Zobacz pełną wersję : E-420 z 14-54II czy E-620 z 14-42 KIT
Witam. Po kilku latach użytkowania kompaktów /Canon,Panasonic/, zakupiłem sobie pierwszą lustrzankę. Padło na początek na E-420, mam od początku września /14-42 i dokupiony 40-150/ i jak w tytule czy dokupić do niej 14-54II czy wymienić na E-620 /stabilizacja/ z kitem. Co będzie rozsądniejszym wyjściem. Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.
A czego Ci w e420 brakuje?
Od zmiany body sposobu kadrowania przez twój umysł nie zmienisz. Szkiełko da cie więcej radości: szybkość AF, ostrość, lepsze światełko co się przekłada nie tylko na czas migawki ale i głębię ostrości.
Najpierw bym kupił Fl-36, co by nie robić stroboskopem dzieciom po oczach i mieć je lepiej (d)oświetlone.
AF też Ci przyspieszy. Dopiero potem bym się zastanawiał, czy dalej się obkupywać.
Ja zmieniłem 520 na 620 ale to raczej z powodu frustracji dotyczących AF i niechęci do czołgania się za robakami...
Koledzy dobrze prawią - dokup najpierw lampę (to najlepszy zakup jaki do tej pory zrobiłem, znaczy z jakiego jestem najbardziej zadowolony), reszta przyjdzie później.
A jeżeli musisz koniecznie wybrać między E-620 a 14-54 to zastanów się czy będziesz używać długich ogniskowych w marnym świetle (bo widzę że dokupiłeś długiego kita) oraz robić fotki robaczkom czy też wogóle z użyciem LV. Jeżeli nie zależy Ci bardzo na stabilizacji (do ruchliwych dzieci i tak nic nie da, tu lepiej jasne szkło, krajobraz też raczej nie ucieknie a statyw czy monopod zawsze można dokupić) i obracanym ekraniku - bierz 14-54.
Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.
A może dokup stałkę 30mm/1.4 Sigmy albo coś podobnego (może zainteresują cię stare szkła manualne?) - do fotografowania dzieci w pomieszczeniach przy świetle zastanym się świetnie spisuje. Przynajmniej u mnie.
Darekw1967
12.10.09, 15:28
Witam. Po kilku latach użytkowania kompaktów /Canon,Panasonic/, zakupiłem sobie pierwszą lustrzankę. Padło na początek na E-420, mam od początku września /14-42 i dokupiony 40-150/ i jak w tytule czy dokupić do niej 14-54II czy wymienić na E-620 /stabilizacja/ z kitem. Co będzie rozsądniejszym wyjściem. Fotografuję amatorsko-dzieci, krajobrazy...Pozdrawiam.
Witaj !
Lepiej kup E-620 z kitem i zobacz czy bedziesz zadowolony.
Wiesz dlaczego warto kupic E-620 ?
1. Zdecydowanie WIEKSZA ROZPIETOSC TONALNA.
Zdjecie bylo robione pod Slonce 1 klatka bez...
zadnych filtrow ani kombinacji
Aparat nie mial wprowadzonych zadnych korekt.
Kolega co robil Nikonem D300 rozkladal rece... jak
zobaczyl co ten moj E-620 wyprawia pod Slonce.
24657
2. Bardzo wiernie oddaje kolory a balans bieli pracuje rewelacyjnie
3. Szczegolowosc obrazu wysoka
24658
4. Odchylany wyswietlacz daje dobrej jakosci obraz i
zwieksza mozliwosci robienia zdjec z roznych pozycji
5. LV - w koncu chodzi z JAJEM...
6. Stablizacja jest nieoceniona dla Zuiko 70-300 gdzie z reki
chcesz jakas ostra fote zrobic.
7. Szybki AF jak na poprzednie modele.
8. Podswietlane przyciski
9. Zdjecia nie wymagaja
specjalnego grzebania i sa od razu juz na papier gotowe.
Dlatego polecam ten aparat bo
NAPRAWDE.... OLEK... zrobili kawal dobrej roboty.
Pozdrawiam
1. Zdecydowanie WIEKSZA ROZPIETOSC TONALNA.
Nie chcę entuzjazmu zmniejszać, ale takie zdjęcie (patrząc po miniaturce) E-520 (i E-420) także zrobię. Ale może to wymagać kombinacji (w ostateczności użycia RAW-ów, ale wątpię - raczej wystarczy niedoświetlić + włączyć Gradation na AUTO i Gradation załatwi sprawę).
A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)
9. Zdjecia nie wymagaja
specjalnego grzebania i sa od razu juz na papier gotowe.W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.
Reszta sie raczej zgadza. :)
Darekw1967
13.10.09, 01:36
Nie chcę entuzjazmu zmniejszać, ale takie zdjęcie (patrząc po miniaturce) E-520 (i E-420) także zrobię. Ale może to wymagać kombinacji (w ostateczności użycia RAW-ów, ale wątpię - raczej wystarczy niedoświetlić + włączyć Gradation na AUTO i Gradation załatwi sprawę).
A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)
W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.
Reszta sie raczej zgadza.
A kolega od D300 niech się nauczy RAW-ów używać zamiast rozkładać ręce, bo jego aparat powinien sobie poradzić lepiej. ;)
W sumie o E-520/E-420 też bym to powiedział.
Reszta sie raczej zgadza. :)
Witam !
Wiesz... Nie wiem czy tak samo zrobisz (E-520, E-420) przy
wyciaganiu swiatel i cieni w stosunku do E-620.
Przy skrajnych warunkach E-620 bedzie szybszy, lepiej zadziala AF i
ryzyko przepalu bedzie zdecydowanie mniejsze.
Zwroc uwage jak oddaje kolory E-620 a jak sprzet z serii E-4XX czy E-5XX.
Staram sie jak najbardziej uczciwie opisac wlasne
spostrzezenia i wskazac co jest najlepszego w E-620 i
ocenialem efekty koncowe w realnym foceniu a nie
tabelki z cyferkami ;)
Pozdrawiam
Ja tylko wypisałem dwie rzeczy, które w twoich punktach wydawały mi się nie aż tak oczywiste. Z resztą się zgadzam.
Darekw1967
13.10.09, 09:01
Ja tylko wypisałem dwie rzeczy, które w twoich punktach wydawały mi się nie aż tak oczywiste. Z resztą się zgadzam.
Witam !
Co moge jeszcze dopowiedziec po ostatnim plenerze na wschodnich
terenach Polski gdzie te same krajobrazy byly focone przez Olka E-620 i
Nikona D300.
Kolega z Nikonem aby miec to samo co ja na kadrze musial stosowac
polowkowe i polarki.
Sam przyznal, ze pod swiatlo Nikon slabiej oddawal mu niebo.
W RAW-y nie zagladalem, ale opinia swiadomego fotografa
ktory z RAW-ami ma do czynienia i nie raz robil krajobrazy
jest moim zdaniem jednak cos warta.
Co do szkiel:
Mialem podpiety obiektyw Zuiko 11-22 a kolega Tokine 11-16.
Automatyczny balans bieli (plener, swiatlo blyskowe SB-800, FL-36R) w dzialal gorzej w Nikonie niz w E-620 i tutaj nie bylo zadnych watpliwosci.
Zauwazalne jest, ze E-620 daje nieco wieksze szumy w stosunku do wczesniejszych modeli olkow.
Widac to najbardziej na JPG-ach a to samo z RAW-a jest
ku mojemu zdziwieniu znacznie mniej szumiace w cieniach.
Mialem wylaczone odszumianie celowo dla uzyskania
tego co faktycznie podaje matryca przy konwersji na JPG-a.
Robilismy testy odczytywania tekstu w pokoju z odleglosci 3m wykorzystujac jedynie swiatlo zastane i wyszlo, ze ponizej 800 ISO
Olek czytelnie to oddawal. Nikon D300 na 1000 ISO pograzyl Olka
bo nadal utrzymywal czytelnosc tekstu.
Dopieto powyzej 1250 ISO Nikon zaczal rozciapywac tekst.
Po pobycie u znajomego na parodniowym plenerze doszlismy
do wspolnego wniosku, ze Olek E-620 jest bardzo dobry
w zastosowaniu do krajobrazow i portretu.
Pozdrawiam
Decyzja zapadła, zakupiłem obiektyw, dzisiaj dostawa jak trochę pofocę to się odezwę. Wielkie dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.