Zobacz pełną wersję : Matówka do E-510
Witam
Założyłem nowy temat bo jakkolwiek były już tematy dotyczące matówek to nie konkretnie do tego modelu.
Od gościa z forum Pentaxa nabyłem taka matówkę:
http://manufactura.home.pl/p-pl/viewtopic.php?t=8365&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=0848d325336a2472c950320c0d4b3480
Oczywiście do modelu Olympus E-510.
Przypuszam, że jest to taka matówka jak te , sprzedawane na e-bayu:
http://cgi.benl.ebay.be/Grid-Split-Focus-Screen-4-Olympus-E-510-E500-E-400-E410_W0QQitemZ350006814916QQihZ022QQcategoryZ50508 QQcmdZViewItem
"Na oko" matówka wygląda normalnie, jest tylko strasznie malutka w porównaniu do tych, przeznaczonych do lustrzanek analogowych 35mm.
Ma klin poziomy, z ukośnym facet nie miał, mikroraster i linie pomocnicze.
Oto fotka na szybko, z ręki, niestety, poruszona a matówka jest w woreczku ochronnym.
http://img224.imagevenue.com/loc10/th_18723_matowka_122_10lo.jpg (http://img224.imagevenue.com/img.php?image=18723_matowka_122_10lo.jpg)
Mogę zrobic więcej fotek gdyby to komus mialo sie przydać.
Kupiłem ją, bo zauważyłem, że Sigmą 105/2.8 bardzo wygodnie ostrzy się ręcznie, zwłaszcza w słabszym świetle. Chciałbym wiosną porobić sobie trochę fotek makro i tę matówkę mógłbym w zasadzie mieć założoną na stałe.
I tu mam problem :?
Nawet nie wiem jak zabrac sie do jej założenia. Może gdzieś jest jakiś opis z ilustracjami?
Poza tym, nie mam zaufania do delikatności swoich palców.
Najchętniej poprosiłbym jakąś fachową i życzliwą duszę, o wykonanie dla mnie tej operacji.
Oczywiście za stosowną opłatą.
Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc w tej, tak delikatnej dosłownie, kwestii :)
Podziwiam za "mieszanie" w body :shock:
;)
Poki co, nic nie namieszałem i wolałbym nie robić tego osobiście.
Może ktoś będzie w stanie fachowo to przeprowadzić, to podobno niezbyt trudna operacja, wymaga tylko delikatności i zręczności.
Na sronce Katz Eye piszą, że mogą załozyc ale to dotyczy tylko matówek kupionych od nich.
Piszą też, ze w przypadku potrzeby oddania apratu do serwisu wystarczy z powrotem wstawić oryginalna matowkę a umiejętnie wykonana wymiana nie pozostawia śladu.
Celowo podniosłem.
Czy ktoś może zna jakis serwis, gdzie podjęliby się przełożyć matówke i zrobili to porządnie?
Jeśli matówka to to co zaznaczyłem na żółto, to wydaje mi sie (nigdy nie zmieniałem, nie robiłem i na razie nie mam zamiaru) że jeśli naciśniesz jakimś cyrklem czy czymś sztywnym i cieniutkim na blasze (kolor zielony) w punkcie zaznaczonym strzałką w kolorze czerwonym to powinno odbezpieczyć zaczep zakreślony kolorem czerwonym i cała blaszka (kolor niebieski) powinna zwolnić matówkę i powinno zejść
Fotka bez kolorów
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img181.imageshack.us/img181/7281/dsc00305as8.jpg)
Fotka z kolorami do opisu
https://forum.olympusclub.pl//brak.gif
źródło (http://img137.imageshack.us/img137/3735/dsc003052mo9.jpg)
a jeśli to co pokazałem to nie matówka to proszę o foto co to matówka (lustro w ręku mam od miesiąca ;) )
Na zdjęciach wygląda, że możesz mieć rację.
ja jednak po prostu boję sie to zrobić. Nie mam zbyt pwenych dłoni i nie chciałbym czegos uszkodzić. Nawet nie zaglądam do komory lustra a obiektywy wymieniam szybko, żeby nie nałapac kurzu.
No to zostaje szukać kogoś kto Ci to wymieni :)
Fr3dzia dobrze prawi. Zmienialem matowke w swoim Samie. W Olku powinno byc analogicznie. Jak popchniesz ramke trzymajaca matowke to zwolnisz zaczep.
Potem pozostaje zlapac penceta za uchwyt matowki, wyciagnac, wlozyc swoja i delikatnie domknac ramke (powinna zrobic takie klik) i voila, po sprawie. Instruktarz wraz z obrazkami znajdziesz tez na forum pentaxa.
Tutaj przykladowy filmik z youtube:
http://www.youtube.com/watch?v=YqZCjT-jr1s.
Taka swiezo wyjeta matowka ma tendencje do przyciagania wszelkiego rodzaju paprochow i kurzu.
dziękuje Wam za porady. Dostałem też ciekawe rady na PW.
Muszę jeszcze kupic plastikową pęsetę i zabiorę sie do tego. Metalową boję się coś zarysować, ręce potrafią mi zadrżeć.
Pomocy w wymianie chyba nie znajdę :(
Tu jest filmik jak wymienić matówkę w E500 - przypuszczam, że bardzo podobnie będzie w E510:
301 Moved Permanently (http://youtube.com/watch?v=jmoirUGx4nM)
I dokładnie, tylko narzędzia z miękkiego plastiku do tego używaj.
Muszę jeszcze kupic plastikową pęsetę i zabiorę sie do tego.
Nie musisz.Wystarczy jak na te co masz naciagniesz na koncowki wentylki od roweru.Plastik na szkle sie slizga.A guma temu zapobiegnie i wyeliminuje mozliwosc porysowania.
Muszę jeszcze kupic plastikową pęsetę i zabiorę sie do tego.
Nie musisz.Wystarczy jak na te co masz naciagniesz na koncowki wentylki od roweru.Plastik na szkle sie slizga.A guma temu zapobiegnie i wyeliminuje mozliwosc porysowania.
No to muszę kupić wentylki do roweru...
salvadhor, koleś z filmu to niezły kamikaze ;)
salvadhor, koleś z filmu to niezły kamikaze ;)
Nawet nie chcę myśleć, jak ta nowa matówka wyglądała po takiej przygodzie z nonszalanckim monterem :)
Filmik ma walory wybitnie techniczne - co gdzie podnieść i gdzie co włożyć. Kwestię artyzmu takiego zabiegu odłożono na bok :)
Oleryk, mógł bym się tego podjąć ale podejrzewam, że barierą będzie odległość. Kurde sam nabrałem ochoty na taką matówke :)
Obejrzałem filmik, masakra. To ja myślałem, że jestem niezdarny, ale jak zobaczyłem gościa "wytrzepującego" matówkę z aparatu, to wymiękłem.
Kilka razy wyjmowałem matówkę ze swojej 500-tki, ale po to żeby ja wyczyścić, odkąd jednak porysowałem ją podczas czyszczenia, to mi paprochy na matówce przestały przeszkadzać.
Robiłem to używając dwóch drewnianych wykałaczek i myślę, że to dobry sposób.
Oleryk próbuj do odważnych świat należy. :mrgreen:
Piędziesiątka dla stabilizacji dłoni.
Bawełniane rekawiczki foto.
Pomieszczenie bez wykładzin.
Strój z włókien naturalnych.
Pól godziny strachu,dwadzieścia minut dłubania
w korpusie i będziesz szczęśliwym użytkownikiem
nowej matówki.
Pzdr :mrgreen:
Muszę jeszcze kupic plastikową pęsetę i zabiorę sie do tego.
Nie musisz.Wystarczy jak na te co masz naciagniesz na koncowki wentylki od roweru.Plastik na szkle sie slizga.A guma temu zapobiegnie i wyeliminuje mozliwosc porysowania.
Wydaje mi się ze matówka nie jest zrobiona ze szkła tylko coś ala pleksi ale nie zmienia to faktu ze guma lepiej będzie trzymać. Tylko uważać trzeba żeby nie porysować, poza tym chwytając za któryś narożnik zmniejszy się niebezpieczeństwo że nawet jak by jakiś ślad został to nie powinien być widoczny w wizjerze.
Tylko uważać trzeba żeby nie porysować, poza tym chwytając za któryś narożnik zmniejszy się niebezpieczeństwo że nawet jak by jakiś ślad został to nie powinien być widoczny w wizjerze.
Najlepiej matowke chwytac za wystajacy poza kontur matowki dzyndzelek przeznaczony do chwytania :). Ze zdjecia wnioskuje, ze Oleryk posiada takie ficzer w swojej matowce.
Oleryk daj znać co i jak - może jakiś tutorial dla 510ki powstanie :mrgreen:
Widziałem matówę u tomaszka i wygląda super - zwłaszcza klin w połączeniu z manualną 50ką - cudeńko.
Czekam na wyniki i trzymam kciuki - sam jestem bardzo zainteresowany :)
Pozdrawiam
Sam mam OM 50mm 1.8 i bym sobie cos takiego wstawil.
Znalazlem linka do opisu montazu.
http://www.katzeyeoptics.com/files/E500.PDF
A ja mam pytanie.
Po demontażu mamy:
a. Matówkę,
b.podkładkę,
c. blaszkę zamykającą to wszystko.
W jakiej kolejności montuje się matówkę a. b. c., czy b. a. c. ?
Oj sorki. Już zobaczyłem film.... b. a. c.! Film wstrząsający :mrgreen:
Też nastawiam się na kupno tej matówki, Oleryk, czy juz ja zalożyłeś? Aparat ostrzy prawidłowo? Jakieś problemy z instalacją?
Właśnie wymieniłem sobie matówkę :mrgreen"
Operacja w sumie jest prosta, wygląda to jak na fotkach Fr3dzi czy na filmie z YouTube.
Lekko naciskamy blaszkę, wyjmujemy ją, wyjmujemy matówkę chcytając za ten wypust i zakładamy nową. Nawet nie trzeba ruszać podkładki.
Potem wkładamy nowa, wypust z boku pozwala umieścic ją tylko w jednej pozycji więc nie ma obawy o zamontowanie odwrotnie. Pozostaje założyc blaszkę i tyle.
Matówka wydaje mi się miec jasność porównywalną z Olkową.
Ostrzy się wygodnie z klinem na pionowe i ukośne linie. Na poziome pozostaje tylko mikroraster albo przekrecenie aparatu. Oprócz poziomego klina i mikrorastra matówka ma wytrawione linie, jak widac na fotce w pierwszym poscie.
Niestety, nie ma wytrawionych punktow autofokusa i nie widać, który z punktów działa. Pojawia się tylko czerwona poświata od diody. Ustawione mam na stałe na środkowy punkt więc mi to nie przeszkadza.
Niestety, nie udalo mi sie uniknąć "złapania" paprochów. wyjmowałem matówkę chyba z szesć razy, dmuchałem, czysciłem i tak za kazdym razem coś zostawało.
W końcu dalem spokój.
Drobinek kurzu jest chyba z kilkanaście ale nie ma to wpływu na zdjęcie, tyle, że widac je w wizjerze :/
Kupię sobie jeszcze sprężone poietrze w sparyu i któregos dnia się pobawię, póki co, może być.
Z tym sprężonym powietrzem to uważaj, psikając z bliska zostają resztki skroplonego gazu (bo to jest jakaś mieszanka gazów) i powstają plamki i do tego przy rozprężaniu może pojawić się ujemna temperatura. Zdarzyło mi się to czyszcząc palmtopa z kurzu i na wyświetlaczu pojawiły się przebarwienia których nie moglem usunąć. Być może trafiłem na jakieś kiepskie puszki z tym powietrzem - kupowałem w MM, ale lepiej być przezornym.
przy używaniu sprężonego powietrza należy pamiętać o tym, żeby puchę trzymać poziomo i za bardzo nie potrząsać w trakcie :)
Pierwszy "strzał" warto dać w powietrze.
Pozdrawiam
Odświeżam watek, poniewaz zamówiłem sobie na forum Pentaksa matówke do E-510 z poziomym klinem.
Kasa wpłacona i teraz czekam na przesyłke - nawet do miesiąca.
W kazdym razie juz nie moge sie doczekac i musiałem sie pochwalic :)
Odświeżam watek, poniewaz zamówiłem sobie na forum Pentaksa matówke do E-510 z poziomym klinem.
Kasa wpłacona i teraz czekam na przesyłke - nawet do miesiąca.
W kazdym razie juz nie moge sie doczekac i musiałem sie pochwalic :)
Cześć,
możesz podać link do tego miejsca na forum Pentaksa?
Dzięki
http://pentax.org.pl/viewtopic.php?p=444210#444210
osoba Pietras - się tym zajmuje.
Pozdrawiam.
Nie wiem jak obecne matówki ale jak miałem założoną tą z klinem to mi pomiar punktowy szalał prawdopodobnie przez to ze jest ciemniejsza niż oryginalna, fakt klin i mikro raster to świetna sprawa ale zaczęło mnie to wkurzać właśnie przez błędy w pomiarze światłomierza i po roku ją wywaliłem.
Nie wiem też jak teraz z justowaniem, tamte wersje trzeba było wyjustować. Być może nowsze wersje już są ulepszone.
Matówka doszła, pasuje idealnie, ostrzy świetnie. Teraz widac co AF ostrzy i czy czasem nie ma ochoty przestrzelić ostrości. Z pomiarem światła trudno mi cokolwiek powiedziec, bo na razie tylko kilka zdjęć zrobione.
Jak tyle czasu mogłem pracować bez klina to ja nie wiem :mrgreen:
Powered by vBulletin? Version 4.2.5 Copyright Š 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.