• Portret: Plastik a skóra i gdzie jest granica?

    Portret: Plastik a skóra...

    Witam,
    Prawie zawsze gdy pojawia się, a to w wątku, a to w Galerii zdjęcie portretowe, zaczynają się komentarze:
    Dla mnie zaduży palstik, albo: skopana obróbka pory na skórze widać, nic w tym dziwnego, bo wiele prac
    woła o pomstę do nieba, tyle że rozrzut określenie "plastik" ma jak PePeSza.

    Pytanie więc stawiam następujące: gdzie leży rzeczywista granica i czego należy unikać; tak w obróbce,
    jak i oświetleniu(bo światło może tak wyciągnąć, jak i ukryć defekt skóry) by sportretowane dziewczę
    Miało piękna skórę na policzkach?
    Może przykłady obróbki, bądź rozstawienia lamp w studio czy w plenerze?
    Ten artykuł powstał na podstawie tematu: Portret: Plastik a skóra i gdzie jest granica? rozpoczęty przez Saboor Zobacz oryginalny wpis
    Komentarze 118 Komentarze
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      A za zrobię to tak. Załączam dwa egzemplarze tego samego zdjęcia. Pierwszy to jpg prosto z aparatu, gdzie nic nie było robione. Drugi to zdjęcie po obróbce.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      A za zrobię to tak. Załączam dwa egzemplarze tego samego zdjęcia. Pierwszy to jpg prosto z aparatu, gdzie nic nie było robione. Drugi to zdjęcie po obróbce.
      O! Super przykład, można napisać że zbyt "gładkie" ale.... faktura skóry i na 1 i na 2 jest zachowana, kształt kości policzkowych też, może być
      odebrane jako zbyt "wygładzone" przez łagodne światło. Tak czy tak, nie ma "lateksu" na buzi.
    1. Awatar Mirek54
      Mirek54 -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      A za zrobię to tak.
      I smacznie podales.Jak ktos juz wczesniej napisal.Granica to cel i nie przekroczenie dobrego smaku.Ta granica dobrego smaku to nie tylko w portrecie obowiazuje.Obowiazuje rowniez w kazdej dziedzinie zycia.Jesli ktos publikuje zdjecia z ta granica przekroczone,malo tego ,pasjonuje sie tym,ze udalo mu sie takowe zrobic,znajduje nasladowcow,przyklaskiwaczy.To czy w takim gronie jest sens to tej granicy dyskutowac,Chociaz moze nie jest jeszcze za pozno.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Mirek, jesteś właściwą osobą we właściwym wątku
      I dziękuję

      Saboor, to co pisałeś o "wygładzaniu" światłem. Po to właśnie stosuje się w fotografii urody światło miękkie (choć mój przykład idealny nie jest), żeby zniwelować wady skóry, trochę złagodzić jej fakturę. A można jeszcze lepiej, bo doprowadzić - w głównej mierze światłem - do jej jeszcze mocniejszego wygładzenia.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Mirek54 Zobacz posta
      I smacznie podales.Jak ktos juz wczesniej napisal.Granica to cel i nie przekroczenie dobrego smaku.Ta granica dobrego smaku to nie tylko w portrecie obowiazuje.Obowiazuje rowniez w kazdej dziedzinie zycia.Jesli ktos publikuje zdjecia z ta granica przekroczone,malo tego ,pasjonuje sie tym,ze udalo mu sie takowe zrobic,znajduje nasladowcow,przyklaskiwaczy.To czy w takim gronie jest sens to tej granicy dyskutowac,Chociaz moze nie jest jeszcze za pozno.
      Właśnie Miron, o tę naukę się rozchodzi.
      Podam tu przykład skopanej obróbki na sobie:

      To ewidentnie skopana(nie dopracowana) obróbka, teoretycznie jest skóra gładka, ale fakturę i kilku miejscach szlag trafił, zmarszczki na czole zniknęły(a tak być nie może), widoczne są też oliwkowe przebarwienia.
      Piszę o tym bo takich błędów zdecydowanie należy unikać, albo inaczej: nie wolno przedobrzyć! Każdą buzię można przypudrować do
      innej granicy.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      Mirek, jesteś właściwą osobą we właściwym wątku
      I dziękuję

      Saboor, to co pisałeś o "wygładzaniu" światłem. Po to właśnie stosuje się w fotografii urody światło miękkie (choć mój przykład idealny nie jest), żeby zniwelować wady skóry, trochę złagodzić jej fakturę. A można jeszcze lepiej, bo doprowadzić - w głównej mierze światłem - do jej jeszcze mocniejszego wygładzenia.
      No właśnie chciałem na to położyć szczególny nacisk, bo:

      • Coraz więcej ludków zamiast jak to w fotografii walczyć światłem leci do PS'a
      • Coraz więcej ludków nie chce się nawet edukować w PS'ie i jego odpowiednikach działań w ciemni.
      • Coraz więcej ludków wyrywa się do fotografii portretowej wychodząc z założenia: przyjdzie PS i wyrówna.

      A tak nie można przecież to: phōtós gráphō: malowanie światłem, światłem, a nie PS'em
    1. Awatar Mirek54
      Mirek54 -
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Właśnie Miron, o tę naukę się rozchodzi.
      Podam tu przykład skopanej obróbki na sobie:
      Widzisz,jesli ktos uwaza,ze wskakujac do glebokiej wody nie musi umiec plywac to pozniej masz takie efekty.

      Gdzies kiedys pisalem o cwiczeniach na lalkach aby ludzi nie dobijac,to dostalem za swoje i usiadlem cicho.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Pioterku, a co jest łatwiej dostępne, PS po torrencie, tutoriale przez google czy niekoniecznie ciężkim i fachowym językiem napisane książki oraz artykuły?
      Co łatwiej zrobić, poszaleć przed komputerem czy poszukać lub stworzyć odpowiednie światło?
      Ja z łezką w oku wspominam czasy, gdy moja żona jeszcze miała chęć stawać przed obiektywem i w obszarze własnego mieszkania szukałem możliwości znalezienia jak najlepszych warunków do zrobienia zdjęcia a PSem nie bardzo umiałem się wtedy posługiwać.

      Żeśmy z Mirkiem jednocześnie pisali
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Mirek54 Zobacz posta
      Widzisz,jesli ktos uwaza,ze wskakujac do glebokiej wody nie musi umiec plywac to pozniej masz takie efekty.

      Gdzies kiedys pisalem o cwiczeniach na lalkach aby ludzi nie dobijac,to dostalem za swoje i usiadlem cicho.
      Tutaj, właścicielem wątku jestem ja i proszę: nie siedź cicho, bo w dużej na Ciebie i na Irka50(jak wdepnie) bardzo liczę.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Tutaj, właścicielem wątku jestem ja i proszę: nie siedź cicho, bo w dużej na Ciebie i na Irka50(jak wdepnie) bardzo liczę.
      No dobra, idę sobie.

    1. Awatar bogdi
      bogdi -
      Saboor - zdjęcie, które pokazałeś, jest ratunkiem przed niestety źle dobranym światłem i brakiem make-up
      - gdzie jest granica ? - uważam, że w dobrym smaku i oczekiwaniem odbiorcy, jeśli tak zwany "dobry smak" jest to pojęcie szerokie, a wręcz abstrakcyjne (bo o gustach się nie dyskutuje), to oczekiwania odbiorcy mogą już być bardzo sprecyzowane, bo już się spotkałem z zastrzeżeniem w jakąkolwiek ingerencje, jak i prośbę o zrobienia "plastik i fantastik"
      Musisz też przyjąć opcję, że dużą częścią odbiorców będą użytkownicy kompaktów, którzy o zdjęciu wiedzą tylko tyle , że jest i dla nich plastik jest to coś czego nie są w stanie osiągnąć błyskając małą lampką i nie znając technik obróbki, po prostu będą zafascynowani tym czego nie są w stanie sami osiągnąć, a skoro CKM dalej dobrze sobie radzi na rynku, czyli jest dość dużo odbiorców, dla mnie kiczu
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      No dobra, idę sobie.

      Wiem gdzie Mieszkasz....Pamiętaj
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Weźmy jednak pod uwagę, że dobry smak jest może czymś szeroko pojętym, ale jednak dalekim od osobistego, nieobiektywnego gustu. Powiedziałbym wręcz, że te dwa określenia są sobie niejednokrotnie przeciwne.

      ---------- Post dodany o 17:57 ---------- Poprzedni post był o 17:57 ----------

      Cytat Zamieszczone przez Saboor Zobacz posta
      Wiem gdzie Mieszkasz....Pamiętaj
      Mam wiertarę i wiertła udarowe, przynieś piwo

      Koniec OT.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez bogdi Zobacz posta
      Saboor - zdjęcie, które pokazałeś, jest ratunkiem przed niestety źle dobranym światłem i brakiem make-up
      - gdzie jest granica ? - uważam, że w dobrym smaku i oczekiwaniem odbiorcy, jeśli tak zwany "dobry smak" jest to pojęcie szerokie, a wręcz abstrakcyjne (bo o gustach się nie dyskutuje), to oczekiwania odbiorcy mogą już być bardzo sprecyzowane, bo już się spotkałem z zastrzeżeniem w jakąkolwiek ingerencje, jak i prośbę o zrobienia "plastik i fantastik"
      Musisz też przyjąć opcję, że dużą częścią odbiorców będą użytkownicy kompaktów, którzy o zdjęciu wiedzą tylko tyle , że jest i dla nich plastik jest to coś czego nie są w stanie osiągnąć błyskając małą lampką i nie znając technik obróbki, po prostu będą zafascynowani tym czego nie są w stanie sami osiągnąć, a skoro CKM dalej dobrze sobie radzi na rynku, czyli jest dość dużo odbiorców, dla mnie kiczu
      Niezaprzeczalnie na tandetę też jest zapotrzebowanie i być musi, ale mi chodzi o to, do czego dążymy tu, na forum: do dobrze zrobionego portretu a nie zbieraniny
      pixeli bez sensu acz w pewnym porządku. O portret, który zatrzyma na dłużej i z którego sportretowana, mająca świadomość dobrej foty modelka będzie zadowolona.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Padło twierdzenie i dyskusja leży. No, może za wcześnie piszę te słowa, ale spodziewam się, że niedługo upadnie.

      W każdym razie, kto ma decydować o tym czy portret jest dobry? Autor? Widz? Jakimi miarami to określić?
      Co w sytuacji, gdy portret jest słaby, ale jednak cieszy się dużą oglądalnością i "poklaskiwatością"?
      Ograniczamy się do definicji książkowych czy dopuszczamy subiektywność?

      Nie takie łatwe, Saboorze, jest to jednoznaczne określenie.

      ---------- Post dodany o 18:26 ---------- Poprzedni post był o 18:24 ----------

      O, w szale tej dyskusji, wśród losowych zdjęć z galerii wpadło mi to:



      Dobry czy zły portret i co o tym decyduje?
      Obróbka dobra czy zła?
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      Padło twierdzenie i dyskusja leży. No, może za wcześnie piszę te słowa, ale spodziewam się, że niedługo upadnie.

      W każdym razie, kto ma decydować o tym czy portret jest dobry? Autor? Widz? Jakimi miarami to określić?
      Co w sytuacji, gdy portret jest słaby, ale jednak cieszy się dużą oglądalnością i "poklaskiwatością"?
      Ograniczamy się do definicji książkowych czy dopuszczamy subiektywność?

      Nie takie łatwe, Saboorze, jest to jednoznaczne określenie.
      Ja wiem, co krok Prorok, de gusti... itd. ale mam ciągle nadzieję, że odezwie się jeszcze ktoś z naszych Portrecistów i... i może
      zapoda przykład i przepis jak to zrobić, żeby z cienia ładną buzię z delikatnym meszkiem na policzkach wyłonić?
      Inaczej drzewiej bywało, i galeria obfitowała w świetne foty i dyskusja, wymiana doświadczeń kwitła.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      Jest tyle publikacji i poradników, że znalezienie czegoś odpowiedniego naprawdę nie jest problemem. Pod warunkiem, że człowiek chce się nauczyć.
      Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem podawania przepisów, wręcz to lubię. Trzeba jednak odpowiedzieć sobie na pytanie czy ludzie tego chcą i potrzebują, skoro i tak się ich "głaszcze" za publikowane prace.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      Jest tyle publikacji i poradników, że znalezienie czegoś odpowiedniego naprawdę nie jest problemem. Pod warunkiem, że człowiek chce się nauczyć.
      Żeby nie było, nie jestem przeciwnikiem podawania przepisów, wręcz to lubię. Trzeba jednak odpowiedzieć sobie na pytanie czy ludzie tego chcą i potrzebują, skoro i tak się ich "głaszcze" za publikowane prace.
      Ano właśnie, czy aby nie za duże jest przyzwolenie na tandetę? Na tłumaczenie się: bo ten a ten, tak robi i świat go chwali?
      A chwali, ale dlaczego leszczyk się jeden z drugim nie zastanowi, ile prac wcześniej ów stworzył bez pojechanej stylizacji i to
      prac na na prawdę wysokim rzemieślniczo poziomie.
    1. Awatar Eddie
      Eddie -
      A ja sobie właśnie z sentymentu i z przyjemnością przejrzałem zdjęcia naszego starego przyjaciela, który od dawna już nie udziela się na forum, Magusa.
      Tak popatrzyłem na te zdjęcia i wciąż wychodzi mi, że podstawa to światło.
      Polecam.
    1. Awatar Saboor
      Saboor -
      Cytat Zamieszczone przez Eddie Zobacz posta
      A ja sobie właśnie z sentymentu i z przyjemnością przejrzałem zdjęcia naszego starego przyjaciela, który od dawna już nie udziela się na forum, Magusa.
      Tak popatrzyłem na te zdjęcia i wciąż wychodzi mi, że podstawa to światło.
      Polecam.
      Bezsprzecznie światło, a co do Magusa, to zbyt wielu Magusowatych od dawna milczy.

      ---------- Post dodany o 19:02 ---------- Poprzedni post był o 18:55 ----------

      O! Jest dziewczę białe, w białej koszulinie i białych butach, na białym tle(cud że widać ) ale buzia wygląda jak pozbawiona kośćca.
      To stylizacja czy niedoróbka(błąd w sztuce)?

      ---------- Post dodany o 19:48 ---------- Poprzedni post był o 19:02 ----------

      Sam nie dam rady.