kilku latach użytkowania kompaktów /Canon,Panasonic/, zakupiłem sobie pierwszą lustrzankę. Padło na początek na E-420, mam od początku września /14-42 i dokupiony 40-150/ i jak w tytule czy dokupić do niej 14-54II czy wymienić na E-620 /stabilizacja/ z kitem. Co będzie rozsądniejszym wyjściem. Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.

Witaj !

Lepiej kup E-620 z kitem i zobacz czy bedziesz zadowolony.

Wiesz dlaczego warto kupic E-620 ?

1. Zdecydowanie WIEKSZA ROZPIETOSC TONALNA.

Zdjecie bylo robione pod Slonce 1 klatka bez...
zadnych filtrow ani kombinacji

Aparat nie mial wprowadzonych zadnych korekt.

Kolega co robil Nikonem D300 rozkladal rece... jak
zobaczyl co ten moj E-620 wyprawia pod Slonce.


24657

2. Bardzo wiernie oddaje kolory a balans bieli pracuje rewelacyjnie
3. Szczegolowosc obrazu wysoka

24658

4. Odchylany wyswietlacz daje dobrej jakosci obraz i
zwieksza mozliwosci robienia zdjec z roznych pozycji

5. LV - w koncu chodzi z JAJEM...

6. Stablizacja jest nieoceniona dla Zuiko 70-300 gdzie z reki
chcesz jakas ostra fote zrobic.

7. Szybki AF jak na poprzednie modele.
8. Podswietlane przyciski

9. Zdjecia nie wymagaja
specjalnego grzebania i sa od razu juz na papier gotowe.


Dlatego polecam ten aparat bo
NAPRAWDE.... OLEK... zrobili kawal dobrej roboty.


Pozdrawiam

Magnesus
12.10.09, 15:39
1. Zdecydowanie WIEKSZA ROZPIETOSC TONALNA.

Nie chcę entuzjazmu zmniejszać, ale takie zdjęcie (patrząc po miniaturce) E-520 (i E-420) także zrobię. Ale może to wymagać kombinacji (w ostateczności użycia RAW-ów, ale wątpię - raczej wystarczy niedoświetlić + włączyć Gradation na AUTO i Gradation załatwi sprawę).

A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)


9. Zdjecia nie wymagaja
specjalnego grzebania i sa od razu juz na papier gotowe.W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.

Reszta sie raczej zgadza. :)

Darekw1967
13.10.09, 01:36
Nie chcę entuzjazmu zmniejszać, ale takie zdjęcie (patrząc po miniaturce) E-520 (i E-420) także zrobię. Ale może to wymagać kombinacji (w ostateczności użycia RAW-ów, ale wątpię - raczej wystarczy niedoświetlić + włączyć Gradation na AUTO i Gradation załatwi sprawę).

A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)

W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.

Reszta sie raczej zgadza.

A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)

W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.

Reszta sie raczej zgadza. :)

Witam !

Wiesz... Nie wiem czy tak samo zrobisz (E-520, E-420) przy
wyciaganiu swiatel i cieni w stosunku do E-620.
Przy skrajnych warunkach E-620 bedzie szybszy, lepiej zadziala AF i
ryzyko przepalu bedzie zdecydowanie mniejsze.

Zwroc uwage jak oddaje kolory E-620 a jak sprzet z serii E-4XX czy E-5XX.

Staram sie jak najbardziej uczciwie opisac wlasne
spostrzezenia i wskazac co jest najlepszego w E-620 i
ocenialem efekty koncowe w realnym foceniu a nie
tabelki z cyferkami ;)


Pozdrawiam

Magnesus
13.10.09, 08:09
Ja tylko wypisałem dwie rzeczy, które w twoich punktach wydawały mi się nie aż tak oczywiste. Z resztą się zgadzam.

Darekw1967
13.10.09, 09:01
Ja tylko wypisałem dwie rzeczy, które w twoich punktach wydawały mi się nie aż tak oczywiste. Z resztą się zgadzam.

Witam !

Co moge jeszcze dopowiedziec po ostatnim plenerze na wschodnich
terenach Polski gdzie te same krajobrazy byly focone przez Olka E-620 i
Nikona D300.

Kolega z Nikonem aby miec to samo co ja na kadrze musial stosowac
polowkowe i polarki.

Sam przyznal, ze pod swiatlo Nikon slabiej oddawal mu niebo.
W RAW-y nie zagladalem, ale opinia swiadomego fotografa
ktory z RAW-ami ma do czynienia i nie raz robil krajobrazy
jest moim zdaniem jednak cos warta.

Co do szkiel:
Mialem podpiety obiektyw Zuiko 11-22 a kolega Tokine 11-16.

Automatyczny balans bieli (plener, swiatlo blyskowe SB-800, FL-36R) w dzialal gorzej w Nikonie niz w E-620 i tutaj nie bylo zadnych watpliwosci.

Zauwazalne jest, ze E-620 daje nieco wieksze szumy w stosunku do wczesniejszych modeli olkow.
Widac to najbardziej na JPG-ach a to samo z RAW-a jest
ku mojemu zdziwieniu znacznie mniej szumiace w cieniach.

Mialem wylaczone odszumianie celowo dla uzyskania
tego co faktycznie podaje matryca przy konwersji na JPG-a.

Robilismy testy odczytywania tekstu w pokoju z odleglosci 3m wykorzystujac jedynie swiatlo zastane i wyszlo, ze ponizej 800 ISO
Olek czytelnie to oddawal. Nikon D300 na 1000 ISO pograzyl Olka
bo nadal utrzymywal czytelnosc tekstu.
Dopieto powyzej 1250 ISO Nikon zaczal rozciapywac tekst.

Po pobycie u znajomego na parodniowym plenerze doszlismy
do wspolnego wniosku, ze Olek E-620 jest bardzo dobry
w zastosowaniu do krajobrazow i portretu.


Pozdrawiam

marek7001
29.10.09, 10:31
Decyzja zapadła, zakupiłem obiektyw, dzisiaj dostawa jak trochę pofocę to się odezwę. Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam