• [OlyTest] 10 dni z E-M10

    Cholera, jakie to małe! Albo to moje łapy są za duże.



    Od 24 godzin próbuję się przyzwyczaić i idzie mi coraz lepiej, ale nadal jestem w lekkim szoku Fotki już czekają na zgranie z karty pamięci, ale jeszcze trochę muszą sobie poczekać, bo nie mam ich jak zgrać. Czytnika kart nie mam, żadnego kabelka też nie, a Wi-Fi na razie bezużyteczne, bo bateria aparatu padła w ciągu kilkugodzinnego spaceru i właśnie się ładuje. Póki co więc jedynie fotka z telefonu i mała rozbiegówka literacka
    Aparat mam do dyspozycji przez 10 dni i zamierzam używać go przez ten czas codziennie, chociaż będzie to nie lada wyzwanie. Wymyśliłem sobie, że "test" przeprowadzę w formie dziennika, więc będzie on w 10-ciu częściach, w których będę zamieszczał zdjęcia za każdego kolejnego dnia i swoje spostrzeżenia. Mam nadzieję, że jeszcze przed północą pojawi się tu pierwsza część, o ile pomarańczowa dioda w ładowarce zgaśnie jeszcze dzisiaj. Po doświadczeniach z poprzedniego ładowania mam pewne obawy, ale trzymam kciuki
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: [OlyTest] 10 dni z E-M10 rozpoczęty przez epicure Zobacz oryginalny wpis
    Komentarze 148 Komentarze
    1. Awatar Janeczek
      Janeczek -
      Epicure,

      Co ci taka brzydka zielona winiete daje??? fuji???

      pozdroofka

      PS
      Czekam na recke
    1. Awatar Jan_S
      Jan_S -
      przecież napisane że z komórki, pewnie Istagramem poleciał coby trendy było
    1. Awatar epicure
      epicure -
      Jakim Instagramem? Wujek Google dał mi swoje zabawki w przeglądarce zdjęć
    1. Awatar ahutta
      ahutta -
      Bardzo chętnie poczytam i pooglądam fotki z testu. Ja M10 miałem do dyspozycji niecałe 2 dni i już żałuję, że musiałem oddać.
    1. Awatar Jan_S
      Jan_S -
      Cytat Zamieszczone przez epicure Zobacz posta
      Jakim Instagramem? Wujek Google dał mi swoje zabawki w przeglądarce zdjęć
      no tak, Istagram to sprawka twarzoksiążki a nie wielkiego Gie
    1. Awatar epicure
      epicure -
      Dzień 1.































      Zdobyłem się na odrobinę szaleństwa i pierwszego dnia, zamiast cieszyć się wypożyczoną zabawką, dałem aparat nastoletniej siostrze i wyciągnąłem ją na spacer. Aparat wpadł jej w oko już od pierwszego wejrzenia (podobno jest "dziewczyński" i do mnie nie pasuje), więc mając na uwadze zbliżający się Dzień Dziecka, użyczyłem go młodzieży, ciekaw reakcji i efektów w postaci zdjęć. Żeby nadać sprawie nieco szerszego kontekstu, opiszę dotychczasowe doświadczenia fotograficzne siostry: brak (nie licząc setek selfies robionych telefonem). Wiedząc, czego można się spodziewać, przełączyłem aparat w tryb iAuto, wyjaśniłem pokrótce zasady obsługi, ograniczając się głównie do wskazania włącznika, zoomu i wyzwalania migawki dotykiem oraz przeprowadziłem kurs zasad kompozycji trwający aż 2,5 minuty. Wszystkie zdjęcia zostały więc wykonane przez moją siostrę (tak, mam jej zgodę na publikację ) w trybie automatycznym, pod moim czujnym okiem. Czasem tylko przypominałem, że aparat można obrócić pionowo lub użyć zoomu. Zdjęcia nie są też w żaden sposób obrobione, bez cropowania ani korekcji perspektywy, prostowania i żadnych innych kombinacji - ot, jpegi prosto z puchy zmniejszone w IrfanView.

      Automat radził sobie naprawdę dobrze, zupełnie się tego nie spodziewałem. Nie było problemów z ekspozycją, chociaż w ekstremalnych przypadkach przydałaby się możliwość zastosowania korekcji ekspozycji. Niestety w E-M10 nie ma takiej funkcji - widocznie ludzie korzystający z iAuto nie używają takich "gadżetów". Aparat łapał ostrość błyskawicznie, co przy słonecznej pogodzie nie jest zaskoczeniem. Kwadracik autofocusa sobie tańczył gdzie chciał, raz pojawiając się z tej, raz z tamtej strony kadru. Innymi słowy wyręczał operatora, który i tak nie miał bladego pojęcia, gdzie powinna być ostrość, a gdzie powinno jej nie być. Zresztą przy takiej GO i tak była ona wszędzie. Wykrywanie twarzy działało świetnie, chociaż sporadycznie zdarzało się, że aparat widział wyimaginowaną twarz gdzieś w liściach drzew albo na wzorku na firance. Nie wiem, czy w automacie działała funkcja ustawiania ostrości na bliższe oko, niemniej jednak na żadnym z kilkudziesięciu "portretowych" zdjęć punkt ostrości nie był na bliższym oku - z reguły był na nosie, ustach lub brodzie. Z kitowym obiektywem nie miało to jednak najmniejszego znaczenia. Touch shutter był zdecydowanie największym hitem, nadużywanym w każdej możliwej sytuacji, gdzie prościej było użyć spustu migawki, niż angażować w to lewą rękę. Z ciekawości skorzystałem z tej funkcji kilka razy, ale za wiele okazji nie miałem, bo najczęściej odruchowo zaglądałem do wizjera, a nie w ekran. Póki co mogę powiedzieć, że działa bez zarzutów, chociaż na karcie pamięci znalazło się kilka przypadkowych zdjęć, bo niechcący dotknęło się ekranu.

      Na koniec jeszcze garść moich luźnych spostrzeżeń:
      - w reklamie piwa mówili o pianie na dwa palce - Olek powinien reklamować gripy na dwa palce;
      - sposób zmiany ogniskowej w naleśnikowym zoomie jest strasznie irytujący;
      - kilka razy niechcący wcisnąłem kciukiem przycisk MENU albo przestawiłem punkt AF w górę;
      - bateria wystarczyła na 203 zdjęcia i trochę zabawy z ustawieniami;
      - świetnie wykonane jest to maleństwo.

      W kolejnych dniach zdjęcia będą już po mojemu
    1. Awatar jarovit
      jarovit -
      Touch shutter był zdecydowanie największym hitem
      Pełna zgoda. Najbardziej efektowny ficzer zwłaszcza dla osób, które nie interesują się fotografią. Według moich spostrzeżeń.
    1. Awatar TOKIN
      TOKIN -
      Cytat Zamieszczone przez jarovit Zobacz posta
      Pełna zgoda. Najbardziej efektowny ficzer zwłaszcza dla osób, które nie interesują się fotografią. Według moich spostrzeżeń.
      eee tam... tylko do czasu jak nie znajdzie "kompozytora"

      Patrząc na te zdjęcia doszłam do wniosku, że zazdroszczę totalnym "świeżakom"
    1. Awatar Karol
      Karol -
      Nie wiem czemu w mojej Operze nie widać zdjęć.
      Automat i siostra zdały egzamin - przyjemnie obrazki, znacznie lepsze niż niejednego forumowego debiutanta .

      Co do korekcji ekspozycji w iAUTO - nie ma klasycznej wyrażonej w EV i suwaku, jest natomiast w ramach sterowania LIVE GUIDE - po wciśnięciu OK. Mało tego - są trzy suwaki - korekcja ekspozycji oraz wariacja krzywych - można ściemnić bądź rozjaśniać jasne i ciemne partie obrazu z osobna. Niestety - podczas tych zabiegów nie jest wyświetlany ani histogram ani wskaźnik przepaleń. Na tej samej zasadzie iAUTO oferuje całą gamę ustawień - zmianę nasycenia kolorów, WB (nazwany zmianą kolorów zdjęcia), wariant shift w P (nazwany rozmycie - wyostrzenie), jest nawet jakiś tam wpływ na czas otwarcia migawki (pokazanie ruchu). Dla mnie to trochę pokrętne, iAUTO niekoniecznie musi być prostsze niż chociażby P, ale może dla kogoś nie mającego pojęcia o technice ma to sens.

      Touch shutter jest fajny, dla nastolatków wychowanych na smartfonach wręcz naturalny. Moje wychowanki chciały nawet powiększać zdjęcia dwoma palcami - tak jak działa multidotyk w Androidzie . Dla mnie w tym ekranie brakuje jednego - aż się prosi żeby przy patrzeniu przez wizjer ekran był gładzikiem umożliwiającym wybór punku ostrości kciukiem. Chyba, że jeszcze nie doszedłem jak to włączyć - mam aparat od kilku dni.
    1. Awatar pers
      pers -
      Cytat Zamieszczone przez Karol Zobacz posta
      Nie wiem czemu w mojej Operze nie widać zdjęć
      Ja w ostatnich wstawkach epicura mam to samo tylko, że w IE, który jest moją główną przeglądarką (z innymi Forumowiczami nie mam tego problemu). W chromie za to zdjęcia się wyświetlają.

      Co do samych zdjęć, to cóż widać, że nie Twoje. Zdjęcie pomnika, bodajże szóste od góry tragicznie wyszło.
    1. Awatar epicure
      epicure -
      Cytat Zamieszczone przez TOKIN Zobacz posta
      Patrząc na te zdjęcia doszłam do wniosku, że zazdroszczę totalnym "świeżakom"
      Czego?

      Cytat Zamieszczone przez pers Zobacz posta
      Zdjęcie pomnika, bodajże szóste od góry tragicznie wyszło.
      Zamieściłem je tylko ze względu na flarę. Obiektyw całkiem nieźle pracuje pod światło, poza jednym przypadkiem, który na tym zdjęciu właśnie widać. Zdążyłem już zbadać problem i nawet znaleźć jego rozwiązanie, ale o tym później
    1. Awatar ahutta
      ahutta -
      To samo chciałem napisać o dotykowym ekranie, ale mnie ubiegli powyżej. Skoro siostra głównie telefonem fotki robiła, to taka forma wyzwalania migawki była dla nie naturalna Powiem więcej, takie operowanie typu "powiększ dwoma palcami", powoli też staje się czymś standardowym, bo żonę też już przyłapałem, jak chciała na XZ-2 tak powiększać zdjęcie.
    1. Awatar Janko Muzykant
      Janko Muzykant -
      Cytat Zamieszczone przez TOKIN Zobacz posta
      Patrząc na te zdjęcia doszłam do wniosku, że zazdroszczę totalnym "świeżakom"
      Ach ta chwila, pierwszy Fuji FinePix 2400, pierwsze zdjęcie, otwarcie konta na plfoto, pierwsze wybitne i szczyt naiwności - wiara w tę ocenę
      Minęło 13 lat, od dawna nie mam konta tam ani na żadnym innym portalu. Z dwóch zresztą mnie wyrzucili za poziom zdjęć. Dostęp do nastu aparatów, kilkudziesięciu szkieł, osprzętu, lamp i wszystkiego w ilości jakiej wtedy w ogóle sobie nie potrafiłem wyobrazić, ale i tak się cieszę z paczki z em10, która lada chwila ma do mnie przyjść
      Normalnie powiało reklamą olka :P
    1. Awatar Karol
      Karol -
      Spokojnie. Aparat ma tyle ficzerów, że nawet stary wyjadacz poczuje się jak świeżak, nim poustawia pod siebie co trzeba, a resztę powyłącza.
      Właśnie odkryłem, że w ramach jednego podglądu mogę mieć zarówno histogram/wskaźnik przepałów jak i poziomicę, a przez kilka dni myślałem, że się nie da .
      BTW - aparat mierzy światło tak, że równa wszystko do szarości, ignorując przepały. Jasny kot w szerokim kadrze na ciemnym tle to konieczność korekcji -1,3 EV. Co prawda to tylko jeden obrót rolką, ale miły byłby jakiś tryb pomiaru - do prawej strony histogramu, nie dalej.
    1. Awatar Janko Muzykant
      Janko Muzykant -
      Cytat Zamieszczone przez Karol Zobacz posta
      Co prawda to tylko jeden obrót rolką, ale miły byłby jakiś tryb pomiaru - do prawej strony histogramu, nie dalej.
      Od dziesięciu lat o to jęczę po forach
    1. Awatar epicure
      epicure -
      Też kiedyś byłem zwolennikiem takiego rozwiązania, ale to w czasach lustrzankowych, kiedy dokładne naświetlanie do prawej było wręcz niemożliwe. Z histogramem na żywo już nie mam parcia na ten ficzer. Za to z miłą chęcią przywitałbym zebrę.
    1. Awatar Karol
      Karol -
      Cytat Zamieszczone przez Janko Muzykant Zobacz posta
      Od dziesięciu lat o to jęczę po forach
      No tak - jeden promil przepaleń - powinieneś to opatentować

      ---------- Post dodany o 19:31 ---------- Poprzedni post był o 19:25 ----------

      Cytat Zamieszczone przez epicure Zobacz posta
      Też kiedyś byłem zwolennikiem takiego rozwiązania, ale to w czasach lustrzankowych, kiedy dokładne naświetlanie do prawej było wręcz niemożliwe. .
      No ale właśnie w lustrzankach nie było to możliwe, teraz kawałek prostego kodu załatwiłby sprawę jak sądzę.
    1. Awatar hades
      hades -
      Cytat Zamieszczone przez Karol Zobacz posta
      Spokojnie. Aparat ma tyle ficzerów, że nawet stary wyjadacz poczuje się jak świeżak, nim poustawia pod siebie co trzeba, a resztę powyłącza.
      Eeee, to się szybko robi. Rolka z lewej na "A", rolka z prawej na +0.3 EV, AF centrum, single AF, pomiar matrycowy, zapis RAW, koniec. Reszta niepotrzebnie zapycha wizjer.

      ---------- Post dodany o 20:00 ---------- Poprzedni post był o 19:58 ----------

      Epicure, bardzo fajny opis. Kibicuje temu wątkowi.
    1. Awatar realnasty
      realnasty -
      Bardzo fajny test, świeże podejście, co mnie oczywiście w ogóle nie dziwi Czekam z niecierpliwością na kolejne odcinki
    1. Awatar Janko Muzykant
      Janko Muzykant -
      Cytat Zamieszczone przez hades Zobacz posta
      Eeee, to się szybko robi. Rolka z lewej na "A", rolka z prawej na +0.3 EV, AF centrum, single AF, pomiar matrycowy, zapis RAW, koniec. Reszta niepotrzebnie zapycha wizjer.
      Jeszcze szybciej - manualny, kręcisz czasem na histogram.
      W medżiku mam zebrę i jest bardzo fajnie. Ustawiłem na 100% więc jeśli coś ''zebrzy'', to na pewno jest na odpał. Szkoda, że wciąż brak w aparatach.