PDA

Zobacz pełną wersję : W pełnym słońcu



Morlok
27.07.09, 21:23
Byłem ciekaw jak w pełnym słońcu poradzi sobie film , którego używam w OM-ce. Teraz widzę, ze troszkę przewołany, ale jestem ciekaw waszej opini o jego pojemności tonalnej, szczegółowości, ostrości i ziarnie w odniesieniu do matrycy cyfrowej. Treśc fotek jest jak jest lecz nie o nią chodzi. Interesuje mnie jeszcze wasz wybór najlepszej pod względem technicznym fotki. Dodam jeszcze sugestię, że istnieje taka mozliwość iż skaner w labie nie poradził sobie z jego pojemnościa tonalną. Zależy mi dobrym opanowaniu negatywu z tego powodu iż zmierzam używac analoga do fotek wykonywanych w silnym słońcu jako ,że nie zawsze jest możliwość poczekania na dobre miękkie światło.
Pozdrawiam i licze na wasza pomoc. :)

rumpel
27.07.09, 21:29
Pierwsze 2 są na prawdę OK . A moja rada - nie skanuj w labie ! ( uogólnienie prawdziwe w ok 90 % lub więcej ) . Kup choćby epsona V200 , a będziesz miał lepsze efekty, większą kontrolę nad skanami.

rpoznan
27.07.09, 21:31
Podobuje mnie się bardzo! :)
Powiedz,jakim szkłem ta seria była robiona?Zuiko 50/1.8?
Pozdrawiam.Roman

P.S.Obejrzałem z przyjemnością Twoją(Morlokową)galerię...mnóstwo przyjemności...dziękuję! :)

dobas
27.07.09, 21:33
trzeba było dla porównania zrobić zdjęcia cyfrą to by nam się ciekawa kłótnia rozpętała między zwolennikami fotografii analogowej i fotografii cyfrowej.

Moje zdanie jest takie - nie bardzo przepadam za ziarnem a u Ciebie widać jakoweś widac tez paproszki.
zawsze preferowałem drobnoziarnisty slajd coby niebo było gładziutkie a nie w kropeczki - jednak to moje osobiste widzimisie :)

Morlok
27.07.09, 21:49
Dzięki za odpowiedzi. Co do uzytych środków to film Kodak Tmax 100ASA, obiektyw Zuiko 28/3,5, za wyjątkiem fotki OM-2. Ta była robiona Vivitarem 70-200/3,5. Film wołany w Ultrafinie+.
Dobas na slajdy nie przejde bo szukam dużej pojemności tonalnej o z tym w nich jest kiepskawo. Z recenzji w necie ten film który uzywam ma podobno b. male ziarno. Widziłem tez fotki robione na tym filmie. Podobały mi się lecz ich autor jest z umjejętnościami lata świetlne przede mną, to mam nadzieję jeszcze coś wycisnąć.
Ze saknowaniem to nie takie proste. Skanowalem już negatyw na V300 i nie udało sie uzyskac tej ostrości niestety. Skany do powyższych fotek były robione bez korekcji na moje życzenie, może to tez miało wpływ. :roll:

Mirek54
27.07.09, 21:50
Zobacz czy nie bedzie ciekawiej z filtrem zolto zielonym-wszak on do sniegu raczej jest to chyba poeksperymentowac mozna.Jest jeszcze zolty zanikajacy(o ile dobrze pamietam-pisze z glowy)powinien byc lepszy w takich sytuacjach.
Mnie sie podobaja fotki.

dobas
27.07.09, 22:18
vzym wołałeś negatyw ? ja swego czasu byłem bardzo zadowolony z Agfowskiego Rodinala dawał malutkie ziarno...

Wiem że sztuką jest opanować dobry efekt przy takiej fotografii bo nie dość że dobrze naświetlić dobrze wywołać to jeszcze dobrze zeskanowac trzeba :)


ale gra warta świeczki na pewno

rpoznan
27.07.09, 22:27
Dzięki za odpowiedzi. obiektyw Zuiko 28/3,5, za wyjątkiem fotki OM-2. Ta była robiona Vivitarem 70-200/3,5

To już się cieszę,że nabyłem dziś Zuiko 28/2.8! :)
Może też mi się tak pięknie pofoci!

herbie_mp
27.07.09, 23:46
Nonono popieram przedmówców, fotki świetne :grin:

technik219
28.07.09, 19:58
Jeśli można się wtrącić:
- fot. 1 - świetna, ale wyszedł jakiś półksiężycowaty blik (środek nico z prawej),
- fot. 2 - światła wydają mi się nieco przepalone, może pomoże dodatkowa obróbka,
- fot. 3 - światła jakby "przyblokowane" - to samo co wyżej - obróbka,
- fot. 4 - dobre.
Plamkowania wymaga każdy skan. Digital ICE w cz-b nie działa. Większość skanerów "podbija" ziarnistość, ale taki już jest smaczek fotografii "analogowej" i ja bym z tym nie walczył, a przeciwnie - nawet ziarno 400 asa pozostawił właśnie dla tego smaczku.
No i nieco inaczej wywołuje się negatywy z przeznaczeniem do skanowania, a inaczej do powiększalnika. Do skanowania lepiej jak są "bardziej cienkie", czyli o ok. 10 proc. krócej wywoływane niż te do powiększalnika.