Zobacz pełną wersję : portret, makro.......igorra
Witam. Wrzucam kolejne fotki. Chciałam zapyatać jak ustawić ostrość na osę. cały czas mi ją rozmazuje :/ Nie wiem być może aparat nie daje rady ale wątpie :/ bo czasem ustawia czasem nie. Chyba że drugi powód brak statywu (zamówiony już;))
Jeszcze troszkę musisz popracować :)
1. Zbyt płasko i cień
2. Brakuje ostrości
3. -
4. Ostrość + GO
Pozdrawiam
brakuje ostrości na Twoich zdjęciach
makro to właściwie nie makro - więcej tła niż robala :wink:
portret - popatrz na te przepały
A ja dodam że to nie osa a pszczoła miodna ( znaczy się taka zwyczajna) ;)
No właśnie ale dlaczego te makro takie "nie makro" ? :(
Nie żebym był jakimś znawcą. Ale myślę że musisz popracować nad układem obiektu który chcesz pokazać w kadrze. Do tego głębia ostrości, praca przesłoną. Jeśli chcesz fotografować owady to również wypadałoby poczytać trochę na ich temat aby poznać ich zwyczaje i zachowania. Po za tym światło, ćwiczenia, cierpliwość i jakoś się da. ;)
No właśnie ale dlaczego te makro takie "nie makro" ? :(
ja tam się nie znam na makro, pewnie czasem można pokazać to tak jak Ty, ale generalnie wg mnie robal powinien zajmować zdecydowanie większą część kadru i nie od strony tyłka
ja tam się nie znam na makro, pewnie czasem można pokazać to tak jak Ty, ale generalnie wg mnie robal powinien zajmować zdecydowanie większą część kadru i nie od strony tyłka
Można i od tyłu zrobić na prawdę dobre zdjęcie, ale z tym że jest za mało owada masz rację.
Można i od tyłu zrobić na prawdę dobre zdjęcie, ale z tym że jest za mało owada masz rację.
:)
w jakimś ciekawym kadrze pewnie można
No właśnie ale dlaczego te makro takie "nie makro" ? :(
Myślę że tak powinno wtglądać makro:
[/url]
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
[url=https://galeria.olympusclub.pl/albums/userpics/13813/thumb_P5012493.jpg]źródło (https://galeria.olympusclub.pl/displayimage.php?pos=-16043)
Zacznijmy od tego co można nazwać makrem
Makrofotografia â Wikipedia, wolna encyklopedia (http://pl.wikipedia.org/wiki/Makrofotografia)
No właśnie dopiero teraz widzęże przepalone...
Dodaję inne, ale są na nim cienie, a nie wiem:?: czy tak powinno być? :/
portret 2..................
tym razem masz przepały na niebie, powinieneś poszukać lepszego tła od tych gałęzi, no i z ostrością tutaj też słabo
Smerf Maruda
7.05.08, 22:30
igorra - zamęczasz wszystkich.
Spróbuj nowej gry - wrzucaj jedno zdjęcie na trzy dni. Tylko żeby to było dobre zdjęcie. Bo na razie wszystkie są, co tu dużo gadać, kiepskie. Takie podejście nauczy Cię dyscypliny i wybierania sposród fafdziesięciu jednego dobrego.
Jak zamęczam nie musisz oglądać :/ NO PROBLEM:lol:
Smerf Maruda
7.05.08, 22:35
Ale co chwila Twoje gniotki w jakimś wątku wyskakują. Spróbuj się ograniczać - to działa.
Ale co chwila Twoje gniotki w jakimś wątku wyskakują. Spróbuj się ograniczać - to działa.
Co chwila? :/ dwa zaledwie na 5 dni !! no rzeczywiście co chwila, a to strasznie przeszkadza że wyskakują, opuszcza się i ogląda dalej inne wątki
Smerf Maruda
7.05.08, 22:47
Masz rację, ale uwzględniając jakość tych zdjęć, jest ich zdecydowanie za dużo. Takie jest moje zdanie, nie musisz się z nim zgadzać.
Tak. Jakość jest kiepska, ale nie wiem czy czytałeś ale dopiero się ucze i po to je tu daję żeby ktoś mi cos poradził, poprawił itp. a wieczne marudzenie raczej nic nikomu nie pomoże.
Smerf Maruda
7.05.08, 22:54
Ileż razy można powtarzać - nie nauczysz się robić zdjęcia na forum i wysłuchując komentarzy różnych mądrali. Kup sobie książkę do fotografii (Barchacz, chociażby, na allegro sprzedaje swoją książkę o błędach, a raczej ich unikaniu) i oglądaj dobre zdjęcia. Te znajdziesz na wystawach i w internecie, gdzie nie gdzie. I wyluzuj się - jak będziesz spięta, to nic Ci ze zdjęć nie wyjdzie ;-P
U mnie pełen luz:mrgreen:
Unikaj fotografowania scen o dużym kontrascie. Jeśli połowa zdjęcia jest mocno oświetlona, a druga jest w cieniu, to aparat tego dobrze nie sfotografuje. Możesz poszukać w opcjach swojego aparatu regulację kontrastu (o ile taka jest) i ustawić w takiej sytuacji kontrast na minimum.
Taka sytuacja jest na zdjęciu 1, 3, i 4.
Co do ostrości - to jeśli fotografujesz "makro" - to siłą rzeczy robisz to z małej odległości. I z tego faktu wynikają problemy z ostrością (im bliżej obiektywu leży fotografowany obiekt, tym większy wpływ na ostrość ma jego odległość od obiektywu). Jeśli na zdjęciu jest kwiat, a na nim owad, to jak rozumiem chcesz, aby to owad był ostry, a nie kwiat. Ale owad ma swoją "grubość" i leży w innej płaszczyźnie niż kwiat, więc jeśli Twój aparat "łapie" ostrość w centrum kadru, a w centrum jest właśnie kwiat - to on jest ostry, a owad już nie. Taką sytuację masz na zdjęciu pierwszym (pomijając kiepskie oświetlenie na tym zdjęciu). W tej sytuacji musisz przesunąć aparat tak, żeby owad znalazł się w centrum kadru (najlepiej - jego głowa). Wtedy przyciśnij spust do połowy tak, żeby aparat "złapał" ostrość. I teraz nie puszczając spustu przesuń aparat tak, żeby skadrować zdjęcie. I wtedy dociśnij spust.
Czy tak zrobiłaś to zdjęcie?
Jeśli chodzi o portrety, to wydaje mi się, że byłaś za blisko modela. Portrety robi się przeważnie z większej odległości obiektywami o ogniskowej ~70-130 mm. Dzięki temu nie ma przerysowań. Jeśli fotografujesz coś z małej odległości, to różnice w odległości między aparatem a nosem, czy uchem powodują zniekształcenia proporcji wymiarów tych części ciała. Po drugie - im dłuższa ogniskowa, tym bardziej "rozmywa" się drugi plan. Jeśli zrobisz portret krótką ogniskową, to tło (gałęzie) też są w miarę ostre, a chodzi o to, żeby nie były ostre, tylko stanowiły rozmyte tło.
Jeśli Twój aparat ma "zoom" (a prawie na pewno ma), to przy portrecie ustaw ogniskową na ~100 mm i wtedy spróbuj odpowiednio skadrować zdjęcie odsuwając się (lub zbliżając) do modela.
Unikaj fotografowania scen o dużym kontrascie. Jeśli połowa zdjęcia jest mocno oświetlona, a druga jest w cieniu, to aparat tego dobrze nie sfotografuje. Możesz poszukać w opcjach swojego aparatu regulację kontrastu (o ile taka jest) i ustawić w takiej sytuacji kontrast na minimum.
Taka sytuacja jest na zdjęciu 1, 3, i 4.
Co do ostrości - to jeśli fotografujesz "makro" - to siłą rzeczy robisz to z małej odległości. I z tego faktu wynikają problemy z ostrością (im bliżej obiektywu leży fotografowany obiekt, tym większy wpływ na ostrość ma jego odległość od obiektywu). Jeśli na zdjęciu jest kwiat, a na nim owad, to jak rozumiem chcesz, aby to owad był ostry, a nie kwiat. Ale owad ma swoją "grubość" i leży w innej płaszczyźnie niż kwiat, więc jeśli Twój aparat "łapie" ostrość w centrum kadru, a w centrum jest właśnie kwiat - to on jest ostry, a owad już nie. Taką sytuację masz na zdjęciu pierwszym (pomijając kiepskie oświetlenie na tym zdjęciu). W tej sytuacji musisz przesunąć aparat tak, żeby owad znalazł się w centrum kadru (najlepiej - jego głowa). Wtedy przyciśnij spust do połowy tak, żeby aparat "złapał" ostrość. I teraz nie puszczając spustu przesuń aparat tak, żeby skadrować zdjęcie. I wtedy dociśnij spust.
Czy tak zrobiłaś to zdjęcie?
Jeśli chodzi o portrety, to wydaje mi się, że byłaś za blisko modela. Portrety robi się przeważnie z większej odległości obiektywami o ogniskowej ~70-130 mm. Dzięki temu nie ma przerysowań. Jeśli fotografujesz coś z małej odległości, to różnice w odległości między aparatem a nosem, czy uchem powodują zniekształcenia proporcji wymiarów tych części ciała. Po drugie - im dłuższa ogniskowa, tym bardziej "rozmywa" się drugi plan. Jeśli zrobisz portret krótką ogniskową, to tło (gałęzie) też są w miarę ostre, a chodzi o to, żeby nie były ostre, tylko stanowiły rozmyte tło.
Jeśli Twój aparat ma "zoom" (a prawie na pewno ma), to przy portrecie ustaw ogniskową na ~100 mm i wtedy spróbuj odpowiednio skadrować zdjęcie odsuwając się (lub zbliżając) do modela.
Ok dzięki za porady stefan. Spróbuje coś wymyślić ;)
Portrety robi się przeważnie z większej odległości obiektywami o ogniskowej ~70-130 mm.
dodam tylko, że są to wartości dla małego obrazka, żeby była 100% jasność:grin:
Dzięki za wszytskie opinie ;)
wujek.samo.h
12.05.08, 03:37
Jedyną rzeczą jaką możesz się od nasz nauczyć to czepianie się, biadolenie, mędzienie itp. Czego i Tobie życzę. Bo w fotograi właśnie o to chodzi by pewnych rzeczy nie robić. Popatrz w swój albóm ze zdjęciami. Ile masz zdjęć na których przedstawia się sylwetki osób z "obciętymi" nogami? Podoba Ci się to? Ile masz zdjęć z gór, czy znad morza gdzie masz widoczek i jakąś tważ w samym rogu kadru? Podoba Ci się to? Jak zaczniesz się wkurzać na takie kadrowanie - to znak że się uczysz:) Że zaczynasz mieć pewne przyzwyczajenia. I siłą rzeczy bardziej będziesz się pilnować. Kolejnym etapem będzie to czy potrafisz w zdjęcie dać jakąś treść bądź klimat. Czy będziesz potrafiła sprawić, że zdjęcie będzie miało to "coś".
Jedyną rzeczą jaką możesz się od nasz nauczyć to czepianie się, biadolenie, mędzienie itp. Czego i Tobie życzę. Bo w fotograi właśnie o to chodzi by pewnych rzeczy nie robić. Popatrz w swój albóm ze zdjęciami. Ile masz zdjęć na których przedstawia się sylwetki osób z "obciętymi" nogami? Podoba Ci się to? Ile masz zdjęć z gór, czy znad morza gdzie masz widoczek i jakąś tważ w samym rogu kadru? Podoba Ci się to? Jak zaczniesz się wkurzać na takie kadrowanie - to znak że się uczysz:) Że zaczynasz mieć pewne przyzwyczajenia. I siłą rzeczy bardziej będziesz się pilnować. Kolejnym etapem będzie to czy potrafisz w zdjęcie dać jakąś treść bądź klimat. Czy będziesz potrafiła sprawić, że zdjęcie będzie miało to "coś".
hmmm na te sylwetki z obcietymi nogami itp. zaczynam już się wściekać :grin:
jak narazie gorzej jest z tym "czymś: ale może wkońcu będzie ;) Cały czas żałuje że nie robię zdjęć lustrzanką :( ale może sobie sprawie jakiś lepszy aparat :)
Myślisz, że lustrzanka sprawi, że zdjęcie będzie miało to "coś" lub pomoże Ci w lepszym kadrowaniu? :twisted:
hmmm na te sylwetki z obcietymi nogami itp. zaczynam już się wściekać :grin:...Cały czas żałuje że nie robię zdjęć lustrzanką :( ale może sobie sprawie jakiś lepszy aparat :)
Dopiero jak się przestaniesz wściekać, pomyśl o kupnie lustrzanki. Po co wydawać (niemałą w końcu) kasę, na robienie zdjęć które Cię wkurzają? Jest tyle tańszych sposobów na wkurzanie się :D Pomyśl o zakupie wtedy, gdy Twoje zdjęcia, zaczną się Tobie podobać!
Aga ma rację !! Chłopie ona robi SP500 i ja też choć ostatnio nie wystawiam fotek, bo nie mam czasu ni ochoty biegać to tu i tam, ale Aga ciągle niezłe fotki pokazuje. Wiadomo lustro daje większe możliwości, ale jeśli uważasz że to przyczyna twych problemów to jesteś w błędzie.
Aga ma rację !! Chłopie ona robi SP500 i ja też choć ostatnio nie wystawiam fotek, bo nie mam czasu ni ochoty biegać to tu i tam, ale Aga ciągle niezłe fotki pokazuje. Wiadomo lustro daje większe możliwości, ale jeśli uważasz że to przyczyna twych problemów to jesteś w błędzie.
Nigdzie nie napisałam że to przyczyna moich problemów :twisted: to po pierwsze. Po drugie robiłam zdjęcia lustrzanką i gołym okiem widać że są ładniejsze, ostrzejsze. Nie wiem czy widziałeś zdjęcie osy która leci i łukiem zaznaczone są jej skrzydła. Było raz takie w galeri, nigdy też nie zrobisz zwykłym aparatem takiego ładnego ostrego ptaka a w głębi piękne zielone rozmazane tło.
Zdjecie zwykłym 7pixeli jest dwa razy gorsze. I nie ma co porównywać. Jeżeli niby nie wiele lustrzanka daje to po co wszyscy marnują na nią kase? Żeby były troche większe możliwośći :???:
A co do kupna yo przymieże sie właśnie jak już będą lepsze kady i wogóle ;)
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.