Zobacz pełną wersję : czyszczenie i naprawy
Ep3 - mam problem z wyjęciem baterii, wychodzi z wielkim oporem- czy moge to sama jakos rozwiązać? Chcialabym oddac aparat i obiektyw do czyszczenia i do ogólnego serwisu sam aparat. Gdzie to najlepiej zrobic i za rozsadna cenę ? Jestem z Warszawy.
Proszę, w Warszawie:
https://forum.olympusclub.pl/threads/118382-Czyszczenie-matrycy-w-Warszawie?highlight=
Ep3 - mam problem z wyjęciem baterii, wychodzi z wielkim oporem- czy moge to sama jakos rozwiązać? Chcialabym oddac aparat i obiektyw do czyszczenia i do ogólnego serwisu sam aparat. Gdzie to najlepiej zrobic i za rozsadna cenę ? Jestem z Warszawy.
zoja29 Jedyny realny problem to masz taki, że "bateryjka" napęczniała. Im szybciej ją wyjmiesz tym lepiej, bo jak się wyleje - to Cię trzepnie mocno po kieszeni.
Trzeba odczytać model akumulatora (BLS-5) i kupić dobry nowy.
Jeśli bateria nie chce wyjść to można sobie poradzić przyklejając do niej po otwarciu klapki za pomocą kawałka dwustronnej taśmy samoprzylepnej jakiś uchwyt za który ją wyciągniemy. Jeśli tak się nie uda to wszelkie ewentualne próby podważania baterii róbmy dopiero po jej całkowitym rozładowaniu - wtedy ryzyko pożaru po zrobieniu w niej zwarcia będzie znacznie mniejsze.
Dzięki bardzo, w poniedziałek do nich zadzwonie. Pozdrawiam
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
hmm, mozliwe, nie znam się, ale mam 3 akumulatorki i wszystkie wychodza b. trudno, fakt, swoje lata już mają. Dziękuje.
OM-D E-M-1 zacina mi sie migawka, brak obrazu, czarno ale wszystkie znaczniki sie wyswietlają. Prosze, powiedzcie gdzie najlepiej oddac aparat do naprawy, nie chce wysylać do Pragi, gdzie to podobno trwa b. dlugo. Wiele lat temu ktos mi mówil o Toruniu ale nic więcej nie pamiętam. Jestem z Warszawy.
OM-D E-M-1 zacina mi sie migawka, brak obrazu, czarno ale wszystkie znaczniki sie wyswietlają. Prosze, powiedzcie gdzie najlepiej oddac aparat do naprawy, nie chce wysylać do Pragi, gdzie to podobno trwa b. dlugo. Wiele lat temu ktos mi mówil o Toruniu ale nic więcej nie pamiętam. Jestem z Warszawy.
Że się tak bezczelnie zapytam: dekielek z obiektywu zdjęty ? :mrgreen:
A tak na poważnie - teraz chyba aparat jedzie do Hiszpanii. A jak aparat na gwarancji to naprawa na własną rękę to utrata gwarancji.
Inną opcją jest przełączyć się na migawkę elektroniczną -> tryb cichy.
haha dekielek zdjęty. Aparat nie jest na gwarancji. Mam go od 9 mies dostałam, leżał, ponoc prawie nie używany. . Jestem laikiem ale to dla mnie dziwne, ze migawka zaczyna pracować czasami po kilku godz a czasami po kilku dniach i wymuszam jakby jej pracę zdejmując obiektyw, właczam migawke to czasami za drugim razem zalapuje i robi 5, 20, 40 zdjęć i staje. Używam 14-150mm, i 75-300mm i przy obydwu tak sie zachowuje. Zastanawialam sie czy to nie za sprawą obiektywów ? Dostałam go z tą 300. Ale moze dlatego dostałam, ze juz pojawial sie problem :)
Ustaw na migawkę elektroniczną
Jak ciemno na ekranie , a znaczniki się wyświetlają , to poruszaj delikatnie obiektywem w prawo/lewo . Może byś problem ze stykami w obiektywie , body lub bolcem blokującym obiektyw .
Tak, pokręcałam, zdejmowałam obiektyw i zakładalam ponownie, zmienialam obiektywy - nie pomaga. To jest tak : najpierw sie blokuje calkowicie ( kombinuje z obiektywami, próbuje włączyc migawke bez obiektywu i nie działa ) , póżniej, po jakimś czasie ( róznie ) 1. czasami po np. 3 dniach, kilku godz. odpoczynku migawka pracuje, 2. a czasami migawka bez obiektywu zaczyna działać, zakładam obiektyw i jest ok, przez jakiś czas 3. czasami otwiera sie do polowy i dopiero po chwili domyka i mija znów jakiś czas. różnie i zaczyna pracowac normalnie ale tylko bez obiektywu i po dłuzszej chwili dopiero jak już wyraxnie widać, że prawidlowo pracuje zakładam obiektyw i moge jakiś czas fotografować. Za każdym razem wszystko to dzieje się w różnych odstępach czasu i nie ma znaczenia czy robie jedno zdjęcie po drugim,czy z przerwą, różna ilość zdjęć wykonanych, temperatura też nie ma znaczenia, nie widze powiązania. To jest nielogiczne .
Jeżeli migawka się nie uruchamia bez obiektywu to przyczyną nie jest obiektyw, styki w bagnecie też bym raczej wykluczył.
Sprawdż jeszcze czy bolec blokady bagnetu prawidłowo się wysuwa . Tam niewiele potrzeba żeby coś było krzywo , ocierało itp. Jak nie wysuwa się całkowicie , to blokuje migawkę i czarno w wizjerze chociaż wyświetla menu.
.. ja nie wymyślam przyczyny , tylko to przerobiłem na Omd e m10 mkI . Mechaniczna głupotka , bo bolec chodził krzywo , zatarł się od krzywo przykręconego bagnetu w body . Utopilem 400 zł w serwisach , a zdiagnozować i wypolerować musiałem sam .
Jak będzie ciemno i migawka nie działa powciskaj bolec , ale nie guzikiem tylko palcem (bez obiektywu )
[QUOTE=Hiszpan63;1440709]Sprawdż jeszcze czy bolec blokady bagnetu prawidłowo się wysuwa . Tam niewiele potrzeba żeby coś było krzywo , ocierało itp. Jak nie wysuwa się całkowicie , to blokuje migawkę i czarno w wizjerze chociaż wyświetla menu.
.. ja nie wymyślam przyczyny , tylko to przerobiłem na Omd e m10 mkI . Mechaniczna głupotka , bo bolec chodził krzywo , zatarł się od krzywo przykręconego bagnetu w body . Utopilem 400 zł w serwisach , a zdiagnozować i wypolerować musiałem sam . To by mialo sens,
ale aparat lezal dwa dni z założonym obiektywem, wzięłam do reki i działa, nic nie robiłam, jedynie wcisnęłam migawkę. To wygląda tak, jakby po prostu sie "męczył " raz po 10 a raz po 200 zdjęciach i byl zrelaksowany calkowicie różnie, czasami po 15 min a czasami po kilku dniach a czasami byl prawie wypoczęty i wówczas na początku migawka działała tylko bez obiektywu i po kilku pstrykach pozwalala sobie zalożyć obiektyw i przez jakiś czas funkcjonowała aż się znów " zmęczyła " Gdyby to byl bolec, jak sugerujesz, to migawka działałaby po prawidlowym zalożeniu obiektywu
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
[QUOTE=Hiszpan63;1440709]Sprawdż jeszcze czy bolec blokady bagnetu prawidłowo się wysuwa . Tam niewiele potrzeba żeby coś było krzywo , ocierało itp. Jak nie wysuwa się całkowicie , to blokuje migawkę i czarno w wizjerze chociaż wyświetla menu. <br>
<br>
.. ja nie wymyślam przyczyny , tylko to przerobiłem na Omd e m10 mkI . Mechaniczna głupotka , bo bolec chodził krzywo , zatarł się od krzywo przykręconego bagnetu w body . Utopilem 400 zł w serwisach , a zdiagnozować i wypolerować musiałem sam .
To by mialo sens, <br>ale aparat lezal dwa dni z założonym obiektywem, wzięłam do reki i działa, nic nie robiłam, jedynie wcisnęłam migawkę. To wygląda tak, jakby po prostu sie "męczył " raz po 10 a raz po 200 zdjęciach i byl zrelaksowany calkowicie różnie, czasami po 15 min a czasami po kilku dniach a czasami byl prawie wypoczęty i wówczas na początku migawka działała tylko bez obiektywu i po kilku pstrykach pozwalala sobie zalożyć obiektyw i przez jakiś czas funkcjonowała aż się znów " zmęczyła " Gdyby to byl bolec, jak sugerujesz, to migawka działałaby po prawidlowym zalożeniu obiektywu<br>
zoja29
Widać, że nigdy nie miałaś do czynienia z mechaniką. Taki bolec może przez 2, nawet trzy dni powolutku wyłazić. Czasem 1/100 kropli oleju wystarczy, czasem potrzeba szlifowania.
No i jeszcze - trzech z nas pisało o migawce elektronicznej. Czy włączyłaś ją wreszcie ???
@zoja29 (https://forum.olympusclub.pl/member.php?u=14543)
Widać, że nigdy nie miałaś do czynienia z mechaniką. Taki bolec może przez 2, nawet trzy dni powolutku wyłazić. Czasem 1/100 kropli oleju wystarczy, czasem potrzeba szlifowania.
No i jeszcze - trzech z nas pisało o migawce elektronicznej. Czy włączyłaś ją wreszcie ???
Tak, to prawda, mechanika nie jest moja mocna stroną. No, natluszczać nawet tak delikatnie nie będę, a tym bardziej szlifowac, ale to cenna informacja, dziękuję :) Tak, wreszcie ją włączyłam, ale nie moge sprawdzić czy to jest/ bylo przyczyną problemu bo dopadla mnie rwa kulszowa i nie wychodzę z domu. Pewnie powiesz, to popstrykaj sobie w domu na sucho, no nie, poczekam jeszcze pewnie kilka dni i ból powinien przejść i wówczas wyjdę z aparatem. Dzieki za informację
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Sprawdż jeszcze czy bolec blokady bagnetu prawidłowo się wysuwa . Tam niewiele potrzeba żeby coś było krzywo , ocierało itp. Jak nie wysuwa się całkowicie , to blokuje migawkę i czarno w wizjerze chociaż wyświetla menu.
.. ja nie wymyślam przyczyny , tylko to przerobiłem na Omd e m10 mkI . Mechaniczna głupotka , bo bolec chodził krzywo , zatarł się od krzywo przykręconego bagnetu w body . Utopilem 400 zł w serwisach , a zdiagnozować i wypolerować musiałem sam .
Jak będzie ciemno i migawka nie działa powciskaj bolec , ale nie guzikiem tylko palcem (bez obiektywu )
Tak, to calkiem możliwe, sprawdzę jak tylko wykuruje sie, dopadła mnie rwa kulszowa, to paskudne bóle i od kilku dni jestem uziemiona w domu. W międzyczasie migawka zaczęła działać, ustawiłam na elektryczną, może to o to chodzilo, jak nie, przyjrzę sie bolcowi. Ale to dziwne, że w serwisach tego Ci nie usunęli, tym bardziej, że taka prosta przyczyna. A pieniądze wzięli za naprawienie, skoro nie naprawili to za co wzięli pieniądze ? Dziękuje Ci bardzo za cenne podpowiedzi, za dobre rady :) Pozdrawiam serdecznie.
Śniegu troszke napadało wiec nie wytrzymalam, wzięłam aparat i : 1. bolec blokady bagnetu wysuwa sie prawidlowo, ładnie sprężynuje. 2 elektryczna migawka włączona. Aparat zrobił kilka zdjęc i brak obrazu. zdjęłam obiektyw, po kilku pstryknięciach migawka powoli zaczęła działać zrobiłam kilka zdjęć - czarno. Ponownie zdjęłam obiektyw i tak powtarzałam wiele razy az w końcu obraz nie wrócił. Czy nie ma w PL dobrego serwisu Olympusa ?
2 elektryczna migawka włączona. Aparat zrobił kilka zdjęc i brak obrazu. zdjęłam obiektyw, po kilku pstryknięciach migawka powoli zaczęła działać zrobiłam kilka zdjęć - czarno. Ponownie zdjęłam obiektyw i tak powtarzałam wiele razy az w końcu obraz nie wrócił. Czy nie ma w PL dobrego serwisu Olympusa ?
Piszesz, że po kilku kliknięciach migawka powoli zaczęła działać.
Otóż przy migawce elektronicznej - migawka mechaniczna w ogóle się nie porusza (nie działa).
Czy na pewno dobrze włączyłaś migawkę elektroniczną ??? W menu to się nazywa tryb cichy.
Ja dalej obstawiam problem z mocowaniem gniazda bagnetu . Może być zluzowana jedna śrubka ... abo dwie . I wtedy styki się nie dociskają prawidłowo . I mnóstwo takich elementów jak nagrzanie , uciśnięcie obiektywu i rozłączenie styków ... Chociażby sprężynka od bolca ... wygnieciona lub odkształca się po nagrzaniu ... itd.
Piszesz, że po kilku kliknięciach migawka powoli zaczęła działać.
Otóż przy migawce elektronicznej - migawka mechaniczna w ogóle się nie porusza (nie działa).
Czy na pewno dobrze włączyłaś migawkę elektroniczną ??? W menu to się nazywa tryb cichy.
chyba faktycznie nie wcisnęłam OK :( troszkę popstrykałam chodzi na obydwu obiektywach :) Jutro pójdę go pomeczyć jak nie będzie padalo , mam nadzieje, ze będzie ok :) Bo już bylam zalamana, technicznie jestem klasyczna blondynką :( Dzięki Ci bardzo <3
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Ja dalej obstawiam problem z mocowaniem gniazda bagnetu . Może być zluzowana jedna śrubka ... abo dwie . I wtedy styki się nie dociskają prawidłowo . I mnóstwo takich elementów jak nagrzanie , uciśnięcie obiektywu i rozłączenie styków ... Chociażby sprężynka od bolca ... wygnieciona lub odkształca się po nagrzaniu ... itd.
mozliwe, , widzisz, ustawilam elektryczna migawke ale chyba ok nie wcisnęłam, bo teraz zaczął aparat pracować, zrobiłam kilkanaście zdjęc i chodzi. Jutro będę go sprawdzać. Jestem załamana, zupelnie jakby jakaś tragedia się stala...to w końcu tylko aparat, az dziwne. Dzięki bardzo. Jutro sie odezwę :)
Piszesz, że po kilku kliknięciach migawka powoli zaczęła działać.
Otóż przy migawce elektronicznej - migawka mechaniczna w ogóle się nie porusza (nie działa).
Czy na pewno dobrze włączyłaś migawkę elektroniczną ??? W menu to się nazywa tryb cichy.
Dwa dni temu zrobiłam kilkanascie zdjęć z przerwami, tak jak wcześniej i padła. Na ekranie wyświetlają sie napisy ale migawka dziś też nie dziala
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Ja dalej obstawiam problem z mocowaniem gniazda bagnetu . Może być zluzowana jedna śrubka ... abo dwie . I wtedy styki się nie dociskają prawidłowo . I mnóstwo takich elementów jak nagrzanie , uciśnięcie obiektywu i rozłączenie styków ... Chociażby sprężynka od bolca ... wygnieciona lub odkształca się po nagrzaniu ... itd.
Migawka padła- zrobiłam kilkanascie zdjęć z przerwami, jak poprzednio i definitywnie odmówiła współpracy, sprawdzałam przed chwilą i nic się nie dzieje, nawet nie drgnie. I teraz znów wraca pytanie, gdzie go najlepiej naprawić, żeby nie oskubali a naprawili ?
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.