Zobacz pełną wersję : Goniąc króliczka - czyli gulasz się szlaja =)
Tadeusz Jankowski
19.02.18, 17:56
Wszystkie portrety mi się podobają, są cierpliwie zapozowane, uchwycone "więcej niż mniej", a najbardziej polubiłem ostatni, w którym światło zagrało dla mojego oka korzystniej czyli najpierw światło, potem obróbka.
Pzdr, TJ
Bardzo ładne foty w konwencji B&W
Czarnobiałe portrety (i pozostałe zdjęcia również) przyciągają uwagę. 484 mi akurat pasuje. Na zdjęciu z dzieckiem interesująca perspektywa. Ładne.
dzięki za odwiedziny
jeszcze kilka strzałoww
488,
198624
489.
198625
490.
198626
491.
198627
dzięki Waruga :)
wrzuce jeszcze kilka, które czekały w kolejce...
492.
200226
493.
200227
494.
200228
495.
200229
496.
200230
497.
200231
to tu też lekko odkurzymy - niech będzie za ciosem
trochę Berlina Wam sprzedam - bo chyba go tu nie wklejałam ( przynajmniej nie pamiętam bym to robiła :) )
498.
208422
499.
208423
i upragniona 500 fota w mym pierwszym wątku na tym forum :)
o jakże mi miło :)
500.
208424
Bardzo fajne.
Ta pięćsetka to jakby ustawiana była :) Jeszcze te dwa ptaki na dodatek :)
Masz styl Agi :)
chyba jednak wiele mi brakuje ;)
niemniej miło mi to słyszeć - dziękuję :)
Bardzo fajne.
Ta pięćsetka to jakby ustawiana była :) Jeszcze te dwa ptaki na dodatek :)
no nie ;)
nie powiem - sporo kadrów z tego miejsca mam - i troche wyczekany moment - ale trochę o to chodzi :)
samo z siebie się nie robi ( a jak robi to rzadko, swoje trzeba odczekać ;) )
Mi natomiast 499 podchodzi najbardziej. Lubie takie kadry.
Mi natomiast 499 podchodzi najbardziej. Lubie takie kadry.
cieszę się bo też je lubię :)
idźmy dalej - kilka kolejnych berlińskich fot - takie trochę każde z innej parafii ;)
501
208949
502
208950
503
208951
504
208952
505.
208953
503 tym razem - fajne, nietypowe. Ładnie zauważone i skadrowane - podoba się.
Ja wybieram 504 , podoba mi się kisz masz kolorowy. W 503 przeszkadza mi porecz na dole.
503 tym razem - fajne, nietypowe. Ładnie zauważone i skadrowane - podoba się.
Ja wybieram 504 , podoba mi się kisz masz kolorowy. W 503 przeszkadza mi porecz na dole.
mi ten płotek dopełnia kadr od dołu - dlatego nie chciałabym się go pozbywać :)
dzięki za odwiedziny :)
Cała ostatnia seria mi się podoba chociaż trudno w niej szukać wpólnego mianownika ;)
Że też teraz dopiero trafiłam na ten wątek :cry:. Piękne foty, szczególnie te na pasiastym tle. Gratuluję!
Ja wybieram 504 , podoba mi się kisz masz kolorowy. W 503 przeszkadza mi porecz na dole.
Ta poręcz zamyka przestrzeń od dołu tak jak sznurek od góry.
Mi kompozycyjnie pasuje.:lol:
Z ostatniej serii 503. i 504. najbardziej mi się spodobały.
Pincet dwa trzy i cztery miodzio a minimalizm 499 uspokaja
Ciekawe spojrzenie utrwalone na fotografiach. Sporo przejrzałem więc trudno mi się do pojedynczych odnosić lecz coś w tym jest bo mnie wciągnęło.
Na niektórych portretach pokusiłbym się o lekkie wygładzenie cery. Będę wątek częściej odwiedzał.
dzięki za odwiedziny ;) ;) ;)
uwielbiam północno wschodni kraniec Polski - Suwalszczyzna - dla mnie to magia sama w sobie i zawsze chętnie tam wracam :)
z racji na odległość - nie udaje sie to za często - niemniej kilka kadrów z ostatnich wakacji wrzucam poniżej ;)
pomimo pogody pod psem zdarzyły się miłe i przyjemne chwile ;)
506.
209697
507.
209701
508.
209700
509.
209699
510.
209698
Takie światełko jak na 507 miałem na zlocie w Chełmnie.
Świetne te zachody od 508 w górę.
508 najbardziej mi się podoba - ze słońcem pod pachą i szaleństwem w tle :)
Na Twoich zdjęciach widać piękno tego rejonu. Nie dziwne, że chętnie tam wracasz :)
Takie światełko jak na 507 miałem na zlocie w Chełmnie.
pamiętam to światło - i kolegę Wieprz 'a , który bezapelacyjnie skradł szoł pt model zlotu ;)
chętnie powtórzyłabym te nasze zloty - tęskni mi się straszliwie zobaczyć Wasze gębusie :)
Świetne te zachody od 508 w górę.
dzięki :)
Na Twoich zdjęciach widać piękno tego rejonu. Nie dziwne, że chętnie tam wracasz :)
w lipcu powtórka - mam nadzieje ze wypali :)
dzięki za odwiedziny!!! :mrgreen:
czas na trochę zabawy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
chyba ich tutaj nie wstawiałam
jakiś czas temu w Krakowie po raz kolejny zorganizowano wielką bitwę na poduchy
pierze szalało że aż miło w powietrzu ;)
a wszyscy mieli niezły fun ;)
początkowo fotografow było więcej niż walczących ;) ale potem jakoś lepiej to wyglądało (zniknęli w pierzu )
kilka kadrów poniżej, małe gałgany miały najwięcej radości z zabawy po której nikt na nich nie krzyczał ;)
byli też ewidentnie najciekawszymi modelami przed obiektywem ;)
511.
210239
512.
210240
513,
210241
514.
210242
515.
210243
516.
210244
kolorowa chusta to integracja towarzysząca latającemu pierzu - licznie brali w niej udział i mlodzi i starzy uczestnicy bitewki ;)
517.
210245
518.
210246
Ciekawe kto to wszystko później sprzątał :)
Ciekawe kto to wszystko później sprzątał :)
Jak zwykle nie ci co się dobrze bawili.:grin:
I jak zwykle sprzątali: " pani, pan,.." czyli wszyscy podatnicy. (a może tylko wiatr?)
Najważniejszy efekt: Rozjaśnienie słynnego krakowskiego smogu :mrgreen:
Wesoły temat, dzieciaki wdzięczne swoją naturalnością. Brakuje mi trochę żywiołowości imprezy.
Wesoły temat, dzieciaki wdzięczne swoją naturalnością. Brakuje mi trochę żywiołowości imprezy.
akurat żywiołowo jakoś bardzo nie było - tak jak pisałam w pewnym momencie więcej fotografów niż uczestników - niemniej w sobotę powtórka - mam nadzieje ze uda mi się tam dotrzeć i że pogoda dopisze - bo póki co się nie zapowiada ;)
Impreza na pewno była dość szeroko rozpropagowana stąd więcej łowców od uczestników. Mam nadzieję, że teraz będzie po Twojej myśli.
kilka fot z Katowic z Muzeum Śląskiego
polecam każdemu świetne ekspozycje
tym razem BW
519.
211595
520.
211596
521.
211597
522.
211598
gulasz - Za B&W głosuję całym sercem.
to chyba w ogóle był ostatni albo jeden z ostatnich zlotów OLY maniaków na jakim byłam - tęskno mi do tych spotkań :( że tak się wyżale ;)
przyjechałyśmy z Miśką wcześniej do Kato i przed Nikiszowcem odwiedziłyśmy tą perełkę Katowic :)
to chyba w ogóle był ostatni albo jeden z ostatnich zlotów OLY maniaków na jakim byłam - tęskno mi do tych spotkań :( że tak się wyżale ;)
(...)
Ula, ale to było wieki temu... :cry:
Ula, ale to było wieki temu... :cry:
No właśnie..
Gdzie te czasy ze i po 2 duze zloty sie organizowalo :(
Ciekawa ekspozycja.
520. świetne.
520 - przyciąga uwagę na dłużej.
Masz fajne wydarzenie w swoim mieście od dzisiaj - Krakow Photomonth, ale na pewno o tym wiesz.:)
lisiajamka1
24.05.19, 10:27
Suwalszczyzna miła dla oka, pranie na poduchy sympatyczne bardzo, a muzealna ekspozycja smakowicie podana... takie fajne te szarości :)
miałam wrzucić coś nowszego niż sprzed dobrych kilku lat :)
ale jeszcze część kolorowa ze Śląska pozostała :)
oto i ona, a każdego kogo nogi tudzież samochód zaprowadzą do Katowic - koniecznie zachęcam do odwiedzenia muzeum jak i ukochanego Nikiszowca :)
w którym to Nikiszowcu - nasze chłopaki Ślązaki zorganizowali ffotospęd tudziez mini zlot
choć krótko to zacnie było
523.
212088
524.
212089
525.
212090
526.
212091
527.
212092
528.
212093
529.
212094
lisiajamka1
16.06.19, 11:09
Kolorowa część równie ciekawa i smakowicie bardzo podana :)
Tadeusz Jankowski
16.06.19, 13:08
Bardzo fajny reportaż. Z dbałością o światło i kompozycję.
Pzdr, TJ
Podoba się, zwłaszcza najeżeni ludzie, zabawki za szybą i nr 13.
:grin:
szlajajacy się gulasz zagnał aż w swe ukochane Morawy - które od lat wielu chciałam odwiedzić i obfotografować :)
wiem jedno - pierwszy ale nie ostatni raz na Morawach byłam ;)
pięknie tam :)
póki co 2 w kolorze i 3 w BW zdjęcia lasu - który padł mym łupem na odchodne - gdy już wracaliśmy do Polski :)
ciekawa jestem czy lepiej w kolorze czy bez ?
530.
212183
531.
212184
532.
212185
533.
212186
534.
212187
Zależy, to z ludziem na pewno BW.
Przyroda w kolorze - zawsze uważałem, że nie wolno jej zabierać tego co najpiękniejsze - koloru właśnie. Ot, jesień bez koloru jest taka sama jak każda inna pora roku.
Bardziej podobają mi się B&W, są takie trochę magiczno - tajemnicze, przez to mz ciekawsze.
Jakoś umknęła mi wrzutka z Nikiszowca, a kadry bardzo ciekawe, lubię to miejsce.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
... ciekawa jestem czy lepiej w kolorze czy bez ?
Z człowiekiem bardziej czarno-białe, natomiast dwa pozostałe w kolorze jak dla mnie...
Dla mnie obie wersje są ładne, z ty że czarno-białe bardziej na jesień wyglądają. :grin:
W kolorze patrzy się na kolory i umykają szczegóły . W B&W patrzy się na fotografię niejako w głąb ... jest bardziej surrealistyczna , tajemnicza ... Mnie się bardziej .
ciąg dalszy Moraw :)
część już była w galerii - ale jakoś wolę wątek - więc będą ponownie :)
535.
214048
536.
214045
537.
214046
538.
214047
539.
214049
540.
214050
541.
214051
lisiajamka1
26.08.19, 21:50
Fotogeniczne Morawy - baja :) no i rodzynek 541 bardzo na tak :)
Kurcze, gdzie nie kliknę to tylko ten wredny komunikat widzę: "musisz rozdać trochę punktów..."
... no bez jaj :evil:
no i rodzynek 541 bardzo na tak :)
a ciekawa byłam odbioru tego rodzynka ;)
Kurcze, gdzie nie kliknę to tylko ten wredny komunikat widzę: "musisz rozdać trochę punktów..."
... no bez jaj :evil:
nie stresuj się - nic się nie dzieje- tez go widzę często ;)
ale tu ładnie...
Mi najbardziej 535 za prostotę w kadrze i 536 za światełko na polu. Rodzynek 541 mi akurat nie podszedł...
wszystkie z Moraw fajne, jednak 535, 536, 537 dla mnie bomba :lol:
Piękne, 536 i 537 bardzo fajnie, miękko powyginane linie.:grin:
Komunikat o którym mowa też zapoznałem:cry:
Tadeusz Jankowski
31.08.19, 18:39
Mi się najbardziej podoba 536, bo jest atrakcyjna poprzez nietypową kompozycję, grę kolorów, światło, elementy zdecydowanie przyciągające oko choć łagodnie zarysowane.
Szkoda, ze na niebie nie udało się złapać jakichś nieco bardziej zdecydowanie dopełniających kompozycję elementów. Fotka jest pięknie wypatrzona i zaopatrzona.
Pzdr, TJ
Wszystkie piękne, przypominają zdjęcia Toskanii.
Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka
dzięki za odwiedziny :)
miło się czyta że część fot się podoba ;)
jeszcze kilka mam obrobionych na dysku, nad resztą będę musiala jeszcze popracować
niestety warunki nie do końca nam siadły - więc trzeba będzie tam wrócić - a jak nie tam to do Toskanii ;)
542. na początku w czarnobieli by później przejść w kolor :)
214285
543. ziemia na Morawach ma kapitalną strukturę - i nawet niewielki promyk światła maluje na niej pasy i wprawia mnie w zachwyt ;)
214288
544.
214286
545.
214283
546. to chyba jedna z moich ulubionych prac z tego wypadu - generalnie szukaliśmy światła na tym wypadzie - a było go jak na lekarstwo.. tu na moment wyszło - ale postanowiliśmy się przemieścić nieco wyżej by złapać lepszą perspektywę - ja z aparatem w ręce, otworzoną szybą i strzeliłam foto licząc że coś w tym kadrze się ułoży - a oczom swym nie wierzyłam że tak trójkąty mi się w kadrze poukładają ;)
214289
547.
214284
548. a ten domek uwielbiam - ale również mimo chyba 3 czy 4 podejść warunki nam nie siadły ani o wschodzie ani o zachodzie ani w trakcie dnia ..
chętnych z aparatami w tym miejscu spotkaliśmy wielu ;)
214287
549.
214282
Wracaj tam - ale już!
I przywieź kolejną porcję takich pięknych zdjęć :lol:
Tadeusz Jankowski
1.09.19, 21:04
Ależ fikuśna seryjka.
Pzdr, TJ
Piękne miejsce, nie dziwię się, że Cię tam pognało. Najbardziej - 543 i 546:)
Bardzo ale to bardzo na tak. Uwielbiam takie przestrzenie usiane pagórkami i okraszone światełkiem je podkreślającym.
Świetne kadry. Gratuluję.
czas na przejście wiosennych Moraw do streetowego Berlina
lubię tu wracać - może nie za często - ale raz na jakiś czas - to niezłe źródło streeta ;)
550.
214626
551.
214627
552.
214628
553.
214629
554.
214630
555.
214631
556.
214632
557.
214625
lisiajamka1
9.09.19, 13:51
Bardzo przyjemny w odbiorze berliński street :)
Bardzo sympatyczne zdjęcie 552 i stretowe funkcjonowanie miasta na zdjęciu 556.
Z ostatnich 552 i 555 dla mnie najbardziej :)
Na fotce 555 bardzo fajna scena. Ten zdezelowany stół do pingla, obwisła siatka, murale i dwóch gości z piwkiem :)
Wg mnie zdjęcie bardzo interesujące i skłaniające do odnalezienia wszystkich niebanalnych szczegółów.
Fajnie jest ale... Na wszystkich zdjęciach typu 548 masz jakość jak z kompaktu. Kolory ok, kompozycja fajna, ale gdzie tam jest detal? Nawet na miniaturce jest słabo. Za bardzo przymykasz?
Z
Na fotce 555 bardzo fajna scena. Ten zdezelowany stół do pingla, obwisła siatka, murale i dwóch gości z piwkiem :)
Wg mnie zdjęcie bardzo interesujące i skłaniające do odnalezienia wszystkich niebanalnych szczegółów.
dzięki - też bardzo je lubię :)
Fajnie jest ale... Na wszystkich zdjęciach typu 548 masz jakość jak z kompaktu. Kolory ok, kompozycja fajna, ale gdzie tam jest detal? Nawet na miniaturce jest słabo. Za bardzo przymykasz?
co do 548 pełna zgoda - zdjęcie generalnie skaszanione i nie wiem czy nie poruszone - mocno wyciągane było
długo walczyłam z sobą czy je wstawiać - bo pewnie gdzieś mam w lepszej formie
w ramach innych Morawskich - też masz takie odczucie
to ciekawa i cenna uwaga - dlatego chciałabym doprecyzować :)
dzieki
street berliński fajny, ale ja zdecydowanie jestem za morawskimi przepięknymi polami, super krajobrazy :lol:
...
w ramach innych Morawskich - też masz takie odczucie
...
Tak, brakuje w nich ostrości/detalu i noe chodzi o GO, czy perspektywę powietrzną. Może mocno odszumiałaś?. Do tego przepalony rzepak. Nie do białości, ale czerwony kanał masz na 100% przepalony i stąd gładkie, oczoje..e żółte plamy ;).
Tak, brakuje w nich ostrości/detalu i noe chodzi o GO, czy perspektywę powietrzną. Może mocno odszumiałaś?. Do tego przepalony rzepak. Nie do białości, ale czerwony kanał masz na 100% przepalony i stąd gładkie, oczoje..e żółte plamy ;).
dzięki !!
popatrzę jeszcze na to
może faktycznie przesadziłam z odszumianiem
@ fret Ma rację i popieram...…..:-)
Tiaa... Zwłaszcza Kreuzberg, Neukolln czy miejscami Wedding. No i ta przytłaczająca ilość niemców na U-Bahn Kottbusser Tor......:)
Ogólnie fajne foty.
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
A nie jest to duży crop z poruszonego zdjęci?
nie raczej nie cropowałam jakoś bardzo
ale poruszone na pewno jest
Sprawdziłaś czerwony kanał?
póki co nie miałam kiedy siąść do lightrooma
praca wygrywa z wszystkim w ostatnim czasie
miło mi donieść że poniższe moje zdjęcie zgłoszono do konkursu na najlepsze foto miesiąca września
https://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=214289&d=1567360564
" Goniąc króliczka - czyli gulasz się szlaja =) (https://forum.olympusclub.pl/threads/10710-Goniąc-króliczka-czyli-gulasz-się-szlaja-)/page134) "
I co dalej ??? :roll:
Czy nadal gonisz króliczka, czy teraz króliczek goni Ciebie ??? :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Póki co to on mnie złapał razem z kolegą leniem
Spoko spoko, powoli do przodu
Na razie porządkuje konkurs FM
Bo mało chętnych do zgłaszania fot do konkursu
A jak tam się obrobie to będę gonić dalej...
Rok z kawałkiem temu, przygotowując się do wyprawy do Patagonii stwierdziliśmy że idealnie do przetestowania sprzętu sprawdzi się Norwegia i jej cudowna kraina Lofoty :)
i tak w drugiej części października 2019 roku pojechaliśmy do Gdańska by stamtąd polecieć do Bodo, wynając grzejące w tyłek auto i przepłynąć promem na Lofoty właśnie
kraina ta zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia
dzika, piękna, gdzie skaliste góry schodzą do zatoczek zbudowanych przez norweskie fiordy
mam nadzieje ze bede tam wracać - może nie tak często jak kolega paparapa - ale jednak chcialoby sie tam byc :) i cieszyc oko tymi obłędnymi wschodami i zachodami słońca i tym światłem (którego czasem jak na lekarstwo - ale jak już wyjdzie to radość nie z tej ziemii)
kilka kadrów z drogi powrotnej - gdzie musielismy sobie machnąć objazdówkę - bo było spore ryzyko że prom powrotny nie wyruszy ze względu na sztorm
droga była trudna - bo odcinek 20 minutowy robilismy 2 h - warunki atmosferyczne nie pozwalały bowiem przejechać obojętnie i zatrzymywaliśmy się niemalże co zatoczkę by porobić foty :mrgreen:
i choć miało być szaro buro wg prognoz - to pierwsza podstawowa zasada nie ufaj prognozom w Norwegii i tak mogą się zmienić za 5 min ;)
558.
229856
559.
229857
560.
229855
561.
229858
Rok z kawałkiem temu, przygotowując się do wyprawy do Patagonii stwierdziliśmy że idealnie do przetestowania sprzętu sprawdzi się Norwegia i jej cudowna kraina Lofoty :)
i tak w drugiej części października 2019 roku pojechaliśmy do Gdańska by stamtąd polecieć do Bodo, wynając grzejące w tyłek auto i przepłynąć promem na Lofoty właśnie
kraina ta zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia
dzika, piękna, gdzie skaliste góry schodzą do zatoczek zbudowanych przez norweskie fiordy
mam nadzieje ze bede tam wracać - może nie tak często jak kolega paparapa - ale jednak chcialoby sie tam byc :) i cieszyc oko tymi obłędnymi wschodami i zachodami słońca i tym światłem (którego czasem jak na lekarstwo - ale jak już wyjdzie to radość nie z tej ziemii)
kilka kadrów z drogi powrotnej - gdzie musielismy sobie machnąć objazdówkę - bo było spore ryzyko że prom powrotny nie wyruszy ze względu na sztorm
droga była trudna - bo odcinek 20 minutowy robilismy 2 h - warunki atmosferyczne nie pozwalały bowiem przejechać obojętnie i zatrzymywaliśmy się niemalże co zatoczkę by porobić foty :mrgreen:
i choć miało być szaro buro wg prognoz - to pierwsza podstawowa zasada nie ufaj prognozom w Norwegii i tak mogą się zmienić za 5 min ;)
Bardzo ładne kadry:wink: aż ciekawi mnie jak by to wyglądało z długim czasem ekspozycji :!:
Bardzo ładne kadry:wink: aż ciekawi mnie jak by to wyglądało z długimi czasami ekspozycji :!:
much better - po tym wyjeździe zakupiłam w końcu ND :mrgreen:
much better - po tym wyjeździe zakupiłam w końcu ND :mrgreen:
Fajnie,to jakiś system filtrów czy nakręcane
Fajnie,to jakiś system filtrów czy nakręcane
Nakręcane póki co - pod 12-40
Na 560 czyżby to jest ta słynna dziura ozonowa?:-)
Widzę że błędem był powrót na początku października do domu. Jeszce niższe słońce i jeszcze piękniejsze atlantyckie chmury. Ale w Jotunchajmen przymroziło i życie w aucie zrobiło się trochę uciążliwe. :).
Rozmarzyłem się patrząc na Twoje fotki .... :mrgreen:
Przepiękne światła - zwłaszcza na 558,
a na 560 komuś chyba było cościk zimno :wink:
Ładne zdjęcia lecz pomimo pozornej łagodności na niektórych, to na pozostałych przebija bezwzględna surowość aury.
Tadeusz Jankowski
24.01.21, 23:54
559 najbardziej podoba. Postać w czerwonej kurtce, północne światełko gra na kamieniach, na horyzoncie szczątek słońca zasnuty.
TJ
Na 560 czyżby to jest ta słynna dziura ozonowa?:-)
Yep... Tak coś nam wspominali - wyobrażałam ja sobie straszniej :mrgreen:
Widzę że błędem był powrót na początku października do domu. Jeszce niższe słońce i jeszcze piękniejsze atlantyckie chmury. Ale w Jotunchajmen przymroziło i życie w aucie zrobiło się trochę uciążliwe. :).
Rozmarzyłem się patrząc na Twoje fotki .... :mrgreen:
Oj tak życie w aucie po pewnym czasie może dać w kość jak i namiot o tej porze roku za kołem podbiegunowym hehehe
Co do rozmarzenia mam to samo
My z premedytacją postawiliśmy na drugą połowę pazdziernika
W sumie liczyliśmy na złapanie jesieni i zimy przeplatających się - choć to raczej w sferze marzeń pozostawało bo byliśmy niemal pewni że to co nas zastanie to raczej biel
Na szczęście aura nie zawiodła ;) przynajmniej w tym temacie
Bo po zorze będziemy musieli jeszcze tam wrócić
Przepiękne światła - zwłaszcza na 558,
a na 560 komuś chyba było cościk zimno :wink:
No światło to coś co zawsze poprawia humor tam na dalekiej polnocy
Ładne zdjęcia lecz pomimo pozornej łagodności na niektórych, to na pozostałych przebija bezwzględna surowość aury.
Tak... Kocham tą surowość
559 najbardziej podoba. Postać w czerwonej kurtce, północne światełko gra na kamieniach, na horyzoncie szczątek słońca zasnuty.
TJ
Dzięki za odwiedziny - widać że dla każdego co innego - cieszy mnie to niezmiernie
nie zawsze światło nam sprzyja - częściej nawet go nie am niż jest - niemniej nie mamy co narzekać ;)
niemniej tutaj w drodze po dosyć stromej górce dopadła nas śnieżyca że aż miło ;)
na szczęście nasz domek, który na tą noc zaklepaliśmy był całkiem blisko - ale niestety gonił nas czas bo na 17 mielismy wynajętą saunę
tak tam pierwszy i ostatni raz morsowalam wskakując raptem na paredziesiąt sekund do lodowatej wody jednej z norweskich zatoczek :mrgreen:
562. ten szereg domków to miejsce naszego lokum - środek to czysta niczym nie zmącona ikea ;)
ale było bardzo przytulnie :)
zaraz obok domku mała wolno stojąca sauenka z zejsciem do wody ;)
229904
563. a tak wyglądała owa sauna ;)
specjalnie zamówiona przez moją kumpele na blue hour :mrgreen:
nie ma przypadków ;)
229903
nie zawsze światło nam sprzyja - częściej nawet go nie am niż jest - niemniej nie mamy co narzekać ;)
niemniej tutaj w drodze po dosyć stromej górce dopadła nas śnieżyca że aż miło ;)
na szczęście nasz domek, który na tą noc zaklepaliśmy był całkiem blisko - ale niestety gonił nas czas bo na 17 mielismy wynajętą saunę
tak tam pierwszy i ostatni raz morsowalam wskakując raptem na paredziesiąt sekund do lodowatej wody jednej z norweskich zatoczek :mrgreen:
To morsowanie to fantastyczny moment :mrgreen: .... i samo zdrowie. Nawet kawa przestaje być potrzebna :)
Widzę znane miejsca :) .... Offersoykammen Trail Head.
Z Norwegii bardzo blisko do Szwecji c'nie ;)
jako że w naszym kraju niektore decyzje nie do końca byly po mej myśli
a zdrugiej strony jako ze nie przepadam wybitnie za sylwestrem
a z trzeciej strony - nasi przyjaciele ktorzy wyniesli sie jakis czas temu do Szwecji chyba na stałe - a my ich jeszcze nie odwiedziliśmy
to dosyć szybko zapadła decyzja - jedziem - jak tylko nie wywiną nam żadnego numeru i po powrocie nie bedziemy musieli siedziec na kwarantannie to jedziem
decyzja wahala sie do ostatniej chwili - ale koniec koncow pojechalismy
i to byla bardzo dobra decyzja ;)
czas z przyjaciółmi
poznanie kolejnego Europejskiego kraju, do którego nie ciągnęło mnie ani trochę - a okazał się prze ciekawy
i idealny na ten ciezki czas podróżowania ;)
Szwecja skradła mi serce - moze nie przebiła cudnych Lofotów czy urokliwej Madery - ale spodobała mi się
za jej ciekawą linię brzegową, klify, torfowiska, lasy - no ładnie tam - a w życiu bym nie pomyślala ;)
na ten moment jedna fota, no moze dwie na dobranoc ;)
ale dysk pełny wiec pewnie cos wrzuce
564.
232612
565.
232611
Taaak, znamy to. Rąbnęłaś dysk paparapa i woile' :mrgreen:
A tak w szczególności - jak będzie mało zdjęć - jak w poprzednich podróżach, to... wiesz :mrgreen:
...
wiem, wiem - najpierw oskarżenie, później groźba, ale i tak Cię kocham :mrgreen:
Taaak, znamy to. Rąbnęłaś dysk paparapa i woile' :mrgreen:
Kurde ale że tak szybko się wydało
Niby chory a może jednak symulant :roll:
Tiaaa jakieś znane klimaty... Szwecja jest śliczna także, Ta specyficzna linia brzegowa z dużą ilością wysepek i zatoczek... Miodzio, aleSzwecja jest bardziej monotonna krajobrazowo i gór jak na lekarstwo. Ciekawe miejsca zaczynają się dopiero od gór Sarek, i ciągną się do Abisko. Ale to prawie tak samo daleko jak na Lofoty :). No prawie.
Za to dużo bardziej są tam uciążliwe meszki, bo większość tych terenów to lasy i mokradła. Lepiej jest na wybrzeżu ale i tak można zostać zżartym z kopytami.
Więc jak by co.... to dla mnie jest wsio jasne :)
I jeszcze jedno. Jeśli ktoś by chciał szybko autem na północ Norwegii to tylko przez Szwecję. Bo to dwa dni, a nie cztery :)
Surowe w klimacie ale piękne widoki. Wrażenie robi kolorowa woda zabierająca z sobą część ściółki leśnej.
Nie ma gór ale jest dużo lasu, skał i wody. Pięknie tam :-)
lisiajamka1
13.04.21, 10:05
Ładnie ładnie tu, a 564 bardzo :)
torfowiska były jednym z pierwszyh miejsc jakie było nam dane złazić ;) y
mega mnie kupiły i nawet deszcz/mżawka mi nie przeszkadzala - a nawet cieszyłam sie jak duren ze leje bo kolory takie żywsze ;)
fajnie sie truptało po tych mokradłach i tych lasach - przepieknie przygotowany spacerowo teren
566
232673
567
232674
568
232675
569
232676
Ładnie tam, ale pojedź tam na wiosnę lub w czerwcu ....
Ładnie tam, ale pojedź tam na wiosnę lub w czerwcu ....
moze będzie ku temu okazja
ale jest jeszcze tyleee miejsc które chce odwiedzić ze nie wiem kiedy tam wrócę ;)
ale fajna miejscówka i co za kolory...
ale fajna miejscówka i co za kolory...
Kolory skandynawskie. To jest w pewnym sensie przekleństwo @Lilen (https://forum.olympusclub.pl/member.php?u=15688). Po pierwsze, często ktoś kto nie widział takiej trawy w naturze, nie chce wierzyć że to jej prawdziwe kolory.
Po drugie bardzo często ten kolor gdy jest go dużo w kadrze oszukuje WB puszki. I podczas edycji bywa płacz i zgrzytanie zębów :mrgreen:
moze będzie ku temu okazja
ale jest jeszcze tyleee miejsc które chce odwiedzić ze nie wiem kiedy tam wrócę ;)
Oj tam, weźmiesz półroczny urlop i po bólu, A jak już będziesz jechała tam to zaopatrz się odpowiednie rekwizyty przeciwko tym małym ludożercom.
Zaliczyłem w ciągu paru minut przebierania na fajnej trawce ponad 200 "strzałów". Ukąszeń nie czuje się. Dopiero po ca. godzinie zaczyna się cyrk.
Nie chce się to dziadostwo goić. Robią się strupki. Spocenie się powoduje mocne nasilenie świądu....
Ostatnie ranki zagoiły mi się po powrocie do domu. Po około 2 miesiącach :)_
Kolory skandynawskie. To jest w pewnym sensie przekleństwo @Lilen (https://forum.olympusclub.pl/member.php?u=15688). Po pierwsze, często ktoś kto nie widział takiej trawy w naturze, nie chce wierzyć że to jej prawdziwe kolory.
Po drugie bardzo często ten kolor gdy jest go dużo w kadrze oszukuje WB puszki. I podczas edycji bywa płacz i zgrzytanie zębów :mrgreen:
zaiste mądrze gadasz ;)
Oj tam, weźmiesz półroczny urlop i po bólu, A jak już będziesz jechała tam to zaopatrz się odpowiednie rekwizyty przeciwko tym małym ludożercom.
Zaliczyłem w ciągu paru minut przebierania na fajnej trawce ponad 200 "strzałów". Ukąszeń nie czuje się. Dopiero po ca. godzinie zaczyna się cyrk.
Nie chce się to dziadostwo goić. Robią się strupki. Spocenie się powoduje mocne nasilenie świądu....
Ostatnie ranki zagoiły mi się po powrocie do domu. Po około 2 miesiącach :)_
juz widze jak mi go dają ten urlop, najpierw worek monet by sie przydal by taki urlop ogarnąć..
no i pieknie namawiasz
jako że jestem pierwszą gryzioną na wszystkich wyjazdach niezaleznie od tego czym sie spryskam - to powyzszy jakze bogaty opis mocno przekonuje :mrgreen: heheeh
prędzej na Lofoty me nogi sie skierują ;)
ale Szwecja tez spoko
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
wszak to także kraj mchu i paproci ;)
570
232692
571
232693
572
232694
zaiste mądrze gadasz ;)
juz widze jak mi go dają ten urlop, najpierw worek monet by sie przydal by taki urlop ogarnąć..
no i pieknie namawiasz
jako że jestem pierwszą gryzioną na wszystkich wyjazdach niezaleznie od tego czym sie spryskam - to powyzszy jakze bogaty opis mocno przekonuje :mrgreen: heheeh
prędzej na Lofoty me nogi sie skierują ;)
ale Szwecja tez spoko
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
wszak to także kraj mchu i paproci ;)
Czyli już wiesz jak to zrobić. Na Lofoty przez Szwecję. :mrgreen:
A Żwirka i Muchomorka gdzieś tam widziałaś, :lol: skoro to kraj mchu i paproci.?...
Jeśli tak, to następnym razem proszę pokazać.
Ula, 572 mnie urzekło :)
A wiesz ile tam grzybów latem? :mrgreen:
Ula, 572 mnie urzekło :)
Ja też lubię las z mchem :)
Niezwyczajne barwy natury na pięknie przygotowanych trasach wiodących przez mokradła. Pokryte mchem leśne podłoże pobudza wyobraźnię. Świetne zdjecia.
czy nie za wcześnie na podsumowania roku - zależy
mój 2021 podróżniczo był chyba najbardziej do bani ever - a jak nie ever to od baaardzo dawna
a skoro tak to trzeba zrobić wykopaliska i powspominać cudne wyprawy z wcześniejszych lat (2017-2020)
póki co 2019 i jesienne Lofoty które kocham miłością pełną
tam piękne jest wszystko (poza cenami w sklepach - ale te też da się obejść )
nie było mi dane wrócić w tym roku - ale wrócę tam na pewno (o ile mnie walec nie przejedzie)
573
zawsze marzyłam o takiej focie ;)
237780
574 Uttakleiv w pionie 0 zaraz po tym momencie - przyszła ulewa, śnieg, grad ibyło zabawnie ;)
237781
575 i w poziomie
237782
576
a to z drogi na Haukland i Uttakleiv - pierwszy domek z trawą na dachu jaki zobaczyliśmy
a myślałam że takie cuda tylko na Wyspach Owczych ;)
237783
577 i w drugą stronę
237784
enjoy :mrgreen:
Przykro czytać, że ten rok Ci nie wyszedł podróżniczo. Dla mnie był to udany pod tym względem rok a że jeszcze się nie końćzy to czeka mnie jeszcze jedna egzotyczna destynacja :)
A widoki superowe, pogoda widać była dynamiczna przez co fotki tylko zyskują :)
Fajne miejsca, zawsze o Lofotach marzyłem. Może kiedyś się uda - jeszcze Azory mi się marzą bardzo.
Wyspy Owcze mają u mnie ban - za to co nadal robią z wielorybami...
Fajne miejsca, zawsze o Lofotach marzyłem. Może kiedyś się uda - jeszcze Azory mi się marzą bardzo.
Wyspy Owcze mają u mnie ban - za to co nadal robią z wielorybami...
o tak Azory tez mam w planach , Owczych nie banuje - choc to "rozrywka" powinna byc juz dawno zakazana
Przykro czytać, że ten rok Ci nie wyszedł podróżniczo. Dla mnie był to udany pod tym względem rok a że jeszcze się nie końćzy to czeka mnie jeszcze jedna egzotyczna destynacja :smile:
A widoki superowe, pogoda widać była dynamiczna przez co fotki tylko zyskują :smile:
no przykro - ale licze ze w 2022 sie odkuje ;)
2020 mimo ze tez mi wyjazd przepadl przez Covida to nie bylo takie zle , bo kilka miejsc udalo sie odwiedzic
wiec patrze z nadzieją w przyszłość ;)
leczę kolano i jazda na podbój świata (akurat trochę urlopu się uzbiera ;) )
no i dobrze czytać że Ty jeszcze z planami na ten rok - będzie co oglądać jak wrócisz :)
Widzę że mieliście najlepsze apartamenty z widokiem na morze. :)
A w ogóle to łobuzy jesteście... jak można po cudzym dachu paradować .... Nocą to ja rozumiem, ale w biały dzień.:mrgreen:
Całe szczęście, że to była tylko szopa na łódkę.... W innym wypadku, gdyby to był np dom mieszkalny, pojawiłby się jakiś brodaty Viking z widłami. I zażądałby w ramach zadośćuczynienia
dziewicy na rok czasu na swój drakkar. :lol:
Nie pojechałaś w tym roku, to pojedziesz w następnym. Bardziej zatęsknisz to będziesz miała większą motywację.
spoko z głośników dobiegała ścieżka dźwiękowa z wikingów - więc kupilibyśmy go ;)
jeszcze by przypozował i byłoby najssss
a apartament z widokiem w Uttakleiv - no cóż lepiej nie mogliśmy trafić - zwłaszcza że sąsiedzi spękali (jak zobaczyliśmy ten deszcz, wiatr, śnieg - to przestaliśmy się dziwić ;) )
dupsko mi zmarzło że aż miło - ale i tak nie zamieniłabym tej nocy na nic innego
a apartament z widokiem w Uttakleiv - no cóż lepiej nie mogliśmy trafić - zwłaszcza że sąsiedzi spękali (jak zobaczyliśmy ten deszcz, wiatr, śnieg - to przestaliśmy się dziwić ;) )
dupsko mi zmarzło że aż miło - ale i tak nie zamieniłabym tej nocy na nic innego
Mam dla Ciebie dobrą i złą wiadomość....
Dobra to to, że odkryłaś nową miłość. Ta zła to to, że ta miłość uzależnia :mrgreen:
e Panie - ja to wiem od października 2019 ;)
od razu wiedzialam ze to miejsce na ziemi to mój zagraniczny azyl
analogicznym azylem w PL są dla mnie Bieszczady poza sezonem i Suwalszczyzna latem
i od takich miejsc mogę być uzależniona ;)
Wczoraj miałem EKG wysiłkowe. Mój doktor:
"Zadni Granat" ??? :shock: - zapomnij.
Ale badanie wyszło dobrze.
Wywalczyłem tyle, że jak wyjdę rano i będę pełzł do wieczora to .... moooże :mrgreen: Ale kazał mi zabrać nitroglicerynę ze sobą.
Wczoraj miałem EKG wysiłkowe. Mój doktor:
"Zadni Granat" ??? :shock: - zapomnij.
Ale badanie wyszło dobrze.
Wywalczyłem tyle, że jak wyjdę rano i będę pełzł do wieczora to .... moooże :mrgreen: Ale kazał mi zabrać nitroglicerynę ze sobą.
A ty co? Nie masz co robić tylko [po doktorach się szlajać?
Norwegia czka, nikt tego za Ciebie nie odwali :)
A ty co? Nie masz co robić tylko [po doktorach się szlajać?
Norwegia czka, nikt tego za Ciebie nie odwali :)
Norwegia może sobie czkać, Jagna też ma czasami czkawkę :mrgreen:
ja tam mam nadzieje ze w przyszłym roku tam dotrę , tak samo jak w nasze Biesy
tam tak kolorowo i pięknie a ja na doopie musze siedzieć ;)
no ale żeby kózka nie skakała ;)
tymczasem Lofotów ciąg dalszy
578 - fajna jest ta spójność którą tu można spotkać - kolejne wysepki są zachowane w tej samej stylistyce domków
żółte, czerwone, białe itd.. pięknie tam choć pogoda nie zawsze jest bajkowa , ale mgliste dni też mają swój urok - zwłaszcza że woda niezależnie od tego czy jest słońce czy chmury - to wygląda obłędnie
237940
579 Haukland z kolei - to cudna miejscówka - zdecydowanie za krótko tam byliśmy
237941
to jeszcze jedno z Haukland - moj domek marzeń ;)
580
238266
i widoki z Reinebringen - bo wdrapaniu się po ponad 1600 stopniach - warto było by to zobaczyć :) i to w takiej pogodzie
bo jakby były mgly to byśmy zobaczyli wielkie nic ;)
581
238267
582
238268
Widoki i fotki ekstra! :)
Gdyby tam jeszcze cieplej mieli... :-P
578 - fajna jest ta spójność którą tu można spotkać - kolejne wysepki są zachowane w tej samej stylistyce domków
żółte, czerwone, białe itd.. pięknie tam choć pogoda nie zawsze jest bajkowa , ale mgliste dni też mają swój urok - zwłaszcza że woda niezależnie od tego czy jest słońce czy chmury - to wygląda obłędnie
Jeśli przyjąć, że mitologia nordycka to bajka. To jak najbardziej pogoda na tamtych terenach doskonale wpisuje się w ich klimat i można powiedzieć że jest bajkowa. :mrgreen:
I dodam tylko, że "niepogoda" nigdzie nie smakuje tak cudownie jak tam. :).
Oj rozmarzyłem się...../.
Widoki i fotki ekstra! :)
Gdyby tam jeszcze cieplej mieli... :-P
@Rysiek_O (https://forum.olympusclub.pl/member.php?u=13975) gdyby tam było cieplej to nie byłoby tak jak jest. Nie chciałbym tam mieć kolejnej Hiszpanii :mrgreen:
I aż tak strasznie zimno to tam nie jest. Gulasz była tam późną jesienią.
aż tak strasznie zimno to tam nie jest. Gulasz była tam późną jesienią.
No i częściowo spala pod namiotem :mrgreen:
Tyłek mi przemarzł ale to kwestia dobrej maty i będzie lepiej ;)
Też bym nie zamieniła tego klimatu raczej bym napisała gdyby tam taniej było ... Heheheh bo jakby było cieplej to by było więcej luda.. a i po co ;)
No i częściowo spala pod namiotem :mrgreen:
Tyłek mi przemarzł ale to kwestia dobrej maty i będzie lepiej ;)
Też bym nie zamieniła tego klimatu raczej bym napisała gdyby tam taniej było ... Heheheh bo jakby było cieplej to by było więcej luda.. a i po co ;)
Mata też, ale dobry śpiwór ( niestety kupa kasy ) to podstawa. Na tą porę roku do Norwegii raczej wersja zimowa. :). Oczywiście dla nas czyli mieszkańców południowych krajów. :mrgreen:
A jest drogo bo "jedziesz" utartym schematem. Ja nie narzekam wychodzi mi jak np. w Niemczech.... Ale jaj jeżdżę własnym autem. A to robi kolosalną różnicę.
Luda to i tak jest okropnie dużo. Norwegia stała się kilka lat temu modna i z roku na rok było coraz gęściej. Kamper kampera kamperem poganiał......
Ps. Proponuję spać w namiocie. Może będzie ciut cieplej :).
Śpiwór miałam puch pierwsza klasa na -20 stopni - także w tym punkcie było cacy ;)
No i częściowo spala pod namiotem :mrgreen:
...
Możesz mi przybliżyć rozumienie określenia częściowo???
1. Ona długa, namiot krótki, stopy wystawały.
2. Spała pod namiotem np. co drugi dzień.
3. Robiła takie rzeczy, o których nawet namiotowi się nie śniło i trudno mówić o całej nocy spędzonej pod namiotem.
Możesz mi przybliżyć rozumienie określenia częściowo???
1. Ona długa, namiot krótki, stopy wystawały.
2. Spała pod namiotem np. co drugi dzień.
3. Robiła takie rzeczy, o których nawet namiotowi się nie śniło i trudno mówić o całej nocy spędzonej pod namiotem.
3 mi się podoba najbardziej i trochę w tym racji jest
ale najbliższa rzeczywistości jest 2
czasem w domku czasem pod namiotem ;)
Śpiwór miałam puch pierwsza klasa na -20 stopni - także w tym punkcie było cacy ;)
Toż to w takim śpiworze nie da się zmarznąć.... Musisz być wyjątkowym zmarzluchem :).
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.